Skocz do zawartości

Chytruz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8484
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    137

Zawartość dodana przez Chytruz

  1. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Iguodala mi lepiej pasowa, ma lepszy rzut i może klepać piłkę. Defense dla pozycji 1-3 myślę, że oferują podobny, może Iguodala trochę lepszy, Marion z pozycji PFa świetnie bronił bo jest szybki, kryje dużą powierzchnię i może na każdego niskiego switchować i nie dać się wyruchać, ale w lidze all-time go na PF nie wystawię, bo go zjedzą. Czemu zniknęło "stul pysk"? ;]
  2. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Jendras ma najłatwiejszy do pokonania skład, 3 godziny przed meczem składasz anonimowy donos na policji albo w DEA, zatrzymują team bus, znajdują 2 kilo koksu u Michaela Raya Richardsona, aresztują wszystkich, walkover. Buła też ma dobry skład, center i PF (Walton i Webber) podają lepiej niż rozgrywający (Porter), PG (B-Diddy) jest cięższy od centra (Camby'ego), a Spree, Rip i Baron na pewno znajdą wspólny język, jeden dusił Carlesimo, drugi zorganizował strajk zawodników, trzeci napierdalał się z Byronem Scottem. O i Rob ma Charlesa "Me, Myself & I-verson" Barkleya oraz Allena "Charles Barkley jest nikim" Iversona. Niezłe żeśmy teamy powybierali, nie ma c***a.
  3. Chytruz

    [E-BASKET] grupa I

    To walnę szybką charakterystykę mojego teamu. Chciałem skompletować: - low post scorer - check - scorer off the dribble - check - scoring punch z ławki - check - wysoki z range, najlepiej trójką - check - obwodowy defensive stopper - check - shotblocker - check - dobry wysoki man defender - check - 3 point shooterzy - check Poza tym wiadomka, żeby na zbiórce i w obronie nie było jakichś patałachów i żeby moi zawodnicy mieli porządny size. Mam odpowiedni spacing, w dodatku wysokiego z trójką, który jest bardzo istotnym punktem tworzenia dobrej ofensywy, gdyż otwiera mnóstwo miejsca, problem był w tym, że większość takich stretch forwards to defensywne dziury, czaiłem się więc na Rasheeda i go wyczaiłem. Daje room to operate dla Kareema, który tam będzie woził leszczy pod koszami i można takim typem jak Sheed atakować pick 'n popami nieruchawe drewna. Czuję, że muszę przybliżyć postać Bernarda Kinga, bo nie jest to osobistość powszechnie znana na forum, przede wszystkim dlatego, że jego kariera była dosć krótka. Bernard to początkowo supescorer-napierdalacz w słabych-średnich teamach, który w swoim 6 sezonie znalazł się u Hubiego Browna w NYK i tam trafił na optymalne warunki (think: Pierce i Garnett w 2007). W pierwszym wybranym przeze mnie sezonie 83/84, Knicks odpadli w drugiej rundzie PO po 7 meczach z późniejszymi mistrzami w postaci Celtics, Bernard w tych playoffach najebał średnio 35ppg na 57% FG i postawił twarde warunki wyładowanym hall of famerami Celtics mając do pomocy skromny support z Billem Cartwrightem i Rorym Sparrowem na czele, samemu będąc ustawicznie potrajanym na low blocku. W następnym sezonie Knicks grali poniżej oczekiwań, ale Bernard jako maszyna do umieszczania piłki w koszu nie miał sobie równych (33ppg), jednak trwający dopiero od roku-dwóch prime jego kariery został przerwany kontuzją w stylu Shauna Livingstona, Bernard wygiął sobie kolano w drugą stronę rozpierdalając je w drobny mak, co na ówczesne czasy było równoznaczne z końcem kariery sportowca. Wrócił wprawdzie po rehabilitacji trwającej 2,5 roku i nawet zdołał powrócić jako respectable zawodnik, ale to już nas nie interesuje. Co do samej gry, Bernard był SFem wzrostu 6'7'' bez butów, w HCO stanowił coś w stylu połączenia Ripa Hamiltona z Hakeemem, gra bez piłki, wychodzenie po zasłonach, catch n' shoot (nie rzucał trójek, ale miał deadly mid-range) + gra na low blocku, turnaroundy i wbitki pod kosz z krótkiego skrzydła (stąd tak wysoki % FG), jak dostawał piłkę tyłem/bokiem do kosza na low/high post czy krótkim skrzydle, 2 czy 3 obrońców nie robiło na nim wrażenia, to był standardzik. W kontrze Bernard przypominał LeBrona, pędząca góra mięsa, której raczej usuwano się z drogi. Mógł biec skrzydłem albo samemu holować piłkę, dużo coast 2 coastów robił i w połączeniu z podobnej klasy końmi pociągowymi jak Drexler i Iguodala będzie zabójczy w kontrze. Mój team z założenia ma miażdżyć w kontrach - Kareem i Sheed świetnie rzucają outlety, Drexler, Iggy i King świetnie zapierdalają w kontrach, a Billups, JJ i Rasheed świetnie mogą walić tróję nabiegając w drugie tempo. W HCO mam duet Kareem-Drexler jako główni sprawcy zamieszania, Bernard jako napierdalacz hurtowych ilości punktów z ławki po zasłonach i z low blocku. Billups przeprowadza piłkę przez połowę, Rasheed pakuje alley-oopy, robi spacing i jedzie tyłem do kosza mniejszych przeciwników. Iguodala biega do kontr i czasem rozgrywa, Joe Johnson robi spacing, też czasem rozgrywa i biegnie na spot upy w drugie tempo kontry, wziąłem go w wersji 05-06, bo w dokładnie takiej roli w Phoenix siekał 48% za 3. Buck Williams jako backup wysokich niszczy w obronie i rzuca 60% FG. EDIT: Specjalnie, żeby ai3 nie płakał, że mu nie przybliżyłem postaci Chaunceya Billupsa albo Joe Johnsona: Kareem: łysy w goglach, wyższy o głowę od większości konkurencyjnych centrów, wrzucam mu piłkę na block, gdzie wałkuje leszczy, a ja gram wtedy w pac-mana i się nie przejmuję, bo Kareem pojedzie tu każdego leszcze z jakim przyjdzie mu się zmierzyć. Dobry podający, będzie rozrzucał piłkę w half court i rzucał outlet passy do kontr. Zbiera w obronie tak, że nie liczcie na offensive rebound, zwłaszcza, że gra w parze z Rasheedem. Mam Kareema wersję w prime, proszę się nie sugerować emerytalną wersją lat 80tych. Drexler - do miażdżącego wysokiego potrzebny jest miażdżący niski. All around player, wbije się pod kosz, pobiega, pobroni, zbierze, wykreuje komuś punkty, przechwyci itd. Wziąłem wersję z przyzwoitą trójką - 32 i 34% w 2 sezonach. Bernard - już pisałem Sheed - do wysokiego operującego pod koszem, przyda się wysoki operujący na trójce, który zrobi dużo miejsca na boisku i prawie w ogóle nie traci piłek. Sheeda mam z okolic 2002, kiedy dodatkowo jest jeszcze latającym athletic freakiem. No, a że jest długi, świetnie zbiera w obronie i jest zajebistym defensorem to wszyscy chyba wiedzą. Billups - 41% za 3, ma podawać i trafiać zza łuku. Do tego niezły size. Iguodala- elite role player jak wiemy, defensive stopper na 3 pozycje, okresowo będzie rozgrywał. W ataku nie ma wielkiej roli, kontry, trochę klepania piłki i open 3's (w tym sezonie 35%). W zależności od matchupów zagrałby czasem 25 minut, a czasem 10. Buck Williams - zajebista defensywa pod koszem (4x all-defensive), dobra zbiórka na obu tablicach i świetne efficiency (lider w 1992, 65% TS, 60% FG). Idealny bruiser z ławki, do tego również posiada Kareemowskie gogle. Joe Johnson - większosć utożsamia go z Joe z Atlanty, ale ja wziąłem wersję z ostatniego sezonu z Phoenix, gdzie nie był głównym ballhandlerem, grającym 3/4 czasu izolacje, ale grał bez piłki, rzucał spot upy (48% za 3!) i pełnił rolę backup PG. Jako 6'8'' rozgrywający przyda się momentami przeciw kilku innym gigantom na tej pozycji. Podobnie jak Iguodala jego czas na parkiecie będzie zależał od matchupów.
  4. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Ja tylko Bernarda przedstawię, bo mam wrażenie, że niewielu go kojarzy ;] Wyższosć pozostałych moich zawodników nad waszymi wyłożę już w gameplanie.
  5. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Rotfl Nie lubię jak ktoś mnie mierzy swoją miarą, ale jeśli jest to miara ai3 to już w ogóle jestem k**** poruszony do żywego. Dzięki za zje***y dzień.
  6. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Nie wiem co sie dzieje kurda!
  7. Chytruz

    [E-BASKET] DRAFT

    Joe Johnson 05-06
  8. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Anthony Mason to jest taka świnia, że trzeba napisać go dwa razy trzeba napisać go dwa razy.
  9. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Stephen Hawking jara się składem ai3, Amare, Melo, McHale, na krawędzi oddziaływania 3 takich czarnych dziur musi być możliwe zatrzymanie czasu.
  10. Chytruz

    [E-BASKET] DRAFT

    Buck Williams 91-92
  11. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Karpik wziął Gracjana Roztockiego
  12. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Ja wezmę Marburego 2009, będę mu płacił 21 baniek za nie przychodzenie na treningi.
  13. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Jordan zabierze obiad Horacemu i po meczu. Każdy powinien jeszcze wydraftować human victory cigar i idola kibiców na ławkę - Bruno Sundov, Burke, Scalabrine, bez takich ludzi nie ma prawdziwego zespołu.
  14. Chytruz

    [E-BASKET] DRAFT

    Decyzja była ciężka jak sk****syn, w końcu Olivier Miller, Adam Keefe czy Duane Causwell to nie są ludzie, których się z lekkim sercem zostawia na ławce. Ostatecznie zdecydowałem się na Iguodalę 10-11
  15. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    game 6 zagrał przyzwoicie ale wtedy Billups zajebał siedem trójek game 7 to płakał lider ekipy. statsy chciał robić triple-double dwa najważniejsze mecz zjebał nie pisz nowych historii. przeciwko komu wymiatał w obronie? Ależeocochodzi? To do mnie pytanie?
  16. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Był jechany głównie dlatego, że przy 3-1 powiedział, że to fajne uczucie być w 2 rundzie. Pistons już wtedy mieli czołową obronę ligi, a drugim najlepszym zawodnikiem Magic był Drew Gooden. Ogólnie to były smutne czasy na wschodzie.
  17. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Drexler jest pewniejszy, poza tym nie jestem masochistą, żeby wybrać T-Maca jako mojego obwodowego lidera, dobrowolnie narazić na masowe jeżdzenie po nim i obrazki "second round virgin". Po drugie i bardzo ważne, Drexler nie monopolizuje piłki w takim stopniu, po trzecie, chciałem mieć Bernarda Kinga, a on jakoś lepiej mi się łączy z Drexlerem niż McGradym.
  18. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Niech będągrupy Coleman spoko pick. Łukasz, masz farta, że w tej rundzie jesteś przede mną ;] Whah??
  19. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Jakby teraz był 197x to byście jeździli po Gervinie, że umie tylko trzepać cyfry w słabym zespole, gówno wygrał, nigdzie ich nie doprowadził, jest szmatą w obronie, a niektórzy wymyślaliby mu pewnie ksywki typu "Pizdvin" albo "Ciporge", jak to jest obecnie z większością niskich nie nazywających się Bryant, Pierce albo Wade. No, ale że to było 30 lat temu, to teraz się broni jego "majestatu".
  20. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Pisałem kiedyś o Knorku na e-baskecie, dobrze wiedzieć, że nikt mnie nie czyta :cry:
  21. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Rozjebał się "wiosną 86", z tego co pamiętam (na wikipedii nie piszą) w trakcie rehabilitacji urwał go sobie drugi raz, zapewne stąd powrót dopiero w 88.
  22. Chytruz

    [E-BASKET] DYSKUSJA

    Chyba co rundę kogoś komuś zajebuję. Sabas 86 nam pasuje jak najbardziej, bo wtedy chyba leżał na kanapie z urwanym achillesem. Chciałem go wziąć w 7 btw.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.