Skocz do zawartości

Zaphod

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    958
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Odpowiedzi dodane przez Zaphod


  1. Powiem tak, to że Toronto to marność nad marnościami to jedno.

    Ale drugie, bardziej przerażające jest to, że mutant Bronisław jest teraz w szczycie swojego prime. Robi wszystko - jest szybki, napakowany "witaminami" aż mu się przelewa, przestawia ludzi jak pachołki na placu manewrowym, rzuca! i trafia trójki, jumpery, asystuje jak oszalały. Typ jest na tyle dobry, że nie widzę tego jak mógłby przegrać serię, szczególnie że ma nie byle jakich pomocników. Przecież Kyrie ma mentalną przewagę nad Stefanem, specjalistów od trójek jest z 7 (jebany Korver...). GSW będzie miało morderczy finał, z Brownem na ławce może być straszny zawód.


  2. Stan nie umie dobrze wybierać a potem nie gra rookasami, więc to właściwie bez znaczenia. Teoretycznie Collins mi się podoba albo Anunoby, ale co z tego. Kennard to spore ryzyko, ale w sumie co mamy do stracenia?


  3. Tu trzeba zrobić porządne wietrzenie szatni, bo z tym składem i coachem nigdzie się nie zajedzie. Oczywiście wszystko zależy od decyzji w sprawie CP3, jeśli zostanie to trzeba mu dać nowych partnerów, wymienić (mówię to z bólem serca) Blejka.

    Redick jest do spakowania, w PO odcięło mu prąd a młodszy już nie będzie.

    LMaM to roles nie na pierwszą piątkę, ofensywny impotent.

    SF jak nie było tak nie ma...

    Felton to jakieś nieporozumienie, Benny kuleczka nie nadaje się do poważnego grania.

    Jamal jest stary...

    Austin to tylko Austin.

     

    Wygląda to nie za dobrze.


  4. No, statuetka frajera sezonu została osobiście wręczona przez samozwańczego króla ;) Nie mogłem na to patrzeć jak wszystko prowadzi do nieuniknionego końca... Miles był fatalny, Turner oprócz jednego błysku też. I będzie jak przed rokiem w I rundzie - blisko, blisko, blisko, blisko i 4:0.

    Na pocieszenie dla Indy - jeszcze tylko jeden mecz z McMillanem, zostanie wypieprzony dyscyplinarnie.


  5. OKC już to miała, ale jak to ładnie ujął komentator: "too many weapons"... Zaczęły te trójki wpadać HOU, no i bezbłędny na linii jak maszyna Broda. I choke Wessa.

     

    Ogólnie zacny meczyk, polecam każdemu obejrzeć, playoffs pełną gębą,


  6. Tak jak nie znoszę Byków, ale teraz to pełny szacun - do końca wykorzystują słabości i zaniechania Celtów. Niby wszyscy wiedzieli gdzie tkwi problem, ale żeby to jeszcze umieć wykorzystać to inna sprawa. Ta seria już nie ma prawa się odwrócić, nie ma magicznej formuły żeby Boston nagle zaczął bronić, zbierać, kreować...

    Powodzenia w tworzeniu zespołu na tym mitycznym picku Netsów. Taki regular jak ten już się nie powtórzy i taka szansa też.


  7. Tu chyba nie ma dobrego rozwiązania. IT pewnie będzie chciał zagrać i to na maxa w hołdzie siostrze, ale w pewnym momencie może nie dać rady i to będzie zupełnie zrozumiałe... I wtedy cały plan gry bierze w łeb. Albo inna sytuacja - jak go faulować, jak grać z nim ostro?

    Najlepiej byłoby przełożyć ten mecz, ale wiadomo, że się nie da.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.