Skocz do zawartości

PangLoss

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    237
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O PangLoss

  • Tytuł
    Role Player
  1. Ten Tyler Johnson to w ogóle gra? Kojarzę go z jakiegoś fajnego meczu z zeszłych PO z Sixers gdy miał jakąś kontuzję z dłonią ale i tak wyglądał jakby wszystko trafiał z dystansu
  2. PangLoss

    Phoenix Suns 2018/2019

    Jones został zatrudniony jako listek figowy mający po fatalnych w formie rozstaniach z Dragicem i Morrisami nieco poprawić wizerunek medialny managementu Suns i być kimś kogo zawodnicy, czy wolni agenci będą mogli traktować poważnie. Tymczasem po roku od zatrudnienia wyszła sprawa zwolnienia Ullisa, zaprzyjaźnionego z Bookerem bez poinformowania go o co młody gwiazdorek jeszcze przed podpisaniem swojego extension miał pretensje publicznie. Oczywiście - transfery Meltona, Holmesa i Oubriego to bardzo dobre drugorzędne ruchy, ale w dziedzinie komunikacji - dla poprawy której go zatrudniono - oraz budowy zaufania między kierownictwem klubu a graczami nie wydaje się wnosić nowej jakości. Skoro już o transferze Oubriego mowa - to warto pamiętać, że Jones firmujący swoją twarzą ruchy transferowe, choć formalnie nie jest GM-em, chciał początkowo wysłać Oubriego do Memphis aby pozyskać nikt już dzisiaj nie wie jakiego Brooksa, więc w tej śmieszności nie ustępuje niczym poprzednikowi na tym stanowisku. Oubriego pozyskaliśmy na dobre przez przypadek - gdyby kierownictwo Memphis nie wycofało się w ostatniej chwili grałby dziś u nich. A co do Josha to chłopak jest niestety straconym pickiem. To co grał w listopadzie tego roku to się wręcz nie da opisać - nigdy nie widziałem obwodowego, który notował więcej niecelnych podań, maszynka do strat w wersji premium. Ostatnio gra lepiej i trzeba mu przyznać, że pojedyncze akcje w obronie miewa doskonałe, potrafi wyjąć piłkę z kozła, zablokować z pomocy na poziomie mistrzów profesji, ale to są momenty. Brakuje mu stabilności i odpowiedzialności za wykonanie swoich zadań na parkiecie. Regularnie odpala te nieefektywne rzuty z półdystansu po dryblingu, nie kończy wejść pod kosz, najlepiej z jego repertuaru ofensywnego wygląda chyba floater - jak na jego wiek i generalną indolencję rzutową wygląda ten akurat element naprawdę solidnie. O rzucie za trzy szkoda nawet wspominać. Generalnie to jest taki trochę Corey Brewer bez rzutu i świadomości tej ułomności - fajny gracz o ile wylosujesz go w 2 rundzie draftu a nie wyciągniesz z 4-5 numerem. Z ciekawości zerknąłem na draftnet żeby sobie przypomnieć dlaczego był uważany za tak doskonałego prospekta i jedno zdanie mnie wbiło w fotel : „From an offensive standpoint, he possesses a very high Basketball IQ...”
  3. PangLoss

    Phoenix Suns 2018/2019

    Właśnie miałem to wkleić. Generalnie to niesamowite, że istnieje taka organizacja jak NYK. Gdyby nie istniała, managment Suns uchodziłby za historycznie żałosną zbieraninę ludzi inteligentnych inaczej, działającą z regularnością godną lepszej sprawy na szkodę własnego klubu. Jakbyś miał podejmować strategiczne decyzje na przestrzeni ostatnich lat z wykorzystaniem rzutu monetą to efekty byłyby spektakularne w porównaniu z tym co osiągnęli panowie Sarver, McDonough i Jones zarządzając Suns.
  4. PangLoss

    Los Angeles Lakers 2018/19

    1) pomiędzy powiedzeniem tankujemy a zaczynamy wygrywać jest spory wachlarz możliwości doboru komunikatu, tak aby nie drażnić wygłodniałej nieprzegrywania fanbazy niepotrzebnymi oczekiwaniami, które zamienią się bardzo szybko w kolejną fazę hejtu do Sarvera, co chyba nietrudno przewidzieć jeśli od początku planujesz tankować 2) nie rozumiem jaki jest związek 70 pkt game do przyspieszonego powrotu po kontuzji lidera, ale mnie się wydaje logiczne, że jak chcesz tankować to każda kontuzja ważnego gracza oznacza dłuższy o kilka tygodni tak na wszelki wypadek pobyt na L4 (tak jak robili w zeszłym sezonie z Bookerem chociażby) i analogicznie gdy zależy Ci na wynikach lider czując odpowiedzialność wraca wcześniej, często jeszcze nie w pełni sił; tutaj mamy Bookera wracającego 2 razy w tym sezonie po kontuzji wcześniej niż zakładano, moim zdaniem znaczy to, że nie są nastawieni na tankowanie 3) Nie. Klasyczny ruch tankera uprawiany przez Suns już kilka razy to trejd ważnego gracza za picki, które nie pomogą Ci w wygraniu meczu w tym sezonie, bądź gracza z kontuzją. Jak wymieniasz kogoś kto jest Twoim najgorszym graczem z rotacji w najgorszym teamie NBA, na młodszego który jest lepszy w defensywie i skuteczniejszy w ataku (choć gorzej rzuca za 3) i przede wszystkim przejawia chęć do gry to nie jest to klasyczny ruch tankera. Takim byłoby pozyskanie Fultza za Arizę i pick Bucks. Nie wiadomo jaka będzie przyszłość Oubre po tym sezonie, ale każdy raport dotyczący trejdu mówi jasno - chcieli się pozbyć Arizy, skorzystali z tej opcji pierwszego dnia gdy tylko mogli go wytransferować. Jak chcesz tankować i masz kogoś kto pomaga Ci przegrywać mecze, to nie wymieniasz go w pierwszym możliwym momencie za kogoś lepszego kogo możesz stracić po sezonie, tylko dajesz mu szansę gry. 4) Nowoczesny tanking na miarę XXI wieku charakteryzuje się wyrachowanym wykorzystywaniem nieefektywności jaką dysponujesz o czym pisał Lowe w zeszłym sezonie i mówił w swoich podcastach w kontekście Suns; Ryan Anderson masz rację - nie utrzymałby się w żadnym klubie, zapomniałeś dodać - klubie chcącym wygrywać spotkania. W pozostałych klubach - takich jak Suns 17/18 grałby 20/25 minut na mecz, a zmieniałby go młody, rozwojowy Dragan Bender. Z jakiegoś powodu Kokoskov z tych klubowych tradycji nie korzysta. 5) jak nie ma nagrody za zwycięstwo to jakie znaczenie ma, że masz tylko 3 konkurentów zamiast 6? Nie rozumiem co jest w postawie Suns co ciężko nazwać inaczej niż tankingiem. Bilans? Mają 8-24 i 11 meczy opuszczonych przez Bookera (wliczam mecz z LAL) bez niego mają 1-10. Jakby mieli 12-20 to też by tankowali? Sam sobie przeczysz, bo piszesz, że przy obecnych zasadach nie będzie w lidze perfidnego tankingu, a jednocześnie widzisz go w młodym zespole, grającym pod nowym trenerem z dwoma głównymi graczami opuszczającymi odpowiednio 11 i 8 meczy. Oczywiście można się czepiać każdego z powyższych punktów z osobna i zdaję sobie sprawę, że nie są to żadne twarde dowody. Wydaje mi się jednak, że o ile na poparcie mojej tezy można znaleźć racjonalne przesłanki o tyle na poparcie tezy przeciwnej, mówiącej o tym, że Suns tankują nawet tychże brak.
  5. PangLoss

    Los Angeles Lakers 2018/19

    1) oczekiwania - przed sezonem Booker i Sarver ogłosili światu, że zaczynają wygrywać, jak masz zamiar przehulać 60+spotkań to nie ogłaszasz światu, że zamierzasz walczyć o PO, bo wychodzisz niepoważnie, a nikt nie chce być obiektem memów, gdyby taki był plan we wrześniu to pletliby farmazony o tym, że zobaczymy, mamy mieszankę młodości i doświadczenia, wiemy że zachód jest ciężki, damy z siebie wszystko, byłoby lanie wody z uśmiechem na twarzy, GM poleciał nie dlatego że skonstruował idealny skład do tanku jeszcze raz tylko dlatego że nie wzmocnił ich na miarę oczekiwań - nie pozyskał pg 2) powrót Bookera zarówno ten na pierwszy mecz jak i po ostatniej kontuzji - niespodziewane przed czasem, gdyby chcieli tankować zrobiliby dwa razy tak jak w zeszłym sezonie czyli przytrzymali go na ławce po kilka tygodni ekstra 3) podpisali Arizę przepłacając go - dla mnie nie robisz takich rzeczy na jeden rok jak chcesz przegrać jak najwięcej spotkań (podpisujesz Jabari Parkera i sprzedajesz go publiczności jako gwiazdę z NCAA, która u nas się odbuduje, bo sztab medyczny najlepszy, bo nowa szansa itp), po czym gdy z zaangażowaniem i formą u Trevora nie wypaliło od razu wyleciał z zespołu i w zamian przyszedł nie pick (jak za Gortata, Morrisa i nawet 2nd Tuckera), ale gracz lepszy od Arizy na ten sezon 4) zmiany w rotacji/trejd w trakcie sezonu - gdy tankowali grali do upadłego Benderem/Chrissem, w tym roku rozpoczęli od Arizy i Andersona i Canaana w s5, gdy zaczęli przegrywać Anderson wyleciał z rotacji, Bender gra tylko w ostatnich minutach rozstrzygniętych meczy, Canaan wyleciał, generalnie jak w tej lidze chciałbyś przegrać 60+ meczy to nie masz lepszej opcji jak dać grać 25 minut na mecz rzucającemu 20% za trzy Andersonowi; nawet Okobo został szybko odstawiony od składu gdy inwestowanie minut w jego rozwój kłóciło się z pozostawaniem w grze o zwycięstwo w każdym meczu 5) ostatnie dwa drafty były dobre, ten z tego co czytam jest raczej przeciętny, do tego brak PG w czubie, jedyna korzyść z wysokiego picku to ewentualny trejd w dniu draftu po PG, z tym że Suns w te offseason będą mieli jeszcze cap space, ale żeby kompetentny PG zechciał tu przyjść potrzebny jest wynik, zalążek rozwoju młodzieży pokazujący że gdzieś to zmierza w dobrym kierunku, a nie przegrywanie kolejnych spotkań po 20 punktów, tankując zamiast być jedną z ciekawszych destynacji dla FA, stawiają się w pozycji gdzie będą musieli przepłacać zawodników z trzeciego garnituru aby raczyli grać z Bookerem i Aytonem Patrzycie na bilans i wydaje się Wam, że Suns tankują jak zawsze, ale w tym sezonie bilans jest pochodną kontuzji Warrena i Bookera, braku PG z prawdziwego zdarzenia, zgrywania się zespołu i eksperymentowania z rotacją przez nowego trenera oraz generalnie siłą zachodu gdzie ciężko się wygrywa dla tak młodego zespołu, w którym wszyscy weterani mający być liderami weszli w sezon bez formy i bez zaangażowania w grę. Scenariuszem bazowym było i póki co jest, że zespół zatrybi i będą grali w każdym meczu o W.
  6. PangLoss

    Los Angeles Lakers 2018/19

    Wiem, że nie to jest meritum tej arcyciekawej dyskusji, tym niemniej pozwolę sobie zauważyć, że Phoenix Suns technicznie rzecz biorąc pierwszy raz od trzech sezonów w tym akurat nie tankują.
  7. PangLoss

    Phoenix Suns 2018/2019

    Ayton w przeciwieństwie do Shaqa gra bardzo często nie z centrem go broniącym, tylko ze skrzydłowym lub niskim, bo center rywali jest już gdzieś przy Bookerze/Warrenie i jest dla mnie nie do pojęcia jak oni go zatrzymują w drodze na czas pod obręcz aby zebrać/dobić/zmiażdżyć i nawrzeszczeć na cały świat. To o czym piszesz to prawda - jakość podań jakie otrzymuje jest fatalna (a alleyupów tragiczna), ale to tylko część problemu. Bo w tym meczu akurat Ayton w 4q faktycznie świetnie walczył o pozycję i aż się prosiło aby dać mu grać zwłaszcza z Thieusem częściej, lecz w pierwszych kilkunastu meczach mu się to zdarzało sporadycznie, a kiedy już próby podejmował to na ćwierć gwizdka. I dalej zmorą jego są sytuacje gdy ma piłkę w dystansie metra-dwóch od obręczy i nawet nie próbuje odwrócić się i wykończyć sam tylko oddaje na obwód do krytego zawodnika. Facet koordynacją może nie błyszczy ale pod względem kombinacji szybkość/siła/zasięg to wygląda modelowo na centra, tymczasem jak staje naprzeciw Bobana nie umie wykorzystać szybkości a jak gra przeciwko Aldridgowi czy Jarrettowi Allenowi nie potrafi ich przepchnąć i dostać się jednym piwotem pod obręcz. Nie umie wywierać fizycznej presji na rywalach, mimo że ma ku temu warunki. W każdym meczu ma kilka akcji, które aż się proszą, żeby skończył gwoździem wbitym w parkiet a on głaszcze obręcz jakby się bał ją uszkodzić. Lou Amundson patrzy na to wszystko i płacze nie mogąc uwierzyć ile okazji do skakania ludziom po głowach się marnuje, a ja nie mogę zrozumieć dlaczego. Czekam na akcję ala Bynum/Shaq z jakimś Embiidem czy chociaż Adamsem, albo mecz ala rookie Amare vs Garnett w którym chociaż zarysuje sufit swoich możliwości.
  8. Tak, to że ktokolwiek jest w stanie dłużej niż 5 minut oglądać polski futbol klubowy jest dla mnie abstrakcją, o chodzeniu na mecze, staniu w zimnie i kibicowaniu dla tych pożal się Boże sportowców wiodących życie gwiazd właśnie dzięki temu zainteresowaniu tych desperatów nawet nie wspominając. W dzisiejszym świecie gdzie sport na najwyższym poziomie jest dostępny w dowolnej dyscyplinie na wyciągnięcie pilota to jest naprawdę ewenement żeby tracić czas i pieniądze na takie barachło.
  9. PangLoss

    Phoenix Suns 2018/2019

    Debiut Oubre pokazał jak powinna/mogłaby wyglądać gra Suns od początku sezonu gdyby Ariza był tym kim miał być - zawodnikiem dającym jakość w defensywie. Ta piątka z 4q Booker-JJ-Mikal-Oubre-Ayton grała momentami naprawdę aktywną defensywę, nawet Devin w tym zestawieniu nie odstawał tragicznie od reszty, a przejawiał nawet poprawne zachowania po bronionej stronie parkietu Na duży plus w tym sezonie trzeba zapisać to co zespołowi daje Crawford, widać że ma posłuch wśród młodzieży, nie forsuje gry pod siebie, swoje klasyczne 1-1 pullup gra w zasadzie tylko gdy kończy się czas na rozegranie akcji a jego podania kreują sporo łatwych punktów. Nie wiem na jakiej pozycji gra Melton, ale w ustawieniu z point Bookiem jest naprawdę przydatny w defensywie i po tej stronie parkietu jest produktywny. W ataku procentowo się broni, choć wizualnie to wygląda, że rzucać i podawać to póki co na poziomie NBA nie potrafi. Ayton wykręcił kolejne najmniej imponujące tym razem 23-18 jakie widziałem, mimo że nie potrafi skończyć alleyupa gdy stojący za nim Irving głaszcze go w tym czasie po biodrze i rezygnuje nawet z walki o zbiórkę gdy zastawia go Marcus Smart. Im dłużej go oglądam tym bardziej doceniam Shaqa - kiedy on kończył wszystko z góry z zawieszonymi na ramionach centrami nie próbującymi nawet go blokować tylko faulować, żeby pudłował z linii wolne, wydawało mi się to naturalne, że facet ma przewagę fizyczną, więc chcąc nie chcąc z niej korzysta. A przecież jego przewaga fizyczna nad ówczesnymi centrami była mniejsza niż przewaga Aytona nad obecnymi centrami i przede wszystkim obrońcami i skrzydłowymi, którzy co chwila po switchach są na nim, a delikates Deandre nawet nie podejmuje walki. W takim meczu gdzie rywal gra bez 2 centrów powinien zrobić z zamkniętymi oczyma 40-20-5 i machać palcem jeszcze zanim ktokolwiek w innej koszulce pomyśli o wejściu w pomalowane. Na plus aktywna walka o pozycję w ataku w ostatnich 5 minutach gdy wynik był otwarty i hak nad Thieussem, gdy Słonecznym udało się już raz dostarczyć mu piłkę. Czekamy na Wizzards i duel Oubre-Ariza
  10. Mnie najbardziej imponuje średnia frekwencja na meczach - wciąż top10 w lidze, ponad 19 tysięcy na mecz. Nawet jakby te bilety rozdawali na ulicy za darmo to fakt, że 7 razy w miesiącu znajduje się w okolicach Nowego Jorku 19 tysięcy ludzi chętnych poświęcić 5 godzin życia licząc z dojazdami na obejrzenie popisów Enesa Kantera i Emmanuela Mudiay ( ok na 1/3 meczy powiedzmy, że przychodzą dla wizytujących MSG Lebronów, Currych, Hardenów, Embiidów, Giannisów i Davisów, ale przecież w tych meczach kosztem zobaczenia gwiazdy na żywo jest to, że zwyczajowo po pierwszej kwarcie jest już po zabawie) to nawet dla mnie - fana NBA - jest po prostu szokujące.
  11. Faktycznie, przypomniałem sobie heroiczne boje z Bostonem. Niestety pomyłka ta nie zmienia generalnej oceny ostatnich dwóch już niemal dekad.
  12. To był pierwszy mecz Suns w tym sezonie w którym ta drużyna wyglądała na lepszą i prezentującą na boisku jakąś jakość w przeciwieństwie do rywali. Dziwnie się czułem gdy w 3q Suns przegrywali grając jak zawsze mocno przeciętnie ale wciąż wyglądali na zdolnych wygrać ten mecz. Ba - nawet powinni, w końcu grę NYK ciągnęli Kanter i Mudiay. Patrząc na ten skład Knicksów i to co prezentują na parkiecie trzeba naprawdę docenić dokonania Dolana - jedne play offy w ostatnich 15 latach, ciągłe wybieranie w loterii i zaczynasz mecz piątką Mudiay-Lee-Knox-Lance-Kanter nie mając miejsca w salary Okazuje się, że nawet $arver ma jeszcze sporą przestrzeń do nauki, nie wiem tylko czy powinno to bardziej pocieszać czy przerażać kibiców....
  13. PangLoss

    Phoenix Suns 2018/2019

    Dowodów na bezmyślność włodarzy Suns można dopatrywać się bez trudu w niemal wszystkich decyzjach jakie podejmowali w ostatnich latach, ale akurat trejd Arizy do tej kategorii nie należy i moim skromnym zdaniem się broni. Trevor wartość handlową ma/miał znikomą i sam Oubre wydaje się najlepszym zwrotem na jaki można było liczyć. Wchodzi on w miejsce poniekąd Arizy więc nawet jako 37 SF w składzie powinien mieć możliwość zaprezentowania się na parkiecie, w obecnej NBA nie da się mieć za dużo skrzydłowych. Nie przesądzałbym też o jego przyszłości. Jeśli w lutym pakiet Oubre + pick Bucks będzie w stanie przyciągnąć jakiegoś PG to Suns pewnie spróbują. Jeśli nie - tego sezonu i tak nie uratują, jeśli nie pozyskają odpowiedniego PG na poziomie startera NBA to nie ma sensu przepłacać, jest jeszcze lato i wiele możliwości na ozłocenie kogoś a sezon lepiej dograć Meltonem i (oby) Okobo. Jeśli zaś Oubre zacznie grać solidnie to nie można wykluczyć już w lutym próby trejdu z Jacksonem czy Warrenem po sensowniejszą opcję na PG i przedłużenie Kellyego. Ten transfer daje Suns największą elastyczność na przyszłość, a jednocześnie nie osłabia zespołu w tym sezonie.
  14. PangLoss

    Phoenix Suns 2018/2019

    “He should take it really, really personal and take some pride in that and be one of the best defensive players,” Kokoskov said at media day. “I’m the anchor,” Ayton said. “I’ve got to protect the paint, I’ve got to be my guards’ eyes in the back of their heads. Always have to be in their ear, tell them what to do.”
×
×
  • Dodaj nową pozycję...