Skocz do zawartości

spabloo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1778
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi dodane przez spabloo


  1. 4 godziny temu, TryczekSzukarek napisał:

    Nic nie pisze o Niemcu, uważam jedynie ze Green wcale nie gra gorszego basketu niż w zeszłym sezonie. 

    Ale ma gorszy TS% 😋. Ogólnie to nie wygląda dobrze, jeśli zawodnik rzuca więcej punktów na niższej skuteczności, a co gorsza nie przekłada się to na postępy drużyny.

    A swoją drogą to bardzo ciekawe, że od posta ely3 zarówno Green jak i Mobley bili swoje rekordy punktowe i grali naprawdę mega mecze 😀. Przypadek? Hmm...


  2. 2 godziny temu, TryczekSzukarek napisał:

    Myśle ze z Green-em i regresem to lekko Cię poniosło. 

    Myślę, że go nie poniosło. W tym temacie promujemy TS%. A Franz jest naszym głównym sponsorem.


  3. Dwa ostatnie mecze to zdecydowanie efekt paplaniny Eddiego House'a po meczu nr 2. Powinni go wywalić jako eksperta TV, bo jak widać jest największym szkodnikiem :D.

    JI bardzo ładny debiut (po tylu latach nieobecności, to chyba można tak to nazwać). Wiadomo, że będzie miał teraz restrykcje minut i za dużo go nie pooglądamy, ale jak sobie czegoś znowu nie zrobi, to może się zdoła odrodzić do poziomu elitarnego role-playera. Stretch 4/5 z super obroną, to ideał dla tej drużyny. Zobaczymy w jakich go line'upach będą puszczać.

    Czekam ogólnie co dalej. Talentu się trochę nagromadziło, ale jak wszyscy wrócili, to okazuje się, że nie starcza minut do rozdysponowania. Trochę słabo, że Suggs gra takie ogony, bo to jednak oznacza, że nie rozwijamy go tak jak należy. Z drugiej strony jest to jak najbardziej do zrozumienia, bo z nim na parkiecie trudniej jest grać i rozwijać Wagnera i Banchero. Na coś trzeba jednak postawić, bo wszystkiego mieć nie można. Wychodziłoby, że teraz trzeba cierpliwie czekać na okazję do przechwycenia jakiejś niezadowolonej primadonny lub na wyprzedaż garażową organizowaną przez jakiegoś GMa. Trochę assetów mamy i można się nawet zastanawiać nad wykorzystaniem tegorocznych picków. Nie mówię, że już w lutym, bo jednak prognozowane nr 1 i 2 są bardzo kuszące w tym roku, żeby swój własny pick zachować do czerwca.


  4. Brzydki mecz, ale piękne zwycięstwo. Po dwóch zwycięstwach w Bostonie po prostu nie wypada marudzić na styl. Takie prawdziwe heart&hustle też czasem może być emocjonujące.


  5. Przyszłych Paulów Georgów było już wielu, ale ten akurat nawet go przypomina. Fajnie się zaprezentował, choć nie można dla kontrastu nie przywołać jednego z ostatnich meczów gdzie miał 0/8 z gry. Na razie nie obserwuję jeszcze młodych zbyt dokładnie, ale z tego co widziałem, to trudno wytypować pewniaka do numeru 3 (przy założeniu, że z typowanymi do pierwszej dwójki nic się nie wydarzy). W zasadzie to właśnie Miller robi największe wrażenie. Smith Jr po pierwsze ma podejrzane nazwisko (żart), po drugie problemy z kolanem, a po trzecie wielkiego szału na razie nie robi. Do braci grających w Overtime Elite jakoś ciężko się odnieść, bo poziomowi bliżej do high school niż poważniejszego grania. Na kogo @ignazz spoglądasz przy założeniu, że Spurs są poza TOP 2?

     


  6. 36 minut temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

    Zaczynam rozumieć cały ten hype i masowy tanking drużyn. Patrząc na te klipy, widzę co najmniej drugiego Bol Bola...

     

    W tym sezonie moda na tank pod Victora, a w przyszłym będzie moda na czyszczenie salary pod Bol Bola.


  7. Nie powiedziałbym, że dwóch point forwardów w składzie sprawia, że największym problemem Magic jest rozegranie 😀. Na pewno więcej talentu się przyda, ale czy musi to być dominujący piłkę guard i czy od tego będzie zależała nasza przyszłość, to nie wiem. Idziemy raczej w model budowy drużyny przypominający Boston, a co będzie to się zobaczy. Jak Fulz wróci, to jakąś namiastkę takiego guarda grającego na piłce będziemy mieli i się dowiemy jak to zafunkcjonuje.


  8. 3 godziny temu, tomaszan napisał:

    A Wagner... Cóż, świetny wybór Magic (do tej pory jestem w szoku), ale czy to faktycznie materiał na gtg, a tym bardziej na samca-alfę??? Hmmm, cały czas mam wątpliwość. Nie ta siła przebicia, czasem zbyt miękki, czasem znika. Za rzadko bierze na siebie ciężar gry. Takie mam odczucie. A to nie są cechy gościa, o którym mówimy.

    Z jednej strony masz rację, a z drugiej ma momenty dominacji jak chociażby w pierwszej połowie meczu z Sacto. Był taki fragment, że każdy pick kończył się punktami (jego lub partnera).

    Ja czekam z niecierpliwością co z niego będzie. Przypominam, że on w zeszłym sezonie dobrze rzucał za 3 i to nie tylko z c&s. I coś nie pykło. Nie wiem czy trafił ostatnio jakiś step back, gdzie wcześniej (nawet na Euro) robił to regularnie. Tyle, że uważam, że to wróci. On zacznie trafiać trójki na dobrej skuteczności i to będą rzuty jakościowo niedostępne dla wielu. Może życzeniowo, może kieruję się sympatią, ale tu jest potencjał na gracza z 20-kilka ppg i sporą liczbą asyst w dobrej drużynie. A to już All-star. I dołóżmy do tego Banchero z jeszcze większym potencjałem i można popaść w hurraoptymizm 😉.


  9. Banchero ma wszystko, żeby być samcem alfa. Sorry panowie, ale on wszedł do ligi wywalając drzwi z futryną i to się zdarza bardzo rzadko. Ostatnio podobnie Zion wchodził i wtedy było mnóstwo ochów i achów, a tu mam wrażenie wciąż Paolo nie ma należytej atencji.

    No i jest jeszcze Wagner. Jak zwykle niedoceniany i nie brany pod uwagę w tego typu rozważaniach.


  10. Minęło parę dni i zwrot nastrojów o 180 stopni. Jeśli potrafimy klepnąć w aktualnej sytuacji (jeszcze bez Banchero) mocnych przeciwników, to o tanku nie ma mowy. Trzeba by zacząć sabotować, ale nie widzę tego, bo chłopakom za bardzo zależy, a dodatkowo pojawiła się presja ze strony fanów.

    Mówiłem, żeby zaczekać z ocenami na koniec serii meczów u siebie i to podtrzymuję. W zasadzie to może być w ostatnich meczach 2-0 jak i 0-2, ale się powtórzę: tak jest z młodymi ekipami. Na razie 3-2 w tej serii, a ofensywny ranking zdaje się już na 18 miejscu. I nie widzę nas w bottom-3 ligi.


  11. Problemem Suggsa jak dla mnie wydaje się bycie dosyć przeciętnym ball handlerem jak na rozgrywającego. Stąd warto się do niego przykleić i nie będzie się czuł komfortowo. Nie wiem jaki jest jego sufit, ale nie wydaje się, żeby potrafił robić regularnie, to co pokazał przeciwko GSW. Mówię o ataku, bo w obronie to będzie gigant i choćby dlatego ciężko byłoby mi się z nim rozstać. A nie wiem czy nie będzie trzeba tego rozważać jeśli rzut będzie nieregularny. Może jeszcze za wcześnie, ale w lecie trzeba będzie to analizować.


  12. Sabonis zagrał dobry mecz, ale w 4tej kwarcie i dogrywce nie oddał ani jednego rzutu z gry, więc mówienie, że robił co chciał mija się z prawdą. No chyba, że faktycznie nie chciał rzucać, to wtedy ok. Mecz wygrał Fox, który był clutch w końcówce regulaminowego czasu i dogrywce. A był -12. Także tak to jest z plusominusami.

    Poza tym o czym my mówimy? Przecież Sabonis grał przeciwko bottom 3 ligi, co nie @ely3? Z ogórkami się nie liczy.


  13. Godzinę temu, bogans2 napisał:

    Myslicie ze Bol Bol za swoja dobra gre zasluguje na jeszcze jednego Bola? 😄

    Podobno ma zmienić nazwisko na Wembanyama.

    Przez lata nie udawało się trafić kogoś fajnego za darmochę. Ileż to się przewinęło tych two wayów czy nawet picków drugorundowych... A tutaj to nawet Boston jeszcze dopłacił, żebyśmy go od nich wzięli. Najlepszy jest kontrakt - na 2 lata, za 2 mln/rok, więc jak za taki wkład w grę, to za bezcen. Oby tylko zdrowie było.


  14. Bolesna lekcja, ale i tak oglądało się to z przyjemnoscią, co pozostawiło mnie z odczuciem, że zmierza to w dobrym kierunku. I nie mówię tu o ukierunkowaniu na nr 1 draftu. Banchero drugim nastolatkiem po LeBronie z 30/15. Wagner też dobry. Bol Bol zaskakujaco przydatny, ale w obronie nie miał lekko i widać, że w niego celowali. Carter daje solidność na wysokim poziomie. Brakuje strzelców za 3. Za rok trzeba ich mieć (po pierwsze samemu trzeba zacząć trafiać - szczególnie Wagner jest zaskoczeniem in minus patrząc na poprzedni sezon i Eurobasket).

    A teraz nauka. Trenerowi też by się przydały jakieś korki, bo przełom 3ciej i 4tej kwarty rozegrany fatalnie.


  15. 3 godziny temu, ely3 napisał:

    Statystyki tez muszą byc skoro do wczoraj mieli 28 ofensywę ligi. 

    Mała próbka, młode (a w tym przypadku bardzo młode) ekipy grają nierówno, 6 z 8 meczów na wyjeździe, gdzie jakby nie patrzeć gra się trudniej. Stąd wniosek, że nie było sensu patrzeć tylko na statystyki. Zobaczymy jak bedzie to wyglądało po tej serii meczów u siebie.


  16. 9 minut temu, ely3 napisał:

    Jeszcze dzisiejszego meczu nie widziałem ale jak to jest możliwe ,że bardzo kiepska ofensywa Magic rzuca 130 pkt Golden.... i to jeszcze Suggs ic prowadził do wygranej? A już go powoli miałem za niespełnioną nadzieję. 

    Trochę Olrando oglądałem i to obok Rockets był zdecydowanie najsłabszy zespół a tu taka eksplizja?

    Nie przegrywali wysoko, w 4tych kwartach wynik był prawie zawsze otwarty. Dodatkowo 6 meczów na wyjazdach i wiadomo, że kontuzje. Jesteś uprzedzony i tyle.


  17. Godzinę temu, tomaszan napisał:

    Czy tylko mi się wydaje, że:

    1/ Banchero może być najlepszym wyborem Magic od lat,

    2/ Bol Bol wygryzie Bambę, z którego już nic nie będzie,

    3/ Z Isaaka to już nic nie będzie,

    4/ powalczymy o Hendersona?

    1. Kurcze, ale ten Wagner jest wciąż niedoceniany 😀. Oczywiście Banchero może być lepszy, ale założę się, że Franz nawet ci przez myśl nie przeszedł jak to pisałeś.

    2. Na szczęście nie są to nasze ostatnie nadzieje i nikt już się Bambą nie przejmuje. A Bol umie grać, ale to w jakich lineupach go Mosley puszcza jest zastanawiające.

    3. A dlaczego? Zdarzają się powroty po takim czasie. Już chyba pisałem, że pasowałby jak ulał do tego składu.

    4. Konkurencja będzie duża, a nie jesteśmy tak słabi jak się wielu wydaje. Zobaczymy jak będzie ze zdrowiem tych core'owych zawodników i jak to będzie wyglądało ja wrócą ci aktualnie niedysponowani (Fultz powinien niedługo wrócić, Harris może też). Moc Wschodu jest duża, ale to też może oznaczać, że któraś z nich w pewnym momencie pójdzie w tank. A jak draft faktycznie mocny, to mamy jeszcze pick Chicago (chroniony zdaje się w TOP4).


  18. Czyli największy komentatorski narcyz w Polsce poza NBA. Kołodziejczyk widać nie zważa na "świętości", co już pokazał przy piłce. Na zastąpienie Wojtka potrzebował trochę czasu, ale młodych w końcu udało się wychować. Po 20 latach okazało się, że można kogoś znaleźć tak, żeby komentarz mocno nie drażnił. Jeszcze tylko Łopatę przesunąć do innych zadań niż komentarz, bo w tym akurat jest słaby.

    Co ciekawe Wojtek od jakiegoś czasu wyeliminował to "ułaaa" w co drugiej akcji 😀. Też duży plus, że jednak dało się go zmusić do pracy nad sobą. W jednej z transmisji trafiłem jak z tego "ułaaa" sam żartował. Oczywiście w swoim narcystycznym stylu, jakby to nie był żaden problem.


  19. 53 minuty temu, ely3 napisał:

    To są rózni gracze i na dodatek Francuz już teraz robi wszystko dosłownie wsyzstko lepiej od Holmgrena.

    Wg statystyk wszystko robi gorzej 😀. Poza tym ile tam procent szans jest na nr 1? 15%? A każdy z potencjalnych tankerów już prawie mu numer na koszulce wybiera 😉. Tu jeszcze mnóstwo meczów trzeba przegrać i mieć farta w losowaniu.


  20. Kurcze, też o Holmgrenie pisałem, że trzeba bedzie na niego chuchać i dmuchać, ale to bardziej w kontekście kontuzji przeciążeniowych czy też wynikających z gry kontaktowej. Ale coś takiego, w takich okolicznościach to pech po prostu. Banchero też widziałem, że zaliczył glebę na tych śmiesznych rozgrywkach, ale widać miał więcej szczęścia.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.