Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 18.08.2019 w Odpowiedzi

  1. 18 punktów
    https://mobile.twitter.com/Eurohoopsnet/status/1168563483337732097?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1168563483337732097&ref_url=https%3A%2F%2Fpolskikosz.pl%2Fw-chinach-zaloba-komentator-placze-na-wizji-wideo%2F histerycy chciał jak zawsze hajs prezes
  2. 18 punktów
    Akcja o której wspomina Gortat nie była spowodowana głupim błędem Chińczyków rodem z podstawówki, ale dobrą obroną Polaków. Więc takie pi****lenie o tym, że oddali im ten mecz jest podwójnie słabe, jeżeli wcześniej/później gratulował im wygranej. Albo tłamsisz ból dupy w sobie i piszesz tylko pozytywnie aby rozpropagować sukces rodaków/albo nie piszesz nic, albo masz podstawę do tego żeby coś skrytykować. Taki wpis jest niepotrzebny, zwłaszcza że wcześniej mówił o prawdopodobnej porażce z Chinami i teraz ten twitt wygląda jak dupochron na te właśnie słowa.
  3. 13 punktów
    Inwestycja długofalowa się zwraca. Warto było poczekać te 45 dni. Kluczowe rzeczywiście okazały się braki pod koszem, bo Gobert dzisiaj zagrał najlepszy mecz w turnieju, a USA nie miało na niego odpowiedzi, a w obronie też mocno utrudniał życie przy rzutach koszykarzy USA. Szkoda mi Popovicha, bo skład non-stop się zmieniał i nawet po tym poście widać, że w składzie byli jeszcze Drummond, Thaddeus Young, PJ Tucker. Pierwsi dwaj mogliby pograć bliżej kosza. PJ Tucker byłby świetny do stania w rogach i rzucania po odrzuceniach, bo tak było wielu zawodników do gry na piłce, ale brakowało strzelców do gry catch'n'shoot (tylko Joe Harris). Skład USA wyłonił się moment przed rozpoczęciem turnieju. Francja czy Australia grała już ze sobą na IO 2016. To są praktycznie podobne składy i taka Australia jest doskonale zgrana i chociaż zawodnicy są słabi, to są o wiele lepiej zgrani. Fournier, Gobert, De Colo, Batum - również grali ze sobą i mają o wiele lepsze zgranie. W USA była łapanka i trudno mówić o jakimkolwiek zgraniu. Tragiczny dzisiaj Kemba. Tragiczny cały turniej Middletona, który w ostatnich meczach ciągle cegłował i chciał grać swoje iso, z których ceglił i dla mnie był największym rozczarowaniem z wszystkich zawodników USA. W ogóle nie przydatni Brook Lopez i Mason Plumlee. Najbardziej mi za to imponował Marcus Smart, który był w stanie kryć po zamianach krycia Goberta i Giannisa. Świetny zawodnik w koszykówce FIBA i dla mnie obok Mitchella najlepszy zawodnik USA. Masz, żeby nie było:)
  4. 12 punktów
    Ludzie kochają historie, w których słabszy wspina się na wyżyny swych możliwości, by wbrew wszystkiemu i wszystkim osiągnąć sukces, pokonując po drodze tych złych, posiadających większą władzę, bardziej utalentowanych, silniejszych czy bogatszych rywali. Dawid i Goliat. Kopciuszek. Verbal Kint, który okazuje się Kayserem Soze. Kurt Sloan nokautujący Tonga Po. Ron Jeremy grający w pornosach. Przykłady można mnożyć. Przekładając to na nasze koszykarskie podwórko - uwielbiamy historie, które pokazują, że można wygrywać tytuły, budując zespół właściwą drogą - tworzeniem kultury, mądrymi wyborami w drafcie, cierpliwym rozwijaniem swoich zawodników i wygrywaniem każdego możliwego transferu - a nie dlatego, że kilku gwiazdorów idzie na łatwiznę, skrzykując się, by skrzyżować strumienie połączyć siły w klubie, który poza tym wcale nie musi być prowadzony w idealny sposób. Dlatego niemal cały koszykarski świat cieszył się, gdy przed kilkoma miesiącami Toronto Raptors zdobyli mistrzowski tytuł, a Kawhi Leonarda okrzyknięto pogromcą super teamów. Pięknie to brzmi i dobrze się sprzedaje, ale guess what - rzeczywistość jak zwykle okazuje się dużo mniej kolorowa i nieprzewidywalna, bo historia jasno pokazuje, że takie przypadki to wyjątki zdarzające się niezwykle rzadko, zwykle kiedy te przebrzydłe gwiazdorskie układy są u kresu swego panowania, głównie z powodu starości, kontuzji lub świecącej się na ich koszykarskiej tablicy rozdzielczej kontrolki rezerwy paliwa. Fatigue makes cowards of us all - mawiał Phil Jackson (choć to oczywiście nie jego cytat w oryginale). Gość, który prowadził cztery drużyny występujące w finałach NBA trzy razy z rzędu, raczej wie co mówi. Tym razem doświadczyli tego Wojownicy z Golden State, kiedy przyszło im bronić tytułu bez dwóch kluczowych zawodników w składzie. Niestety, life is brutal. Zejdźmy na chwilę na ziemię, a zobaczymy, że gwiazdorskie drużyny rozdają karty, dopóki grają na miarę swoich możliwości. Obaleni zostają starzy, schorowani królowie i to tylko na chwilę, dopóki nie pojawią się ich ideologiczni następcy. Kawhi Leonard zakończył panowanie dwóch super teamów, kiedy te jechały już na oparach. Morał z tego taki, że o ile zdobycie mistrzostwa to piekielnie trudna sprawa, która wymaga, by wiele spraw potoczyło się po twojej myśli, o tyle decydującym czynnikiem było, jest i będzie posiadanie gwiazd ze ścisłego topu i to najlepiej w liczbie mnogiej. To jest motyw przewodni mojego zestawienia i właśnie dlatego prawdziwych contenderów w nadchodzącym sezonie widzę tylko dwóch: Lakers oraz Clippers Clippers byli blisko statusu tych "ultimate good guys" budowanych jak należy (jeśli przymknąć oko na kilka decyzji), dopóki wespół z Kawhi Leonardem nie namówili Paula George'a do zażądania transferu z Oklahoma City Thunder. Póki co mam wrażenie, że duet gwiazd drużyny nadal jest gdzieś trochę poza radarem krytyki, jaka zwykle mocno uderza w reputację zawodników wymuszających zmiany barw klubowych. Może dlatego, że obaj wystawili Lakers, może dlatego, że ruchy, które sprawiły, że klub znalazł się w pozycji umożliwiającej pozyskanie ich, były wykonane wręcz wzorcowo. Clippers praktycznie zmaksymalizowali swój potencjał, dzięki czemu są teraz, po raz pierwszy w historii, prawdopodobnie głównym faworytem do mistrzostwa. Główna przewaga Clippersów nad resztą stawki jest taka, że mają zarówno star power, jak i bardzo dobry i sprawdzony supporting cast. Tutaj nie ma praktycznie żadnego "pod warunkiem, że sprawdzi się optymistyczny scenariusz". Oczywiście, jest kwestia zdrowia, ale to można odnieść praktycznie do każdego pretendenta. Niemniej cała rotacja jest wypełniona zawodnikami, którzy mają za sobą udane sezony. Ekipa Doca Riversa będzie bardzo mocna w ataku, ale prawdziwe spustoszenie powinna siać po drugiej stronie parkietu. Tercet Beverley-George-Leonard będzie budzić postrach, a pod koszem są przecież bardzo solidni Zubac i Green. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego nie umieściłem Clippers w osobnym tierze? Powodów jest kilka: 1. Bo to Clippers, a ja jestem fanem Lakers. 2. Bo duet Kawgi-PG13 według mnie ustępuje LeBronowi i AD. 3. Bo roster drużyny mimo wszystko nie jest pozbawiony wad. Leonard oraz George potrafią grać zarówno z piłką, jak i bez niej, obydwaj dobrze rzucają, mogą więc rozciągać obronę, gdy akurat ktoś inny zajmuje się kreowaniem, stąd powszechne przekonanie, że stanowią dla siebie bardzo dobry fit. Z jednej strony tak, z drugiej jednak to dość podobni do siebie zawodnicy, mający nie tylko podobne zalety, ale również wady. Przede wszystkim, żaden z nich nie jest wybitnym ballhandlerem i kreatorem. Obydwaj najlepiej sprawdzają się w roli secondary playmakerów. W sezonie zasadniczym nie powinno to razić - Clippers w dużym stopniu bazują na zagrywkach pistol, co generowało sporo punktów w zeszłym sezonie zarówno im, jak i Leonardowi w Toronto, niemniej pozostaje pytanie, czy gdzieś w najważniejszej części rozgrywek nie zabraknie drużynie rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia? Leonard i George bez wątpienia mogą grać razem, ale czy są w stanie uzupełniać się tak, jak LeBron z Davisem i w efekcie zmaksymalizować swój potencjał? Czy w ich przypadku całość będzie większa niż suma części? Wątpliwości budzi również obstawa podkoszowa. Clippers mają bardzo solidny zestaw wysokich, ale w tym momencie nie widać tutaj żadnej odpowiedzi na Anthony Davisa. Podsumowując, ten zespół wydaje się mieć najwyższą podłogę w całej lidze, ale pod względem sufitu znajdą się tacy, którzy będą w stanie im zagrozić. Z drugiej strony Jeziorowcy, którzy zdecydowanie nie są Ronem Jerermy'm tego zestawienia. Olbrzymi rynek, piekielnie mocna marka, której siła została wypracowana dekadami pracy nieobecnych już w klubie działaczy, fanbase na pół świata. Z takimi przewagami utrzymywanie się na szczycie jest czymś oczekiwanym, wręcz wymaganym. Dlatego Lakers po kilku latach przerwy powracają do czołówki, pomimo licznych błędów popełnionych po drodze. Jakkolwiek dziwnie to może brzmieć w przypadku drużyny, która w odstępie roku pozyskała LeBrona Jamesa i Anthony'ego Davisa, tym niemniej Lakers są trochę underachieverami tego lata, ponieważ z całym tym wyjściowym potencjałem, mogliby przejąć po Warriors pałeczkę ligowego dominatora na kilka najbliższych sezonów, gdyby nie podjęli tylu złych decyzji. Zbyt pochopne wyprzedawanie młodych talentów czy ryzyko podjęte w związku z próbą pozyskania Leonarda zostawiły zespół z dziurami w składzie, niskim marginesem błędu i niewielkim upside'm. Niezależnie jednak, jak głośno będziemy wytykać braki w składzie zbudowanym bardziej na bazie reputacji i nazwisk zawodników, aniżeli ich aktualnego poziomu sportowego, nie zakrzyczymy faktu, że Lakers jako jedyny (a w najgorszym razie, jeden z dwóch) zespół w lidze ma w składzie dwóch zawodników z top 10 NBA. Star power z prawdziwego zdarzenia może zatuszować wiele innych braków, a nikt nie ma takiego duetu gwiazd, jak Lakers. LeBron James i Anthony Davis to nie tylko ścisła czołówka NBA pod względem indywidualnym, ale jeszcze gracze, którzy powinni bardzo dobrze się uzupełniać i wzajemnie korzystać na swojej obecności. Reszta składu, choć budząca wiele uzasadnionych wątpliwości, została mimo wszystko skompletowana z sensem. W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, skupiono się na właściwym skillsecie, nawet jeśli sama egzekucja pozostawia sporo do życzenia. Gwiazdorski duet będzie miał wokół siebie ludzi rzucających z dystansu, potrafiących bronić i mających doświadczenie z walki o najwyższe cele. Historia pokazuje, że LeBron, mający u boku dobrego wysokiego oraz otoczony shooterami, gwarantuje mocny atak. Dość powiedzieć, że nawet w ostatnim sezonie Jamesa w Cleveland, gdy nie było już Kyrie Irvinga, Cavs nadal mieli elitarną ofensywę. Lakers będą potrzebowali, by sprawdził się optymistyczny scenariusz w przypadku kilku zawodników, żeby zmaksymalizować potencjał gwiazdorskiego duetu, niemniej nie mam zielonego pojęcia, jak rywale zamierzają bronić przeciwko ustawieniu z LeBronem, Davisem oraz trzema zawodnikami rzucającymi z dystansu. W obronie znaków zapytania jest trochę więcej, jednak elitarne rim protection, dobry defensywnie taktyk na ławce trenerskiej oraz paru obwodowych obrońców, których poziom waha się od "niezły" do "bardzo dobry" powinno wystarczyć, by nie dać sobie rzucić punktów, gdy będzie to najbardziej potrzebne. Lakers nie są żadnym pewniakiem, nie odstają od reszty stawki, a kontuzja Cousinsa jeszcze bardziej zmniejsza ich margines błędu, ale obecność Jamesa i AD sprawia, że stawiam ich w pierwszej grupie obok Clippers. Sporo może jednak zależeć od tego, jak zakończy się temat Andre Iguodali. Nie jest tajemnicą, że Lakers liczą na boyout weterana, który wniósłby kilka bardzo mile widzianych umiejętności do drużyny. Borderline contenders - Bucks, Sixers Wahałem się, czy nie dać Bucks w pierwszej grupie. To w końcu najlepszy zespół sezonu regularnego 18/19 i finalista konferencji wschodniej, w dodatku mający w składzie 24-letniego MVP. Milwaukee przystępuje do nowego sezonu w niemal niezmienionym składzie, co jest kolejnym atutem, istotnym zwłaszcza teraz, gdy tak wiele drużyn z czołówki dokonało poważnych roszad. Z drugiej strony, choć Kozły mają kilku solidnych starterów, to brakuje im drugiej gwiazdy z prawdziwego zdarzenia, a jeśli Khris Middleton choć trochę obniży loty po otrzymaniu nowego kontraktu, to zespół zacznie dryfować niebezpiecznie blisko Cleveland Cavaliers z czasów przed pierwszym odejściem LeBrona. Dodajmy do tego fakt, że Giannis nadal ma istotne luki w swoim skillsecie, a Budenholzer sprawia wrażenie trenera predysponowanego raczej do sukcesów w sezonie zasadniczym aniżeli niż w play-off i mamy obraz drużyny bardzo mocnej, ale do zatrzymania przy odpowiednim gameplanie i talencie do jego egzekucji. Sixers z kolei to dla mnie jeden z bardziej intrygujących zespołów przed kolejnym sezonem. Skończyć z Horfordem i Richardsonem w sytuacji, w jakiej znalazł się klub po decyzji Butlera o odejściu jako wolny agent, to majstersztyk. Udało się świetnie wybrnąć z trudnej sytuacji, dzięki czemu w Filadelfii mamy piekielnie mocny skład. Pięciu starterów pełną gębą, w tym trzy gwiazdy i jeden borderline all-star, do tego solidna ławka. Pod względem talentu, Philly to absolutny top. Ale z patrząc pod kątem ogólnego skillsetu zespołu, zaczyna się dostrzegać spore znaki zapytania. Sixers są jakby zbudowani na inną epokę. Centralną postacią jest rasowy środkowy, na pozycjach 3 i 4 zobaczymy graczy, którzy w większości klubów NBA zapewne byliby ustawiani pozycję wyżej, a rozgrywający ma ponad dwa metry i nie umie rzucać. Jak to zadziała w czasach spacingu, szybkiego tempa i wymienności pozycji? Największym problemem pozostaje jednak brak zastępcy dla Butlera. Wprawdzie w Filadelfii ma kto zdobywać punkty, ale już zawodnika, który kreowałby grę w ataku pozycyjnym na ten moment nie widać, a to być może najważniejszy element drużyny z aspiracjami na sukcesy w play-off w dzisiejszej NBA. Kto weźmie sprawy w swoje ręce, gdy w maju trzeba będzie zrobić coś z niczego pod presją czasu? Kto trafi parę rzutów przez ręce, gdy obrona przeciwnika nie pozwoli zagrać tego, co chcieliśmy? Jaki będzie go-to-play Sixers w czwartej kwarcie meczu play-off? Dlatego też mam mieszane uczucia na temat letnich ruchów Philly. Rozumiem, że trzeba było zrobić coś z faktem, że bez Embiida na parkiecie gra drużyny się sypie, ale sprowadzanie zawodnika za ponad 100 milionów dolarów z tego powodu wygląda jak strzelanie do muchy z bazuki. Horford to świetny zawodnik, ale on większość kariery spędził na centrze. Jego 36% z dystansu wygląda świetnie w grze 5-0, ale na czwórce w dzisiejszej lidze przestaje być bonusem, a staje się wręcz wymogiem. Osobna kwestia to jak 33-letni już Horford będzie nadążał w obronie za bardziej mobilnymi graczami na pozycji numer 4. Wątpliwości tylko zwiększa fakt, że liga przesycona jest wysokimi i tego lata solidnego centra na 20 minut w meczu można było pozyskać za stosunkowo niewielkie pieniądze. Gracze tacy jak Robin Lopez, JaVale McGee czy Ed Davis podpisali kontrakty za 4-5 milionów dolarów. Parę intrygujących nazwisk będzie grać za minimum. Czy nie lepiej było poszukać w tej puli, a większe pieniądze przeznaczyć na obwód? Dziwi mnie np. brak zainteresowania D'Angelo Russellem, który pasowałby do Sixers zarówno pod względem umiejętności, jak i wieku. Być może jednak te obawy się nie potwierdzą. Horford świetnie wpasuje się do zespołu, a Sixers będą tak bardzo dominować pod koszem i w obronie, że brak playmakera z prawdziwego zdarzenia nie będzie miał znaczenia na drodze do finału - Giannisowi całkiem zamkną drogą pod kosz, a wybitnie im do tej pory niepasujący Boston stłamszą fizycznie. W potencjalnym starciu z jedną z drużyn z Los Angeles braki mogą już być jednak nie do ukrycia. Sufit mistrza, ale daleka droga od podłogi - Warriors, Nets, Rockets Zapomnijcie na chwilę o tym, że podstawowi gracze Warriors mają w nogach 5 finałów z rzędu, a Klay Thompson leczy kolano to zobaczycie, że to zespół z czterema all-starami w składzie, z czego trzech gra ze sobą już długie lata i świetnie się uzupełnia, a czwarty ma 23 lata. Dodajmy do tego kilku młodych atletów uzupełniających trzon drużyny (Cauley-Stein, Looney, McKinnie) i mamy roster, który w pełni sił i formy nie ustępuje nikomu. Problem polega na tym, że "w pełni sił i formy" może nigdy nie nastąpić, ponieważ liderzy drużyny są wyeksploatowani regularnym kończeniem sezonu w czerwcu, a Klay wróci do gry prawdopodobnie dopiero w drugiej części sezonu i nie wiadomo, ile mu zajmie powrót do pełni formy. Czy jest możliwe pogodzenie potrzeby oszczędzania Stephena Curry'ego w sezonie zasadniczym z wywalczeniem przyzwoitego rozstawienia na play-off? Jeśli nie, wakacje przyjdą wcześniej niż zwykle. Jeśli tak, to niestety jeszcze niczego nie gwarantuje, bo nadal trzeba będzie liczyć, że Russell wpasuje się do zgranej ekipy, Thompson zdąży wrócić do formy, a Green z nowym kontraktem będzie miał motywację do utrzymywania tkanki tłuszczowej w ryzach. Przeczekać burzę i ruszyć, kiedy warunki staną się sprzyjające - wydawało się, że tą drogą podążają Rakiety, gdy dwaj ostatni mistrzowie stracili swoich superstarów, a Houston - być może najlepszy zespół bez tytułu w tym okresie - pozostawało w niemal niezmienionym składzie. Zgranie, ciągłość, cierpliwość mogły otworzyć furtkę do pierścienia w 25 lat po tym, jak Hakeem Olajuwon świętował z Rockets ostatnie mistrzostwo. Niestety, Morey z Tillmanem najwyraźniej nie chcieli być jak Utah Jazz z lat 90-tych, którzy po wielu latach odpadania w play-off, w końcu opanowali zachód, by na plecach Malone'a i Stocktona dwukrotnie napędzić stracha wielkim Bykom. Nie wiem, jak poważne były problemy w szatni Rakiet - jeśli relacji Chrisa Paula z Jamesem Hardenem faktycznie nie dało się uratować, to trzeba było gwiazdy rozdzielić, zanim ich konflikt rozbiłby zespół do reszty. W przeciwnym jednak razie, Houston według mnie popełniło błąd. Chris Paul może mieć najlepsze lata za sobą, ale to nadal wartościowy po obu stronach parkietu zawodnik, który nie staje się totalnie bezużyteczny, a wręcz szkodliwy, gdy to James Harden ma piłkę w rękach. Czy to samo będzie można powiedzieć o Russellu Westbrooku, który ma za sobą fatalny rzutowo sezon, a mimo tego nie wykazał do tej pory żadnych oznak tego, że jest świadomy potrzeby zaadaptowania swojego stylu gry do zmieniających się warunków, zwłaszcza nieuchronnie spadających możliwości atletycznych? Mam co do tego spore wątpliwości. Z drugiej strony, podział ataku Rakiet pomiędzy dwie gwiazdy na zasadzie "twoja kolej, moja kolej" również nie wydaje się być wyjściem. Monopolizujący piłkę Harden to może nie był idealny pomysł na system ofensywny, jednak nie da się ukryć, że brodacz w swej roli to dużo efektywniejszy gracz niż Westbrook. Odstąpienie części posiadań gorszemu strzelcowi oraz playmakerowi nie wygląda na wzmocnienie. Podsumowując, mamy dwóch zawodników, którzy przez większość kariery posiadali monopol na piłkę i żaden z nich niespecjalnie potrafi grać bez niej, w dodatku jeden jest wyraźnie lepszy niż drugi. A to dopiero jedna strona parkietu - w defensywie osłabienie, jakim w stosunku do Paula jest Westbrook, chyba nie budzi wątpliwości. Moim zdaniem to nie wypali, niemniej Rockets mają na tyle dużo talentu, a przy tym większość składu zachowaną z ostatnich kilku sezonów, że trzeba ich tu umieścić. Jeśli mimo wszystko duet Harden-Westbrook zadziała, a przede wszystkim Russ znajdzie dla siebie rolę, w której będzie efektywny, to Houston stać na tytuł. Nets to zespół, który w idealnych warunkach stanowi najlepsze połączenie pozostałych faworytów - są gwiazdy, ale i głębia składu, doświadczenie, ale i młodość, świeża krew, jak i trzon zespołu z poprzedniego sezonu. Na papierze to wygląda na najmocniejszy zespół na wschodzie, jest tylko jeden problem - Kevin Durant straci być może cały sezon, a i nie wiadomo, w jakiej formie powróci po wyleczeniu zerwanego Achillesa. Nie można jednak wykluczyć scenariusza, w którym Durant wraca gdzieś w trakcie nadchodzących rozgrywek i prezentuje formę choć zbliżoną do tej, do której nas przyzwyczaił. Wtedy Brooklyn będzie w stanie powalczyć w 7-meczowej serii z każdym. Not enough mana - Jazz, Nuggets, Blazers Zespoły będące one trade away - silne, dobrze prowadzone, ale nie mające wystarczająco talentu, a przede wszystkim star power, by realnie liczyć się w walce o tytuł. Nuggets znajdują się w najlepszej pozycji, bo nadal są młodzi i nigdzie im się nie spieszy. Ważne jednak, by nie przespali swojego momentu, w którym trzeba zaryzykować i skupić się na tu i teraz, bo mogą skończyć jak np. taki Boston. W Denver trochę brakuje drugiej gwiazdy - zapewne w klubie liczą, że będzie nią Murray, niemniej jeśli na rynku pojawi się ktoś pokroju Bradley'a Beal'a, to Bryłki powinny wchodzić w all-in i oby nie zabrakło im do tego picku z pierwszej rundy, który oddali za Jeramiego Granta (świetnie tutaj tak swoją drogą pasującego). Blazers najwyraźniej nie chcą rewolucji, trzymając się dotychczasowego modelu, a jedynie mieszając wśród bohaterów drugiego planu. Tylko czy zespół zbudowany wokół duetu Lillard-McCollum może realnie liczyć się w walce o tytuł? Zach Collins to obiecujący wysoki, ale trudno oczekiwać od niego takiego postępu, który wyniósłby Portland półkę wyżej. Prędzej chyba jako element jakiejś wymiany za gwiazdę, tylko czy odpowiedni zawodnik pojawi się na rynku na czas? Jazz z całej trójki najbardziej się wzmocnili - odejście od modelu gry dwoma typowymi podkoszowymi powinno nastąpić już dawno, choć za Favorsem w roli zmiennika dla Goberta mogą zatęsknić. Obwód po dokooptowaniu Conley'a i Bogdanovica wygląda bardzo mocno i powinien rozwiązać najpoważniejsze problemy Utah z poprzedniego sezonu, jednak w Salt Lake City nadal brakuje zawodnika ze ścisłej czołówki NBA i dopóki ktoś taki się tutaj nie pojawi (tudzież - nie rozwinie do takiego statusu), dopóty Jazz nie wskoczą na półkę contenderów.
  5. 11 punktów
  6. 11 punktów
    Ale jak będą gorsi od Bobcats lub Wizards (jeżeli Beal odejdzie) to już będzie sztuka nieosiągalna dla zwykłego zjadacza chleba.
  7. 10 punktów
    Super sprawa. Koszykarze zrobili coś czego nie potrafią kopacze. Na maksa wykorzystali szansę i wygrywają ile się da. Charakterem i obroną. Jestem dumny.
  8. 10 punktów
  9. 9 punktów
    Ale my byliśmy naprawdę blisko zatrzymania Hiszpanów, zadecydowała końcówka. Kadrowo byliśmy słabsi zarówno od tej Wenezueli, jak i osłabionych Ruskich, jak i Chińczyków, a mimo tego udało nam się pokonać 3 lepsze od nas ekipy, a z Hiszpanią do której składu nie załapałby się żaden z naszych byliśmy pod koniec 4 kwarty tylko o 4 punkty słabsi. Chłopaki pokazali charakter i jako kibic koszykówki jestem z nich bardzo dumny.
  10. 9 punktów
    Jakby się ktoś zastanawiał, 3 memy na temat sytuacji i preferowanej destynacji dla Tylera:
  11. 9 punktów
    Do sześciu razy sztuka.
  12. 9 punktów
    Przepraszam za ewentualną bezbeczność
  13. 9 punktów
    Na pewno bliżej mu do playoffs niż komukolwiek z Chicago Bulls
  14. 8 punktów
  15. 8 punktów
  16. 8 punktów
    W ankiecie wzięło udział 69 forumowiczów ( na głosowanie na zapomnianą MInnesotę nieco mniej niestety). Szczegółowe wyniki z głosami znajdują się tutaj: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1pOLP5-iw4h52nbd8gUYMGhTM6wP1fNiZrc4YXFxF2-o/edit?usp=sharing https://docs.google.com/spreadsheets/d/1McsP5bBfbfuT_j677AYc6C-JMJhc-i-sjWDaISyTp40/edit?usp=sharing Wyniki na poszczególne drużyny uszeregowane w kolejności od najbardziej "pewnego" rezultatu zdaniem forumowiczów: Charlotte Hornets 24,5 88,4% (!!!) under Portland Trail Blazers 45,5 79,7% over Cleveland Cavaliers 24,5 76,8% under Denver Nuggets 50,5 76,8% over Golden State Warriors 47,5 75,4% over New York Knicks 26,5 75,4% under Washington Wizards 28,5 72,5% under Philadelphia 76ers 53,5 69,6% over Sacramento Kings 36,5 68,1% over San Antonio Spurs 44,5 66,7% under Toronto Raptors 45,5 66,7% under Detroit Pistons 37,5 65,2% over Memphis Grizzlies 27,5 65,2% under Orlando Magic 41,5 65,2% under Miami Heat 42,5 63,8% over Houston Rockets 52,5 63,8% over Chicago Bulls 30,5 63,8% over New Orleans Pelicans 37,5 62,3% under Indiana Pacers 48,5 60,9% under Phoenix Suns 26,5 60,9% under Minnesota Timberwolves 35,5 58,3% over Boston Celtics 48,5 58% over Milwaukee Bucks 56,5 56,5% over Dallas Mavericks 41,5 55,1% under Atlanta Hawks 32,5 55,1% over Brooklyn Nets 45,5 53,6% over Oklahoma City Thunder 32,5 53,6% under Los Angeles Lakers 51,5 53,6% over Los Angeles Clippers 55,5 52,2% under Utah Jazz 52,5 50,7% under Ostatecznie 15 drużyn z "under" i 15 drużyn z "over", więc uważam, że wyniki można uznać za całkiem miarodajne. Na koniec sezonu zweryfikujemy kto jak dobrze typował:)
  17. 7 punktów
  18. 7 punktów
    Standardowo - coś nie tak/czegoś nie ma = dawajcie znać Dwie osoby nie podały nazw klubów (pewnie chodzi o Bulls i Rockets, ale nie chcę strzelać kto jest kot) - ich oferty są na samym dole, niech mod dopasuje. Atlanta Hawks Boston Celtics 1. Dorian Finney-Smith 6mln/2 1+1 TO TAX MLE 2. E. Mudiay 6mln/2 1+1 TO TAX MLE 3. Demarre Caroll 6mln/2 1+1 TO TAX MLE 4. Ish Smith 6mlm/2 1+1 TO TAX MLE Brooklyn Nets 1. Terrence Ross 10/2 Charlotte Hornets 1. Torrey Craig - minimum + PO 2. Wesley Matthews - minimum + PO 3. Isaiah Thomas - minimum + TO 4. Dwight Howard - minimum + TO 5. Serge Ibaka - minimum + PO Chicago Bulls Cleveland Cavaliers Extensions 1 Buddy Hield 107/3+1 PO 2 Jakob Poeltl 32/3+1PO Offers 1 Tremont Waters 1+1 PO minimum 2 Kyle Guy 1+1 PO minimum 3 Marial Shayok 1+1 TO minimum jeśli nie 2. 4 Cody Martin 1+1 TO minimum jeśli nie 2 i 3. Dallas Mavericks 1. Delon Wright 30/4 (ostatni rok PO) - Bird Rights 2. Willie Cauley-Stein - 10/2 (ostatni rok PO), MLE 3. Ed Davis 10/2 (ostatni rok PO) - jak nie podpiszę WCS, MLE 4. Matt Thomas minimum na 4 lata (ostatni rok TO) - MLE 5. Cody Martin minimum na 3 lata (ostatni rok TO) - jak nie podpiszę Thomasa, MLE Denver Nuggets 1. A. Len 20/3 2. K. Looney 20/3 (jak nie 1.) 3. E. Davis 1letnie pełne MLE (jak nie 1. i 2.) 4. A. Baynes 1letnie pełne MLE (jak nie 1, 2 i 3) 5. D. Theis 1 letnie pełne MLE (jak nie 1-4) Detroit Pistons 1. Alex Caruso 4,16 / 1+1 TO 2. Robin Lopez vet min / 1 3. Willy Hernangomez vet min / 1+1 TO * jeśli nie podpiszę Lopeza 4. Emmanuel Mudiay vet min / 1 *jeśli nie podpiszę Caruso 5. Vince Carter vet min / 1 Golden State Warriors Kevon Looney 15/3 w trzecim roku PO Serge Ibaka 32/4 w czwartym roku PO Josh Hart 17/4 James Ennis - minimum dla weterana + PO Elfrid Payton - minimum dla weterana + PO Houston Rockets Indiana Pacers 1. Delon Wright full MLE 3+1 PO 2. Derrick Rose full MLE 2-letnie * tylko jesli 1.nie wejdzie 3. Justin Holiday Bi-Annual 2-letnie 4. Reggie Bullock Bi-Annual 2-letnie* tylko jesli 3. nie wejdzie 5. Ersan Ilyasova 3,5/1 6. Daniel Theis (RFA) 8,32/2 (4mln/4,32mln) LA Clippers 1. M. Gudurić min 1+1TO 2. V. Poirier min 1+1TO LA Lakers 1. Kevon Looney 7,0 mln /1+1 TO 2* jeśli nie #1. Ed Davis 7,0mln /1+1 TO 3. Andre Iguodala 1y min 4*jeśli nie #3. DeMarre Carroll 1+1 TO min 5* jeśli nie #3 i jednocześnie nie #4. Mike Scott 1+1 TO min Looney/Davis z Mle jak coś. Memphis Grizzlies 1. I. Zubac - 28/4 (7,7,7,7) Miami Heat 1.S. Ibaka 46/3+1 PO, 2. T. Ross 46/3+1 PO, jesli nie wejdzie nr 1 3. D. Rose room exception 9,772,350/1+1 PO, 4 K. Bazemore room exception 9,772,350/1+1 PO, jesli nie wejdzie nr 3 5. R. Holmes vet min./1+1 PO Milwaukee Bucks 1. Terrence Ross - 18 978 900/1+1 PO (MLE) 2. Andre Iguodala* - 18 978 900/1+1 PO (MLE) (jesli nie podpisze ze mną nr. 1) 3. Kent Bazemore* - 18 978 900/1+1 PO (MLE) (jesli nie podpiszę ze mną nr. 1 lub 2) 4. Alex Len - 6 146 341/1 (DPE za DMC) 5. Wesley Matthews* - 6 146 341/1 (DPE za DMC) (jesli nie podpisze ze mna nr. 4) Minnesota Timberwolves 1.C.Wood 1+TO min 2.D.Carroll - 1+TO min 3.A.Burks 1+TO min 4.Justin Robinson 3+TO min z MLE 5. Miye Oni 3+TO min z MLE New Orleans Pelicans 1. Tyler Johnson 18/3 MLE 2. Alec Burks 9/3 MLE 3. Austin Rivers 6/2 PO MLE 4. Markieff Morris 6/2 MLE 5. Nicolo Melli 8/2 MLE 6. Edmond Sumner trzyletnie minimum MLE Warunek: Sypię tym MLE, póki mi starcza NY Knicks 1. Kent Bazemore 1-roczna umowa na 7.68 mln z mid-level 2. Tyler Johnson vet min 1+PO 3. Wesley Matthews vet min 1+PO 4. Austin Rivers vet min 1+PO (jeśli podpisze jedynie dwoch z pierwszej trojki) 5. Patty Mills vet min 1+PO (jeśli podpisze jedynie dwoch z pierwszej czworki) OKC 1. Ivica Zubac: 32/4, 3+1PO ( 7.441.861 / 7.813.954 / 8.186.047 / 8.558.140 ). Z cap space. 2. Larry Nance Jr.: 32/4, 3+1PO ( 7.441.861 / 7.813.954 / 8.186.047 / 8.558.140 ) Jeśli nie 1. Z cap space. 3. Alex Len: 24/4, 3+1TO ( 5.581.396 / 5.860.466 / 6.139.536 / 6.418.605 ). Jeśli nie 1 i 2. Z cap space. 4. Rodney McGruder: 9.8/2, 1+1PO ( 4.760.000 / 4.998.000 ). Niezależnie od 1, 2 i 3. Z ROOM MLE. 5. Dorian Finney-Smith: 7,175/2, 1+1PO ( 3.500.000 / 3.675.000 ). Niezależnie od 1, 2 i 3 ALE jeśli nie 4. Z ROOM MLE. Orlando Magic 1. Rodney McGruder - 12/4 z TO 2. Allonzo Trier - 8/4 z TO (z Non-Tax MLE) 3. Udonis Haslem - Minimum 1 rok (1 620 564) Podpisuję jednego z poniższej 4 (z Non-Tax MLE): 4. Cory Joseph - 12/3 z TO 5. Elfried Payton 9/3 z TO (jeżeli nie Joseph) 6. Ish Smith 9/3 z TO (jeżeli nie Joseph, ani Payton) 7. Austin Rivers 6,6/3 z TO (jeżeli żaden z - Joseph, Payton, Smith) Dodatkowo: 8. Extension dla Taureana Princea od sezonu 2020/21 - 40/4 z PO Philly 76ers 1. Andre Iguodala min 1+1 PO 2. Alex Len 1+1TO 3. Marko Guduric min 1+1 TO 4. Markieff Morris min 1+1TO 5. Tyler Johnson min 1+1TO Maksymalnie dwóch graczy wg kolejności. Phoenix Suns 1. Shabazz Napier 5/2 - TO w 2 roku - z MLE 2. Marko Guduric 5/2 TO w 2 roku - tylko jeśli nie podpiszę 1 - z MLE 3. Jose Barea minimum - tylko jeśli nie podpiszę 1 i 2 - z MLE 4. Vincent Poirier 4/2 TO w 2 roku - z MLE 5. Wily Hernangomez 4/2 TO w 2 roku - tylko jeśli nie podpiszę 4 - z MLE PTB 1. Tyler Johnson - $28 000 000 - 3+1TO (4x $7 000 000) (MLE) 2. Willy Hernangomez - $8 984 000 - 3+1TO (4x $2 246 000) (MLE) 3. Alex Len - 10,857 mln - 2+1TO - (3 x 3 619 000$) (Bi-Anual) 4. Kent Bazemore - $28 000 000 - 3+1TO (4x $7 000 000) (MLE)*If not 1 5. Khem Birch - $4 492 000 - 1+1PO (2x 2 246 000) (MLE)*If not 2 Sacramento Kings 1. DeMarre Carroll 10/2 1+1 PO (5/5) 2. Robin Lopez ROOMLE 1+1 PO 3. Terrence Ross 10/2 1+1 PO (5/5) *oferta warunkowa, jeżeli nie wygram (1) 4. Enes Kanter ROOMMLE 1+1PO* oferta warunkowa, jeżeli nie wygram (2) SA Spurs #1 Alex Len 9/2 PO #2 Ed Davis 9/2 PO DeCarroll 14/3 TO WCS 9/3 TO Baynes 9/3 TO EXTENSION Dejounte Murray 58/4 (PO) Ważne dwie wygrywające oferty gdy jedna z nich to #1 lub #2 ( chodzi mi o sumę zobowiązań ) lub 3 oferty ważne gdyby nie było wygranej #1 i #2. Czyli #1 lub #2 plus kolejna ale tylko 1 oferta lub 3&4&5 nawet łącznie Toronto Raptors 1. Fred VanVleet 32/3+1PO 2. Stanley Johnson 7,4/ 1+1PO room mle 3. James Ennis 4/1+1PO room mle, jeśli nie 2 4. Rondae Hollis-Jefferson 1+1PO minimum Utah Jazz 1. Ish Smith – 11.721.900/2 - MLE 2. Elfrid Payton - 11.721.900/2 – jeżeli przegram Smitha - MLE 3. TJ McConnell 9.2/1+TO – jeżeli przegram Smitha i Paytona -MLE 4. Raul Neto 2y minimum z TO 5. Michael Carter-Williams 2y minimum z TO – jeżeli przegram 1-3 lub Neto extension Thomas Bryant 25/2+TO Washington Wizards 1. Jeff Green 1+1 PO minimum 2. Kent Bazemore 4,5/4,5/4,5 z wyjątku full MLE 3. Tyler Johnson 1+1 PO 4. RHJ roczne minimum 5. Marvin Williams minimum BONUS (BGC): Kucio: Austin Rivers - 12/3 2+1 (z MLE) Reggie Bullock - 15/3 2+1 PO (z MLE) Hermangomez - roczne minimum Jeśli nie Hermangomez to roczne minimum dla K.Bircha Jeśli nie Rivers to roczne minimum dla Justina Holidaya Jeśli nie Reggie Bullock to roczne minimum dla weterana dla V.Cartera Regis: 1. M. Williams 6/1+1PO (mle) 2. K. Bazemore 6/1+1 PO (mle) 3. C. Joseph 6/1+1 PO ( mle) 4. A. Baynes biannual /1+1PO 5. D. Rose vet min/1+1PO
  19. 7 punktów
    Zrobię taki power ranking jeszcze po 4 turze, ale myślę, że wiele drużyn chciałaby wiedzieć w jakim jest miejscu i w którą stronę powinna iść, a więc prezentuję ranking zespołów po 3 turze FA. Ranking uwzględnia podpisy w 3 turze + informacje o wyrównaniu graczy + wszelkie wymiany, stretche i zwolnienia które nie zostały podane do wiadomości publicznej, ale zostaną podane ( w związku z tym nie podaję wyników cząstkowych, podam je dopiero po 4 lub 5 turze FA, prawdopodobnie w udostępnionym arkuszu). Uwzględniłem w rankingu kontuzje topowych graczy, czyli opuszczenie sezonu przez Walla i Duranta oraz kontuzje Klaya, George'a, Oladipo oraz Nurkića. Nie uwzględniałem poza wyżej wymienionymi żadnych innych urazów. Nie uwzględniałem również kalendarza. Do oceny brałem pod uwagę 10 najlepszych graczy z każdej drużyny wg rankingu graczy NBA. W przypadku ich braku (pojedyncze przypadki) uwzględniałem zastępczą ocenę w oparciu o średnią ocenę pozostałych graczy + liczbę wolnych miejsc w składach Każdy z graczy miał oprócz wagi wynikającej z jego poziomu ( z rankingu graczy NBA) przypisaną wagę w zależności od jego udziału w grze na parkiecie. Współczynnik ten został wyznaczony na podstawie 3 zmiennych: stosunku minut s5 do ławki, średniego usage kolejnych 30-stek graczy za nba.com oraz stosunku minut 1 opcji do 2 do 3 itd. W efekcie jeżeli najlepszy gracz miał wagę 10, to kolejny 8, kolejny 6 coś itd. itd. Generalnie namordowałem się z tymi współczynnikami strasznie, ale jako że GM-owie zwrócili uwagę na to, że to powinno być, no to uwzględniłem. Ranking nie bierze pod uwagę terminarza, ja go nie uwzględniam w tym sezonie w głosowaniach, więc nie uwzględniłem go również tutaj w rankingu. Wyniki siły poszczególnych drużyn zostały znormalizowane w taki sposób, aby przełożyć je na bilanse. Jeżeli 2 lub więcej drużyn mają takie same bilanse to ich kolejność jest zgodna z siłą zespołu ( zespół o wyższym wskaźniku jest wyżej). Ranking naturalnie nie uwzględnia fitu, podziału na pozycje ( brałem 10 najlepszych graczy niezależnie od pozycji, czy rozpisanych rotacji), zgrania, czy co Wy tam jeszcze przy głosowaniu opowiadacie:) Ranking uwzględnia WYŁĄCZNIE sezon regularny i nie dotyczy play-offs, dlatego że ranking graczy NBA na forum dotyczył wyłącznie sezonu regularnego. A oto rezultaty po normalizacji ( ranking punktowy wrzucę po 4 turze FA najwcześniej) KONFERENCJA ZACHODNIA 1. Lakers 60 - 22 2. Nuggets 55 -27 3. Rockets 54 - 28 4. Warriors 53 - 29 5. Suns 46 - 36 6. Wolves 46 - 36 7. Spurs 45 - 37 8. Kings 45 - 37 9. Jazz 40 - 42 10. Mavericks 39 - 43 11. Pelicans 33 - 49 12. Thunder 25 - 57 13. Blazers 22 - 60 14. Grizzlies 17 - 65 15. Clippers 13 - 69 KONFERENCJA WSCHODNIA 1. Raptors 61 - 21 2. Magic 54 - 28 3. Knicks 52 - 30 4. Bucks 52 - 30 5. 76ers 49 - 33 6. Hornets 46 - 36 7. Celtics 45 - 37 8. Heat 45 - 37 9. Pacers 44 - 38 10. Bulls 42 - 40 11. Hawks 38 - 44 12. Wizards 33 - 49 13. Cavs 31 - 51 14. Pistons 24 - 58 15. Nets 21 - 61
  20. 7 punktów
    Udało mi się zebrać naprawdę mocny zestaw, który powinien dość łatwo awansować do play-offów a jeżeli wytrwa w zdrowiu powalczyć o lepszy seed niż 7-8. Starterzy George Hill - Mikal Bridges - Otto Porter - Gordon Hayward - Deandre Ayton w ataku powinni kreować bardzo wysoką efektywność opartą o ruch piłki i pracę graczy bez piłki, ponadto bardzo dobry spacing, który powinien mocno posłużyć Aytonowi i jego ulubionej grze w post-up, jego umiejętność postawienia bardzo dobrych zasłon powinna działać bardzo na jego korzyść. Wierzę w powrót do formy Gordona Haywarda, który nawet jak rozegra zaledwie 65 spotkań sprawi, że będę zadowolony, bo dobrze przygotowałem się do możliwości jego urazów. Z takim składem powinienem mieć absolutnie topowe perimeter D i nieco poniżej przeciętnej interior D, ale to nie jest aż tak istotne, bo dobrze match-upuję z większością na zachodzie (Denver trochę LAL i Kings to będą bardziej niż normalnie problematyczne do bronienia zestawy) Początkowo w założeniu ławka ma wyglądać w nastepujący Ish Smith - Evan Fournier - PJ Washington - Noah Vonleh - Thomas Bryant, udało mi się pozyskać bigmanów dobrze regulujących spacing poprzez grę catch and shoot na obwodzie oraz pionowo poprzez egzekucję pick and rolla. PJ pierwszy rok poćwiczy na nie do końca naturalnej dla siebie pozycji, ale będzie uczył się pracy na obwodzie w obronie a w ataku będzie mógł grać w sposób jaki lubi. Ish Smith będzie miał miejsce do robienia swoich ulubionych wjazdów lub też do ścięć po podaniach Washingtona. Fournier na małej próbce i pozbawiony piłki powinien być bardziej efektywny, dodatkowo przewiduję, że będzie kończył kilka spotkań kosztem Mikala. W momentach urazów do dyspozycji trenera będą Neto Melton KBD i DFS, którzy mają spore możliwości do wykazania się irl a tutaj będą jednak musieli pracować na swoją pozycję. Ciężka to jest przebudowa i będziemy siadali do tego jak do telenoweli.
  21. 7 punktów
    Mina Kurta Thomasa po tym jak dowiedział się, że dostał ofertę od Minnesoty Timberwolves...
  22. 7 punktów
    Finney-Smith - Celtics 6/2 TO (nie kwalifikuje się) - Thunder 7,175/2 PO Komentarz: GM Jazz nie dał mu oferty, co na pewno gracz kiepsko przyjął. Gwarantowane 7mln warte podjęcia, a jest spora szansa, że mimo warunku oferta się ziści. Emmanuel Mudiay - Celtics 6/2 TO - Pistons roczne minimum Komentarz: Niewielka różnica w zarobkach. Team Option zawsze źle wygląda. Pistons to jego dom od jakiegoś czasu, więc na ten moment skłaniam się ku Pistons. Chyba nie będzie wielkiego zainteresowania w kontrofertach. DeMarre Carroll - Celtis 6/2 TO - Lakers dwuletnie minimum TO - Wolves dwuletnie minimum TO - Kings 10/2 PO - Spurs 14/3 TO Komentarz: Kings dają mu trochę więcej, ale być może Ignazz coś dorzuci w reofertach. Pozostała trójka spasuje, a reszta GMów raczej nie włączy się do licytacji. Ish Smith - Celtics 6/2 TO - Magic 9/3 TO - Jazz 11721900/2 PO Komentarz: Dobry kontrakt od Jazz, chyba nikt nie przebije i obie strony będą zadowolone Terrence Ross - Nets 10/2 - Heat 46/4 PO - Bucks 18978900/2 PO - Kings 10/2 PO Komentarz: Oferta od Heat najlepsza, ale tam priorytetem jest Ibaka. Zawita, więc pewnie do Bucks. Torrey Craig - Hornets minimum 1+1 PO Komentarz: Hawks powinni się obudzić w kontrofertach i to podbić nawet non-birdem. Coś tu powinno się pojawić w kontrofertach. Wesley Matthews - Hornets minimum 1+1 PO - Bucks 6146341/1 - Knicks dwuletnie minimum PO Komentarz: Dobra kasa od Bucks za zastępstwo do Cousinsa. Raczej licytacja zamknięta. Isaiah Thomas - Hornets minimum 1+1 TO Komentarz: Być może ktoś się pokusi, chociaż o ofertę z PO lub przynajmniej bez TO. Fatalny okres ma za sobą, ale może w Wizards znowu pokaże próbkę możliwości Dwight Howard - Hornets minimum 1+1 TO Komentarz: Szkoda Dwighta na taki kontrakt. Myślę, że ktoś tu rzuci coś lepszego mimo wszystko. Serge Ibaka - Hornets minimum 1+1 PO - Warriors 32/4 PO - Heat 46/4 PO Komentarz: Heat mocno napaleni na dziadka Ibakę. Czy Wooden podbije stawkę? Tremont Waters - Cavs minimum 1+1 PO Komentarz: To gdzie podpisać? Kyle Guy - Cavs minimum 1+1 PO Komentarz: Bierę Panie ten kontrakt Marial Shayok - Cavs minimum 1+1 TO Komentarz: Czekam na cud i ziszczenie się kontraktu Cody Martin - Cavs minimum 1+1 TO - Mavs trzyletnie minimum TO Komentarz: O k****! Jakie zainteresowanie! Szkoda, że z obu stron warunkowe. Delon Wright - Mavs 30/4 PO - Pacers 39809400/4 PO Komentarz: Karpik ofertę dał, ale Ronnie dał więcej. GM Mavs ma węża w kieszeni, więc nie podbije, ale może będzie chciał wyrównać. Willy Cauley Stein - Mavs 10/2 PO - Spurs 9/3 TO Komentarz: Solidna kasa od Mavs. Ed Davis - Mavs 10/2 PO - Nuggets 9258000/1 - Lakers 7/2 TO - Spurs 9/2 PO Komentarz: Ze względu na warunki to Spurs mają największe szanse. Może Lakers się jeszcze włączą. Matt Thomas - Mavs czteroletnie minimum TO Komentarz: Karp szuka swojego Derricka Jonesa. Na wszelki wypadek, dajcie mu jakąś umowę, by Karp nie przystealował. Alex Len - Nuggets 20/3 - Bucks 6146341/1 - Thunder 24,4/4 TO - Sixers dwuletnie minimum TO - Blazers 10,857/3 TO @Ashigaru Bi-Annual tylko na dwa lata, więc jeśli już to z full MLE oferta - Spurs 9/2 PO Komentarz: Co za walka! Rok temu walczył o pozostanie w lidze, więc teraz te gwarantowane 20mln wygląda bardzo dobrze jak na centra. Thunder jednak nie pozyskując ani Zubaca, ani Nance może będą chcieli podbić stawkę. Kevon Looney - Nuggets 20/3 - Warriors 15/3 PO - Lakers 7/2 TO Komentarz: Szykuje się walka w reofertach. Tu wiele się jeszcze zmieni moim zdaniem. Każdy z GMów zapewne da jeszcze więcej. Aaron Baynes - Nuggets 9258000/1 - Spurs 9/3 TO - Rockets 7427150/2 PO Komentarz: Oferta Nuggets raczej nie dojdzie do skutku, już prędzej ten Ed Davis. Także Rockets są tu faworytem. Daniel Theis - Nuggets 9258000/1 (nie kwalifikuje się) - Pacers 8,32/2 Komentarz: Skoro się dało za Niego 1st picka to głupio robić powtórkę z Lavine i iść w co innego. Nawet Jasiek nie dał mu oferty, a chyba każdy pamięta te peany na jego cześć. Raczej nic się nie wydarzy. Alex Caruso - Pistons 4,16/2 TO Komentarz: Kasztan zarobił na kontrakt niezłym miesiącem gry. Może GM Heat da ofertę bez TO, by były emocje w walce o tego game changera. Robin Lopez - Pistons roczne minimum - Kings 9772350/2 PO Komentarz: Zmiennik Goberta już w drodze do Kings. Willy Hermangomez - Pistons dwuletnie minimum TO - Suns 4/2 TO - Blazers 8984000/4 TO - Bulls roczne minimum Komentarz: Dużo Team Option. Zeller się połamie, to może zanotuje ciche 10/10 bez obrony i złapie jakiegoś jelenia na kontrakt. W tej sytuacji Bulls na prowadzeniu Vince Carter - Pistons roczne minimum - Bulls roczne minimum (nie kwalifikuje się, szósta oferta klubu) Komentarz: Może weteran poduczy tą soft młodzież z Pistons jak się gra w kosza. Josh Hart - Warriors 17/4 Komentarz: Dla RFA? Oj pachnie tu QO. Hart w to nie pójdzie. James Ennis - Warriors dwuletnie minimum PO - Raptors 4/2 PO Komentarz: Słabiutki zawodnik. Ciężko powiedzieć w którym klubie będzie machał ręcznikiem. Ale raczej Warriors, bo tu się zadomowił. Elfrid Payton - Warriors dwuletnie minimum PO - Magic 9/3 TO - Jazz 11721900/2 PO Komentarz: Jazz wezmą Ish Smitha, a obie umowy bardzo słabe dla Isha. Z dwojga złego lepiej zostać w Warriors. Może ktoś podbije Elfrida. Derrick Rose - Pacers 18978900/2 - Heat 9772350/2 PO - Rockets dwuletnie minimum PO Komentarz: Mavs wyrównają Wrighta i wtedy Rose fire power z ławki Pacers. Justin Holiday - Pacers 7427150/2 - Bulls roczne minimum Komentarz: Nic się raczej nie wydarzy. Justin Holiday w Pacers. Reggie Bullock - Pacers 7427150/2 - Bulls 15/3 PO Komentarz: Dość przeciętny sezon za sobą. W Bulls szansa się odbudować i zarobić przyzwoicie. Ersan Ilyasova - Pacers 3,5/1 Komentarz: Zaskakująco niskie zainteresowanie. Może ktoś się jeszcze włączy. Marko Guduric - Clippers dwuletnie minimum TO - Sixers dwuletnie minimum TO - Suns 5/2 TO Komentarz: Ktoś może zdecyduje się skasować TO by wysunąć się na prowadzenie. Pole position dałbym Sixers. Vincent Poirier - Clippers dwuletnie minimum TO - Suns 4/2 TO Komentarz: Suns dają więcej, a dla takiego młodziaka każdy grosz się liczy. Andre Iguadola - Lakers roczne minimum - Bucks 18978900/2 PO - Sixers dwuletnie minimum PO Komentarz: Bucks wezmą Rossa, więc czekamy na kontroferty. Człowiek morza musisz! Mike Scott - Lakers dwuletnie minimum TO Komentarz: Fatalna umowa, potencjał na steal. Ktoś coś musi rzucić. Ivica Zubac - Grizzlies 28/4 - Thunder 32,4/4 PO Komentarz: Kungfubestia będzie leżał zalany od whisky i po dziesięciu przypomnieniach na PW dopiero wyrówna ofertę. Kent Bazemore - Heat 9772350/2 PO - Bucks 18978900/2 PO - Knicks 7680000/1 - Blazers 28/4 TO - Wizards 13,5/3 - Rockets 6/2 PO Komentarz: Może Ashigaru skasuje TO, bo jak nie to chyba Knicks na ten moment. Richaun Holmes - Heat dwuletnie minimum PO Komentarz: Spoko deal dla Heat. Chyba nikt nie da więcej, więc klub z Miami zyska tani, dobry backup. Christian Wood - Wolves dwuletnie minimum TO Komentarz: Czas leci, a hype na Niego nie spada. Koszykarski Paweł Brożek. Akurat idealny do Qcina. Alec Burks - Wolves dwuletnie minimum TO - Pelicans 9/3 Komentarz: Burks do Pels Justin Robinson - Wolves trzyletnie minimum TO Miye Oni - Wolves trzyletnie minimum TO Tyler Johnson - Pelicans 18/3 - Knicks dwuletnie minimum PO - Sixers dwuletnie minimum TO - Blazers 28/4 TO - Wizards dwuletnie minimum PO Austin Rivers - Pelicans 6/2 PO - Knicks dwuletnie minimum PO - Magic 6,6/3 TO - Bulls 12/3 Markieff Morris - Pelicans 6/2 - Sixers dwuletnie minimum TO Nicolo Melli - Pelicans 8/2 Edmond Sumner - Pelicans trzyletnie minimum Patty Mills - Knicks dwuletnie minimum PO Larry Nance Jr. - Thunder 32,4/4 PO Rodney McGruder - Thunder 9,8/2 PO - Magic 12/4 TO Allonzo Trier - Magic 8/4 TO Udonis Haslem - Magic roczne minimum Cory Joseph - Magic 12/3 TO - Rockets 6/2 PO Shabazz Napier - Suns 5/2 TO Jose Barea - Suns roczne minimum Khem Birch - Blazers 4492000/2 PO - Bulls roczne minimum Enes Kanter - Kings 10/2 PO Fred VanVleet - Raptors 32/4 PO Stanley Johnson - Raptors 7,4/2 PO Rondae Hollis-Jefferson - Raptors dwuletnie minimum PO - Wizards roczne minimum TJ McConnell - Jazz 9,2/2 TO Raul Neto - Jazz dwuletnie minimum TO Michael Carter-Williams - Jazz dwuletnie minimum TO Jeff Green - Wizards dwuletnie minimum PO Marvin Williams - Wizards roczne minimum - Rockets 6/2 PO Tyle na dzisiaj, bo spać się chce, a pisać mniej
  23. 6 punktów
    Obrzucanie mięsem, wyzwiska, wyśmiewanie lamusów- kto tego nie kocha? Temat o przewidywaniu majstra jest, może przyjmie się o tej gorszej stronie kochanej ligi. Krótko i na temat. Let's go ! Tier 1 czyli bliżej nam do Chin niż do NBA Charlotte Hornets- Nie wiem czy w Karolinie jest jakiś wariat co wykupi karnet na podziwianie popisów Marvina Williamsa, czy nowego lidera, doświadczonego w bojach posezonowych, Skeriego Teriego Roziera, ale naprawdę współczuję. Majkel zmieniający wszystko w złoto ? Dobre żarty Washington Wizards- Tak, wiem. Jest Bradley Beal. WoW. Mam nadzieję że pójdzie stamtąd jeszcze w tym sezonie. Puszczenie go za jakieś picki to chyba jedyna nadzieja na poprawę sytuacji w stolicy. Na plus że to pewnie ostatni sezon IT, za rok jednak widzę go w CBA. New York Knicks - Czy drużyna która wzmacnia się wieloma nowymi graczami za grubą kasiorę może być do dupy? Tak, zwłaszcza że zatrudnia samych skrzydłowych i nazywa się KNICKS. Przykre, że w czerwcu były jeszcze mokre sny o potędze, a zostało się z tym co zawsze. RJ BARRET WE TRUST ? Good luck Tier 2- Mamy potencjał ale i tak ch.j z tego będzie Oklahoma City Thunder- CP3, Galliniari, SGA- brzmi raczej pozytywnie ALE. No właśnie już wiecie o czym napisze. Szklany Paul i Włoch, to razem ok 50 spotkań w niepełnym składzie. Mimo wszystko po tylu latach patrzenia jak jeden typ dominuje całą grę, miłą odmianą dla OKC może być Team Basketball. Phoenix Suns- Mam dziwne wrażenie że, słoneczka nas na początku zaskoczą. Pozytywnie. W końcu jakiś kreator obok "nie podwajaj mnie na treningu" Bookera czyli Rubio, Sarić który doda spejsingu, no i nasz prawie rodak Franek z ławki. Z czasem jednak zaczną grać gorzej i gorzej i skończą z 35 zwycięstwami. Minnesotta Timberwolves- Andrew Wiggins, 30 baniek na rok. Kurtyna. Chicago Bulls- Życzę tej drużynie PO, ale Zach LaVine jak lider PO team? Brzmi abstrakcyjnie. Będe śledził ale i tak c*** z tego będzie Tier 3 Możecie się śmiać ale przyszłość będzie nasza Memphis Grizzlies, New Orleans Pelicans, Atlanta Hawks- Pelicans to ogromny zwycięzca tego Off-season. Ingram, Ball, Zion- diamenty do oszlifowania( no Ball może niezbyt) Jrue jako mentalny lider, plus Favors na masowanko. Na wschodzie dałbym im miejsce w PO, na zachodzie? Nie sądze. Miasto Elvisa ma JJJ a i Morant nie będzie taki zły jak go January maluje Jastrzębię - jest Trae czyli nowy Curry jest Huerter czyli nowy Klay, Collins to nowy Dray? Jaranko ekipą z Georgii Dodawajcie swoję przewidywania na plankton ligi w przyszłym sezonie. Pozdro
  24. 6 punktów
    Team USA when Gregg Popovich is on the coaching staff: 2002 World Cup - 6th 2004 Olympics - 3rd 2019 World Cup - 5th-8th (lost in the quarter final)
  25. 6 punktów
    Hej Panowie, wybaczcie jezeli ostatnio komus nie odpisalem na oferte lub przegapilem glosowanie, moja druzyna byla juz w sumie gotowa do akcji, a mocno potrzebowalem przerwy od forum, jakby co jestem z powrotem, czyszcze skrzynke i jakby ktos mial jakies interesy to zapraszam
  26. 6 punktów
    Miło zobaczyć Popa i Kerra jako trenerów bez superstarów samograjów w składzie.
  27. 6 punktów
    jako że sam się wydziarłem na stare lata, to mogę odpowiedzieć: nic mu nie odwaliło, po prostu fajnie jest ; )
  28. 6 punktów
  29. 6 punktów
  30. 6 punktów
    Skoro teraz gra, to Ci nie odpisze lol
  31. 6 punktów
    nie chce mi się odpowiadać punkt po punkcie, odpowiem tak: jesteś tak upierdliwy że możnaby podejrzewać że to Ty przesłałeś to pytanie podczas wywiadu ''Rafał, czy wstydzisz się postów napisanych na forum e-basket?"
  32. 6 punktów
    Jeśli chodzi o mnie, to możesz sobie uważać Lakers nawet za zespół na poziomie G-league, ale jak już się wypowiadasz, to napisz jakieś uzasadnienie, do którego można by się w jakikolwiek sposób odnieść. W ten sposób tylko zaśmiecasz wątek.
  33. 6 punktów
    ładne to. (Kliknij w prawo do animacji)
  34. 6 punktów
    Wygląda na to, że Hornets zakończą tę turę FA z podpisami Ibaki, Thomasa i Howarda, więc parę słów komentarza z mojej strony. Pójście all in po Ibakę w tej rundzie było planowane od momentu, w którym w 2 rundzie nie dostał żadnej umowy. Udało się to zachować w tajemnicy, choć jeden stabilny GM był wtajemniczony trochę wcześniej, ale pary z ust nie puścił:) Potem jeszcze dwóch GM-ów którzy walczyli o Craiga dostali info na priv, że Craig nie będzie warunkowy ( z uwagi na to, że wcześniej napisali do mnie, że złożą kontrofertę Craigowi na zbliżoną do 24/4 kwotę, GM Hornets gra fair i honorowo) Ostatecznie GM Heat był mocno zaskoczony, choć myślę że nawet i bez tego był bezradny, bo pewnie nie chciałby przebijać mojej oferty. Dlaczego Ibaka? To proste, żeby budować lepsze postrzeganie organizacji wśród wolnych agentów. Prowadzę klub z chyba najmniejszego rynku w NBA i jest to duże wyzwanie, żeby budować swoją markę. Dokładając Ibakę do Westbrooka pokazuję jak ważne jest dla mnie priorytetowe traktowanie największych gwiazd, a stretc***ąc 6 graczy, by otworzyć kasę na Ibakę, właściwie zostawiam w tyle wszystkie organizacje, które robią wszystko, żeby nie zapłacić podatku, a gracze mają to zrozumieć. Gracze tego nie rozumieją, gracze chcą zarobić. Dlaczego zdecydowałem się na Isaiah Thomasa i Dwighta Howarda, zamiast próbować podpisywać jakichś Onich, tudzież innych Guyów, czy Watersów? Bo dla kibiców w Charlotte takie nazwiska to frajda, a uważam, że bawiąc się w GM-ów, na aspekt kibicowski również powinniśy zwracać szczególną uwagę. Właśnie dlatego nie orałem Cavs po odejściu LeBrona. Właśnie dlatego nie czekałem roku na wysoki pick w drafcie dla Hornets i kupę kasy na FA, tylko odważnie zaatakowałem play-offs. Isaiah Thomas i Dwihgt Howard to gwiazdy NBA, które sportowo lata świetności mają już dawno za sobą, ale mają dużą rozpoznawalność i wielu wiernych kibiców. Poza tym uważam, że zarówno jeden jak i drugi ma szansę grać lepiej niż w ubiegłym sezonie. Po tym, jak rok temu zwolniłem Rose'a dzień przed sezonem, obiecałem sobie, że w tym sezonie nie przegapię podobnej okazji. Na ten moment zarówno na pozycji rozgrywającego, jak i centra będą to moi gracze numer 3 w rotacji, ale nie wykluczam, że Thomas, jeżeli wróci do dobrej dyspozycji może pełnić bardzo ważną rolę w moim teamie, a Dwight być może od czasu do czasu będzie dostawał 15 minut w roli startera w celu poobijania środkowego rywali i utrudnienia mu wejścia w mecz. Wesley Matthews wybiera ofertę Bucks i całkiem słusznie, sam bym zagłosował za Bucks z którymi w RL NBA podpisał minimum i 4 lata grał dla uczelni Marquette w NCAA ( a jako, że się często powołuje na to skąd gracz jest, albo gdzie grał w NCAA, byłbym hipokrytą, gdybym to próbował ignorować). Bucks obiecali mu, że zarobi tyle, ile w Hornets, więc muszę się w tym przypadku pogodzić z porażką. Oznacza to jednak, że Hornets będą próbować użyć Room exception w kolejnej rundzie FA, a jest jeszcze kilka interesujących nazwisk, którzy w roli 9-10 gracza rotacji mogą się bardzo dobrze sprawdzić. Jestem zadowolony z przebiegu tej rundy i tego, że udało się zrealizować plan A.
  35. 6 punktów
  36. 6 punktów
    Btw. przymierzam się do głosowań i są jakieś plotki, gdzie Ignazz planuje wysłać Alexa Lena? Od lipca ubiegłego roku: Spurs in: Little, Reddish, Langford, Gay, Anthony, Wiggins, Collins, Murray, Aminu, Brogdon, Dellavedova, Temple, Ross, Clarkson, Len, Cauley Stein, Moore, McLemore, Maker, Johnson, Murray, Lee Spurs out: Hield, Musa, Metu, Moore, Aminu, Millsap, Murray, Anthony, Rose, Dellavedova, Milton, Clarkson, McLemore, Carroll, Dragic, Maker, Green, Lee, Grant, Henson, Kawhi Pewnie jeszcze czegoś i tak tutaj nie ma. Nie wiem jak Alonzo i Ignazz tego dokonali, ale zrobili więcej wymian i wymienili większą liczbę graczy ode mnie, a ja jestem chyba przykładem zaorania (z musu) organizacji i wymiany prawie całego rosteru.
  37. 6 punktów
    kontroferty Raptors: 1. Cody Martin 4,5/ 3 Room MLE 2. Matt Thomas 3 lata w pełni gwarantowane za minimum ---- 1. Fred VanVleet 2. Cody Martin 3. Matt Thomas 4. James Ennis jeśli nie 2 5. Rondae Hollis-Jefferson Mavs: 1. Delon Wright 30/4 (ostatni rok PO) - Bird Rights 2. Fred VanVleet full MLE (ostatni rok PO) 3. Andre Iguodala 10/2 (ostatni rok PO), MLE - jak nie podpiszę Freda 4. Willie Cauley-Stein - 10/2 (ostatni rok PO), MLE - jak nie podpiszę Freda 5. Ed Davis 10/2 (ostatni rok PO) - jak nie podpiszę Freda i WCS, MLE 6. Matt Thomas minimum na 4 lata (ostatni rok TO) - MLE, chyba, że wykorzystam na powyższych to wtedy Bi-Ann 7. Cody Martin minimum na 3 lata (ostatni rok TO) - jak nie podpiszę Thomasa, MLE, chyba, że wykorzystam na powyższych to wtedy Bi-Ann Heat: 1.S. Ibaka 46/3+1 PO, 2. T. Ross 46/3+1 PO, jesli nie wejdzie nr 1 3. D. Rose room exception 9,772,350/1+1 PO, 4. A. Iguodala room exception 9,772,350/1+1 PO, jesli nie wejdzie nr 3, 5. M. Morris room exception 9,772,350/1+1 PO, jesli nie wejdzie nr 3,4 6. K. Bazemore room exception 9,772,350/1+1 PO, jesli nie wejdzie nr 3,4,5 7. R. Holmes vet min./1+1 PO Suns: Patty Mills 5/2 z PO w 2 roku (jeśli nie podpiszę Napiera, Guduricia i Barei) z MLE Nicolo Melli 6/2 z PO w 2 roku (jeśli nie podpiszę Poiriera i Hernangomeza) z MLE Kings: 5. Markieff Morris 10,25/2 1+1PO (5/5,25) 6. Alec Burks 10,25/2 1+1PO (5/5,25) Priorytety: 1. DeMarre Carroll 10/2 1+1 PO (5/5) 2. Robin Lopez ROOMLE 1+1 PO 3. Terrence Ross 10/2 1+1 PO (5/5) *oferta warunkowa, jeżeli nie wygram (1) 4. Enes Kanter ROOMMLE 1+1PO* oferta warunkowa, jeżeli nie wygram (2) 5. Markieff Morris 10,25/2 1+1PO (5/5,25)*oferta warunkowa, jeżeli nie wygram (1 i 3) 6. Alec Burks 10,25/2 1+1PO (5/5,25)*oferta warunkowa, jeżeli nie wygram (1,3,5) OKC: Josh Hart - 24/4, 3+1TO ( 5.581.396 / 5.860.466 / 6.139.536 / 6.418.605 ). Jeśli nie podpiszę Zubaca, Nance'a i Lena. Nr 4 na liście prio. Z cap space. Torrey Craig - 9/2, 1+1TO. Niezależnie od 1, 2, 3 i 4. Z ROOM MLE. Lakers: 1. Kevon Looney 7,0 mln /1+1 TO 2* jeśli nie #1. Ed Davis 7,0mln /1+1 TO 3* jeśli nie #1 i nie #2 Torrey Craig 15,6mln/2+1 PO 4*jeśli nie #1, #2, #3 : Robin Lopez 10,0mln /1+1 PO 5. Andre Iguodala 1y min 6*jeśli nie #5. DeMarre Carroll 1+1 TO min 7* jeśli nie #5 i nie #6. Mike Scott 1+1 TO min Oferty powyżej min z MLE. Hornets: 6. Ed Davis 24/3 + PO warunek, jeśli nie 5 7. Robin Lopez 18/2+PO warunek, jeśli nie 5 i 6 Dodatkowo: Oferta 1 jest warunkowa względem 6 i względem 7 ( jeżeli podpiszę 6 lub 7, to oferta 1 jest nieważna) Oferty 2,3 i 4 nie są zależne od 6 i 7. Pelicans: 1. Tyler Johnson 18/3 MLE 2. Alec Burks 9/3 MLE 3. Matt Thomas 5/2 TO Bi-Annual - oferta warunkowa jak przegram Tylera 4. Austin Rivers 6/2 PO MLE 5. Mike Scott dwuletnie minimum PO - oferta warunkowa jak wygram dwóch graczy z miejsc 1-4, to oferta odpada 6. Markieff Morris 6/2 MLE 7. Nicolo Melli 8/2 MLE 8. Edmond Sumner trzyletnie minimum MLE Magic: Kontroferty warunkowe - jeżeli nie trafi do mnie żaden z pg z ofert (Joseph, Payton, Smith, Rivers): 1. Emmanuel Mudiay - minimum vet. 1 + 1 PO 2. Patty Mills - minimum vet. 1 + 1 PO - jeżeli nie żaden z w/w ani Mudiay Knicks: 1. Corey Joseph 24/3+PO 2. Terrence Ross 36/3+PO Reasumując 1. Corey Joseph 24/3+PO 2. Terrence Ross 36.2/3+PO 3. Kent Bazemore 1-roczna umowa na 7.68 mln z mid-level 4. Tyler Johnson vet min 1+PO 5. Wesley Matthews vet min 1+PO 6. Austin Rivers vet min 1+PO (jeśli podpisze jedynie do dwoch z trojki 3-5) 7. Patty Mills vet min 1+PO (jeśli podpisze jedynie do dwoch z czworki 3-6) Celtics: 1. Patty mills 7/2 1+1 PO tax mle 2. Jeff green 4,4/2 1+1 PO tax mle 3. E. Mudiay 6mln/2 1+1 TO TAX MLE ( jeśli nie wejdzie opcja nr 1) 4. Demarre Caroll 6mln/2 1+1 TO TAX MLE (jeśli nie wejdzie opcja nr 1 i 2 i 3) 5. Ish Smith 6mlm/2 1+1 TO TAX MLE (jeśli nie wejdzie opcja nr 1 i 3 i 4) Wizards: 6. Craig 26/4 (3+1 PO) 7. Mike Scott 1+1 PO minimum Blazers: 1. Tyler Johnson - $28 000 000 - 3+1TO (4x $7 000 000) (MLE) 2. Willy Hernangomez - $8 984 000 - 3+1TO (4x $2 246 000) (MLE) 3. Mike Scott - $7 238 000 - 1+1PO (2x $3 619 000) (Bi-Anual) 4. Kent Bazemore - $28 000 000 - 3+1TO (4x $7 000 000) (MLE)*If not 1 5. Khem Birch - $4 492 000 - 1+1PO (2x $2 246 000) (MLE)*If not 2 6. Marvin Williams - $15 000 000 - 2+1PO (3 x $5 000 000)* if not 1 and if not 4 Wolves: 1.C.Wood 1+TO min 2.E.Davis 15/3 (2+PO) z MLE 3.K.Thomas 10/3 (2+PO) z MLE (tylko jak nie wejdzie 2) 4.D.Carroll - 1+TO min 5.A.Burks 1+TO min 6.Justin Robinson 3+TO min z MLE 7. Miye Oni 3+TO min z MLE Bucks: 1. Terrence Ross - 18 978 900/1+1 PO (MLE) 2. Andre Iguodala* - 18 978 900/1+1 PO (MLE) (jesli nie podpisze ze mną nr. 1) 3. Kent Bazemore* - 18 978 900/1+1 PO (MLE) (jesli nie podpiszę ze mną nr. 1 lub 2) 4. Ed Davis - 6 146 341/1 (DPE za DMC) 5. Alex Len* - 6 146 341/1 (DPE za DMC) (jesli nie podpisze ze mna nr. 4) 6. Wesley Matthews* - 6 146 341/1 (DPE za DMC) (jesli nie podpisze ze mna nr.4 lub nr.5) 7. Patrick Mills* - 6 146 341/1 (DPE za DMC) (jesli nie podpisze ze mna zaden z 4,5,6) Pacers: 1. Delon Wright full MLE 3+1 PO 2. Derrick Rose full MLE 2-letnie * tylko jesli 1.nie wejdzie 3. Justin Holiday Bi-Annual 2-letnie 4. Reggie Bullock Bi-Annual 2-letnie* tylko jesli 3. nie wejdzie 5. Ersan Ilyasova 3,5/1 6. Daniel Theis (RFA) 8,32/2 (4mln/4,32mln 7. Shabazz Napier vet. min 1+1 PO (kontroferta) 8. Mike Scott 1+1 vet. min 1+1 PO ( kontroferta ) Jazz: 1. Dorian Finney-Smith 8/2+1TO Nuggets: 1. WCS 1roczne pełne MLE 2. Dwight Howard 1roczne pełne MLE 76ers: 6. Nicolò Melli min 1+1 TO 7. Wesley Matthews min 1+1 TO Rockets (OFERTA WYSŁANA PO CZASIE): 6. E.Payton 6/1+1PO (mle) - jeśli nie dostanę wszystkich z poz. 1,2,3 7. J. Green 6/1+1PO (jeśli nie dostanę co najmniej trzech z poz. 1,2,3,6).
  38. 6 punktów
    Co do Hawks to to nie są pomarańcze a brzoskwinie, tak jak Orlando słynie z pomarańczy tak Atlanta z brzoskwin. Nets mają *BKLYN*, ten sam motyw był zastosowany w zeszłych koszulkach City gdzie nad metką było *BED STUY* jako nawiązanie do Biggiego. Swoją drogą ich parkietu brakuje w tym albumie. Dzwon w Sixers to oczywiście Liberty Bell. Retro Hornets zostało zachowane z zeszłego sezonu. Jest jeszcze kilka innych parkietów, które zostały zachowane głównie City.
  39. 6 punktów
    Biorac pod uwage Twoja opinie o tym kto glosuje na pis i jak sie czujesz z tym ze pis ma wladze stawialbym ze jestes potomkiem hrabiny i podtrzymujesz rodzinna tradycje bycia dymanym przez wiesniakow:)
  40. 6 punktów
    ciekawe czy holenderskie piszo o Riku Smitsie
  41. 5 punktów
    Czyli Polska jest w kosza na poziomie USA. Moze byc.
  42. 5 punktów
    bez roznicy, rozwalimy wszystkich. Hrycaniuk z Kuligiem prosto po meczu poszli na silke ponoc
  43. 5 punktów
    wystarczy prześledzić jego twittera z ostatnich dni to można się załamać. facet o takiej pozycji mógłby stać się żywą legendą a przypomina faceta z ulicy , który pierdoli głupoty
  44. 5 punktów
    Serge Ibaka -> Hornets 53/3+1 PO Terrence Ross -> Heat 46/3+1 PO Delon Wright -> Mavericks 45/4 (R)Fred van Vleet -> Raptors (wyrównana oferta Mavericks) 39,8/3+1 PO (full MLE) (R)Ivica Zubac -> Grizzlies (wyrównana oferta Thunder) 33/3+1 PO (R)Larry Nance Jr -> Celtics (wyrównana oferta Thunder) 33/3+1 PO Alex Len -> Spurs 32,4/4 Tyler Johnson -> Blazers 30,2/3+1 TO Cory Joseph -> Magic 28/ 3+1 PO Torrey Craig -> Wizards 26/3+1 PO *(R) Josh Hart -> Warriors (wyrównana oferta Thunder) 24/3+1 TO Kevon Looney -> Warriors 21/2+1 PO Willie Cauley-Stein -> Mavericks 20/4 Andre Iguodala -> Bucks 19/1+1 PO (full MLE) Derrick Rose -> Pacers 19/2 Rodney McGruder -> Magic 16,6/ 3+1 TO Reggi Bullock -> Bulls 15/2+1 PO Austin Rivers (po banie dla NYK) -> Bulls 12/3 Ish Smith -> Jazz 11,7/2 Demarre Carroll -> Kings 10,3/1+1 PO Robin Lopez -> Lakers 10/1+1 PO Markieff Morris -> Heat 9,8/1+1 PO Enes Kanter → Kings 9,8 1+1 PO Ed Davis -> Nuggets 9,3/1 Alec Burks -> Pelicans 9/3 Daniel Theis -> Pacers 8,3/2 Nicolo Melli -> Pelicans 8/2 Kent Bazemore -> Knicks 7,7/1 Aron Baynes -> Rockets 7,4/1+1 PO Justin Holiday -> Pacers 7,4/2 Mike Scott -> Blazers 7,2/1+1 PO Khem Birch -> Blazers -> 6,7/2+1 PO Wesley Matthews -> Bucks 6,1/1 (DPE) Patty Mills -> Celtics 6/1+1 PO Elfrid Payton -> Rockets 6/1+1 PO Marvin Williams -> Rockets 6/1+1 PO Jeff Green -> Rockets 6/1+1 PO Shabazz Napier -> Suns 6/2 Matt Thomas -> Pelicans 5/1+1 TO Vincent Poirier -> Suns 5/2 James Ennis -> Raptors 4/1+1 PO Rondae Hollis-Jefferson -> Wizards min 1+1 PO Mario Gudurić -> Clippers min 1+1 PO Allonzo Trier -> Magic QO 1,6/1 Willy Hernangomez -> Bulls 1y minimum Edmond Sumner -> Pelicans 3y minimum Tremont Waters → Cavaliers 1+1 PO minimum Kyle Guy → Cavaliers 1+1 PO minimum Miye Oni → Wolves 3+1 TO (minimum rookie) Justin Robinson → Wolves 3+1 TO (minimum rookie) Christian Wood → Wolves 1+1 TO minimum Isaiah Thomas → Hornets 1+1 TO minimum Alex Caruso → Pistons 4,16 / 1+1 TO Vince Carter → Pistons 1y minimum Ersan Ilyasova → Pacers 3,5/1 Richaun Holmes → Heat 1+1 PO minimum Udonis Haslem → Magic 1y minimum Raul Neto → Jazz 1+1 TO minimum Cody Martin -> Mavericks 2+1 TO minimum Emmanuel Mudiay -> FA Marial Shayok → FA Dorian Finney-Smith → FA Stanley Johnson → FA TJ McConnell -> FA Jose Barea -> FA Michael Carter-Williams -> FA Extensions : Buddy Hield podpisuje 107/3+1 PO z Cavaliers Dejounte Murray podpisuje 58/3+1 PO z Spurs Taurean Prince podpisuje 40/3+1 PO z Magic Jacob Poeltl podpisuje 32/3+1 PO z Cavaliers Thomas Bryant podpisuje 25/2+1 TO z Jazz New York Knicks w IV rundzie FA mogą złożyć tylko 1 ofertę na graczy, którzy nie kończyli u nich sezonu.
  45. 5 punktów
    Po ostatnich retro to nie wiem czy mamy sezon 19/20 czy może 96/97:
  46. 5 punktów
    Dla ciebie roles, dla Pacers legenda i wielki autorytet w szatni. Z calym szacunkiem, g... wiesz o Pacers.
  47. 5 punktów
    Oglądałem sobie dla rozrywki TVPinfo bo temat awarii Czajki interesuje mnie zawodowo a ponadto byłem ciekaw jak bardzo PIS wykorzysta awarię do walki z Trzaskowskim. I powiem wam, że jest gruuubo. Nie spodziewałem się, że aż tak bardzo. Wodociągi jako korzystający ze środowiska ma obowiązek poinformowania służb w razie poważnej awarii skutkującej przekroczeniem warunków posiadanego pozwolenia - w tym wypadku jakości ścieków zrzucanych do Wisły. I tak też uczynił - poinformował, gdy ścieki trzeba było zrzucić bez oczyszczenia. Awaryjne przełączenia na zapasowe urządzenia lub bypassy to w tym wypadku normalna procedura o której nie ma potrzeby nikogo informować. Wcześniejsze poinformowanie kogokolwiek o problemach nic by nie zmieniło, gdyż nikt by nawet tematu nie podjął. Przede wszystkim w skali całego kraju bypassowanie takich dużych połączeń jak przejście ścieków pod Wisłą do Czajki jest niespotykane więc to co w Warszawie jest praca awaryjną (bez rezerwy) w innych miastach jest normą. Po drugie nie ma technicznych możliwości cudownego przemieszczenia ścieków przez Wisłę przez ministerstwo, wojsko, terytorialsów czy kogokolwiek. Dlatego nawet gdyby jasnowidz Jackowski miesiąc temu poinformował ministra środowiska o przyszłej awarii ten nie przygotowałby żadnego plany B. Miasto Warszawa nie zwróci się do Rządu o pomoc w usuwaniu awarii z prostego powodu - ma własne służby zajmujące się usunięciem awarii a wiele bardziej kompetentne niż wojsko. Serio ktoś wpadł na pomysł, że żołnierze mogą sprawniej usunąć awarię kolektora ściekowego niż przedsiębiorstwo wodociągowe? Może wydawać się to dziś nieprawdopodobne i nawet wtedy trudno było w to uwierzyć ale przed modernizacją Czajki ścieki z drugiej strony Wisły trafiały nieoczyszczone do rzeki. Oczyszczanie mechaniczne polega na usunięciu ze ścieków piasku i przedmiotów (wrzucanych przez ludzi do toalety lub trafiających z ulic w przypadku połączenia kanalizacji deszczowej z sanitarną) płynnych ze ściekami przy pomocy krat i piaskowników. Część dużych przepompowni jest wyposażona w kraty stąd pewnie wzięła się informacja, że, ścieki przed 2012 były oczyszczane mechanicznie. Fakt jest taki, że do Wisły trafiały ścieki surowe tak jak ma to miejsce teraz w czasie awarii, nawet jeśli część z nich jest oczyszczona mechanicznie. Jeszcze bardziej upraszczając - to co potocznie uważa się za ścieki czyli zużyta woda + naturalne produkty ludzkiej egzystencji trafiają po awarii bezpośrednio do Wisły tak jak trafiały przed 2012r. Czy w świetle powyższego informacja Błaszczaka o gotowości oddziałów chemicznych do wkroczenia do akcji nie jest zabawna? Płock jest przygotowany na uzdatnienie wody zanieczyszczonej przez warszawskie ścieki, gdyż robili to z kilkuletnią przerwą przez dziesięciolecia. Bardziej zastanawiające jest dlaczego Płock jeszcze pobiera wodę bezpośrednio z Wisły skoro normą w całej Polsce są studnie głębinowe. Warszawa też pobiera de facto wodę z ujęcia głębinowego tyle, że zlokalizowanego pod dnem Wisły. Wzniecanie paniki w Płocku skutkującej wykupieniem całej butelkowanej wody w mieście nie jest zbyt odpowiedzialne ze strony rządu. I mógłbym się śmiać, że w telewizji mówią głupoty ale refleksja jest taka, że tym razem mogę sam zweryfikować newsy ale gdy mowa np. o ekonomii czy gospodarce o której pojęcie mam średnie politycy mogą spokojnie kłamać a ja najprawdopodobniej się nie zorientuję. I jeszcze na koniec możliwy twist. Co będzie, gdy Trzaskowski za chwilę ogłosi, że rurociągi rozszczelniły się z powodu niskiego stanu wody w Wiśle powodującego zbyt mały nacisk na konstrukcję rurociągów od góry i ich przemieszczenie. Czy winny wtedy będzie zarządca rzeki - Wody Polskie podlegające Ministerstwu Środowiska, którego zadaniem jest odpowiednie retencjonowanie wód?
  48. 5 punktów
    Uwaga, hit. Zawodnicy, których wymienili Magic w przeciągu roku: Magic out: Noel, Thomas, Gortat, Lamb, Collison, Holiday, Leuer, Miller, Nader, Baynes, Taylor, Morris, Koufos, Ajinca, Barea, Luwawu-Cabarott, Selden, Meeks, Mitrou-Long, Kuzma, Baldwin Magic in: Zeller, Leuer, Matthews, Luwawu, Trier, Barea, Taylor, Morris, Baynes, drugi Zeller, Koufos, Mason III, McGruder, Ajinca, Valentine, Lopez, Ellington, Selden, Meeks, Baldwin, Prince Nieźle idzie Ci ta stabilizacja, Alonzo.
  49. 5 punktów
  50. 5 punktów
    Jak tam Misie? Oferty wysłane? Aby nie było dram, to sam sobie zrobiłem listę na co trzeba uważać i się nią dzielę. Może ktoś znajdzie u siebie jakiegoś byka to sobie zdąży poprawić: oferty dla RFA muszą być przynajmniej dwa lata gwarantowane, czyli minimum to 1+1PO lub 2+1TO oferty dla RFA muszą być rok po roku rozpisane ile w którym będzie zarabiał nie ma obowiązku rozpisywania kontraktu przy UFA jak używasz wyjątku do przekonania gracza, koniecznie dopisz przy jego nazwisku z jakiego wyjątku korzystasz ( room, full, taxpayer, bae ) a jak z cap space to nic nie musisz pisać zgłoszenia są do jutra do Julka do 21:59 swojemu RFA możesz dać 8% co rok podwyżki liczone od pierwszego roku ( Jasio ma to fajnie u DLO rozpisane. 8% od pierwszego roku, czyli od 13M to dokładnie 1.040.000 i o tą wartość ma rosnąć kontrakt w kolejnych latach ) a obcemu RFA dać możesz 5% raise pamiętać, że ROOM MLE to tylko dwa lata ( sam się tu złapałem ) BiAnnual ( inaczej zwany BAE ) możecie wydać raz na dwa lata. Do tego może go wydać team który jest powyżej cap a poniżej apron ( przedział między 109M a 138M ) Rada się przychyliła do tego, że możemy wysyłać pięć ofert. Dodatkowo zerknąć na komentarz Flubera poniżej. Propozycja extension nie wlicza się w liczbę ofert full MLE to dokładnie 39.757.800/4. Ostatni rok może być TO lub PO Jak masz zamiar z wypłatami wylądować w tax ( powyżej 132M ) to nie możesz użyć full MLE. Tax payer MLE to dokładnie to 17.989.650/3. Patrz niżej na odpowiedź CM. Każdy wyjątek MLE można dzielić, czyli full MLE można podzielić na dwa i zaproponować dwóm graczom. W III turze można już dawać propozycje minimalnych kontraktów, ale i tak Iguodala nie pójdzie za minimum do Lakers Jak zaproponujesz extension swojemu graczowi to nie możesz zmienić jego wartości w tej turze ( pozdro Regis ) Nie można dawać niegwarantowanych kontraktów two-way też jeszcze nie teraz Złote ręce idą do OKC Ktoś by coś jeszcze dopisał?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...