Jump to content

Pozioma

Użytkownik
  • Content Count

    502
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

150

About Pozioma

  • Rank
    Starter
  • Birthday 08/30/1984

Converted

  • Biography
    Zajmuję się pozycjonowaniem stron przeprowadzkowych mojego Brata i Ojca oraz działalnością poligraficzną (kopiowanie, drukowanie, oprawianie, pieczątki)
  • Location
    Gdynia
  • Interests
    przeprowadzki, usługi transportowe, NBA, koszykówka
  • Occupation
    działalność poligraficzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pozioma

    Lakers '20

    Collison to ani strzelec, ani kreator, ot gracz, który wlepia się w skład i go spaja, nie ma przy tym żadnych wymagań. Procentowo bardzo dobry dystansowo, ale przy znikomej próbie, także nie rozwiązuje bolączek, które tworzą się, gdy Lebron odpoczywa na ławce. A DRose w pewnym sensie tak, bo może prawie samodzielnie pociągnąć zespół w kilku posiadaniach z rzędu.
  2. Pozioma

    Lakers '20

    Kuzma to idealne zabezpieczenie na wypadek kontuzji Davisa bądź Lebrona, albo ich odpoczynku w niektórych meczach pod koniec sezonu regularnego. Lakers nie mają ani pików, ani kontraktów co zaoferowania w pakiecie z Kylem, bez sensu jest go ruszać. Co do Collisona to nie wiemy na co czeka, nie wiemy, czy się w ogóle zdecyduje na powrót, przecież on nie jest po ciężkiej kontuzji żeby się przygotowywać miesiącami. Derrick Rose to za to mega dobre rozwiązanie, może świetnie prowadzić rezerwowe ustawienia, jeśli tylko pozostanie przy zdrowiu to może starać się o wykupienie kontraktu, tymbardziej, że Detroit już chyba o nic nie walczy i może chcieć ogrywać młodzież i rozpocząć tankowanie. Pytanie tylko, czy drugi sezon jest jakąś opcją gracza?
  3. Pozioma

    Kto pobije Jabbara?

    Mamy 10-lecie trwania tego tematu a całkowitym zbiegiem okoliczności to mój 500 post Na tle może nie bardziej doświadczonych, ale zdecydowanie bardziej aktywnych kolegów wypadam słabo, ale w moim wieku samo pamiętanie loginu i hasła to już duży wyczyn W bodaj zeszłym tygodniu padło 9000-9000, obecnie mamy 9141-9036, zważywszy, że asyst przybywa w nieco szybszym tempie, pewnym zbiegiem okoliczności bariera 10000-10000 może paść w tym samym meczu, być może pod koniec następnego sezonu, jeśli zdrowie pozwoli. Pobicie Jabbara czy nawet 40000 to dużo bardziej odległa przyszłość, w tym czasie będziemy świadkami przemian różnego rodzaju... No właśnie, a co jeśli za powiedzmy 5 lat od teraz włodarze ligi zdecydują się na skrócenie sezonu do powiedzmy 75 meczy? Na przestrzeni 20 letnich karier to będzie aż 140 meczów mniej, nawet jeśli znajdzie się w lidze jakiś wybitny zawodnik, to nie będzie już w stanie pobić tego rekordu, oczywiście każdy inny również będzie nie do pobicia. Jak do tego podejść? Czy stare rekordy staną się tylko archiwalne? Co o tym sądzicie?
  4. Pozioma

    Lakers '20

    Ja jestem sceptyczny co do Iggy, jak można mówić o plastrze, który ma już 36 lat? Oczywiście mądrość z ławki, dobre ustawienie w defensywie...wobec braku shootingu i jako point forward obok Lebrona? Średni pomysł, DC to 32 latek, znacznie pewniejsza opcja, zapewnia trójkę i rozegranie czyli to, co LAL brakuje, szczególnie w stosunku do Clippers. Ja nie boje się starcia pierwszych piątek LAL i LAC, bardziej boje się Lou i Harrella, czy zmotywowany Dwight jest w stanie tego drugiego zneutralizować w rezerwowych minutach?
  5. Pozioma

    Lakers '20

    To, że z Winslowem byliby bardziej niewygodni dla Lakers to jedno,, drugie to jednak fakt, że oba te starcia przegrali i kolejne będzie najprawdopodobniej w następnym sezonie.
  6. Pozioma

    Lakers '20

    Ale to tylko jedna połowa jednego meczu, LBJ do tej pory miał fajny stosunek strat do asyst i ogólnie do usage, poza tym w drugiej połowie to była już tylko jedna strata więc można wybaczyć tą niechlujność.
  7. Pozioma

    Lakers '20

    Przez chwilę przez myśl przeszła mi kolejna wymiana z Pelicans, Kuzma - Redick, niestety salary mocno się nie zgadza, a Lakers w zasadzie poza Kuzmą nie mają nikogo do oddania. Nawet nie jestem przekonany do oddania KCP bo w tym sezonie pozostawia naprawdę wiele serca na parkiecie i co było raczej nie do pomyślenia, że Pope, Rondo i Howard będą pozytywnymi postaciami. Na ten moment nawet kontuzja jakiegokolwiek gracza nie powoduje, że zespół ma dziurę, za LBJ/AD wchodzi Kuzma i jakoś to mimo wszystko wygląda, za McGee wchodzi Howard i w sumie jest nawet lepiej, za AB czy DG wchodzi KCP i nie widać wielkiej różnicy. mega zbilansowany zespół, praktycznie wszystko do siebie pasuje i nie ma mowy o jakiś zgrzytach, jeśli Dwight nie przypomni sobie, że kilka sezonów temu był gwiazdą to nie ma żadnego punktu na horyzoncie, który mógłby zepsuć ten sezon.
  8. Pozioma

    Kto pobije Jabbara?

    Kurcze, mam nadzieję, że nie zostały Ci już tylko 3 lata życia Moim zdaniem wszystko rozbija się o kontuzje, jeśli ich nie będzie to rekord padnie na 100 % i to w pierwszej części sezonu 22/23, możliwe, że prawie dokładnie za 3 lata od teraz.
  9. Pozioma

    Lakers '20

    Takie luźno zadane pytanie, jak Waszym zdaniem kształtuje się obecnie atletyzm Lebrona? Jak on wygląda w wieku 35 lat na tle ligowym? Oczywiście mam na myśli sytuacje gdy w danej akcji biega czy skacze na maksa, nie gdy odpoczywa w danych posiadaniach. Czy Waszym zdaniem wciąż jest powyżej średniej dla zawodnika o tych gabarytach?
  10. Pozioma

    Lakers '20

    No ja myślę, że na ten już moment bardziej prawdopodobnym jest, że ten rekord padnie niż nie. Oczywiście Lebron jedzie już w pewnym sensie na rezerwie, ale czym jest 5,5 tyś w porównaniu do blisko 33?
  11. Pozioma

    Lakers '20

    Ale zaraz, przecież pewni znawcy już twierdzą, że Lebron jest bez motoryki, że widać już wiek itp. No i się zgadzam, jest przyciężkawy, w penetracjach dość schematyczny i siłowy, ogólnie bez polotu, ale przegląd pola ma chyba coraz lepszy, to nie są asysty Hardena, wysyłane ludziom jak naboje do karabinu maszynowego, to są często zagrania, których my się nie spodziewamy. Jeśli PF w wieku 35 lat zostanie królem asyst w tym sezonie, do tego dołoży min 20 pkt i 8 zb, a jego team wygra 50 meczy, wówczas MVP będzie jeden.
  12. Pozioma

    Lakers '20

    Co Howardowi odwaliło, żeby na stare lata tak się wydziarać?
  13. To, że nie opuścił żadnego meczu od 1,5 roku dowodzi tylko i wyłącznie jednego, a mianowicie faktu, że grając w przeciętnych drużynach nie musi uprawiać taktyki polegającej na odpoczynku, który ma zaprocentować w ciężkiej walce w PO. Na mistrzostwo szans nie ma w obecnych realiach, więc czując się dobrze fizycznie trzeba gonić Jabbara, a być może 40-10-10. Nie oszukujmy się, Lebron opuścił w swojej karierze coś około 60 meczów, ale żadna z tych absencji nie była kontuzją uniemożliwiającą totalnie granie, gdyby każda z tych opuszczonych gier miałaby odpowiednią stawkę, to na 100% w każdej by zagrał.
  14. Tu się zgadzam, Fultz po przepracowanym dobrze lecie, z odpowiednim sztabem powinien poradzić sobie z technicznymi problemami, pod koniec regulara pokazał spory potencjał, poza tym pamiętajmy, że Leonard też stoi pod podobnym znakiem zapytania, ich kontuzje są podobnie nietypowe, powiem więcej, Fultz ma kontuzje w głowie, popracuje nad rzutem i wszystko wróci z biegiem czasu do normy, Leonard może zmagać się z tym mięśniem do końca kariery, tego przecież nie da się zoperować, jak interesuję się ligą od 25 lat to o tak długiej przerwie spowodowanej kontuzją mięśnia i nie będącej jego zerwaniem nie słyszałem, nogi to zawsze kości, stawy, ścięgna i więzadła.
  15. No i to jest samo sedno. Lebron bez kogoś takiego jak Kyrie czy Wade nie zrobi nic, jak Jordan bez Pippena. Sam Irving to w ogóle niezwykle specyficzny gracz, mimo być może najlepszego skilla ever, prawdopodobnie nigdy nie zostanie samcem alfa, brakuje mu do tego zdrowia, warunków fizycznych no i pewnie też mentalności/koncentracji/zaangażowania (to chyba dobre słowo) przez cały mecz, a przez cały sezon to już w ogóle. Jest artystą, nie jest atletą, bije Westbrooka nie o dwie, a o cztery głowy, jeśli chodzi o pomysł i wykończenie konkretnych akcji, ale brakuje mu intensywności. Jeśli jest do rozegrania tylko kilka minut w najważniejszych momentach na dużej scenie - praktycznie nigdy nie wymięka. To jest Robin, który w danej bitwie, na jej końcu zastępuje rannego Batmana i ją wygrywa, przypieczętowuje zwycięstwo, gdy wychodzi do walki sam to wojny raczej nie wygra.... Mamy rok 2018, Kyrie jako samodzielny lider, bez Lebrona, ma takie samo usage jak z Lebronem, sezon 2018/2019, kim będzie Kyrie przy rozwiniętych, młodych i z duża dawką pewności siebie Brownie i Tatumie, do tego zdrowym Haywardzie? Kwasik?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.