Skocz do zawartości

microlab

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1949
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez microlab

  1. microlab

    Trade deadline 2019

    Dla mnie z kolei pięknym widokiem było to, jak ten Tatum, Brown i 33-letni Horford grali w poprzednich w PO, szczególnie w drugiej rundzie.
  2. Ech, co do Haywarda, to rzeczywiście, można już przestać się oszukiwać. On w tym sezonie nie wróci. Myślę, że jest kilka powodów tego, że jest jak jest. Widać, że sporo siedzi w głowie. Gordon praktycznie nie patrzy na kosz. Ogranicza się do trójek i pull-upów, a jak już robi wjazd to tylko po to, żeby rozrzucić na obwód. Co prawda został już wyjaśniony nie raz solidną czapą, ale nadal - tej agresji brakuje. TE 30-punktowe mecze z Wolves pokazują, że kurcze da się. Być może o kończenie na kontakcie, z kontestującym Gobertem czy Embiidem byłoby ciężkie, no ale teraz nie ma zbyt wielu shot-blockerów w lidze i powinien więcej próbować. Po części przeszkadza też rola w drużynie. Niestety, ale on powinien być secondary playmakerem, taki był zamysł przy podpisywaniu. I wcale ten zamysł nie jest taki głupi, bo Gordon, mimo problemów w głowie i słabej dynamiki gra 'right way', i kilka razy się zdarzało, że potrafił fajnie prowadzić drużynę. No ale teraz mamy chłopaków w CY i taki Morris albo Rozier to wolą oddać contested pull-upa, niż oddać Hayowi, żeby coś wykreował. Po części to nie dziwi, bo przez słabą grę pozycja Haywarda w drużynie jest zapewne mocno mizerna, ale te cegły Roziera wkurwiają niemiłosiernie, Morris ma świetny sezon i chwała bogu, że te rzuty wpadają. Liczę, że Rozier zostanie oddany przed TD - trochę więcej piłki dostanie wtedy reszta, chociaż całkiem sensowna jest ta teoria, że Danny trzy ma go na wypadek, gdyby Kyrie chciał odejść. Trzecia rzecz, Gordon, jak wielu graczy, po długim okresie leczenia kontuzji nogi wrócił cięższy i bardziej przypakowany. Teraz w zasadzie ma budowę undersized PF. Nie wiem czy to jest jego bajka. Stracił na dynamice przez kontuzję, a dodatkowa masa nie pomaga. Nie wiem czy na lato nie przydałoby mu się zrobić lebrona '13 czy coś w tym stylu i zrzucić trochę latem. Być może to ułatwiłoby wejście na następny sezon. Nie wiem.
  3. Jezu ptak, Brown i Smart to dwóch zupełnie różnych graczy o odmiennych specyfikach. To, w czym genialny jest Smart - intangibles, hustle, leadership, lock-down D - nie jest najmocniejszą stroną Jaylena. Jest spoko obrońcą, ale bez szału, ma raczej cofniętą, niezbyt wokalną osobowość i nie robi nurów w stylu kobry po piłkę i w kluczowym momencie ofensa nie wymusi. Sufit Browna to taki trochę właśnie Jimmy Butler, tylko bardziej atletyczny. Musiałby tylko dostać minuty, rolę, piłkę oraz spokojne warunki do rozwoju. W Bostonie może być o to ciężko. Jest Irving, Tatum, potem jeszcze Hayward.
  4. Meh, jak widzę tych obrońców NCAA - ich zachowania i atletyzm (ten, co go próbował blokować, pozdro xd), nie sposób nie być sceptycznym co do takich prospectów.
  5. microlab

    Utah Jazz 2018/19

    No to powiedzcie jak to jest, że w poprzednich PO Jazz mieli powalczyć z Rox, ale brakowało im do tego Rickiego, a teraz nagle cancer Rubio blokuje całą drużynę brakiem rzutu?
  6. Taa, właśnie też przez chwilę rozkminiałem czy dobrze jest ten cudzysłów.
  7. No rzeczywiście tragedia, nie do pozazdroszczenia... Weź memento, tylko siejesz ferment od początku sezonu i odzywasz się po porażkach. Boston nadal ma mnóstwo talentu i ogromny potencjał. Problem jest z rozdysponowaniem ról i chemią. Liczę na jakiś ruch pomniejszający nadmiar ego, talentu i ambicji w zespole. Jeśli by się udało Dannemu wykonać jakiś sensowny manewr (nawet chociażby spuszczając Roziera za jakiś pick), to z kilkoma zwycięstwami wraca chemia, a za nią ball movement (atak) i zaczyna z powrotem to jakoś wyglądać.
  8. Do tego jest nieporadny i nie za wiele daje drużynie. Stevens jakby na siłę go wpuszczał.
  9. Też mam nieodparte wrażenie, że jakieś addition by substraction byłoby mocno wskazane, ale jeśli by wskazywać jakieś konkretne wymiany czy chociażby realne cele transferowe, to gęba się zamyka, jak mi, tak każdemu innemu. Można by spróbować zrzucić Roziera za jakiś pick, ale tak poza tym to nie widać żadnych opcji.
  10. Tam powinien być out i piłka dla Clippers. Odbija piłkę od pleców przeciwnika i łapie, mając swoją nogę jeszcze na oucie.
  11. microlab

    Philadelphia 76ers 2018/2019

    Z tego, co przeczytałem na wiki, objawy pasują idealnie. Tylko dziwne, że na to nie wpadli wcześniej. Jeśli się potwierdzi wcześniej, to jak najbardziej do wyleczenia.
  12. microlab

    Philadelphia 76ers 2018/2019

    Jest jeszcze Isaiah, aczkolwiek on zawsze był podejrzany dla GMów.
  13. Kurcze no, można by rzec: WRESZCIE! Liczę, że to będzie małę "breakout game" Gordona. W sensie nie, że teraz będzie 30 punktów co noc i romansowanie z triple double, ale taka agresja i ciąg na obręcz, kreowanie na pickach, cuty, pomoc na desce, aktywne ręce w obronie i ogólnie all-around play. Trzeba przyznać, że z nim na parkiecie Boston wyglądał dużo lepiej, nie tylko przez scoring. Na prawdę super się patrzyło i oby tak dalej, a potencjał jest duży, bo Hay nadal jest trochę zardzewiały, co objawia się obijaniem swoich nóg off the dribble i jednak jeszcze nie do końca pewnym kozłem. Także te rzuty, wiele z nich obija tylną obręcz, co znaczy, że Gordon nie przywykł do swojej nadwyżki mięśni, którą zrobił ostatnio. Boston gra lepiej i największą moją obawą jest teraz rola Browna w drużynie. Chłopak ma mega atletyzm i idealnie dla Bostonu byłoby, gdby skupił się na bronieniu, a w ataku na slashingu off ball, ale on raczej ma większe ambicje i Stevens będzie musiał to pogodzić.
  14. microlab

    Philadelphia 76ers 2018/2019

    Już tak nie wyolbrzymiaj, Sixers mają teraz taką sytuację kadrowo-finansowa, że są contenderem na lata do przodu, a nadal w garści mają jeszcze młodzież i assety. Trade z Celtics, na dzień dzisiejszy, wydaje się, że przegrali, ale i tak są w zajebistej (a nie "ok") sytuacji.
  15. Na podstawie czego te wnioski? Zdaje mi się, że box score. Akurat Al to jeden z nielicznych, który nie zjechał w dół wzlędem poprzedniego sezonu. Jeśli zaś chodzi o Tatuma, to on zawodzi. Każdy spodziewał się progresu w jego świetnej grze z poprzedniego sezonu, a mamy więcej "mamba mentality", głupich rzutów, izolacji i jakichś 4 pts performances, które nie powinny się zdarzać graczowi takiego kalibru.
  16. Mi to przyszło do głowy już po obejrzeniu pierwszego meczu tego sezonu. Oddaje więcej rzutów, nie boi się izolacji, przypomina mocno Tatuma z poprzednich PO pod tym względem, niestety pod względem skuteczności już nie. Ale ja i tak się cieszę, bo w tych iso, jeśli JT nie zaplącze się o własne nogi, to na bank wykreuje przynajmniej metr separacji od obrońcy. A w końcu przestanie pudłować te czyste pozycje.
  17. Dzisiaj wszedł na 5 min, dał blok i trochę energii z ławki.
  18. No właśnie, bo gdyby jeszcze Terry wziął te 15 baniek, to można by myśleć. A tak, w przyszłym roku wiele drużyn ma kasę i jeśli rozegra dobry sezon, to spokojnie ktoś mu te 20-25 rzuci.
  19. Dokładnie, nie wiem czego innego można było się spodziewać, zwłaszcza, że Hay nigdy nadzbyt atletyczny nie był, więc chwilę potrwa, zanim wróci do sensownej dyspozycji fizycznej. A nic w tym nie pomaga tak, jak granie.
  20. A jaki sens ma wymiana allstara na 3-letnim kontrakcie za allstara na rocznym kontrakcie? Poza tym, Butler mi w ogóle nie pasuje pod Stevensa, Hay tak. Jimmy takze bardziej hamowały rozwój młodych, bo to bardziej iso ballhog, w tym jest efektywny, GH zaś lubi kreować innych i ruszać piłą. A jeśli chodzi o sprawy finansowe/kontraktowe to kontakt Gordona spada w rok extension Tatuma jeśli podejmie player option, a jeśli nie to nawet rok wcześniej.
  21. Jaka patologia? Nikt butlera nie zmuszał do podpisywania długiego kontraktu. Jego wolna wola, może sobie podpisywać 1+1 jak KD czy LJ i nawet co rok zmieniać klub. A jeśli już w pełni świadomie zobowiązał się do odpracowania tych 4 czy 5 lat za takowe wynagrodzenie, to powinien to zrobić.
  22. Przemek, nie zapominaj takze, że na prawdopodobieństwo kontuzji wpływają warunki fizyczne i stopień przystosowania stylu gry gracza do nich. Porzee wypada chyba najgorzej, bo 7-3 PF o posturze tyczki napierdalacy eurostepy i opierający swoją grę na face upach, rim runach i spot upach, który po dwóch (niecałych) latach nadal nie wykształcił jakiejś gry tyłem do kosza to nie sprzyja szczęściu. Nie mówię, że będzie się ciągle łamał, bo może nie, myślę, że jego styl gry jest równie destruktywny, co ten kyriego. Inna sprawa, że obaj gracze to potencjalni Alpha Dogs na playoffy i myślę, że (Kyrie już to udowodnił, KP nie) można na nich oprzeć mistrzowska kampanię. A niestety, kto nie ryzykuje, szampana nie pije, spytaj Lacoba o 44 baniek dla Currego. ; p
  23. microlab

    Golden State Warriors 2018/19

    Nie "ludzie", tylko ja tak napisałem, nikt inny tego nie pisał, po prostu widziałem reporty, że będzie się domagał maxa i i też na każdym kroku podkreśla, że dba o swoje finanse, jest również gościem o dosyć dużym ego, stąd moja dedukcja.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.