Skocz do zawartości

mythos

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    378
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana mythos w dniu 28 Sierpień 2014

Użytkownicy przyznają mythos punkty reputacji!

Reputacja

178

O mythos

  • Tytuł
    6th Man

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. mythos

    FB#2

    eh :-( nie miałem głowy ostatnio dzięki za te parę lat gry i miłej zabawy
  2. mythos

    [2018/19] Keeper League

    gram, 7 października mam mecz o 20.30, więc przed kompem mogę być o 23
  3. mythos

    FB#2 2017/18

    wolę snake-a, może być dziś draft albo w środę, jutro nie e: tzn jutro pd 22.30
  4. mythos

    [2017/18] Keeper League

    gram, nawet keepers ustawiłem ;-)
  5. mythos

    FB#2 2016/17

    PG: Lillard | Rubio SG: Wiggins | LaVine SF: Fournier | Gallinari | Barnes PF: Davis | Aldridge | Saric C: Horford | R.Lopez jak nie będzie kontuzji, to powinno być ok, ale połamańców wybrałem mnóstwo
  6. mythos

    Airball.pl

    po pierwszym tekscie bylo "wow, jakie fajne" po trzecim jest juz tylko "ja ***, jaka zalosna jest chec bycia dowcipnym i luzackim na sile i powielanie tej samej maniery w kazdym nawet nie artykule, tylko jednoakapitowcu nawet" naprawde nawet jak odpowiadacie w 5 na pytanie, to nie ma jednego ktory dla kontrastu chociazby olalby te rozne "ballhogi jak sasha grey"? serio, nie da sie czytac wiekszych ilosci tekstow z ktorych kazdy ma ambicje trafienia do lapu capu czy ubawu po pachy. tym niemniej zycze szczescia i dam jeszcze szanse
  7. mythos

    FB#2 2016/17

    termin i wszystkie proponowane godziny dla mnie ok liga juz chyba dawno zalozona?
  8. mythos

    FB#2 2016/17

    snake, wieczorami - po 22 codziennie, po 20 oprocz wtorku i srody
  9. mythos

    Durant w GSW

    Nie chodziło mi o miernoty, tylko o zawodników których rol jest prowokowanie lub kontuzjowanie gwiazd przeciwnika, widzę dla takich graczy miejsce w hokeju, nie w koszykówce. Nie czepiam się tak ogólnie, tylko pamiętając Cię z kontaktów osobistych jako ostoję spokoju i rozsądku, jestem mocno zaskoczony że to akurat u Ciebie widzę taką reakcję, zwłaszcza że jesteś tu, było nie było, w roli "Papy Smerfa" ;-) Tym niemniej, te wszystkie uśmieszki w mojej wypowiedzi nie pojawiły się tak zupełnie przypadkowo ;-) Ja to w ogóle nie wiem co bym wybrał, parę dni temu tłumaczyłem w rozmowie, że zupełnie nie dziwię się gwiazdom europejskich lig że wolą dostać kilka milionów za 30 meczy, mieszkać u siebie, mieć status bożka i grać w reklamach niż wziąć trochę większą kasę za 80+ meczy, walkę o minuty i status mniej więcej anonima. Także zachodnie wybrzeże, fajna chata + fajne laski + fajni kumple i granie w zespole w miarę równorzędnych graczy kontra branie wszystkiego na swoje barki albo co gorsza granie z jakimś psycholem który jeszcze w dodatku lubi tańczyć z facetami i ubierać się jakby miał zamiar zostać następna Priscillą królową pustyni? No sam nie wiem...
  10. mythos

    Durant w GSW

    Dla mnie NBA nie jest normalna odkąd normą stało się "oszukiwanie" na salary cap i wymiany wartościowych zawodników za spadające kontrakty. Nie była normalna jak dogadywali się na mniejszą kasę w Miami żeby zdobyć swoje not one, not two, nie było normalne jak SAS mieszało w kontraktach dodając do swojego big 3 + Kawhi Aldridge-a i Westa, statystycznie było mocno podejrzane jak Cleveland dostawało kolejne pierwsze nr draftu albo Shumperta i Smitha za jednego z najgorszych wówczas zawodników ligi. Pod względem lojalnościowo-ambicjonalnym była dla mnie gorsza decyzja Allena. Ale i tak mniej "poprawne politycznie" jest dla mnie żeby dorosły facet i fan sportu życzył jednym z najlepszych zawodników ciężkich kontuzji bo mu się transfer nie podoba ;-) I to nie jakiemuś Bowenowi czy Beverlyemu, nie kolesiom polującym na kostki czy twarze gwiazd, ale 2 zawodnikom niesamowicie fajnym do oglądania, technicznym i sympatycznym. Duże zaskoczenie. Przy czym na razie GSW mają obsadzone pozycje 1,2,3 i od biedy 4, z wielką dziurą na 5 i 4 mln w salary cap jeżeli dobrze widzę. Jeżeli teraz zmontują z tego zespół dzięki różnym wyjątkom, to będzie to tylko kolejny dla mnie przykład toczącej ligę patologii, ale niespecjalnie da to prawo komukolwiek będącemu fanem innych dream teamów z ostatnich -nastu lat do rzucania kamieniem. No i ostatnie - a Ty byś chciał grać z Westbrookiem? ;-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...