Skocz do zawartości

Julius

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3870
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez Julius

  1. Rodmana zmienilem na pistonsowego zanim ktos inny wybral kogokolwiek innego, nikt nie protestowal generalnie. Zreszta nawet za czasów Bulls byl przybajmniej dobrym help defenderem - chyba, ze uważasz, ze Pippen broniac zazwyczaj najlepszego scorera rywali, czy MJ odpoczywajacy często w D byli głównymi obroncami pomalowanego. aha jeszcze luc longley byl. no tak.
  2. Takie rozwinięte teorie moglismy juz w wykonaniu bastka podziwiac chocby w zeszlorocznych Lakers. Wiekszosc jest bardzo latwa do obalenia - nikt nie robi z niego 1 opcji w ataku - akurat obrona C w transition to mit bo jest to zawsze ostatni zawodnik i najwolniejszy sposrod tych którzy wracaja do obrony. chyba ze mowimy o bonnerze, czy hawersie ktorzy po odpalaniu trójki są pierwsi do powrotu - jego zastawianie defensywnej deski też polewka bo poziom 22-26 DRB% to poziom chocby Mutombo przez wieksozsc kariery (w elite sezonach mial ok 30). edit: odnosnie tego wyzej: nie mam zamiaru odpowiadac na każdy znaleziony przez ciebie tekst napisany przez kogostam na realgm, chcesz w to wierzyć no problem. Masz Gasola, ktory jest nie do wyjebania jako help defender, mobilny na obronie pickow, zbiera zajebiscie 10 pilek na mecz w career high, nadaje sie na 1 opcje w ataku i takie tam. Jesli Moses nie jest wykurwistym C to kto jest? Hakeem ?
  3. Cheeks to PG i jego wplyw na team D jest z pewnoscia duzo mniejszy niz samego Mosesa. Szczególnie, ze DWS Malone'a w mistrzowskim sezonie to ponad 6, czyli ciut mniej niż np Dwighta w DPOTy seasons. Jesli chodzi o rzuty z obwodu to poza CP3 jest jeszcze, a może przede wszystkim Glen Rice ktory w jednym z wybranych przeze mnie sezonów ma 47% za 3 przy prawie 6 próbach.
  4. Wiesz, ja wiem, ze w dzisiejszych czasach help defence jest bardzo modne, podobnie jak adv satsy, ale troche Cie poniosło. Malone był 2x w piątkach defensywnych ligi (raz w 1 raz w 2), wiec pisanie o nim jako o słabym obroncy mozna sobie miedzy bajki włozyc, nie byl anchorem w D, ale nie byl też dziurą jak próbujesz tutaj wmawiać, chocby sama waga i size robi swoje w D. Rodman jest rewelacyjnym rebounderem i 1on1 defenderem na kilka pozycji. Pamietaj, ze im wiecej wysoki walczy o pozycje i zbiorke w obronie tym mniej ma sily i chęci robic to samo w ataku. Chyba ze wbijamy sobie jak w nba 2k stamine na 100% - wtedy ok. Zeby zebrac pilke przy Rodmainie i Malonie trzeba zaangażować zawodników z pozycji 1-3 wiec miejsca na odpalenie 3pt, czy midrange masz automatycznie duzo wiecej. edit: aha: powodzenia z Gasolem vs. Malone. tutaj akurat z Batalionem sie zgadzam. z czym do ludzi?
  5. kto jest slaby w team defence ?
  6. Nie jestem dumny z wyboru CP3, ale jak sie pije to potem trzeba ponosic konsekwencje. Niemniej jednak CP3 solidnie broni, ma trójkę, ma charakter, nakurwia w transition i potrafi w HCO zrobic cos z niczego, w PO robi PER w przedziale 20-30, potrafi rzucic z midrange i wbic sie pod kosz, jest szybki i sporo kradnie.
  7. przemek, kogo latwiej wyruchać od bosha w moim skladzie ?
  8. Pacze sobie na team findka i tak sobie myśle. Stockton-Kobe na obwodzie, czyli walka o pilke przez 38min, kiedy są razem na parkiecie. (miejmy nadzieje, ze KB nie pobije Johna zeby dostać wiecej gry pilka) Pod koszem Chris Bosh, który po 5 min z Malonem i Rodmanem pod koszem siądzie na ławce bez 3 zębów i zacznie na tablecie grać w angry birds, takze nie wiem, kto tam ma zbierac cegly po Bryancie... Chyba wiem, kogo chce dostać w 1 rundzie ;]
  9. Bobby Jones swietny fit. Lepszy niz Manu jako 6th man. Dawał size, length, defence, do tego przyzwoitą ilość punktow, asysty, bloki, zbiórki. Mega all-around, do tego bez ambicji na zabieranie gry i znający swoją rolę. Co nie zmienia faktu, ze na miejscu chomika wolalbym sobie pierdolnąć kogoś konkretniejszego na C, czy PF niż turbo 6thmana na ławke.
  10. Myslalem nad Hillem kilka razy, ale po tym jak najebany wybrałem Chrisa Paula (czego żałuję do tej pory), zeby nie wstrzymywać gry to szukałem kogos z 3pt range i dlatego Rice > Hill
  11. PG: Chris Paul 12/13 SG: SF: Glen Rice 97/98 PF: Dennis Rodman 91/92 C: Moses Malone 82/83
  12. Nie wydaje mi sie, zeby Rodman ostał sie do mojego kolejnego picku prawde mowiac. Mam ten swoj wybor tak po c***u w srodku i ciężko coś oszacować. Czy za wysoko? Wydaje mi sie, ze niekoniecznie. Po cichu zacząłem liczyc ze obsunie sie Barkley/Erving, ale ze sie nie obsuneli no to trzeba inaczej.
  13. zajebalem sie chyba o rok, czy 2 w ktoras strone - net mi chodzi dramatycznie a chcialem cos wypickowac. rodman w tych latach chyba nie ma 120 spotkan rozegranych 0 czyli minimum. niemniej jednak nie ejstem w stanie poki co odpalic bb referencje, wiec na razie niech zostanie. bialaczekolada, rozwin sie z tym zniczem.
  14. Zjebaliscie mnie koncepcje. #24 Rodman 95-96 Do tej pory #9 Moses Malone 82-83 edit: jezeli moze byc to Rodman 91-92, bo sie zajebialem w 95-96 ma niespelna 120 gier rozegranych ;] jesli nie to rozjebnie was i z rodmanem bullsowym
  15. No i u mnie tez bedzie pewnie przywieszka, bo jestem jutro caly dzien w trasie. Jak dobrze pojdzie to sie wieczorem jakos podepne do netu.
  16. Rappar powiem Ci tak: jeżeli uważasz, ze George po rozegraniu niespełna poltora sezonu jest wiarygodnym grajkem to ok, ale weź pod uwagę, że nawet wybrierajac ten sezon i poprzedni to i tak 70% spotkan wiecej zagral w poprzednim więc jego wiarygodnośc delikatnie mowiac jest niezbyt duża.
  17. Zbliżoną wartość? Niby kto? Mutombo, Ewing, Mourning? Moses dominował w bardzo silnej dakadzie jakimi byly lata 80. Jest najbidniej top3 C ostatnich 30 lat - Shaq jest zajebisty, ale trzeba go obudować shooterami, musi miec też elite niskiego. True story. Moses dostawał MVP w bezposredniej rywalizacji z KAJem, zbierał kurewskie ilości piłek, był regularnie MVP, albo MVP candidate, wygral mistrzostwo i zdobyl MVP finałów, do tego nie trzeba pod niego dopasowywać taktyki - do Magica nie wrzucisz drugiego, ani 3-go ball handlera, Magic zyje w transition, Malone będzie kozakiem w najbrudniejszych momentach PO, gdzie jest gęsto, gra się siłowo, gdzie nie ma czystych pozycji.
  18. Powiem tak: nie wybieramy najlepszego 9 zawodnika ever, tylko goscia pod zespol. Poszedł Hakeem, KAJ, Shaq, Duncan, Wilta i Russella nie wybieramy wiec Moses to najlepszy dostepny C, który był. Totalny dominator na deskach, twardziel, fighter, rozkurwiacz pomalowanego - gwarantujący minimum +20ppg prawie bez piłki do tego jeden z lepszych zbierajacych w ataku eva, także trzeba go zastawiac a nie biegac do kontry. Będzie mial kto zbierać cegiełki niskich. Myslalem nad Magiciem - ale PG uważam za wcale nie kluczową pozycję - w ostatnich 3 dekadach tylko Magic i Thomas byli jakimis wybijajacymi sie postaciami na rozegraniu, inne zespoly radzily sobie bez tego. PG do pewnego stopnia usprawnia gre w ataku, w kontrze, ale są rzeczy ważniejsze IMO.
  19. Moses Malone lata podam pozniej. Ervinga nie biore bo jest ogolnie zapomniany zawsze i underrated ;]
  20. Julius

    Czego teraz slucham

    byl kiedys taki topic na eb w szatni, pamietam ze byl calkiem spoko Wczoraj taka oto nuta wpadla mi do ucha, zupelnie nie moj klimat, ale nie chce wyjsc z glowy i gwalce replay http://www.youtube.com/watch?v=Gbblgl-h0Y8
  21. Julius

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    dżizz, przeciez nie chodzi mi akurat o iversona konkretnie, tylko o same zasady tego draftu. po co bylo sie w ogole bawic w te lata? kazdy wie kiedy ktory zawodnik mial prime, wiec skoro i tak wszyscy leja na to jaki kto kiedy byl mentalnie itd i wybieraja go kiedy jest w prime, to wybór lat jest wg mnie bezsensowny
  22. Julius

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Trapi mnie tylko jedna rzecz chopcy. Bylo niby powiedziane, ze dobiera się lata zawodnikow, tak, zeby pasowali do siebie pod wzgledem stylu gry, chęci do poswiecen dla zespolu itd. wiec wytłumaczcie mi, po kiego c***a wybieracie wszystkich zawodnikow w primie? np iverson 00-01 aka 30fgapg zamist zdecydownie lepszych pod wzgledem ts% i w ogole pro zespolowych np 2006/08 tmac 02/04 grajacy w pojedynke przeciw calemu swiatu itp itd wydaje mi sie ze zasady mialy wygladac tak, ze w 1 rundach bierzesz nakurwiacza i potem obudowujesz go innymi gwiazdami w odpowiednim okresie kariery. no ale chillout, pewnie sie nie znam
  23. Julius

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    ale pajacujecie, przeciez nikt nie chce podawac lat pod koniec draftu, tylko odklada to na chwile, zeby ruszyc gre w ogole. jakie do c***a adjustments mozna zrobic pomiedzy 2a 8 pickiem tej samej rundy ? ustalcie sobie ze lata mozna zmieniac np do konca rundy w ktorej zawodnik zostal wybrany i z dyńki...
  24. Julius

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Zobaczcie jak grali w lidze ci wszyscy goscie w wieku pod 40 lat, jak Zo, Mutombo, Miller, Jordan w Wizards, Malone, Payton itd. nadal byli kozakami, potrafili rzucic +20, czy zebrac +10, mimo ze mieli w nogach i kręgosłupach 20 lat wiecej. Nie widze powodu, dla ktorego mieliby sobie nie poradzic dzisiaj, gdyby byli w takiej samej formie fizycznej jak przed laty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.