Skocz do zawartości

karpik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2613
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez karpik

  1. Cooper, Sabas i Iggy to wybory czysto pod fit, talentu ofensywnego i tak mam nadmiar. Ogólnie przyświeca mi tu cel, żeby mieć alltimerskie ball movement, na czym mega skorzystają Curry z Giannisem. Coop był jedynym dostępnym w 4. rundzie graczem, który zapewnia elite perimeter D, playmaking i trójkę. Sabonis wiadomo, daje mięcho pod kosz, rim protection, ale też rzuci open 3 oraz świetnie podaje. Owszem @RappaR był jeszcze jeden podobny gracz, ale wybrałem Sabonisa, bo i tak będę go używać przez max 20 minut gry. Na limitowanych minutach raczej dałby więcej od tego drugiego. Iggy jako obrońca na pozycjach 2-4 jest w moim systemie lepszy od innego gościa, którego rozważałem. Może minimalnie gorszy w D, ale decision making w ofensywie na znacznie lepszym poziomie.
  2. Przecież Davis wrócił i grał z nie do końca zaleczonym urazem, gdy Lakers mieli jeszcze szanse. Potem go usadzili. Jak spojrzysz na tabelę zachodu, tak nieco w górę od Twoich Pelikanów, to zobaczysz, że ja 4th seed miałem pewny na kilka kolejek do końca. Także na pewno nie spieszyłbym się z jego powrotem. W realu wrócił 1 kwietnia, u nas G1 jest 16 kwietnia. Wystarczająco dużo czasu, żeby się doleczyć. Co najwyżej mógłby się połamać w innym miejscu
  3. karpik

    ATF POST 76 - Draft

    Andre Iguodala 12-13 @julekstep
  4. U Ciebie nawet krótsza rotacja się szykuje po tym jak w trakcie naszych PO wypadają Ci Davis, Walton oraz Kawhi
  5. Niemniej jednak uważam, że fartownie trafiam tu na Clippers, których zawodnicy w PO nie pokazali absolutnie nic szczególnego. Z Suns czy Rockets nie miałbym tak kolorowo.
  6. W Playoffs jak to w życiu, raz lepiej, a raz gorzej. Tym razem zapowiada się nam fascynujący wyścig żółwi o możliwość dostania wpierdla od Lakers w kolejnej rundzie. Rotacja: Trae Young – każdy widział co się stało i Trae z topki ofensywnych graczy w RS w PO stał się jednym z najgorszych graczy. Niemniej jednak istnieje spora różnica w byciu bronionym przez Tuckera, Butlera i Adebayo, a byciu bronionym przez Wigginsa, Vucevicia czy Bitadze. I mam nadzieję, że każdy będzie o tym pamiętał. Jrue Holiday – RS sobie trochę odpuścił w obronie, ale te PO pokazują, że nadal to jest ścisła czołówka defensorów na pozycjach 1-2. To jak potrafi zamykać LaVine, DeRozana czy Tatuma, to jest all-timerska defensywa. Z drugiej strony kolejne PO pokazują, że im mniej roli scorera dla Jrue, tym lepiej dla zespołu. Bojan Bogdanovic – jeden z nielicznych graczy Jazz, który nie zawiódł w serii z Mavs. W pierwszych trzech meczach (czyli bez Luki) robił 25 ppg na skuteczności 60% FG, 41% 3P oraz 71% TS. Później wrócił Doncic, a coach Snyder wymyślił, że Bojan będzie stoperem na Lukę. No i nawet nieźle bronił Bojan tego Doncicia, ale nie miał sił grać w ataku, w dwóch meczach, gdy bronił cały czas Doncicia, statystyki spadły mu do 7 ppg, 21% FG, 10% 3P i 31% TS, w ostatnim meczu już Luki nie musiał bronić i rzucił 19 pkt na 47%, 50% 3P i 57% TS. W Clippers nie gra Luka Doncic i Bojan nie będzie musiał 90% swojej energii zostawiać w obronie. Otto Porter – świetny roles się z niego zrobił. Normalnie zapewnia świetne ball movement, stawia zasłony i daje trójeczkę, ale w 1st round był w slumpie, więc dawał tylko ball movement i zasłony. W obronie bardzo wszechstronny, zawsze dobrze rotuje i pomaga, gdy trzeba. Anthony Davis – nie tak miał wyglądać ten sezon dla niego, ale na szczęście zdążył się w porę wyleczyć. Jeden z nielicznych graczy, którzy łączą w obronie elitarne rim protection z mobilnością i możliwością obrony guardów. Nieoceniony obrońca na pickach, które akurat są największą bronią Garlanda, najlepszego zawodnika rywali. W ataku Davis jest zaangażowany w ¾ pick-and-rolli oraz jest karmiony na mid-post, gdzie powinien wykorzystać swój first step i przewagę szybkości nad centrami rywala – Vucevic, Bitadze czy Dedmon nie są zbytnio mobilni. Devin Vassell – 3 & D. W najważniejszym meczu sezonu dla Spurs trafił 7 trójek i był najlepszym graczem SAS w meczu play-in. Wchodząc z ławki ma za zadanie usiąść na Garlandzie/KPJ i maksymalnie utrudnić im życie, a w ataku odpala spot up trójki, atakuje closeouty, stawia zasłony i ścina pod kosz. Aleksej Pokusevski – największa niespodzianka końcówki sezonu. Świetny help defender, one man fast break, bardzo dobry podający. Jeśli tylko nie próbuje robić zbyt dużo rzeczy naraz, to jest bardzo przydatny. Ale jako, że jest wciąż bardzo młody, to wiadomo, że błędy będą mu się zdarzać. Końcówkę RS miał wręcz zajebistą, nie widać tego w boxie, bo robił 11-7-4 na 51% TS, ale Thunder (czyli ohydny tanker) byli z nim na parkiecie w całym T3 +11, a bez niego -299! Ivica Zubac – każdy zespół potrzebuje kogoś takiego. Rzadko mu się trafiają słabsze mecze, rzadko też wybitne, po prostu wychodzi na parkiet, zbiera, stawia zasłony, kończy pod dziurą, kontestuje rzuty i nie narzeka. Jeden z najlepszych rezerwowych centrów w naszej lidze. Minuty: Young 38 – Holiday 10 Holiday 28 – Vassell 20 Bojan 30 – Vassell 10 – Poku 8 Porter 26 – Bojan 8 - Davis 10 – Poku 4 Davis 28 – Zubac/Ijax/Reed 20* *Gdyby Clippers eksploatowali obronę picków Zubaca (drop coverage) i zadawali mi tym ciosy, to istnieje możliwość wejścia IJaxa lub Reeda w miejsce Zu w celu poprawy mobilności wśród wysokich.** **ale raczej wątpię, że tak będzie. Bardziej pokazuję, że jestem przygotowany na ewentualne adjustments. Mecze raczej kończę piątką Trae-Jrue-Vassell-Bojan-Davis, czyli najlepszą możliwą kombinacją obrony na obwodzie, shootingu i kreowania ofensywy. Matchupy i założenia defensywne: Zarówno ja, jak i mój przeciwnik mamy w tej serii problemy z matchupami, bo ani ja nie mam na kim schować Trae, ani Clippers nie mają jak ukryć Garlanda. Ja zaczynam tak: Garland – Young Cade – Jrue Wiggins – Bojan Washington – Porter Vucevic – Davis Dlaczego robię coś, co na pierwszy rzut oka może być fatalne w skutkach (a w rzeczywistości wcale takie nie jest)? Z trzech powodów: 1. Wolę Younga broniącego on ball niż off the ball. 2. Young ma za plecami Davisa. 3. Analogicznie bronili Hawks Garlanda w meczu play-in, najpierw Garlanda bronił Trae, a potem wraz ze zmianami, Young zaczął odpoczywać na Okoro i Rondo. U mnie ma być to samo. Jeszcze bardzo ważna rzecz – Garland vs Young był w tym meczu play-in 2-8 z gry, żadnej masakry nie było z jego strony. Tutaj materiał poglądowy Ja stosuję analogiczną taktykę, więc jak w Clippers wchodzą rezerwowi w typie Huertera, Fournier czy Javonte Green, to na nich chowam kędzierzawego i daję mu odpocząć. Pierwszy u mnie z ławki wchodzi zwykle Vassell za Jrue i zakładając w podobnym czasie zmianę Huertera za Cunninghama, to wtedy na Garlandzie siada Vassell, a Young broni Huertera. Jrue broni przede wszystkim Cade. I to jest koszmarny matchup dla rookie Cunninghama, Holiday gra w tych PO all-timerską obronę i zawsze lepiej sobie radził z bardziej fizycznymi graczami, większymi od niego aniżeli z szybkimi guardami typu Garland. Stąd mój wybór, żeby Jrue zamknął Cade i uciął opcję B w ataku Clippers. Oczywiście Holiday to także świetny help defender, a Cade nie jest groźnym shooterem, więc Jrue może spokojnie dzięki temu pomagać w obronie reszcie i być szefem mojej perimeter D. Neutralizacją trzeciej najgroźniejszej broni Clippers, Vucevicia ma się zająć Davis. I to też jest matchup, który powinien leżeć AD, bo największa broń Vucevicia to wyciąganie wysokich spod obręczy, a Davis jest świetny w rotowaniu i bdb zarówno jako rim protector jak i gość od closeoutowania shooterów. Bojan na Wigginsie powinien też się sprawdzić, skoro w realu potrafił przyzwoicie bronić Doncicia, to z Wigginsem, czyli de facto premium rolesem też powinien sobie dać radę i zachować siły, żeby być efektywnym w ataku. Zadaniem Portera jest tu (poza kryciem Washingtona) help defense i klejenie całej defensywy. Porter ma pomagać w obronie picków, w razie czego w odpowiednim momencie przejąć krycie i pomóc w obronie obręczy. Vassell to klasyczny PoA w obronie i ma za zadanie maksymalnie naciskać na Garlanda lub KPJ. Rola Poku w defensywie jest podobna do tej, którą ma Porter. Ma korzystać ze swojej długości i dobrych rotacji. Zubac ma bronić picki dropem i dawać potrzebne mięso pod koszem. Biorąc pod uwagę, że będzie grał głównie przeciw rezerwowym lineupom z KPJ lub Cade jako główni playmakerzy oraz Bitadze czy też Dedmon pod koszem, to powinien wnieść odpowiednią jakość, lepszą od konkurentów. Generalnie moim pomysłem na tę serię jest powstrzymanie supportu Garlanda, zakładam, że sam Darius jest tak utalentowany, że niemal na każdym obrońcy potrafić będzie punktować. Podobną taktykę zastosowali Hawks w play-in i odniosło to skutek. Główne założenia w ataku: Gram pod kosz i staram się atakować na pickach duet Garland-Vucevic. Nie wiem kogo będzie krył Garland, może Trae, a może Jrue, obstawiam tego drugiego, w każdym razie chcę Garlanda maksymalnie zamęczyć w obronie, żeby wpłynąć jednocześnie na jego produktywność w ataku. Dodatkowo za jego plecami jest wolny na nogach Vucevic, którego też szukam na switchach i staram się eksponować jego wątpliwą perimeter D. Nie da się ukryć, że Young zagrał absolutnie beznadziejną, wręcz kompromitującą serię z Heat, którzy ewidentnie weszli mu do głowy, a potem wybili mu z niej grę w koszykówkę. Ale nie da się tego przełożyć 1 do 1 na tę serię, bo oczywiście tutaj Trae nie napotyka na obrońców tej klasy co Tucker, Butler i Adebayo. Clippers mają jednego Wigginsa, który jest w sumie spoko obrońcą i niezłego Greena, który jednak w PO w ataku jest kompletnie nieprzydatny. Z kolei wysocy Clippers są wolni na nogach i w niczym nie przypominają Adebayo albo Tuckera, który w serii z Hawks grał na piątce po usprawnieniach ze strony Spo (Dedmon nie dawał rady). Także tutaj zestaw Vuc+Goga+Dedmon to zupełnie inna sytuacja i choć nie mam zamiaru nikogo przekonywać, że Young by zagrał przeciw nim jak superstar, to jednak na pewno byłoby mu znacznie łatwiej. Jeśli ktoś chce mnie tu „karać” za słabego Trae, to bardzo proszę to samo zrobić z Garlandem, który nie awansował do PO, bo przegrał bezpośredni mecz na własnym parkiecie z Youngiem, zarówno drużynowo jak i indywidualnie. Także główną zagrywką, stosowaną zwłaszcza na początku meczów są picki Trae lub Jrue z Davisem i szukanie AD jako scorera. Davis jest świetny w wymuszaniu fauli, może się uda wpędzić w foul trouble Vucka, a jak nie, to i tak się spodziewam pkt. Vucevic bronił w 1st round pod dziurą mocno tak sobie (rywale trafiali 68% kontestowanych przez niego rzutów, w RS 63%), więc będzie potrzebował pomocy, co powinno dać open looki dla Bojana, Portera czy Trae. Gram też horns, które na celu mieć będą wykreowanie pozycji na low post dla Jrue czy Bojana (zakładam, że bronić ich będą Garland i Cade). Gdyby ktoś chciał wizualizację, to chodzi o coś takiego: W crunch time szukam przede wszystkim Vucevicia na mismatchach vs Young lub Holiday. Problemem Clippers jest to, że nie bardzo mają kogo rzucić na piątkę w razie problemów Vucevicia z bronieniem guardów, bo ani Bitadze ani Dedmon nie są bardziej mobilni, a ewentualny pomysł z PJ Washingtonem jako small ball 5, szybko zostanie ukrócony przeze mnie przez rzucenie kilku piłek do Davisa. Moje największe zalety: 1. Bardzo dobre perimeter D. Clippers to fajny zespół z niezłym ball movement, gdzie cała piątka grozi rzutem, potrzeba tutaj dobrych szybkich rotacji w defensywie i moi dłudzy i moblini gracze tacy jak Davis, Porter, Holiday, Vassell czy Poku mi to zapewniają. 2. Przewaga w star power. Tak, wiem, Young nie grał jak gwiazda, ale wciąż angażuje on uwagę obrony i u nas nie byłby aż tak zły. Niemniej jednak Davis, Holiday i Bojan to lepszy supporting cast od tego, co ma w Clippers Garland, czyli Vucevic, Cade czy Wiggins. A i sam Trae jest lepszy od Garlanda. 3. Przewaga doświadczenia. W zasadzie na każdej pozycji wśród starterów mam bardziej doświadczonego zawodnika, lepiej sprawdzonego w warunkach PO. 4. Nie da się ukryć, że mam przewagę parkietu w tej serii. Moje największe problemy: 1. W zasadzie jest jeden problem, za to duży Słaba gra Trae vs Heat, taka sobie skuteczność Jrue vs Bulls, shooting slump Portera czy ogólnie brak Davisa w PO. Na szczęście Clippers mają nawet większe problemy tego rodzaju, bo ich najlepszy gracz nie wszedł do PO, tak jak dwóch innych starterów. Vuc zagrał ot przyzwoitą serię, a Wiggins wypadł bdb, ale to wciąż tylko zajebisty roles, gdyby dostał większą rolę w ataku, to już by tak pięknie nie wyglądał. 2. Clippers mają też szerszą rotację, ale w PO ma to mniejsze znaczenie. Jaki widzę wynik tej serii? Przed PO obstawiałbym szybkie 4-1, ale biorąc pod uwagę jak słabo w ataku prezentowali się moi liderzy, to proponuję tu 4-2. Szczerze to mam sporo szczęścia trafiając na Clippers, których najważniejsi gracze w dużej mierze w ogóle się w playoffs nie znaleźli i nie mieli okazji spotkać takiej defensywy jaką zaserwowali Heat mojemu Youngowi. Także z graczy, którzy mogliby mieć jakiś impakt w tej serii, w PO po stronie Clippers zagrali jedynie Vucevic, Wiggins i Huerter. Trochę mało jak na zrobienie upsetu, choć przyznaję, że gardę spuściłem dość nisko
  7. Jakby co, to potwierdzam, że Brogdon zdrowy. On miał w injury report pod koniec sezonu regularnie wpisywane "rest". Nawet nie byli w stanie u niego nic sensownego wymyślić
  8. No pytam się dlaczego wziąłeś go z sezonów 19/20 i 20/21, a nie z bieżącego 21/22 kiedy jest zdecydowanie najlepszym obrońcą.
  9. Tatum świetny pick jak na 6. rundę, tylko czemu @Koelner nie ta najlepsza wersja z tego sezonu?
  10. karpik

    ATF POST 76 - Draft

    Sabonis 96-97 @julekstep
  11. Przecież wybierając 2 picki pod rząd zakończyłeś "A" i rozpocząłeś "B". Nie ma takiego układu, w którym Rappar wybiera po Tobie.
  12. Już 10 lat temu był kłopot w ATF jak traktować graczy z 80s czy wczesnych 90s, a teraz gra jeszcze bardziej poszła do przodu i jest jeszcze ciężej Ewing, Robinson i Hakeem nie rzucali trójek, ale pewnie 25 lat później by próbowali. Niemniej jednak jak popatrzymy na FT%, to każdy z nich miał gorsze procenty od średniej ligowej, więc można założyć, że w najlepszym razie byliby przeciętni.
  13. Harden po prostu praktycznie nie rzuca catch and shoot, on se zawsze musi jeszcze zrobić jeden czy dwa koziołki i najwyżej wtedy dopiero rzuca. Także w teorii jest bardzo dobrym spot up shooterem, ale rzadko z tego korzysta, bo musi mieć piłkę w rękach. No i nie, nie jest bardzo dobry bez piłki. Nie stawia zasłon, nie ścina pod kosz, nie jest movement shooterem, nie rzuca of the screen. W zasadzie nie robi nic dobrze bez piłki i w sumie tylko jedna (ale ważna!) rzecz powoduje, że nie jest tragiczny - jest Jamesem Hardenem i defensywy boją się, że piłka do niego wróci.
  14. Przeca Kidd jest słaby na pickach, czyli najlepszej rzeczy, którą robił Parker. Harden z piłką jest lepszy od Manu, ale bez piłki nie ma do niego startu. Kirilenko nie ma nawet corner three. Także to się kompletnie moim zdaniem nie klei w ataku, bo każdy zespół będzie rzucał swojego najlepszego PoA na Hardena, będzie go podwajał, blitzował, trapował i zmuszał do oddania piłki, bez której Harden jest bezużyteczny, z kolei jak będziesz chciał rzucić gałę Duncanowi na post up, to każdy szanujący się zespół będzie stawiał mur i oglądał jak pudłujesz kolejne rzuty, bo nie masz póki co żadnego above average shootera (no, może poza Hardenem, ale on nie jest spot up shooterem). Jak wybierze Pablo, to tak.
  15. Reikai widzę, że postanowił zbudować all-time rim protection oraz niestety przy okazji pokazać jak nie należy obudować Jamesa Hardena w ataku. Cooper pasuje mi idealnie, bo daje elite defense na pozycjach 1-3 oraz nie potrzebuje piłki, by być efektywnym w ataku: spot up 3, cuty oraz extra passy. To taki Mikal Bridges z playmakingiem oraz lepszą trójką.
  16. karpik

    ATF POST 76 - Draft

    Michael Cooper 86-87 @Pablo81
  17. Shooting to była jego największa zaleta
  18. karpik

    ATF POST 76 - Draft

    Manu 07-08 @Pablo81
  19. Pippen raczej słaby, zwłaszcza na warunki ATF, Jordan pewnie byłby zajebisty. Przecież Dirk to miał tam prawie Curry treatment i głównym celem Heat było odcięcie go od piłki. Dodatkowo był chory na początku serii. Nie będę się też umawiać na to, że Wade był w slumpie, bo nie był, grał z kontuzją. LeBron miał swoje demony do przezwyciężenia, z którymi wygrał dopiero 2 lata później. Ten tytuł Mavs jest absolutnie zasłużony, bez gwiazdki.
  20. A nie zauważyłeś, że kiedyś się inaczej grało, a teraz inaczej? Jestem ciekaw jaką byś dostał odpowiedź na pytanie tu na forum, kogo trójki się bardziej obawiasz: Joela czy Dirka. Tzn w sumie nie jestem ciekaw, bo znam odpowiedź I to działa w dwie strony, bo ja np uważam Magica za dobrego shootera i gdyby się urodził 20 lat później, to by walił też trójki. Porównywanie 3PFGA graczy z różnych epok jest kompletnie bez sensu. W samych finałach, to Heat rzucili wszystkie siły, żeby zatrzymać Dirka, no i zostali rozstrzelani przez shooterów. Pick your poison.
  21. Chcąc ograniczyć Stepha, defensywy podwajają go nawet bez piłki (np słynne hand offy z Draymondem, tylko zamiast Greena piłkę ma tu Dirk lub Giannis). Chcąc ograniczyć Giannisa, defensywy formują jebany mur, tylko tu ma jak na razie najlepszego możliwego shootera na pozycjach 1 i 4. Giannis to jest najlepszy zawodnik ubiegłorocznych PO oraz póki co tegorocznych. On nawet jak ma mecz gdzie robi 9-26, to ma niesamowity wpływ na wynik samą presją jaką wywiera na defensywie i prostymi odegraniami na obwód. Także mam dwóch graczy, przeciwko którym ustawiane są całe defensywy. W dodatku obaj operują w innych strefach, są zagrożeniem z piłką i bez, są graczami team-first, także oni sobie wzajemnie tu będą jeszcze pomagać. I teraz dokładam Dirka, który mając za support Jeta Terry, Chandlera i past prime Kidda z Marionem rozjebał ligę, bo był potworem w ISO i rewelacyjnym spot up shooterem. Przypomnij sobie jak Twój Durant sobie pykał 1 na 1, bo przeciwnicy woleli wyłączać Currego w Dubs i pomyśl jak łatwo w porównaniu z Mavs będzie miał tu Dirk (porównywalny ISO scorer z KD), kiedy ma dwóch graczy o takim gravity. Te akapity powyżej służą temu, żeby se człowiek wyobraził z jaką mocą mamy do czynienia. A jak wiadomo - Playoffs are all about matchups i nikt nie ma takiej mocy jak ja, żeby te matchupy wykorzystywać. Chcesz wyłączyć Stepha - proszę bardzo, ale nie uformujesz muru na Giannisa. Uformujesz mur, Giannis odegra na obwód do alltimerskich shooterów. Masz alltimerskie help defense i rotacje? Rzucam piłkę Dirkowi na high post i ten se pyka 1 na 1. Nie podwoisz, bo nie możesz.
  22. Lowry grał bardzo solidną pierwszą rundę. Nie musiał zdobywać pkt, po prostu robił te swoje małe rzeczy, których nie widać w boxie. Teraz wrócił po kontuzji, powinien się jeszcze ogarnąć rzutowo i będzie git.
  23. Większość najlepszych graczy mając wokół siebie tyle talentu i nie musząc w każdym possesion ciągnąć ataku, byłaby lepsza w D, aniżeli w normalnej lidze. No to dobrze, że mamy odmienne poglądy. Pomyśl w drugą stronę, bo może to nie Giannis jest dobierany tu do Stepha i Dirka, tylko Steph i Dirk do Giannisa (a jak wiadomo, Giannis lubi mieć wokół siebie shooterów).
  24. No nic, jak znasz już cały mój zespół po trzech pickach to spoko!
  25. Bucks rok temu poza serią z Heat wyglądali lepiej bez Lopeza, a mecze z Suns, kiedy coach Bud wprowadził adjustments kończyli lineupem Jrue-Khris-PJ-Portis-Giannis, ew Connaughton zamiast Portisa. I Bucks grali wtedy elite D właśnie bez Lopeza - rim protectora. Chandla i Giannis to ta sama półka rim protection, tylko Giannis musi jeszcze dodatkowo załadować 30 pkt, a tu nie musi, bo może to zrobić ktoś inny. Dirk wygrał z Chandlerem. Ponad 10 lat temu, czyli wtedy, gdy praktycznie nikt nie ciepał trójek off the dribble. Trochę się koszykówka zmieniła od tego czasu. Mam nadzieję, że zauważyłeś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.