Skocz do zawartości

Julius

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3647
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Ostatnia wygrana Julius w dniu 26 Listopad 2018

Użytkownicy przyznają Julius punkty reputacji!

Reputacja

1338

O Julius

  • Tytuł
    Super-Star
  • Urodziny 05.09.1988

Kontakt

  • AIM
    5286624

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

NBA

  • Ulubiony zespół
    76ers
  • Ulubiony gracz
    Erving, Iverson

Converted

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    Sport, Muzyka, Komputery
  • Occupation
    Kibic koszykówki

Ostatnie wizyty

18408 wyświetleń profilu
  1. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Ale Sixers juz rok temu wyglądali c***owo. Stąd te ruchy po Jimmiego i Harrisa. W PO spięli poślady i troche zaczęło to klikać - szczególnie z tyłu. W ataku było tylko hero ball Butlera i czasami jakiś lepszy mecz zajechanego M-beeda. Generalnie Brown to nie jest top coach, ale wydaje sie ze jest całkiem OK. tzn nie bardzo jest pewność, że ktoś kto przyjdzie będzie lepszy. Mecz trwa 48 min - również w PO. Kto może sobie pozwolić na centra pokroju Horforda w 2nd unicie? W poprzednich latach te 8-10min gdzie nie grał u nas core wystarczało by rywale nas zazwyczaj rozjechali. Depth wydaje się być w tej chwili sporo lepszy. Trzea jeszcze chwilę poczekac, ale faktem jest że wygąda to mało optymistycznie. Ja mysle, że w PO paradoksalnie będzie nam się gralo troche 'łatwiej' bo można grać bardziej fizycznie. Póki co próba wyjścia twardo kończyła się juz wielokrotnie foultrouble, gra w RS promuje mocno małych i szybkich, a dużym wolno w jakims sensie coraz mniej. Nie jest. ALE Simmons by w dużej mierze odpowiedzialnny za duży skok jakościowy Sixers już w swoim pierwszym roku. Gość ma prawie wszystko... poza tym jebanym rzutem. To wystarcza na 20-25 drużyn w lidze w bezpośredniej serii, ale my chcemy być top2 a nie top 5.
  2. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    @rw30 no ja się z Tobą zgadzam, tylko że gramy po 48 min, więc spokojnie można z tego ułożyć lineupy pro-biidowskie i pro Simmonsowskie. Biid-Scott-Harris-Korkmaz-Neto Horford-Harris-Ennis-Richardson-Simmons Mniej więcej oba wyglądają całkiem fitująco i pozwalają większość meczu mieć swietną obronę pod koszem i w pierwszym wypadku rozciągać grę, a w drugim biegać. Tylko w drugim przypadku Simmons musi byc totalnym alpha dogiem, a on sobie lubi przechodzić koło spotkań od czasu do czasu waląc jakiegoś dunka z fastbreaka a potem gra na alibi. Ben bardzo rzadko gra w post, a powinien mordować regularnie mismatche. Harris jest jaki jest, ale potrafił wygladać fajnie i trafiać, a atak jest tak toporny, wolny że cięzko jest naszym shooterom wykreować jakies pozycjie. Od początku sezonu wyglada to trochę jak w pierwszej serii z Bostonem, gdzie był niby Bellineli i JJ, a nie potrafiliśmy oddać rzutu z czystej pozycji.
  3. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    No, faktem jest, że czas Bretta powoli się kończy w Sixers. Nie wiem na ile to kwestia rosteru, na ile on już gdzieś tam mentalnie nie jest w stanie pchnąć tego dalej. Niestety mamy zespół gdzie 4 zawodników ma świeże maksymalne konrakty (Ben,Harris,Al,Biid) i to chyba też gdzieś tam w zaangażowaniu w trakcie RS widać - wydaje im się, że na samym talencie polecą. No i gdzieś tam brakuje pomysłu jak ten atak prowadzić. Brakuje jakiegoś flow/rytmu, gdzieś to się rozsypuje. Rok temu było przecież to samo. Nie wiem ,czy to kwestia graczy, na ile konceptu na atak. Mając top3 najbardziej dominujacych graczy w ataku , majac Harrisa 20ppg scorera, Simmonsa, który dominuje fizycznie, Ala, który potrafi świetnie kreować z High post... kuźwa no atak w top10 to powinien byś pewnik. Dave Joerger to chyba jedyne sensowne nazwisko na dzis.
  4. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Harris ma póki co fatalny rzutowo sezon za 3, a gdzieś tam w naszych głowach funkcjonował jako najlepszy shooter w S5 i rozciągacz gry w tej piątce. Fajnie, że obudził się Korki. Co prawda mam przed oczyma niektóre zagrywki z ubiegłego sezonu gdzie Reddik w podobnej sytuacji np po picku spokojnie zdążył oddać rzut, a Kork potrzebuje jednak o pół sekundy więcej tego czasu co... co często kończy się kozłowaniem i ponawianiem akcji... niemniej no zaczyna chłop jakoś tam wyglądać. Fajnym backupem jest O'Quinn, gość naprawdę jest dużym upgradem nad Amirem, do tego naprawdę znakomicie podaje, nie głupio wygląda Neto. Thybull to rookie, miewa swoje momenty w obronie, ale w ataku jest takim non-factorem, że W TYM rosterze jest ledwo grywalny IMO. Nie czarujmy się, największe rozczarowanie to jednak Simmons póki co. Jump shota zero, regres właściwie w każdej statystyce. 4 straty na mecz przy 7 asystach. Cale 3.5fta. Generalnei Sixers są znowu najgorsi w stratach i jakimś cudem mimo fatalnie strzeleckiego sezonu jeszcze nie ostatni w trójkach,ale w 3ciej dziesiątce. Te straty to zmora ofensyw Browna i to zdecydowanie kamczyek do jego ogródka. Podobnie jak fakt, ze nie potrafimy zdominować rywali swoim stylem gry, fizycznością, długością (choć fakt, ze sędziowie gwiżdżą każde muśnięcie i często robią naszym foul trouble) Tak czy tak graliśmy mało spotkań w full składzie i myśle, że potencjał na złapanie chemii nadal jest. Niemniej na atak widać że nie ma żadnego pomysłu, szczególnie przy tak pasywnym Benie.
  5. Szit. Jakaś karma za zostawienie UTA.
  6. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Z Simmonsem w HCO robi się już trójka. Dlatego też taki najarany byłem na Edwardsa. Thybull jest obecnie możliwe że najsłabszym ofensywnie graczem w lidze, który wącha parkiet. Nie wiem czemu Zhaire został przyspawany do ławki, skoro już rok temu był sporo lepszy w ataku i co najmniej solidny w obronie. W kazdym razie Edwards z Simmonsem to dużo lepszy fit, z Embiidem zresztą też. Simmons Edwards Ennis Harris Horford jako 2nd unit wygląda mocno OK, ta sama piątka z Thybullem mocno dziś traci ofensywnie - robi się Reddik case, tylko że w drugą stronę.
  7. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Well, chciałem tylko powiedzieć, że cały rok tankowania miałem nazwisko Ingrama w stopce i byłem na niego 100x bardziej najarany niż na Bena. Jak już go wydrafrował Jerry i ten zaczął kręcic te swoje TD to w ówczesnym składzie wyglądało to nieźle. Możliwe jednak, że to było najgorsze co mogło się przytrafić, bo Sixers zrobili szybki skok do przodu, ale jednocześnie mocno ograniczyli sobie sufit w ataku w kontekście contendowania. CO by nie mówić, Big Al to jest jakiś mindfuck wyglada na 5 lat młodszego póki co... Richardson jest po prostu fajnym rolesem, ale nic więcej. Harris jest kurewsko przepłacony. Fajnie, że chociaż Korki zaczął coś grać bo jeśli 33 letni big Al musi bez Embiida byc drugi raz pod rząd pierwszą opcją Sixers to coś jest nie do końca dobrze... Nie wiem czy mi sie wydaje, ale mam wrażenie, że sędziowie są w tym roku jeszcze gorsi niż zwykle. Mamy fajne klocki w obronie, ale najmniejsze dmuchnięcie na rywala kończy się gwizdkiem.
  8. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    load managment
  9. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    No Neto daje dobre zmiany bo... jest ballhandlerem z krwi i kości i do tego nie ma kalekiego rzutu. Sixersom bardzo brakuje gościa, który poza przeklepaniem piłki przez połowę potrafi zmienić tempo, przetrzymać chwilę piłkę, czy po prostu wykreować kolegę. Ilekroć oglądam Lillarda to nie mogę przestać sobie wyobrażać gościa w Sixers. Nie żodyn Butler tylko właśnie taki Llilard... Co do tegorocznych Sixersów. Jakby toporny ten atak nie byl, to Horford potrafi czasem sprawić, że ogląda się ich z przyjemnnością. O'Quinn jest zdecydowanie bardziej legitnym backupem niż Amir - po obu stronach. Broni, potrafi rzucić trójkę, zaskakująco dobrze podaje i ma niezłe IQ. Swoje miejsce wydaje się znalazł Ennis wyciągnięty za frytki. Drugi dobry mecz Korkmaza, game winner, który może się okazać kluczowy dla jego pewności siebie w kontekście dalszej części sezonu...
  10. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Thybull sporo oddaje na razie w ataku, a sami Sixers po tej stronie sa mizerni. Brakuje cały czas tego ballhandlera z trójką, który potrafi coś sam z siebie wykreować po picku, albo zdobyć punkty. Niemniej fajnie jest mieć Thybulla, bo np z Hawks odkąd Brett wrzucił go na Younga ten z miejsca zgasł, starcił swój rytm i nie odnalazł go już do końca spotkania - nawet gdy Thybull grzał już ławkę. Zobaczymy jak będzie to wyglądało z mocniejszymi rywalami. Celtics, Hawks, Sota to nie są jakies przesadnie mocne zespoły, ale i Boston i Minnetosta i Hawks mają przecież dobry start sezonu - wygląda to więc jakos tam obiecująco. Na pewno ta defensywa wygląda mocno budująco - już dziś.
  11. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    No generalnie łach. Dobrze, że Joel włazi mu do głowy, ale to pajacowanie po rozdzieleniu to już mocno niepotrzebne. No k**** podniecony, że się poszarpał z kimś - trąci to lamerką i przepychanką 15 latków. Strach pomyśleć co by z takim KATem, czy Biidem zrobił powiedzmy taki Oakley... KAT to by w pampersach chyba jeździł na mecze... Co nie zmienia faktu, że Biid na twitterze, czy co tam to było zdissował go fajnie Łacha też miałem z Simmonsa, który wlazł mu na plecy i go podduszał, dopóki KAT nie odklepał Nie wiem, czy faktycznie był peacemakerem, ale wygladało to PRZEkomicznie. Fajnie, że chłopaki jakąś tam chemię sobie wyrabiają między sobą, że Simmons 'idzie' za Biidem, takie rzeczy są potrzebne. Co do samego spotkania. Nie wiem z kim grała SOTA do tej pory, ale 3-0 sugerowało, że mogą miec coś ala breakout. Niestety - nie ma tam jaj. Kiedy byli juz na -20 Wiggins zajebał kilka ziemniaków zza 7.24, które ledwo trafiały w obręcz. Miewali niezłe momenty, natomiast Biid był wyraźnie lepszy od KATa, KAT w lowpost miał przejebane bo kryl go Simmons/Biid/Horford i nawet na Benie było mu cięzko punktować, szczególnie gdy doszły mądre i dobre double teamy. Miło, że w końcu trafił coś Korkmaz, chłopak potrzebuje takich spotkań. Ma niby papiery na granie, oglądał długo Redika, ale jakby mu gdzieś coś w głowie nie mogło przeskoczyć. Thybull - no jebaniuśki wygląda jak w NBA 2k - macha tymi łapskami i wyciąga takie ilości piłek, że głowa mała, do tego help, deflections, bardzo ładnie radzi sobie też na zasłonach które mija chyba najszybciej ze wszystkich obwodowych obrońców Philly. Zgubił się w D ze 2 razy, ale na 1/2 jest zajebisty. Na trójki możem u troche masy brakować w kryciu post--up, ale znowu ta szbkosc i długie łapy przydają się w help. Jego rzuty osobiście wyglądają bardzo płynnie i smooth, także jak troszkę doszlifujemy gościa to będzie petarda. Wydaje się mieć wyższe IQ niż RoCo i to sporo. Horford wspaniały. Kolejny glue guy. Niewiarygodne jak on jest szybki przy tym rozmiarze. Nie ma rzeczy, których gość nie umie - pass do Korka na dunk wspaniały, dobry w obronie, dużo zbiórek, coś tam dorzucił, rozrzucił, poinstruował. Bardzo solidnie wygląda też Ennis III. Sporo ofensywnych zbiórek mu wpada, wyciaga jakies garbageowe piłki i solidnie broni. Richardson jako ballhandler jest cieniuśki.
  12. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    a tutaj hardkorowy , mega ostry faul, za który wyleciał Scott
  13. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    No i Twin Towers pod koszem. Widzieliście jak Thybull wsiadł na Trae? Yebaniutki, dobry jest.
  14. Julius

    Philadelphia 76ers 2019/20

    Coś opornie idzie Brettowi chodowanie Korkmaza na 'bombera' - wygląda fatalnie póki co, gorzej niż rok temu. Nie wychodzi mu dosłownie nic i widać po wyrazie twarzy, że pod czachą się gotuje. Co ciekawe Neto jak wszedł to nie grał ballhandlera tylko przyglądał się jak klepie... Josh Richardson. Brakuje ewidentnie znowu gościa co z gałą w rękach potrafi zrobić coś z niczego i rzucic pullup 3. Dzisiaj siedziało Scottowi, fajnie wyglądał też Harris, który ten mecz wyciągnął w 3Q. Ma też chłopak okresy bardzo solidnej obrony. Horford takimi spotkaniami pokazuje bardzo wcześnie dlaczego Sixers się do niego zwrócili w offseason. Gra póki co taka sobie, szczególnie że rywale nie jacyś mocarni, ale na plus 2 wygrane właściwie bez Joela w kluczowych minutach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...