Skocz do zawartości

Julius

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3419
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Ostatnia wygrana Julius w dniu 26 Listopad 2018

Użytkownicy przyznają Julius punkty reputacji!

O Julius

  • Tytuł
    Super-Star
  • Urodziny 05.09.1988

Kontakt

  • AIM
    5286624

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem

NBA

  • Ulubiony zespół
    76ers
  • Ulubiony gracz
    Erving, Iverson

Converted

  • Location
    Wrocław
  • Interests
    Sport, Muzyka, Komputery
  • Occupation
    Kibic koszykówki

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Embiid niby kulawy, ale linijkę zrobił dzisiaj zacną w całe 32min... Jego 3/4Q - gra w obronie i ruchy w post to jest cos na co można patrzeć godzinami bez zundzenia. Generalnie mam wrażenie, że sporo poprawił passing i potrafi dostrzec jakiegoś collapsa w D, czy cuta i naprawdę fajnie odegrac - mocno korzysta na tym Ben - i kiedy i Biid i Simmons w mądry sposób nacierają na koszt... to jest dobrze. Generalnie znowu niezły Simmons, fajnie że udało się trochę uruchomić Harrisa, chociaż jechanie nim 43 min w 1 serii PO to lekka przesada. Ennis mimo, że sam w sobie przeciętny to na wspomnienie J.Simmonsa wydaje się zajebisty. Co do Nets - LeVert wspaniały, to jest jego seria ewidentnie, niesamowity comeback, Russell mial kika momentów, ale overall odkad trochę za obronę wziął się Simmons i nie gra TJ/J.Simmons to jest jakby ciut lepiej po tej stronie. Jarretta Allena ja osobiście lubię, gość jest mody, dzisiaj fajnie wykorzystywali jego zasięg i nawet trochę łatwych punktów lobami narobili, ma też dobre warunki i instynkty do D, ale stawianie go na przeciwko Embiida to trochę jak próba krycia Shaqa Shawnem Bradleyem... chociaż myślę że jak ogra się i popracuje nad ciałem to może być jednym z ciekawszych C do współczesnej koszykówki... Swoją drogą czas drewien na C się skończył, dzisiaj naprawdę trzeba juz sporo umieć, albo coś umieć bardzo dobrze, żeby grać w lidze większe minuty....
  2. Jokić ma papiery na bycie drugą, albo nawet 3 opcją w ataku. Dlatego go tak lubię. Idealnie pasowałby do Sixers jako backup dla Embiida i Simmonsa. Jakby siadał Ben nie tracilibyśmy tak bardzo na jego passingu.
  3. Znaczy generalnie to Fultz miał być takim człowiekiem. ale żarty na bok. Sixers wyszli z jakiegoś dziwnego założenia, że mamy TJ to już nic nie trzeba grzebać przy zmiennikach na PG/SG. Jako C pozyskalismy w jednym sezonie Bjelicę/Muscalę, Scotta, Bobana, Monroe, Pattona... a na G przewinął się tak naprawdę chyba tylko Brewer no i dopiero po tym trjedzie po Harrisa ludzie pokroju J.Simmonsa, czy Ennisa. Typowego PG tak naprawdę nigdy nie testowaliśmy, nic sie o tym nie mówiło właściwie w rumorsach itd. Ciekawe czy Beverly/Lou byli nie do wyciągnięcia przy okazji wymiany po Harrisa? BTW: z tym kolanem Embiida to w 2 rundzie i tak pogramy sobie o honor (o ile oczywiście Nets się nie obudzą i nas nie udupią). To jest takie pindolenie, a przecież to już praktycznie pewne, że trzeba będzie mu zrobić jakąś operację/dłuższą przerwę, a każdy mecz to ryzyko, że to kolano mu się rozjebie bardziej. Simmons-JJ-Jimmy-Harris-Bolden to tak czy tak coś co może wyglądać fajnie i dużo biegać.
  4. Butler jest takim gościem, Harris bywa, ale Sixersom rzeczywiście brakuje jakiegoś Tyreke Evansa, czy choćby Augustina na ławce, coby w razie potrzeby wyjsć z Benem na C. Już jak Jimmy klepie zamiast TJ'a jest znacznie lepiej Pisałem po trejdzie, że Bobi może byc xfactorem tej wymiany, bo Amir od dłuzszego czasu wygląda jak zwłoki koszykarza, a Majan potrafi w te swoje 10-20 min nie tylko nie być mega ujemnym, ale jest na tyle specyficzny, że trzeba pod niego machup zmienić. Oczywiście przez to że w obornie porusza się jakby grał w betonowych butach trudno czasami go schować, ale z drugiej strony obręczy z oczywistych względów broni dobrze, a do tego w ataku wymaga sporej atencji co robi trochę więcej miejsca shooterom.
  5. Generalnie ja nie wiem o co chodzi z Simmonsem. Czy gość urodził się tak dobry, że brakuje mu motywacji na codzień i potrzebuje takich spotkań jak G1, czy któryś tam w serii z C's żeby ruszyć dupe, czy Brett gdzies na etapie gameplanu go nieświadomie chowa, czy zabiera mu flow? W ten mecz widać było że wszedł z takim confidencem, że chyba po raz pierwszy w tym sezonie byłem pewien, że wygramy już na etapie 1st Q. Takeigo Bena chciałoby się oglądać częściej i więcej... Monroe jest ewidentnie zardzewiały bo gość nie kończył dzisiaj takich piłek z którymi nigdy nie miał większych problemów... nie wiem w jakiej wewnętrznej gierce organizowanej przez Bretta wygrał z Boldenem, ale nasz coach musi skończyć z tymi tournamentami bo to krva nie jest śmieszne. Zamiast ogrywac swojego grajka, który 100x bardziej pasuje do up tempo z Simmonsem to gramy jakimś tymczasowym najemnikiem. Fuck logic. Noooooo. Bez kitu. Ennis wygląda na tle J.Simmonsa jak jakiś elitarny roles. Coś wybroni, coś czasami dorzuci, ale co najważniejsze nie robi na dużą skalę rzeczy, których robić nie potrafi i już to... to dużo. Szkoda, że mamy podobną sytuację jak z Monroe/Bolden - Brown woli dać jakieś ogryzki w PO Simmonsowi zamiast naszemu Zhaire coby chłopak okrzepł... BTW @dapunk20, pewnie zauważyłeś, że Twój ulubieniec od 2 spotkań nie odrywa dupy od ławki? Mam trochę polewkę z tego, bo Brett pewnie po TJ nie sięgnie do czasu jakiegoś wielkiego pożaru, ale jak sięgnie to znowu na grubo Jeszcze raz: Simmons znakomity dzisiaj, fajnie, że obudził się Harris. A Sixers overall wyglądają lepiej jak wiedzą, że Embiida nie ma... niż jak przez kontuzjowanego próbują grać właściwie każdą akcję...
  6. Hihi, no śmieszne - prawie jak dzisiejszy performance Dudleya w kontekście demolki, jaką im zafundował Simmons ^^
  7. Julius

    Los Angeles Lakers 2018/19

    Same here. Monty miał różne klocki, nigdy nie prowadził topowej obrony, ani topowego ataku niezależnie od okoliczności. Wolałbym, żeby Lakers go sprzątnęli bo absolutnie nie chcę takiego coacha...
  8. Julius

    Philadelphia 76ers 2018/2019

    https://sixers.pl/zhaire-smith-i-jego-seria-niefortunnych-zdarzen/?fbclid=IwAR3BU97c8tCCsYJ_N_6poLKBlOyH3su3oJuN5hhrWZKaBQUG039jkX1AUGs
  9. Drummond był jakby > względem Lopeza... ... tymczasem jego +/- idzie na jakiś alltime rekord, do którego nikt nie zbliży się przez dekady
  10. Ależ Tatum jest zajebisty... brak słów. No i Horford miał kluczowy blok. Swój mecz miał dzisiaj i Kyrie. Dwóch takich ludzi na obwodzie i jest rzeźnia... W PO shot creator of the dribble jest nie do przecenienia. Dobrze, że Sixers oni nie grożą w tym roku szybciej niż w ECF Pacers są bardzo fajni - równi, głęboki skład. Jak patrzę na Tyreke i Matthewsa to jestem mega wkurwiony, że ich nie łyknelismy somehow....
  11. faktycznie jest za biało na dluzsza mete jak tak poprzegladalem inne fora uzywam to jest więcej szarego / ciemnego
  12. Generalnie w tej serii jest przynajmniej troche oldschool basketball - dużo bardzo dobrej team D, mecze w który bliżej jest 200 pkt niż 300... Isaac ma mega papiery na granie... mam nadzieje ze zdrowie będzie mu dopisywało i będzie rozwijał się koszykarsko adekawatnie do warunków fizycznych... Po G1 to spotkanie też oglądałem sobie spory kawałek live i przypomniało mi się dlaczego nie chciałem grać z Raptors . Praktycznie cały ich roster jest dobry, albo bardzo dobry w obronie - Gasol, Ibaka pod koszem Annunoby, Powell z ławki, Siakam i Leonard, Green na skrzydłach. Całkiem solidny Lowry na PG. Fajnie grają help, mają czym słiczować, mają ogranie... a jakby tego było mało większosć umie rzucać trójki. Ujiri zrobił zajebistą robotę, właśnie tak powinien być dzis konstruowany zespół. Wg mnie przejadą się po Sixers masakrycznie jeśli do takiego pojedynku dojdzie... Musielibyśmy mieć zdrowego Embiida, Jimmiego w PO mode, Simmonsa na poiomie TD i Popovicha w słuchawce Bretta żeby z kanadyjczykami wygrać. Giannisa powinni wyjaśnić na poziomie PO. Pytanie czy ten spursowy lidership Kwahia przejdzie na nich w tym sezonie.
  13. Ludzie nie lubią zmian. Po ankiecie patrząc obstawiam, że w średniowieczu Borys moglby spłonąć na stosie za takie herezje co tu odstawił
  14. Lillard jest dobry, lubie człowieka. Odkad wszedł do ligi trzyma poziom i gdyby mial lepszy support to obstawiam, ze i w PO by dalej wjechał. PTB miało się po Aldridgeu rozpaść, właściwie nie obniżyli lotów. W PO to troche inna bajka - pewnych rzeczy juz nie przeskoczysz, szczegolnie na kiepskim machupie , czy przeciwko mocniejszym zespołom. Dame wchidzi w prime, także powinno być ciekawe szkoda tylko, ze klasycznie musiał sie Nurk im rozjebal - obstawiałem, że po tym urazie bedzie gladkie 4-0 dla Thunder Ale Lillard- no to jest moj top3 ludzi, których bym chcial zobaczyć z Embiidem w jednym zespole.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...