Skocz do zawartości

Julius

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3864
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Zawartość dodana przez Julius

  1. Jak to mówią... tylko krowa nie zmienia poglądów : ) A tak poważnie: Inaczej oglądało się Hardena w Rockets, gdzie prawie non stop klepał i przez wysoki usage zupełnie inaczej się go odbierało. W Sixers póki co mieliśmy rywali z niższej półki, ale Harden wygląda znakomicie - ofensywa płynie głownie przez Embiida, Harden kreuje kapitalnie Maxeya, czy Thybulla, ale gra na nim sie nie zatrzymuje. To zupełnie inaczej się odbiera niż to co grał w ofensywie Dantoniego. BTW: Simmons jest week-by-week, jest realna szansa że w marcu nie zagra... Przynajmniej nie udawał niegotowosci do gry... Wiesz, ale to jest skill jak każdy - jeden gracz umie grac na kontakcie, inny się tego boi. Tonę FT rzucał też zawsze Iverson - a już wtedy mówiło się, że powinien miec gwizdane więcej. Nie jest to może najlepszy do oglądania skill , ale z drugiej strony i Harden i Embiid to skillwise full package w ofensywie - absolutnie kompletni gracze, którzy własciwie w pojedynkę mogą stanowić o contendowaniu zespołu. Dlatego też potencjalnei ten duet jest tak piekielnie mocny. Martwilismy sie wszyscy jak Maxey bedzie wygladal przy Hardenie , a ten wali jakies chore cyfry i wyglada kapitalnie ...
  2. ale ossocohzi z tymi wolnymi ?? to podziw, zazdrosc, czy co ? : P
  3. Davis jest bardzo overrated. Skill jest OK, ale to nie jest głowa top10 gracza ligi i tyle. Co do DeAndre - nie jestem fanem, ale to gość, który przynajmniej umie (umiał) konczyc loby od CP3 w stylu tego co grał Harden z Capelą. Może o takie coś im też chodzi? + big body, ktore na lawce jednak tez trzeba mieć.. Wolałbym mieć takiego Norvelle Pelle'a , on gdzies pod kontraktem jest?
  4. Przede wszystkim Davis to znacznie gorszy gracz niż Embiid i niż Harden ...
  5. Simmons niby fajnie podawał, ale oczywiście w transition. Harden ma taką lekkość kreowania w HCO, że mam wrażenie że Embiid musi się na nowo uczyć łapać te jego piłki, bo często gęsto jest nimi zaskoczony i wręcz musi się lekko cofać. W ogole fajnie jak Sixers mogą pomordować troche ISO Joelem, ale też Joel dostaje od Jamesa kilka takich passów, że właściwie wystarczy tylko skończyc. Thybull zresztą też dzisiaj złapał kilka ciasteczek. Jest szansa, ze z Hardenem nie będzie w HCO minusowy. Nie wiem czy to chwilowy slump Tobiasa, czy Doc musi mu poszukać miejsca w nieco innych lineupach. Zresztą Tobias to nie jest tak naturalny gosc z piłką, o takim IQ jak Maxey/Harden/Biid, myślę że będzie szukał dla siebie dłużej miejsca. Maxey ? Cholera gość pełni rolę trochę takiego Setha/JJ mimo, że nie ma aż tak dobrego rzutu... ale ta szybkość i umiejętność zaatakowania słabych punktow rywala jest fantastyczna. Co za chłopak. Zwłoki Millsapa trzeba czemprędzej zastąpić przynajmniej jakimś większym ciałkiem.
  6. Philadelphia Seventy-Freethrows : )
  7. Z Hardenem jest taka akcja, ze niby niedbale wypełnił papiery i extension nie weszło w życie. Są teorie spiskowe, że jest dogadany z Moreyem, żeby latem zrobić opt out , podpisac troche niższy kontrakt i niby to mialoby zrobić miejsce na kolejne wzmocnienia. Oczywiście w miedzyczasie trzeba byłoby gdzieś pchnąć Harrisa... zobaczymy. Jeśli idzie jeszcze o Simmonsa, to biorąc pod uwagę, że był on totalnie out of shape, to deal jaki zrobił Morey jest jednak majstersztykiem. Myslalem że gość trenuje (takie byly glosy) i trzyma formę, żeby być atrakcyjny dla druzyn i szybcuej zmienic dom... tymczasem wafel połozyl lachę całkowicie i dopiero w Nets musi odbudowywać formę fizyczną. Wydawało się, że największym mankamentem wymiany jest wzmocnienie rywala zza miedzy, od razu - tymczasem Harden już gra, a Simmons pracuje nad formą... no jaja. Maxey jest stealem totalnym - świetny chłopak, widać że charakterem się mega wpasował, a ta jego szybkosc strasznie utrudnia bronienie nieco wolnej ofensywy z Embiidem. Upieram się, że brakuje nam spot up shooterów/ shooterów biegajacych jakim był Seth, ale wszystkeigo miec nie można. Cholernie też ciekawe jak na dłuzszą metę zaprezentuje się Harden - do tej pory dokoptowywali mu ciągle ballhandlerów, a teraz ma wreszcie z kim grać i właściwie w dużej mierze może grać jak lubi... nie muszac dominowac gry. TO będzie ciekawe . Czekam tylko na płacze, że Sixers rzucają za duzo wolnych. Brońcie tak, zeby nie faulować Embiid dostał w koncu lejce i w te pół sezonu pokazał, ze jest juz liderem fulltime - on i offcourt i sądzę że autorytet Doca też tutaj pomógł.
  8. Jak tam obrońcy ucisnionego Benka do tego się odniesiecie? Fajnie zrobił na złość organizacji będąc tak out of shape, ze nawet 40 letni Dragić jest bardziej gotowy niż on? Bał się trenowac, żeby go nie zmusili do grania, czy co ?
  9. Ładny początek. Simmons podobno kondycyjnie niegotowy do grania... masakra co ten gość ma wiór w głowie
  10. Harden to chyba jak ja ma tendencje to trzymania wody. Rano prawie krata, a wieczorem można browara postawić na bebzonie ; ) A tak serio, to miałem właśnie nadzieję, że przerwę na ASW wykorzysta, żeby się podleczyć i ewentualnie dociąć. Martwi troche brak C (WCS...hmm choc pod Joergerem miał neizy sezon w Sacto) no i spotupshooterow u nas mało elitarnych, ale... well I'm excited anyway : )
  11. Słabo to Embiid wygladał zazwyczaj, jak rywale dobrze potrafili wykorzystać obecność Simmonsa w HCO, albo jak potrafią wykorzystać kompletny brak drugiego kreatora z piłką i stawiaja całą obronę przeciwko niemu, a Harris wówczas nie jest w stanie na ten przykład trafic open 3
  12. Mowisz o tym blowoucie ostatnio? Embiid robił już na Alu cos pod 40/20 , a forma i wiek obu wskazuje, że jeśli Embiid Ala nie zje, to albo bedzie kwestia niedyspozycji dnia, albo zdrowia, albo gameplanu Cs dobrego. 1on1 Embiida się już nie broni. Sixers z C's się zawsze kiepsko gra przez szybkich i atletycnzych, dobrze grajacych team D. Jakoś bardzo mało wierzę w to, ze Simmons nagle stanie się Embiid-stoperem.
  13. Przypomnij kto ostatnio w tym sezonie zjadł defensywnie Embiida?
  14. No nie wiem, czy tak bedzie grał na 5. Machup z Embiidem ? : ) Po transferze powiedział cos w styl uze cieszy się, że przyszedl do Nets by być PG. Generalnie z bronieniem Simmmonsa mam taki problem, że... trzeba kompletnie nie kumac sytuacji, żeby go w jakikolwiek sposób bronić. Fanbase był totalnie z nim. Trady Butlera out, Horford in to lineupy typowo pod Bena. Ogólnie ja jego koszykówkę mocno lubiłem - jest kapitalny w kontrze i obronie, lubiłem to oglądać. Dlugo wydawalo mi się, ze ma 'to coś' Szkoda że doszedł do jakiegos walla z tą swoją grą ofensywną, bo w jego przypadku jakiś reliable jumper + spot up trójka, 70% Ft (wsyzstko realne IMO ) robiłoby z niego top10-top7 ligi. W NETS ma kapitalne warunki do grania swojej gry, a w PO Irving i Durant beda mu wdzięcni jak pociągnie chwile drugi lineup, bedzie probnił , a nie grał ISO jak ich byly kolega. Elitarni shooterzy, świetnie ballhandlerzy w postaci Kyrie i KD to naprawdę zajebiste warunku dla niego. Nie zdziwilbym sie jakby jakąs serię wygrał pod nieobecnośc jendego z W.w Nie brakowalo duzo do kolejnego choke'a, ale jakos udało sie to dowieżc. EMbiid faktycznie solidnie 42/14/5 jest solidne : ) Zgadzam sie z tym, że Sixers w tym roku wygladaja po raz pierwszy bardziej kompletnie - duza zasluga Moreya, bo zarówno draft Maxeya, jak i pozyskanie Nianga pozwoliło Sixers wejsc na poziom wyżej, cholera... nawet opędzlowanie Horforda za zwłoki Greena wyszlo Sixers na dobre. Korkmaz naturalnie się rozwija, po odejciu JJ troche za szybko probowali go wrzucic w jego buty. No jest jeszcze Shake, wiec ten 2nd unit majac 2 superstarów w S5 może wreszcie jakos wygladac. Harden z ekipą Maxey/Thybull/Harris/Millsap też powinien byc w stanie cos tam potrzymać mecz. Pytanie jak sie uda pogodzić 2 superstarow grajacych heroball.... nie mozna jednak zapominac, ze Harden swietnie kreuje w PnR - Biid, Harris powinni na tym mocno skorzystac - podobnie jak cala ofensywa philly. Byle znaelźć balans.
  15. Szkoda, ze Nuggs są połamani, a wschód tak nadźgany. Finały Sixers-Nuggets i batalia wysokich to byłoby coś, czego liga nie widziała od dekad. Zdrowie słowo klucz.Giannis-Embiid. Nets-Sixers też zapowiada się palce lizać jeśli chodzi o ładunek emocjonalny. Rozwój Jokicia, ale też Joela pokazuje że jednak jest przepaść pomiędzy gwiazda 23-24 lata, a gościem w drugiej połowie trzydziestki. Wydawało się, że jak swój sposob grania są obaj kompletni, tymczasem Embiid bez Simmonsa stał się totalnym full package w ataku, poprawił płynność, passing, gra dużo mądrzej, z kolei Jokić, który był w obronie kołkiem zaczyna mieć po tej stronie mocny impact. Teraz ważne, żeby jak najwiecej sezonów i gier na tym poziomie uciągnąć. BTW mam takie poczucie, że nieco wolniejszy pace Sixers (eyetest) też pomaga Biidowi - nie biega od obreczy do obreczy. Dużo wiecej akcji zaczyna wysoko, gra bardziej swoim tempem niż próbując nadążyć za Simmonsem.
  16. Embiid takich bloków też parę w karierze ma, właściwie od poczatku kariery w cluch zamykał nie jednego tuza. Niemniej, to miło że Jokić po tylu latach dodał ten aspekt do swojej gry
  17. Jestem dziwnie spokojny o Hardena w Sixers. I Embiid i Harden mieli ostatnio zbyt dużo gry na sobie i chyba chętnie podzielą się ciężarem gry. Z drugiej strony w Philly nie ma ballhogów, więc Harden może sobie klepać ile mu się tylko będzie chciało. Jedynie Maxey powinien dla mnie byc liderem 2nd unitu, bo patrzenia jak Harden klepie w S5 mu nie potrzeba. Harris wchodzi w rolę 3 opcji i tutaj już jest całkiem legitnym grajkiem. Na backup Biida pewnie zaraz z bayoutu przyjdzie Enes Freedom, albo inny Lopez. Martwi jedynie brak legitnego 3pt shootingu, którym i Harden i Biid powinni byc otoczeni. Liczyłem, że Morey wyciągnie Millsa i to byłaby turbo historia. MIejmy nadzieję, że wykuruje się w koncu Shake, bo to realny firepower z ławki, a tak naprawdę nieźle może w S5 uzupełnić Hardena. Harden/Maxey Thybull/Milton/Korkmaz Green/Thybull Harris/Niang Biid/Millsap Hmmm not bad
  18. @ely3 co tam mowiles że maksymalnie Morey może za Simmonsa wyciągnac? : ) Co do trejdu. Cięzko byc huraoptymistą bo jednak tanio nie było. ,bo Harden ma swoje za uszami ,bo ja pamiętam, że Simmons to jednak gość co potrafi grać i w zespole z KD i Kyrie da sizer, rebounding, a jego pizdolencja, ekhm indolencja w HCO nie będzie tak razić jak z Embiidem. Ben się ucieszy, ze nie musi klepać i udawać że umie coś w HCO zagrac, a Kyrie się ucieszy ze moze nakurwiać crossiki i Iso w pojedynkę. Uważam, że przy zdrowiu KD i Kyriego Nets powinni zrobić run po #1 seed. A już na pewno skonczyc w top3 z HCO. Seth w PO był dziurą w obronie, ale taki shooter to skarb dla Joela, Embiidowi przyjdzie ziomek do pomocy w koncowkach, ale ubędzie niestety spacingu i solidny backup w postaci Andre. Niemniej - upside, starpower mamy zdecydowanie większy. Harden to richman's Jimmy Butler w ataku, w Sixers jest dobry spirit, Doc poza przejebywaniem koncówek nieźle tworzy chemię w zespole. Simmonsa zastąpilismy bardziej all-around Maxeyem, Harris nie będzie musiał kreować gry, jest jeszcze Kork, Milton, którzy potrafią wnieść scoring boost z ławki. Jest Green co wygrał kilka pierścionków i jest Thybull, który jako jedyny elitarnie borni na obwodzie. Nie ma backup C, zwłoki Millsapa to chyba nie jest to na co liczylismy jako wzmocnienie PF/C, pogorszylismy shooting, Harden lubi wjeżdżać w pomalowane, nie koneicznie jest zagrozeniem jako spotup (a to z Joelem zawsze dziala najlepiej). Core jest legancki, ale brakuje odpowiedniej obudowy. No i największy mankament tego trejdu: Simmons niestety dostanie siano w tym sezonie... Szkoda. Kiedy Sixers grają z Nets u siebie ?
  19. Podobno całą liga czeka na dogadanie Harden / Simmons. Ogolnie to jak zwykle mam mieszane uczucia, bo ten trejd mocno nas spłyci, boje się też extension dla JH. Z dugiej strony Harden / Embiid to potencjalnie mocno mordercze duo. Można nakurwiać ISO a zmiane cały mecz. Mowi się że Morey chce gdzieś spuścić Tobajasa by miec kase na extension dla JH. Nie jestem jego wielkim fanem, ale te 20 na dobrych procentach rzuca, przyzwoicie bronie, wyrzucenie jego i np Setha, Thybulla Drummonda (Ci w paczce za JH ) to dość droga cena bym rzekł, a nam mocno redukuje głębię. Mills/Seth bym chyba przełknął, bo Patty ma doświadczenie w PO i nie pęka na robocie, Setha za to lubią dymać w obronie. Natomiast Thybull przy Hardenie przydałby się z tylu, ale też jebie spacing i w ataku jest nonfactorem. Cięki temat to spiąć
  20. Zgadzam się niemal we wszystkim. NIemniej... jest to na swój sposób odświeżające bo Embiid jest przodem do kosza coraz to lepszy i nawet zaczynając wysoko jest bardzo groźny, a to też pozwala Sixers grać szybciej (nie musi akcja w akcje wbiegać w post, walczyc o pozycje i często-gęsto nie dostać piłki) Doc jeszcze nie ufa Maxeyowi, ale gdyby ploty o Seth+Simmons/Harden byly prawdziwe, to właściwie pewne wydaje się Harden/Thybull/Green/ Harris/Biid , a Maxey jako lider drugiego Unitu... Sixers grają klasyczny hero ball na gwiazdkę, bo Embiid jest tak efektywny, a z drugiej storny poza Maxeyem i powiedmy Miltonem nie maja kreatoryw/ballhandlerów i troche muszą tak grac. Doc relatywnie mało daje grać gałą Maxeyowi bo jest młody, ale myślę, że to kwestia czasu i od przyszłego sezonu powinien mieć już zdecydowanie wiekszą role... a moze już w PO jak Seth/Kork beda ruchani w kakałko. Mam generalnie na myśli, że Sixers dość ładnie radzą sobie bez Simmonsa. Lepiej niż się spodziewałem, bo przecież Harris w sumie zaliczył regres wzgledem ubiegłego roku. Cholernie ciekaw jestem, czy uda się go opchnąć, choć (o dziwo!) wczoraj z Bulls zamknął spotkanie w 4Q, kiedy w 3Q lineupy m.in z Biidem zaczęły wytracac przewagę.
  21. Tak se wczoraj ogladalem Sixers - Bulls o ludzkiej porze i stwierdzam, że Embiid w końcu , po raz pierwszy w karierze nie musi pod górę grac w ataku. Simmons nabijał asysty w transifion, gdzie Embiid zazwyczaj byl ostatni z racji pozycji. W HCO Simmons ułatwiał podwajanie Biida, potem eksperymenty z Horfordem w S5 i totalny nonshooting team. Milo patrzeć jak Joel ma od czasu do czasu miejsce (Seth,Korkmaz,Harris,Maxey) , że może sobie zagrać ISO wysoko zamiast czekać aż Simmons coś tam przeklepie i po rozbiegu odda mu gałę na pare sekund przed koncem akcji. Sixers po raz pierwszy z przodu mogą grać fajnie, a przecież rozgrywa żółtodziób Maxey, plus masa problemow z kontuzjami/covidem i ciągle ktos wypada, a ten roster bez Simmonsa i tak nie jest za głęboki z chimerycznym Greenem , nonfactorem w ataku Thybullem, młodizutkim Maxeyem, czy jednowymiarowymi Sethem i Korkim. Gdyby Morey cos przymagikowal to możnaby w PO zaskoczyc
  22. Fajnie byloby w koncu przestać pi*****ić i zobaczyć obu Panów w finałach w epickim duelu...
  23. Ciekawie to wyglada. Embiid złapał fajną dyspozycję, właściwie okazuje się, że jemu nie trzeba Simmonsa, tylko kogos kto nie boi się wykreować sobie rzutu i zdobyć punktow. Z Maxeyem jeszcze nie wyglada to idealnie (Maxey nadal jakby ciut lepiej wyglada bez Embiida wtedy gra agresywniej) Niemniej Sixers w takiej dyspozycji mogą nawet doczłapać się bez Simmonsa do rozstawienia w PO. Są plotki, że Morey chce upakować Tobajasa z Simmonsem - wcale mnie to nie dziwi, tylko nie bardzo mam pomysł kto w drugą stronę... Kings jako trade partner mają ogolnie kupe do zaoferowania - 5 letni kontrakt Foxa? Problemy z urazam + średnio pewna trójka... hmm Byly głosy o Collinsie z Hawks, o Sabonisie, ale nie wydaje mi sie, ze to cos czego Morey szukać bedziej. W PO przyda nam sie jakis guard co potrafi kreowac rzut. Czy to PG, czy G/F Niemniej podtrzymuję - nie mamy sie gdzie spieszyc. Nie wypadamy na ta chwile z PO, a w PO Sixers grubymi momenami wygladali lepiej z TJ niz z Benem. Oczywiscie overall z Simmonsem bylimy lepszym teamem, niemniej... Cierpliwosci, jestem z Moreyem w tym aspekcie.
  24. Julius

    Seriale

    The Boys są zajebisci Men in the high castle bardzo dobry. mozenie wybitny , ale przez większosć czasu jest przynajmniej dobry
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.