Skocz do zawartości

karpik

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2613
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez karpik

  1. Jak policzysz tak, jak należy, czyli uwzględniając FTs, to Holiday miał najmniej prób zdobycia pkt spośród tej trójki, poza tym seria trwała 7 spotkań. Powtórzę się po raz kolejny, Jrue nie wymyślił siebie na nowo w ciągu roku. Po prostu grając z grubsza podobnie przeciwko lepszej obronie Celtics, na większym volume, jest nieco skuteczniejszy niż przeciwko słabszym Nets. Ja też nie. Atak Nets z Irivngiem, Hardenem oraz Durantem był najlepszy w lidze, ale Irvinga nie było przez pół serii z Bucks, a Harden nie miał jednej nogi. Także raczej nie masz racji.
  2. Ale zdajesz sobie sprawę, że to jest ze sobą połączone, bo lepsze rozwiązania systemowe są właśnie powiązane z tym, że przede wszystkim Giannis jest na innym poziomie niż rok temu z Nets, a Jrue też zalicza lepszą ofensywnie serię niż rok temu. Na wszelki wypadek się powtórzę, gra słabo w ataku, ale nie tak słabo jak rok temu z Nets. Nie ma na świecie zawodnika, który by celowo pudłował rzuty za 2 pkt. Mam nadzieję, że ten wątek uda nam się raz na zawsze zamknąć. Bucks mają taki gameplan, żeby Holiday z Giannisem byli agresywni w ataku i żeby to oni oddawali trudne contestowane rzuty. Zazwyczaj te rzuty bierze na siebie Middleton, bo je najlepiej trafia, ale go nie ma. Bucks wolą ceglącego Jrue niż ceglących Allena czy Portisa, i jednym z powodów jest na pewno to, że te rzuty Jrue lubią potańczyć na obręczy, bo biorąc pod uwagę przewagę Bucks na deskach, istnieje po nich szansa na zbiórkę i dobitkę, większa niż jakby np Portis rzucał swojego fadeawaya, bo raz, że rzucając go, nie ma go pod koszem do walki o zbiórkę, a dwa, że te rzuty częściej się kończą long rebound niż rzuty Holidaya. Po prostu umiejętność dostawania się pod kosz przez Holidaya (wczoraj była nawet akcja gdzie przepchnął na post up Theisa co skończyło się FTs, czyli PG pojechał bully ball z centrem xD) jest kluczowa dla Bucks, bo nikt inny poza niezłomnym Grekiem nie robi tego tak dobrze jak Jrue. Największą przewagę na deskach Bucks mają pod koszem, więc niecelne rzuty z bliskiej odległości dają większą szansę na skuteczną dobitkę niż rzuty z dalszej odległości. To jest toporna koszykówka, ale nie wiem czy Bucks mogliby coś lepszego tutaj wymyślić. Oni nie mają bez Middletona zbyt wielu ludzi zdolnych kreować sobie rzut, na pewno pod tym względem Celtics mają sporą przewagę.
  3. Sorry, źle policzyłem. 7 zbiórek w ataku było, czyli 47%. Po tych 7 zbiórkach Bucks (w 6 posiadaniach) zdobyli 8 pkt, z czego 3 celne rzuty to były putbacki bezpośrednio po rzucie.
  4. karpik

    beGM - Random shit.

    Play-in u nas się skończyły 8 maja, a w realu 16 kwietnia
  5. Tylko czemu mnie cytowałeś? Czy ja twierdzę inaczej? Mierzy się z lepszą defensywą, ma więcej obowiązków w ataku i gra na zbliżonej (nieco lepszej) skuteczności. Ofensywa Bucks całościowo wygląda również nieco lepiej niż vs Nets, a grają bez swojej drugiej opcji. Ty nie widzisz postępów, ja widzę. Chyba, że jednak widzisz, na co wskazuje Twoje ostatnie zdanie, bo właśnie to jest wydaje mi się powód poprawy. Bucks (w tym Jrue) wyciągnęli wnioski z zeszłego roku, kiedy cudem się prześlizgnęli przez drugą rundę. Przecież od ponad roku regularnie piszę, że Jrue to jest słaby scorer w PO, nie wiem co jest w tym nieobiektywnego. Nie pisałem też nigdzie, że niecelne rzuty Jrue są czymś dobrym (bardzo proszę mi nie wmawiać takich głupot, bo szkoda mi czasu na tego typu dyskusje), ale można zauważyć, że są "różne rodzaje rzutów" i Holiday oddaje takie, po których w razie czego łatwiej jest powalczyć o zbiórkę. Np wczoraj po 15 pudłach Jrue, Bucks mieli aż 6 zbiórek w ataku. Po 40% pudeł Holidaya Bucks byli w stanie utrzymać posiadanie.
  6. Klasyczny fluberyzm, rzucasz jednym statsem pasującym pod tezę, a ignorujesz całą resztę. Rok temu w serii z Nets Jrue był trzecią opcją, robił 15 ppg na niespełna 43% TS, teraz jest drugą opcją, robi 22 ppg na 44% TS przeciwko znakomitej, dużo lepszej od Nets, defensywie Celtics, także na pewno gra lepiej, co wciąż nie znaczy, że jest dobry jako scorer. Holiday nie powinien w normalnej sytuacji oddawać tylu rzutów, ale Bucks bez Middletona potrzebują go agresywnego w ataku, naciskającego rywali i atakującego kosz. Nawet te jego pudła zazwyczaj tańczą jeszcze po obręczy i pozwalają powalczyć o zbiórkę w ataku.
  7. karpik

    beGM - Random shit.

    W przyszłym roku chyba warto skrócić czas play-in, bo i tak tam tylko wiatrem wiało, przez co jest mniej czasu na Playoffs.
  8. No, ja uważam, że można się zastanowić czy jakoś się da usprawnić ten system, na pewno nie poprzez wpompowywanie dodatkowej kasy, ale może jakoś inaczej. Wyprzedaż w Socie też wynikała z finansów. Po prostu w zeszłym roku nie ogarnęli w porę trejdów, które by ich uchroniły przed płaceniem podatku. Ja generalnie nie mam większego problemu z tym systemem, decyzją ws Herba się po prostu dostosowuję, ale sama decyzja i powód jest lekko absurdalny, na co zwracam uwagę
  9. To są dane oparte na boxscore oraz on/offach, a Garland najwięcej minut spędził z 3 najlepszymi obrońcami Cavs, czyli Allenem, Mobleyem i Okoro. Trae Young w tej statystyce jest na 21. miejscu jako plusowy obrońca, no nie
  10. Brogdon to nie jest jakiś no name, którego LeBron czy Butler nawet za bardzo nie kojarzą, żeby można powiedzieć, że będzie im zwisało to, że rozmieniłeś go na future picki. On był normalnie ogłoszony jako zawodnik Lakers, twitter by się tym strasznie jarał, tak samo Twoi gracze. Ogólnie nie było w całej historii takiej sytuacji, żeby contender celowo oddał tej klasy zawodnika nie otrzymując w zamian nic, co by pomogło w bieżącym sezonie. Ja nie dillonbrooksuję Herba, pisałem o tym, gdy go podpisywałem, nawet z Tobą o tym dyskutowałem, a Ty wciąż to powtarzasz, a to niestety jest kłamstwo. Ale jeszcze raz: Chcę utrzymać moje potencjalne S5 przez kolejne 2 lata, dlatego nie mając żadnego wyjątku, nie byłem w stanie dać Herbowi kontraktu dłuższego niż 2-letni w tym sezonie. Także zostały 2 opcje - albo to co ja zrobiłem, czyli wziąłem go na 2way, wkomponowuję go w zespół, w przyszłym sezonie dam mu normalną umowę do 2024 i na koniec kontraktu, Herb, jako 3y vet, będzie mógł dostać dobrą kasę na rynku. Druga opcja to właśnie dillonbrooksowanie, czyli stashuję go w tym roku i podpisuję na 2 lata w przyszłym, wtedy Herb w 2024 może maksymalnie dostać MLE w pierwszych dwóch latach, realnie najgorsza opcja dla niego, a dla mnie z finansowego punktu widzenia najlepsza. Wybrałem pierwszą opcję, bo wydaje mi się kompromisem między interesem klubu i zawodnika. Ten ktoś to bardzo dobry starter, a nie byle bolek, który realnie wsparłby Twój zespół w walce o tytuł. I powód jest ten sam, co mój, tyle, że Ty mógłbyś zbankrutować już w tym roku. Zawodnicy tak na to nie patrzą (vide LeBron chcący Westbrooka). Nieważne czy dobrze zrobiłeś czy nie, bo w oczach zawodników się osłabiłeś. Jeśli uważałeś, że to zły fit, mogłeś za niego otrzymać lepszy, ale postanowiłeś dostać picki, na które LeBron, Steph czy Butler mają wywalone. Zawodnikom nie robi to raczej różnicy, w obu przypadkach celowo osłabiamy zespół na teraz, bo myślimy o przyszłości finansowej klubu. Różnica jest tylko taka, że jedyny problem jaki z tym mam jest taki, że są to przykłady ilustrujące, że coś w tym systemie finansowym nie jest tak, jak powinno, skoro doprowadza to do tak absurdalnych naszych decyzji (absurdalnych, bo są one dobre z punktu widzenia długofalowej płynności finansowej zespołu, a jednocześnie nie do wyobrażenia w real), a Ty widzisz drzazgę w moim oku, nie dostrzegając belki u siebie.
  11. Zdrówka życzę. Zdecydowanie lepszy to raczej nadużycie, bo Garland też jest minusowym obrońcą na co dzień, a tu mu się szykuje seria, gdzie będzie w dużej mierze ciągnąć atak samemu, bo jego sidekicki trafiają na koszmarne dla siebie matchupy, także Garland będzie musiał dać od siebie jeszcze więcej w ataku, co spowoduje, że będzie miał mniej sił na obronę. No można na nim ukryć większość graczy z pozycji 2-5, ale jeśli masz pomysł, żeby ukrywać na nim Garlanda, lżejszego na oko o 15 kg i niższego o głowę, to szczerze wątpię, żeby wyszło z tego coś dobrego. Nie widziałem, żeby Porter w tym sezonie był broniony przez PG, a także nie widziałem, żeby Garland bronił PFa. Porter poza jumperkiem, potrafi ściąć pod kosz, zagrać prostego post upa, stawia świetne zasłony, dobrze zbiera i podaje. Także ja nie muszę tu po chamsku rzucać piłki do Otto vs Garland na zwykłe ISO i liczyć na jego scoring, ale Porter mając wokół siebie 4 bardzo utalentowanych graczy (Trae, Jrue, Bojan i AD), może właśnie świetnie czerpać z talentu wokół niego i punktować "z flow ofensywy" korzystając z podań Trae czy Jrue, a mając na plecach Garlanda, nie będzie miał problemu z utrzymaniem pozycji na post up czy też przepchnięcia go i zebrania piłki w ataku. Porter to nie jest Mo Harkless, tylko inteligentnie grający weteran, który wie w jaki sposób jest w stanie pomóc drużynie mając w ataku mismatch. No możesz korzystać z Winslow, tylko to co on Ci da w obronie, odda z nawiązką w ataku
  12. Pod względem emocji, walki z obu stron, wielkich akcji, zdecydowanie najlepszy mecz w tym sezonie. Bucks to wyrwali serduchem i nieprawdopodobnym talentem Giannisa, bo tak obiektywnie patrząc, to ofensywa Celtics wygląda po prostu lepiej, z lepszym ball movement, z większą liczbą graczy, którzy potrafią coś zrobić z piłką. Celtics udało się w tej serii sprowadzić atak Bucks do tych samych izolacji, które pamiętamy z zeszłego roku z serii z Nets. Tylko teraz Giannis i Jrue są lepsi, lepiej potrafią wykorzystywać niewielkie luki, jakie zostawia im obrona. Zajebista seria.
  13. Pan Porter jest zajebisty, na pewno lepszy od Justina. Regularnie jest częścią najlepszych lineupów Dubs, w G4 trzymał ich w grze swoimi trójkami. Trochę szacunku się należy
  14. Ale, że Kempa czy Dwighta nikt nie wziął, to dziwna sprawa.
  15. A Ty go nie brałeś czasem w drugiej czy trzeciej rundzie? Bo jak tak, to po prostu troszkę za wcześnie. Penny jako jeden z koni pociągowych raczej nie da rady, ale w ostatniej turze, po prostu nie mogłem się powstrzymać. Skoro Shaun Livingston wyglądał legit w Dubs, to Penny w jego butach powinien być zajebisty.
  16. karpik

    ATF POST 76 - Draft

    Penny 95-96 @Pablo81
  17. No, generalnie się zgadzam, ale to jest pokłosie tego jak wygląda nasz system finansowy. Herb Jones, jak widać po załączonym obrazku po lewej stronie, jest moim najulubieńszym graczem obecnie w całej lidze i ostatnim graczem, któremu szczędziłbym kasy ze względu na skąpstwo. Niemniej jednak nasz system jest bezlitosny i jak w trzylatce przekroczysz budżet np o 1 mln, to choćbyś miał alltimerski skład, to dostajesz hard cap i się musisz rozsprzedać, żeby przetrwać. Herb jest tego ofiarą, bo normalnie jako GM bym zapytał właściciela o zdanie i niech on podejmie decyzję czy ewentualnie chce płacić więcej czy nie za rok albo dwa. U nas nie możesz tego zrobić. Poza tym jest jeszcze trudniej, bo w realu mając kilku potencjalnych prospektów i jedno miejsce w rosterze przed sezonem, tak jak miałem rok temu, to byłbym w stanie zweryfikować ich przed preseason i już wtedy wiedziałbym, że Herb zasługuje na miejsce w składzie. U nas jest to nie do zweryfikowania, bo nie widzimy zawodników w trakcie training camps. Także gdyby było trochę elastyczności w finansach, to bym wolał, żeby Herb grał, bo szkoda, żeby tego nie robił, skoro jest zajebisty. Ale nie ma tej elastyczności, co jest odejściem od rzeczywistości, najlepszym przykładem są nasi Wizards, którym właściciel nałożył hardcap 2 lata pod rząd mając w składzie Hardena oraz Duranta, rzecz nie do wyobrażenia w real. A taka sytuacja Herba jest tylko konsekwencją tego jak bardzo trudny jest nasz system finansowy, który nie wybacza najdrobniejszych błędów. Moim zadaniem jest dbać o to, żeby nie doprowadzić do katastrofy. I bardzo fajnie, że wspominasz o mentalu moich Mavs, bardzo chętnie sam Ci przypomnę jak rozmieniłeś Brogdona za picki będąc głównym faworytem do tytułu w zeszłe wakacje. Powód był ten sam co mój, więc mam nadzieję, że w drodze po tytuł będziesz równie konsekwentny i wpłynie to negatywnie na Twój zespół
  18. XD Cooper w wybranych przeze mnie latach pobił rekord finałów w trafionych trójkach w pojedynczym meczu (6), wystąpił w 3 point contest w czasie ASW, był odpowiednio czwarty i drugi w całej lidze w 3PM. 35 lat później mogę się dowiedzieć, że nikt nigdy nie przedstawiał go jako dobrego shootera. I co lepsze ten ktoś jest fanem Lakers.
  19. Manu też był rezerwowym, chyba jestem w czarnej dupie... Cooper był jednym z lepszych shooterów swoich czasów i jednym z lepszych defensorów. Dlaczego zakładasz, że z tych dwóch rzeczy na atf przekłada się tylko jedna? Gdyby Coopera przerzucić do dzisiejszych czasów, to nie byłby przecież ani dobrym shooterem ani dobrym obrońcą.
  20. Coop był low volume w ataku, u mnie też taki będzie. W tak napakowanych talentem zespołach czasem dobrze jest mieć kogoś kto nie będzie pałował rzutów off the dribble, tylko taki zostawi najlepszemu graczowi. Coop w ataku ma za zadanie oddać open three, ściąć pod kosz i podać w tempo. Wszystkie te elementy robi bdb, więc otoczony ogromnym talentem powinien być spokojnie grywalny w ataku. Tak jak był w showtime Lakers.
  21. Jeśli to o Cooperze, to mijasz się nieco z prawdą Coop był backup PG w tamtych Lakers i zastępował Magica, gdy ten nie grał. Np w sezonie 85/86 Magic opuścił 10 meczów, a Coop startował w 15 (w tym tych 10 bez Magica) i robił wtedy średnio prawie 10 asyst na mecz. 2 razy miał nawet po 15 asyst w meczu. Także to jest bdb playmaker jak na rolę, którą ma w zespole. Nie dam mu piłki do rąk i nie każę mu kreować HCO, bo od tego mam Stepha, Manu czy Giannisa, ale jako extra passer, decision maker czy ballhandler w transition, Cooper jest po prostu bdb i ten playmaking wyróżnia go spośród innych graczy typu 3 & D. Ja tu się staram zrobić Dubs z back2back na sterydach, a system Dubs jest generalnie trudny i trzeba umieć kozłować, rzucać, podawać i podejmować szybkie decyzje często improwizując. I Cooper mi tu pasuje idealnie, bo zapewnia te wszystkie rzeczy, jedyny minus to, że nie jest zagrożeniem off the dribble, ale dlatego poszedł w 5. rundzie. Dzięki, coś tam widziałem. Generalnie z takim podejściem to nie ma po co się bawić w atf z tak prehistorycznymi grajkami, bo z marszu skreślasz każdego guarda przez c***owy ballhandling, slow release czy brak range. Wysocy też się nie nadają, bo poza rim protection nie wychodzą poza pomalowane, nie ustoją współczesnym guardom na switchu czy w ogóle nie ogarniają współczesnej defensywy z rotacjami i help D. Także idąc Twoim tokiem myślenia nawet MJ jest za słaby ze swoim ballhandlingiem i shot selection. Ja postanowiłem oceniać zawodników względem ówczesnych realiów. A więc jeśli gracz był dobrym shooterem w 80s, to zakładam, że gdyby urodził się 30 lat później i był szkolony we współczesny sposób, to by walił trójki lepiej i szybciej. Tak samo jeśli bierzesz jakiegoś PG z dawnych czasów, weźmy za przykład Thomasa, to przekładając 1 do 1 umiejętności, Isiah nie załapałby się do dzisiejszej ligi ze swoim słabym na dzień dzisiejszy ballhandlingiem i brakiem trójki. Nawet Twój Hakeem nie byłby wymiataczem w obronie, bo w jego czasach zadaniem centra było patrolowanie pomalowanego i w życiu nie spotkał na swej drodze Currych, Youngów, Paulów czy Lillardów, więc skąd mamy wiedzieć czy on dobrze zareaguje i będzie potrafił obronić floatera Curry'ego albo step back trójkę Lillarda z 10 metrów?
  22. Ogólnie w latach, w których wziąłem Coopera, to on był odpowiednio 5. oraz 2. w całej lidze w 3PA. Także troszkę się ośmieszasz z kolegą xD
  23. Cooper w wybranych przeze mnie latach oddawał średnio 2 oraz 2,8 trójki na mecz, a średnia ligowa dla CAŁYCH DRUŻYN wynosiła 3,3 oraz 4,7 trójki na mecz. Przykro mi, że zawodzi Ciebie pamięć na stare lata
  24. Nie jest, już sam fakt, że jest tylko 6'3" ogranicza go do bycia obrońcą tylko na pozycje 1-2 i ogranicza go jako help defender. Coop jest zarówno w man2man jak i help D lepszy, no i broni 1-3.
  25. Dumarsowi daleko do bycia elite w D, jest po prostu bdb. A bycie elite w D było najważniejszym parametrem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.