Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 20.11.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 39 punktów
    Wiem, że już jest wątek o wolnych agentach ale ja chciałem bardziej spojrzeć ze strony strategii klubów. Kto ma gotówke do wydanie. Kto będzie zbierał śmiecowe kontrakty a kogo niestety ominie bonanza lata 2019 Lato to zapowiada się równie bogato co lato 2016 . Mam tylko nadzieje,że tym razem zarządzający klubami nie okażą się takimi głupcami i nie będziemy widzieć takich radosnych umów jak Mozgov, Crabbe itp Ale po kolei Atlanta Hawks · Gwarantowane zarobki 67,922 na 8 zawodników · Niegwarantowane umowy – Bembry ( 2,603), Dayonta Davis (1,645) · Częściowo gwarantowane Jaylen Adams 0,1 z 1,416 · Wybory draftowe 5 ( 5,327 ) 9 (3,719) i 17 (2,467) Przewidywana Salary Cap Soace – 24, 4 mln Analiza : Hawks wymianą z Nets pokazało kierunek na to lato. Oni te swoje miliony nie przeznaczą na wolnych agentów ale będą skupować fatalne umowy innych zespołów .. Oczywiście po podlaniu takich umów wyborami Z tym ,że Hawks bedą mieć podpisanych 13 graczy bo stawiam ,że gwarantują raczej umowy Bembrego jak i Davisa a Adamsa po prostu odpuszczą Boston Celtics · Gwarantowane zarobki 64,671 na 6 zawodników · Player option – Horford (30,123) Irving ( 21,329) Baynes ( 5,453) · Niegwarantowane umowy – Oyeleje (1,618) · Martwa kasa – 0,092 ( wciąż płacą Demetriusowi) · Wybory draftowe 14 ( 2,878 ) 20 (2,149) i 22 (1,981) · Kluczowe cap hold – Rozier (RFA)(9,151) Morris ( 10,212) Przewidywane Salary Cap Space - -1,9 mln jeśli Irving podpisze gdzie indziej albo +31 Analiza : Bardzo bym się zdziwił jakby Horford nie skorzystał ze swojej opcji. Za to Irving i Baynes raczej zostaną wolnymi agentami Trudno powiedzieć co Boston chce zrobić ze swoimi wyborami draftowymi ale ogólnie Boston nie będzie żadnym graczem na rynku wolnych agentów. Ba nie widze szans by podpisali ze wszystkimi swoimi. Prawie na pewno tracą Morrisa i pewnie Irvinga Ich jedyna nadzieja to spakowanie swojej młodziezy ., wyborów draftowych i wymiana z Pelicans Brooklyn Nets · Gwarantowane zarobki 30,363 na 7 zawodników · Niegwarantowane umowy – Napier(1,845) , Graham (1,645) · Wybory draftowe 27(1,645) · Martwa kasa – Deron (5,474) · FA Cap Hold istotne – Russell (21,059) Przewidywana Salary Cap Soace – 68,5 mln albo 47,5 Analiza : Moim zdaniem nie po to oddawali Crabbe by mieć kase tylko na 1 maxowego gracza. Brooklyn jeśli odpuści Russella to moga mieć kasę na dwa maxa z czego jeden to nawet dla 10 letniego weterana Zdecydowanie idą w dwa maxy- Irving + Butler to pierwsza koncepcja jaka mi przychodzi do głowy. Może Middleton , może Tobias . Jakoś w Duranta nie chce mi się wierzyć ale kto wie Charlotte Hornets · Gwarantowane zarobki 66,235 na 6 zawodników · Player option – Marvin Williams (15,006) MKG (13,000) · Niegwarantowane umowy – Hermangomez ( 1,676) Bacon ( 1,616) · Wybory draftowe -12 ( 3,189) · Kluczowe cap hold – Lamb (14,227) Kemba (18 ,00) Kaminsky RFA ale wątpię by go przedłużyl Przewidywane Salary Cap Space – nie będą mieć w żadnym momencie bo nie zrezygnują z cap holdów i pewnie przedłuża Lamba i Hermangomeza i Bacona Analiza :Charlotte ma tylko jeden cel na to lato. Przekonać Kembę do 5letniego maxa. Jeśli im się nie uda to bedą przegranymi bo nie będą i tak mieć pieniędzy na nikogo innego. Zwłaszcza że zarówno Marvin jak i Kidd –Gilchrist nie będą testować rynku tylko zostaną rok dłużej w Hornets Chicago Bulls · Gwarantowane zarobki 78,052 na 9 zawodników · Niegwarantowane umowy – Harrison i Lemon jr ( nieważne ile zarabiają i tak ich za rok nie będzie) · Martwa kasa – Asik ( 3,000) · Wybory draftowe -7 ( 4,417) · Kluczowe cap hold – chyba brak no powiedzmy Robin Lopez( 21,536) Przewidywane Salary Cap Space – 21,5 mln Analiza: Ponieważ cap hold Lopeza zjada im całe Space to pewnie albo go szybko przedłużą za sporo mniej np 33/3 albo odpuszczą. Chicago powalczy o Roziera z RFA albo Brogdona. Chicago na pewno chce się wzmocnić ale na gwiazdy z TOP20 wolnej agentury raczej liczyć nie mogą Cleveland Cavaliers · Gwarantowane zarobki 119331 na 10 zawodników · Częsciowo gwarantowan– JR Smith 3,87 z 15,86) · Martwa kasa – niby nikt ale chyba pół składu to martwa kasa · Wybory draftowe -5 (5,327 ) 26 (1,694) · Kluczowe cap hold - nikt Przewidywane Salary Cap Space + 22 mln Analiza: Trzeba przyznać ,że sporo tych złych umów było wymuszane przez Le Brona. Teraz nawet po zrzuceniu fatalnej umowy JR Smitha to Cavs i tak będą płacić podatek.. Cleveland nie ma żadnego manewru by włączyć się w tegoroczną walkę o agentów. Ani sensownych umów ani fajnych wyborów draftowych . Nic Dallas Mavericks · Gwarantowane zarobki 55,424 na 6 zawodników · Niegwarantowane umowy – Broeckhoff ( nie sądze by go przedłużyli) · Martwa kasa – Spalding ( 0,78) · Wybory draftowe -zero · Kluczowe cap hold – Kristaps ( RFA 17) Kleber ( RFA 1,81) Finley Smith ( RFA 1,91) NO I Dirk o ile mu się będzie jeszcze chciało Przewidywane Salary Cap Space – 27 mln Analiza: Trochę to zależy od tego jak pójda im rozmowy z Łotyszem. Kristaps po kontuzji na maxa nie zasługuje ale realnie pewnie i tak dostanie mniej więcej tyle ile ma cap hold. Jakby udało im się podpisac go za mniej to mają dodatkowe miliony ale w praktyce nie widzę Mavs walczących o czołówkę gwiazd. Realnie to brak im obwodu ale ich celem może być co najwyzej Bogdanović albo Gay. Denver Nuggets · Gwarantowane zarobki 90,980 na 11 zawodników · Niegwarantowane umowy/ opcja zespołu –Millsap ( 30,15) · Martwa kasa – brak · Wybory draftowe -brak · Kluczowe cap hold – jak dla mnie to brak no może Lyles (10,092) Przewidywane Salary Cap Space + 11mln Analiza: Jedyna opcja by Denver miało wolną gotówkę jest rezygnacja ze wszystkich swoich agentów plus rezyganacja z Millsapa. Wtedy będą mieć 19 mln do wydania ale nie uzyskają za to nikogo porównywalnego do Sapa. A co dopiero mówić o parze Lyles +Sap. Jak dla mnie Denver co najwyżej spróbuje dokupić Arize za MLE albo kogoś o podobnych cechach Detroit Pistons · Gwarantowane zarobki 106,697 na 9 zawodników · Niegwarantowane umowy /opcje – GR 3 (4,278) Myhaliuk ( 1,416) · Martwa kasa – Smith (5,331) !!!! · Wybory draftowe – 15 ( 2,734) · Kluczowe cap hold – Ellington ? (2,859) Przewidywane Salary Cap Space + 7,1 mln Analiza: Detorit nie ma żadnych szans być graczem na rynku poza oczywiście MLE i pewnie przedłużeniem Ellingtona. Dlatego pewnie Detroit pójdzie all in i shandluje swoje wybory draftowe za Conleya.. Inaczej czeka ich stagnacja Golden State Warriors · Gwarantowane zarobki 80, 865 na 5 zawodników · Niegwarantowane umowy /opcje – McKinnie ( 1,416) · Częściowo gwarantowane – Livingston 2 mln z 7,692 · Opcje zawodnika – Durant ( 31,5) · Wybory draftowe – 28 ( 1,635) · Kluczowe cap hold – Klay (28,483), Bell (RFA 1,818) DMC ( 6,404) Looney (RFA 1,618) Przewidywane Salary Cap Space - zero bo sam Klay zjada całe Cap Space . Tak realnie to oni będą mieć ok +14 i to bez cap holda Duranta Analiza: Golden ma prosty cel – podpisać Klaya ( nr 1) spróbować przekonać Duranta ,że nadal jest lubiany w szatni ( ale to chyba mało realne) , podpisac za małe pieniądze Bella i Looneya. Dobrać z MLE kogoś Livingstona spuszczą jeśli będzie szansa na przedłużenie Duranta., jeśli nie to pewnie zostawią go na stanie Houston Rockets · Gwarantowane zarobki 115,374 na 6 zawodników · Niegwarantowane umowy /opcje – Chiozza (1,416) Hartenstein ( 1,416) Frazier (1,416) · Opcja zawodnika – Nene (3,825) · Martwa kasa – Troy Willimas ( 0,122) · Wybory draftowe – zero · Kluczowe cap hold – House ( RFA 1,819) Green ( 1,618) Rivers( 1,618) Przewidywane Salary Cap Space + 19,5 mln Analiza: Nene zostanie rok dłużej w Houston, Rockets zrezygnują ze wszyskich niegwarantowanych umów i spróbują podpisać za jakieś 7-8 mln na sezon House i po 4-5 Greena i Riversa. Oni nie mają żadnego manewru bo i tak będa w podatku a ich właściciel ostatnie 2 lata robił tylko redukcje w płacach więc wątpię w te jego słowa, że teraz jest chętny płacić byleby tylko wzmocnić skład. Niemniej nawet jakby to i tak ich głównym celem będzie przedłużenie obecnych graczy Indiana Pacers · Gwarantowane zarobki 54,914 na 6 zawodników · Niegwarantowane umowy /opcje – Alize johnson (1,416) Sumner ( 1,588) · Martwa kasa – Monta Ellis ( 2,245) · Wybory draftowe – 18 ( 2,344) · Kluczowe cap hold – Bogdanovic( 13,65) Collison ( 13) Young(20,646) Joseph ( 15,095) Przewidywane Salary Cap Space -17,7 mln Analiza: Indiana ma aż 3 starterów na liście wolnych agentów i moim zdaniem Bogdanovica cap hold będą trzymać do samego końca a i z Collisona zrezygnują tylko jakby była opcja na podpisania kogoś z maxem. Tyle ,że Indiana to ani fajne miejsce ani nawet nie klub mający szanse na finały. Stawiam ,że pewnie z jospeha zrezygnuja. Pewnie odpuszczą sobie i Younga i spróbują powalczyć o graczy drugiego szeregu. Danny Green za 33/3 albo Goran Dragić jak byłby dostępny Albo Tobias Harris. Graczem Indiana będzie ale raczej nie po grube ryby Los Angeles Clippers · Gwarantowane zarobki 46,129 na 6 zawodników · Niegwarantowane umowy /opcje – Thornwell (1,618) Tyrone Willaims ( 1,588) · Martwa kasa – brak · Wybory draftowe – brak · Kluczowe cap hold – Zubac ( RFA 1,931) Beverley ( 9,551) Przewidywane Salary Cap Space -53,33 mln Analiza: Clippers ma kasę na 1 pełnego maxa i będą polować na grubą rybę. Stawiam ,ze będzie to Durant.. Na drugiego maxa szansę będą mieć tylko jeśli gdzieś oddzadzą Gallinariego co będzie dość trudne szczerze powiedziawszy. Zubaca będą się starali przedłużyć . Może spróbują podkupić Favorsa jeśli będzie dostępny na rynku . Trudno powiedzieć jaki będzie ich plan B jeśli nie uda im się pozyskać kogoś z czołówki Los Anglese Lakers · Gwarantowane zarobki 60,807 na 7 zawodników · Niegwarantowane umowy /opcje – Jermerio Jones (1,416) · Martwa kasa – Deng ( 5,0) · Wybory draftowe – 4 (5,882) · Kluczowe cap hold – zero Przewidywane Salary Cap Space - 32,8 mln Analiza: Tu jest identycznie jak z Clippers – Lakers mają kase na grubą rybę tzn wylosowanie nr 4 draftu sprawia ,że tam jest na totalny styk bo max na weterana to 32,7. Ale to pewnie polowa ich planu . Zwłaszcza, że połowa gwiazd niekoniecznie chce grać w cieniu Le Brona. Nie stawiałbym dużych pieniędzy na to ,że wybór 4 Lakers zachowają dla siebie . Opcji jest wiele i akurat Lakers są dla mnie największą zagadką bo poza Le Bronem nie mają od lat sukcesów w ściąganiu gwiazd Memphis Grizzlies · Gwarantowane zarobki 83,759 na 6 zawodników · Opcja zawodników – Valanciunas (17,617) · Niegwarantowane umowy /opcje – Caboblo (1,845) Dillon Brooks ( 1,614) · Częsciowo gwarantowane – Bradley 2 z 12,96 i Rabb 0,371 z 1,618 · Martwa kasa – Dakari Johnson ( 0,459) · Wybory draftowe – 2 ( 7,266) · Kluczowe cap hold – Delon Wright (RFA 7,61) Justin Holiday ( 5,7) Przewidywane Salary Cap Space + 14,5 mln Analiza: Jonas raczej nie będzie testował wolnego rynku choć nie można i tego wykluczyć bo jednak 17 mln to on nie dostanie na nim. Memphis raczje przedłuży na kolejny rok zarówno Rabba jak Brooksa ale zarówno Bradley jak i Caboclo znajdą się na wolnym rynku. Trudno powiedzieć co zrobią z Delonem ale tu pewnie dużo zalezy czy wymienią Conleya i na kogo. Wright jako trzeci pg byłby dla nich za drogi więc pewnie też się go pozbędą. Z drugiej strony to całkiem solidny przyszły backup Niemniej Grizzlies ma drogi skład ale i dużo ciekawej młodzieży Miami Heat · Gwarantowane zarobki 66,686 na 6 zawodników · Opcje zawodników – Whiteside (27,093) Dragic ( 19,218) · Niegwarantowane umowy /opcje – Derrick Jones Jr ( 1,645) , Nunn i Robinson raczej znikają z rosteru · Częsciowo gwarantowane – Anderson 15,643 z 21,264 oraz Maten 0,1 z 1,416 · Martwa kasa – AJ Hammons ( 0,357) · Wybory draftowe – 13 ( 3,029) · Kluczowe cap hold – nikt no chyba ,że Wade będzie chciał wrócić albo jeśli Dragić postanowi testować rynek Przewidywane Salary Cap Space + 7,4 mln ( minimum) Analiza: Stawiam ,że Hassan przedłuży. Heat skasuje umowę Andersona i Matena. Ale zachowa Derricka Jonesa Jr. . Nie jest wiadome co zrobi Dragic bo jest możliwe, że woli podpisać za mniejsze pieniądze ale na dłużej z Dallas by grać z Lucą. Tak czy siak Miami w to lato nie zrobi za wiele Milwaukee Bucks · Gwarantowane zarobki 65,925 na 6 zawodników · Opcje zawodników – Middleton (13,00) · Niegwarantowane umowy /opcje – Pat Connaughton ( 1,723) , Sterling Brown (1,618) · Częsciowo gwarantowane – Hill 1 z 18 mln · Martwa kasa – Spencer Hawes ( 2,007) L,Sanders (1.865) · Wybory draftowe – 30 ( 1,612) · Kluczowe cap hold – Middleton ( 19,5) Brook Lopez (4,058) Brogdon (3,021) Mirotic ( 18,75) Przewidywane Salary Cap Space -3 mln Analiza: Tu jest dość ciekawie bo Bucks mają sporo ważnych graczy do podpisania ale większość z nich ma niskie cap holdy. Jednak jeśli podpiszą Middletona Lopeza i Brogdona po cenach rynkowych to już wylądują blisko podatku od luksusu więc prawie na 100% rezygnują z Hilla i pewnie Mirotica. Ale jednak zostawią sobie Pata i Sterlinga Browna na jeszcze jeden rok Gdyby jednak Brogdon lub Lopez zostali skuszeni większymi pieniędzmi gdzie indziej to pewnie zostawią sobie Mirotica. Moga mieć sporo wariantów nawet taki ,że moga mieć ok 30 mln do wydania gdyby zrezygnowali ze wszystkich swoich cap holdów Minnesota Timberwolves · Gwarantowane zarobki 97,41 na 7 zawodników · Opcje zawodników – brak · Niegwarantowane umowy /opcje – Covington ( 11,301) , Cam Reynolds ( 1,416) · Martwa kasa – Cole Aldrich ( 0,685) · Wybory draftowe – 11 ( 3,357) · Kluczowe cap hold – Rose ( 1,618) Gibson (18,2) Tyus Jones ( RFA 7,332) Przewidywane Salary Cap Space + 23,2 mln Analiza: Trochę się zdziwiłem ,że Covington ma niegwarantowy przyszły rok ale jest wielce wątpliwe by Sota z niego zrezygnowała. Tak samo z Rose’a czy Tyusa. Z Gibsonem jest trochę trudniej bo to zależy ile zażąda ale jeśli dadzą radę zmieścić się pod podatkiem to go przedłużą New Orleans Pelicans · Gwarantowane zarobki 75,511 na 4 zawodników · Opcje zawodników – Randle (9,073) · Niegwarantowane umowy /opcje – Okafor (1,702) Wood( 1,645) , Kenrich Williams (1,443), Dairis Bertrans (1,416) · Częsciowo gwarantowane – Frank Jackson 0,506 z 1,618 · Martwa kasa – brak · Wybory draftowe – 1 ( 8,120)) · Kluczowe cap hold – Randle (13,6) Payton ( 3,6) Diallo ( RFA 1,931) Diallo ( 2,866) Przewidywane Salary Cap Space + 5,1 mln Analiza: Cięzko przewidzieć ruchy NOP w te lato bo jeśli dojdzie do wymiany Davisa to może wszystko się zmienić. Może się okazać ,że żaden z ich agentów nie jest im potrzebny choć stawiam, że niezależnie od wymian będą się starali przedłużyć Randle’a co sprawia ,że i tak nie będą mieć przestrzeni do polowania na wolnych agentów. Może MLE – ale znowu pytanie jak będzie wyglądał skład po wymianach. Czy to będzie skład na już czy na jutro New York Knicks · Gwarantowane zarobki 15,258 na 4 zawodników- Świetna robota bo to jest kasa na 4 niezłych młodych – świetnie wyczyszczone salary · Opcje zawodników – nikt · Niegwarantowane umowy /opcje – nieważne kto ale i tak się pozbędą każdego ( no 15% daje ,że zostawią Triera za 3,551) · Częsciowo gwarantowane – nikt · Martwa kasa – Noah ( 6,431) · Wybory draftowe – 3( 6,525) · Kluczowe cap hold – nikt Przewidywane Salary Cap Space -73,5 mln Analiza: Knicks mają pusto . Tym razem w składzie. Opcji mają multum i pewnie niezależnie od wszystkiego będą pierwsi z telefonem do Duranta. A potem obdzwonią każdego ważnego agenta. Maja jako jedyni na luzie miejsca na 2 maxy ( Nets musza odpuścić sobie Russellla choćby). Mają dobry wybór draftowy. Mogą tak naprawdę stworzyć świetny zespół na już .Ale mogą tez skończyć przykładowo z Vucevicem i Tobiasem Harrisem na maxymalnych kontraktach. Jakoś po prostu nie mam zaufania do zarządu Knicks Oklahoma City Thunder · Gwarantowane zarobki 136,848 na 8 zawodników · Opcje zawodników – Noel ( 1,988) · Niegwarantowane umowy /opcje –Patterson (5,711), Nader (1,618) Burton(1,416) · Martwa kasa – Singler ( 0,999) · Wybory draftowe – 21(2,063) · Kluczowe cap hold – Morris ( 1,618) Przewidywane Salary Cap Space + 32,5 mln ( minimum) Analiza: Myślałem ,że Patterson ma gwarantowaną umowę ale znalazłem zapisy ,ze niby nie. Co i tak niewiele zmienia bo Thunder stać co najwyżej na umowy minimum. Ich nie stać nawet na Bi Annual Orlando Magic · Gwarantowane zarobki 83,497 na 8 zawodników · Opcje zawodników – nikt · Niegwarantowane umowy /opcje – Iwundu ( 1,618) · Martwa kasa – CJ Watson ( 0,333) Fran Vasquez (4,028) · Wybory draftowe – 16 ( 2,597) · Kluczowe cap hold – Vucevic ( 19,125) Ross ( 15,75) Grant ( 7,917) Przewidywane Salary Cap Space - 14,9 ( jak wszystko pójdzie źle) + 21 mln ( jak im nikt nie podkupi Vucevica na dzień dobry) Analiza: Jeśli nie uda im się podpisac Vucevica to pewnie skasują tez I T.Rossa i Iwundu i spróbuje na rynku poszukać alternatywy. Ale ogólnie to Vucevic jest ich planem A i planem B. Bez niego mają raczej rok na przeczekanie . Plus ten przeklęty Vasquez co im co roku zjada cap space Philadelphia 76ers · Gwarantowane zarobki 40,373 na 4 zawodników · Opcje zawodników – Butler (19,841) · Niegwarantowane umowy /opcje – nikt · Częsciowo gwarantowane – Jonathon Simmons 1 z 5,7 · Martwa kasa – nikt · Wybory draftowe – 24 ( 1,825) · Kluczowe cap hold – od kog by tu zacząć Tobias Harris ( 22,2) Butler ( 29,762) Redick ( 15,925) Ennis ( 1,618) Mc Connell ( 1,618) Przewidywane Salary Cap Space od -58,4 mln (maksimum ale to się nie zdarzy) do + 12,5 Analiza: O ile Redick raczej zostanie ( no chyba że ktoś znowu rzuci mu jakieś 22 na 1 rok) to już Butlera oceniam na jakieś 30 % a już tylko jego odejście sprawi ,że będą mieć ok 15 mln do wydania latem 76ers to chyba obecnie najciekawszy gracz latem bo utrata jednego z ich FA nie stanowi dramatu. Mogą mieć pecha i rzeczywiście zawodnicy nie będą chcieli u nich zostać ale w ten scenariusz akurat nie wierzę. Zakąłdam ,że Tobias i Redick zostaną u nich ( no chyba ,że Harrisowi ktoś rzuci maxa którego on wart nie jest)76ers jest w klinczu bo ich zawodnicy moga dostać na rynku więcej niż powinni ale wtedy może 76ers uruchomić plan B . Phoenix Suns · Gwarantowane zarobki 61,674 na 7 zawodników · Opcje zawodników – Tyler Johnson (19,245) · Niegwarantowane umowy /opcje – Fredette (1,988) Spalding (1,416) · Martwa kasa – nikt · Wybory draftowe – 6 ( 4,838) · Kluczowe cap hold – Oubre ( RFA 9,626) Holmes ( 1,618) Przewidywane Salary Cap Space -9,5 mln Analiza: Nie wiem nad czym się zastanawia Tyler bo 19 mln na rynku to on nie dostanie no chyba że na 3 lata więc tak naprawdę Phoenix zostanie z niecałą dychą do wydania. Za to raczej nikogo sensownego nie dostaną więc kto wie czy jednak nie dadzą Benderowi jeszcze jednej szansy Portland TrailBlazers · Gwarantowane zarobki 121,657 na 10 zawodników · Opcje zawodników – nikt · Niegwarantowane umowy /opcje – nikt · Martwa kasa – Nicholson (2,844) Varejao (1,913) Ezeli ( 0,333) · Wybory draftowe – 25 ( 1,752) · Kluczowe cap hold – Hood (6,599) Aminu (13,218) Seth Curry ( 3,354) Layman ( RFA 1,931) Przewidywane Salary Cap Space od + 42,8 Analiza: Tu raczej przeiwduje rezygnacje z niektórych zawodników jak Hood , Curry. Blazers na razie będzie płacić największy podatek w lidze a ostatnie lata wykazały, że chcą tego unikać . Więc oni zamist szukać wzmocnień na rynku będa się starali upchnąc Leonarda gdziekolwiek Dla nich nawet MLE jest zbyt kosztowne Sacramento Kings · Gwarantowane zarobki 39,775 na 7 zawodników · Opcje zawodników – Harrison Barnes (25,102) · Niegwarantowane umowy /opcje – Ferell (3,15) BJ Johnson (1,416) Frank Mason (1,618) · Martwa kasa – Matt Barnes ( 2,133) · Wybory draftowe – brak · Kluczowe cap hold – Cauley-Stein (RFA 14,09) Przewidywane Salary Cap Space - -60 mln ( jeśli Barnes zrezygnuje) – 34,7 ( jeśli nie) Analiza – Jeśli Barnes uzna ,że chce dłuższej umowy kiedy jest dużo dostępnej gotówki to Sacramento może się ostro włączyć do gry po gwiazdy. No ale z drugiej strony oni mimo postępów nadal mają kiepską opinię i niewielu czołowych graczy chciałoby tam trafić. Tak czy siak bez problemu moga mieć maxa. I mogą z chęcią próbować przepłacić różnych Lopezów tego świata albo i Tobiasów Harrisów. Oni mogą być bólem głowy bo moga rzucać maxy dla DLO , Porzingisa itp. Ba mogą rzucić właśnie Harrisowi maxa albo jakieś 45/3 dla Brooka Lopeza San Antonio Spurs · Gwarantowane zarobki 94,089 na 11 zawodników · Opcje zawodników – brak · Martwa kasa – Pau Gasol ( 5,074) · Wybory draftowe – 19 (2,239) i 29 (1,623) · Kluczowe cap hold – Gay ( 13,113) Przewidywane Salary Cap Space - -+6 mln Analiza – W sumie to Spurs raczej nie będzie zbyt aktywne na rynku. Może znwou dadzą szanse komuś na odbudowanie kariery w ramach swojego MLE. Pewnie spróbują podpisać Gaya ale w ramach rozsądnej wartości. Raczej stagnacja Toronto Raptors · Gwarantowane zarobki 81,971 na 6 zawodników · Opcje zawodników – Marc Gasol (25,596) Kawhi Leonard (21,329) · Niegwarantowane umowy /opcje – Boucher (1,588) Malcolm Miller ( 1,588) · Martwa kasa – Justin Hamilton ( 1,0)) · Wybory draftowe – brak · Kluczowe cap hold – Danny Green ( 15,00) Leonard (31,993) Przewidywane Salary Cap Space - -+46,5 mln Analiza – Oczywiście planem nr 1 i nr 2 i nr 3 jest podpisanie maxa z Kawhi. Ale równie ważny będzie plan 4 czyli jak podpisać Greena by nie utopić się w potężnym podatku i tu przewiduje scenariusz ,że Marc Gasol się optuje i podpisuje umowe 45/3 albo 42/3 i wtedy te zaoszczędzone 10 mln na sezon dają Greenowi. Jak im jednak Kawhi ucieknie to wtedy nie mają żadnej opcji na wzmocnienie i wtedy Masai by poszedł w wymiany każdego poza Siakamem i OG . Tyle ,że dla mnie Raptors ma 90% szans na podpisanie 5 letniego maxa z Leonardem Utah Jazz · Gwarantowane zarobki 62,403 na 7 zawodników · Opcje zawodników – nikt · Niegwarantowane umowy /opcje – Neto (2,15) Royce O’Neale(1,618) Niang (1,645) Favors (16,9) · Częściowo gwarantowany – Korver 3,44 z 7,5 · Martwa kasa –brak · Wybory draftowe – 23 ( 1,901) · Kluczowe cap hold – Rubio (22,462) Przewidywane Salary Cap Space - -34, mln Analiza- Jazz ma tak poustawiane terminy gwarancji umów ,że może spokojnie czekać na rozwój wypadków. Mają kase na 1 maxa i podobno chcą z rynku pozyskać zawodnika który będzie tego wart. W tym wariancie praktycznie na 100% leci Rubio i Neto. A Favors zostanie jeśli podpisze MLE ( na rynku może dostać więcej więc to kwestia jego lojalności) . Ale to będzie lato w którym Jazz chce w końcu pozyskać 3 gwiazdę Washington Wizards · Gwarantowane zarobki 89,915 na 5 zawodników · Opcje zawodników – nikt · Niegwarantowane umowy /opcje – PArker (20,00) McRae ( 1,645) · Martwa kasa – brak · Wybory draftowe – 9 ( 3,719) · Kluczowe cap hold – Ariza (18,00) Dekker (RFA 8,28) Portis (RFA 7,48) Satoransky (RFA 5,945) Bryant ( RFA 3,021) Przewidywane Salary Cap Space - -+9,3 mln Analiza: Wizards jest w niewesołej sytuacji bo ma grube umowy i spory pakiet młodzieży która będzie testować rynek . Nie wiem jakie sa ich priorytety ale Arizę bym odpuścił na ich miejscu. Dekkera chyba też . A to wszystko zanim jeszcze weszła nowa umowa Walla. Ja chyba bym na ich miejscu próbował handlować Bealem Ogólnie te kluby mam podzielone na A – Kibice – nie mają wolnej gotówki. Balansują na granicy płacenia podatku i raczej będą szukać oszczędności niż generować koszty Thunder Blazers Cavs Grizzlies Rockets Timberwolves Wizards Heat Pistons B – Strażnicy stada – mają do podpisania swojego zawodnika na maxie a jak im się nie uda to nie mają gotówki nawet na waciki Raptors Celtics Hornets Magic ( no może Vucevic to nie max ale i tak ich najlepszy gracz) I jako podgrupa Golden Bucks Niby mogą mieć cap space tyle ,że mają tyle ważnych cap holdów ,że zawsze kombinacja jednego lub dwóch zjada im całość więc w praktyce mają opcje albo swoi albo nikt C – Królowie polowania na nie na swoim terytorium – jako jedyni mają gotówkę na maxa a Knicks i Nets mają nawet na dwa W kolejności największego cap space Knicks Nets Clippers Kings Jazz Lakers D – Mlode ekipy ,które będą polowac na weteranów Mavs Bulls I może Hawks choć oni raczej pójda w branie złych umów E – Pełna elastyczność dla mnie najciekawsze ekipy tego lata 76ers Pacers Pelicans Nie ma bladego pojęcia jak te 3 ekipy zbudują strategię i z jakimi zawodnikami skończa w lipcu. Po prostu mają najwieksze palete wyboru z czego te pierwsze dwie ekipy moga mieć nawet spokojnie kase na maxa nawet na Duranta Mały update: na zielono są zaznaczone te umowy, które moim zdaniem będa przedłużone a na czerwono te które nie będą.
  2. 37 punktów
    To lato było wypełnione oceanem gotówki i dobrej klasy zawodnikami spragnionymi zmiany klubu. Chyba nigdy aż tylu dobrych graczy nie zmieniło klubu, a każdy klub z czołówki przeszedł rewolucję kadrowa ( poza Denver). Ale zacznę od tych najgorszych, bo jakbym dał ich na końcu, to pewnie nikt by nie czytał. Ocena 1 tj nie mam pojęcia o co im chodzi Atlanta Hawks- cały ich okres międzysezonowy jest nasycony dziwacznymi decyzjami. Najpierw przyjęli złą umowę Crabbe co nie było głupie tylko nie wiem czemu oddali w druga stronę młodego gracza. Potem poszli w górę by brać nr 4 draftu i wybrali .... delikatnie mówiąc źle. A potem to już coraz dziwaczniej. Leniwy Jabari nic im nie wniesie pozytywnego. Draft spartolili. Zmarnowali możliwość wejścia w wymianię z Heat a potem możliwość wejścia w branie Iguodali. Ba nawet drugorundowe wybory sprzedawali taniej niż reszta ligi. Wszystkie ich wymiany są dziwne. Wzięli droższego Jonesa by Golden mogło zejść poniżej hard cap. Tylko po co? Wymiana z Grizllies czy Blazers też kompletnie bezproduktywna dla nich. Nie wiem może ich GM ma chorobę wymian bez znaczenia? Charlotte Hornets --- tracą Kembę , tracą Lamba. Rok wcześniej zamiast zwolnić Howarda to biorą na swe barki 2 letnią umowe Biyombo. Zrezygnowali z Kaminskiego i ..... dają koszmarnie wysoką umowę Rozierowi... Jeszcze bym rozumiał 12 miesięcy temu na fali tego jak Rozier poprowadził Boston do finału Wschodu ale teraz? Po tym jak gościu pokazał, że w ofensywie ma problem z kreowaniem czegokolwiek? Przez głupią wymianę rok temu muszą pozwolić odejść Lambowi. Chcą się przebudować przez draft a dają wysoką umowę średniakowi by nie powiedzieć słabemu rozgrywającemu. Kompletny brak sensu. Phoenix Suns – Suns nawet i miało dobre ruchy jak podpisanie Oubre za rozsądne pieniądze. Albo lekkie przepłacenie Rubio, ale ogólnie to jest chaos i dziwactwo. Oddanie Warrena własciwie nie do końca wiem po co. Oddanie Josha , który nawet jeśli sprawiał problemy to i tak był więcej wart niż pakiet od Memphis. Dziwaczna wymiana z Sotą zwłaszcza w kontekście tego kogo wybrali z nr 11. Ja naprawdę staram sie zrozumiec w jakim kierunku chce iść Suns, ale nie jestem w stanie z tego chaosu zrozumieć czegokolwiek. Cleveland Cavaliers - Ja wiem ,że po czasach mistrzowskich zostało im mnóstwo przepłaconych umów i ich ruchy były ograniczone ale oni najpierw w dniu draftu wzieli gracza na pozycję gdzie gra ich dopiero co wybrany Sexton. Potem dali 0,5 mln więcej JR Smithowi za przedłużenie o kilka dni dnia gwarancji umowy a i tak nie byli w stanie nim pohandlować. Nie mam pojęcia czemu nie wskoczyli w umowę Heat na zasadzie biorą 1 st round , umowe Andersona, KZ Okpale i w drugą stronę JR Smith. Opcji mieli wiele ale żadnej nie udalo im się ogarnąć. Niby chcą tankować ale nadal mają graczy typu Love , którzy raczej nie są im potrzebni do tego celu Wielcy przegrani Toronto Raptors – ja wiem ,że oni musieli czekać na decyzje Kawhi, ale też od początku było widoczne ,że odpuścili sobie Greena. Mało tego praktycznie nie zrobili nic by zniwelować te straty. Wzięli RHJ i Stanleya a obaj byli raczej wśród 25 najgorszych wolnych agentów tego lata. Widać ,że czekając na Kawhi nie mieli planu B. Mają mnóstwo spadających umów i może nie chcieli inwestować we wsparcia bez wiedzy jak system będzie działał bez Leonarda. Trudno powiedzieć ale zespół znacząco się osłabił. Ocena 2+ New York Knicks – chwaliłem ich za wyczyszczenie sobie salary pod 2 maxy ale okazało się, że nic z tego nie wynikneło. Nie mają nikogo z TOP15 wolnych agentów tego lata. Więc poszli w plan B tj podpisanie różnych zawodników na 2 lata. I sam plan nie był najgorszy i nawet niektóre umowy są bardzo dobre jak np Payton czy Randle. Problemem jest wykonanie planu. Ich najlepsza młodzież to center i pg a oni podpisywali głównie podkoszowych i rozgrywających. Na obwód nikogo a tam jest spora luka. W sumie nie wiem czy oni chcą te 2 lata tankować by zbierać młodzież ( a jeśli tak to po co im umowa Morrisa?) czy chcą tylko przewegetować by za 2 lata mieć kase na Giannisa. Strasznie chaotyczne wyszły te umowy. Ocena 2+ ( bo kilka umów naprawdę mi się podoba) Waszynton Wizards – Zrobili dobry ruch i przejęli młodzież z Lakers – nawet jeśli to nie jest najwyższych lotów narybek to i tak mają po taniości ciekawych zawodników ale na tym koniec cała reszta ruchów- może poza draftem jest obliczona na wegetacje. Odpuścili sobie Satoranskiego, Portisa i Arize za którego pół roku wcześniej oddali młodego Oubre. Wizards oddają od pół roku młodych zawodników za darmo praktycznie. Zbierają zawodników typu CJ Miles . Na koniec otrzymali Bertransa ale tylko dlatego ,że Morris oszukał Spurs. Ogólnie oddali młodzież typu Porter lub Oubre za pół roku gry Arizy Portisa i Dekkera. Kompletnie nie mam pojęcia po co trzymają Beala skoro i tak poza nim oddają wszystkich za darmo. Ocena : 2 na szynach jeśli nadal obowiązuje taka szkolna nomenklatura. Boston Celtics – ja rozumiem ,że Irving miał dość Bostonu i ,że udało im się podpisać Kembe, co samo w sobie jest sukcesem, ale jakby nie spojrzeć stracili 3 starterów i aż 5 z 9 najlepszych zawodników. Wykonali mnóstwo chaotycznych ruchów jak szybkie oddanie Baynesa z wyborem jeszcze w czerwcu a potem w lipcu zrobili podwójny s&t i okazało się ,że wymiana Baynesa niekoniecznie była im potrzebna. A na dodatek zamiast mieć full MLE mieli tylko room. Nawet podpisanie Kantera jak można było podpisac za te same pieniądze Eda Davisa jest dla mnie niepojęte. Boston nie wypadnie poza PO ale stracili sporo i na pewno nie są w tej chwili w TOP 5 Wschodu Ocena – 3 Sacramento Kings – Oni coś muszą zrobić z Divacem bo te jego nocne umowy przerażają. Byli długo w wyścigu o PO, Końcówke sezonu przeżyli załamanie i mieli kilka wstydliwych porażek jak ta z Nets czy ostatni mecz z Blazers. Wiec zrobili pierwsze dwa ruchy dobre. Ariza na 1 rocznej umowie ( drugi rok praktycznie z zerową gwarancją ) i Dedmon to były idealne wzmocnienie zwłaszcza w obronie ale potem Groteskowa umowa Barnesa ( jakieś 25 mln za wysoka) i jeszcze dziwniejsza umowa Josepha. Cory to dobry rozgrywający z ławki ale nie za takie pieniądze. Oni mieli mnóstwo wolnej gotówki i nawet mogliby brać Iguodale z wyborem od Golden zamiast tego Josepha. W Kings naprawdę nie za bardzo wiedzą jak wzmacniać skład ,choć rok temu umowy Bjelicy czy Ferella wyglądały naprawdę dobrze.Oni mieli ok 60 mln do wydania ( po tym jak Barnes zrobił opt out) i wydali je średnio dobrze. Ocena – 3+ Dallas Mavericks – Kolejny rok kiedy mają sporo pieniędzy do wydania i kolejny rok, kiedy nie udaje im się skusić nikogo sensownego. Ba oni nawet nie potrafili się dobrze załapać na trzeciego do wymiany Heat-76ers a możliwości mieli. Na dodatek już początek tego lata był dla nich kiepski bo mając ten sam bilans co Memphis to jedni skończyli draft z nr 2 a drudzy oddali swój wybór do Hawks. Potem mieli 27 mln mniej więcej do wydania i nic im nie wyszło jak wspomniałem. Dali max Kristapsowi, co jest ogromnym ryzykiem biorąc pod uwagę zdrowie Łotysza. Potem przedłużali swoich młodych tylko ,że to są zawodnicy góra 9-12 w rotacji dobrej ekipy a dostali umowy niczym 6th Man O ile Deron za te pieniądze jest ok o tyle Seth to już średni pomysł. Zresztą ich zdobycze to Boban, Seth Curry i Delon. Bardzo słabo jak na potencjał , który mieli. Nie widzę ich robiących PO w tym roku a za rok już nie mają CS. To byl ich ostatni rok kiedy mogli się wzmocnić z rynku i go zmarnowali. Ocena : 3 ale jeśli Kristaps będzie cieniem samego siebie to nawet 2- Portland Trail Blazers- Wiadomo kto jest ich Big 3. Wiadpmo ,że są oni ograniczeni bo byli w okolicach podatku więc utrata Aminu była nieunikniona. Ale oni ze wszystkich co swoich agentów utrzymali tylko Hooda co jest trochę mało. Niby wymiana Turnera na Bazemore jest na plus ale w realiach to Turner był lepszym obrońca ostatnie 2 lata. I jeszcze ten Hassan. Kompletnie nie kupuje tego ruchu. Facet jest jednym z najgorszych ofensywnie centrów. Nie pojmuje na czym polega gra zespołowa Oni oddali wszystkich swoich dodatnich obrońców poza Nurkicem , który nie wiadomo kiedy wróci. Mają bogatego właściciela, chyba najbogatszego ze wszystkich w NBA a idą w dziadowskie oszczędności by nie płacić podatku. Ba oni stracili dwóch starterów, 3 kluczowych rezerwowych a nie uzupełnili nawet połowy tych ubytków. Ocena : 3+ Golden State Warriors – mimo wszystko trudno ich oceniać ale realia jednak są takie ,że utracili Duranta i choć pozyskali w zamian młoda gwiazdę Russella to jednak sporym kosztem. Młody dostał maxa na którego moim zdaniem nie zasługuje i trudno przypuszczać by zasługiwał w ciągu najbliższych dwóch lat. By nie przekroczyć hard cap musieli spuścić Iguodalę i Livingstona praktycznie za darmo i jeszcze dorzucić wybór 1 rundowy. Musieli odpuścić sobie Cousinsa. Jonesa. Jerebkę i Bella. Alternatywą było nie branie Russella i zostanie ze składem , który dawał im finały ( oczywiście już nie wszyscy prezentują ten poziom) . Oprócz Russella pozyskali WCS, Robinsona , Burksa, przedłużyli Looneya. Praktycznie nie mają nikogo sensownego na ławkę. Ich najlepszym rezerwowym będzie Alec , który był 9-10 w rotacji Jazz. Ocena : 4- Klub drobnych zmian niekoniecznie na plus Orlando Magic – ich cel nr 1 zatrzymanie Vucevica udał sie w 100% i to nawet nie kosztem maxa ale potem zrobili kilka ruchów , których nie pojmuje . Podpisali Aminu jakby nie mieli w składzie dobrych obrońców co nie potrafią rzucać . Potem długa umowę dla Rossa i za 2 lata jak będą musieli przedłużać Isaaca i Fultza to już będą zawaleni innymi wydatkami. Czy byli w stanie zrobić to lepiej. Nie wiem ale ewidentnie wzięli z rynku zawodnika podobnego do tych , których już mają Błędny ruch ale za samo w miarę tanie podpisanie Vucevica zebrali sporo plusów. Ocena : 4- Minnesota Timberwolves – Podobał mi się ich ruch w dniu draftu. Poszli po Culvera i to moim zdaniem dobry ruch ale potem już było nijako. Brali ludzi mało istotnych bo zazwyczaj 9-10 w rotacji contenderów albo Vonleha który nagle miał jeden dobry rok a oddali weteranów z ekipy TT. Ogólnie to nie jest zła koncepcja, ale choć na tym forum niektórzy uważali Bella za drugiego Draymonda Greena to chyba obecnie nikt nie uważa go za game changera. Po prostu brali mało znaczących zawodników i nie widzę tam nikogo kto mógłby istotnie wpłynąć na poprawę gry ławki czy kogoś kto wskoczy do s5. A jeszcze oddali Tyusa. Jak dla mnie gdyby nie draft to byliby na minus a tak to jednak jest odrobina pozytywu. Ocena 4 – San Antonio Spurs – pewnie wielkiego pola manewru nie mieli ale Caroll na 3 lata za cenę oddania Bertrasa to jest koszmar. W czym Caroll jest niby lepszy od Łotysza? A na dodatek ma już 33 lata i rzadko kiedy kończy sezon w zdrowiu. Mieli fajny plan z Morrisem , który nie wypalił nie z ich winy dlatego nie daje im wielu minusów ale ogólnie bardzo pasywne ostatnie kilka tygodni. Ocena 4 Detroit Pistons- kolejny klub z niewielkim polem manewru . Odpuścili sobie Conleya bo uznali ,że dwa wybory pierwszorundowe to za dużo, ale to moim zdaniem był błąd. Ich największa gwiazda Blake nie wiadomo jak długo pogra w zdrowiu i powinni wzmacniac skład już teraz. Zrobili nienajgorszą wymianę z Bucks. Snell może być przydatny nawet jeśli jest przepłacony. Podoba mi się ruch z podpisaniem Rose choć utracili Isha i Ellingtona. Ogólnie powinni być agresywniejsi ale przynajmniej nie zrobili głupich ruchów Ocena 4 Milwaukee Bucks – stracili Brogdona i Mirotica z czego ta druga opcja nie jest ich winą ale udało im się utrzymać pozostałych zawodników i podpisali ich w sumie taniej niż można było zakładać. Do tego pozyskali drugiego Lopeza i Wesa więc choć moim zdaniem sa słabsi niż rok temu to jednak nadal powinni być jednym z dwóch najlepszych klubów na Wschodzie. Ocena 4 ( bo nie było realne utrzymanie wszystkich ) KABOOOM Houston Rockets – próbowali wejść do gry o Butlera, próbowali pozyskać Iguodale , próbowali oddać Capele i Gordona a skończyli na zaskakującej wymianie Paul-Westbrook. To jest rewolucja. Jak wspomniałem we właściwym wątku dla mnie to wymiana na lekki plus jeśli chodzi o bilans sezonu zasadniczego ,ale może być słaba jeśli chodzi o PO . W systemie Antoniego każdy gracz z piłką zyskuje więc pewnie i Russell będzie wyglądał lepiej . Do tego udało im się pozyskać Tysona zamiast Nene Ocena : 4 Indiana Pacers- rewolucja trochę z przymusu bo Collison poszedł w religię a Tyreke stracił rozum z innego powodu Stracili Bojana a Younga chyba nawet nie mieli zamiaru przedłużać ale z całego tego zamieszania wyszli obronną ręką. Brogdon wprawdzie ciut przepłacony ale to jednak poziom dobrego startera. Pozyskali Lamba za niewielkie pieniądze. Dobry draft . Nie byłem fanem Warrena ale ostatni rok poprawił się i jednak pozyskali go za darmo praktycznie. Ocena 4 bo jednak chyba wyrównali swoje straty nawet jeśli wymienili aż 4 starterów Oklahoma City Thunder- kiedy George poprosił o wymianę musieli przeżyć szok, ale jak na krótki okres i na dodatek w przymusie to udało im się całkiem ładnie to rozegrać . Mają 11 wyborów pierwszorundowych w najbliższe lata i choć część z nich nie ma dużej wartości to jednak sporo może być ciekawych. Dostali CP3 i SGA. Krótkoterminowo bśdą sporo słabsi ale mogą się tez bardzo szybko odbudować. Świetna robota. Ocena 4+ Los Angeles Lakers- po 1 zrobili rewolucje oddając wszystko za Davisa. A że liczyli na drugiego maxa to po 2 oddali więcej niż chcieli i więcej niż powinni. To jednak nie ich wina ,że Kawhi wybrał inny klub i trochę już nie mieli pola manewru ale nawet jeśli przepłacony to zebrali najlepszego dostępnego wtedy gracza tj Greena . Podpisali drugiego najlepszego gracz dostępnego tj Cousinsa i..... niestety potem trochę poszli dziwacznie bo Bradley , Cook to są naprawdę słabe umowy. Nie wiem czemu nie podpisali choćby Thabo , który w Jazz miał znacznie lepsze ostatnie 2 sezony niż Bradley. Czemu Rondo? Czemu KCP . Ale powiedzmy sobie szczerze na ocenę wpływa to że pozyskali Davisa i nie pozyskali Kawhi a nie to czy 9 zawodnikiem w rotacji będzie ten a nie tamten. Ocena 4+ Philadelfia 76ers – mam z nimi problem w ocenie bo.. utracili Butlera wiec suma sumarum to jest wymiana Covington , Saric za J-Richa. Utracili Redicka , który dawał im świetny spacing. Pozyskali Horforda i będą grać na dwie wieże obronne. Przepłacili Harrisa. Podobają mi się umowy Quinna i Neto. Ogólnie to mimo wszystko są na plus aczkolwiek utracili zadziorność bo Tobias był koszmarny w PO . Ocena 5- Lekko wygrani Denver Nuggets – nie mieli żadnych szans wejść na rynek agentów, ale podjeli same dobre decyzje. Zdobyli jakimś cudem Granta za darmo. Nie zrezygnowali z Millsapa. Odpuścili sobie Lylesa. W sumie zrobili jeden drobny ruch ale mają uzupełnienie swojej s5. Gracza , którego im brakowało. Dla mnie dobre lato. Ocena 5 Chicago Bulls – podoba mi się to lato w wykonaniu Bulls. Wcześniej zdobyli Otto. Teraz pozyskali Younga a przede wszystkim Satoranskiego. Tak naprawdę obudowują się wciąż młodymi ale już ukształtowanymi graczami. Nazwiska z draftu nic mi nie mówia , więc nie wiem czy dobrze wybrali czy mogli lepiej. Tak naprawdę nie utracili nic wartościowego a wzmocnili swoje najsłabsze ogniwa. Powinni zrobić skok i włączyć się do walki o PO. Ocena 5 Wygrani Memphis Grizzlies –Mieli szczęście losując nr 2 draftu . Niemniej ich strategia na to lato była prosta i zarazem skomplikowana, bo nie było chyba wymiany w którą by nie weszli. Nie wiem czy nie pobili rekordu jeśli chodzi o transfery. Zaczęli od wymiany z Jazz , która byłą chyba średnia dla nich ale to był dopiero początek. W dniu draftu wykorzystali to ,że Thunder chciało schodzić z podatku i zdobyli Clarke za wybór Jazz. Clarke jak na razie wygląda świetnie choć mogą te je słabe gabaryty dopaść go w obliczu większych graczy z prawdziwej NBA. Wymiany z Wizards, Wymiany z Hawks, Wymiany z Suns. Pozyskali Iguodale bo oddali Wrighta do Dallas. Ale nawet oddając go udało im się jeszcze pozyskać jakiś wybór. Pozyskali w to miejsce tańszego Tyusa ( ale i moim zdaniem gorszego). Dla mnie to idealny przykład jak się przebudować . Oddali swoje starzejące się gwiazdy za młodzież i wybory, które potem zamienili na inna młodziez. W efekcie czego mają – zmarnowane talenty z brakiem 6 klepki – Josh i Grayson. Mają dwóch weteranów na dobrych umowach Crowder i Iguodala , których moga w styczniu wymienić za kolejne wybory do contendera. Pozyskali Tyusa i Meltona. Ogólnie dużo dobrych ruchów . Ocena 5 z małym plusikiem Utah Jazz – Jazz ostatnie 3 lata przegrywało w PO z Houston i Golden bo za każdym razem brakowało im ognia na obwodzie by równoważyć siłę rywali. Jazz poszło po rozum do głowy. I po taniości uzyskali Conleya , który 60% pkt sam sobie kreuje. . Pozyskali Bojana , który w momencie kontuzji Oladipo robił 22 pkt na świetnej efektywności. Pozyskali Eda Davisa , który jest jest najlepszy w NBA jeśli chodzi o wypychanie rywali pod tablicami. Z ciekawostek to w DRPM Jazz ma zawodnika nr 1 i 2 za zeszły sezon. Do tego pozyskali Jeffa Greena i na uzupełnienie dwóch graczy z Europy plus nr 58 draftu. Udało im się oddać Favorsa do Pelicans tylko dlatego ,że Derrick ich o to prosił i pozyskali jeszcze dwie drugie rundy za to. Ogólnie Jazz znacząco wzmocniło swój atak bez utraty jakości w obronie. Na pewno utracili trochę jakości na pozycji silnego skrzydłowego i będzie brakować Favorsa ale nowoczesna koszykówka wymaga jednak więcej ognia na obwodzie a trio Rubio-Favors lub Jae- Gobert nie dawało żadnego spacingu. Ocena 5 + New Orleans Pelicans – niby trudno chwalić zespół za oddanie swojej gwiazdy ale NOP zrobiło to naprawdę w idealny sposób. Pozyskali od Lakers bardzo dobrą młodzież plus morze wyborów pierwszorundowych. Wymienili tegoroczny wybór od Lakers na dwóch młodych z Hawks , którzy w Lidze Letniej błyszczeli i wygląda na to ,że NOP okradło Atlantę. Zwłaszcza ,że wcisnęli im jeszcze Solomona Hilla. Z rynku pozyskali Favorsa, który wciąż jest młody a na obecne czasy jest idealnym centrem do small ballu. Pozyskali Redicka za nieduże pieniądze. Właściwie to tylko żal utraty Paytona. Ocena 5++ Królowie polowania Miami Heat- jak oceniałem ich możliwości przed draftem to byłem pewien ,że nie mają szans zaistnieć na rynku a oni jakims cudem pozyskali Butlera TOP15 gracza w lidze. I jeszcze udało im się przy okazji pozbyć zawaligrody w postaci Hassana. Do tego Herro i Okpala z draftu . Brawo brawo i jeszcze raz brawo . Choć tak po prawdzie to mogli mieć Butlera rok wcześniej tylko wtedy nie chcieli oddać Richardsona. Ocena 6- bo jednak nie mając żadnych szans udało im się zdobyć gwiazdę Los Angeles Clippers- Ja wiem ,że zdobyli najlepszego zawodnika tj Kawhi . I przy okazji wyciągneli PG z Thunder choć nikt wcześniej o takiej możliwości nie wspomniał. Udało im się podłączyć pod wymianę Heat-76ers i pozyskali Harklessa z wyborem Miami. Przedłużyli za rozsądne pieniądze Zubaca i trochę mniej rozsądne pieniądze Beverlego. Utrzymali Greena. Oni z miejsca są TOP3 obrony i TOP5 ataku .. Ogólnie wyśmienite lato ale mam wrażenie,że trochę im pomogła determinacja Kawhi bo sami nie mieli idealnego planu. Ocena 6 Brooklyn Nets- dla mnie mistrzowie tego lata bo mieli idealny plan. I zrealizowali go w 100%. Po 1 – szybko zrobili sobie miejsce na drugiego maxa wysyłając Crabbe do Hawks i jeszcze pozyskali Prince’a przy tej okazji Po 2 – szybko ogarneli 2 maxy dla Irvinga i Duranta. A przy okazji dali 10 mln dla DeAndre bo tak chciał Durant Po 3 – nie mieli CS dla Jordana więc udało im się namówić Golden na double S&t dzięki któremu nie musieli za dużo obniżać wypłat dla liderów i jeszcze pozostał im room. Zdobyli przy okazji wybór od Golden. Skład uzupełnili Temple ( dobry ruch) Chandler ( taki se) Nwaba ( dobry ruch) Weszli w to lato z idealnym planem .Dołożyli do niego świetną egzekucję i przy okazji trochę improwizacji ,która im wyszła tylko na dobre. Ocena 6+ Komentarz i uwagi mile widziane bo jako fan raptem dwóch ekip mogę czasem nie dostrzegać niuansów w innych zespołach.
  3. 27 punktów
    Niech ktoś powie Knicks, że dziś jest handlowa niedziela :]
  4. 21 punktów
    Sezon ogórkowy w pełni, więc pomyślałem, że warto czymś zabić czas. Przygotowałem arkusze do wypełnienia, które posłużą do zrobienia rankingu graczy NBA przed sezonem 19/20. Zasady są proste. Oceniacie każdego gracza z arkusza w skali od 1 do 10. Żeby za szybko się Wam nie znudziło, podzieliłem arkusze na 10 części, abyście nie musieli za dużo wrzucać naraz. Wrzucę linki do wszystkich arkuszy razem, ale oczywiście nie macie obowiązku wypełniać ich jednocześnie. Po głosowaniu zrobię ranking, który będzie można wykorzystać nie tylko do określenia jacy są najlepsi gracze w NBA ( ogólnie, wg pozycji, konferencji itd.), ale również do określenia siły poszczególnych drużyn przed sezonem. Kilka uwag jeszcze przed głosowaniem 1) Oceniamy poziom graczy na sezon regularny, bo do sezonu regularnego będę chciał później odnosić wyniki. Także proszę nie cisnąć za bardzo po DeRozanie i nie hajpować za bardzo Iguodali:) 2) W przypadku graczy aktualnie kontuzjowanych proszę oceniać ich typowany poziom po powrocie do zdrowia 3) Skala jest 10-punktowa, więc proszę nie zamykać się w przedziale 5-8 z ocenianiem graczy:) 4) Podział na pozycje jest względnie umowny, w NBA jest to coraz bardziej płynne, starałem się żeby w każdym arkuszu była zbliżona liczba graczy do głosowania Gdybym zapomniał jakiegoś oczywistego TOP 100 gracza, to proszę krzyczeć!!! Chciałem zachować rozsądną liczbę ocenianych graczy, a i tak wyszło ich ponad 300, więc łatwo kogoś przegapić. Arkusze: Rozgrywający Wschód https://forms.gle/dQmwvjicPP8ySP9x6 Rzucający Obrońcy Wschód https://forms.gle/3rN99PWDUtR8wqqL6 Niscy Skrzydłowi Wschód https://forms.gle/Ja4z3uunsmHyPbTi9 Silni Skrzydłowi Wschód https://forms.gle/jLQQjo47YHgM9WHV6 Centrzy Wschód https://forms.gle/xqn354ZKDuW4FJMk6 Rozgrywający Zachód https://forms.gle/uh5zvwSFEmivEnFT8 Rzucający Obrońcy Zachód https://forms.gle/yTmVPtf3QAXaFX8Z6 Niscy Skrzydłowi Zachód https://forms.gle/rVpguaarY2TS9CnH6 Silni Skrzydłowi Zachód https://forms.gle/8wy7pXnYCsYD5iPP9 Centrzy Zachód https://forms.gle/37WN24YzwPJDHW7s7 Wyniki: 339 Mfiondou Kabengele 2,327868852 338 Antonio Blakeney 2,361111111 337 Khyri Thomas 2,388888889 336 Dylan Windler 2,422535211 335 Dragan Bender 2,442622951 334 Darius Bazley 2,483870968 333 Shaquille Harrison 2,486111111 332 Moritz Wagner 2,508196721 331 Nic Claxton 2,53968254 330 Michael Carter-Williams 2,549019608 329 Markelle Fultz 2,578431373 328 Carsen Edwards 2,583333333 327 Romeo Langford 2,694444444 326 Dwayne Bacon 2,708333333 325 Daniel Gafford 2,714285714 324 Devonte Graham 2,715686275 323 Semi Ojeleye 2,754098361 322 Chandler Hutchison 2,788732394 321 Cameron Johnson 2,803278689 320 Frank Ntilikina 2,803921569 319 Grayson Allen 2,806451613 318 Grant Williams 2,819672131 317 Robert Williams 2,836065574 316 PJ Washington 2,836065574 315 Mattisse Thybulle 2,847222222 314 Dzanan Musa 2,873239437 313 Kevin Porter 2,875 312 Elie Okobo 2,880597015 311 Sekou Doumbouya 2,93442623 310 Luke Kornet 2,936507937 309 Hamidou Diallo 2,951612903 308 Glenn Robinson III 2,967741935 307 Troy Brown 2,985915493 306 Raul Neto 3,009803922 305 Damian Jones 3,015873016 304 Bruno Caboclo 3,016129032 303 Damyean Dotson 3,041666667 302 TJ Leaf 3,049180328 301 Wesley Iwundu 3,056338028 300 DeAnthony Melton 3,096774194 299 Denzel Valentine 3,112676056 298 Jake Layman 3,114754098 297 Patrick McCaw 3,125 296 Alfonzo McKinnie 3,129032258 295 Frank Jackson 3,149253731 294 Donte DiVincenzo 3,154929577 293 John Henson 3,174603175 292 Khem Birch 3,174603175 291 Jarret Culver 3,177419355 290 DeAndre Bembry 3,197183099 289 Alex Caruso 3,208955224 288 Langston Galloway 3,236111111 287 DJ Wilson 3,245901639 286 Omari Spellman 3,245901639 285 Sterling Brown 3,25 284 Alonzo Trier 3,263888889 283 Emmanuel Mudiayi 3,268656716 282 Cam Reddish 3,291666667 281 Aaron Holiday 3,294117647 280 Goga Bitadze 3,301587302 279 Rui Hachimura 3,31147541 278 Jalen Brunson 3,343283582 277 Jared Dudley 3,344262295 276 Brandon Clarke 3,344262295 275 Ante Zizić 3,365079365 274 Thon Maker 3,365079365 273 Shabazz Napier 3,373134328 272 Patrick Patterson 3,37704918 271 Bruce Brown 3,388888889 270 Doug McDermott 3,394366197 269 Nickel Alexander-Walker 3,403225806 268 Terrance Ferguson 3,403225806 267 James Ennis 3,408450704 266 David Nwaba 3,409836066 265 Danuel House 3,435483871 264 Anthony Tolliver 3,442622951 263 Pat Connaughton 3,458333333 262 Coby White 3,470588235 261 DeAndre Hunter 3,478873239 260 Kevin Knox 3,491803279 259 Juancho Hernangomez 3,516129032 258 Cheick Diallo 3,524590164 257 Josh Jackson 3,532258065 256 Dillon Brooks 3,548387097 255 Trey Burke 3,558823529 254 Michael Kidd-Gilchrist 3,563380282 253 Tony Snell 3,563380282 252 Trey Lyles 3,573770492 251 Tyson Chandler 3,573770492 250 Tj McConnell 3,578431373 249 Anfernee Simmons 3,580645161 248 Dante Exum 3,582089552 247 Jahil Okafor 3,590163934 246 Gerald Green 3,64516129 245 Frank Kaminsky 3,650793651 244 Wilson Chandler 3,672131148 243 CJ Miles 3,676056338 242 Dwight Howard 3,68852459 241 JJ Barea 3,701492537 240 Josh Okogie 3,709677419 239 Bryn Forbes 3,709677419 238 Kris Dunn 3,715686275 237 Zhaire Smith 3,777777778 236 Ish Smith 3,784313725 235 Tyler Herro 3,805555556 234 Allen Crabbe 3,819444444 233 Malik Monk 3,819444444 232 Noah Vonleh 3,819672131 231 Mo Bamba 3,825396825 230 Darius Garland 3,833333333 229 Richaun Holmes 3,852459016 228 Jordan Clarkson 3,861111111 227 Courtney Lee 3,870967742 226 Justin Holiday 3,873239437 225 Harry Giles 3,885245902 224 Alec Burks 3,887096774 223 Rodney McGruder 3,887096774 222 Etwaun Moore 3,887096774 221 Cedi Osman 3,887323944 220 Evan Turner 3,892156863 219 Lonnie Walker 3,919354839 218 Daniel Theis 3,920634921 217 Kyle O'Quinn 3,936507937 216 Tyus Jones 3,940298507 215 Rodions Kurucs 3,943661972 214 Mike Scott 3,950819672 213 Maxi Kleber 3,967213115 212 Dorian Finney-Smith 3,967741935 211 Boban Marjanović 3,983606557 210 Meyers Leonard 4 209 Jeff Green 4 208 Delon Wright 4,029850746 207 Wayne Ellington 4,041666667 206 Garreth Temple 4,042253521 205 Marco Belinelli 4,048387097 204 Torrey Craig 4,064516129 203 Marvin Williams 4,081967213 202 Derrick Jones Jr 4,084507042 201 Rajon Rondo 4,089552239 200 Dion Waiters 4,097222222 199 Isaiah Thomas 4,12745098 198 Ja Morant 4,134328358 197 RJ Barret 4,14084507 196 Alex Len 4,158730159 195 Gorgui Dieng 4,180327869 194 Kyle Korver 4,183098592 193 Royce O'Neal 4,193548387 192 Rondae Hollis-Jefferson 4,197183099 191 Luke Kennard 4,208333333 190 Kyle Anderson 4,209677419 189 Andre Roberson 4,225806452 188 Norman Powell 4,263888889 187 Josh Hart 4,274193548 186 Avery Bradley 4,306451613 185 Nicolas Batum 4,338028169 184 Monte Morris 4,358208955 183 Jabari Parker 4,360655738 182 Wesley Matthews 4,361111111 181 Patty Mills 4,373134328 180 Jakob Poeltl 4,393442623 179 Tristan Thompson 4,412698413 178 Dennis Smith Jr 4,441176471 177 DJ Augustin 4,450980392 176 Dwight Powell 4,459016393 175 Reggie Bullock 4,478873239 174 Collin Sexton 4,539215686 173 Cody Zeller 4,53968254 172 Daivis Bertans 4,577464789 171 Tyler Johnson 4,596774194 170 Mikal Bridges 4,612903226 169 James Johnson 4,62295082 168 Aron Baynes 4,62295082 i wygrana dogrywka 167 Elfrid Payton 4,647058824 166 Nemanja Bjelica 4,655737705 165 Austin Rivers 4,671641791 164 Cory Joseph 4,671641791 i wygrana dogrywka 163 Miles Bridges 4,672131148 162 Ersan Ilyasova 4,68852459 161 Kentavious Caldwell-Pope 4,693548387 160 Rodney Hood 4,693548387 i wygrana dogrywka 159 Mason Plumlee 4,721311475 158 Jae Crowder 4,721311475 i wygrana dogrywka 157 Reggie Jackson 4,735294118 156 Malik Beasley 4,75 155 Taj Gibson 4,754098361 154 Willy Cauley-Stein 4,754098361 153 Moe Harkless 4,754098361 i wygrana dogrywka 152 Nerlens Noel 4,770491803 151 Jamychael Green 4,786885246 150 Tomas Satoransky 4,81372549 149 Javale McGee 4,819672131 148 Trevor Ariza 4,85483871 147 Kent Bazemore 4,887096774 146 Thomas Bryant 4,888888889 145 Ivica Zubac 4,93442623 144 Kevon Looney 4,950819672 143 Demarre Carroll 4,951612903 142 Will Barton 4,983870968 141 Kevin Huerter 4,986111111 140 Seth Curry 5 139 Tim Hardaway Jr 5,016129032 138 Jeff Teague 5,029850746 137 Andrew Wiggins 5,048387097 136 Tj Warren 5,049180328 135 Markieff Morris 5,06557377 134 Evan Fournier 5,069444444 133 Derrick White 5,074626866 132 Kelly Olynyk 5,079365079 131 Larry Nance 5,081967213 130 George Hill 5,088235294 129 Enes Kanter 5,095238095 128 Zach Collins 5,131147541 127 Ed Davis 5,131147541i wygrana dogrywka 126 Derrick Rose 5,137254902 125 Taurean Prince 5,14084507 124 Dewayne Dedmon 5,147540984 123 Dario Sarić 5,213114754 122 Robin Lopez 5,222222222 121 Dennis Schroeder 5,223880597 120 Kelly Oubre 5,241935484 119 Al-faruq Aminu 5,295774648 118 Og Annunoby 5,309859155 117 Bobby Portis 5,31147541 116 Wendell Carter 5,317460317 115 Jeremy Lamb 5,347222222 114 Landry Shamet 5,370967742 113 Jonathan Isaac 5,37704918 112 Lonzo Ball 5,402985075 111 Rudy Gay 5,426229508 110 Joe Harris 5,430555556 109 Andre Iguodala 5,451612903 108 Kyle Kuzma 5,459016393 107 Terry Rozier 5,460784314 106 Terrence Ross 5,472222222 105 Justise Winslow 5,508196721 104 Jarret Allen 5,555555556 103 Harrison Barnes 5,564516129 102 Marvin Bagley 5,573770492 101 Danny Green 5,596774194 100 Jerami Grant 5,672131148 99 Hassan Whiteside 5,704918033 98 Mitchell Robinson 5,73015873 97 Bam Adebayo 5,73015873 i wygrana dogrywka 96 Dejounte Murray 5,746268657 95 PJ Tucker 5,754098361 94 Marcus Morris 5,819672131 93 Ricky Rubio 5,835820896 92 Gordon Hayward 5,85915493 91 JJ Redick 5,870967742 90 DeMarcus Cousins 5,885245902 89 Fred VanFleet 5,931372549 88 DeAndre Jordan 5,936507937 87 Robert Covington 5,967741935 86 Shai Gilgoeus- Alexander 5,970149254 85 Spencer Dinwiddie 6,019607843 84 Marcus Smart 6,019607843i wygrana dogrywka 83 Thaddeus Young 6,0518293 82 Zion Williamson 6,06557377 81 Jaylen Brown 6,098591549 80 Zach LaVine 6,125 79 Joe Ingles 6,14516129 78 Brandon Ingram 6,161290323 77 Jonas Valanciunas 6,180327869 76 DeAndre Ayton 6,180327869 i wygrana dogrywka 75 Goran Dragić 6,18627451 74 Bogdan Bogdanović 6,193548387 73 Derrick Favors 6,196721311 72 Danilo Gallinari 6,245901639 71 Patrick Beverley 6,313432836 70 Montrezl Harrell 6,327868852 69 Jarren Jackson Jr 6,344262295 68 Domantas Sabonis 6,344262295 i wygrana dogrywka 67 Josh Richardson 6,347222222 66 Serge Ibaka 6,349206349 65 Garry Harris 6,435483871 64 Bojan Bogdanović 6,451612903 63 John Collins 6,475409836 62 Eric Gordon 6,483870968 61 Jusuf Nurkić 6,491803279 60 Caris LeVert 6,591549296 59 Otto Porter 6,591549296 i wygrana dogrywka 58 Buddy Hield 6,629032258 57 Paul Millsap 6,655737705 56 Eric Bledsoe 6,666666667 55 Steven Adams 6,672131148 54 Trae Young 6,705882353 53 Brook Lopez 6,714285714 52 Andre Drummond 6,73015873 51 Aaron Gordon 6,732394366 50 Malcolm Brogdon 6,735294118 49 Julius Randle 6,737704918 48 Clint Capela 6,836065574 47 Lou Williams 6,850746269 46 Lauri Markannen 6,901639344 45 Myles Turner 6,968253968 44 Kevin Love 7 43 Marc Gasol 7,079365079 42 Jamal Murray 7,119402985 41 DeMar DeRozan 7,177419355 40 Tobias Harris 7,23943662 39 Jayson Tatum 7,281690141 38 Devin Booker 7,306451613 37 Chris Paul 7,328358209 36 D'Angelo Russell 7,388059701 35 Kyle Lowry 7,480392157 34 DeAaron Fox 7,492537313 33 LaMarcus Aldridge 7,508196721 32 Nikola Vucević 7,523809524 31 Kristaps Porzingis 7,524590164 30 Khris Middleton 7,577464789 29 Al Horford 7,606557377 28 Ben Simmons 7,617647059 27 Jrue Holiday 7,625 26 Mike Conley 7,71641791 25 Victor Oladipo 7,736111111 24 Cj McCollum 7,774193548 23 Pascal Siakam 7,836065574 22 Donovan Mitchell 7,919354839 21 Klay Thompson 8,096774194 20 Draymond Green 8,098360656 19 Russell Westbrook 8,104477612 18 Blake Griffin 8,180327869 17 Kemba Walker 8,245098039 16 Rudy Gobert 8,245901639 15 Luka Doncić 8,274193548 14 Kyrie Irving 8,284313725 13 Karl Anthony Towns 8,409836066 12 Bradley Beal 8,458333333 11 Jimmy Butler 8,507042254 10 Damian Lillard 9,119402985 9 Paul George 9,177419355 8 Nikola Jokić 9,213114754 7 Anthony Davis 9,475409836 6 LeBron James 9,5 5 Joel Embiid 9,523809524 4 Stephen Curry 9,731343284 3 Kawhi Leonard 9,790322581 2 James Harden 9,806451613 A zatem zwycięzcą rankingu został: 1 Giannis Antetokounmpo 9,918032787
  5. 19 punktów
    Akcja o której wspomina Gortat nie była spowodowana głupim błędem Chińczyków rodem z podstawówki, ale dobrą obroną Polaków. Więc takie pi****lenie o tym, że oddali im ten mecz jest podwójnie słabe, jeżeli wcześniej/później gratulował im wygranej. Albo tłamsisz ból dupy w sobie i piszesz tylko pozytywnie aby rozpropagować sukces rodaków/albo nie piszesz nic, albo masz podstawę do tego żeby coś skrytykować. Taki wpis jest niepotrzebny, zwłaszcza że wcześniej mówił o prawdopodobnej porażce z Chinami i teraz ten twitt wygląda jak dupochron na te właśnie słowa.
  6. 19 punktów
    Mnie się @matek nasuwa dużo więcej podobnych przemyśleń po przeczytaniu ostatnich kilku stron tego wątku: 1. Lakers pozyskują Pau Gasola z klubu, w którym kiedyś pracował ich były GM - Oszustwo! Jerry West pomógł swoim kumplom! Clippers wyciągają Paula George'a z klubu, w którym pracowało ich dwóch członków front office, w tym GM, a Thunder nie próbują nawet negocjować z żadnym innym klubem poza Raptors -- świetny ruch! Mistrzostwo świata! 2. LeBron James przychodzi do Lakers - zero zasługi Magica, James wybrałby LA nawet gdyby prezesem klubu był Kubuś Puchatek. Kawhi Leonard przychodzi do Clippers, przekonując do tego również Paula George'a po tym, jak Clippers nie byli w stanie załatwić żadnej gwiazdy z FA - Jerry West to geniusz! 3. Lakers próbują wyciągnąć Davisa z Pelicans - w dupach się poprzewracało! Liga powinna coś z tym zrobić! Co ten Davis sobie wyobraża! Paul George zupełnie z zaskoczenia wymusza na Thunder wymianę w kilka dni po rozpoczęciu free agency, w rok po tym, jak z wielką pompą ogłasza "I'm here to stay" - wszystko ok, George jest zwycięzcą offseason! 4. LeBron próbuje sprowadzić do Lakers Davisa - skandal! LeGM znowu myśli, że NBA to jego prywatny folwark! Kawhi trzyma dwa kluby w niepewności przez kilka dni podczas free agency, mydląc im oczy, by w tym czasie zdążyć załatwić drugą gwiazdę do Clippers, w tym celu "rekrutuje" będącego pod kontraktem Paula George'a - ależ ten Kawhi sprytny, mądry, tak pięknie to wszystko rozegrał! Ogólnie doceniam to co zrobili Clippers, książkowa wręcz przebudowa, Lakers powinni brać z nich przykład, jak się buduje front office, już nie wspominając o tym, że Jerry West powinien być sprowadzony z powrotem przy pierwszej okazji, ale serdecznie pierdolę taki obiektywizm i podwójne standardy.
  7. 19 punktów
  8. 18 punktów
    Kozacko łączony recap, szanuję, róbcie tak częściej
  9. 18 punktów
    Nigdy nie zalozylem tu zadnego tematu wiec wybaczcie ze bedzie krotko i nie na temat, ale wiecie czlowiek starej daty itd. jedyne co wiem na ten moment co trzeba zrobic to jak go zatytulowac. good job Jerry ;] aaaa i bardzo prosze o serduszka, pucharki i smieszki zebym mial jak najwiecej zeby sie ten taki fajny znaczek tam pojawil w prawym gornym roku ;]
  10. 18 punktów
    Wystarczyło wpisać "shit" w tytule tematu i patrzcie ilu nagle Kibiców Knicks się zjawiło.
  11. 18 punktów
    https://mobile.twitter.com/Eurohoopsnet/status/1168563483337732097?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1168563483337732097&ref_url=https%3A%2F%2Fpolskikosz.pl%2Fw-chinach-zaloba-komentator-placze-na-wizji-wideo%2F histerycy chciał jak zawsze hajs prezes
  12. 18 punktów
  13. 18 punktów
    Kiedy WCS przychodził do ligi, to chciałem go w Knicks. Nie wiedziałem wtedy kto to jest Porzingis, ale WCS to był w moich oczach: mobilny Tyson Chandler, który miał zapierdalać, jak mały samochód zmieniając krycie i nękać maluczkich na obwodzie. Są na to kwity, bo gdzieś w czeluściach tego forum wisi temat z tym naszym fantasy draftem. Gdyby ktoś wówczas napisał: Przemku dałbyś sobie za niego odciąć rękę? To bym powiedział, że tak! I wiecie co? Teraz bym nie miał ręki, nogi, duszy i godności istoty ludzkiej. W Kings miał wszystko. 0 usprawiedliwienia. Był człowiekiem Divaca, który nie tylko na niego chuchał i dmuchał, ale zostawiał w biurze garnitur i schodził na halę w dresie pokazywać mu jak się powinno masować pod koszem. Kiedy potrzeba było dać mu korepetycje z rzucania, na hali pojawiał się Peja S. i działa się magia. Mało tego! Nawet próbowali prowadzić przez niego grę w pewnym momencie! Szybki PG do biegania i pick'n'rolli? Yes Sir! Czego mu więcej brakowało? A tu przychodzi co do czego, a on jak Larry Sanders - artystyczna dusza. Obrazy, poezja, muzyka i dziwne tatuaże. c***! To jeszcze zniosę, ale jak czytam, że nie będzie skakać do bloków, bo boi się uszkodzić rękę o obręcz w trakcie tej czynności, to ja się pytam: gdzie jest koszykarska policja? I on sam chciał odejść z Kings. Tak powiedział jego agent, żeby nie przedstawiali/wyrównywali oferty. I co? I jajco. Żodyn mnie tak nie oszukał jak WCS. Milli Vanilli byli blisko, ale nie było to tak bolesne
  14. 18 punktów
    Patrzę, że kolejny mecz George Hill nagle daje dobre minuty z ławki, mimo że od prawie dwóch lat był najgorszym odpadem. Jest to dość dziwne, więc mój zmysł detektywa podpowiada mi oczywiste rozwiązanie - kończy mu się kontrakt. Wchodzę na salaries na hoopshype, a tu szok - kontrakt kończy mu się dopiero po sezonie 2019/2020. Niedowierzam. Czyżbym wysunął oskarżenia wobec niewinnego człowieka? W duchu kwestionuję, czy nadaję się jeszcze do tej roboty. "Ta sprawa śmierdzi" mówię do siebie patrząc przez uchylone żaluzje na dilerów handlujących na rogu Avalon i 190 ulicy. Temperatura w moim zadymionym biurze jest nie do wytrzymania. Poluzowuję już i tak mocno poluzowany krawat na mojej koszuli z rozpiętym guzikiem od kołnierzyka. Obiecałem sobie, że nie spocznę, dopóki nie wyjaśnię tej sprawy. Postanawiam przeanalizować wszystko od początku. Hill nie gra jak wagon gnijących śmieci - brzmi jak absurd, ale to prawda. Ma kontrakty na przyszły sezon - też się zgadza. "Nic tu nie trzyma się kupy" - z irytacją kreślę po walających się po biurku notatkach. On nie gra tak przez przypadek, klucz do rozwiązania tej zagadki musi wiec tkwić w kontrakcie. Przekrwionymi oczami całe popołudnie przeglądam pożółkłe akta podobnych spraw. Popielniczka wypełnia się kolejnymi filtrami po Camelach. W końcu, w gąszczu liter miga mi "Partially guaranteed". Nerwowo wklepuję "George Hill contract details" w wyszukiwarce. "2019/20 $1 million guaranteed" XD
  15. 17 punktów
    Czas leci, niedługo wolna agentura wiec trzeba pomyśleć o temacie dla takiego fajnego, niepozornego, żyjącego marzeniami właściciela i paru fanów zespołu. Rodzi sie coś ciekawego mam wrażenie, ale czy wystarczy na top8 zachodu? Nie wiem, bardzo bym chciał bo znudziło mnie oglądanie innych drużyn w playoff. A ostatnie playoffy w Dallas były w 2016 roku, jak na możliwości Marca Cubana i Ricka Carlisle straaaasznie dawno temu. Okazuje się jednak że przebudowa zespołu to też jest coś co wychodzi całkiem nieźle. Można powiedzieć ze w 2 lata wyczyścili salary, pozyskali nowego człowieka który ma szanse stać się wielokrotnym All-Starem. Luka Donic to będzie fundament, ściany i dach tej drużyny. Druga gwiazda- problemy ze zdrowiem, bójki pod klubami nocnymi i oskarżenia o gwałt. W zamian czyste salary i młoda gwiazda. Czy to wysoka cena? Trudno powiedzieć, wszystko o te zdrowie się rozbija. No i na jakich warunkach będzie chciał zostać. O ile będzie chciał choć z Donciciem dogadują się raczej dobrze. Zostają pieniądze na maksa. Albo pieniądze na kolejnego dobrego zawodnika, paru rolesów. Wszystko scala dobry trener. Czekam na sezon gdzie faktycznie Mavs powalczą i wywalczą playoffs. Ostatni sezon Dirka, łezka w oku. Ale to trwało o ten jeden sezon za długo. Dirk, dzięki ze byłeś, pewnie jeszcze będziesz. W innej roli. Już cie tam Cuban ładnie wynagrodzi. Ale ja bym się wolał skupić na przyszłości. Nowitzki zostanie za parę lat HoFem i w sumie nikt nie ma co do tego wątpliwości(tak wiem, średnio jestem wrażliwy) Pierwsze co się wydarzyło to draft. Szału nie ma bo być nie mogło. Wymiana, ostatecznie Mavs z 45 numerem wybrali PFa. Isaiah Roby to człowiek o którym wiem tyle co nic, ludzie w necie nazywają go Powellem 2.0.(ta sama pozycja, ten sam pick, też podobno zdolny) Może kiedyś, z doświadczenia wiem ze Carlisle jak będzie miał matematyczne szanse na top8 to będzie nim grał góra po 3 minuty co 8 spotkań. Także powodzenia, może dostarczysz trochę radości za 2 lata. Drugi ziomek co go podpisali, na razie na 2way kontrakcie, to Josh Reaves. Czytam ze świetny obrońca, zresztą z nagrodami w tej dziedzinie, duża łatwość w przechwytach. Dobra, ok, poczekamy zobaczymy. Mam wrażenie ze jemu może być nawet bliżej do rotacji. Mamy ludzi pod kontraktami. Luka Doncic wiadomo, Tim Hardaway Jr. Oj tutaj będę płakać. On ma zadatki na to żeby być porządnym starterem w porządnym zespole. Ale kurła, jakie są na to szanse? 10 procent? Daje jeszcze mniej, choć mam nadzieje ze się mylę. Mimo wszystko to jest niezły stzelec z niezłym atletyzmem. Tylko zdrowie nie takie i głowa nie taka. Wyborne połącznie. Jackson od wymiany z Sacto nie pokazał nic. O Powellu wypowiadałem się wiele razy, mogę napisać raz jeszcze. Bez niego ławka Mavs to śmiech, z nim robi sie całkiem przyjemnie. To idealny chłop żeby robić przewagi w 2 i na początku 4 kwart. Ale to jest jednak rezerwowy. Lee tak jak Jackson- nie pokazał nic, w przeciwieństwie do młodszego kolegi nie grał za dużo. Z drugiej strony fajny kontrakt na oddanie za pick, rozliczenie w wymianie. Nie wiem czy już teraz latem czy bliżej trade deadline. Ostatni to Brunson. Nie wiedziałem ze to taki dobry grajek jest rok temu. Jak nie uda się podpisać topowego guarda to on spokojnie może grać w S5 i źle Dallas mieć nie będą. Jak widać szału w składzie nie ma. Z drugiej strony jest elastyczność finansowa. Pierwszy który dostanie nowy kontrakt- JJ Barea. Nie wierze żeby Cuban zostawił swojego człowieka w momencie kiedy ma poważną kontuzje. Raczej dostanie 1 rok kontraktu żeby się spokojnie wyleczyć, pokazać się pod koniec sezonu. Drugi który zasługuje na kontrakt- Maxi Kleber. Strasznie niepozorny gracz, sporo daje w obronie, nie boi się blokować. No i rzuca za 3. Skrojony pod obecną koszykówkę. Pytanie ile będzie chciał zarabiać. Już są głosy ze może się dogadać z Nowym Orleanem. Trzeci- Dorian Finney-Smith. Człowiek 15 szeregu, niewidoczny, robiący swoją robotę. Nie wybrzydza, nie marudzi, swoje 15 minut zagra. Za małe pieniądze przydatny jako 8-9 gracz rotacji. Gracz po prostu ok, nic więcej. Jak odejdzie płakać nie będę, jak zostanie to fajnie. No i teraz odpady. Devin Harris. No jesteś chłopie już stary, za dużo jest fajnych młodych guardów żeby cie trzymać w rotacji. Salah Mejri też dobry ananas. Ale nie można mu odmówić jednego. Wie ze jest na granicy bycia w NBA, zaczął pod koniec sezonu rzucać nawet za 3. Gortat ty ćwoku leniwy, Salah mógł, ty nie. Burke bez historii, puste staty które na nic się nie przekładają. Broekhoff chce ale nie może. Fajnie że byliście chłopaki, nie przydaliście sie właściwie do niczego. Jak widać miejsce się robi. Dla kogo? No i tutaj dochodzimy do plotek ploteczek. Może w kolejności którą ja bym sobie życzył. Omijam Leonardów, Butlerów i Irvingów bo to wiadomo ze realne nie jest. Wymieniam grubsze ryby: 1. Porzingis- bez jego podpisu/dogadania się wymiana z Knicks traci sens. 2. Middleton- facet skrojony pod Dallas, przy Donciciu w klubie nie potrzeba ludzi klepiących gałe w stylu Kemby czy Irvinga. Mówi się ze jak ktoś jest od wszystkiego to jest od niczego. A w sumie Middleton robi wszystko dobrze. 3. Kemba- z drugiej strony lepiej mieć Kembe niż nie mieć. To jest naprawdę czołowy PG tej ligi, zszedł z radarów bo gra w ujowej organizacji. No i w sumie lubię go, jeden z niewielu graczy którym kibicuje tak po prostu. 4. DLO- młody, może dla niego zabraknąć miejsca w innych klubach, rozwija się w miarę harmonijnie. No i Dallas zyska nowego fana w postaci Januarego 5. Horford- Do Porzingisa? Fit 20/10. Ale błagam cie koszykarski boże- nie na kontrakcie 100/4. Przystępne 50/3? Wiem ze to nierealne z takimi rezerwami w salary połowy ligi 6. Vucevic - Mam wrażenie ze swoją górkę formy to on już miał- oby nie podpisał z Mavs. Jakakolwiek drużyna która da mu kasę w okolicach maksa wtopi hajs i parę lat. 7. Cousins- wymieniam z przyzwoitości, mam nadzieje ze jak Cuban rzuci taki pomysł to Carlisle zawetuje Do tego pare nazwisk które wynieniłbym przed Horfordami, Cousinami. Po prostu mniejsze nazwiska, ale czy grosze to juz pewności nie mam. Mamy takich ludzi jak: Beverley, Willie Cauley-Stein, Bogdanovic, Brogdon, Randle. Opcji jest wiele, w sumie mam nadzieje ze Dallas uda się nie wtopić. Strasznie boje się tego offseason, Cuban pewnie jest głody grania na poważnie i może dowalić jakimś dziwnym nazwiskiem za dziwne pieniądze. Kasy na rynku jest strasznie dużo. W samych Dallas wiele zależy od ruchu Porzingisa. Czy przedłuży. Czy weźmie opcje. Za ile. Kto będzie wolny z innych wolnych agentów I kto z nich wybierze Mavs? Nie łudzę się. Dallas to 2-3-4 opcja dla wiekszości graczy. Ale mimo to lipiec, jeśli Mavs nie grają w playoff, to dla mnie najfajniejszy czas. Obym się w tym roku nie rozczarował. No i żeby to był lepszy sezon od poprzednich
  16. 17 punktów
    Pora rozpocząć najbardziej goracy temat dla ludzi interesujących prawdziwą koszykówką, w końcu nie będę jednym z 5 Polaków ogladających specjalnie mecze Hawks. Co mnie bardziej cieszy to, że pomysł Hinkiego wreszcie znalazł zastosowanie bez żadnych problemów natury zdrowotnej, ale po kolei W salary mamy dość ciekawą sytuację na przyszły rok Chandler Parsons $25,1M – pozyskany w wymianie, spadający kontrakt po sezonie 2019/20 Evan Turner $18,6M – pozyskany w wymianie, spadający kontrakt po sezonie 2019/20 Allen Crabbe – $18,5M – pozyskany w wymianie, spadający kontrakt po sezonie 2019/20 Trae Young - $6,3M - wybrany w drafcie De’Andre Hunter - $7,1M - wybrany w drafcie Cam Reddish - $4,2M - wybrany w drafcie Alex Len - $4,2M – pozyskany z rynku w celu sprawdzenia jego realnego potencjału John Collins - $2,7M – wybrany w drafcie Kevin Huerter - $2,7M – wybrany w drafcie Deandre’ Bembry - $2,6M – wybrany w drafcie Omari Spellman - $1,9M – wybrany w drafcie Jaylen Adams – $1,4M – początkowo na kontrakcie 2-way, a następnie przedłużony na dwa lata za minimum Bruno Fernando - ? - zostanie podpisany raczej dopiero po SL Moim zdaniem zarządzający zespołem spróbują jeszcze pozyskać z rynku weteranów w celu dbania o młodych graczy i tworzenia dobrej atmosfery na boisku, ale przede wszystkim zapewnienia spokojnego rozwoju całej organizacji a także pozwalające na pewien upside. Nie będę zdziwiony, jeżeli pozyskani zostaną gracze jak np. Ekpe Udoh lub Khem Birch. Będę również bardzo zaskoczony jeżeli Chandler Parsons zakończy sezon jako gracz Jastrzębi, gdyż on jest on dobrym assetem do pozyskania złych kontraktów osłodzonych wyborami w drafcie lub pakietu zły gracz + młody gracz na dobrym kontrakcie W tym sezonie rotacja powinna przedstawiać się w następujący sposób PG: Young/Turner/Adams/możliwe są też minuty Huertera i Reddisha SG: Huerter/Crabbe/Bembry SF: Hunter/Reddish/Parsons PF: Collins/Spellman/ czasami w niskich ustawieniach będzie grał Hunter Ce: Len/Fernando/ czasami w niskich ustawieniach będzie grał Collins W nadchodzącym sezonie powinniśmy uświadczyć najwyższego tempa zespołu od sezonu 1990/91 (Denver Nuggets zanotowali wówczas średnie tempo wynoszące 113,7 posiadania na 48 minut, natomiast Hawks w ubiegłym sezonie osiągnęli pace 103,3 plasując się na drugim miejscu, minimalnie za Sacramento Kings). Dodatkowo zespół powinien znacząco poprawić swoją obronę kontrataków (poprzednio 27 miejsce miejsce w lidze) – powinno to też iść równolegle ze zmniejszeniem liczby strat. Ponadto Trae Young, John Collins oraz Kevin Huerter powinni prezentować zrównoważony rozwój jako gracze ofensywni, dwóch pierwszych powinno także zaliczyć progres w defensywie. Huerter za to powinien powoli stawać się lepszym Brogdonem w swojej większej roli. Moim zdaniem aklimatyzacja Reddisha powinna być długa, ale powinna przebiegać w zrównoważony sposób. Poza znanymi już w lidze Youngiem i Huerterem mamy też kilka ciekawych postaci Alex Len - zaskoczyłem się bardzo widząc, że to jeden z najlepszych rim protectorów w lidze a także ma bardzo fajną trójkę i rzuca na 36% przy 4.6 próby na mecz (fun fact, przez 5 lat w PHX oddał 25 trójek, w Hawks 204) De'andre Hunter - nie ogladałem NCAA ale co widziałem w raportach i na highlightach to jego podłogą powinien być RoCo, głowne zalety jakie wyłapałem to: · Bardzo dobra obrona w transition · Obrona gracza z piłką · Obrona z pomocy · dobry gracz do switchowania, nawet jeżeli będzie to przekazanie niekorzystne powinien on sobie poradzić w takiej sytuacji · Wysokie court awarness (musi sporo popracować nad antycypacją, ale powinno to przyjść wraz z doświadczeniem i zdecydowanie ułatwić mu grę) · Sylwetka, zwinność i kontrola własnego ciała · Dobry C&S, ale tylko ze stacjonarnej pozycji Cam Reddish - dużo hejtu na niego spadło, przez to zleciał w drafcie, ale pod koniec stycznia się ogarnął i zaczął dobrze wyglądać jako trzecia opcja. Wśród zalet wyłapałem: · Dobre warunki fizyczne oraz ponadprzeciętna szybkość · Jest dość długi i duży żeby bawić się w stwitchowanie ale też nie powinien być wartościa ujemną po tej stronie · off-ball movement oraz shoot of the move także powinny należeć do jego mocniejszych stron · Obrona transition · Rzut off-dribble - pozwoli to łatwiej kończyć mecze jeżeli Trae dostanie dobrego plastra na siebie · Możliwość grania jako główny ball-handler Bruno Fernando - spadł trochę niżej niż oczekiwano, ale mnie to w sumie cieszy, docelowo pewnie będzie Capela be like guy z jakimś tam rzutem, u niego co mi się rzuciło w oczy to · Bardzo wysoko rozwinięty finishing · Solidna skuteczność rzutów wolnych sugerująca duże pole do rozwoju rzutu za 3 · Bardzo silny i dobrze zbudowany gracz z dobrym wingspanem · Dobry obrońca post-up · Bardzo solidny gracz na zbiórce Najwięcej wygrać takimi wyborami powinni Huerter a przede wszystkim Trae, który dalej będzie dziurą w obronie, ale będzie mniej dziur także będzie to mniej bolało. Huertera uważam za wygranego, ponieważ jego playmaking będzie dalej wysoko pożądany, ale nie będzie musiał aż tyle bronić najlepszych graczy u rywali (Bembry pewnie też nie, ale on liczę, że będzie głownie podawał ręczniki). Najbardziej ciekawią mnie zestawy z Collinsem na C, bo to może być tempo średnio na poziomie 110, ale tego takie dziadkowate zespoły jak Utah albo inne Miami moga nie polubić
  17. 17 punktów
    2 James Harden 9,806451613 A zatem zwycięzcą rankingu został: 1 Giannis Antetokounmpo 9,918032787 Pozwoliłem sobie również na stworzenie power rankingu przed sezonem 19/20 w oparciu o Wasze głosy. Uwzględniłem kontuzję Klaya ( pozostałych urazów nie uwzględniam, Durant i Wall nie byli w rankingu), uwzględniłem siłę każdej z Konferencji ( nie wiem czy wystarczająco, ale Wschód dostał trochę wygranych w bonusie w stosunku do Zachodu) i uwzględniłem średni ranking 8 najlepszych graczy z każdego zespołu. Naturalnie, gdybym obliczał prognozowane bilanse tylko na podstawie tych średnich, to wyszłyby bardzo niewielkie różnice, w związku z czym poddałem rezultaty pewnej normalizacji, za stałe wartości przyjmując stosunek wygranych najlepszego zespołu do najgorszego. Czego nie uwzględniałem? Zgrania ( sorry Nuggets), fitu ( macie szczęście Rockets), sztabu szkoleniowego ( przykro mi Spurs), ani rozkładu na pozycjach ( Knicksom sie upiekło). To plus urazy, wymiany i inne kwestie w sezonie regularnym będą miały oczywiście znaczenie, ale na podstawie tego rankingu można mniej więcej powiedzieć, z czego drużyny zaczynają i ewentualnie powiedzieć, które drużyny zostały u nas w rankingu przehajpowane, a które przehejtowane:) Konferencja Wschodnia 1 .Bucks 56 26 2 .76ers 54 28 3. Raptors 51 31 4 .Nets 47 35 5. Pacers 44 38 6 .Celtics 43 39 7 .Heat 41 41 8 .Magic 41 41 9 .Bulls 39 43 10. Knicks 37 45 11 .Pistons 35 47 12 .Hawks 28 54 13 .Cavaliers 24 58 14 .Hornets 20 62 15. Wizards 19 63 Konferencja Zachodnia 1. Clippers 59 23 2. Rockets 52 30 3. Jazz 51 31 4 .Lakers 50 32 5. Nuggets 50 32 6 .Blazers 48 34 7. Warriors 47 35 8 .Kings 43 39 9. Pelicans 42 40 10 .Spurs 41 41 11. Thunder 38 44 12 .Suns 37 45 13. Mavericks 35 47 14 .Timberwolves 30 52 15. Grizzlies 28 54
  18. 17 punktów
    Chciałbym podziękować Januaremu za to, że zaangażował swój czas i nakłady energii do wymyślenia i utrzymania w ryzach tak świetnego, rewolucyjnego wręcz projektu. Czapki z głów, naprawdę. Bardzo się cieszę, że miałem przyjemność w czymś takim brać udział i podziwiam, że ten pomysł zrodził się w Twojej głowie, a potem wyewoluował do tak dużych rozmiarów. Również bardzo chciałbym podziękować Karpikowi za cierpliwość i to, że jak jeszcze nic o CBA nie wiedziałem i dopiero się w nie zagłębiałem, to zawsze wyjaśnił jakieś niejednoznaczne kwestie i rzucił przykładem. Chciałbym też podziękować wszystkim GMom - byłym i obecnym - za to, że razem mogliśmy się przy tym beGM bawić, oceniać drużyny, wymiany, zawodników, prowadzić alternatywne dyskusje i umilać sobie sezon. Wszystkim uczestnikom projektu jestem bardzo wdzięczny, za możliwość lepszego poznania NBA. Zarówno tego jak działa od strony formalnej, jak i tego co dzieje się na boisku i co może się dziać kiedy X to Y. Przy okazji przepraszam za tegoroczne playoffs, ale naprawdę nie miałem na nie czasu ani ochoty w tym momencie, jak zresztą uczciwie oznajmiłem. Nie był to jednak żaden brak szacunku do zabawy czy Was. Mam nadzieję, że zrozumiecie Specjalnie podziękowanie dla Koladera, MJ1 i Tecu, chyba każdy wie za co. No i tyle, bawcie się dobrze i udanego FA wszystkim życzę.
  19. 17 punktów
    A gdyby tegoroczne finały odbyły się w latach 80’tych?
  20. 16 punktów
    @fluber Witamy za sterami nowego GMa Hornets! Kolejny wielki powrót do gry
  21. 15 punktów
    Weź sie nie kompromituj bo tylko cieniasy skaczą na przewrócone drzewo. Stawianie sie w roli Kassandry po tym jak Curry czy Draymond złapali kontuzję jest dosyć żałosne. Wiec przestań wskakiwać w ten wątek po każdej porażke
  22. 15 punktów
    Podmiot liryczny uwidacznia, że negatywne konotacje ("płatny") związane z powierzchownym spojrzeniem na periodyk nikną w momencie zapoznania się z treścią ("bardzo ciekawy"). Regularne odwiedzanie bloga wyraża tęsknotę do mazurskich chat krytych strzechą w trudnych czasach emigracji po Powstaniu Listopadowym i zaznacza wyjątkowy stosunek Polaków do chleba, jako artykułu niemalże z pogranicza strefy sacrum.
  23. 15 punktów
    Jak to było? Clippers to tylko szum medialny. Jak ja kocham tego człowieka:
  24. 15 punktów
  25. 15 punktów
    Z 30 starting PG jest 7-8 lepszych w obronie niz Curry. Gra sie na Curry'ego bo to lepszy matchup niz Iguodala i Klay... Tym bardziej imponujace, ze gosc tak obciazony w ataku i jeszcze targetowany na switchach daje zawsze full effort w obronie, zamiast chillowac jak to robia prawie wszystkie konie pociagowe. Jeden post o tresci "kolejna dobra seria w obronie" - okropne propsowanie przez Chytruza. Rzekl nie kto inny jak january, czlowiek, ktory obrzydzil wszystki D'Angelo na dystansie jakichs 700 postow o tym samym w styczniu i lutym
  26. 15 punktów
    Odpowiadałem już na tego posta, ale przegapiłem dobrą okazję, więc jeszcze raz: *Ekhem* Lepszy niż te wszystkie ogóry, których LeBron klepał na Wschodzie przez ostatnią dekadę XD *airhorns* *airhorns* *airhorns* Chytry: 1 Lorak: 0 LMAOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
  27. 15 punktów
    Jeśli jest jeszcze ktoś, kto nie wierzy w impact Curry'ego, nawet jeśli rzuca 0/50 z gry, to w ostatnie 3:15 meczu były 4 akcje, które skończyły się layupami/dunkami Looneya i Greena, wszystkie wzięły się z SC ściągającego dwóch obrońców. Za to w boxscorze ma z nich 1 asystę. Szkoda mi za to trochę Blazers, klepnęli na luzaku Thunder ("TRZECIO SIŁO ZAHODU!", "RYWOL DLA GSW W PO!"), potem #2 seed po ciężkiej serii bez HCA i dzisiaj to prowadzenie pewnie by dowieźli, gdyby ich rywalem był ktokolwiek inni niż Warriors. A potem po każdym ich meczu człowiek czyta jacy to są mega c***owi, cośtam o drabince i że Polski Cukier Toruń by ich zesweepował.
  28. 15 punktów
    następnym razem pooglądaj 4 minuty meczu i daj znać co ciekawego zauważyłeś
  29. 15 punktów
    Aż rozbiorę na czynniki pierwsze. Simmons jest w wieku graczy z draftu '15 (tzn. Russell czy Turner są kilka miesięcy starsi, a Booker jest młodszy, gdyby Simmons się przekwalifikował w HS to mógłby przystąpić do draftu '15), a po trzech sezonach w NBA (niby kontuzja, ale przecież mógł pracować nad rzutem, np. Embiid bardzo poprawił rzut nie grając w koszykówkę) rzuca dalej osobiste gorzej niż w HS i college'u, nie posiada jakiegokolwiek midrange i trójki, a jego szumne zapowiedzi z offseasonu (np. "będę rzucać kilka jumperów na mecz") okazały się bs. Zresztą, nie mówię o tym, żeby handlować nim teraz, a gdy okaże się, że po kolejnym offseason dalej jest najgorzej rzucającym PG w lidze. De facto Simmons jest w trzecim sezonie w NBA i w wieku, w którym topowi prospekci są w czwartym. To już nie brzmi tak sexy. Co masz na myśli? Rok temu Simmons miał obok strzelców (Covington, Belinelli, Redick, Saric, Ilyasova) i dominującego centra (Embiid) a zagrał fatalną serię z Bostonem, teraz nawet w primary lineupie pełni rolę soft-Draymonda Greena w ataku. Wiadomo, jakiś James Ennis czy Greg Monroe nie pomagają, ale pls, mówimy o podobno-allstarze i podobno-franchise playerze, a Simmons ma problem ze zdobywaniem pojedynczych koszy. Rok temu Sixers mieli idealny roster i styl gry dla Simmonsa, więc to dużo bardziej ogólny problem. Trochę strzał w stopę, tzn. jak zakładasz (słusznie), że Harris i Redick są lepsi w ataku od Simmonsa (a to poziom ~trzeciej opcji w ataku contendera), to ja się z tym zgadzam, ale chyba powinno Ci dać do myślenia, że słabszy w ataku od Tobiasa Harrisa gracz za rok ma pewnego maxa od Sixers. A że na razie jest po prostu dobrym obrońcą, no to na poziomie drugiej rundy na Wschodzie masz (prawie) 23-latka z dobrą obroną i rolesa w ataku. Dalej brzmi absurdalnie handlowanie nim, gdy za rok musisz dać mu maxa, a ktoś na niego może się połakomić i dać legit allstara, który dużo lepiej pasuje do Twojego rosteru? I don't think so. Nazywajmy rzeczy po imieniu, nie ma jakiegokolwiek impaktu. Przesadzona hagiografia, tak to działa, że jak zaczyna się gra o poważne rzeczy, to w normalnej konferencji spotyka się poważnych przeciwników. Wstawić tutaj Bucks i byłoby podobnie. Raptors mieli 5. defensywę w RS, po prostu quality contender. A tam, gdyby Simmons grał jakiś lockdown D na Leonardzie, to można go byłoby w uzasadniony sposób bronić, a on gra basicowy, dobry (z wpadkami) D na Leonardzie, to nie powinno powodować, że 23-letni topowy atleta nie ogarnia w ataku, gdzie i tak nie jest ani pierwszą, ani drugą opcją. A tam, tak naprawdę bardzo realny jest scenariusz, że Simmons w ofensywie nie będzie dużo lepszy niż jest teraz. Jak Simmons miałby trajektorię progresu rzutowego a'la Blake Griffin, to wtedy faktycznie miałby szansę na poziom superstara, ale tutaj bardzo realny jest impakt jakiegoś Johna Walla, czyli hype, fajne statsy i brak skilllsetu na playoffy. Mówimy o graczu bez jakiegokolwiek rzutu i bez jakiegokolwiek progresu rzutowego na dystansie 4 lat, nie jest przesadzonym założeniem, że za 4 lata będzie tak samo. Sixers i tak nie mają kontraktów pod dużą wymianę, więc to i tak akademicka dyskusja. Simmons to w tym momencie 50/50 czy będzie z niego coś poważnego, a to słaby fit z Embiidem i Butlerem. Jak w CY, po kolejnej wtopie w playoffach, dalej będzie rzucać ~60%FT, to raczej nakazywałbym danie sobie spokój z takimi jak powyższa tezami. Do tego momentu faktycznie daję mu kredyt zaufania, ale margines błędu ma niewielki.
  30. 14 punktów
    Ale jak będą gorsi od Bobcats lub Wizards (jeżeli Beal odejdzie) to już będzie sztuka nieosiągalna dla zwykłego zjadacza chleba.
  31. 14 punktów
    Myślę że na tej liście są prawie wszyscy wolni agenci którzy jeszcze zostali, może się przydać na następne rundy: PG: F. VanVleet (R), D. Wright (R), E. Payton, C. Joseph, D. Rose, I. Thomas, I. Smith, E. Mudiay, J. Barea, J. Hart (R), P. Mills, Q. Cook, T. Burke, M. Carter-Williams, S. Napier, T. Frazier, T.McConnell, A. Caruso, B. Wanamaker, S. Harrison, J. Robinson, C. Payne, E. Sumner (R), J. Bayless SG: T. Ross, W. Matthews, K. Bazemore, A. Burks, T. Johnson, J. Holiday, R. McGruder (R), T. Daniels, A. Rivers, L. Galloway, G. Temple, V. Carter, G. Green, A. Trier (R), P. Conaughton, B. McLemore, S. Thornwell, T. Graham, C. Wilcox, K. Nunn, J. Sampson, M. Thomas, J. James, T. Wallace, M. Guduric SF: A. Iguodala, D. Carroll, J. Layman (R), C. Miles, T. Craig, W. Chandler, J. Ennis, R. Bullock, J. Dudley, J. Green, S. Johnson (R), D. Finney-Smith (R), D. Miller, R. Broekhoff, J. Jones, M. Miller, D. Adel PF: S. Ibaka, B. Portis (R), L. Nance (R), E. Ilyasova, N. Bielica, M. Williams, M. Morris, M. Scott, F. Kaminsky (R), L. Kornet, M. Muscala, P. Patterson, K. Faried, R. Holmes, R. Hollis- Jefferson, C. Metu, A. Tollivier, N. Melli, U. Haslem, A Bennett , J. Martin (R), C. I. Zubac (R), E. Davis, E. Kanter, K. Looney, A. Baynes, W. Cauley-Stein, T. Thompson, R. Lopez, W. Hernangomez, C. Felicio, A. Len, C. Wood, T. Chandler, P. Gasol, C. Diallo, D. Howard, K. Birch, B. Marjanovic, D. Theis (R), V. Poirier
  32. 14 punktów
    3 orłów z UOPu nie podało w wiadomości nazwy drużyny - są na dole jako bonus (niech moderatorzy tutejsi dopasują ich do drużyn :P) Po dopasowaniu będzie brakowało oferty/info o braku oferty dla jednej drużyny. Dawajcie znać jak coś pomieszałem, źle skopiowałem itp. Atlanta Hawks - brak ofert Boston Celtics B/D Brooklyn Nets - brak ofert Charlotte Hornets - brak ofert Chicago Bulls - brak ofert Cleveland Cavaliers - brak ofert Dallas Mavericks - brak ofert Denver Nuggets - brak ofert Detroit Pistons - brak ofert Golden State Warriors Kevin Durant maksymalny kontrakt 164,6/4, w 4 roku PO w ramach snt z Wizards *Jesli nie wypali snt z Bledsoe: Kevin Durant maksymalny kontrakt od Warriors 221/5 w piątym roku PO Houston Rockets - brak ofert Indiana Pacers - brak ofert LA Clippers - brak ofert LA Lakers 1. SnT Jimmy Butler do Raptors 3+1 PO max. Do Lakers CJ McCollum + 2020 TOR/CHI worse 1st 2 Kawhi Leonard 3+1 PO max 3 Klay Thompson 3+1 PO max 4 Kemba Walker 3+1 PO max Oferty są warunkowe w kolejności 1-4, tylko jedna się liczy (pierwsza która wygra głosowanie). Extension : Brandon Ingram 90/4 Memphis Grizzlies - brak ofert Miami Heat 1. K. Durant - 4 year max - 164/4 2. J. Butler - 4 year max - 141/4 - jesli nie wejdzie oferta nr 1 3. N. Vucevic - 90/4  4. K. Middleton 120/4 - jesli nie wejdzie oferta nr 1,2 Milwaukee Bucks 1. Kemba Walker - 141/3+1 PO 2. snt Bucks-Timberwolves Mil out: Khris Middletonon 130/3+1 PO MIl in :O.Porter , I.Rabb,F.Jackson,J.Bell,D.Melton , lepszy z gorszy z DEN/MIL 21’ lub MIN 21’ 1st , 1st HOU 24’ MIN in:K. Middelton, najgorszy z DEN/MIL/MIN 21’ 1st MIN out: O.Porter,F.Jackson,I.Rabb,J.Bell,D.Melton 3. Jeśli Nie 2* to Khris Middleton 130/3+1 PO Minnesota Timberwolves 1) sign and trade Minnesota Timberwolves - Milwaukee Buck MIL out:K.Middleton 130/3+1PO MIL in : O.Porter , D.Melton, F.Jackson, J.Bell,Wielki I.Rabb , 1st HOU 24’, prawo do swapu 21’ -> gorszy z DEN/MIL z MIN 1st MIN out: O.Porter, D.Melton,F.Jackson,J.Bell, Wielki i wspaniały I.Rabb,1st HOU 24’, swap 21’ MIN z gorszym DEN/MIL MIN in:K.Middleton 3+1 PO 130/4 New Orleans Pelicans - brak ofert NY Knicks Kawhi Leonard - 5-letni max Kyrie Irving - 5-letni max OKC B/D Orlando Magic kontrakt dla Karl-Anthony Townsa 158.253.000 $/5 Szczegóły: 2019/2020 $27.285.000 2020/2021 $29.467.800 2021/2022 $31.650.600 2022/2023 $33.833.400 2023/2024 $36.016.200 Philly 76ers B/D Phoenix Suns - brak ofert PTB - brak ofert Sacramento Kings 1. Kawhi Leonard $140,790,600/4 w układzie 3+1 (opcja gracza)($32,742,000; $34,379,100; $36,016,200; $37,653,300) 2. Kemba Walker $140,790,600/4 w układzie 3+1 (opcja gracza)($32,742,000; $34,379,100; $36,016,200; $37,653,300) *jezeli nie uda się podpisać Leonarda (1) 3. Nikola Vucević $80,000,000/4 w układzie 3+1 (opcja gracza) ($20,000,000; $20,000,000; $20,000,000; $20,000,000)* jeżeli nie uda się podpisać 1 i 2 4. Malcolm Brogdon $80,000,000/4 w układzie 3+1 (opcja gracza) ($20,000,000; $20,000,000; $20,000,000; $20,000,000) * jeżeli nie uda się podpisać 1 i 2 SA Spurs max oferta dla Jimmi Butler 140.760.000 od 32.7 do 37.6 z klauzula NO TRADE 2022/23 Player option Toronto Raptors 1. Kevin Durant 161/3+1PO 2. Malcolm Brogdon 85/3+1PO jeśli nie nr 1 (20/21/21,5/22,5) 3. Nikola Vucevic 75/2+1PO jeśli nie 1 4. Danilo Gallinari 44/2 jeśli nie nr 1 i 2 Utah Jazz B/D Washington Wizards Wymiana sign and trade pomiędzy Washington Wizards, a Golden State Warriors: Gasol, Bledsoe, Kurucs, 1st WAS 2022, 2nd 2023 za Duranta i Livingstona. W ramach tej wymiany zostaje przedstawiona oferta dla Bledsoe 80/3+1 TO z progresem 5% co roku. Ta oferta dla Bledsoe jest od GSW w ramach oferty sign and trade. Ogólnie trochę zagmatwane, ale głównie chodzi tu o 80/3+1 TO dla Bledsoe z progresem 5% co roku.:) Kolejna kwestia to trade pomiędzy Houston Rockets,a Washington Wizards i tu w ramach wymiany sign and trade zostaje przedstawiona oferta dla Kristapsa Porzingisa. 4 max Porzingisa 117 325 500/4 A trade przedstawia się tak: HOU: Porzingis, Beal, Adebayo, + 4 pierwszorundowe picki (1st WAS 20, 1st NOP'20 (top 10 protected) , 1st lepszy z ORL / gorszy z (lepszy z IND/DET i lepszy MIA/NYK 2020, 1st NYK/LAC better(15-30) 2023) WIZ: Harden, Capela bonus Tecu 1. Klay Thompson 190/5 max Eld - brak ofert Principie - brak ofert
  33. 14 punktów
    Żadne zespoły którym nie zależało na Jimmym od początku, żaden Dejounte Murray na rozegraniu. Tylko przywództwo w Toronto!
  34. 14 punktów
    Tyle powinno wystarczyć, żeby wcisnąć komuś Westbrooka:)
  35. 13 punktów
    Inwestycja długofalowa się zwraca. Warto było poczekać te 45 dni. Kluczowe rzeczywiście okazały się braki pod koszem, bo Gobert dzisiaj zagrał najlepszy mecz w turnieju, a USA nie miało na niego odpowiedzi, a w obronie też mocno utrudniał życie przy rzutach koszykarzy USA. Szkoda mi Popovicha, bo skład non-stop się zmieniał i nawet po tym poście widać, że w składzie byli jeszcze Drummond, Thaddeus Young, PJ Tucker. Pierwsi dwaj mogliby pograć bliżej kosza. PJ Tucker byłby świetny do stania w rogach i rzucania po odrzuceniach, bo tak było wielu zawodników do gry na piłce, ale brakowało strzelców do gry catch'n'shoot (tylko Joe Harris). Skład USA wyłonił się moment przed rozpoczęciem turnieju. Francja czy Australia grała już ze sobą na IO 2016. To są praktycznie podobne składy i taka Australia jest doskonale zgrana i chociaż zawodnicy są słabi, to są o wiele lepiej zgrani. Fournier, Gobert, De Colo, Batum - również grali ze sobą i mają o wiele lepsze zgranie. W USA była łapanka i trudno mówić o jakimkolwiek zgraniu. Tragiczny dzisiaj Kemba. Tragiczny cały turniej Middletona, który w ostatnich meczach ciągle cegłował i chciał grać swoje iso, z których ceglił i dla mnie był największym rozczarowaniem z wszystkich zawodników USA. W ogóle nie przydatni Brook Lopez i Mason Plumlee. Najbardziej mi za to imponował Marcus Smart, który był w stanie kryć po zamianach krycia Goberta i Giannisa. Świetny zawodnik w koszykówce FIBA i dla mnie obok Mitchella najlepszy zawodnik USA. Masz, żeby nie było:)
  36. 13 punktów
    2/30 Miami Heat Postaram się skoncentrować tylko na faktach, ograniczając swoje wnioski do minimum, ale jako wieloletni fan Heat pewnych rzeczy nie da mi się pominąć i mogę być zbyt drobiazgowy, ale mam nadzieję Tangiers, że nie będziesz miał o to do mnie pretensji. Tu miałem o tyle łatwo z porównaniem, że na bieżąco mam ruch real Heat i wystarczyło porównać tylko to co zrobił Tangiers – stąd Heat jako pierwsi. O ile pierwszym, któremu udało się zaorać drużynę u nas był Dnc, to Ty tego dokonałeś w drugim sezonie i to perfekcyjnie: 11-71 nie powstydził by się sam Wielki Hinkie. . Ale po kolei – wydaje mi się, że nie liczyliście – i słusznie – kontraktu Chrisa Bosha, Tangiers rozpoczynał początek roku 2017 składem: Dragic/T. Johnson Waiters/Ellington McGruder/Richardson; kontuzjowany Winslow Babbitt/J. Johnson/ McRoberts/ D. Williams Whiteside/Reed/ Haslem W lutym ’17 Tangiers faktycznie sprzedał 3 istotnych graczy Heat: 1. Rewelacyjnie grającego Jamesa Johnsona z ławki swój najlepszy sezon za grubego Sullingera i 2nd ’17 od Toronto. Mam wrażenie, że można było coś lepszego za niego wyciągnąć, ale spoko – 2nd pick to zawsze asset. 2. Josh Richardson za Luwawu i 2nd ’17 od mistrzów NBA GSW, czyli 60ty pick. od 76ers – to była zwyczajna kradzież Tecu. Początkowo – jak niedawno o tym pisałem – nie zwróciłem uwagi na datę i myślałem, że to był rookie sezon Richardsona, zanim zaczął on tak fantastycznie grać, ale my tu już mówimy o graczu który był po fenomenalnych playoffs i aspirował pomimo gigantycznego kontraktu TJa do gry w pierwszej piątce. Tu musiało coś pójść pod stołem, bo deal dla Heat nie jest zły.. on jest zwyczajnie tragiczny!!! Nooo, a ten Luwawu to był taki asset, że poszedłw dealu do Bostonu po kilku miesiącach jako dodatek do Horforda, który został sprzedany chwilę później. Tragedia Tangiers.. ręce opadają.. 3. Dragic do Spurs za Tony Parkera, Dejounte Murraya, 1st Spurs ’17 i 2 2nd Spurs ’17 i ’19 – bardzo dobry deal dla obu stron. Tu Heat wiadomo, że idą w tank, ale pozyskano fajne assety i Dejounte Murraya, który bardzo dobrze pasuje do Heat.. tylko , że Murray leci w dealu w czerwcu dalej.. Żeby deal ze Spurs przeszedł, Tangiers zwalnia Lukea Babbitta, który grał wtedy w pierwszej piątce Miami koszykówkę swojego życia. Pod tank – jasne, kulturowo – słabe. Trzeba było Derricka Williamsa zwolnić lub grubego Sullingera. Tanku, takiego jak oczekiwał GM nie było, bo mu gracze zrobili psikusa i real Heat mieli słynne 30-11 w drugiej części sezonu, co w jakimś stopniu musiało się też choć częściowo przełożyć na naszych Heat. Heat kończą sezon składem: T. Parker/ D. Murray T. Johnson/ Ellington/ Waiters (kontuzjowany – kostka) McGruder/Luwawu (kontuzjowany Winslow) McRoberts/White/Sullinger/D. Williams Whiteside/Reed/Haslem Nasi Heat sezon skończyli na 10 miejscu na Wschodzie z bilansem 35-47, a real Heat walczyli do samego końca o playoffs I mieli 9 miejsce z 41-41. W czerwcu bardzo słaby/tragiczny z perspektywy czasu trade z Knicks (choć wymienialiście picki, a dziś znamy po prostu nazwiska graczy, którzy poszli z tymi pickami): 1. Pozyskany niedawny Murray, kontuzjowany cały sezon Winslow z zaniżona wartością, #11 (Markkanen) do Knicks za ogromny kontrakt J. Noaha, #8 (Ntilikina), #17 (Ojeleye) i #47 (Dillon Brooks). – Dillon Brooks wygląda tu z perspektywy czasu na najlepszego gracza, którego pozyskał Tangiers co pokazuje jak dobry deal zrobił C_M, który ograbił Tangiersa puszczając go w samych spodenkach i podkoszulku. 2. Następny deal z 76ers, gdzie #8 pick (Ntilikina) leci dalej z #52 (Thomas Bryant) za D. Saricia i 1st pick Lakers ‘ 18, co nieco ogranicza straty i trochę poprawia efekt poprzedniego fatalnego dealu. 3. A tego to nie rozumiem – #52 (wspomniany już Bryant) wraca do Heat z Rockets za rewelację jaką był w tym sezonie McGruder grający w pierwszej piątce i jeszcze dodatkowo 2nd Spurs ’19 ??? Nie wiem – o co tu chodzi? Później mamy draft, w którym Tangiers wybiera ostatecznie: #17 – Semi Olejeye, a w II rundzie ma kilka wyborów - #47 – Dillon Brooks (niby wybrany przez Denver?), #49 – T, Dorsey, #52 – Th. Bryant, #59 – Monte Morris. Jako FA odchodzą – Waiters, D. Williams, Sullinger, Reed, no i niestety Udonis Haslem, którego się klub pozbywa. Odpuszczenie Haslema, jest tu cholernie słabe z punktu widzenia organizacji – pisanie tego jak się hucznie i wystawnie żegnało 2 lata później Wadea, przy obejściu się z legendą Heat nie wygląda wizerunkowo za dobrze. Gdybym wiedział, że UD jest bez pracy, to podpisywałbym go zamiast Abdela Nadera jak wchodziłem do gry.. Latem Heat podpisują za 25/1+1 PO Iana Clarkea oraz bardzo dobry deal 21/3 TO z Bojanem Bogdanoviciem, ponadto podpisują – L. Gallowaya 8,9/2 z room MLE i za minimum Tarika Blacka. W offseason idą kolejne deale: 1. Whiteside, Saric, Luwawu i 1st ’18 Lakers do Bostonu za Ala Horforda, 1st Brooklyn ’18 i 2nd Bostonu ’20 – co było bardzo dobrym dealem dla Heat. Wykorzystano wartość Hassana i Tangiers do bardzo dobrego Horforda dostał jeszcze bardzo wysoki pick Brooklynu (#3). 2. Horford niebawem leci dalej razem z prawami do Thomasa Bryanta (czyli McGruder + 2nd pick) oraz 2nd Boston ’20 do Portland za E. Turnera, M. Harklessa i 1st Portland ’18 z mała protekcją. Tym sposobem Heat sezon 17/18, gdzie byli niekwestionowanymi liderami tanku rozpoczynają: Galloway/Parker/ M. Morris Clarke/Ellington/T. Dorsey Bogdanovic/E. Turner Harkless/Ojeleye/ White (kontuzjowany McRoberts) Black/Noah W styczniu ’18 mamy jeszcze jeden deal z Knicks, gdzie Tangiers oddaje ostatnich dwóch graczy Heat których przejął – Ellingtona I Okaro Whitea za M. Muscale, R. Bakera, M. Chalmersa (to akurat fajne) i 2nd Houston ’18. Co prawda gdzieś tam na ławce jest chyba kontuzjowany McRoberts do końca sezonu, ale tym symbolicznym dealem w przeciągu niespełna roku Tangiers pozbył się wszystkich graczy real Heat. Powiem więcej – żaden z graczy tego składu 17/18 z drugiego sezonu BeGM nie dotrwał do dnia dzisiejszego w Heat. Mamy tu zatem zaoranie kompletne – to nawet jak Pat Riley przychodził do Heat w ’95 i wymienił wszystkich graczy, to został chociaż Keith Askins, a w tych dealach Pat pozyskał m.in. Alonzo Mourninga i Tima Hardawaya, a w 2007 przy największym tanku Heat – Wade i Haslem byli kontuzjowani i ostali wtedy jeszcze m.in. Dorrell Wright, czy Chris Quinn. Tu nie ostał się NIKT, Tangiers wyczyścił wszystko niczym tłum pułki w sklepach po dostawie w latach 80tych, nawet legendy klubu – Udonisa Haslema nie oszczędził. Najbardziej wartościowi gracze z sezonu 17/18 – Ellington i Bogdanovic również zostali oddani (ten ostatni w dealu za Oladipo po sezonie). Dopiero jak się z tej strony spojrzy – zanim opisze sezon 18/19 człowiek sobie uświadamia, że team, który zrobił 11-71 nie jest w stanie z grupą jednosezonowych rolepalerów, europejskim ROTY i Oladipo, który zagrał tylko w 36 meczach zrobić takiego kosmicznego bilansu: 52-30, Gallinari miał Lou Williamsa, czy Harrella i jeszcze paru solidnych graczy, a real Clippers zrobili 48-34, Vucevic 42-40, a Mavs Doncicia 33-49, a tu mamy wszystkich nowych graczy, lidera który wypada w połowie sezonu, kolejne roszady kadrowe i cholernie silny Wschód. To mógłby być wg mnie team na max 44-46 łinuff – nie więcej. Tu wszystko było nowe i ciągle przebudowywane, przecież oni musieliby się zgrać, a tu mamy od samego początku silny team??? Przeszarżowaliśmy – zgubiła nas magia nazwisk i sympatia dla Doncicia. Zatem przejdźmy do ostatniego sezonu Miami, gdzie zupełnie nowy skład zrobił tak fantastyczny bilans: Po sezonie Heat pożegnali się z: kontuzjowanymi Dionem Waitersem i Joshem McRobertsem (nie ustaliłem ostatecznie, czy byli w Heat???), Muscalą, Chalmersem. Bakerem, Blackiem i nieodkrytym jeszcze przez ligę Monte Morrisem. Jeszcze w czerwcu ’18 Tangiers dokonał dwóch kluczowych wzmocnień: 1. Pozyskał z Thunder Victora Oladipo za Bojana Bogdanovicia, #3 (z którym ostatecznie do Suns trafił Jaren Jackson Jr), Evana Turnera (dla wyrównania kontraktów) i młody Tylera Dorseya. Bardzo dobry ruch, ale z drugiej strony perspektywa – Doncic + JJJ. 2. W drafcie z 1st pickiem wybrany został Luka Doncic. W międzyczasie Tangiers dokonał kolejnych wymian: Kontrakt Noaha, swap 1st picku ’20 na rzecz Minnesoty i #23 (Shake Milton) trafili do Minnesoty za kontrakt Dwighta Howarda (wtedy wydawało się jeszcze, że Dwight jednak będzie grał). Podpisany rok wcześniej Ian Clarke wymieniony został za Farieda do Toronto. Następnie Faried i 2 2nd picki Heat ’22 i ’24 wędruja za Tadzia Younga i Ellensona do Detroit. I tu nie licząc Doncicia i Oladipo, mamy pierwsze ważne wzmocnienie na sezon 18/19 – Thadeusa Younga w CY. Wymiany jakie zrobił Tangier w offseason od 1 lipca były faktycznie fantastyczne, ale gracze ci często byli w CY lub mieli opcje w kontraktach. 1. Najpierw mamy deal 4 klubów w którym Miami pozyskało T. Satoranskyego za Ellensona i 2nd ’25 od Minnesoty. Również jak się kazało kluczowe wzmocnienie. 2. Moe Harkless (który w sumie pasowałby do Heat) oraz swap 1st picku ’22 na rzecz Atlanty, trafiają do Hawks za Austina Riversa. – dla mnie słaby ruch. 3. Rewelacyjnym ruchem było pozyskanie Danilo Gallinariego, który stracił większość poprzedniego sezonu przez kontuzje i jego wartość była zaniżona, za Dwighta Howarda i swap 1st picku ’24 od Brooklynu. 4. Boban Marjanovic zostaje pozyskany z Toronto za Langstona Galloweya, żeby poprawić sytuację na centrze. Ma wyższy spadający kontrakt, więc tu Tangiers nie musiał dopłacać i uzupełnił pozycje centra po oddaniu Howarda. 5. I ostatni świetny ruch – przysłowiowa kropka nad „i” – pozyskuje Nikole Vucevicia w trójstronnym dealu z Celtics i Thunder za Riversa. 6. Na rynku FA podpisuje za 32/2 JJ Redicka, za room MLE J. McGee, na swój ostatni sezon wraca do Miami Dwyane Wade za minimum, a skład za minima uzupełniają – Faried, Dudley, Canaan i Meeks. Mamy tu grupę ponad 10 świetnych graczy, ale pamiętajmy, że wszyscy są nowi (z poprzedniego sezonu ostał się tylko młody S. Ojeleye) i pierwsi z nich znaleźli się w Heat pod koniec czerwca, a skład był kompletowany przez tradey jeszcze tuż przed startem sezonu. Przekładanie wymiernej wartości tych graczy na nasze BeGMowe Heat jest bez sensu, bo zawodnicy ci większości grali w swoich klubach zdecydowanie dłużej. Tu musieliby się zgrywać, a ich stats nie można przecież sumować 1:1. Mamy zatem taki skład na starcie sezonu: Oladipo/Satoransky/Canaan Redick/Wade/Meeks Doncic/Ojeleye Young/Gallinari/Dudley/Faried Vucevic/McGee/Marjanovic Liderami są Oladipo/Doncic/Vucevic, a Gallo grą z ławki (czyli siła rzeczy musi mieć mniejszą rolę w drużynie). Już w połowie listopada na 12 meczy wypada kontuzjowany Oladipo, a ostatecznie od 23 stycznia’ 19 kontuzja wyklucza go z sezonu. Jak on się miał tam zgrać? To nie ułożona Indiana, gdzie wraca jakby nigdy nic na swoje miejsce lidera. Vucevic przerzucany jest z klubu do klubu od początku gry. To nie Orlando w którym jest przez całą karierę, rok wcześniej też wypadł od końcówki grudnia na 2 miesiące na 24 mecze, a później sobie spokojnie grał w tankujacych Magic. Tu nie miał tej defensywy z Aaronem Gordonem.Fajnie, że jest Young, ale musiał grać sporo z niezadowolonym z wchodzenia z ławki Gallo. Do tego na lidera jest kreowany rookie Luka Doncic, a w real Orlando przecież wszystko kręciło się wokół Vucevicia w CY. W real Clippers liderem był przecież Gallinari – Tobias Harris został wymieniony, a Lou Williams grał z ławki. Tu mamy zupełnie inaczej zbudowaną drużynę i wszyscy są tu zupełnie nowi. A tu z ławki musi jeszcze swoje rzuty dostawać Wade. Ja rozumiem, że Heat to drużyna z charakterem, ale tu ciężko by mieli w tak krótkim czasie się zgrać, a jeszcze w połowie sezonu im jeden z liderów – Oladipo wypada. Do tego obwód po starcie Dipo – Wade, Redick, Mills słabo broni. Tangiers sprowadza Patty Millsa na początku stycznia – Majranovic oddany zostaje do Thunder, a pozyskany Burks i 2nd Washington ’19 trafiają do Sacto właśnie za Millsa. Inne ruchy już w lutym są kosmetyczne – zbyteczny Faried (który zaczął mieć po oddaniu dobry okres w real NBA w Houston) trafia do Bostonu za zastrzeżony 2nd Bostonu ’21, za jedynego wartościowego gracza na 2way kontrakcie – Duncana Robinsona Heat sprowadzają Franka Masona z Knicks, który nie bardzo się przydawał, a z Orlando pozyskują Waynea Seldena za nieprzydatnego Meeksa i pozyskany 2nd niedawno od Bostonu. Selden mógł tu chyba jako jedyny dostawać jakieś minuty na obwodzie. Heat zajmują 6 miejsce na Wschodzie i toczą zacięty bój z 76ers o awans do II rundy playoffs ostatecznie przegrywając. Wtedy Tangiers znów robi całkowita czystkę w drużynie – pozostają tylko Doncic (który zostaje ROTY) i Oladipo. RAF Heat zostaje Satoransky z możliwością podpisania z nim nowej umowy, możliwy jest powrót Vucevicia na nowej umowie, Gallinari, który w Heat grał jako rezerwowy, po swoim fantastycznym sezonie zostaje zwolniony przez klub, Redicka czeka ten sam los co Bojana Bogdanovicia po świetnym sezonie i razem z Olejeye zostaje oddany do Dallas za kontrakt JR Smitha, który jest w większości niegwarantowany, a następnie Smith zostaje zwolniony. McGee, który również miał udany sezon i postanowił wykorzystać PO by zostać w Heat, zostaje przehandlowany razem z pierwszorundowym pickiem w drafcie (spożytkowanym na Hayesa) do Detroit za prawa do dwóch rookie – Brunsona i Spellmana, by Heat jeszcze bardziej wyczyścili salary. Taki los spotkał prawie wszystkich graczy po rewelacyjnym sezonie, gdzie podnieśli się z 11-71 do 50-32. Reasumujac: Tangiers przez 3 sezony 3 razy wyczyścił praktycznie cały skład. Oddał wszystkich graczy z pierwszego składu – z wychowankami, z weteranami, z zasłużonym Udonisem Haslemem, sprzedał wszystkich wartościowych FA, których podpisał (bardzo podobna jest tu sytuacja Bogdanovicia i Redicka podpisanych rok po roku), oddał wszystkich swoich graczy pozyskanych w drafcie z wyjątkiem Doncicia, nie ma na najbliższe lata swoich picków w drafcie ani w I, ani w II rundzie (najbliższe własne to 1st Heat ’23 i ’25) i teraz do takiej drużyny maja iść chętnie FA? Jaka gwarancje ma teraz Oladipo, że nie zostanie niebawem sprzedany? On tu zagrał raptem w 36 meczach.. Od kogo ma się tu uczyć słynnej kultury klubu Doncic, ja po roku to on tu jest najdłuższym stażem graczem Heat? Naprawdę sądzicie, że FA by tu walili drzwiami i oknami? Ciekawe co o tym sądzą ci wszyscy 23743758455 gracze, którzy przez ostatnie 2,5 roku się przewinęli przez drzwi obrotowe Heat. Ciekawe co o tym sądzi Udoni Haslem po tylu latach gry dla Heat? Ciekawe jak bardzo cieszył się Dwyane Wade w swoim ostatnim sezonie nie widząc żadnego gracza sprzed tych dwóch lat, gdy odchodził? Czy wierzę Tangiersowi, że chce ustabilizować skład? Oczywiście, że tak. Jeszcze z 1-2 takie sezony i zabrakłoby w NBA graczy, którzy nie przewinęli by się przez Heat. Pytanie, czy gracze uważają tak samo, jak ja? Większości tych graczy, która miała swój udział w tym świetnym sezonie Heat, nie zobaczymy w barwach Miami w przyszłym sezonie. Tu nie będę wymieniał graczy z draftu z real Heat i BeGM, bo to bez sensu – z wyjątkiem Doncicia tych graczy już tutaj nie ma. Natomiast w real Miami - Heat nie tylko nie oddali Herro i Adebayo/lub Winslowa za Westbrożego, ale też rok temu nie chcieli oddawać przez długi czas Richardsona za Butlera (tu poszedł za Luwawu i 60 pick). Z tego składu, który Tangiers przejmował w Heat nadal po tych 2,5 roku pozostali – Dragic, Waiters, Winslow, J. Johnson i Haslem, a 5 kolejnych graczy dopiero teraz lub podczas sezonu zmieniła kluby (T. Johnson, Ellington, McGruder, Whiteside i Richardson). W sumie został też Duncan Robinson, który masz spore szans ena gwarantowany kontrakt, jest tez wybrany w drafcie 2 lata temu Adebayo. Od 2 lat jest też Olynyk, klub podpisał właśnie wybranych w drafcie Herro i Okpale.. Nie o to chodzi, że tu krytykuje Tangiersa (mówimy o mojej ukochanej drużynie z reala, wiec nie dziwcie się tej krytyce – możliwe że przesadzonej wg norm naszego BeGM) – ale ci Miami Heat to zupełnie inny team niż ten, który ja znam. Z pewnością Tangiers podpisze jakichś ciekawych FA, ale czy czeka ich taki sam los jak Bojana Bogdanovicia i JJ Redicka? Zobaczymy za rok lub trochę więcej. Widzę, że każdy z nas doprowadza do rewolucji w składzie, budując team po swojemu często zupełnie od fundamentów, ale wg mnie powinny być jakieś elementy łączące stary team z nowym – tu takowych nie dostrzegam. W 2010 gdy do Wadea dochodzili James i Bosh, to nawet wtedy zostało 6 graczy z poprzedniego sezonu – Wade, Haslem, Chalmers, Anthony, Jones i Magloire, a uzupełnienia tez miały logikę – Miller jako kumpel Jamesa i (i z Uniwerku Haslema), Juwan Howard wreszcie podpisał z Heat po tylu latach od anulowania przez NBA tego 100mln kontraktu który podpisali razem z Mourningiem, czy eddie House – wychowanek Heat. Rozumiem, że Tangiers chce do Doncicia i Oladipo sprowadzić jakąś Gwiazdę, przedłużyć Vucevicia (na co wszystko wskazuje), podpisać swojego RFA Satoranskyego oraz dwóch nieźle wyglądających młodych – Brunsona i Spellmana, do których ma prawa. Ta drużyna, jak w nią zainwestuje może być całkiem fajną, ale ona dopiero powstaje w sumie z niczego. Nic o niej nie wiadomo – same pytania bez odpowiedzi. Życzę Tobie Tangiers oczywiście powodzenia, ale ja nic nie wiem o Twoim teamie. U nas wszystko dzieje się bardzo szybko, możliwe że po tym co dzieje się właśnie w Knicks uda się Heat podpisać jeszcze kogoś do Vucevicia. Picki w drafcie nie wyglądają zbyt atrakcyjnie – jedyna szansa to tegoroczne FA i albo uzupełnianie składu na bazie MLE i innych wyjątków, albo kolejna żonglerka, jak stwierdzisz, że jednak to nie tak widziałeś. Jak coś tu będzie istniało przynajmniej dwa sezony i będzie jakaś kontynuacja, to łatwiej mi będzie wyciągnąć wnioski. Niewątpliwym plusem jest fakt, ze Heat prowadzi od samego początku jeden GM, który zapewne ma jakiś pomysł na drużynę. Teraz czekam na jego realizację. Real Heat właśnie pozyskali Jimmiego Butlera, a ich przebudowa jest stopniowa i płynna. Robią to jak zawsze w swoim stylu. Wybrani w drafcie Winslow i Adebayo wyrastają na bardzo wartościowy core Heat, bardzo dobrze prezentuje się tez wybrany co dopiero w drafcie Herro. W nadchodzącym sezonie Heat wyglądają na team, który bez problemu powinien awansować do playoffs. Cały czas zachowali swoja tożsamość. Mam nadzieje Tangiers, że nie poczułeś się urażony moją oceną Twoich Heat. Naturalnie życzę Tobie powodzenia, gdyż silni Heat to dla mnie miód na serce. Bilanse: Real BeGM 2016/17 41-41 35-47 2017/18 44-38(playoffs) 11-71 2018/19 39-43 52-30 (playoffs)
  37. 13 punktów
    1/30 Orlando Magic Podsumowanie 3 sezonów Orlando Magic – od styczeń ’17 do czerwiec ‘19 Rozpoczynamy moje subiektywne podsumowanie dotychczasowych dokonań naszych drużyn. Wypada rozpocząć od siebie, zatem na pierwszy ogień idą Dnc i moi Orlando. Magic to drużyna, która od lat się bezskutecznie przebudowuje. Dnc przyjął od samego początku jasną taktykę – idzie w hardcoreowy tank i oddaje wszystko, co jest w drużynie z wyjątkiem Aarona Gordona za assety. Team wyglądał tak: pg E. Payton/DJ Augustin/CJ Watson sg E. Fournier/J. Meeks/CJ Wilcox sf J. Green/M. Hezonja/ pf A. Gordon/D. Rudez c S. Ibaka/ N. Vucevic/B. Biyombo/ S. Zimmerman Dnc zabrał się szybko do pracy oddając wartościowych graczy za picki w lutym: 1. Fournier, Vucevic i 2nd ORL poszli od razu do Charlotte za gigantyczny kontrakt Batuma, młodego nadal perspektywicznego Jeremy Lamba i 1st pick Charlotte 2017, z którym Dnc wybrał później z nr12 Donovana Mitchella. Zatem kluczowy ruch dla losów organizacji miał miejsce na samym początku. 2. Później w trójstronnej wymianie z Charlotte i Utah, do Hornets został wysłany Jeff Green, protected (1-14) 1st pick Orlando 2019 trafił do Jazz – w przyszłości ta protekcja została ściągnięta, a pick odzyskany – Wybrałem z nim Granta Williamsa). Magic przejęli wysoki kontrakt Milesa Plumleego, ale dostali za to 1st pick Jazz ’17 z którym później z #25 wybrali Jarretta Allena. 3. Ibaka, Batum i Wilcox zostali wysłani dalej do Minnesoty, za przejęcie wysokiego kontraktu już nie grającego Nikoli Pekovicia oraz Brandona Rusha, Shabazza Muhammeda, Adreina Paynea oraz jako assety dostało Zacha LaVinea, 1st pick Wizards (#24 który wrócił później do Wizards za Oubre) 2 2nd picki, prawo swapu 1st picku z Minnesotą w ’17 (1-6 ostatecznie niewykorzystane) i swap 1st picku ’19 który był ważną częścią wymiany rok później po drugi z fundamentów Magic, czyli KATa. 4. Hezonja, Meeks, LaVine i Payton zostali oddani do 76ers za kontrakt Jerryda Baylessa i młodego Nerlensa Noela, który miałwtedy dużą wartość i spodziewano się dla niego bardzo dużego kontraktu w real Mavs, który tam odrzucił, a u nas później przyjął. Ostatecznie z perspektywy czasu ten deal był najsłabszy z wykonanych przez Dnc i na nim ponieśliśmy same straty. Natomiast wtedy wyglądał na bardzo dobry. 5. Spadające kontrakty Rusha i Muhammada Dnc oddał do Pacers za CJ Milesa, który miał PO, ale ostatecznie się wyoptował i Kevina Seraphina oraz 1st pick Indiany, z którym z #16 Dnc wybrał OG Anunobiego. 4 bardzo dobre deale i jeden –wtedy wyglądający dobrze – słabszy. Szybka przebudowa. Totalny tank, zaoranie prawie wszystkiego i zostawienie tylko perspektywicznego Gordona, ściągnięcie 4 1st picków od - Charlotte, Pacers, Wizards i Jazz, swap 1st picku z Wolves oraz bodajże 2 2nd roundery i młodzi Lamb oraz Noel. Z pierwotnego składu zostali tylko Aaron Gordon, DJ Augustin, CJ Watson, Bismack Biyombo D. Rudez i S. Zimmerman. Druzyna była tak słaba, że na sf w pierwszej piątce grał Damjen Rudez. Rozgrywał Augustin, a ogrywani mogli być – Gordon, Lamb i Noel. W drużyie było chyba z 7 centrów razem z niegrającym Pekoviciem, teoretycznie grający skład mógł wyglądać tak: pg Augustin/Watson/Bayless sg Lamb sf Rudez/Miles pf Gordon c Noel/Plumlee/Biyombo Wygląda to strasznie słabo I Magic skończyli z bilansem 23 – 59, ale real Magic skończyli z bilansem 29-53 i nie zaszły tam jakieś istotne zmiany, a Dnc kontynuował konsekwentnie przebudowę: 1. W czerwcu ’17 jeszcze przed draftem oddał solidnie grającego Biyombo za fatalne kontrakty Omera Asika, Alexisa Ajincy i dostał jeszcze za to 1st pick ’18 od Pels. Co jest kolejnym świetnym ruchem. 2. Następnie oddał kontrakty Ajincy i Baylessa z #24 pickiem, który oryginalnie należał albo do Wizards, albo do Jazz (tego ostatecznie nie ustaliłem) za kontrakt Mahinmiego i Kellego Oubre Jr. Który był kolejnym istotnym młodym graczem po Lambie i Noelu, na którego postanowił postawić GM. Po sezonie kończyły się kontrakty – Rudeza, Paynea, Zimmermana, Seraphina, a CJ Miles, który miał PO postanowił spróbować swoich sił na wolnej agenturze. Nie wiem, czy kontrakt Pekovicia zalegał jeszcze w arkuszu kolejny sezon (nie znalazłem o tym żadnych informacji). W drafcie Dnc miał następujące picki - #4, #12. #16, #25 i #33. Posiadał tez wcześniej #24, ale ten poszedł do Wizards za Oubre i wybrany z nim został Bam Adebayo. Jak tu trafił #33 też nie mam pjęcia – oryginalnie pochodził chyba z Sacramento, możliwe, że Magic mieli go już wcześniej jeszcze przed rozpoczęciem naszej gry. To był idealny draft dla Magic, a od Dnc mógłby się uczyć sam Rafał Juć. GM Magic wybrał kolejno: z oryginalnymi pickiem Magic - #4 Jaysona Tatuma z #12 pickiem od Charlotte – Donovana Mitchella!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! z #16 pickiem od Pacers – OG Anunobiego z #25 pickiem od Jazz lub Wizards Jarretta Allena z #33 pickiem od Kings (chyba) Kylea Kuzmę. Mając sporo assetów postanowił zainwestować w De’Aarona Foxa z Mavs wybranego u nas z #10 pickiem – cena wybał wysoka – OG. Anunoby, J. Allen, 1st pick Pels ’18 oraz swap 1st picku Magic ’18. Jednak Dnc znów miał nosa, gdyż wiemy jaką wartość dziś ma Fox. Po tych wszystkich roszadach latem na początku lipca Dnc zaproponował bardzo wysoki kontrakt Noelowi 100mln/4 +1 TO oraz za minimum podpisał Przemka Karnowskiego. Skład na sezon 2017/18 wyglądał tak: pg D.Fox/ DJ Augustin/ CJ Watson sg D. Mitchell/ J. Lamb sf J. Tatum/ K. Oubre pf A. Gordon/ K. Kuzma c N. Noel/ M. Plumlee/ P. Karnowski/ I. Mahinmi/ O. Asik Mahinmi i Asik cały sezon byli poza rotacją. Dnc grał w 12 nie robiąc kompletnie żadnych zmian - co jest warte podkreślenia - po rewolucji, jaka miała miejsce w poprzednim sezonie. Postawił na rozwój młodzieży, dając im spore minuty. Początkowo wyglądało na to, że to będzie drużyna Aarona Gordona, ale bardzo szybko olbrzymia rolę zaczęli odgrywać Donovan Mitchell i Jayson Tatum. Szczególnie w drugiej części sezonu młoda niezwykle perspektywiczna drużyna była rewelacją sezonu i minimalnie zabrakło jej do playoffs mając bilans 39-43 zajęła 9 miejsce na Wschodzie. I podczas gdy Dnc ogrywał młody trzon fantastycznie się zapowiadającej drużyny, to real Orlando Magic tkwili cały czas w przeciętności z Vuceviciem, Fournierem, mając bilans 25- 57 i właściwie stojąc w miejscu. Dnc postanowił po bardzo udanym sezonie wzmocnić zespół na tyle, by włączyć się w kolejnym sezonie w walkę o playoffs: 1. Pierwszym krokiem było odzyskanie picku Magic ’19 (Grant Williams) oraz pozyskanie Marcina Gortata i Lancea Thomasa w dealu z Detroit, gdzie za przejęcie kontraktu Asika i Plumleego oddał #12 i #43 picki (Pistons z tymi pickami pozyskał Kevina Knoxa i Sviatoslava Mykhailiuka). 2. Następnie pozyskał doświadczonego weterana i jednego z dwóch liderów z Toronto Kylea Lowrego, który podnosił szansę na playoffs grając obok Mitchella. Dnc uznał, że perspektywiczny Fox może nie osiągnąć poziomu jaki przypuszczał i oddał go do Kanady w tym dealu razem z DJ Augustinem, Ianem Mahinmim, 1st pickiem Orlando 2020 oraz #42 pickiem, który później trafił do Dallas i został spożytkowany na Landry Shameta – chyba największy steal u nas z II rundy draftu 2018. 3. Ostatnim najistotniejszym elementem budowy drużyny było pozyskanie KATa po jego niezbyt udanym debiucie w playoffs z Minnesoty za Jaysona Tatuma oraz zrzeczenie się prawa do swapu 1st picku 2019. 4. Mając już fundamenty drużyny, Dnc zdecydował się dodać jeszcze głębie z ławki na obwód oddając dwa odległe 2nd picki z draftu 2018 za ostatni gwarantowany rok kontraktu Justina Holidaya z 76ers. Tym sposobem, po tym jak jako FA Orlando opuścili odlegli rezerwowi – CJ Watson i Przemek Karnowski, a Aaron Gordon zdecydował się pozostać a 88mln/4, roster prezentował się następująco: pg K. Lowry sg D. Mitchell/ J. Lamb/ J. Holiday sf K. Oubre/ L. Thomas pf A. Gordon/ K. Kuzma c KAT/ N. Noel / M. Gortat Niestety ważne sprawy prywatne uniemożliwiły Dnc płynną ontynuacje pracy na stanowisku głównego GMa, w wyniku czego Rada w imieniu GMa podpisała za MLE Darrena Collisona na ontrakcie 1+1PO oraz za minimum obwodowego snajpera za 3 – Dariusa Millera. Roster posiadał 13 graczy oraz nie podjęta opcję w rookie kontrakcie Donovana Mitchella. W takich okolicznościach przyrody zwerbowany przez Marcusa pojawiłem się ja, tuż przed rozpoczęciem sezonu. Mając zupełnie inne postrzeganie tego składu niż teraz, nie posiadając żadnej wiedzy o dokładnych przepisach w naszej grze, przeanalizowałem szybko skład i jego możliwości i tuż przed startem sezonu uzupełniłem skład podpisując za minimum Abdela Nadera, podjąłem opcję w kontrakcie Mitchella i dokonałem pierwszego tradeu, który nie został zbyt dobrze przyjęty w gronie GMów – mianowicie oddałem Noela, Thomasa i 1st pick 2023 bez żadnej protekcji do Minnesoty za Cody Zellera i Jona Leuera, co pozwoliło mi zejść z podatku, w jakim się znajdowałem. Byłem też – jak sądziłem bliski pozyskania z Knicks Justisea Winslowa za Kylea Kuzmę i Justina Holidaya (możliwe, że jeszcze jakieś 2nd picki mogły być w to zaangażowane), ale trade został wstrzymany – C_M do dziś nie wiem, czy chciał go ostatecznie zrobić, czy też nie. Do sezonu Magic przystąpili w składzie: pg K. Lowry/ D. Collison sg D. Mitchell/ J. Lamb/ J. Holiday sf K. Oubre/ D. Miller/ A. Nader pf A. Gordon/ K. Kuzma/ J. Leuer c KAT/ C. Zeller/ M. Gortat Byłem już w innej sytuacji, niż wcześniej Dnc – tankowanie się skończyło i teraz wzmacnialiśmy się by walczyć o playoffs. Moim podstawowym zadaniem było nieruszanie trzonu drużyny, a tylko odpowiednie obudowanie podstawowych graczy. 1T pozwolił mi przeanalizować sytuację na naszym wewnętrznym rynku i po licznych rozmowach z GMami przeprowadziłem kilka wymian (które opisywałem w tygodniu, zatem nie ma sensu się tu powtarzać) w wyniku których drużynę opuściło 7 rezerwowych graczy – pozostała tylko pierwsza piątka: Lowry/Mitchell/Oubre/Gordon/KAT i dwaj najważniejsi moim zdaniem gracze rezerwowi: Kuzma i Zeller. Potrzebowałem poprawić obronę, pozyskać odpowiednich weteranów i uregulować sytuację z kontraktami, gdyż po sezonie FA stawali się – KAT, Oubre, Lamb i Holiday, a także pozbyć się gwarantowanych kontraktów – Collisona i Leuera, by móc zawalczyć na rynku FA. Drużynę w tych wymianach wzmocnili na początku stycznia – Matthews, Barea, McGruder, Trier, Koufos, Luwawu i kontuzjowany przez cały sezon Valentine. Natomiast podczas trade deadline za kontuzjowanego Bareę i niegrających Koufosa i Luwawu doszli Wayne Ellington, Robin Lopez i jako FA Udonis Haslem. Ostatecznie Orlando skończyło na 5 miejscu na bardzo silnym Wschodzie z bilansem 53-29 awansując do playoffs i odpadając po dramatycznej walce 3-4 z Boston Celtics. Real Orlando tymczasem również awansowało do playoffs, ale z bilansem 42-40 i przegrało 1-4 z nowym mistrzem NBA – Toronto Raptors. I podczas, gdy w naszych Magic najważniejszymi graczami drużyny są: KAT. Mitchell, czy Lowry, a jedynym graczem łączącym oba te teamy BeGMowy i Real jest Aaron Gordon, to w tych real Magic o ich sile nadal decydują – Vucevic, Fournier i Augustin. Real Orlando w sezonie 19/20 będzie próbowało powtórzyć swój sukcs i walczyć znów o awans do playoffs, a nas już sam awans nie zadawala, mamy po playoffs niedosyt i będziemy walczyli o awans o rozstawienie przed playoffs (czyli top4 Wschodu) i awans do II rundy playoffs, a może nawet Finał Konferencji. Po 3 sezonach, dzięki fantastycznym ruchom kadrowym Dnc i temu, ze mam nadzieję udało mi się za dużo nie zepsuć BeGMowe Orlando Magic jest lepsze od real Orlando Magic i naturalnie ma nieporównywalnie lepsze perspektywy. Kyle Lowry jest lepszy od DJ Augustina Donovan Mitchell jest lepszy od Evana Fourniera Kelly Oubre w uproszczeniu = Jonatan Isaac (choć to pewnie skrytykujecie) Aaron Gortod to Aaron Gordon KAT jest lepszy od Nikoli Vucevicia Draft: Real BeGM 2017 #6 J. Isaac, #25 A. Pasecniks #4 J. Tatum, #10 D. Fox, #12 D. Mitchell, #33 W. Iwundu #33 K. Kuzma 2018 #6 M. Bamba brak #35 M. Frazier 2019 #16 Ch. Okeke #22 G. Williams #33 Ch. Okeke, #38 D. Sirvydis, #55 J. Hands Bilanse: Sezon Real BeGM 2016/17 29-53 23-59 2017/18 25-57 39-43 2018/19 42-40 53-29
  38. 13 punktów
  39. 13 punktów
    Pewnie jest kilka osób, które są zainteresowane tym co będzie się dziać w Portland... Prawda jest taka, że znam 3 takie postaci: Ja, @BMF i mój pies, który czeka by wyjść na spacer. A więc by Wam umilić czas, zebrałem kilka informacji na temat tego co dzieje się w Portland przed draftem. @ESPN Źródła związane z klubem podają, że wśród zarządu Blazers krążą 3 możliwe scenariusze dotyczące draftu. Pierwszy - zdobyć jeszcze jeden pick w czołowej dziesiątce. Drugi - wejść all-in w draft i wybrać aż do 5 zawodników w pierwszej rundzie. Trzecia - Wymienić wszystkie wybory w tegorocznym drafcie, na wybory w przyszłorocznych wyborach. Nie można przekreślić żadnego z tych scenariuszy. UPDATE: GM Blazers po serii spotkań z innymi GMami zdecydował, że wymieni wszelkie picki w drafcie, jeżeli nie będzie przekonany co do zawodników, których sztab widziałby w przyszłości w zespole. Podstawowe kryteria to mentalność, warunki fizyczne i medialność zawodnika. @OregonLive.org Blazers odbyli serię udanych treningów z zawodnikami z tegorocznego draftu i z wiarą patrzą na przyszłotygodniowy draft. Sztab szkoleniowy ma listę 20 zawodników (po 5 na każdy wybór), których widzieliby w przyszłości w swoim składzie. W tym samym czasie Michael Swanson, GM Blazers, odbywa rozmowy z innymi GMami w celu pozyskania dodatkowego picku. Dużo się też mówi o realnym sporze na linii zarząd - sztab szkoleniowy, a finalną decyzję przed samym draftem podejmie sam Swanson, po konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. @NBC Sports Northwest Według źródeł, GM Blazers odbył serię spotkań z GMami z całej ligi, rozmawiając o możliwych wymianach z udziałem wyborów w tegorocznym drafcie. Blazers chcą pozyskać kilka wyborów lub co najmniej wskoczyć wyżej w drafcie. Pojawiają się także doniesienia o możliwym oddaniu wszystkich wyborów z tegorocznego draftu na wybory w przyszłorocznych draftach. Źródła podają, że Darius Garland, Jarrett Culver i Sekou Doumbouya dostali gwarancję, że jeżeli Blazers będą dokonywać wyborów, to z pewnością będą stanowić podstawę Blazers na następne lata. GM Blazers widziany był w ostatnim tygodniu w Dallas, Waszyngtonie, Los Angeles czy Milwaukee. Wiele wskazuje na to, że w tym drafcie Blazers będą bardzo aktywni. @Portland Sports Trail Blazers w ostatnich 14 dniach przeprowadzili serię przeddraftowych treningów w celu zapoznania się z kandydatami. W pierwszym tygodniu w Portland pojawili się tacy zawodnicy jak: Darius Garland, Jarrett Culver, Coby White, De'Andre Kane, Romero Langford, Cam Reddish, Jaxson Hayes, Sekou Doumbouya, Nassir Litle czy P.J. Washington. Najwięcej czasu ze sztabem szkoleniowym Blazers spędził rozgrywający Vanderbilt Darius Garland, zawodnik North Carolina Coby White, rzucający Texas Tech Jarrett Culver oraz skrzydłowy z Francji Sekou Doumbouya. W kolejnym tygodniu na treningi zapraszano grupami, a w Portland pojawiło się ponad 20 zawodników, w tym m.in. Luka Samanić, Keldon Johnson, Cameron Johnson, KZ Okpala, Mfiondu Kabengele, Dylan Windler, Daniel Gafford czy Louis King. Według naszego źródła, Sekou Doumbouya dostał gwarancję, że jeśli z numerem 10 wciąż będzie dostępny, to zostanie zawodnikiem Blazers. Jeżeli chodzi o pick numer 4, sprawa wciąż nie jest jasna. Istnieje spór na linii sztab szkoleniowy - zarząd. Sztab szkoleniowy uważa, że lepszym wyborem będzie Jarrett Culver, natomiast zarząd chciałby poświęcić ten wybór na Dariusa Garlanda i na nim budować nową narrację wokół klubu. Ostateczna decyzja zostanie podjęta prawdopodobnie w dniu draftu. @Rip City Radio 620 "Jeżeli chodzi o tegoroczny draft, to nie wiemy co myśleć. Serio! Mamy aż 4 wybory w tym drafcie, a z klubu nie docierają do nas żadne informacje. W salach Blazers każdego dnia trwają treningi z kandydatami, Ci pozytywnie wypowiadają się o klubie i wizji gry w Portland... Zarząd natomiast milczy. Trener nie może nic powiedzieć. Jest to co najmniej niezrozumiała decyzja. Po tym co się stało na koniec poprzedniego sezonu... Nie wchodzę czy to było słuszne czy nie... Ale teraz powinniśmy być podgrzewani każdego dnia. Powinna być budowana jakaś narracja. Jednak nie mamy informacji. Co z tego wyniknie? Brak informacji ma oznaczać stagnację? Na kim będzie budowana przyszłość? To tylko część pytań. Co jednak ciekawe... Michael Swanson widywany jest każdego dnia ze swoimi asystentami z plikami dokumentów, z komórką przy uchu, na lotnisku, ale z mediami się nie spotkał ani razu. Nie odpowiedział na nasze zaproszenie, ani żadnej innej stacji. Dodatkowo, krążą plotki, że odbywał serię spotkań w Portland, Los Angeles, Dallas czy Waszyngtonie z innymi GMami, a dodatkowo więcej czasu niż przyglądając się zawodnikom, spędził na rozmowie z innymi GMami. Co o tym mamy sądzić? Nie wiemy. Miejmy nadzieję, że na koniec dnia Blazers wrócą do gry." @The Sim Billons Podcast "... Mówiąc o drafcie, co się dzieje w Portland? Smutno bez Lillarda prawda? Może będzie Garland albo White? Może będzie Culver albo Kane? Może ten skrzydłowy z Francji lub Chorwacji? Nie jest to ważne, bo w Portland się będzie dziać i już się dzieje. Talenty przylatują do Portland i wylatują, GMa na spotkaniach z zawodnikami nie ma, ale za to był widziany z GMem Spurs, Lakers, Sixers czy Hornets. Mówi się, że sztab szkoleniowy testuje zawodników, a ten wisi na telefonie z GMem ze wschodniej konferencji. Odbywają się Media Day... które w Portland są nudne jak flaki z olejem... A GM Swanson wylatuje nad jezioro Michigan, by tam odbyć serię spotkań. Dodatkowo, był widziany w Dallas czy Waszyngtonie. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, ale coś się dzieje zakulisowo w Portland. To nie może być przypadek, że nic się nie dzieje oficjalnie przed draftem... Niemożliwe by nie pojawiały się plotki czy doniesienia... To jest niemożliwe. Cała akcja dzieje się za kulisami, mówię Wam. Michael Swanson coś szykuje... Szyje coś, by nagle odsłonić kurtynę. W dniu draftu, w trakcie i po drafcie GM Blazers znowu coś zrobi! Tylko czy jego kolejne ruchy nie będą kosztować go jego posadą? Mówiąc o posadach w Nowym Orleanie..." @TheBenchwarmers Taz: Mówiąc o drafcie musimy wspomnieć o najsmutniejszym miejscu na zachodzie. O Portland. Phillip: No tak, smutna kraina bez Lillarda czy innej gwiazdy, ale z nadzieją... Eliott: Z tą nadzieją to nie przesadzajmy, bo nigdy nie wiadomo co zrobi GM Blazers. Widzieliśmy, że nie boi się podejmować ciężkich decyzji... Ale... Czy to się opłaci? Czy taka strategia ma przyszłość? Phillip: Pamiętajmy o tym że Blazers testują masę graczy i mają aż 4 picki w tym roku. Jest w kim wybierać i na kim budować swoją przyszłość. Nie przesadzajmy, że jest aż tak źle. Taz: Masz rację, bo jest gorzej. Zawodnicy na dużych kontraktach, brak gwiazd, nie wiadomo kto podejmuje decyzję. Portland staje się dysfunkcyjną organizacją, w które przyszłość jest niepewna. Phillip: To jest właśnie dobre miejsce, by się rozwijać. Nie wiadomo na kogo liczyć w rotacji, ale jest dobry sztab szkoleniowy. Co za tym idzie - wrzućmy do tego miksu młodych zawodników i tych, którzy mogą się sprawdzić, a póki co zawodzą. Sztab coś z tym zrobi i może być drużyna, która w kilka lat się odbuduje. A decyzje wiadomo kto podejmuje, sam GM. Taz: Odbuduje? Przecież tam nie ma wielu elementów, które są potrzebne by wpisać sobie 15 zwycięstw. Blazers to obecnie zbiorowisko randomowych nazwisk. Phillip: Może to prawda, ale co roku zwalniać się będzie gotówka na nowych zawodników, a z draftu pewnie przyjdzie kilku ciekawych prospektów. Chyba nie powiesz mi, że na tym się nie zbuduje składu? Bucks przekształcili się nie do poznania wybierając Gianisa, Sixers z Embidem i Simmonsem czy Thunders z Durantem, Westbrookiem i Hardenem. O bardziej oczywistych przykładach nie będę mówił. Przez draft można coś zbudować... Nie oszukujmy się. Eliott: Ale czy można polegać na Swansonie? To co robi jest szalone. Kermit: Zawsze można polegać na jego stylu! Eliot: Ha... To prawda. Kermit: Na combine wyskoczył w szarym garniturze, zamszowych butach i koszuli odpiętej prawie do pępka... Okulary w budynku i włochata klata... Co za widok. Mmmmm... Taz: No tego mu nie odbiorę, tak jak pewnie każdy z nas! Styl ma, ale czy za tym stylem się coś kryje? Phillip: Wierzę, że może coś w Portland zbudować, zwłaszcza że ma do tego ludzi i przestrzeń. Eliott: Ale czy on będzie budował coś? A te wszystkie rozmowy, wyloty i spotkania za plecami? Kermit: Przestańcie! On po prostu zamawiał sobie nowy garnitur, by w dzień draftu błyszczeć jak miliony monet! Eliott: Zobaczymy, bo draft już niedługo. @FourthTake Molly: Draft się zbliża, a wraz z nim wybory... Najdziwniej jest w Portland. 4 wybory w tegorocznym drafcie i ani jedno doniesienie na temat tego co zrobią. Jak to odbieracie? Smith Z. Stehpens: Mark pewnie się ze mną zgodni, że za to co GM Blazers zrobił w poprzednim sezonie, należy mu się wielki strzał w sam środek jego twarzy. Mamy czerwiec, draft za pasem, roster w rozsypce, a on siedzi i błyszczy. Lata to tu, to tam i nie ma konkretów. Zastanawiam się w ogóle czy to właściwa osoba do tej drużyny. Mark Kelnerman: Zgodzę się, że to co zrobił pod koniec sezonu było szalone... Ale hej!... Nie szalejesz, nie wygrywasz... To jest właśnie przykład osoby, która dała się ponieść tej fali... żyj szybko i jak szalony, albo nie żyj w ogóle. Te wszystkie garnitury, iPhony, wyloty na drogie kolacje, to nie jest przypadek. Michael Swanson to GM nowego pokolenia, pokolenia ludzi, którzy nie boją się podejmować zdecydowanych decyzji, których człowiek o innym myśleniu nie rozumie. Smith Z. Stehpens: Hahaha... Mark... Chcesz mi powiedzieć, że oddanie Lillarda za parę picków to dobry wybór? Oddawanie Brongdona za jeden słaby pick z pierwszej rundy, gdy zapłacono za niego dwa picki, to mądry wybór? Oddanie Drummonda za gigantyczny kontrakt i niewielką rekompensatę, to dobry wybór? Daj spokój, sam w to nie wierzysz! Doskonale wiemy, że ta fala, to fala ignorancji i głupoty. Mark Kelnerman: Nie ja odpowiadam przed kibicami i właścicielem, więc nie będę oceniał. Ale może był to konieczny wybór? Blazers byli w trybie "teraz albo nigdy"... Wygraliby mistrzostwo? Wątpię. Płacili by podatek? Tak! Czy było ich na to stać? Niekoniecznie, bo jest nowy właściciel. W związku z tym, tylko czas pokaże czy to był mądry wybór. Prawda jest taka, że przez te decyzje trzeba powiedzieć jedno... Swanson ma takie jaja, że jak się zmęczy, to może na nich spokojnie siadać. Smith Z. Stehpens: Czy Ty chcesz mi powiedzieć, że oddanie Lillarda to był najlepszy wybór dla zespołu? Tę całą bandę, może trzeba było rozgonić, bo zarabiali za dużo, a na pewno nieadekwatnie do swojej użyteczności dla klubu... To fakt. Ale nie mów mi, że oddawanie najlepszego zawodnika, być może jednego z najlepszych historii klubu, za losowe picki i losowych graczy, to dobra wymiana... Błagam Cię Mark. Mark Kelnerman: Hej, hej! Ale nie wiemy jak zostaną użyte te picki! Może ściągną jakąś gwiazdę w wymianie za te picki? Może wybiorą jakąś gwiazdę w draficie? Może zdobędą lepszą wizję na przyszłość, niż z Lillardem? Teraz mają możliwości budowania tego, co chcą mieć w Portland... Swanson otrzymał skład, który średnio pasował do jego wizji długoterminowego sukcesu, a także zarządowi to nie odpowiadało, bo przecież nie pozwoliliby mu na taki ruch, gdyby się nie zgadzali z nim. Może więc to był jedyny sposób!? Przecież za sterami takich klubów nie siedzą idioci! Stwierdzili pewnie: Wciśnijmy reset i zbudujmy tu coś na mocnych fundamentach, niestety bez Lillarda, bo on nam pozwoli zebrać największą liczbę aktywów na przyszłość... Poza tym mówi się o tej wymianie tak a nie inaczej... Popatrzymy na obecne doniesienia... oddanie C.J.'a za picki w tegorocznym drafcie... Oddanie Davisa za dwa picki i paczkę żółtodziobów z potencjałem na bust... Swanson przynajmniej pozyskał 7 picków z pierwszej rundy i 15 czy 18 z drugiej! Za samego Lillarda dostali 9 picków! Nigdy w historii się to nie udało. Chcesz mi powiedzieć, że ten trade wyglądał dużo gorzej od tych nowych? Smith Z. Stehpens: Nie no, tego nie powiedziałem... Bo faktycznie... Oddać Davisa i nie otrzymać gwiazdy w zamian, to jest jakiś skandal i hańba dla całej organizacji... Ale wciąż uważam, że Swanson powinien dostać liścia za to co zrobił kibicom Blazers. Mark Kelnerman: Kibice Blazers, zarząd Blazers, a przede wszystkim historia go rozliczy. Molly: Czas oceny zacznie się niedługo... Draft już w następnym tygodniu. PS. Psa nie ma, są tylko halucynację z niedożywienia i śmierć... Jak na Łotwie u chłopa... Dobranoc.
  40. 13 punktów
    typowy wywiad z Gortatem: 80% albo więcej kontentu to naprawdę fajne / sensowne rzeczy, jak te które mówi o wysiłku / rodzinie / wielkim poświęceniu dla treningów, ale w tych pozostałych powiedzmy 20% wali takie głupoty że koniec końców ludzie bardziej pamiętają te głupoty niż te rzeczy które powiedział z sensem. Mój osobisty głos na greps wywiadu idzie na: Odpowiadam: Nawet przez to, gamoniu, że niby jechałem z tymi trzema laskami do hotelu, to ty masz w Stanach przetarte szlaki. Bo powiesz, że jesteś z miasta, w którym wychował się Polish Hammer Marcin Gortat i jeśli trafisz na kibica, to jeszcze ci piwo postawi. Albo powie, co warto zwiedzić w tym mieście.
  41. 13 punktów
    Nuggets taki fajnie grajacy, likeable team, a pol forum szcza pod siebie z radosci, ze odpadli, bo ich julek za mocno trollowal, hehe.
  42. 13 punktów
    Przegapiłem okrągłą rocznicę, ale chcę ponownie wrzucić tutaj najlepszy post, jaki kiedykolwiek został napisany na tym forum
  43. 12 punktów
    Można już? Chyba można. Loteria, playoffy, a przecież niektórzy już są myślami w offseason. Droga Nets na Brooklynie to niezła sinusoida. Najpierw nastroje imperialne, najgłupszy deal ever, potem dół i marność, która miała nie mieć końca... Nets byli jak zbłąkana owieczka, która odłączyła się od stada drużyn NBA i miała zostać przerobiona na baraninę (tzn. ugotowana i wywieziona do innego miasta). Takie ploty były jeszcze w 2016, gdy organizacja była na sportowym dnie, a Car Mihaił ogłosił, że chce Nets sprzedać. W roku 2019 sytuacja jest zupełnie inna. Organizacja ma stabilne podstawy finansowe i sportowe. Trwa procedura przekazania udziałów Josephowi Tsaiowi, właścicielowi Alibaba Group, w skład której wchodzi chociażby AliExpress.com. Facet wydaje się pasjonatem i chyba ma zdrowe podejście, co można sądzić po jego Twitterze. Poza tym on naprawdę lubi basket: "At the end of the day, there’s nothing better than having the joy of going to games. I love going to basketball games. My family loves it. My kids love it. It’s just great. Right now, we’re sitting here in Barclays Center, about to see a game". To nie jest poza. To może być super właściciel. Tsai także jednoznacznie wypowiedział się, że nigdzie się z Brooklynu nie wynosi. Idzie to zrozumieć. Organizacja według Forbesa jest szóstą najbardziej wartościową w lidze (opublikowane w lutym 2019), a to samo źródło stwierdziło dwa lata temu, że dla Nets wystarczy „być” w NY, żeby długofalowo przynosić korzyść właścicielowi. Miało to znaczenie również dla nowego nabywcy. Dlaczego Tsai wybrał Nets, chociaż mógł podobno kupić także Rakiety z Houston? “Financially, it made sense. Business-wise, it’s very interesting”. Równie optymistycznie jest, gdy weźmiemy pod uwagę poziom sportowy. Po latach zbierania przypadkowej zgrai najemnych cyganów na żebry w lidze, są tu talenty z potencjałem All Star, które trzeba rozwijać. Goście charakterystyczni, mogący być w przyszłości twarzą organizacji. Mówiąc o podstawach sportowych warto wspomnieć, że „zaplecze” klubu, Long Island Nets, już w trzecim roku istnienia dotarło do finału G-League, w którym uległo utytułowanym Rio Grande Valley Vipers. Sean Marks i Kenny Atkinson wyprowadzili Nets z niewoli marności i niedoli szorowania dna wprost do Ziemi Obiecanej, którą były tegoroczne Playoffy. Kto by pomyślał parę lat temu, że wspominając sezon 2018/19 będę myślał „sukces”? Tym większy, że nie zbudowany na przypadkowych grajkach, a mający solidne podstawy na przyszłość. KRÓTKIE PODSUMOWANIE SEZONU 2018/19 6 miejsce na Wschodzie Playoffy i inauguracyjna wygrana serii w Philadelphii D’Angelo Russel zagrał ASG Joe Harris wygrał podczas ASW konkurs rzutów za trzy, ponadto skończył sezon z najlepszym % skuteczności trójek Ekipa fajna do oglądania, ze świetnym klimatem, który widać nawet na smartfonie PRZED SEZONEM 2019/20 Ważne kontrakty: Joe Harris Jarrett Allen Caris LeVert Rodions Kurucs Spencer Dinwiddie Dzanan Musa Deron Williams Allen Crabbe Zastrzeżeni wolni agenci: D'Angelo Russell Rondae Hollis-Jefferson Wolni agenci: DeMarre Carroll Jared Dudley Ed Davis Theo Pinson Draft: Nets maja wybory: 17, 27, 30. POTENCJALNE WZMOCNIENIA, OFFSEASON Jest hajs, są spore oczekiwania, ale na moje nic spektakularnego się nie wydarzy. Jeżeli mam się bawić we wróża Macieja, to Kawhi Leonard zostanie w Raptors, a Durant i ewentualnie Kyrie Irving wylądują w Knicks. Nets wraz z Clippersami będą walczyć o pozostałe warte uwagi nazwiska. Co prawda jak to napisałem na Netsowej grupie, to chcieli przyjechać do mnie ze stanów i mi wklepać, ale trudno. Tak właśnie myślę. Przy czym muszę dodać, że Nets wcale nie są na straconej pozycji. Główna bolączka tej ekipy to brak kogoś wysokiego, kto mógłby powalczyć o zbiórki i zrobić różnię w pomalowanym. Widać to było gdy zabrało Eda w serii z Sixers. Allen ma w tym temacie sporo do narobienia. Tymczasem takich wartościowych ludzi będzie na rynku kilku... Może stary ziom DLO, Julius Randle? Facet ma opcję zawodnika w Pelikanach, ale może szukać dużej kasy i nie jest wykluczone, że ją znajdzie. Może właśnie na Brooklynie. A Nikola Vicevic lub Tobias Harris? Pierwszy pewnie zostanie w Magic, ale angaż Harrisa w Sixers nie jest taki pewny. W dodatku facet dobrze rzuca za trzy, a to przy stylu gry Nets niezwykle ważne. Prasa już doszukuje się związków tego drugiego z Brooklynem - okazało się, że ma tam rodzinę. Oczywiście wiemy, ile to znaczy, J.J. ma nieopodal Barclays Center chatę, a Durant ma swojego opiekuna duchowego na Brooklynie. Mimo to rok temu nawet nie chciał z Marksem gadać. Wolnym agentem będzie także Thaddeus Young. Szczerze mówiąc chętnie bym zobaczył Thaddiatora znów w koszulce Nets i mam nadzieję, że jeżeli nie wyjdzie z innymi, młodszymi, to on będzie opcją. Właśnie kogoś takiego brakowało w tym roku, żeby podjąć walkę z Sixers. Oczywiście powyższa lista potencjalnych targetów ma sens tylko wtedy, gdy zostanie DLO. Jeżeli Marks będzie budował skład bez D’Angelo, to zupełnie może się zmienić cel transferowy i tu obawiam się, że coś jest w plotkach o Kyrie... Głównie dlatego, że koleś chce być liderem absolutnym, a tego u boku Duranta nie osiągnie. Dlaczego nie chcę Irvinga? Powodów mam kilka. Wiele wskazuje, że to on psuł klimat w szatni Bostonu. Przecież mówił, że irytuje go np. to, że po meczu jego kumple od razu siedzą w smartfonach. Różnica pokoleniowa? Heh, ale w Nets takich młodych ziomków jest pełno. Dlaczego tu ma czuć się lepiej niż w Bostonie? Marudził też na zaangażowanie ekipy. To nie jest to, co widzę w Nets. Gościu jest podatny na kontuzje. Niby to nic nie znaczy, bo to zawsze niewiadoma, ale jednak. Całkiem możliwe, że facet ma jakiś przerost ego. Obnażyła to dobitnie seria z Bucks. Jaką on miał tam skuteczność? I co to za tekst, że „mógł rzucać jeszcze więcej”, gdy pozycje wybierał źle i mało co wpadało? Podsumowując, obawiam się, że ewentualny angaż Irvinga rozwali drużynę, popsuje klimat i przekreśli szanse na coś większego za jakiś czas. To nie jest facet, wokół którego chciałbym budować organizację. Spodziewam się, że mogą się wydarzyć także inne rzeczy. Być może Marks będzie chciał pozbyć się Crabbe’a? Ma pewne atuty. Pytanie: po co? Musiałby mieć nagrane naprawdę duże kontrakty, żeby pozbywać się picków, z których świetnie korzysta. Nie zdziwi mnie przedłużenie wolnych agentów na jakiejś korzystnej umowie, szczególnie Dudley’a i Carrolla. W przypadku ich odejścia trzeba będzie poszukać kogoś innego o podobnej charakterystyce za małe pieniądze. Zastrzeżeni? Najpierw RHJ, o którym się często zapomina. W sumie słusznie, bo facet strasznie obniżył loty i nie spodziewam się, że ktoś zaoferuje mu jakiś solidny kontrakt. Mimo wszystko dodaje ekipie atletyzmu i jego brak, nawet w takiej formie, będzie zauważalny. Tak, Nets powinni w offseason celować w... mięśnie Oczywiście osobny temat to D’Angelo Russell. Dać maxa? Czekać? Odpuścić? Każda opcja jest do obronienia. Dla mnie DLO jest jednak pewnym symbolem odradzających się Nets. Zagrał w ASG. Zwrócił uwagę na organizację. Osobiście chciałbym, żeby został. Nawet na maxie. Raz, że nikt nie wie, jaki będzie DLO za parę lat i na moje warto zaryzykować. Dwa, że byłoby szkoda, żeby wątek o Nets opuścił January Nie mogę się doczekać tego offseason... Let's Go NETS! Miłej dyskusji
  44. 12 punktów
    Ludzie kochają historie, w których słabszy wspina się na wyżyny swych możliwości, by wbrew wszystkiemu i wszystkim osiągnąć sukces, pokonując po drodze tych złych, posiadających większą władzę, bardziej utalentowanych, silniejszych czy bogatszych rywali. Dawid i Goliat. Kopciuszek. Verbal Kint, który okazuje się Kayserem Soze. Kurt Sloan nokautujący Tonga Po. Ron Jeremy grający w pornosach. Przykłady można mnożyć. Przekładając to na nasze koszykarskie podwórko - uwielbiamy historie, które pokazują, że można wygrywać tytuły, budując zespół właściwą drogą - tworzeniem kultury, mądrymi wyborami w drafcie, cierpliwym rozwijaniem swoich zawodników i wygrywaniem każdego możliwego transferu - a nie dlatego, że kilku gwiazdorów idzie na łatwiznę, skrzykując się, by skrzyżować strumienie połączyć siły w klubie, który poza tym wcale nie musi być prowadzony w idealny sposób. Dlatego niemal cały koszykarski świat cieszył się, gdy przed kilkoma miesiącami Toronto Raptors zdobyli mistrzowski tytuł, a Kawhi Leonarda okrzyknięto pogromcą super teamów. Pięknie to brzmi i dobrze się sprzedaje, ale guess what - rzeczywistość jak zwykle okazuje się dużo mniej kolorowa i nieprzewidywalna, bo historia jasno pokazuje, że takie przypadki to wyjątki zdarzające się niezwykle rzadko, zwykle kiedy te przebrzydłe gwiazdorskie układy są u kresu swego panowania, głównie z powodu starości, kontuzji lub świecącej się na ich koszykarskiej tablicy rozdzielczej kontrolki rezerwy paliwa. Fatigue makes cowards of us all - mawiał Phil Jackson (choć to oczywiście nie jego cytat w oryginale). Gość, który prowadził cztery drużyny występujące w finałach NBA trzy razy z rzędu, raczej wie co mówi. Tym razem doświadczyli tego Wojownicy z Golden State, kiedy przyszło im bronić tytułu bez dwóch kluczowych zawodników w składzie. Niestety, life is brutal. Zejdźmy na chwilę na ziemię, a zobaczymy, że gwiazdorskie drużyny rozdają karty, dopóki grają na miarę swoich możliwości. Obaleni zostają starzy, schorowani królowie i to tylko na chwilę, dopóki nie pojawią się ich ideologiczni następcy. Kawhi Leonard zakończył panowanie dwóch super teamów, kiedy te jechały już na oparach. Morał z tego taki, że o ile zdobycie mistrzostwa to piekielnie trudna sprawa, która wymaga, by wiele spraw potoczyło się po twojej myśli, o tyle decydującym czynnikiem było, jest i będzie posiadanie gwiazd ze ścisłego topu i to najlepiej w liczbie mnogiej. To jest motyw przewodni mojego zestawienia i właśnie dlatego prawdziwych contenderów w nadchodzącym sezonie widzę tylko dwóch: Lakers oraz Clippers Clippers byli blisko statusu tych "ultimate good guys" budowanych jak należy (jeśli przymknąć oko na kilka decyzji), dopóki wespół z Kawhi Leonardem nie namówili Paula George'a do zażądania transferu z Oklahoma City Thunder. Póki co mam wrażenie, że duet gwiazd drużyny nadal jest gdzieś trochę poza radarem krytyki, jaka zwykle mocno uderza w reputację zawodników wymuszających zmiany barw klubowych. Może dlatego, że obaj wystawili Lakers, może dlatego, że ruchy, które sprawiły, że klub znalazł się w pozycji umożliwiającej pozyskanie ich, były wykonane wręcz wzorcowo. Clippers praktycznie zmaksymalizowali swój potencjał, dzięki czemu są teraz, po raz pierwszy w historii, prawdopodobnie głównym faworytem do mistrzostwa. Główna przewaga Clippersów nad resztą stawki jest taka, że mają zarówno star power, jak i bardzo dobry i sprawdzony supporting cast. Tutaj nie ma praktycznie żadnego "pod warunkiem, że sprawdzi się optymistyczny scenariusz". Oczywiście, jest kwestia zdrowia, ale to można odnieść praktycznie do każdego pretendenta. Niemniej cała rotacja jest wypełniona zawodnikami, którzy mają za sobą udane sezony. Ekipa Doca Riversa będzie bardzo mocna w ataku, ale prawdziwe spustoszenie powinna siać po drugiej stronie parkietu. Tercet Beverley-George-Leonard będzie budzić postrach, a pod koszem są przecież bardzo solidni Zubac i Green. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego nie umieściłem Clippers w osobnym tierze? Powodów jest kilka: 1. Bo to Clippers, a ja jestem fanem Lakers. 2. Bo duet Kawgi-PG13 według mnie ustępuje LeBronowi i AD. 3. Bo roster drużyny mimo wszystko nie jest pozbawiony wad. Leonard oraz George potrafią grać zarówno z piłką, jak i bez niej, obydwaj dobrze rzucają, mogą więc rozciągać obronę, gdy akurat ktoś inny zajmuje się kreowaniem, stąd powszechne przekonanie, że stanowią dla siebie bardzo dobry fit. Z jednej strony tak, z drugiej jednak to dość podobni do siebie zawodnicy, mający nie tylko podobne zalety, ale również wady. Przede wszystkim, żaden z nich nie jest wybitnym ballhandlerem i kreatorem. Obydwaj najlepiej sprawdzają się w roli secondary playmakerów. W sezonie zasadniczym nie powinno to razić - Clippers w dużym stopniu bazują na zagrywkach pistol, co generowało sporo punktów w zeszłym sezonie zarówno im, jak i Leonardowi w Toronto, niemniej pozostaje pytanie, czy gdzieś w najważniejszej części rozgrywek nie zabraknie drużynie rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia? Leonard i George bez wątpienia mogą grać razem, ale czy są w stanie uzupełniać się tak, jak LeBron z Davisem i w efekcie zmaksymalizować swój potencjał? Czy w ich przypadku całość będzie większa niż suma części? Wątpliwości budzi również obstawa podkoszowa. Clippers mają bardzo solidny zestaw wysokich, ale w tym momencie nie widać tutaj żadnej odpowiedzi na Anthony Davisa. Podsumowując, ten zespół wydaje się mieć najwyższą podłogę w całej lidze, ale pod względem sufitu znajdą się tacy, którzy będą w stanie im zagrozić. Z drugiej strony Jeziorowcy, którzy zdecydowanie nie są Ronem Jerermy'm tego zestawienia. Olbrzymi rynek, piekielnie mocna marka, której siła została wypracowana dekadami pracy nieobecnych już w klubie działaczy, fanbase na pół świata. Z takimi przewagami utrzymywanie się na szczycie jest czymś oczekiwanym, wręcz wymaganym. Dlatego Lakers po kilku latach przerwy powracają do czołówki, pomimo licznych błędów popełnionych po drodze. Jakkolwiek dziwnie to może brzmieć w przypadku drużyny, która w odstępie roku pozyskała LeBrona Jamesa i Anthony'ego Davisa, tym niemniej Lakers są trochę underachieverami tego lata, ponieważ z całym tym wyjściowym potencjałem, mogliby przejąć po Warriors pałeczkę ligowego dominatora na kilka najbliższych sezonów, gdyby nie podjęli tylu złych decyzji. Zbyt pochopne wyprzedawanie młodych talentów czy ryzyko podjęte w związku z próbą pozyskania Leonarda zostawiły zespół z dziurami w składzie, niskim marginesem błędu i niewielkim upside'm. Niezależnie jednak, jak głośno będziemy wytykać braki w składzie zbudowanym bardziej na bazie reputacji i nazwisk zawodników, aniżeli ich aktualnego poziomu sportowego, nie zakrzyczymy faktu, że Lakers jako jedyny (a w najgorszym razie, jeden z dwóch) zespół w lidze ma w składzie dwóch zawodników z top 10 NBA. Star power z prawdziwego zdarzenia może zatuszować wiele innych braków, a nikt nie ma takiego duetu gwiazd, jak Lakers. LeBron James i Anthony Davis to nie tylko ścisła czołówka NBA pod względem indywidualnym, ale jeszcze gracze, którzy powinni bardzo dobrze się uzupełniać i wzajemnie korzystać na swojej obecności. Reszta składu, choć budząca wiele uzasadnionych wątpliwości, została mimo wszystko skompletowana z sensem. W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, skupiono się na właściwym skillsecie, nawet jeśli sama egzekucja pozostawia sporo do życzenia. Gwiazdorski duet będzie miał wokół siebie ludzi rzucających z dystansu, potrafiących bronić i mających doświadczenie z walki o najwyższe cele. Historia pokazuje, że LeBron, mający u boku dobrego wysokiego oraz otoczony shooterami, gwarantuje mocny atak. Dość powiedzieć, że nawet w ostatnim sezonie Jamesa w Cleveland, gdy nie było już Kyrie Irvinga, Cavs nadal mieli elitarną ofensywę. Lakers będą potrzebowali, by sprawdził się optymistyczny scenariusz w przypadku kilku zawodników, żeby zmaksymalizować potencjał gwiazdorskiego duetu, niemniej nie mam zielonego pojęcia, jak rywale zamierzają bronić przeciwko ustawieniu z LeBronem, Davisem oraz trzema zawodnikami rzucającymi z dystansu. W obronie znaków zapytania jest trochę więcej, jednak elitarne rim protection, dobry defensywnie taktyk na ławce trenerskiej oraz paru obwodowych obrońców, których poziom waha się od "niezły" do "bardzo dobry" powinno wystarczyć, by nie dać sobie rzucić punktów, gdy będzie to najbardziej potrzebne. Lakers nie są żadnym pewniakiem, nie odstają od reszty stawki, a kontuzja Cousinsa jeszcze bardziej zmniejsza ich margines błędu, ale obecność Jamesa i AD sprawia, że stawiam ich w pierwszej grupie obok Clippers. Sporo może jednak zależeć od tego, jak zakończy się temat Andre Iguodali. Nie jest tajemnicą, że Lakers liczą na boyout weterana, który wniósłby kilka bardzo mile widzianych umiejętności do drużyny. Borderline contenders - Bucks, Sixers Wahałem się, czy nie dać Bucks w pierwszej grupie. To w końcu najlepszy zespół sezonu regularnego 18/19 i finalista konferencji wschodniej, w dodatku mający w składzie 24-letniego MVP. Milwaukee przystępuje do nowego sezonu w niemal niezmienionym składzie, co jest kolejnym atutem, istotnym zwłaszcza teraz, gdy tak wiele drużyn z czołówki dokonało poważnych roszad. Z drugiej strony, choć Kozły mają kilku solidnych starterów, to brakuje im drugiej gwiazdy z prawdziwego zdarzenia, a jeśli Khris Middleton choć trochę obniży loty po otrzymaniu nowego kontraktu, to zespół zacznie dryfować niebezpiecznie blisko Cleveland Cavaliers z czasów przed pierwszym odejściem LeBrona. Dodajmy do tego fakt, że Giannis nadal ma istotne luki w swoim skillsecie, a Budenholzer sprawia wrażenie trenera predysponowanego raczej do sukcesów w sezonie zasadniczym aniżeli niż w play-off i mamy obraz drużyny bardzo mocnej, ale do zatrzymania przy odpowiednim gameplanie i talencie do jego egzekucji. Sixers z kolei to dla mnie jeden z bardziej intrygujących zespołów przed kolejnym sezonem. Skończyć z Horfordem i Richardsonem w sytuacji, w jakiej znalazł się klub po decyzji Butlera o odejściu jako wolny agent, to majstersztyk. Udało się świetnie wybrnąć z trudnej sytuacji, dzięki czemu w Filadelfii mamy piekielnie mocny skład. Pięciu starterów pełną gębą, w tym trzy gwiazdy i jeden borderline all-star, do tego solidna ławka. Pod względem talentu, Philly to absolutny top. Ale z patrząc pod kątem ogólnego skillsetu zespołu, zaczyna się dostrzegać spore znaki zapytania. Sixers są jakby zbudowani na inną epokę. Centralną postacią jest rasowy środkowy, na pozycjach 3 i 4 zobaczymy graczy, którzy w większości klubów NBA zapewne byliby ustawiani pozycję wyżej, a rozgrywający ma ponad dwa metry i nie umie rzucać. Jak to zadziała w czasach spacingu, szybkiego tempa i wymienności pozycji? Największym problemem pozostaje jednak brak zastępcy dla Butlera. Wprawdzie w Filadelfii ma kto zdobywać punkty, ale już zawodnika, który kreowałby grę w ataku pozycyjnym na ten moment nie widać, a to być może najważniejszy element drużyny z aspiracjami na sukcesy w play-off w dzisiejszej NBA. Kto weźmie sprawy w swoje ręce, gdy w maju trzeba będzie zrobić coś z niczego pod presją czasu? Kto trafi parę rzutów przez ręce, gdy obrona przeciwnika nie pozwoli zagrać tego, co chcieliśmy? Jaki będzie go-to-play Sixers w czwartej kwarcie meczu play-off? Dlatego też mam mieszane uczucia na temat letnich ruchów Philly. Rozumiem, że trzeba było zrobić coś z faktem, że bez Embiida na parkiecie gra drużyny się sypie, ale sprowadzanie zawodnika za ponad 100 milionów dolarów z tego powodu wygląda jak strzelanie do muchy z bazuki. Horford to świetny zawodnik, ale on większość kariery spędził na centrze. Jego 36% z dystansu wygląda świetnie w grze 5-0, ale na czwórce w dzisiejszej lidze przestaje być bonusem, a staje się wręcz wymogiem. Osobna kwestia to jak 33-letni już Horford będzie nadążał w obronie za bardziej mobilnymi graczami na pozycji numer 4. Wątpliwości tylko zwiększa fakt, że liga przesycona jest wysokimi i tego lata solidnego centra na 20 minut w meczu można było pozyskać za stosunkowo niewielkie pieniądze. Gracze tacy jak Robin Lopez, JaVale McGee czy Ed Davis podpisali kontrakty za 4-5 milionów dolarów. Parę intrygujących nazwisk będzie grać za minimum. Czy nie lepiej było poszukać w tej puli, a większe pieniądze przeznaczyć na obwód? Dziwi mnie np. brak zainteresowania D'Angelo Russellem, który pasowałby do Sixers zarówno pod względem umiejętności, jak i wieku. Być może jednak te obawy się nie potwierdzą. Horford świetnie wpasuje się do zespołu, a Sixers będą tak bardzo dominować pod koszem i w obronie, że brak playmakera z prawdziwego zdarzenia nie będzie miał znaczenia na drodze do finału - Giannisowi całkiem zamkną drogą pod kosz, a wybitnie im do tej pory niepasujący Boston stłamszą fizycznie. W potencjalnym starciu z jedną z drużyn z Los Angeles braki mogą już być jednak nie do ukrycia. Sufit mistrza, ale daleka droga od podłogi - Warriors, Nets, Rockets Zapomnijcie na chwilę o tym, że podstawowi gracze Warriors mają w nogach 5 finałów z rzędu, a Klay Thompson leczy kolano to zobaczycie, że to zespół z czterema all-starami w składzie, z czego trzech gra ze sobą już długie lata i świetnie się uzupełnia, a czwarty ma 23 lata. Dodajmy do tego kilku młodych atletów uzupełniających trzon drużyny (Cauley-Stein, Looney, McKinnie) i mamy roster, który w pełni sił i formy nie ustępuje nikomu. Problem polega na tym, że "w pełni sił i formy" może nigdy nie nastąpić, ponieważ liderzy drużyny są wyeksploatowani regularnym kończeniem sezonu w czerwcu, a Klay wróci do gry prawdopodobnie dopiero w drugiej części sezonu i nie wiadomo, ile mu zajmie powrót do pełni formy. Czy jest możliwe pogodzenie potrzeby oszczędzania Stephena Curry'ego w sezonie zasadniczym z wywalczeniem przyzwoitego rozstawienia na play-off? Jeśli nie, wakacje przyjdą wcześniej niż zwykle. Jeśli tak, to niestety jeszcze niczego nie gwarantuje, bo nadal trzeba będzie liczyć, że Russell wpasuje się do zgranej ekipy, Thompson zdąży wrócić do formy, a Green z nowym kontraktem będzie miał motywację do utrzymywania tkanki tłuszczowej w ryzach. Przeczekać burzę i ruszyć, kiedy warunki staną się sprzyjające - wydawało się, że tą drogą podążają Rakiety, gdy dwaj ostatni mistrzowie stracili swoich superstarów, a Houston - być może najlepszy zespół bez tytułu w tym okresie - pozostawało w niemal niezmienionym składzie. Zgranie, ciągłość, cierpliwość mogły otworzyć furtkę do pierścienia w 25 lat po tym, jak Hakeem Olajuwon świętował z Rockets ostatnie mistrzostwo. Niestety, Morey z Tillmanem najwyraźniej nie chcieli być jak Utah Jazz z lat 90-tych, którzy po wielu latach odpadania w play-off, w końcu opanowali zachód, by na plecach Malone'a i Stocktona dwukrotnie napędzić stracha wielkim Bykom. Nie wiem, jak poważne były problemy w szatni Rakiet - jeśli relacji Chrisa Paula z Jamesem Hardenem faktycznie nie dało się uratować, to trzeba było gwiazdy rozdzielić, zanim ich konflikt rozbiłby zespół do reszty. W przeciwnym jednak razie, Houston według mnie popełniło błąd. Chris Paul może mieć najlepsze lata za sobą, ale to nadal wartościowy po obu stronach parkietu zawodnik, który nie staje się totalnie bezużyteczny, a wręcz szkodliwy, gdy to James Harden ma piłkę w rękach. Czy to samo będzie można powiedzieć o Russellu Westbrooku, który ma za sobą fatalny rzutowo sezon, a mimo tego nie wykazał do tej pory żadnych oznak tego, że jest świadomy potrzeby zaadaptowania swojego stylu gry do zmieniających się warunków, zwłaszcza nieuchronnie spadających możliwości atletycznych? Mam co do tego spore wątpliwości. Z drugiej strony, podział ataku Rakiet pomiędzy dwie gwiazdy na zasadzie "twoja kolej, moja kolej" również nie wydaje się być wyjściem. Monopolizujący piłkę Harden to może nie był idealny pomysł na system ofensywny, jednak nie da się ukryć, że brodacz w swej roli to dużo efektywniejszy gracz niż Westbrook. Odstąpienie części posiadań gorszemu strzelcowi oraz playmakerowi nie wygląda na wzmocnienie. Podsumowując, mamy dwóch zawodników, którzy przez większość kariery posiadali monopol na piłkę i żaden z nich niespecjalnie potrafi grać bez niej, w dodatku jeden jest wyraźnie lepszy niż drugi. A to dopiero jedna strona parkietu - w defensywie osłabienie, jakim w stosunku do Paula jest Westbrook, chyba nie budzi wątpliwości. Moim zdaniem to nie wypali, niemniej Rockets mają na tyle dużo talentu, a przy tym większość składu zachowaną z ostatnich kilku sezonów, że trzeba ich tu umieścić. Jeśli mimo wszystko duet Harden-Westbrook zadziała, a przede wszystkim Russ znajdzie dla siebie rolę, w której będzie efektywny, to Houston stać na tytuł. Nets to zespół, który w idealnych warunkach stanowi najlepsze połączenie pozostałych faworytów - są gwiazdy, ale i głębia składu, doświadczenie, ale i młodość, świeża krew, jak i trzon zespołu z poprzedniego sezonu. Na papierze to wygląda na najmocniejszy zespół na wschodzie, jest tylko jeden problem - Kevin Durant straci być może cały sezon, a i nie wiadomo, w jakiej formie powróci po wyleczeniu zerwanego Achillesa. Nie można jednak wykluczyć scenariusza, w którym Durant wraca gdzieś w trakcie nadchodzących rozgrywek i prezentuje formę choć zbliżoną do tej, do której nas przyzwyczaił. Wtedy Brooklyn będzie w stanie powalczyć w 7-meczowej serii z każdym. Not enough mana - Jazz, Nuggets, Blazers Zespoły będące one trade away - silne, dobrze prowadzone, ale nie mające wystarczająco talentu, a przede wszystkim star power, by realnie liczyć się w walce o tytuł. Nuggets znajdują się w najlepszej pozycji, bo nadal są młodzi i nigdzie im się nie spieszy. Ważne jednak, by nie przespali swojego momentu, w którym trzeba zaryzykować i skupić się na tu i teraz, bo mogą skończyć jak np. taki Boston. W Denver trochę brakuje drugiej gwiazdy - zapewne w klubie liczą, że będzie nią Murray, niemniej jeśli na rynku pojawi się ktoś pokroju Bradley'a Beal'a, to Bryłki powinny wchodzić w all-in i oby nie zabrakło im do tego picku z pierwszej rundy, który oddali za Jeramiego Granta (świetnie tutaj tak swoją drogą pasującego). Blazers najwyraźniej nie chcą rewolucji, trzymając się dotychczasowego modelu, a jedynie mieszając wśród bohaterów drugiego planu. Tylko czy zespół zbudowany wokół duetu Lillard-McCollum może realnie liczyć się w walce o tytuł? Zach Collins to obiecujący wysoki, ale trudno oczekiwać od niego takiego postępu, który wyniósłby Portland półkę wyżej. Prędzej chyba jako element jakiejś wymiany za gwiazdę, tylko czy odpowiedni zawodnik pojawi się na rynku na czas? Jazz z całej trójki najbardziej się wzmocnili - odejście od modelu gry dwoma typowymi podkoszowymi powinno nastąpić już dawno, choć za Favorsem w roli zmiennika dla Goberta mogą zatęsknić. Obwód po dokooptowaniu Conley'a i Bogdanovica wygląda bardzo mocno i powinien rozwiązać najpoważniejsze problemy Utah z poprzedniego sezonu, jednak w Salt Lake City nadal brakuje zawodnika ze ścisłej czołówki NBA i dopóki ktoś taki się tutaj nie pojawi (tudzież - nie rozwinie do takiego statusu), dopóty Jazz nie wskoczą na półkę contenderów.
  45. 12 punktów
  46. 12 punktów
    Pierwsze słyszę.
  47. 12 punktów
  48. 12 punktów
    No dziwny typ. Pojawiły się informacje że Kawhi opuści najbliższy sezon bo potrzebuje więcej czasu na podjęcie decyzji.
  49. 12 punktów
  50. 12 punktów
    "Troche" jest tutaj kluczowe. Nadal jest to bardzo daleko moze przedstawie moze obrazek ;] Czaisz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...