Skocz do zawartości

karpik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2769
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez karpik

  1. karpik

    Magic 2022/23

    Warriors mają fatalną ławkę póki co. Wiseman nie nadaje się nawet do tarcia chrzanu, JaMychal wygląda tak sobie, Poole nie może się wstrzelić i ma problem ze stratami. No i Dubs wydawało się, że mają mecz pod kontrolą w 3Q aż weszli rezerwowi i ta ławka dała się rozpędzić Magic. W końcówce rozkręcił się Suggs i nie dość, że trafił kilka ważnych rzutów, to w obronie też wymusił 2 straty Stepha. Bardzo słabo wygląda głębia Warriors na początku sezonu.
  2. Wszystko pięknie, tylko ten Turner poza mocno średnim rzutem za 3, nie oferuje niczego w ataku. Lakers wyglądają bardzo dobrze w D, Turner byłby tu zbędnym luksusem, który nieco poprawiłby obronę, LAL mieliby anchora przez całe 48 minut w meczu, a nie tylko wtedy, gdy jest Davis, ale z drugiej strony, Turner w ataku byłby problemem, to nie jest gracz, który jest specjalnie respektowany przez defensywy. To, czego trzeba Lakers to zawodnicy potrafiący kreować samemu ofensywę, bo z LeBronem w obecnej formie po prostu brakuje kogoś, kto weźmie piłkę i pociągnie atak oraz nie będzie miał problemu z trafieniem wide open 3. Rozier z Haywardem, gdyby pominąć kwestie zdrowotne, rozwiązują te problemy.
  3. Nie, ale w 2026 to już będzie najgorszy kontrakt w lidze, więc też będzie źle, ale inaczej niż z Wallem.
  4. Oj Marcus, co się stało z cambygoatem?
  5. karpik

    Atlanta Hawks 2022/23

    Piękny jest ten Dejountae, naprawdę piękny. Po ostrym wpierdlu od Raptors wydawało się, że będzie równie ostry od Knicks, ale Murray w połowie 2Q przy -23, w 2 minuty trafił 3 trójki i dał sygnał do ataku. Potem Trae w następne 2 minuty zdobył 10 pkt z rzędu i jeszcze przed przerwą Hawks złapali kontakt, a w drugiej połowie dobili Knicks. Tak jak wcześniej pisałem, starting five wygląda mocno zarówno w ataku jak i obronie, są momenty, gdy zamykają w defensywie przeciwnika na dobre kilka minut. Niestety ławka to jest żart, a lineup kończący 1Q - Young-Holiday x2-Johnson-Capela to straszny syf, najgorszy z syfów. Kolejny mecz wyglądał znów tak samo. Pierwsze 8 minut dobre, z inicjatywą Atlanty, a potem coach Nate wpuszcza lineup śmierci i 1Q 10 pkt w plecy. Ten lineup ma póki co net rtg -21.5 i gra wygląda wtedy tak, że wszyscy się patrzą co wyczaruje Young, który ma zablokowany paint, jest podwajany, czasem potrajany, i nic nie jest w stanie zrobić. W defensywie jest jeszcze gorzej, brakuje size na obwodzie, brakuje dobrych rotacji i transition D. Ta wygrana z Knicks mimo wszystko nastraja pozytywnie, bo rok temu Hawks tego meczu by nie wyciągnęli, a teraz po dojściu Murraya już potrafią tego typu mecze obracać na swoją korzyść, ale jednocześnie widać, że McMillan to strasznie uparty gość i jak sobie coś wymyśli, to naprawdę musi dużo czasu upłynąć, żeby zmienił zdanie i przyznał, że to nie działa.
  6. karpik

    New Orleans Pelicans 2022/23

    Przekombinował Green po raz kolejny w końcówce, wpuścił niepotrzebnie Danielsa, który położył ten mecz (choć do tego momentu grał świetnie). Szkoda, bo zlać Lakers to zawsze jest wielka przyjemność, na plus na pewno Zion w crunch time, Nance w defensywie i wielki Alvarado, którego nie wiedzieć czemu Willie usadził w połowie 4Q i do końca meczu nie wykorzystał. Kolejny mecz utwierdza mnie w przekonaniu, że Jonas jest tu zbędny, on przy tylu opcjach w ataku nie da tyle w ofensywie, ile odda w obronie. Niby bilans 4-3 przy ciężkim terminarzu wygląda nieźle, ale równie dobrze mogło tu być 6-1, bo 2 mecze Pels oddali przez pecha/na własne życzenie. Teraz zaczyna się przejebany terminarz, 5 meczów w 7 dni i tylko ten z Pacers wydaje się w miarę łatwy, także oby Ingram z Herbem wrócili, bo Pelikany ich potrzebują.
  7. Nie ma to większego znaczenia czy jesteś gorszy czy lepszy, pisanie, że x miał problemy ze skutecznością w G4, więc ze mną też będzie miał, to nie jest poziom argumentacji, na który tutaj liczę. You're better than that BTW @ozzy110 mógłbyś uzupełnić arkusz o two-ways?
  8. Ale wiesz, że grali przeciwko innym zawodnikom niż Twoi?
  9. karpik

    San Antonio 50 Years Spurs 2022/23

    To prawda, ale biorąc pod uwagę reakcję Spurs, to wygląda mi na recydywę Primo. Pewnie za pierwszym razem (może właśnie z tą byłą pracownicą) pogrozili mu paluszkiem informując, że jak się to powtórzy, to nie będzie miło. No i się powtórzyło. Gdyby Spurs dowiedzieli się o tym dopiero kilka dni temu, to ich reakcja nie byłaby tak szybka i stanowcza. Tu już wcześniej musiały być pogadanki i obietnica poprawy od Josha (w swoim oświadczeniu zresztą też mówi o tym, że "zmagał się z tym już wcześniej").
  10. karpik

    San Antonio 50 Years Spurs 2022/23

    Primo podobno pousuwał sporo fotek z jego IG, znaczna część była z jego dziewczyną. Jakbym miał zgadywać, to byłoby to coś w stylu, że jego laska znalazła jego filmik z np dwunastolatką i jakoś tak wyszło, że w Spurs też to zobaczyli. Druga opcja to hazard i/lub obstawianie meczów Spurs.
  11. karpik

    Atlanta Hawks 2022/23

    Pewnie niedługo zacznie tyle grywać. Fakt, że Nate już 2 razy w pierwszych 5 grach dał mu pograć w niegarbage time świadczy, że Griffin w jego hierarchii jest niedaleko za Justinem. Jeszcze jedna sprawa do obserwowania w najlepszych meczach - John Collins wygląda dobrze w obronie jako weak side shot blocker, lepiej wygląda też w man 2 man D. Zobaczymy czy kwestia łatwego terminarza/małej próbki czy może faktycznie realny postęp. Pierwsza poważna próba już dziś w Wisconsin
  12. karpik

    Atlanta Hawks 2022/23

    Trzeba też jednak wziąć pod uwagę, że AJ słabiutko bronił, gorzej od Justina. To raczej wiadomość dla niego, że może nawet trafiać wszystkie swoje rzuty, ale będąc dziurą w obronie i tak nie ma co liczyć na regularną grę. Wielu rookies przez to przechodzi, wraz z upływem sezonu AJ powinien się przebić do rotacji, bo jego trójeczka wygląda pięknie.
  13. A ja widziałem i potwierdzam, warto.
  14. Myślę, że właśnie w pigułce udało Ci się streścić cały żal Laker-fanów do Davisa o to jak kibice chcieliby, żeby on wyglądał i czego względem niego oczekujecie (bo Lakers tyle za niego zapłacili, a cena wciąż rośnie). Problem polega na tym, że poza epizodem z bańki, Davis nigdy nie był tym, kim chcielibyście, żeby był. On jest wciąż zajebistym anchorem w D. I to, że w obronie Lakers wyglądają póki co bardzo solidnie, nie mając w sumie na papierze personelu do tego, to nie jest przypadek, tak samo jak to, że w zeszłym sezonie wyglądało to identycznie do czasu aż LeBron rozwalił Davisowi kolano, a po tym obrona Lakers z dobrej spadła do jednej z najgorszych w lidze. Problem jest oczywiście po drugiej stronie, bo to Wy, fani Lakers sobie wymyśliliście, że Davis będzie ciągnął Lakers w ataku, gdy LeBron będzie się robił coraz starszy i starszy, kiedy Davis, nawet ten młody, w Pels, nigdy nie pokazywał takich umiejętności i po prostu był "tylko" poor man's KG. On zwyczajnie nigdy nie był i nie będzie graczem, przez którego można prowadzić atak. Nie ma sensu go podwajać, bo jako iso scorer jest niezbyt efektywny, więc w dobrym zespole zostaje mu w sumie punktowanie z tego co mu da defensywa i wykreują koledzy, ale przy dobrym spejsingu, to wciąż legit druga opcja, bo od standardowego kloca na 5 w typie Aytona czy Allena odróżnia go to, że potrafi zrobić te dwa kozły więcej i samemu wjechać pod kosz. Ogólnie po tych czterech meczach czepianie się Davisa czy LeBrona, bo nie są najlepszymi wersjami samych siebie w październiku, to jest wybitnie zła diagnoza. Lakers wygraliby mecze z Clippers i Blazers, gdyby ktokolwiek poza tą dwójką potrafił rzucać do kosza. Gdzieś mi migło, że te 4 mecze to jeden z najgorszych (a może nawet najgorszy?) shooting slumpów w historii. I w sumie to, że LeBron cegłujący 26% 3P jest najlepszym shooterem w starting five, pomimo wielu wide open shots, jest tego najlepszym podsumowaniem. Nawet LeBron z Davisem nie są w stanie sami w dzisiejszej NBA pociągnąć tego gówna, które im ogarnął Pelinka.
  15. karpik

    Atlanta Hawks 2022/23

    No to jest niesamowite, że Justin w tym sezonie rozegrał już 78 minut i jak dotąd nie pokazał nic a nic pozytywnego, w przeciwieństwie do Griffina, który ma na koncie całe 6 minut gry. Taki jest Nate McMillan, taki jest on. W ogóle o ile starting five Hawks wygląda legitnie i oklepuje leszczy na początku sezonu, to ich ławka jest raczej drugą najgorszą w lidze (po Lakers ofc). Poza Okongwu nie można o nikim nic dobrego powiedzieć, nie ma shooterów, nie ma obrońców, nie ma niczego. Może powrót Bogiego coś zmieni, na razie bilans wygląda przyzwoicie, ale Atlanta jeszcze nie grała z nikim poważnym i nawet shooting slump Younga nie przeszkadza w wygrywaniu.
  16. Mavs @ Pels dobry meczyk jak na październik, z plejofową atmosferą.
  17. Dopóki Davis jest zdrowy i gra dobrze to ja naprawdę nie wiem gdzie Ty widzisz u mnie problem Przypomina mi się zeszły sezon i Twoja krucjata antyholidayowa kiedy on akurat absolutnie rozwalał system. Masz zły timing, wpadnij jak rzeczywiście będzie grał źle albo jak się zaś połamie (to drugie moim zdaniem nastąpi prędzej).
  18. Aha, czyli nie widziałeś ani jednego meczu Mavs ani też Lakers, ale nie przeszkadza Ci to w wyciąganiu wniosków po niespełna tygodniu sezonu. Sounds legit. Czy dobrze rozumiem, że chciałeś sprawdzać advanced stats po 2-3 meczach sezonu? Ogólnie uważam, że Wood będzie w Dallas wyglądał bardzo dobrze, bo wreszcie ma dobrego playmakera oraz spejsing, także będzie możliwość zobaczenia jak by on wyglądał rok temu w moich Mavs, gdzie miał podobne warunki, a może i nieco lepsze. I to w sumie śmiesznie pokazuje jak bardzo nie zwracasz uwagi Smoku kochany na okoliczności w jakich się znajdują poszczególni gracze w real. Rok temu Wood był tym samym graczem w tankerze i ponoć rozczarowywał (mnie nie, co najwyżej poza parkietem), a teraz paczcie jaki on zajebisty (po 2 meczach ofc). Nie to co Davis, który poza LeBronem gra głównie z kasztanami i ziutkami, co nie potrafią rzucać do kosza (a teoretycznie są koszykarzami, więc fajnie gdyby jednak umieli). Ten meczyk z Blazers, który przytoczyłeś to jak dotąd idealne podsumowanie całych Lakers - z jednej strony rzuty memy LeBrona i AD, Beverley trafiający w 3Q drugą trójkę w całym meczu (nie drugą Pata, drugą całych Lakers) i publiczność szalejąca niczym Wolves wygrywający mecz play-in. Z drugiej jednak Davis z LeBronem ciągnący to cale gówno, AD wygląda póki co jak DPOW (W = week, na więcej nie liczę, bo znając życie to zaraz się połamie i tyle z tego będzie, ale póki co broni rewelacyjnie, Nurkic zdobył na nim w całym meczu 2 pkt). A potem wchodzi Westbrook cały na biało i LAL przegrywają wygrany mecz. Także fajnie, że mamy październik i możemy sobie wreszcie pogadać o NBA, ale jednak pamiętajmy, że mamy październik i daj se spokój z jakimiś daleko idącymi wnioskami po 2 meczach, których w dodatku nie oglądałeś.
  19. Hayward ma mniej punktów lojalnościowych od wyrastającego tu na zbawcę Mylesa Turnera. Głównym problemem Lakers jest mimo wszystko toporny atak, nie wiem czy Turner z Hieldem tu by coś wielkiego zmienili. Tzn uważam, że wciąż taktyka defensywna rywali Lakers polegałaby na ustawieniu jebanego muru i zastawianiu tablicy. Dalej nie byłoby mitycznego spejsingu oraz nie byłoby komu łamać pierwszej linii. Brakowałoby również atletyzmu na skrzydłach.
  20. Ja bym jeszcze dodał brak legit ball handlerów. Ten Westbrook to jest łatwy cel, ale prawda jest taka, że wyjaśnienie jego sytuacji niewiele zmieni w kontekście tego sezonu. Na miejscu Lakers zacząłbym się zastanawiać nie nad tym czy warto dać 2 picki za Turnera i Hielda, tylko czy jest sens dawać jeden pick. Lakers brakuje przede wszystkim skrzydeł, bo startowanie Lonnie Walkerem na trójce to nie jest optymalne rozwiązanie. W zasadzie w całym rosterze jest tylko trzech nominalnych 3/4 - LeBron, JTA i Ryan. Na dodatek dwóch z nich to są borderline rotational players. A żyjemy w czasach, gdy istnieją drużyny prawie w całości oparte o forwards (Raptors) lub w dużej mierze (Mavs, Celtics czy Pels). Także dorzucenie kolejnej dwójki oraz piątki nie sprawi, że nagle Lakers staną się poważnym zespołem. Już prędzej bym na miejscu Pelinki spoglądał na Hornets, bo jeśli oni zdecydują się na tank, to dość niedrogo będzie się dało wyciągnąć Haywarda z Oubre, którzy znacznie lepiej by pasowali do tego cyrku.
  21. karpik

    Nuggets 2022/2023

    Albo przedwczoraj Lakers, Spurs mają chociaż po co przegrywać.
  22. karpik

    Utah Jazz 2022/23

    Miałem o tym pisać przed sezonem, ale chyba nie napisałem, więc nie mogę powiedzieć "a nie mówiłem" Generalnie jak wrócić do serii z Dubs, gdzie Nuggets zostali okropnie rozstrzelani przez Stephoklayopoola, to wiadomo było, że po dodaniu Murray i MPJ do tego składu, Nuggets nie rozwiążą swoich największych problemów, po prostu je nieco zatuszują na czas RS, bo samym talentem sobie nieraz poprzerzucają przeciwnika, ale obrona będzie cały czas ich największą słabością. Przy tak napakowanym zachodzie jak ich osobiście nie widzę w TOP4 i robiących jakiś większy run w PO. PS Tak, to taki specjalny October-overreaction post.
  23. karpik

    New Orleans Pelicans 2022/23

    Ben go bronił fatalnie, kompletnie nie radził sobie na low post i Zion go przepychał bez problemu. Normalnie skończyłby z 30+ punktami, ale wciąż ma trochę rdzy do zrzucenia, nie zawsze wybiera odpowiednie kąty do rzutu, ale fizycznie wygląda Zion bdb, za 2-3 tygodnie powinien wskoczyć na swój poziom. Pels wyszli na mecz jak po swoje, zdominowali fizycznie Nets i od samego początku widać było, że nie będzie to zacięty mecz. Wiadomo, że październik, ale zlanie na wyjeździe kejdi i kajriego to dobry znak. Wszystko klika jak trzeba, jest ball movement, są shooterzy, ma kto punktować pod dziurą, w obronie niezłe rotacje i ogólny effort. Trey Murphy i jego trójeczka wygląda jakby grał na kodach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.