Skocz do zawartości

rw30

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4941
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    76

Odpowiedzi dodane przez rw30


  1. 53 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

    chciałbym byśmy jutro zagrali z takim zaangażowaniem jak Walia w drugiej połowie, mniejsza o wynik

    ja dla odmiany wolałbym, gdyby nasi zagrali najchoojowszy mecz w historii, ale wygrali


  2. no jego ojciec to pion, więc to nie było trudne

    a czy przegonił Horace'a, który, przypomnę:

    * był 4x miszczem

    *był ważnym rolesem w 3 różnych champ-caliber teams (w dwóch był kluczowym rolesem)

     

    pod wieloma względami wyprzedzał epokę, bo

    ***był mobilnym wysokim z dobrym help defense

    ***był wysokim z dobrym rzutem z półdychy (w tamtych czasach rzadkość + ultra fit dla niejakiego Jordana)

    ***dawał przecieki do mediów które przyczyniły się do powstania prawdopodobnie najlepszej książki o NBA tamtych czasów ?

     

    Jeremi musiałby  grać quality minutes w chociaz jednym contenderze  i wygrzmocić parę influencerek żeby się znaleźć w tym samym tierze 


  3. 3 minuty temu, LeweBiodroSmoka napisał:

    to Ty sobie zobacz co pierdolili o wychowywaniu w kulturze sportowej, pokaż mi też mecz piłkarski na Mundialu, gdzie trybuny opustoszały w zasadzie w 80 minucie 

    weź ochłoń, bo trochę się zagotowałeś widzę tym mundialem.

    I nie, nie pokażę Ci, bo raz, że mam inne zajęcia, a dwa, że to mundial zorganizowany w innej kulturze, niż to co znamy z Europy, więc może lepiej, skoro jesteśmy tacy tolerancyjni, zgodzić się na to, że nie wszystko jest & będzie tak jak u nas, a nie się podniecać że kibice wyszli.

    I w ogóle to tam masz mało no-lajfów (większość kibiców na świecie) i die-hard kibiców drużyny narodowej, z różnych powodów o których nie chce mi się pisać, co nie znaczy, że do końca życia mamy robić MŚ w (na zmianę): Meksyk / Włochy / Niemcy / Francja / Hiszpania / UK / te klimaty. Nawet jeśli klimat będzie gorszy, piwa nie będzie a do tego (wpisz pare innych zaskakujących rzeczy)

    7 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

    i nie podawaj jako przykład hal NBA, please

    bo? amerykanie też już nie są z naszgo kręgu kulturowego i w ogóle jacyś niefajni? WTF


  4. W dniu 19.11.2022 o 10:52, LeweBiodroSmoka napisał:

     

    tu macie cała nitkę, typ jest pierdolnięty

    z tym przepraszaniem europejczyków, to częściowo ma rację, więc to akurt mu się udało. Ale wiadomo jakie są nastroje, więc chooj, za wszystko będzie jechany teraz.

     

     


  5. 35 minut temu, LeweBiodroSmoka napisał:

    straszny smuteczek

    widze juz ostre overreaction na ten mundial. Zobacz sobie trybuny jak Tmac robił naście punktów w 40 secs. czy setki innych meczów

     


  6. trochę na marginesie, ale to odwieczny dylemat, a nie było chyba jakiejś rzeczowej dyskusji na ten temat:

     

    w jaką sytuację lepiej jest tafić debiutantowi

    a) taką jak miał Kuminga

    czy

    b) taką jak ma Sochan?

    to są tylko przykłady, nie chodzi mi o porównywanie skilla Kumingi vs Sochan czy ktokolwiek inny, tylko czy lepiej mieć dużo minut ale nie mieć się od kogo uczyć, tylko od dziadów w dresie trenerów czy lepiej mieć mało minut ale móc trenować z HoF-erami? - wyjaśniam, jeśli to dla kogoś nie było jasne


  7. 9 godzin temu, ptak napisał:

    I kufa zaiebiscie. Jeszcze tylko zabronić kobietom wejścia na stadion, nie grać w piątek. Robić przerwy jak muzzein będzie śpiewać. Może ludzie pójdą po rozum do głowy i rozpędzą to dziadostwo. Europa i obie Ameryki mogą grać pomiędzy sobą olewając FIFĘ. Nikt nie będzie chciał oglądać mistrzostw bez tych państw 

    tak, ale nie. Główni sponsorzy mundialu to firmy, które w zachodnim świecie wysyłajo swoich pracowników na pride i inne tego typu eventy, a jednocześnie w biurach w Azji nawet się o tym nie zająkną. Fajna w ogóle impreza ten mundial, eye-opening trochę dla wielu, ale tak z podwójnym dnem, w sensie że tu naprawdę chodzi o pieniądze, a wy bijcie pianę przez ten miesiąc, ok, a jak tylko puchar zostanie wręczony to jedziemy  business as usual.

     

    To co mówisz, żeby olać fifę i zrobić swoje, to nie wiem kto to zrobi, pewnie Mentzen z Korwinem przy sponsoringu Lewiatanu :P 


  8. 23 godziny temu, vonBaron napisał:

    Czas wrócić do GSW i włączyć easy mode.

    no nie, chłop chciałby coś wygrać jeszcze to co ma powiedzieć 'mamy super skład, cała naprzód, początek ciężki ale w maju nayebiemy Giannisowi i Tatumowi, niech się tylko chłopaki rozkręco'  ?

    Wiadomo, że cały świat będzie mu do końca życia miał za złe GSW, ale pograł tam 3 lata, wygrał co było do wygrania (a nawet więcej, vide te MVP finałów) i postanowił, że wystarczy & że chciałby coś ugrać 'na swoim'.


  9. pewnie podrożało, jak na całym świecie. Co nie zmienia faktu, że ogólnie ceny tam podobe jak w Europie Zachodniej, wiadomo, część rzeczy trochę taniej, część trochę drożej, ale ten rząd wielkości.  Tylko alko drożej, ale to pewnie żadne zaskoczenie.

    No i absolutnie bym nie siedział w Abu Dhabi, tylko w Dubaju. Abu Dhabi też jest ciekawe, na dzień/dwa może, ale do Dubaju na kilkudniową wizytę nie ma podejścia. Od biedy da się codziennie dojeżdżać z AD do D., ale to strata czasu jednak.

    @ignazz, porównanie do Monaco kiepskie, w Monaco nigdy nie byłem ale to ponoć tor uliczny, Yas Marina raz że położona jest daleko za miastem, 2 że to jednak wydzielony tor. Choć ogólnie bardzo spoko jest, nie wiem czy jeszcze robią tam te eventy w tygodniu jak bieganie albo jeżdżenie rowerem po torze. Warto też wpaść bo często bogaci miejscowi jeżdżą sobie po torze swoimi sportowymi furkami, to też są jakieś organizowane sesje więc  można było to sprawdzić na stronie Yas Marina. No i imprezki w ViceRoy przy torze to w połowie poprzedniej dekady była najlepsza vixa w Abu Dhabi, nie wiem jak jest teraz bo nie bywam już.

    Inny punkt obowiązkowy, o którym nie przeczytasz w przedwodnikach - piątkowy (zmienili przecież weekendy w tamtym roku, więc teraz pewnie sobotni? nie wiem, do sprawdzenia) brunch. Wiadomo, jeśli jedziesz z panno to taki lepszy, z widokiem i ostrygami, jeśli z eskroto na któro nie chcesz się wykosztować sam to jakiś tańszy z głośno muzo i all inclusive alko. Za moich czasów się chodziło do 'Double Decker', sporo stewardess  z Emirates, w tym sporo Polek, ale to było dobrych parę lat temu i nie wiem, czy ciągle to działa.

     


  10. 5 minut temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

    Wydaje mi się, że to wszystko zależy od "kontekstu"... Tylko jeden scenariusz jest prawdziwy:

    SCENARIUSZ 1

    Pani psycholog prowadziła sesje terapeutyczne. W trakcie tych sesji, Josh odtwarzał jakieś traumatyczne wydarzenia z przeszłości i w chwili dużego stresu, pod wpływem emocji których nie kontrolował, zaczynał się obnażać, masturbować itp. / etc. Pani psycholog nie była na to przygotowana... "Wyobrażała sobie taką pracę inaczej", problem ją przerastał, czuła się osobiście atakowana - mimo że to jej pacjent był faktyczną ofiarą swoich doświadczeń z dzieciństwa i problemów emocjonalnych, a to był jedyny sposób w jaki potrafił radzić sobie ze stresem. Zgłosiła się do władz / managementu klubu z informacją, że "ten chłopak jest jakiś popier@#&*$!!^" - z kolei klub próbował jej wytłumaczyć, że w ramach jej obowiązków jest pomoc tego typu osobom. Powstało obopólne "niezrozumienie". W konsekwencji SA nie przedłużyło z nią kontraktu --> p. psycholog poczuła się pokrzywdzona przez wszystkich-wszystkich --> pozbawiony opieki psychologicznej Josh Primo obnażył się w hotelu przed kolejną niewiastą --> klub go zwolnił --> sprawa wyszła na jaw --> p. psycholog postanowiła to wykorzystać.

    W takim przypadku zachowanie p. psycholog jest naganne i rację ma @kcp78 piszący o skoku na kasę, a @lorak w ogóle.

    SCENARIUSZ 2

    Pani psycholog prowadziła sesje terapeutyczne. W trakcie tych sesji spytała Josha:

    - Josh, czy masz jakieś problemy o jakich chciałbyś może porozmawiać?
    - W sumie to tak... Mam takie ciągłe wizje, z którymi nie mogę sobie do końca poradzić - odpowiedział Josh
    - Co to za wizje? - spytała p. psycholog
    - Otóż jak widzę jakąś pierwszą z brzegu dupę, to myślę sobie że fajnie byłoby spuścić się jej na twarz hłe, hłe, hłe... - po czym wyciąga benisa i zaczyna się masturbować.

    Jako że p. psycholog ma standardowe, amerykańskie 155--165 wzrostu, a Primo prawie dwa metry i 86 kg żywej wagi - jest wysportowanym "murzynem" i siedzą we dwójkę w zamkniętym pokoju - zaczyna czuć się "niekomfortowo". Sytuacja się powtarza na kolejnych sesjach, gdzie Primo opowiada jak "lubi ruchać k****" bijąc przysłowiowego niemca po kasku. 

    Pani psycholog biegnie do władz / managementu klubu i o tym opowiada. SA mówią "Dobra dobra, każdy młody jest taki... Zresztą, jaki zdrowy chłopak nie lubi ruchać kurw...? Hłe hłe hłe...". Pani psycholog nie odpuszcza --> klub nie przedłuża z nią umowy --> wypływa sytuacja z Minneapolis --> Spurs stwierdzają "dobra, po co ryzykować" i go zwalniają --> p. psycholog składa pozew.

    W takim przypadku p. psycholog jest pokrzywdzona, a SA i Primo są winni (SA zaniedbania, Primo bycia degeneratem).

    SCENARIUSZ 3

    Pani psycholog prowadziła sesje terapeutyczne. W ich trakcie pojawiają się jakieś trudne tematy i Primo pod wpływem stresu czy ogólnej degrengolady zaczyna się obnażać. Pani psycholog jest wstrząśnięta - biegnie do władz / managementu klubu z informacją, że "ten chłopak jest jakiś popier@#&*$!!^" - klub podchodzi do tego z uwagą i prosi o kontynuację terapii mimo rozterek p. psycholog - równocześnie pozostawiając ją samą sobie. Sytuacje się powtarzają - p. psycholog alarmuje klub, klub "zdaje się na p. psycholog", Primo robi swoje. Ostatecznie sprawa pozostaje nierozwiązana = p. psycholog nie radzi sobie z problemem --> klub nie przedłuża z nią umowy, bo ta zgłasza same problemy bez propozycji ich rozwiązania --> Primo robi swoje aż wydarza się sytuacja w Minneapolis --> Spurs stwierdzają "dobra, wystarczy" i go zwalniają --> sprawa wychodzi na jaw --> p. psycholog składa pozew żeby odzyskać dobre imię i zrekompensować sobie straty moralne.

    W takim przypadku wszyscy są tak samo pokrzywdzeni jak i winni.

     

    a87f4ff02654aa85def73cf9d4a89c56.gif

     

    -----------------------

     

    jest jeszcze czwarty scenariusz, że ona jest wiecznie napalono Żydówko, i chciała upiec 2 pieczenie przy jednym ogniu!

    jest jeszcze piąty scenariusz, ale to  tylko na priv!!!!


  11. nie wchodziłem to od dobrych paru dni, bo ściągnąłem jakiś mecz Spurs i chciałem wreszcie naszego Czarneckiego zobaczyć a tu proszę! @ignazz próbował podnieść popularność wątku  o Spurs ale to co tu się dzieje przekroczyło chyba nawet jego oczekiwania!

     

    .....choć powód może nie do końca chwalebny : P 


  12. 2 godziny temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

    Z drugiej strony, przy swoim talencie do kosza, mógłby w Chinach zbudować legacy na poziomie Marbury'ego. Tym bardziej że jest młodszy od niego, gdy tamten tam zaczynał.

    fchooj kiepskie miejsce do gry zakładając, że ktoś chce stamtąd wrócić grać do NBA za poważne pieniądze


  13. 2 godziny temu, Reikai napisał:

    [Friedell] Many around the league and within the Nets organization were hoping that Kyrie would say at least these two things today: 1. “I’m sorry.” 2. “I don’t have anti-Semitic beliefs.” That did not happen.

    “I’m a beacon of light. I’m not afraid of these mics, these cameras. Any label you put on me I’m able to dismiss because I study. I know the Oxford dictionary.” Kyrie Irving with a lengthy answer on the public reaction to his sharing of an anti-Semitic film on social media:

    [Herbert] Kyrie when asked if he is surprised that he hurt people : “yeah i think i can ask a better question: where were you when i was a kid finding out that 300 million of my ancestors were buried in America?”

    NBA commissioner Adam Silver statement on Kyrie Irving: “…I am disappointed that he has not offered an unqualified apology… I will be meeting with Kyrie in person in the next week to discuss this situation.”

     

    Ostro :)

    to jest epickie, bo może dojść do starcia żydzi kontra czarni.... wyobraźcie sobie teraz, że Silver zawiesza Irvinga, co dalej się dzieje? zamieszki na ulicach i BLM na całej epie i czarni jado po żydach a żydzi po czarnych

    więc strzelę, że nic się Kyriemu nie stanie bo tam sprawy zaszły tak daleko, że taki mesjasz dziwnych grup & wierzeń jak Kyrie jest nietykalny. A z drugiej strony sponsorzy, w których radach nadzorczych 80% ludzi ma nazwiska kończące się na 'berg', kręco głowami i zastanawiajo się, co dalej. 

    Dobre pojebanie, nie powiem

    -----------------

    dobry timing mam z tym postem powyżej, nie ma co, bo napisałem pare godzin temu ale nie kliknąłem 'wyślij', teraz wysłałem ale widzę że jestem trochę do tyłu z newsami : )

    15 minut temu, airmax napisał:

     

     


  14. bez sensu porównanie i uwaga też taka sobie. Jest listopad (gra o pietruszkę, jak pokazały ostatnie PO, bez Middletona Bucks da się wyjaśnić ale w listopadzie nie ma się tym co przejmować), Bucks, jak zauważył Lorak, grają tak sobie w ataku, Giannis to all-time talent, czekajo spokojnie na powrót drugiej opcji..... ja wiem że ludzio się podoba mityczna zespołowa koszykówka, ale mając Giannisa / prime Hardena i tego typu talenty po prostu dajesz im gałę i stoisz  w rogu, nic lepszego się nie wymyśli, choć pospólstwo zawsze się jara jak jest rzutów po równo a atmosfera jak w drużynie z HS. Na poziomie NBA to nie zawsze jest potrzebne / optymalne

    W dniu 1.11.2022 o 13:20, lorak napisał:

    z Brookiem (który jest w CY i póki co wymiata)

    ten to jest mega fitem dla każdej prawie drużyny z czołówki ligi, ciekawe jaki kontrakt dostanie. Bo niby megafitem jest, ale za rok latem chyba mu 36 czy 7 stuknie, no nie?


  15. 2 godziny temu, Wyparlo napisał:

    Jedynie obaj nie przemyśleli, że Nash dawał im ogrom luzu i wolną rękę, a przy nowym trenerze mogą się tym zdziwić.

    skoro od 3 lat robio w zasadzie co chco, to jak myślisz, jaki trener musiałby przyjśc żeby im skrócić smycz? Terry Tarkanian? Hubert Wagner? Alex Fergusson? 

    trener trenerem, takie rzeczy jak to co robie Kyrie to powinien management kontr(ol)ować , skoro nie zrobił tego do tej pory to pewnie nagle nie zrobi tylko dlatego, że Steve Nash nie będzie już trenował


  16. 12 godzin temu, andy13 napisał:

    Na tym forum jest temat, w którym zajęci faceci wrzucają zdjęcia lasek i komentują ich cycki, a nagle same świętoszki :)

    jak można porównywać komentowanie zdjęć lasek które same chętnie do tych zdjęć pozowały do rozwalania związków & niesubordynacji wobec managementu??! poważny jesteś?

    what.jpg

     

    12 godzin temu, andy13 napisał:

    Romansowanie w robocie to nie jest powód do dumy, ale bądźmy poważni co do skali tego wydarzenia. Robicie sobie heheszki komu typ wyrwie żonę, a wiecie, że laska, do której się przystawiał w Bostonie była singielką? Zapewne gdyby ich związek był szczęśliwy to by to zamietli pod dywan, ale się zrobiła telenowela. 

    jak tu panowie do góry napisali, tu nie chodziło o romansik z singielko tylko ponoć o wielokrotne nagabywanie różnych kobiet w związkach, a, gdy poproszono go o urwanie tematu to Ime ich olał..... także ten, nie, nie wylali go bo nie przyniósł lasce kwiatów na imieniny


  17. 16 godzin temu, T+?%hZ<A<5ZZB~5L napisał:

    Hornets lat 90-tych to jedna z najbardziej fun-to-watch drużyn w NBA. Najpierw trio Mourning-Larry Johnson-Bogues, a potem Glen Rice-Anthony Mason-Divac

     


  18. W dniu 29.10.2022 o 16:56, RappaR napisał:

    Lepiej lecieć norweckimi liniami czy niemieckimi do Miami?

    obojętnie.

    Jeśli cena i godziny ci pasują / nie grają roli, to patrzyłbym na to, jakim samolotem ma być wykonywany 'Twój' lot (co ostatecznie i tak może się zmienić), bo to trochę zmienia odnośnie komfortu lotu.


  19. W dniu 29.10.2022 o 13:45, ely3 napisał:

    Na papierze wszystko jest idealne

    nie, nieprawda, mają fajne składniki które nijak do siebie nie pasujo

    W dniu 21.10.2022 o 21:54, rw30 napisał:

     

     

    to że gra średnio to jedno, inna sprawa, że albo jest choojowo ustawiany przez trenera , albo sam się choojowo ustawia (chyba raczej to pierwsze). Wygląda jakby w ofensywie Sixers miał robić za późnego Dwighta Howarda, z okazjonalnymi post upami (ale i to z high, względnie mid post, prawie 0 low post). Bardzo dziwna taktyka, i jeśli tak pójdzie dalej to obstawiam, że  będzie jakaś spina między Riversem a obozem Joela.

    Do tego - lubię PJ Tuckera, wiadomo, ale jeśli on się ustawia w okolicach dunker spotu / poluje na off reb, to jeszcze utrudnia to Embiidowi granie. PJ Tucker to fajny roles, ale żaden game changer, więc dziwio mnie te lineupy

     

     

    trochę wg. mnie jest przereklamowany lineup Sixers, i to abstrahując od tego, co napisałem wyżej. Wiadomo, że z Hardenem i Embiidem potrzeba shooterów i ogólnie graczy typu 3 & D, tymczasem w Sixers tymi shooterami są takie tuzy jak PJ Tucker, Tobias Harris, Danuel House czy wreszcie Georges Niang jego mać. tak jak piszesz, na regular to może być ok, na PO na pewno nie.

    Harris to w ogóle przy Hardenie i Embiidzie to jest do utylizacji / sprzedania za najlepszy na rynku pakiet.

    Ogólnie to Sixers zdajo się forsować jakąś taką ofensywę z dużą ilością rzutów od różnych ludzi, jakby równomierny rozkład rzutów był wyznacznikiem dobrego ataku. Ok, Harden zdaje się zyskuje na tym, coś tam się ruszy bez piłki czasem nawet, ale ogólnie to ta ofensywa wygląda momentami tak sobie, a gdy Hardena nie ma na boisku to bardzo słabo. No i ten Embiid wałęsający się po łuku stawiający zasłony, zęby bolo.

     

    W dniu 28.10.2022 o 06:24, Julius napisał:

    Meet NBA Star Joel Embiid's Girlfriend & Swimsuit Model Anne de Paula

    cieply mowisz ?

    Generalnie przy duzym centrze i dosc wiekowym PG (harden) dojebanie na SF Harrisa, który zawsze lepiej wygladał na 4 i na 4kę 40 letniego PJ Tuckera to troche taki dość oryginalny pomysł na koszykówkę w wykonainu DOC'a . Mamy S5 z najwyzszym overallem w zespole, 2nd unit za to nie istnieje. S5 potrzebuje szybkich obronców z dobrym rzutem i tyle. Tuckera fajnie miec na PO wrzucic go ZA embiida , zadaniowo zamiast Harrisa na 4, ale wówczas trzeba mieć kogos kto bedzie bronił tych małych.

    Harden jest obroncą jakim jest, Embiid jest dobry, ale mało mobilny  i musi uważać na faule / nie moze sie zajechać ganiajac za knypkami, Harris broni za szybkich graczy, a Tucker ni wc*** nie pasuje do ataku + pewnie wolalby pobronic bliżej post niż np swichować na 7 metrze na niskich rywali bo w sumie jest jednym z nielicznych obroncow w lineupie

     

    Znowu jakaś dziwna kosntrukcja, czekałem na jakis trade Harrisa za pasujace bardziej klocki - myslalem że Tucker/Harrell to taki pomysł, żeby załatać dzirę po nim i wytransferowac go za coś co umi bronic SG/SF i nie rzuca 25% za 3.

     

    poza tym w kursywie (z czym się nie zgadzam, akurat PJ to dobry obrońca, wiadomo, nie na Tony Parkerów czy Stephów Currych tej ligi ale już Durantowi często dawał radę) to tu z grubsza opisane są jakie problemy ma skład 76ers.

    Jeszcze dodajmy do tego że ich trzecia opcja, czyli Maxey, też w ogóle nie jest off-ball shooterem, tylko lubi mieć piłkę w rękach, czyli zupęłnie nie fituje do opcji 1 & 2, które też zresztą do siebie nie pasują.

    Kończy się to tym, o czym pisałem wcześniej, czyli zrobieniem z Embiida późnej wersji Dwighta Howarda - tak przynajmniej to wyglądało w dwóch  (trzech?)  meczach z pocz sezonu które widziałem

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.