Skocz do zawartości

rw30

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4955
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    76

Odpowiedzi dodane przez rw30


  1. 2 godziny temu, Reikai napisał:

    Bralem z jakiejs randomowej stronki, ale jak teraz patrze to jest przedzial od 400 do 1400.

    https://housinganywhere.com/s/Turin--Italy/two-bedroom-apartments

    z czystej ciekawości wszedłem w to ogłoszenie za 400 - to nie jest cena za mieszkanie, tylko za pokój, co jest wprost napisane w tym ogłoszeniu. A to mieszkanie to naprawdę syf i malaria. 

    Z innych rzeczy to w okolicach 2014r mój kumpel robił jakieś praktyki w Mediolanie, pamiętam, że mówił, że ma bardzo długi (nie pamiętam co to znaczyło dokłądnie, ale chyba ok godziny) dojazd komunikacją do pracy w mieście, i że mieszka gdzieś za miastem w sumie, i za pokój płacił tam 600€ (A nie było to gość który preferował życie w luksusach czy coś). Pewnie Milan jest sporo droższy od Turynu, ale nawet jeśli i trochę się odejmie, to daje pojęcie czego się spodziewać w Turynie 


  2. 56 minut temu, Reikai napisał:

    I co proponujesz zrobic, skoro nie ma zadnej partii na ktora mozna zaglosowac bez bolu w serduszku? Bo latwo jest rzucac ogolnikami o obudzeniu sie, trudniej jest zaproponowac wyjscie z rzadow c***owych politykow, kiedy lepszych nie ma.

    Kukiz i JOWy to był całkiem rozsądny pomysł

     

    Edit: ale ogólnie to całkiem spoko w tej Polsce, także ten


  3. kuźwa niech już dadzo se spokój ci chodziarze, młociarze i inni, w firmie dla której teraz pracuję  szukajo ludzi, dobrze płaco, można pracować zdalnie i nawet się człowiek nie przepracowywuje.

    Jak słyszę tego Fajdka, który w ogóle jest chyba spoko, ale co roku chyba stara go jedzie w święta ostro i na pocz. stycznia jest już u kresu wytrzymałości, że on się poświęca i nie jest doceniony to ojp. Rozumiem jak się ktoś w okolicy 20 czy 25 roku życia tak tłumaczy, ten ma już chyba ponad 30 i mógłby przestać się użalać nad sobą.

    Ewentualnie niech rozpierdoli kogoś w stylu Luki Doncica w jakimś ważnym evencie, wtedy wejdzie do top6

    Tak z samej czołówki to chyba spoko ranking, ten żużel to mało się orientuję no ale dobra, może Semeniuk trochę za wysoko, ale też poza repro nie śledzę siatkówki, moze coś w klubie na wywijał, ale poza tym to całkiem ok.

     

    Te wyniki pełniej pokazują, ze to jest plebiscyt na najpopularniejszego sportowca

    no szok k****, niemożliwe. 

    ....choć w sumie to jednak nie do końcatak  jest, bo gdyby tak było, to ten Zmarzlik by za lewym wdychał opary, a go wyprzedził.

    P.S. ej a ten Meronk to coś wygrał w ogóle ważnego? pierwsze słyszę o człowieku


  4. W dniu 14.12.2022 o 14:54, vero1897 napisał:

    Ale jednak jak ktoś odpali przykładowy mecz z takim opisem jak twój i w pewnym momencie 4Q się okaże, że jedna z drużyn robi solidną przewagę w końcówce to w sumie już wtedy ten ktoś wie, że i tak tego nie nie dowiozą i ostatecznie przegrają. Dlatego najlepiej nie wrzucać żadnych opisów, kto ma obejrzeć to obejrzy.

    dokladnie, albo

    dodawac te opisy w tagu spoiler


  5. W dniu 26.12.2022 o 18:56, Kubbas napisał:

    ale nie gadaj ze pare razy na tych filmikach nie zajal fajnej pozycji pod koszem i nie mozna bylo mu zagrac

    te "analizy" wyzej to raczej duzy stretch do wyciagania wnioskow

    choc sam uwazam ze Wiseman jest mega c***owy to pare razy w tych sytuacjach mogli go nakarmic a nie zrobili tego

    nie chcę bronić Wisemana, za mało w tym roku oglądam i go nie widziałęm, ale w 2 akcjach na 3 z tego video w tweecie jego 'clogowanie' jest gdy jest kryty przez jakichś skrzatów (raz Curry, raz inny koleś na oko 1.93), więc co ma ten Wiseman robić? zwłaszcza, że nikt nawet nie atakował kosza, piła na obwodzie. Może i wniosek w tekście jest słuszny, ale filmik na jego poparcie przechoojowy


  6.  

    Godzinę temu, airmax napisał:

    do tego rozmowa Scaloniego z Messim

    jaka to? podrzuć, bo jako, że po hiszpańsku rozumiem bardzo dobrze i mówię płynnie, to chętnie sprawdzę.


  7. LOL, straciłem kolejne 2 minuty z życia i przesłuchałęm tego wywiadu linkowanego w tweecie. No, wydźwięk całej tej wypwiedzi jest mocno satyryczny, zwłaszcza końcówka, ale to już pozostawię takim specom jak wy do tłumaczenia i analizy,bo pewnie znajdziecie jakieś drugie dno i to że gościu tam mówi 'jakby mexyk wyszedł, to wszystko by się zmieniło, bo mexyk wywalił by francję i pewnie nie zostalibyśmy mistrzami' to też śmiertelnie poważna sprawa

    2 minuty temu, airmax napisał:

    :) 

    No spoko, nie zabronię Ci tak myśleć. Pozdrawiam serdecznie

    aha, czyli to że piłka była w naszej bramce a nasz ją wybił z linii to nie oznacza, że grali na serio? LOL


  8. 9 minut temu, airmax napisał:

    Czyli to, że Argentyna miała po 2-0 jeszcze sytuacje świadczy o tym, że Polacy nie prosili o litość?

    może prosili, może rzucili żartem..... jeden chooj biorąc pod uwagę, że Argentyńczycy widocznie mieli to w dupie i grali dalej na serio, więc pisanie, że dzięki tej prośbie mamy awans to jakiś grubszy mindfuck.

    Ale spoko, nie zabronię wam tak myśleć, pozdro


  9. 7 godzin temu, airmax napisał:

    Ale trzeba przyznać, pięknie się obserwuje jak rzeczywistość pokazała środkowy palec wszystkim tym broniącym grubego :) 

    ale która? ta gdzie ludzie piszą że:

    10 godzin temu, Sebastian napisał:

    Wygląda na to, że awans z grupy zawdzięczamy komuś kto mówi "najlepszym hiszpańskim jakim potrafi" Krycha czy Lewandowski ?  :)

     

     

    ...no bo przecież to, że kilkanaście minut później piłka po strzale Argentyńczyka szła w światło bramki (i tylko to że nasz zawodnik ją z tej bramki wybił zapobiegło 3:0) to pewnie było tylko takie droczenie się i przekomarzanie Argentyńczyków.

     

    No i w ogóle wiadomo, że jak jeden sportowiec coś mówi drugiemu podczas meczu, to jest to wiążące i każdy takiej dżentelmeńskiej umowy dotrzymuje

     

    i już tak na serio: rozumiem, że można nie przepadać za Michniewiczem i stylem gry kady w MŚ pod jego przewodnictwem, ale podrzucanie argumentów takich, jak ten tweet to, panowie, trochę brak powagi. 


  10. ale był już też Tayshaun i Udonis, a z nimi czuć było powiew świeżości i tego, że skończyły sie czasy Michaeli i Jasonów a idzie nowe, lepsze, multikulturowe ....acz trudne do zapisania : )


  11. W dniu 28.12.2022 o 08:30, DRK napisał:

    Dziś start kolejnej edycji TCS, imprezy która bardziej wrosła w świąteczno-noworoczną tradycję niż ,,Kevin sam w domu" w telewizji Solorza. I choć czasy najwiekszego zainteresowania tym turniejem jak i ogólnie skokami narciarskimi odeszły już w dal, to choćby z tej racji że aktualnie mamy trochę martwy sportowo sezon w innych dyscyplinach ( mundial się skończył, Iga jeszcze nie zaczęła, F1 , żużlowcy, cykliści prócz przełajowcow zbierają siły,  kibice repry w siatkę też liżą rany po ,,zaledwie" wicemistrzostwie świata) to pewnie sporo osób obejrzy niemiecko- austryjacką imprezę. 

    Tymbardziej że biało- czerwoni skoczkowie wygrali ostatnie sześć edycji TCS.  Co prawda dwa razy był to Kobyashi, ale to zawsze fajniej brzmi. W tym roku Kubackiego też mozna umieścić w TOP 5 faworytów do zwycięży w klasgenie TCS. Nawet win w całym TCS nie będzie jakąś megasensacją, bo to przecież lider PŚ.

     

    jebłem


  12. całe słownictwo w koszykówce pochodzi z angielskiego, artykuły i mecze też w większości mamy po angielsku (przynajmniej ludzie tutaj, nie mówię że wszyscy), ja np ostatni raz mecz NBA z komentarzem PL obejrzałem gdzieś w 2005 roku w tej pizzeri gdzie chodziliśmy czasem z chłopakami z e-basketu w niedzielne wieczory. 

     

    więc jakbym był w przewortnym & przekornym humorze (a nie jestem) to bym napisał, że dziwi mnie, że tak dużo tutaj na forum wtrąceń z j. polskiego, są zupełnie niepotrzebne i rozmywają one tylko rzeczową rozmowę


  13. 21 godzin temu, RonnieArtestics napisał:

    @mayor albo @memento1984 albo jacys inni lingwiści specjaliści, jak byście przetłumaczyli zdanie „wpadam w taki jakby trans, no i masz gotowe dzieło” ? Chodzi o to słowo trans, bo tłumacz google mi podpowiada trance, a to mi cos nie pasuje, bo nigdy nie słyszałem żeby ktoś takiego zwrotu w tym sensie używał. Szukam po innych stronach i jedyne co mi przyszło do głowy to „hypnosis”.  czy jesli użyje słowa hypnosis to też by się zgadzało z sensem, albo czy macie lepsze słowo na to? „i fall into kind of hypnosis, and then masterpiece is ready” ? 

    `I'm in the zone & shit is done` - dodaj sobie słówko tu i tam wedle upodobania, ale to zdanie masz jako bazę.


  14. Godzinę temu, Mizter napisał:

    Myśle ze scenariusz, w którym Sochan staje sie graczem o podobnym profilu i poziomie co Draymond Green jest całkiem realny

    myl1py4t3r581.jpg?width=960&crop=smart&a

     

    pod względem statsów to może tak pod względem impactu, to dość jednomyślnie Dray Green jest jednym z top defenderów who ever played that game i ma już coś z 4 tytuły. Wiesz co? może być ciężko stać się graczem o podobnym poziomie.


  15. 8 godzin temu, Reikai napisał:

    Mecz z Francja wedlug reportow, to byl pomimo Czesiowi a nie dzieki niemu. Zawodnicy sprzeciwili sie tej patogrze ktora proponowal gruby.

    Podsumowujac:
    c***owy PR, klotnie z dziennikarzami, oblezona twierdza, blokowanie dziennikarzy na twitterze
    711
    Fatalny styl, absolutnie najgorszy futbol do ogladania na mundialu
    Zawodnicy nie chcieli tak grac
    Pycha
    Do tego afera z premia, kombinowal za plecami. Przypomnialy sie czasy z Lecha gdy z reklamowki dzielil hajs w autobusie.
    Fatalna mentalnosc, kopanie dolkow w glowie pilkarzy, przekonywanie ze jestesmy beznadziejni, tworzenie mentalnosci przegrywow ktora jest przez lata gorsza niz jakikolwiek wymeczony remis z Meksykiem i wyjscie z grupy, bo Argentyna nie chciala nas dobic

    Gruby, pazerny, skorumpowany, sliski typ. Bardzo dobrze ze polecial.

     

    jeszcze zapomniałeś dodać, że ponoć już za dzieciaka nie mówił 'dzień dobry' na klatce ani nie ustępował miejsca w autobusie starszym. A jako nastolatek rzucał w psy kamieniami i ponoć zayebał kasę ze klasowej składki.


  16. 33 minuty temu, elwariato napisał:

    wy serio myslicie ze michniewicz poleciał za styl czy za dzielenie kaski ... znaczy w sumie to dzielenie kaski było głównym, albo jedynym powodem. Czesio polecial wyłacznie za to, że kuleszy nie chciał doli odpalić i to jest jedyny powód 

    tesknilismy ❤️


  17. @Kubbas nie będe Cię przekonywał, mogło Ci sie nie podobać, bo ani ze mnie kinoman ani znawca, ale że podajesz negatywną recenzję filmu zaczynającą się od słów

    Kiedyś ludzie oglądali filmy po 3h, nawet więcej

    ....a ten akurat film miał 2:40h,  i nie miał na celu opowiedzenia jakiejś jednej historii tylko w tych 2:40h miało być opowiedziane 20+ lat życia wielkiej gwiazdy, to mi się trochę kupy nie trzyma jak miałoby to być zrobione za pomocą scen

    gdzie bohater patrzył na innego i rozmyślał nad tym co powie, kamera nie musiała skakać 5 lat wstecz, 5 lat wprzód, koncert, scena łóżkowa, ćpanie, koncert, przeszłość, impreza, szybka jazda autem.

    A tak w ogóle skoro w ogóle nie podoba się komuś kombinacja koncert, scena łóżkowa, ćpanie, koncert, przeszłość, impreza, szybka jazda autem to może niech nie ogląda biopiców gwiazd muzyki, bo szczerze to prawie  zawsze, z małymi wyjątkami,  tam będzie coś podobnego.

    W ogóle to jeszcze, poza scenami z życia tego managera (Hanks) nie kojarzę, żeby tam były jakieś skoki w czasie, same historie Elvisa wydaje  mi się, że opowiedziane są liniowo (poza tym że pierwsza scena jest z końcówki), ale może czegoś nie pamiętam.

     

    No i narzekanie na 

     Zresztą w ogóle ten film nie nabiera głębi, jest jakimś zlepkiem krótkich scen, zerowym oddaniem emocji

    to w ogóle dla mnie niezrozumiałe, emocje samego zagubionego w rozmowach z managerem Elvisa, czy jego żony, która wiedziała o zdradach ale się z tym godziła, ale nie mogła się pogodzić z nadmiarem narkotyków (świetne sceny jak od niego odchodziła czy ta na lotnisku w samochodzie) były wg. mnie świetnie przedstawione, ale to znowu kwestia subiektywna i jeśli ktoś tego nie oddczuł tak jak ja, to ok, choć trochę się dziwię.


  18. a już tak pomijając słuszność zwolnienia, bądź jej brak, to ktoś mi powie czemu była taka nagonka prasowa na Michiniewicza? moim głównym źródłem wiedzy w internecie jest gazeta . pl / sport . pl i ostre tam było i jest jechanie po nim, z tego co widziałem linki / nagłówki w paru innych miejscach było podobnie. Poza Stanowskim / kanałem sportowym, to nikt za nim nie był.

    Był jakiś szczególny powód, czy po prostu pisanie dla pisania + zmiana trenera wygeneruje sporo klików, których brak zmiany by nie wygenerował?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.