Skocz do zawartości

mycek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez mycek

  1. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Jakies porównania, analizy, przemyślenia? Czy tylko "myślę"? Pytam bo nie wiem czy masz ochotę podyskutować, czy tylko tak jak większość wypowiadających się w tym temacie strzelić "jednopostowca", w którym jedyne co jest to wyraz większej lub mniejszej pewności na temat fatalnego sezonu Bulls.
  2. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Wg. Hoiberga Bulls do 1.01.2016 byli top5 obron ligi - w tym czasie wystepowal jeszcze Noah. Nie wiem czy spadek o 20pozycji w tej kategorii to jego "zasługa" ale tak czy siak głównym powodem braku walki o Gasola była chęć bronienia pnr - a jak sie niestety okazało z Pau jest to niemożliwe. Pytanie tylko jak w tej kwestii czuje sie Lopez? Slabo... Lopez jest swietnym gosciem jesli chodzi o fizyczne zadania - ok, ale czy w lidze gdzie srodkowy musi wyjsc, zrobic trap, czesto kryc gosci 20cm nizszych od siebie bo switchu - Robin Lopez jest fitem? Damn. Boje sie. Boje sie ogólnie obrony Bulls. Hoiberg niby mowi ze sprawa startującego PF jest otwarta - ale pod koniec wywiadu na miedia day obok nazwiska Lopeza wymienił od razu Niko i Douga, a nie Taja czy Portisa. To jest logiczne, Lopez potrzebuje strzelca obok siebie. Wybór Lopez-Niko jest logiczny - ale Mirotic nie jest OK obronca. Rondo zostal bohaterem pierwszego dnia treningów, wszyscy sa zachwyceni jak mądrym gosciem jest. Swiatelkiem w tunelu jest fakt, ze Butler wspomniał, że Rondo czesto wspomina o defensywie i ustawia ludzi, mowiac im gdzie kto ma stac. Mam nadzieje, ze Rondel bedzie mial motywacje do grania w D, bo na Wade srednio licze - oprocz oczywiscie jakichs 'highlight actions' - bloki, steale - które sprawią, że wśród typowych dziennikarzyków będzie miał opinie dobrego obroncy. Jeszcze raz powiem: rondo, wade i butler to inteligentni goście - znajda sposob, aby umieszczac pilke w koszu. Podstawową rzecza, o ktora musza zadbac jest obrona i to jest temat do dyskusji, a nie to kto sie pierwszy pokłóci i czy Silver pozwoli grać dwoma piłkami w meczu.
  3. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Do rozpoczęcia obozu Bulls niecały tydzien. Tymczasem obawy wraz z pewnością katastrofy, która ma nastąpić w przyszyłym sezonie w Chicago rosną asymptotycznie do nieskończoności (pozdro 6gracz!!). Ale ja znalazłem ciekawy art: http://nyloncalculus.com/2016/09/14/rajon-rondo-assists-chicago-bulls-offense/ i jeszcze słowo przypomnienia. Z serii czy wiesz. Czy wiesz, że Rajon Rondo nie tylko był lepszym rozgrywającym, ale nawet lepszym SCOREREM niż Derrick Rose w zeszłym sezonie? Ludzie nienawidzą Rondo bo jest najbardziej denerwującym do ogladania obrońcą w lidze (teraz). Nie trzeba ogladac meczów, nie trzeba analiz. Wystarczy odpalic jakieś highlighty, który na ogół pokazują pozytywne rzeczy, ale w przypdaku Rajona można zauważyć, że gość totalnie odpuszcza każdego przeciwnika, którego ma kryć. To będzie wnerwiające dla kibiców Bulls, jeśli rzeczywiście dalej będzie olewać D. Ale nie oszukujmy się, Rondo był w najgorszej organizacji w historii ligi (mówie o tym specyficznym okresie), nie dziwinie się, że miał wylane na obronę. Grunt żeby ktoś przekonał go i przede wszystkim przypomniał, że kiedyś był topowym defensorem na swojej pozycji. WSZYSTKO wskazuje na to, że Rondo teraz jest lepszym fitem dla Bulls. Jedyny problem jeśli chodzi o adaptacje to ta obrona. Trener? Damn, denerwuje mnie jak zakłada się z góry, że w pierwszy dzień obozu pokłóci się z Hoibergiem a w drugi dzien ktos z nich straci zycie. Co było w Dallas? Rondo trafił do ekipy, gdzie jest trener, którego wszyscy się słuchają, jak to się skończyło? Moim zdaniem lepiej, że Rajon teraz będzie pod "laid-back" trenerem. Jest to dla mnie troche smieszne, bo jakbym w Chiicago był jakiś Pop, to byłoby ze "eee no to oni na pewno sobie bd skakać do gardeł, bo oba to samce alfa", teraz jest że Hoiberg zostanie zniszczony przez Rondo. Ehh, ale w imię czego ja sie pytam zakładać takie pierdoły? Ok Bultler skrytykował Freda, ale tez trzeba wziac poprawke ze to był jego pierwszy sezon w lidze. Hoiberg nie jest i nie bedzie nigdy topowym trenerem, ale tez nie ma co robić z niego dziwki każdego gościa, który przychodzi do zespołu.
  4. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    dlaczego james mówi na Wade per "ghost"?
  5. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Chciałbym troche obronic zarzut, ze Bulls beda miec problem z tym, ze "piłka jest jedna" i "beda mecze kiedy beda 3/19 za 3" a obecność "rakotwórczych" osobowosci sprawi ze projekt Chicago Bulls 2016/17 okaze sie katastrofa. Oczywiscie bedzie jeszcze czas na glebsze analizy, ale dzis chcialbym napisac cos o wlasnie rozciaganiu gry. Bulls stracili duzo w osobach moore i dunlevego jesli chodzi o rozciaganie gry i nie mam zamiaru sobie wmawiać, ze dostatecznie zalatali te dziury. Chce tylko zebyscie zauważyli kilka faktów. Rajon Rondo - 21, 26, 31. 21, 23, 24, 23, 29, 31, 25, 35, 37 - to sa jego kolejne % za 3 w kolejnych sezonach spedzonych w NBA. Tylko 2 razy mial powyzej 0.5 trojki na mecz per36 - w ostatnim sezonie prawie 1 na mecz. Wiem to sa smieszne liczby, co to jest jedna trojka na mecz - w dodatku per36. Ale nie mozna tez lekceważyć tych statystyk. Rondo z roku na rok, minimalnie, ale jednak, poprawia swoj rzut z dystansu. Podkreslił to Karl - Rondo pracuje nad rzutem. Warto też dodać, że co trzecia trójka Rondo była z rogu - a trafiał je stamtad na poziomie ...45%. Oczywiscie nie spodziewam sie i tym bardziej nie zapowiadam, że nagle zacznie masowo trafiać - chodzi o to, że może okazać się, że nie będzie wolno zostawiać w rogu Rondo samego, gdy piłkę bedzie sobie klepał Wade czy Butler. Poza tym, Rondo to napewo upgrade w stosunku do Rose (podobna ilosc trafionych na 29%) i Dragica z zeszłego sezonu (ta sama ilość na 31%) - ale zaraz Dragica? co ma Dragic do Bulls? Dwyane Wade nie będzie rzucać za 3, ale warto podkreślić że Wade grał w zeszłym sezonie w drużynie, której baaaardzo ciężko było trafiać zza łuku. Ale Heat mimo tego pokazali że rzucanie za 3 nie jest konieczne do zrobienia dobrego bilansu. 14 atak ligi. Nie próbujmy się oszukiwac, Bulls beda miec wzloty i upadki, to bedzie dlugi sezon zasadniczy, po ktorym mam nadzieje powiem "ale to było srednie", ale powiem to z swiadomoscia, ze Chicago wskoczy do PO i tam spróbuje zamieszać tym, o czym moze napisze kiedyś tam. Calkiem nowy team, calkiem nowi ludzie, troche oczekiwać, ale i głód - to jest. Tak jak mowie, beda momenty kiedy wszystko bedzie ze soba "klikać" i beda kiedy nic nie bedzie sie kleić - nie ważne, ważne jest to żeby trzymać sie w okolicach srodka ligi i za wszelka cene wbic do PO. Mozliwie jest to nawet z Rondo i Wadem grajacym razem. Sposrod linepow Heat ktore grały powyżej 50minut, tylko w najlepszym (+13.2pts) było dwóch shooterów Johnson i Richardson, w tych +11 i + 12 był jeden albo 0. Heat pokazali, że można zrobić ok offensywe, mając problemy rzutowe. Następna kwestia to Butler. W sezonie MIP miał 38%, w poprzednim 31%. Skąd ten spadek? W sezonie MIP 92% jego trójek było asystowanych, w poprzednim ... 72%. Nie wiem kogo to wina, ale taki jest fakt. Jimmy jako true spot up shooter jest bardzo efektywny. W tym sezonie licze na wynik taki jak w MIP, co jak co, ale obecność Wade i Rondo będzie otwierała o wiele więcej otwartych rzutów, chociażby z rogu niz w przypadku obecnosci Rose czy Brooksa. To jest "big3" - ludzie mówią, że fatalnie, ja mowie ze OK. Rondo jest w stanie powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu. 36% to jest podstawa, zeby nie odpuszczać zawodnika na obwodzie. Wade nie bedzie rzucać. Butler, jako spot up shooter może wrócić do tego co pokazywał w sezonie MIP. Teraz odetnijmy Rondo, Wade i Butlera, a także Gibsona i Lopeza. Uzupełnijmy rotacje Canaanem, Valentine, McD, Niko i Portisem. I tak: - Isiah - crazy shooter - 3.2 trojki per36 na 36% w poprzednim sezonie - Denzel 4.1 trójki per40 na 44% w poprzednim sezonie z NCAA + NBA range, co pokazał w SL. - Doug - 2.1 trójki per36 na 43% - Niko - 3 trójki per36 na 39% - Portis - 0.5 trójki per36 na 31% - w SL killer (ale SL to słaby wyznacznik) Dalej na ławce jest Grant, który ma stawić się na obóz z poprawionym rzutem - nie spodziewam się tego. Jest Snell, który co jak co ale ma to 36%, jest w końcu ten atletyczny niemiec, który ma piękny rzut i dzięki swoim warunkom fizycznym może znaleźć minuty w NBA. Kevin Martin? ... OK, ale wole dawać minuty młodym. Był okres, kiedy Martin był potrzebny w Bulls jak woda, dziś to gość który zaliczył już swój "uwaga spadaaaam w dół" sezon i nie wiadomo co będzie z nim dalej, ale jako mentor - biore. Propsy dla zarządu - naprawde spoko lato. Inne zespoły napaliły się na tą średnią klasę FA, podpisali długie kontrakty, które za kilka lat będą albo juz są problemem, a Bulls zostawili sobie maxa na przyszły sezon i nie mają absolutnie czego się wstydzić. Co więcej. Bardzo dobrze, że wzieli to "nie pasujące klocki" - to będzie doskonały test na sprawdzenie co można osiągnąć z taką hmm konfiguracją. Nie oszukujmy się, za rok nie ma co liczyć na nazwiska w stylu Curry czy Durant. Za to takcy ludzie jak westbrook, griffin czy paul, będą w zasięgu - więcej, będą poważnie spoglądać w kierunku Bulls, gdzie są tacy ludzie jak Wade czy Rondo, czyli albo ich ziomeczkowie, albo ludzie, którzy wzbudzają jakiś respect, a nie ludzie, którzy najwyżej powiedzą Ci, że "nie możemy Ci oddać lidera bo w rookie season rzucałeś 2ppg". I wracając do tych FA's - oni też nie będą rzucać za 3, nie będą rozciągać gry. Chodzi o to, żeby Hoiberg - gość, który ma podobno dryg do układania offensywy - zbudował coś, nowego, a nie drugie heat czy gsw - tylko to jest sposobem, by zacząć być znów traktowanym poważnie w tej lidze. Teraz ma do tego bardzo trudny, ale za to bardzo ciekawy materiał. Ja overall Bulls za to offseason daje przysłowiowe "A".
  6. mycek

    Sacramento Kings 2016/17

    Hmm, wg. RAPM Tony Snell jest najlepszym graczem Bulls a drugi Butler nie jest nawet blisko. Ktos wyjasni mi tą anomalie?
  7. mycek

    Sacramento Kings 2016/17

    Mozesz rozwinac?
  8. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Podpisywanie Lanca jest bez sesnu. Wydaje się też bez sensu wierzenie, że z Granta będą "ludzie". Ciężko jest mi na niego patrzeć, kiedy widzę, że gość ma poważne problemy z kozłowaniem. Szczególnie widać to było w pierwszym meczu SL, kiedy Grant próbował kozłować lewą ręką i atakować obręcz, to było najwolniejsza, najbardziej nieporadna i najmniej atletyczna akcja jaką widziałem w koszykówce. Potem lepiej, tak jakby zaczął grać pewniej, ale i tak nie napawa mnie to optymizmem. Grant w zeszłym roku miał kilka meczy +10 punktowych, większość pod koniec sezonu, a w zasadzie na samym końcu, gdzie wiadomo jaki jest poziom gier. Poprawił rzut, fakt. Mechanika jest lepsza, lepszy release. Według mnie on może być drugim Tonym Snellem Chicago Bulls. Dlatego pisałem o combo guard. Dawanie miejsca w rotacji Grantowi jest bardzo krzywe. Gość jest idealny jako trzeci rozgrywający, który dostanie szanse kiedy Wade, Rondo czy Butler wypadną, wtedy ma być jego 5 minut, a nie granie poważnych ilości czasu jako rezerwowy rozgrywający. Bulls podpisując takiego Chalmersa zabezpieczają się na pozycji 1/"fałszywa 1". Taki Chalmers grał już swoje w PO, umie oddać ważny rzut, mógłby grać sobie np z Wadem minuty w 2q zapewniając spacing i dając doświadczenie - chociaż oczywiście uważam, że dodanie shootera (Martin) jest lepszym pomysłem. Ludzie śmieją się z Bulls, że nie wiedzą co robią i że wzięli niepasujące do siebie klocki. Po części się zgadzam, ale można te klocki od siebie trochę odseparować i dopasować do innych i nagle okazuje się, że to ma bardzo duży sens. Zrobiłem sobie mały scouting Wade i Rondo. Obaj muszą mieć piłkę w ręce. Jimmy jest za mało utalentowany jako rozgrywający, żeby kreować sobie akcje w izolacjach bezpośrednio po koźle. Moim zdaniem duży sens będą miały linupy, gdzie rondo gra z butlerem do tego valentine i mirotic a pod koszem lopez. Całe szczęście, że okazało się, że Noah wyleciał z Bulls i zastąpił go Lopez, gdyż paradoksalnie lopez może najwięcej wyciągnąć z obecności rondo. Robin ma papiery na jakieś granie w ataku. Hoiberg będzie się starać opierać grę na pnr, lopeza nie można odpuszczać, joakima tak. Pnr rondo-lopez mogą otwierać mnóstwo opcji dla Jimmego, który lubi zdobywać punkty z "dupy": jakiś cut, jakiś mid range, jakaś trójka, jakiś post-up. Dodanie do tego lineupu Valentine i Mirotica, to dodanie potencjalnych 40% strzelców, czyli rozciągnięcie gry, kolejną zaletą takiego ustawienia jest fakt iż Valentine jest przecudowny w transition, feel do gry na poziomie NBA spokojnie, do tego Miro umie biegać, rondo, butler wiadomo. Drugi lineup, który może mieć sens to wade-snell/grant-mcD- portis-taj. Tutaj zaś Wade mógłby sobie grać pnr z Tajem lub pnp z Portisem, w razie kontuzji (które będą) jest jeszcze Felicio, który tak naprawdę żyje w NBA dzięki swojej grze pnr. Słabo wygląda tutaj pozycja 2, z drugiej zaś strony dodanie takiego Martina sprawia, że obwód w obronie jest tragicznie słaby (ciekawostka: McD powiedział że całe lato trenuje defensywe), w idealnym życiu Bulls ściągają jakiegoś 3andD gościa za frytki. Gdy popatrzymy na ten roster pod kątem takich dwóch lineup'ów to wydaje mi się, że to ma większy sens. Oczywiście startować będzie trójka rondo-wade-butler, ale mecze ma 48minut. Bardzo ważna rola nowego sztabu medycznego, aby utrzymać ten roster w zdrowiu przez możliwie jak największy okres czasu. Dlaczego? Bulls mogą wyglądać chwilami bardzo słabo w RS, za to w PO ten team może okazać się czarnym koniem przez właśnie takie nazwiska jak Butler, Rondo, Wade. Wiadomo, PO to inny czas niż RS, Bulls mają ludzi do grania w PO, szczególnie z Cavs, gdzie Wade lubi pojedynki ze swoim .... kolegom. A kolega ten kilka lat temu wstecz miał pełne gacie na widok Rajona. Nie mówie oczywiście tutaj o wygraniu serii, mówię o sprawieniu, że potencjalna seria będzie wyrównana, czego nie można oczekiwać od jakiegoś Toronto, Atlanty czy innych C's. ps. Dinwiddie wygląda lepiej od Granta.
  9. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    I bardzo dobrze, z mijającymi latami nawet polubiłem Kirka, ale podpisywanie go byłoby błędem - trzeba odciąć się od przeszłości, wiedząc dodatkowo, że na rynku jest wiele zawodników, zdecydowanie lepszych od niego, a którzy mogą być dla Bulls fajnym zabezpieczeniem. Jarret Jack - po ciężkiej kontuzji, mistrz ładnych "basic stats", bardzo minusowy gracz, potrzebuje piłki - NIE Ray Felton - ciężki charakter, potrzebuje piłki, słabo rzuca - NIE Mario Chalmers - bardzo ciekawa opcja, po ciężkiej kontuzji, nie jest wiekowy, kumpel wade, potrafi grać combo guard, umie rzucić, bardzo ciekawa opcja dla Bulls - TAK Isaiah Cannan - szalony strzelec w ciele 1, byłby problem ten co z brooksem - jak go schować w obronie, młody, ma potencjał - ? Norris Cole - w sumie oczekujemy od Granta tego co dawał Cole w najlepszych swoich czasach, kumpel Wade, potrzebuje piłki - NIE Steve Blake - widział dużo, mógłby być dobrym plastrem, ale jednak bardzo wiekowy, jak na potencjalnego role player/bench warmer - NIE Vasquez - ciekawa opcja, patrząc na to, że potrafi odnaleźć się w PO, ale to typowy playmaker, Bulls potrzebują najlepiej combo - NIE Jordan Farmar - niby też typowa 1, ale zawsze chciałem zobaczyć Farmara w koszulce Bulls - TAK Dion Weiters - on jeszcze rozbije bank w Sacramento, poza tym z jego głową, to nie chciałbym go nawet za darmo. - NIE Randy Foye - coś tam grywał w OKC, ale strasznie mu % spadły - słaby strzelec (jeśli chodzi o efektywność) - NIE Kev Martin - jak najbardzej - TAK Wayne Ellington - po kontuzji, z problemami, ale spoko gracz - TAK Alan Anderson - stary, nieefektywny - NIE Martin, Chalmers, Farmar, Ellington - byłoby spoko (+ oczywiście zdecydowanie lepsze fity niż Kirk).
  10. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Bardzo dobry ruch Bulls. Nie osądzałbym teraz, czy trójka Wade-Butler-Rondo pasują do siebie/systemu czy nie. Powód jest prosty: nie ma żadnego systemu. Bulls w zeszłym sezonie byli bardzo bezbarwną drużyną. Czynników, które wpłynęły na taki stan rzeczy było dużo. Trener, kiepska chemia, brak pomysłu, przede wszystkim motywacji. Teraz Bulls zyskują dwa bardzo hmm - wyraźne charaktery. Wade i Rondo, dwóch bardzo inteligentnych koszykarzy, którzy mogą najbardziej pomóc odnaleźć tożsamość, którą Bulls stracili. Nie oszukujmy się, Hoiberg nie jest charakterem w szatni. Wade, Rondo, Butler mogą stworzyć atmosferę, w której Hoiberg dojrzeje jako trener. W zeszłym sezonie nie miał na to szans. Rose to hmm... no głupek, podejrzewam, że w większości on odpowiada za to co się działo w szatni Bulls. Teraz darka już nie ma, nie ma też Gasola, który również nie dawał leadershipu. Przyjście tych dwóch panów pozwoli zbudować atmosferę, wokół której Hoiberg będzie mógł zbudować drużynę koszykówki. Bez chemii w zespole nie ma grania - na każdym poziomie, doskonale o tym wiemy. No i ten system, którego nie ma. Nie oszukujmy się, Bulls nie pokazali w zeszłym sezonie nic. Hoiberg nie pokazał. Cały czas piszemy o mitycznym systemie Hoiberga, ale czy ktoś wie na czym on polega? Ja mam takie zdanie: jeśli masz na parkiecie inteligentnych graczy, a w szatni dobrą atmosferę, to system sam się stworzy. Bulls w zeszłym sezonie mieli no ... głupka na 1, który robił kwas w szatni. Teraz jest gość, który uważany jest za jednego z bardziej inteligentnych koszykarzy tej i poprzedniej dekady. Do tego jest Wade, do tego jest Butler. Bulls mają charaktery, Bulls mają inteligencje - na tym powinni budować system. Trzeba też sobie powiedzieć otwarcie: 35 letni Wade to nie jest gość na 82 mecze w RS. Rondo też nie jest okazem zdrowia. To nie jest "krakanie" - to jest fakt: To trio nie będzie przebywało ze sobą na parkiecie niewiadomo ile czasu. Nawet jeśli wszyscy będą zdrowi to na 100% ktoś będzie grał z 2nd unitem, ktoś będzie grał końcówki, ktoś nie - dla mnie spoko. To jest czas szukania dla Bulls. Priorytetem jest to, żeby stworzyć dobrą chemie i żeby w tej dobrej chemii rozwijali się młodzi - których Bulls mają. Jedną rzeczą, którą bym serio zmienił jest ten Taj. Dalej mi to nie pasuje, że Bulls mają obecnie 5 wysokich na tak naprawdę 70-80 minut. Nie wiem co od życia dokładnie chce Hoiberg. Wiem że chce grać nisko - tyle. Portis, Mirotić, Felicio to dalej talenty, w które trzeba inwestować, Lopez to gwarancja bezpieczeństwa i solidności. Taj dalej mi tutaj nie pasuje. Nie można też pozwolić na jego odejście za darmo, dobrze by było zdobyć kogoś na rookie contract, kogoś do kogo byłyby mocna prawa po sezonie, ale też kogoś, kto opierałby swoją grę na obwodzie. Bulls powinni przetestować głupotę SAC: Taj + Snell + ich 1rd pick za Casspiego + McLemora. Macie racje, że Bulls potracili gości, którzy zapewniali spacing. Co prawda nadal kilku jest (mirotic, portis, doug, niemiec, valentine, może grant) - ale w dzisiejszej NBA trzeba gromadzić jak najwięcej talentu rzutowego - Taj jest ku temu najlepszą przepustką.
  11. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Skąd biorą sie takie fatalne staty PPP dla Rondo? Transtiotion: 0.67, Iso: 0.75 Ball handler: 0.75 Spot-up: 0.9 Hand-off: 0.89 Cut: 1.14 Misc: 0.45 TS% - 51% ujemny obrońca, lekko dodatni w ataku. Na kim będzie nabijał sobie asysty? Gdzie w tym wszystkim Butler? Bardzo kontrowersyjna decyzja panie Forman.
  12. O co chodzi z sytuacją Wade-Heat? Dlaczego Pat nie chce dać Wadowi co Wedowe? Czekacie na Duranta i potem dajecie 20baniek za sezon dla Wade - przecież jest cap room, a nawet jakby nie było po podpisaniu KD, to są prawa Birda. Nie rozumiem, dlatego proszę o wyjaśnienie (bez używania słów "obaczymy" - najwyżej może być "zobaczymy"). Dziękuje.
  13. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Minimalne salary do jakiego trzeba dobić to 84.7mln Czyli Bulls obecnie brakuje około 15... Głównym sporem pomiędzy rosem a butlerem był fakt, że Bulter chce mieć piłkę i grać swoje akcje. Już nawet nie chodzi o charakter Rondo - w Sacramento potrafił siedzieć cicho. Chodzi o to, że Rondo to jest czołówka ligi jeśli chodzi o monopolizowanie piłki. Kompletnie nie widzę tutaj logiki.
  14. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Widzicie jakieś ewentualne plusy posiadania 34letniego Wade za 20 baniek za sezon? Na pewno "recruting factor" - podczas ASG razem z Butlerem mogą kogoś razem namawiać do podpisania z Bulls. Jeśli chodzi o parkiet to sam nie wiem, na pewno Wade opuściłby spory % meczów, to raz, dwa to fakt, że słabo uzupełniają się z Butlerem. Mogło by to wyglądać tak, że Wade z Butlerem na zmianę robią izolacje a na obwodzie stoją mirotic, mcdermott, dunleavy, valentine, calderon - 5 gości z potencjałem 40% 3pt. Pomysł z Wadem na pewno lepszy niż z Rondo, ale mam nagle uwierzyć w pogodzenie się Wade z Bulls? hmm. Też dziwne, bo na konferencji Valentine Froman mówił to o czym pisałem - młodość, atletyczność. A tutaj zainteresowanie Rondlem i Wadem. Czy Forman wie co chce od życia?
  15. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Kurcze, Gar Froman znów kłamie. Nie ma takiej siły, żeby za rok Bulls mieli miejsce na 2max kontrakty. Policzyłem sobie i minimum jakie trzeba wygospodarować na takie umowy to w sumie 75mln w pierwszym roku przy założeniu, że SC będzie = 115mln. Bulter+Lopez+McDermott+Valentine+Grant+Portis = 40,6 baniek. Trzeba jeszcze doliczyć rookie, felicio i cap holdy, nowy kontrakt moore (?), część gwarantowaną MikeD + co z bedzie z Nikola? Taj oczywiście musiałby polecieć za darmo. Boje się o Bulls, jeśli tak dalej będzie. EDIT: Rondo był dziś w Chicago i rozmawiał z Bulls.
  16. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Jest Lopez. Prawdopodobnie Bulls nie będą nawet przedstawiać swojej oferty Gasolowi. Z jednej strony dobrze - idą w przebudowe, chcą młodych, atletycznych zawodników. Z drugiej zaś strony Butler był znacznie bardziej efektywny w ataku przy Gasolu. Bulls są lottery team ;] Zupełnie się nie zgodzę. Moore poprzednich dwóch sezonach pokazał że ma potencjał do bycia topowym role-player. To jest GRACZ. Nie łamie zagrywek, jest bardzo inteligentny, nie gra pod siebie, oddaje tylko świetne rzuty. Kibice Bulls, pamiętacie, żeby Moore oddał kiedyś zły rzut? Dobry obrońca. A najlepsze jest to że jest młody. Podobno Thibodo go chce mieć u siebie, także Bucks się z nim już kontaktowali, ale mam nadzieje że zostanie w Bulls.
  17. mycek

    Offseason 2016

    Pierwsza normalna kasa. Clarkson w Lakers 50/4
  18. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Podaj link, ja nic nie widzę... Sources podają właśnie że to nie bedzie takie hop-siup przedłużyc Moore, gdyz jest wokół niego duze zainteresowanie. Nie przejmowałbym się tym. Co rok jest tak, że Bulls "są zainteresowani" 70% puli FA. Słyszałem też o Mo Harklessie, Allanie Crabbie, właśnie Waitersie i że szykują ofertę dla ET, co do pierwszych dwóch panów to widze w tym sens, dion i et? wątpie. Poza tym jest przewija się Tyler Johnson, ale Miami go nie puszczą. Ale ale, wiecie że nasz kochany Darek porzucił swoje przekonania i zasady i ostro rekrutuje FA do Knicks? Brawko Darek! Harrison Barnes potwierdził, że jest w mieście i że będzie miał rozmowę z Bulls. GSW potwierdzili, że wyrównają wszystko. Jo, pytałeś co jest złego nie tak w HB? Daje 60/4 Allanowi Crabbe i wychodze na tym lepiej niż jakbym wziął HB za 95/4. Z jednej strony bardzo lubie ten okres od 1 lipca, z drugiej nienawidze. Bulls zawsze robią dużo szumu, a nic finalnie nie biorą. Tak bedzie i tym razem, chociażby z tego powodu, o którym pisałem wyżej.
  19. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Nareszcie jest jakies w miarę sensowne info na temat pozycji jaka zajma Bulls w nadchodzącym FA market. Bulls celują w 2max kontrakty w 2017 roku, wtedy wolnymi agentami będą m.in: Curry, Westbrook, Griffin. Wg formana Bulls chcą być młodsi i bardziej atletyczni. Nie trzeba było długo czekać na rumor, że Bulls nie podpiszą nikogo kto ma +30lat - chyba że na 1 rok. Priorytetem Bulls jest Moore, którego chcą bardzo przedłużyć, mówi się o roli startującej fałszywej 1. Negocjacje mają zaczynać się od stawki 8-10mln za sezon. Plan jest sensowny tylko trzeba się liczyć z jednym. Bulls podczas ewentualnej absencji Butlera są kandydatem do bottom-3 ligi. Problem jest taki że bardzo dużo zależy od bardzo nierówno grających zawodników. WIadomo co będzie dawać Butler. Pytanie czy Mirotic, Portis, Doug ustabilizują formę i jak rozwiną się: Felicio, Valentine, Grant. Na 10 potencjalnych graczy rotacji Chicago Bulls, aż 4 zagra w Summer League: Grant, Valentine, Portis, Felicio - to tylko potwierdzenie, że może zdarzyć się sytuacja, że Bulls będą tankować następny sezon - i to mówi "mózg". Mało obiektywne "serce" mówi zaś, że Felicio może być bardzo dobrym rolującym do kosza graczem, który na dodatek potrafi rzucić - a wszystko to pokazywał w ostatnim miesiącu zeszłego RS. Grant był mordowany w Nix trójkątami, a teraz przychodzi do systemu, w którym teoretycznie będzie się czuć jak ryba w wodzie. Valentine ma top3 rzut tego draftu i ma nieprawdopodobny feeling do gry. W każdym z młodych zawodników Bulls jest potencjał na bycie "kimś" w tej lidze, pytanie jak to wszystko będzie funkcjonować. KC Johnson podał też takie info, że Lopez będzie starterem - bez niespodzianek - ale Felicio ma być drugim środkowym. Jest to kolejny argument na to że Bulls będą zegnac się z Gibsonem. Właśnie Taj i Dunleavy - jakiej wartości by nie dawali - są na razie piątym kołem u wozu w nowych Bulls. Typowe walczaki, psy Thibodo. A chyba o to będzie chodzić w nastepnym sezonie żeby poluzować gacie i poszukać jakiegoś wspólnego języka i przede wszystkim systemu, nawet kosztem pojedynczych wygranych, bo na PO nie ma co liczyć - chyba że Butler będzie robił te staty, które robił bez Rose w poprzednim sezonie. Szkoda, że Sacramento tak okrutnie zjebało draft bo można byłoby się zapytać o Rudego Gaya za Taja i Mike.
  20. mycek

    Offseason 2016

    Joseph. Chodzi o to ze barnes jest wlasnie tym klockiem ...
  21. mycek

    Offseason 2016

    No tak, a Harrison Barnes był wczoraj widziany w Chicago ...
  22. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    zrodlo: https://twitter.com/nbabullspress generalnie to jest twitter gosci ktorzy maja jakies dojscia w organizacji i wiedza mniej wiecej co sie dzieje. Jesli chodzi o EB to tak, teoretycznie to potencjalny all star i dominator na 1. Problem jest mniej więcej taki jaki był/jest z Ericiem Gordonem, kontuzje zniszczyły chłopa. Tak naprawde nie wiadomo jaka wartość ma Taj w dzisiejszej NBA, dla contenderów pewnie nieocenioną, dla ekip słabszych - zdecydowanie mniejszą. Bulls powinni go wymienić, ale pewnie skończy się tak jak z Gasolem, Noah, Korverem, Asikiem itd itd itd. - odejdzie za darmo. Inne info: Bulls nie będą graczem na rynku FA, nie mają zamiaru ulepszać już rosteru (tylko małe "poprawki"). Ponadto Forman 2 dni przed wolną agenturą tak naprawde nie ma planu jak ową FA przeprowadzi.
  23. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Bledsoe może być na wylocie. Gość ma bardzo fajny kontrakt ... jeśli gra, a gra rzadko + Bulls mogą zbudować najlepszą ofertę na Gibsonie i Dunleavym - słabo.
  24. mycek

    Chicago Bulls 2016/17

    Jakiś link do informacji ze Jennings jest umówiony z Bulls?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.