Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 14.11.2019 w Odpowiedzi

  1. 16 punktów
    Klasyka to tutaj brakuje... "łoooo k****, listopad się nie skończył, a ponad 70 stron w temacie". A wychodzi na to, że temat musi być duży, skoro i tutaj Jok ze swoją grubą dupą musi się zmieścić.
  2. 15 punktów
    Przepraszam. poprawiam się. Williamson przeszedł zabieg artroskopii ( oczyszczania ) prawego kolana 21 października z terminem powrotu 6-8 tygodni. Daje to mniej więcej najszybszy termin 3 grudnia czyli na mecz z Dzikimi Rumakami z Dallas w stanie Teksas Ameryki Północnej. zakladajac termin 8 tygodniowy daje to 17 grudnia przeciw Snajperom z Brooklynu ( dzielnica Nowego Jorku w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej ). Wniosek z tego taki ze nie będzie grał jeszcze miesiąc ( data od wypowiedzi klubu z komunikatu ) . Co istotne i warte odnotowania Williamson stwierdził ze cytuje „rehabilitacja przebiega bardzo dobrze i z każdym dniem czuje się silniejszy. Najsilniejszy i pełnie swoich umiejętności pokaże w meczu z Celtami z Bostonu ( ze stanu o bardzo trudnej do powiedzenia nazwie gdzie jest bardzo dużo banków i koszulek z napisem Ptak. ) „ koniec cytatu. Chyba ze się znowu złoże do stycznia po zjedzeniu karpia i makielek - dodał z animuszem rezolutny gracz Pelikanów z Nowego Orleanu. Przyp. Autora. Gracz został wybrany z numerem pierwszym tegorocznej uroczystości Wybierania graczy do Narodowego Stowarzyszenia Koszykówki. (Wybór 2019) Można użyć słowa ciągnąć jak ktoś woli.
  3. 13 punktów
    Doncic to w ogóle urok nowości i jeszcze nic mu się nie zdążyło przykleić. Za rok już będzie do usrania wszędzie gadane, że dziura w obronie i ciągle płacze o gwizdki. Jak Mavs polegną w PO na blitzowaniu Doncica, to dodatkowo zostanie "graczem na RS", z którym "nic poważnego nie wygrasz". Circle of life.
  4. 12 punktów
    Ciężko widzę poprawę kondycji Joka w tym roku, nie w momencie jak do Maka wróciła kanapka Drwala.
  5. 11 punktów
    Już wiemy, dlaczego Westbrook tak naprawdę odszedł z Thunder.
  6. 11 punktów
    Subiektywnie: Zachód 1. Minnesota Timberwolves - potężna pierwsza piątka, w której na dłuższą metę nikt nie zawodzi i wszyscy są zdrowi i na ten moment 4 graczy, którzy są w stanie coś tam dać z siebie z ławki, na słabym Zachodzie powinno wystarczyć 2. Los Angeles Lakers - słabsi niż się spodziewałem, Russell, Ingram i Butler opuścili już trochę meczów, wszyscy wysocy ssą na potęgę i przy kontuzjach Korvera i Huertera ławka jest beznadziejna. Jednak LeBron + dwie gwiazdy obok w średnio każdym meczu na 2 miejsce spokojnie wystarczają 3. DenverNuggets - Jokić trafia game-winner za game-winnerem, powoli ogarnia się Jrue, Gary Harris ma przebłyski, ale sporo rolesów niestety w słabiutkiej formie. 4. Houston Rockets - Porzingis jest niestety minusowym graczem na ten moment, a Beal gra tylko po jednej stronie parkietu ( bo po drugiej właściwie w ogóle się nie stara) plus Eric Gordon był jednym z najgorszych graczy początku sezonu dopóki nie doznał kontuzji, ale pozytywnie zaczął Dragić, Aron Baynes i po kontuzji Haywarda również Jaylen Brown się ogarnął, Adebayo też wygląda bardzo w porządku, solidny zespół i raczej duża przewaga nad 5 miejscem 5. San Antonio Spurs - Brogdon jest super, Wiggins jest super, Aldridge jest.... stary, kilku graczy: Muraay, Morris, Reddish mnie osobiście zawodzi, no i zawieszenie Collinsa mocno dotknęło Spurs. Jest tu wciąż jednak paru rolesów ( Bertans, Len, Gay), którzy trzymają dobry poziom 6. Sacramento Kings - O Gobercie jest bardzo cicho, ale w tym sezonie to spokojnie TOP 10 gracz w lidze plus RIcky Rubio bardzo dobrze wszedł w sezon, jest niezły Joe Harris, który utrzymał swój świetny rzut z dystansu, jest Marcus Morris, który zalicza puste kalorie w New York Knicks i jeszcze kilku ludzi, takich jak Dario Sarić czy Thaddeus Young. 7. Phoenix Suns - Kilku ludzi w niższej formie niż się spodziewałem - Tobias Harris, Spence Dinwiddie, Jarren Jackson, po słabszym początku ogarnął się Bogdanović, no i jest Al Horford, który ma jednak pewne problemy ze skutecznością. Harrison Barnes jest ok, ale mam wrażenie, że brakuje głębi na coś więcej. 8. Dallas Mavericks - Potężne problemy z kontuzjami - Zion, Shamet, Collins, więc pewnie zlecą po wypadnięciu dwóch ostatnich, ale Trae Young gra jak TOP 3 zawodnik w lidze, Jonathan Isaac jest na razie dla mnie DPOY i Jarret Allen gra całkiem solidnie w Nets. Dalej nie ma tu zbyt wielu graczy, ale skoro Trae Young ciągnie prawie, żę g-leagowy skład do 4 wygranych w 11 meczach, to tutaj pewnie by zrobił z jedną wygraną więcej minimum. A na Zachodzie tyle wystarczy, by być na 8 miejsce. 9. Utah Jazz - kilka dobrych meczów Haywarda zanim wypadał, jeden dobry mecz Aytona zanim wypadł, Otto Porter był słaby od początku i ta drużyna raczej będzie spadać ( choć nie za bardzo ma gdzie), pozytywnie JaMychael Green i Thomas Bryant. 10. Golden State Warriors - brak Curry'ego i przez większość meczów Draymonda bolesny, Marc Gasol w bardzo słabej formie na początku sezonu i właściwie jedyny pozytyw w składzie to Eric Bledsoe, który gra solidnie w Milwaukee .Poza tym trudno znaleźć jakieś większe pozytywy w tym teamie, Josh Hart do kontuzji był całkiem niezły. 11. New Orleans Pelicans - jest Coby White i Jonas Valanciunas, podoba mi się Dillon Brooks i w Pacers dobrze wygląda Aaron Holiday, ale nie ukrywajmy, nawet z Griffinem nie ma tu szans na play-offs... 12. Portland Trail Blazers - mają Chrisa Paula, to powinno wystarczyć. 13. Oklahoma City Thunder - nie wiem, czy można grać w 4, ale SGA i Graham wyglądają super i nawet Kaminsky jest niezły. 14. Los Angeles Clippers - trudny wybór, ale tu gra Anfernee Simons, więc postawię na Clippers 15. Memphis Grizzlies - gra Fultz, to chyba jedyny pozytyw. Wschód 1. Orlando Magic - jeszcze na 1, choć po rewelacyjnym początku tempo trochę spadło, kontuzja Lowry'ego przy słabym Josephie, nawet mimo fajnej gry Nunna moża boleć. Bardzo dobrze Towns i Mitchell, którzy trzymają bilans, bardzo dobry sezon ( minus mecz vs LeBron) gra Oubre, Prince też w porządku, no i Gordon powoli zaczął trafiać do kosza, a jest też solidny Zeller. Bardzo szeroka rotacja. 2. New York Knicks - mimo takiego sobie Irvinga i spadku formy Leonarda ( i opuszczaniu przez niego back2backów) i opuszczonego meczu Davisa, na 2 miejsce powinno wystarczyć, głównie dzięki rewelacyjnym pierwszym 2 tygodniom. Ciągle brakuje rolesów, o czym świadczy jaranie się co lepszym występem Duncana Robinsons i Jevona Cartera. Bardzo dobrze po cichu w sezon wszedł PJ Tucker 3. Milwaukee Bucks - drużyna z perspektywami na wyższe miejsce już za chwilę, bo Giannis i Kemba złapali wielką formę, zaskakująco dobrze gra Tristan Thompson i gromadka średnich doświadczonych rolesów powinna w sezonie załatwić minimum przewagę parkietu. 4. Toronto Raptors - tu już mam ciężko, Siakam jest w wielkiej formie, VanVleet podobnie, ale Favors dopiero się ogarnia, McCollum sporo pudłuje, a Fox złapał kontuzję. Świetnie grają Harrell i Lou Williams i w sezonie regularnym ten team powinien być wciąż bardzo mocny . Nie jest to poziom 1 seedu, jak typowałem przed sezonem, ale wciąż team na przewagę parkietu. 5. Miami Heat - Doncić gra kosmicznie, ale wokół niego robi się coraz słabiej, Middleton wypadł, więc raczej perspektywy spadkowe, Vucević w słabszej formie niż sezon temu, Oladipo trenuje już z zespołem z G-league więc jest jakaś nadzieja na szybki powrót, Ross i Satoransky też niestety poniżej oczekiwań. 6. Philadelphia 76ers - spore problemy z głębią składu, sporo meczów opuszcza Embiid, Simmons nie rozwija się tak jak powinien, LaVine nabija puste kalorie, a Josh Richardson i Robert Covington grają poniżej oczekiwań. Na ławce powoli do zdrowia wraca Mitchell Robinson i niezły w Grizzlies jest rookie Brandon Clarke i chwilę niezły był też Ntilikina, ale wyraźnie brakuje graczy w rotacji w tym zespole. 7. Washington Wizards - odliczając pierwszy tydzień, gdzie Harden był gorszy niż Westbrook, to w ostatnich 9 meczach, Rockets robią 7-2 mimo słabszego Westbrooka i teraz jeszcze bez Gordona i Housa i Capeli. W meczu z Pacers Harden miał do pomocy gorszy roster niż Wizards mają w pełnym zdrowiu, a wygrał praktycznie sam z Pacers, którzy byli 5-0 w 5 ostatnich meczach. 42-6-8 w ostatnich 9 meczach na 46% FG i 38% za 3 i +7,3 ( gdy Westbrook jest w okolicach zera, a czwartym najlepszym graczem w rotacji był wczoraj Ben McLemore) 8. Chicago Bulls - świetny początek Kevina Love, Jabari jest chyba w życiowej formie, DeRozan gra swoje, Hassan trochę zawodzi i po kontuzji Balla pewnie będą się zsuwać w tabeli, Ariza jest już niestety emerytem, czasem zaskoczy Portis, skład dość płytki. 9. Indiana Pacers - bardzo pechowo zaczęli Conley (14,8PPG 35,6% FG i tylko 3,9 apg) gra chyba najgorszy sezon od 10 lat, Julius Randle ( 15,8PPG, 42,6% FG 4,1 TO) to dramat, a Myles Turner zagrał 3 mecz i na początku czwartego doznał kontuzji, gdzie pauzuje do teraz, kontuzjowany jest też Lamb, który opuścił 7 meczów, Barton ominął 2, Sampson 4, a Rose 5, więc Ronnie ma olbrzymiego pecha na starcie sezonu. Pozytywnie zaskakują, gdy grają Barton i Rose oraz Langston Galloway (46% za 3!!!). 10. Atlanta Hawks - parę osób zaczęło pisać o tym, że jest niedoceniany, ale po przyjrzeniu się średnio widzę, co tam jest takiego zachwycającego. Jamal Murray mnie nie zachwyca na początku sezonie, zaledwie 42,3% FG, 32,7% za 3 i career high w stratach, przy 17ppg. Millsap jest fajnym rolesem, kompletnie nie widzę tu drugiej opcji, a rolesi są raczej przeciętni w tym teamie. 11. Boston Celtics - brak Paula George'a będzie tu bardzo bolesny plus Adams nie grał w kilku meczach przez co był to team Bojana Bogdanovića na początku sezonu i mimo jego dobrej formy, to nie jest to gtg play-offowej drużyny, gdy drugą opcją jest Patty Mills? Fajni obrońcy w postaci Smarta i Beverleya, ale przy ograniczeniach jakie czekają George'a w kolejnych meczach i raczej spodziewanych pauzach Adamsa, to chyba czas na przebudowę w Bostonie. 12. Cleveland Cavaliers - Buddy Hield bez Foxa lekko odżył, ale nie za bardzo, Rozier miał jeden świetny mecz, ale większość poniżej oczekiwań, Hachimura i Barret statsy ponabijają, ale na wygrane to się nie przełoży, jest DeAndre Jordan, który gra ok, ale bez tej energii jaką miał kiedyś, Bradley miał bardzo dobry początek sezonu zwłaszcza w defensywie. Spokojna przebudowa w Cleveland. 13. Detroit Pisons - znakomity Ja Morant, zawodzi Markanen, przebłyski miał Eric Paschall, ale mimo tego, że Morant jest lepszy niż najlepszy gracz Cavs, to brakuje tu głębi i ludzi w rotacji, którzy będą dawać jakość. 14. Brooklyn Nets - trafili z Herro i niezły do kontuzji był LeVert, ale wygląda na to, że czekają na draft 2020, a potem na wolną agenturę, gdzie będą mieć mnóstwo kasy do wydania. Nie zamieszczam Hornets w rankingu.
  7. 9 punktów
    Skoro nie wprowadzamy oficjalnej zmiany regulaminu i nie informujemy o tym ludzi jakimś oficjalnym postem to chyba logicznym jest, że trzymamy się starego. @january @MarcusCamby @ozzy110 narzekaliście, że nie macie czasu i zapraszacie do Rady. Zgłosiłem się na pełniący obowiązki i staram ( starałem się bo ostatnio przez robotę nie miałem czasu ) dużo porobić, ale już np dziś uzupełniam s5 w zakładce injury. Po troszku dziubał będę. Przypominam, że moje "pełniący obowiązki" trwa miesiąc, później będzie decydowane co dalej ale zostaniecie we trzech jak dalej tak to będzie wyglądało. Ja piszę posta o RS, produkuje się nad nim 2h a @january wyskakujesz z nowymi datami robienia transferów, GDZIE ja to robiłem na arkuszu z zeszłego roku nie chcąc nic zmieniać, a Ty se o tak piszesz jakieś daty z dupy jednocześnie tak naprawdę marnując 2h mojego życia na tamten post bo po co go zrobiłem, jak wpadasz i nagle wymiany 2 tygodnie wcześniej niż w zeszłym roku. Płacz że coś nie zrobione, robię to, lajki, fajnie, fajnie Eld a @january że od 21 wymiany a na koniec tekst "mi to tam lotto". @Alonzo w imieniu Rady przepraszam za zamieszanie.
  8. 8 punktów
    Harden - 50 pkt. RW - TD Capela - 20 rebs. Wszyscy zadowoleni, wynik jest sprawą drugorzędną.
  9. 8 punktów
    SIMMONS TRAFIŁ TRÓJKĘ, ZAMYKAMY NBA.
  10. 8 punktów
    Kurła, nagle sie okazuje ze pół forum grało z Donciciem na jednym turnieju
  11. 7 punktów
    Widzę wystarczy napisać tylko Jokić w jakimkolwiek temacie nawet bez większego kontekstu i już się gównoburza robi a ci, którzy głównie ją nakręcają i próbują śmieszkować nie mają potem ni ch$@a dystansu gdy ktoś ich własną bronią atakauję. Weźcie zluzujta, bo wam majty w końcu je#!ą na dupie.
  12. 7 punktów
    Wesoły mecz dziś. Jestem pod ogromnym wrażeniem gry Caruso. Wiadomo brakuje mu trochę skilla, nie wykreuje sobie rzutu, ale świetnie broni i braki nadrabia szybkim myśleniem. Tu fajnie poda, tam wjedzie w pomalowane. Czasem mnie irytował, ale od dłuższego gra pewnie i przyjemnie się na to patrzy. Davis po obu stronach wygląda zajebiście dziś season high na chorych procentach, sporo trafionych jumperów z trudnych pozycji. To jak broni guardów po switchach to jakieś wow. Kuzma się irytuje bo ma mało touches i rzutów, w dodatku prócz Lebrona prawie nikt nie dostrzega jego cutów gdzie przez ostatnie 2 lata sporo punktował w ten sposób. Często wygląda na zagubionego po obu stronach. Ma się od kogo uczyć więc niech pracuje i słucha bo podejście akurat ma dobre z tego co informują reporterzy będący blisko Lakers. O Lebronie szkoda gadać bo to co on wyczynia w tym wieku tylko pokazuje jak wielkim jest graczem. Generalnie Lakers są lepsi niż wielu się spodziewało w tym momencie sezonu i tu trzeba pochwalić kołczów. Teraz wyjazdy do ekip ze wschodu, a po powrocie Denver, LAC, Dallas i POR. 21-3 b2b games AD/Bron: 70 points, 10 assists, 16 rebounds AD/Bron: 82 points, 19 assists, 11 rebounds
  13. 7 punktów
    To samo zarzucano Nashowi. Impact Doncica na ofensywe jest chyba podobny (nowy mistrz pick’n’rolla?), tylko nie wiem czy obecny Porzingis ma porownywalny wplyw do chocby Borisa Diawa z tamtych Phoenix. Bilans Dallas jest niesamowity jak na ich zestaw osobowy, wygrywaja glownie ofensywa, w co 3 meczu notujac blow outy. To uproszczenie, ale liderem tej ofensywy Luka, wiec jemu daje najwiekszy credit. W defensywie to dla mnie gra na pamiec, czesto nie reaguje na ruchy przeciwnika off ball, cuty itp. Tak jakby brakowalo mu awareness. W Eurolidze to jeszcze uchodzilo mu na sucho, gral na ,,mniejszym” boisku, gdzie malo kogo trzeba bylo bronic od 8 metra. On ball wyglada lepiej niz w tamtym roku, jak mu sie chce to potrafic zejsc nisko na nogach, wykorzystac mase pod koszem, ma tez swietny footwork. Podsumowujac, przy obecnym stopniu obciazenia w ataku trudno jest oczekiwac wiekszego wkladu w D. Konieczne ku temu sa 2 czynniki, jeden niezalezny od Luki - forma Porzingisa, drugi juz zalezny - kolejny letni okres przygotowawczy. Postep szybkosciowy i wydolnosciowy juz jest widoczny, a to dopiero jedno lato z nim.
  14. 7 punktów
    No tak gość ma depresję, a Ty go chcesz jeszcze do Detroit wysyłać
  15. 7 punktów
    Tu sie nie mialo co wypalac bo ta druzyna jest niewypalem od dawna. Rok temu Blake wlaczyl tryb hero-mode co starczylo na 8th seed na slabiutkim wschodzie. Niestety on z roku na rok jest coraz wiekszym wrakiem. Patrzac na to, ze: - Blake ma jeszcze kontrakt na kolejne dwa lata - Pistons pewnie znow nabiora sie na cyferki Drummonda i znow zawala sobie salary (wczoraj PJ zrobil sobie super rookie highlight dzieki 'obronie' Dre tak btw) - Brak tam jakichs konkretnych prospektow (niby ten Kennard sie fajnie rozwija - ale mnie np strasznie irytuje tym ile kozluje w miejscu) - Zrobia jakis 9/10 wynik na wschodzie (albo znow sie wslizgna do PO), wiec nie bedzie wysokiego picku To mozna zalozyc, ze to jedna z najmniej perspektywicznych druzyn NBA (co bylo widac w nocy jak grali przeciw Hornets, ktorzy mieli przeciez zakopac sie w gownie a wygladaja obiecujaco). Zaorac.
  16. 7 punktów
    Wszyscy wiemy, że to te -50 na otwarcie sezonu z Lakers zadecydowało Wtedy coś pękło! Pozdro Wooden, kto wie może kiedyś Cię złapie chęć na nasze RPG, które faktycznie jest chyba idealnym przykładem przepychania basic stats, adv stats i eye-testu, czyli czegoś czego nie da się wprowadzić w żadnym fantasy^ No i smaczku w draftach/wymianach/FA, burdelu, emocji i jednak niesamowicie wciągającej (overall, ilość postów znikąd się nie wzięła) zabawy, która mi (a myślę, że i innym) dodaje wiele zabawy przy tym pojebanym (jak na bycie w PL) hobby - oglądaniu NBA Ps : Ale LeBrona chodzącego w tym sezonie po wodzie, zmieniającego wodę w wino i uzdrawiającego ślepych i kulawych to Ty szanuj
  17. 7 punktów
    Ja twierdzę, że gra jest dużo bardziej wartościowa niż dodawanie do siebie zbiórek, asyst, punktów i strat. Ale może faktycznie nie każdy odnajdzie się w tych realiach. @ozzy110 Odpalaj swojego człowieka, bo się chłopak naczekał, a są nowi chętni. Ano i dziękujemy @Wooden, że byłeś częścią projektu. Kilkakrotnie tu fajnie przeorałeś forumową śmietankę celnie ich punktując, prawdopodobnie twoje H2H z January nie zostanie nigdy pobite. Podczas PO wniosłeś sporo świetnych argumentów, ale skoro gra Cię męczy to nie ma sensu trzymać Cię na siłę. Swego czasu myślałem, że będziesz furtką do nowych znajomości i polecisz grę dalej, zwłaszcza jak mieliśmy spore problemy kadrowe. Teraz realia są takie, że regularnie mamy ławkę rezerwowych
  18. 6 punktów
    Dobrze, że jest to beGM, bo przynajmniej LeBrona zostawił po latach w spokoju.
  19. 6 punktów
    CM byłeś mistrzem? Czy grał Woody a Ty zagrałeś rok później jako obrońca tytułu?
  20. 6 punktów
    ponoć jeden z tych rzekomych braci to właśnie jego matka .
  21. 6 punktów
    Specem nie jestem, ale ten single net rtg to z tego co rozumiem wyciaga jednego gracza z danej 5ki, nie biorac pod uwage tego naprzeciwko kogo gra, sily przeciwnika. I na ten net rating Doncica ma tez ogromny wplyw pozostala 4ka graczy, gdzie taki Porzingis grajacy glownie z Doncicem ma +4.9, a drugi najgorszy gracz Mavs ma +7(bardzo pozyteczny Kleber). Dla mnie to bardziej oznacza, ze lawka gra rewelacyjne, a nie ze Doncic slabo. Wskazuje pole do poprawy w setach/playcallingu S5 i niestety wskazuje, ze mozna realnie zalozyc spadek produkcji ławki, bo jednak na lawce z zalozenia graja slabsi gracze, ktorzy nie sa tak powtarzalni jak starterzy. Ja tego nie traktuje jak prosty miarodajny stat jak TS%, 3%, gdzie mozesz dolozyc kilka warunkow jak srednia ligowa, open/contested itd i wiadomo czy ktos jest dobry czy nie. Ten net rating dla mnie wymaga wiekszej interpretacji, ewentualnie brania calego 5man lineup, a nie jednego gracza. Duza ilosc blowoutow tez chyba daje tutaj dodatkowy ,,szum”, przy obecnej ofensywie, w dobie trojek gdzie jest mnostwo runow, proba okolo 20-25 meczow to za najwyrazniej za malo.
  22. 6 punktów
    Masz sporo racji. Może poza tym ze bym skończył z piwkiem na kanapie. Z piwkiem bym zaczął
  23. 6 punktów
    oddamy wam westbrooka za trochę soli z jeziora, tą cheerliderke czarnulke wysoką co w meczu z Pacers tańczyła w przerwie w pierwszym rzędzie patrząc od ławek rezerowwych i 2 picki 2nd rundy w dowolnie przez was wybranych latach XXI wieku, idziecie na to? dobry kreator , dużo asyst, agresywny i atletyczny
  24. 6 punktów
    No, ale przecież czemu zdziwienie? W ogóle za co miałby tam być Lewandowski? Widzę, że niektórzy się Polów, Borków i innych "mejwenów" nasłuchali jak to Lewandowski jest TOP3... Za jesień może być i nawet najlepszym piłkarzem na świecie. Ma ją mocną i równą. Gdyby tylko patrzeć od sierpnia to byłbym za tym, że Lewandowski powinien wygrać. Ale przecież ta nagroda za cały rok. A co najważniejsze jest w roku? Początek rozgrywek ligowych i fazy grupowe w Europie czy faza pucharowa i walka o krajowe triumfy oraz wyniki z reprezentacją? Proporcje w tym głosowaniu to jakieś 80-85% za wiosnę, a 15-20% za jesień. A jaką wiosnę miał Lewandowski? Znowu odpadł wcześnie, nie istniał w 1/8 LM i został znowu najlepszym strzelcem w Niemczech, co było dosyć proste zważywszy na to, że ostatni poważny rywal wybrał Anglię już jakiś czas temu... Na nikim nie robi wrażenia, że trochę sobie w październiku postrzela... Cristiano przynajmniej odwrócił rywalizację z Atletico, a i z Ajaxem grał nieźle, a dodatkowo jego kraj wygrał Ligę Narodów. Niby nic nie warte rozgrywki, ale co było do wygrania tutaj, to wygrał właśnie on. To też ma znaczenie. Messi to półfinał LM. Van Dijk, Salah, Mane, Alisson - z całej tej zgrai z Liverpoolu to każdy z osobna chyba więcej osiągnał w tym roku kalendarzowym. Messi także. Reszta już bardziej kwestia uznaniowa i dyskusyjna. Ale Lewy to takie liche TOP5, ale równie dobrze miejsce pod koniec pierwszej dziesiątki/na początku drugiej jest wg mnie sprawiedliwe. Nie widzę go na podium nieważne jakby patrzeć. Dla mnie to Van Dijk, Mane i Messi to TOP3 w tej kolejności.
  25. 6 punktów
  26. 6 punktów
    Weź już zejdź z tego konika bo to nie jest prawda a już strasznie przynudzasz Hawks oddając Doncica za Trae zrobili większą głupotę bo Spurs i tak by straciło Leonarda . I realnie byliby chyba gorzej bez wymiany. Czy da się wyciągnąć więcej za gracza który deklaruje ,że tylko LA? Trudno powiedzieć . Raptors wygrało tamtą wymianę ale Spurs wbrew pozorom nie przegrało aż tak jak to próbujesz przedstawiać. Najgorsza wymiana to Hawks - Mavs bo oddali 9 lat Doncica czyli przyszłego MVP za gracza, który może będzie TOP 15 za 3 lata ale raczej nie Wymiana Rockets-Thunder gdzie Harden poszedł finalnie za dwa wybory nr 12..... Magic które oddało Oladipo i Sabonisa za pół sezonu Ibaki ..... ( do dzisiaj nie potrafię zrozumieć co mieli w głowie włodarze) Albo oddanie Lillarda za Wallace którego Nets mogli mieć poł roku później za darmo...W ogóle Nets-Boston było jeszcze gorsze. Gdzieś czytałem artykuł ,że Denver podchodziło do Spurs ale po rozmowie z agentem Leonarda wyjęli z rozmów Harrisa i właściwie szedł tam jakiś szrotowy pakiet. Rynku na Leonarda nie było tamtego lata i było wiadomo ,że nikt im nie da zdolnego młodego za wypożeczenie na rok Leonarda. Raptors wygralo tytuł i dlatego ich oceniamy jako wygranych ale jakby odpadli w drugiej rundzie to dzis byliby wyzywani od frajerów ,ze oddali cokolwiek za zawodnika który i tak nie chciał być u nich
  27. 6 punktów
    jakakolwiek proba krytyki jakiegokolwiek ruchu w dowolnym momencie historii Miami Heat zawsze bedzie broniona przez Alonzo. to tak jakby ktos ci powiedzial 'sluchaj stary, laska ci sie puszcza', a ty odpowiedzialbys 'ej, wiesz, nie jest zle, inne tez sie puszczaja a niektore nawet gorzej'
  28. 6 punktów
  29. 6 punktów
    nie pamiętam bardziej irytującego usera niż cytowany odkąd tu jestem na forum. Skala pierdół jakie pisze przeraża.
  30. 6 punktów
    Nie dalo sie dluzej tolerowac tak ogromnego zagrozenia dla wladzy jak pan stanisław.
  31. 6 punktów
    MVP jak co roku od chyba 4 lat powinien być jeden. James Harden.
  32. 6 punktów
  33. 6 punktów
  34. 6 punktów
    teraz dopiero dowiemy się z jakiej gliny ulepiony jest Draymond!!!! (tak się tylko nabijam, to jedno z głupszych zdań jakie przeczytałem na tym forum - a padało ostatnio bardzo często)
  35. 6 punktów
    https://streamable.com/8wt4f koniec złośliwości
  36. 6 punktów
    W ramach ciekawostek artykuł o tym jak cięzko się zaadaptować w system Snydera oraz fakt, że on powymyślał swoje własne słownictwo tak by rywale na parkiecie nie mieli pojęcia co Jazz właśnie chce zagrać https://www.forbes.com/sites/bendowsett/2019/11/11/is-the-complexity-of-quin-snyders-system-part-of-the-utah-jazzs-slow-offensive-starts/#31e1a77b636c Oraz drugi artykuł już o samym Mudiayu dlaczego nagle w Jazz stał się efektywnym graczem, ba stał się dobrym obrońcą.. https://www.forbes.com/sites/bendowsett/2019/11/14/emmanuel-mudiay-is-taking-advantage-of-his-opportunity-with-the-utah-jazz/#7949936068bf Ogólnie facet robi fajne analizy ma wykupiony pakier Second Spectrum czy Cleaning the Glass . Polecam
  37. 6 punktów
    Mój kolega to fanatyk Lebrona. Pół tablicy zajebane ankietami na NBA Polska najgorsze. Średnio raz w tygodniu ktoś zrobi ankietę o jordanie czy lebronie i trzeba czytać gównoburzę bo fan lebrona broni swojego boga. W 3 miesiace na grupie już z 10 razy widzialem taka ankiete. Tydzień temu jak napisalem siema do kolegi to jak tylko zobaczył ze napisalem to zapytal czemu nie glosuje w jego ankietach xD bo myślał, że wolę jordana Druga połowa tablicy zajebana Awangardą, grupą dyskusyjną, klubem Ariela xD itp. Co tydzień ziomek robi objazd po wszystkich grupach na fb, żeby skompletować wszystkie opinie o lebronie. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę się oduczy ale teraz nie dosyć, że oglàda keepthebeata to jeszcze siedzi na jakichś grupkach dla dzieciarni i kręci gównoburze z innymi typami o top10 w histotii itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypi*****ić klawiaturę za okno. Kiedyś mnie wkurwił to założyłem tam drugie konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu lebron 3-6 haha lolkers. Pilorz nie nadążał z banowaniem i usuwaniem komentarzy. Aha, ma już na forum rangę Inicjator konwersacji, za najebanie 1000 postów. "Jak jest mecz to co weekend oglądał cavs, a teraz lakers Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę ogląda skróty tygodnia a potem pierdoli o zaletach lebrona jako PG. Jak dostałem moderatora to typ przez tydzień pie**olił że to dzięki temu, że komentuję jego dużo postów i nie krytykuję lebrona. Co sobotę budzi całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują oglądając mecz, jarając się wsadami i flopami lebrona. Przy jedzeniu zawsze pierdoli o lebronie i za każdym razem temat schodzi w końcu na Los Angeles Lakers, ziomek sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostatecznie doceniaja tylko kradno MVP hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Gwiazdy Basketu żeby się uspokoić. W tym roku sam sobie kupił na Christmas Game jersey lebrona. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i nawet spał w nim. Ubrał się w ten swój cały trykot jeszcze z cavs i siedział cały dzień w środku mieszkania. Obiad (taco) też w nim zjadł. Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich fanów lebrona w polsce to bym wziął i zapierdolił. Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to ziomek jako prezent zaprosił mnie na mecz lakers z raptors w drodze wyjątku. Super prezent kurwo. Przyszedlem do niego na chate, odpalamy streama, a typowi już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Zalozyl swoj stroj lebrona i obserwowal kazdy jego ruch na parkiecie. Po pięciu minutach mu się znudziło jak nie bylo meczowego na grupie więc włączył gwałt lebrona na raptors to go pierdolnąłem po głowie, że raptors zdobyli teraz tytuł, a lebron poza playoff. Jak mu to powiedziałem to zaraz krzyknal, żebym tak nie mówił bo kawhi odszedł i lebron z davisem zmasakrują jego clippers. 2 godziny musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na niego jak udaje, że jest w jakimś jebanym LA. Urodziny mam w grudniu więc jeszcze do tego lakers jeszcze mieli szanse na tytuł. W pewnym momencie ziomek wylaczył streama. Wytłumaczył mi, że jak lebron jest na ławce to nie ma sensu oglądać. via @seb_niedzielski, nudził się chłopak ale muszę przyznac, że poprawiło humor XD
  38. 6 punktów
    Kozacko łączony recap, szanuję, róbcie tak częściej
  39. 5 punktów
    To jeszcze nic. Jak mam otwarte forum i widac akurat moj avatar to jak cora to zobaczy to pokazuje palcem i krzyczy 'tata juleczek!' xD
  40. 5 punktów
    Straszny wysyp kontuzji w tym sezonie
  41. 5 punktów
    i z racji ogladania jakiej to ligi balkanskiej pierwszy pisales o Doncicu cos wiecej ? : )
  42. 5 punktów
    Nie chce mi się pisać tych kocpołuchów uzasadniających. Sens to zyskuje dopiero wtedy, gdy się nie zgadzacie, wtedy łatwiej mi uzasadniać swoje zdanie, ale po małej analizie wygląda to tak: 1. Minnesota Timbewolves - Forma liderów + rolesów 2. Houston Rockets - Szeroki mocny skład 3. Los Angeles Lakers - Nawet może lekko na wyrost przed czwartymi Suns, ale nie chce mi się słuchać ujadania Jaśka. Bardzo dużo absencji, słaba ławka. Duet centrów Dedmon/Robin Lopez to jakieś BOTTOM 3 ligi w tym momencie. LeBron i Butler są świetni, ale rotacja tu często leży jeszcze bardziej niż w Knicks. 4. Phoenix Suns - Bardzo fajny fit, świetnie zbilansowany skład. Jeszcze z jedno solidne nazwisko do rotacji i mogliby być nawet przed Rockets. 5. Denver Nuggets - Nie licząc Royce O'Neale to wszyscy tutaj zaskakują mniej lub bardziej in minus, ale siła rosteru jest wciąż solidna. Nie komponuje mi się duet Jrue Holiday - Gary Harris, aczkolwiek wciąż ten roster stać na walkę nawet o pierwszy seed. 6. San Antonio Spurs - Ignazz sprytnie gra czarną kartą DeRozana, chociaż moim zdaniem Aldridge to chyba jeszcze większe rozczarowanie. Dość podejrzana rotacja i kiepski fit. Nie ma tu raczej upside, a ich obecność w PO ratuje wielki Brogdon. 7. Sacramento Kings - Szeroka kadra, ale ofensywa tego klubu po stracie Rubio to byłyby ogony ligi. Słabo wygląda obwód i prawie żadnej opcji do roli wartościowego ball handlera. 8. Utah Jazz - Słabo wygląda obwód i ogólnie dosyć dziwnie skonstruowany jest ten roster. Po stracie Haywarda bardzo podejrzana ofensywa, w dodatku GM zupełnie nie czuje gry Otto Portera. Mimo sporej ilości absencji głębia skadu trzyma jakoś ten zespół na solidnym poziomie. 9. Dallas Mavericks - Trae Young, Issac, Wright i ostatnio wyglądający jak koszykarz Jarrett Allen. Plus jakaś tam rotacja. 10. Golden State Warriors - Ciężko chyba o bardziej obecnie leniwy duet niż Marc Gasol-Draymond Green. Ze 3 lata temu to pewnie nawet z tym co mają byliby TOP3. A teraz wszystko wisi na Bledsoe. 11. Portland Trail Blazers - Genialny i zdrowy CP3. Niżej nie wypadało dać ze względu na Niego. 12. New Orleans Pelicans - Kontuzja Griffina. Słaba forma liderów jak Valanciunas, Tyus Jones, Miles Brooks. Najlepsi gracze wymiennie to byli u mnie Dillon Brooks, Alec Burks, Aaron Holiday. Z kilkoma wystrzałami Coby White. Na ten moment wyżej się nie dam. 13. Oklahoma City Thunder - Grają większość trwającego trymestru w sześciu. Reszta gdzieś na leżankach. Graham, SGA i Kaminsky po fajnym początku sezonu jakby w małym odwrocie. 14. Memphis Grizzlies - Fultz, Clarkson, Snell, Zubac. Nawet niezły materiał na zbudowanie solidnej piątki. Ale po za Nimi to nie bardzo jest komu grać. 15. Los Angeles Clippers - Zespół rookasów, którzy na ten moment głównie nadają się tylko do szorowania dna ligi. Za Biyombo można dać win więcej. W CY coś znowu zaczyna grać.
  43. 5 punktów
  44. 5 punktów
    w sumie kto inny jak nie Knicks mógł na to pozwolić
  45. 5 punktów
    Lillard, Kyrie czy inny Russell, ja tam uważam, że Iversonem XXI wieku jest jednak ten koleś: Iverson XXI wieku W końcu 3/4 kariery i największe sukcesy zanotował właśnie w XXI wieku...
  46. 5 punktów
    Philly ma 100% zwycięstw kiedy Simmons trafia trójkę, myślę, że wnioski są jasne
  47. 5 punktów
  48. 5 punktów
    Ok, to jedziemy. Są niespodzianki nawet dla mnie. Też przyznam, że prowizorka, chociaż zeszło się dwie godziny roboty z samym Wschodem. 1. Toronto Raptors Na dzień dobry niespodzianka, chociaż może wcale nie taka duża. Może za mało medialności graczy, charyzmy Longera i zapomnieliśmy jak mocny tu jest skład i przed wszystkim jak długi. Fox zaczął średnio, potem doszła kontuzja. Bardzo słaby McCollum, do tego kontuzja Favorsa. Ale jednak polityka klubowa na dwie mocne piątki procentuje w Regular Season. VanVleet doskonale przejmuje lejce dyrygenta zespołu. Wciąż zespół może sobie pozwolić na ustawienia, gdzie Lou Williams i Harrell grają z ławki dając znakomity impact co czynią w RL Clippers. Siakam w roli lidera wygląda doskonale wchodząc na wyższy level, a zespół ma jeszcze Gallinari. Co dalej?: To przerażające, ale Raptors mogą być jeszcze mocniejsi. Powrót Foxa i McCollum wraca na w miarę sensowny poziom i wtedy zadaje sobie pytanie nie czy zespół z Kanady odskoczył reszcie konferencji, tylko jak daleko. Raptors to wciąż zespół dla którego druga runda wydaje się być szklanym sufitem, ale mają prawdziwego RS nakurwiacza. 2. Milwaukee Bucks Problematyczna sytuacja tutaj się robi, gdy Waiters robi fochy, a Iguadola w ogóle nie gra. Ten pierwszy i tak dostał zawiasy, więc nawet jakby nie cancerował to i tak jego impact nie byłby pewnie korzystny dla drużyny. Iggy jest stary i od dawna w RS odcina kupony. Pewnie nie dawałby wcale więcej niż Matthews. Andre to raczej broń SlaKB na PO, tu może być ponownie genialny, jeśli dobrze trafi. Kluczem do sukcesu jest dobrze zgrany roster z potężnym duetem Walker-Giannis. Ławkę głównie ciągnie będący w znakomitej formie na początku RS Tristan Thompson. Co dalej?: Może być ciężko to utrzymać. Rywale mogą słusznie punktować nie grających Waitersa i Iggy, a na obwodzie tu jest bardzo wąsko. SlaKB apetyty ma na więcej, ale nawet utrzymanie HCA może być ciężkie. Wszystko wisi na Kemba-Giannis, póki będą zdrowi GM może być spokojny. 3. Orlando Magic Gdzieś po cichu zrobili się overrated. Dużo atencji dostają, bo mają chyba najmocniejszą piątkę w lidze. Ale gdzieś problem się zrobił, gdy wypadł Lowry i okazało się, że tam na ławce wcale nie ma fire power. Joseph zaczął bardzo źle, żadnym wsparciem nie są na ten moment Prince czy McGruder. Nunn-Zeller to mocny zestaw, ale gdzieś przy absencjach ta rotacja zaczyna tracić. Towns daje MVP impact, świetnie z formą wszedł Mitchell i Oubre. Magic mogą mocno namieszać w PO i bić się z każdym będąc w pełni zdrowi, ale gdy wypadnie jeden-drugi gracz to nagle robi się nerwowo. Co dalej?: Zakładam, że Joseph nie będzie wyglądał tak fatalnie jak na początku sezonu, co pozwoli mniej karać ich lineupy bez Lowry'ego. Powinno być lepiej. 4. Charlotte Hornets Kolejny zespół będący beneficjentem mojego systemu długich kadr. Liczba kontuzji się zwiększa, podobnie jak ilość load managment. Długa kadra to klucz do sukcesu w RS, a tu fluber nawiązuje do zeszłorocznej akcji tangiersa, kogo latem nie pozyskał to gra lepiej niż oczekiwano. Wyjątek to może Westbrook i tylko jego osoba dzieli tu Hornets od TOP-czołówki. Zespół jest na prawdę dobrze skonstruowany pod Russella. Żaden z zawodnik nie powinien stracić tego co pokazuje w RL NBA przechodząc na system Hornets. Co dalej?: Sporo graczy wystrzeliło i ciężko powiedzieć czy utrzymają formę. Z drugiej strony Westbrook wciąż może jeszcze Nas zaskoczyć i wywindować ten zespół do góry. 5. New York Knicks Z Bogdanovicem byłby kompletny zespół, ale człowiek morza albo uznał, że liga będzie ciekawsza albo uznał, że ma tak mocny team, że mistrzostwo i tak zdobędzie, a można pójść i zainwestować w coś na przyszłość. Może się to na Nim okrutnie zemścić. Irving zaczął z grubiej rury, ale potem gdzieś spadł z formą i doszła kontuzja. Podobnie Leonard. Davis jest problematyczny, bo GM Knicks wciąż nie zna jego słabości. Chcę mu dać większą rolę w ataku, ale tu ma ograniczenia, a po za tym odbije się to zaraz na obronie. Nie ma tu dobrego fitu i zespół gra głównie siłą rosteru, który na PO jest mimo pewnych znaków zapytania najlepszy w lidze. Na plus jeszcze Tucker i McConell. Co dalej?: Takie sobie perspektywy, bo Irving zaczął opuszczać mecze, Leonardowi też doszła kontuzja i opuści więcej niż tylko to co planują Clippers. Davis też w Lakers jest mocniej eksploatowany niż w Pels. Ciężki to będzie RS dla człowieka morza. 6. Miami Heat Doncic tu, Doncic tam, Doncic jest absolutnie wszędzie. Rozkochał w sobie publiczność. Ogromny potencjał ofensywny i wejście z formą na TOP5 ligi. Po pierwszym sezonie jeszcze można było mieć wątpliwości, bo hype był przesadzony, ale teraz widać, że rośnie wielki lider. Będzie miał problemy w obronie, ale i i tak powinien być jedną z czołowych twarz ligi na lata. Wrócił na dobry szlak Vucevic, a wciąż solidnym wsparciem dla Niego jest Holmes. Dalej są już problemy, bo Middleton wypadł z powodu kontuzji, a reszta rotacji zawodzi. Słaby Markieff, słaby Ross, przeciętny Satoransky. Co dalej?: Kluczowe pytanie w jakiej formie wróci Oladipo. Jeśli by wrócił na półkę all-star/superstar to Heat mogą być cholernie mocni. Ale raczej nie stanie się tu szybko. Victor wraca po długiej przerwie, a jednak sukces zawdzięcza atletyzmowi. Biorąc pod uwagę, że głównie wózek ciągnie Doncic i Vucevic, to ten zespół może pójść jeszcze w górę. 7. Atlanta Hawks Czarny koń Wschodu oparty o trio Jamal Murray - Paul Milsap - Wendell Carter. Los okrutnie zadrwił sobie z eMeSa, gdy Collison tuż po pozyskaniu zakończył karierę, a byłby tu idealnym fitem. Ale i tak po cichu wykonał tu GM bardzo dobrą robotę. Dobrze do zespołu powinie wkomponować się Temple dając bardzo wartościowy mentoring, obronę i solidną trójkę. Odżył po fatalnym sezonie GRIII i może nawiąże na dłuższą metę do formy jaką pokazywał przed kontuzją w Pacers. Całkiem solidna, długa rotacja i kluczowy fakt, że zespół omijają kontuzje. Co dalej?: Wraca Melo, więc będzie tylko lepiej! A tak bardziej poważnie nie można zapomnieć, że najlepszy gracz drużyny Milsap ma swoje lata i ostatnie dwa sezony sporo opuszczał. Niby tu jest kim rotować, ale jednak może zbraknąć leadershipu, bo sam Jamal Murray z solidnymi rolesami może być za mało. 8. Philladelphia 76ers Trochę tych absencji jednak było, a jak wiadomo ławka Sixers to do najlepszych nie należy. Joel niby jest fajny, ale wciąż twarzą ligi jest głównie na instragramie. Powinien bić się z Giannisem, a raczej robi to z Townsem i to nie tylko w dosłownym tego słowa znaczeniu na pięści i internetowe "uprzejmości". Idąc starą maksymą, kto się nie rozwija, ten się cofa i Ben Simmons jest tego najlepszym przykładem. Lavine dawał dużo fun w zeszłym sezonie swoją grą, a w tym miały pójść za tym wyniki. Niestety, gdzieś stracił lekkość w grze i też jest rozczarowaniem. Jako tako i tak wygląda to nieźle, bo ławka Ntilikina, Sterling Brown, Clarke i Robinson wygląda lepiej niż myślałem. Co dalej:? Mam nadzieję, że Embiid wreszcie zacznie grać na potencjał MVP, co pozwoli trochę podbić klubowe notowania. Jeśli jednak zadowoli się stanem obecnym i dojdą do tego kontuzje lub load managment, to Tecu może zacząć się ostro pocić. Ciąg dalszy nastąpi....
  49. 5 punktów
    Kings to drugi najczęściej oglądany przeze mnie zespół NBA w tym sezonie i cieszę się, że po słabym starcie i to mimo kontuzji Foxa i Bagleya zaczynają wyglądać tak jak typowałem ich latem, bo typowałem, że wejdą do Playoffs i kto wie, może nie jest to jeszcze typ zły, a na pewno nie wycofywałbym się z niego. Walton i generalnie ludzie piszący o Kings sugerowali, że ten start sezonu mógł być też wynikiem tripu do Indii, bo mało czasu na normalne treningi, na zgranie, a jednak przyszedł nowy trener i to swoje musiało zająć. Walton na pewno nie kupił jeszcze zaufania, ale trzeba przyznać, że zaczyna sobie radzić coraz lepiej. Z gościa mówiącego o tym, że wykorzystał wszystkie czasy na 6 minut przed końcem meczu został typem, który przy kontuzji dwóch starterów, w tym swojego najlepszego gracza, potrafi rozpisać całkiem przyjemną zagrywkę, gdy na zegarze jest 5/6 sekund i piłka z boku w crunchu. Świetny był dziś Buddy, zresztą zarówno on, jak i Bogdan po tym urazie Foxa odżyli. Lisek jest oczywiście najlepszym i najwazniejszym graczem tej organizacji, ale daje to trochę do myślenia na dalszą cześć sezonu, przede wszystkim w kwestii ustawiania rotacji Kings już z Liskiem. Czuć chemię między Buddym i Bogiem, tak samo jak między w zasadzie każdym, a Bogiem (ja jestem fanem, w końcu uwielbiam graczy z Europy, wiec mogę lekko przereagowywać). Dziś Hield był wielki i chwała mu za to. Jeśli chodzi o jakieś usprawienia to pomyślałbym o rzuceniu S5 Hield-Bogi obok siebie, bo Bogdan gra minuty startera i przez to, że wchodzi z ławki to np. całą Q4 spędza na parkiecie, a tak to może mógłby gdzieś odpocząć, a nie odpoczywać na początku meczu...Zwłaszcza, że ci nominalni PG Kings grają do dupy, a i tak przy nich rozgrywa Bogdan. Joseph i Ferrell na razie tragedia. Bardzo podoba mi się za to kombinacja centrów w tym zespole, zwłaszcza po powrocie Gilesa do gry. Nie ma tam jakiejś gwiazdy oczywiście, ale Holmes - Dedmon - Giles to bardzo ciekawa mieszanka do używania. Każdy z nich daje coś innego, jest innym typem gracza i można dzięki temu ciekawie nimi mieszać. Dedmon na razie zawodzi, ale dziś IMO grał naprawdę dobrze, a ostatecznie zarobił tylko dziesięć minut, nie mam pojęcia czemu. Całkiem ok spotkania Bjelicy i Barnesa do tego. Serb mnie zadziwia, że tak znakomicie radzi sobie na tablicach, bo to że jest dobrym wysokim podającym to wiedzieliśmy wczesniej, w Europie robił za point forwarda przecież. Tu też ta kontuzja Foxa dała mu trochę więcej okazji do grania z piłką. Btw z linijki to Bogdan dziś niby nic specjalnego przez skuteczność, ale to że nie wpada to się zdarza, w końcówce trafiał jednak ważne rzuty, ale przede wszystkim ten passing. Momentami to on zdobywał punkty kolegami z zespołu. Biały koszykarz z wysokim BBIQ i świetnym passingiem, jako fan Jokicia nie mam prawa go nie lubić I jeśli ktoś bardziej jest into Kings to Kyle Guy ma kontuzję czy po prostu siedzi w G-League? Jest chyba na two-way i przy tej biedzie od Ferrella i Josepha spróbowałbym chyba wariant Hield-Bogi w S5 i jakieś minuty dla Guya, ponoć znakomity shooter. Także Kings grają lepiej, przede wszystkim zaczęli coś bronić i względem początku sezonu to ten zespół wreszcie żyje też w ataku w kwestii ball movement. Kings znów ogląda się dobrze i strasznie się cieszę, bo to najbardziej fun to watch ekipa poprzedniego sezonu (teraz pewnie są nimi Hawks z Trae). Po takim stracie i tej ostatniej serii W nie spodziewałbym się dzisiejszej wygranej z Celtics, a tu Kings walczą i grają na naprawdę spoko poziomie. Szkoda tylko, że liga musi pomagać tym pieprzonym Lakersom (faul LeBrona na Barnesie co potwierdził raport pomeczowy oficjalny), bo SacTo byliby 0.500
  50. 5 punktów
    kolejny raz Morant zachwyca w clutch i wgrywa mecz: https://streamable.com/vvowo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...