Skocz do zawartości

microlab

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1935
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Ostatnia wygrana microlab w dniu 18 Kwiecień 2018

Użytkownicy przyznają microlab punkty reputacji!

Reputacja

652

O microlab

  1. microlab

    Sacramento Kings 2019/20

    Divac zrobił wszystko, żeby to JAKOŚ wyglądało, ale nie dał rady.
  2. Patrząc na to kim był Dwight i Marcin w NBA, to to, że Lakersi dali szansę Howardowi nie powinno być dla Marcina żadną ujmą. Ba, gdyby wybrali Gortata to byłby to niesamowity chichot losu patrząc na czasy Hammera w Orlando.
  3. Clippers are the new Warriors. Tylko czekać aż Balmer będzie nawijał o 'light years ahead...'
  4. microlab

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Hmmm "wyzwanie" to średnio pasujące słowo. Lakers to raczej przeciwieństwo wyzwania. Za Lakers stoją bardziej względy pieniężne (dla Leonarda i Wujka) oraz raczej pewność tytułu w najbliższych latach bez większego wysiłku i po trosze narażania się na jakieś urazy nabyte wskutek większych minut i odpowiedzialności w Raptors.
  5. microlab

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Ale kto chce wypierniczać? Kyrie chciał, ale to już nie pierwszy raz, poza tym jemu niezbyt po prostu pasowała idea zespołowej koszykówki.
  6. microlab

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Wiadomo, że te 97-109 baniek dla Ala w takim wieku jest ciężkie do przełknięcia, ale dla mnie duo Al-Joel będzie przejebane dla przeciwników, szczególnie w obronie, bo to jest dwójka top defensorów, na papierze idealnie się dopełniających. A w ataku to jest full package frontcourt: passing, atletyzm, trójka, post. No i Al daje też Szóstkom dużo możliwości, bo może od biedy zagrać na C jak Embiid będzie odpoczywał, albo przy jakimś chwilowym small-ballu.
  7. microlab

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Aż tu nagle jutro się budzimy, a w Nix świeżo zakontraktowani D'LO, Klay, Jimmy i Cousins za MLE.
  8. microlab

    FA/Trades Anno Domini 2019/2020

    Fajnie, fajnie, ale w tym roku to raczej średnio. Kyrie już pokazał jak sam potrafi ciągnąć drużynę, KD out, a podpisem DJ'a serio się jaracie? Zwłaszcza, że mają przecież tego Allena, który jest młodszy, tańszy i porównywalny(lepszy?).
  9. microlab

    Random shit 2018/19

    Wiadomo, że Blake jest był (jest) mega ustalentowany, ale to duże słowo. Jemu zawsze brakowało pracy nóg, co jest mega ważnym elementem nie-stretc***ącego wysokiego. Nigdy nie zapomnę tych jego awkward piruetów przeciwko lepszym obronom, które kończyły się czasami punktami tylko dzięki jego nieziemskiemu atletyzmowi i kontroli ciałą. Do tego ten jumper, przed kontuzjami niestety nie był lethal. Bez tych dwóch rzeczy moim zdaniem ciężko o full package. Ale ale ogólnie Blake to bardzo ciekawy przypadek. Moim zdaniem oprócz kontuzji, dojechała go też współczesna koszykówka, która jeśli tylko nie jesteś mobilnym anchorem D jak Capela, wymaga, że musisz umieć rzucać. Blake się poprawia rokrocznie w tym aspekcie, ale high volume-high efficiency to to nie jest, co jednak nie przeszkadza być mu 25 ppg scorerem. Inna sprawa, ciekaw jestem jak Blake w swoim prime by wyglądał z rozciągającą, defensywną 4/5. No bo jednak jego bullyball in the paint styl niezbyt dobrze komponował się z klockiem, który w odległości >1m od kosza już nic nie trafi (DJ).
  10. microlab

    Pelicans 19/20

    No chyba, że Griffin zbuduje tam contendera za kilka lat, to wtedy wróci zainteresowanie, ale patrząc na to jak spożytkowali gwiazdy, które im spadły z nieba w ostatnich latach to może być ciężko.
  11. Dokładnie, podobno to KD namawiał Zazę, żeby podchodził pod Kałaja, co więcej, kazał Zazie celować w pięty (achilles), a nie śródstopie (kostka). Dobrze tak Durantowi. ...
  12. Akurat Leonard w tych finałach już tak nie błyszczy (no, może poza G4 ), jak w poprzednich rundach, support gra zajebiście, praktycznie w każdym meczu się ktoś nieziemsko odpala: G1 siakam G3 Danny green, Marc gasol G4 ibaka
  13. Meh, dwa skrajne stanowiska, a prawda po środku, jak to często bywa. Warriors to ani nie był okaz zdrowia, ani nie mieli jakichś dużych problemów. Byli gdzieś po środku krzywej Gaussa. Z jednej strony liderzy byli zawsze zdrowi na finały, ale Curry (wtedy niekwestionowany lider) miał kontuzje przecież w playoffs 2016, po czym wrocil, nie wiem, może w 80% sprawny, może w 95, ale nie w 100. KD (kwestionowany lider) to samo rok temu, kontuzja w PO. Uraz Boguta w 2016 też wpłynął ostatecznie na tamte finały. Generalnie, jak BMF napisał, siła tej drużyny sprawiła, że mimo tych kontuzji we wcześniejszych rundach, dawali radę, ale powiedzieć, że byli okazami zdrowia, bo kontuzje ich omijały, to nadużycie moim zdaniem.
  14. Niby tak, ale w sumie, to Warriors w tym meczu rzucili całe siły na Leonarda, a resztę odpuszczali zupełnie. Poza kilkoma possesions ze świetnymi rotacjami, to te Siakamy, Greeny miały na prawdę wide open looks, albo otwartą drogę do kosza. Kerr przyjął taktykę, że sprawdza supporting cast w imię odcięcia Leonarda i supporting cast go pokonało.
  15. Taa, dawać już ten game 1, bo shitowy się ten topic zrobił, nie mogę się doczekać jutrzejszego wylewu postów, że X ma te finały w garści i 4 wygrane to formalność. X - zwycięzca game 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...