Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 10.07.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. 5 polubień
    Abstrahując od hejtu/bezpodstawnej krytyki jakie zbiera każdy superstar + bonusa za bycie małym c***kiem, Paul miał świetną reputację do tego sezonu 18/19, gdy ludzie myśleli, że jest skończony (drugi sezon w Rockets) i zaczął robić za gorący kartofel, ale typ miał 34 lata, trzy lata supermaxa przed sobą, długą historię kontuzji i kiepski sezon, nie jest tak, że to było nieuzasadnione. I to jest w tym jego story spoko, że może mieć jeden z lepszych fuck y'all momentów w NBA jak ugra tytuł przed Hardenem, nie bylo chyba drugiego ~top20 gracza alltime, który w prime byłby w ten sposób przerzucany z klubu do klubu, a on może skończyć to bycie oddawanym za trash z tytułem. Więc w sumie spoko, że ludzie mu kibicują (nie wiem, wierzę na słowo, że tak jest), bo to trochę przyznanie się do błędu. ps No i CP3 gra wystarczająco długo, że ludziom nie chce się w sumie go hejtować tak intensywnie jak kiedyś, bo generalnie ludzie nabierają sentymentu + są inni, młodzi, na których trzeba szukać kwitów i ich hejtować, ale to jest szersze socjologiczne zjawisko, nawet Melo się załapał na takie ocieplenie wizerunku.
  2. 4 polubienia
    A czemu niby CP3 jest lepszy od Drexlera skoro on dwa razy Blazers jako lider zespołu wprowadził do finału ligi z zachodu w 1990 i 1992. Przegrał oba finały 2-4 z bardzo silnymi zespołami Pistons i Bulls. Lakers Magica dostali od tych Pistons 0-4, a później od Bulls 1-4, a on był w stanie ugrać więcej z nimi. Zresztą Blazers Drexlera było bardzo blisko game 7 w finałach 1992. W 6 meczu Blazers prowadzili 17 punktami na 2 minuty przed końcem 3 kwarty i dopiero Pippen z rezerwowymi na początku 4 kwarty dał runa, że ich dogonili Bulls. W 1995 roku, gdy Drexler zdobył mistrzostwo w Rockets był 2 opcją za Olajuwonem, ale w dużym stopniu przyczynił się do tego mistrzostwa, a nie był to spacerek, bo nie byli rozstawieni i grali całe play-offy bez HCA. Sam finał z Magic to 4-0 dla Rockets, ale te mecze były wygrywane małą ilością punktów i decydowało właśnie cwaniactwo Olajuwona i Drexlera oraz brak doświadczenia młodego zespołu z Orlando. A tu ktoś daje wyżej CP3, który wchodzi do finału dopiero, gdy połamani są Lakers i Clippers. Seriously ?
  3. 3 polubienia
    Ale co "dokładnie"? Bądź dumny ze swojej drużyny i "noś głowę wysoko" na forum póki możesz, a nie płaszczysz się i przepraszasz za sukces swojej drużyny, bo wpadła Ci tu jakaś poziomeczka z serią gorzkich żalów pt. "A GDYBY, A GDYBY"....
  4. 2 polubienia
    Ja nie wiem czy nie lepiej byłoby wstawić Brooksa kosztem Sato do S5 i zostawić Luke jako primary ball handlera. Sato bez piłki to nie jest mocny atut. Middleton ma wystarczający dobry kozioł żeby robić za zastępstwo
  5. 2 polubienia
    Towns w ostatnim meczu vs Bulls zrobił 27-14-8 a vucevic był najbardziej minusowym zawodnikiem na parkiecie. Nie wiem @tangiers jak chcesz tu wmówić korzystny matchup
  6. 2 polubienia
    Na bezrybiu i rak ryba. Kiedyś mieliśmy Magica, I.Thomasa, J.Stocktona, G.Paytona, M.Jacksona, J.Kidda, S.Nasha. Gdy Kidd i Nash skończyli się to C.Paul za rywala miał R.Rondo bez rzutu, który woził się na big three Celtics, bo później w wielu ekipach nie sprawdził się. Z kolei D.Lillard i K.Irving to grają jak SG, a nie PG. No i zostaje jeszcze Westbrook, który jest miłośnikiem cyferek i poluje na triple-double, ale w play-off zawodzi. Na jego tle C.Paul to rzeczywiście profesor
  7. 2 polubienia
    @RonnieArtestics https://mobile.twitter.com/ShamsCharania/status/1413618063145062407?ref_src=twsrc^tfw|twcamp^tweetembed|twterm^1413618063145062407|twgr^|twcon^s1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.spurstalk.com%2Fforums%2Fshowthread.php%3Ft%3D296587p%3D10549518post10549518
  8. 2 polubienia
    Bo to jest Polactwo. Ludziki które zawsze umniejszają sukces Polaka za to chętnie wyliczają ile ktoś tam na czymś zarobił. Pełno tego tałatajstwa wszędzie.
  9. 2 polubienia
    Mi się wydaje, że na to ocieplenie wizerunku ma duży wpływ niespodziewane longlivety właśnie takiego Melo, CP3 czy Dwighta. Melo był 2 lata temu poza ligą jako totalny rak, ale się pozbierał, przestał być gwiazdą i w sumie w wieku 37 lat jest to całkiem imponujące w jakiej jest formie fizycznej. To samo w sumie z Dwightem. No i CP3 też się w to łapie, tylko na alltimeriskim poziomie. Nikt się nie spodziewał, że mając 36 lat będzie w all-NBA formie, a przede wszystkim będzie zdrowy w najważniejszych momentach.
  10. 1 polubienie
  11. 1 polubienie
    nasze Orlando to jedna z najlepszych zbierających ekip tej gry. Nawet KL jest w tym aspekcie świetny. Granie up tempo to woda na młyn dla Magic.
  12. 1 polubienie
    MIAMI HEAT GAME PLAN Drugi sezon pod rząd udało mi się zakwalifikować do ECF. Tym razem droga jest trochę krótsza niż w tamtym roku. W 1 rundzie i 2 rundzie pokonałem po 4:1 Hornets i Cavs, gdzie Magic pokonali po drodze Knicks i Sixers po 4:3. Przerobilem w wiekszosci poprzedni opis, nie mialem czasu niestety zajac sie tym od nowa. Pozdrawiam z urlopu. Dla przypomnienia opis z poprzedniej rundy: Depth Chart z podziałem minut: PG: Satoransky 28/ Anderson 20 SG: Middleton 38/Brooks 10 SF: Doncic 38/ Brooks 10 PF: Crowder 30/ Anderson 10/Tillman 8 C : Vucevic 36/ Portis 12 Kontuzje: Oladipo Stawiam, na żelazny skład. W poprzednim trymestrze stosunkowo male minuty grali liderzy. W tej rundzie graja już po kilka minut więcej. Nie stosuje hokejowych zmian, istotne jest to kto kogo kryje, kto jest lead bal handlerem. Mysle, ze Middleton kilka minut tez może pograc z lawka bez Luki. Zakładam, że Magic wychodzą: Lowry/Mitchell/Gordon/Boucher/Towns Analiza gry rywala i ustawienia w obronie. Mitchell vs Satoransky Lowry vs Middleton Gordon vs Crowder Boucher vs Luka Towns vs Vucevic Podczas wprowadzenia poprawek do konstrukcji składu zależało mi na tym, żeby być przygotowanym na większość matchupów z jakimi przyjdzie mi się spotkać. Z tego powodu sprowadzilem Kyle Andersona, który z Crowderem tworzy elitarny zestaw wing defenderów. Zastąpiłem T. Rossa Brooksem, który stał się w tym sezonie czołowym defenderem na swojej pozycji. Holmesa mi szkoda, ale Tillman jest do niego bardzo podobny pod katem profilu gry. Były to zmiany w kierunku polepszenia defensywy mojego zespołu i niewątpliwie były to udane transfery. Jak mantre powtarzam idee grania small będąc big. Najmniejsi z graczy z rotacyjnych to Crowder czy Brooks, czyli najlepsi obroncy w zespole, jedni najbardziej fizycznych graczy w lidze. Taka konstrukcja zespołu pozwala na wprowadzanie adjustments w trakcie serii. Jest kilka ustawień, które mysle, ze również bylyby skuteczne, ale bardzo pasuje mi fit i size S5. Wystepuje z pozycji faworyta w tej serii, wiec zobaczymy czy Magic mnie czyms zaskoczą i ewentualnie wtedy zareaguje. Satoransky broni Mitchella i jest to jego glowne zadanie w tej serii. Myslalem nad wprowadzeniem Brooksa, ale po analizie Czech jest do tego lepiej przygotowany. Satoransky najczęściej broni: secondary ball handlerow, primary ball handlerow i movement shooterow. Osobiscie bardzo lubie Mitchella i choć w RS może irytować swoim decision making to w PO oglada się go z przyjemnoscią. Satoransky ma footwork żeby ustawiac się do jego drivow i dobry standing reach do contestow. Pick’n’popy z Townsem po których Don będzie penetrowal to pewnie będzie często spotykana zagrywka, wiec tutaj oczekuje dużej pomocy od Crowdera. Crowder celowo broni Gordona, żeby moc od niego pomagać. Aaron Gordon w poważnym teamie daje co najwyżej impact Crowdera czyli dobrego rolsa, ale male volume z dystansu trochę go ogranicza. Jest dobrym paserem kiedy stoi, a nie jest w ruchu. Po pomocy od Crowdera jak Don mu poda pilke to Aaron będzie musial oddac rzut za 3, albo wejść w koziol do srodka i cos wykreować. Jego kreacja wtedy glownie ogranicza sie do wejścia po 2 kozlach do srodka, zreflektowaniu się, ze nie ma linii do drive pod kosz, wyskoczeniu w gore i oddaniu pilki gleboko na obwod. Stracone kilka sekund akcji i wtedy Lowry/Don będą musieli ratować posiadanie jakims pull upem. Ad vocem pull upow, to mam do czynienia z bardzo jumperkujacym teamem, grającym w podobnym stylu do moich poprzednich rywali. W poprzednim opisie GM rywali wskazal na gre up tempo jako filozofie gry. Jednak Lowry nigdy nie prowadzil takiej ofensywy, Raps za Caseya byli w bottom pace, za Nursa sa przeciętni i generalnie play design Toronto Lowrego czy Jazz Mitchell tego nie przewidywal. 35-letni Lowry w PO po dwóch 7meczowych seriach nie będzie prowadzil szybkiej ofensywy. Raczej będziemy mieli do czynienia w HCO, opartym glownie na jumperkach. A do tego mam odpowiedni personel. Wystawiam na nich bardzo długi zestaw obrońców (najmniejszy Crowder) i dla niskich jak Lowry czy Mitchell będzie to jednak utrudnienie. Spodziewam się ataku opartego na izolacjach Lowrego, Mitchella i Townsa, tylko ze od Gordona można pomagać i od Bouchera tym bardziej. Nie stosuje tradycyjnej strefy, tylko man D ze switchami 1-4, udzielam swobodnie pomocy od Gordona i Bouchera. Lowry stal się powszechnie lubiany na forum po mistrzostwie, ale do tego czasu miał podobne resume jak Derozan. Nie jest to playmaker na miare Doncica czy Lebrona. Mitchell nie jest tez graczem na poziomie Leonarda żeby ukryc jego mankamenty w HCO. Boucherem zajmuje się Luka i może od niego swobodnie pomagać. Chris to fajny roles, ale w ostatnich PO gral po 6 mpg i rzucal 1 punkt na mecz. Na etapie ECF może dawac podobny impact do Tillmana. Townsa broni Vucevic. W post D da sobie rade bez podwojen, a jak będzie wychodzil do KATa wysoko to z weak side w obronie będą pomagać Crowder i Luka, który w obronie lubi się ustawiac bliżej obręczy. Middleton zajmuje się Lowrym. Dostaje znacznie wyższego od siebie obronce, gdzie będzie musial się solidnie napracować żeby wygenerować sobie miejsca do rzutu. Nie ma już takiego first stepu jak kiedyś żeby minac Middletona. Lowry najwiecej zagrozenia będzie stanowil z dystansu i po hand offach. Należy zaznaczyć, iż Lowry oraz Mitchell nie sa jakoś wybitny w pull up 3s: Lowry - 37.7% pull up 3s Mitchell – 36.3 % pull up 3s Middleton – 41.2% pull up 3s a jednak ciagnie się za nimi taka opinia. Middleton w tym sezonie jest 2 polki wyżej jako shooter, a w PO gra na niższych % niż w RS. Nie jest to żadna tajemnica, większość graczy, którzy nie sa rolsami tylko opcjami nr 1,2,3 maja problemy z utrzymaniem efektywności. Gra jest wolniejsza, przygotowanie mentalne i taktyczne jest na znacznie wyższym poziomie i nawet gracze pokroju Irvinga potrafią gra w obronie. Zmierzam do tego, iż: - zestaw Luka/Middleton/Satoransky jest na znacznie wyższym poziomie niż Lowry/Mitchell/Gordon - po zejściu na lawke/foul trouble Lowrego Magic nie maja drugiego kreatora – pilke w reku bedzie trzymać chyba Nunn? - Luka jest znacznie lepszym playmakerem od Lowrego - Boucher/Gordon nie będą w stanie dostarczać regularnie punktów na poziomie ECF przez co moja defensywa ma ułatwione zadanie. - z lawki minuty dostaja Nunn/Oubre lub przeciętni Temple/Birch, wiec tutaj tez widze swoje przewagi w ataku jak i w obronie. Zestaw Brooks/Anderson/Tillman/Portis prezentują znacznie wyższy poziom Magic to nie jest zespol stworzony pode mnie. Jumperkujacy team, który probuje grac up tempo, kiedy ich lead kreator Lowry ma 35 lat i nigdy tego nie gral. Ich leading scorer Mitchell gra w motion offense. W dodatku Mitchell/Lowry sa undersized na swojej pozycji, a luki w obronie ma łatać KAT. Doszli daleko w tym roku i chwala im za to, ale tutaj sa bledy w konstrukcji skład, który w PO będą uwypuklone. Play design w ataku. Uwazam, ze gdyby nie kontuzja Oladipo mialbym idealnie skrojony pod roster pod Doncica. Choc nadal w Mavs może tylko pomarzyć o takim supporcie. Troche na tt powstalo randomowych opinii ze nie jest jednak taki dobry, bo odpadl znowu w 1 rundzie. No coz pamiętacie jak mówiono, ze Carmelo jest lepszy niż Lebron, bo wszedl do PO w rookie year (gdzie robil 15ppg na 33 FG%)? Winning bias będzie zawsze istniało, im dluzej gracz jest w lidze tym bardziej jest narażony na krytykę. Już nawet na tym forum przerabiano opinie, ze Mo Williams jednak jest dobry(all star!), to ze Larry Hughes się snuje na parkiecie to wina Lebrona, Sashka Pavlovic to quality support. Dla Kobego Smush Parker, Kwame Brown, Lamar to tez miał być wystarczający support do wygrywania serii w PO. Niektorzy trafiają dobrze od rookie year, niektórzy zle, niektórzy średnio. Support Luki jest co najwyżej przeciętny, a i tak wyrwali 7 meczow z Clipps, gdzie Kawhi musial grac epicka serie. Mam komfort posiadana najlepszego kreatora w lidze, który zagral rewelacyjna serie, gdzie rywal posiadal bardzo dobre team D, rzucal na Luke 3/4 rosteru (Batum, Beverley, George, Kawhi, Morris, Mann, Rondo itd.) i czasami trapowal jak Currego na polowie boiska. W PO wchodzi na wyższy poziom produkcji, poprawia obrone i spelnia sie jako scorer i kreator. Poza winning bias to jak się przeanalizuje te dwie serie to mało kto z superstarow miał takie wejście w poważne granie. Cięzko zatrzymać gracza, który: - jest elitarnym finisherem (mega floatery; miał słabszy początek sezonu, ale powrot KP mu pomogl w tym zakresie) - jest swietny na poscie - jest swietny w izolacji - swietnie gra picki - podaje na pułapie niedostępnym dla większości graczy (poza Jokicem/Lebronem) – zwłaszcza crossowe podania - rzuca lepiej step backi niż stacjonarne trojki Do tego zamiencie Timiego Hardawaya jr na Khrisa Middletona, smutnego Porzingisa na Vucevica i Klebera na Crowdera. W meczach z Clipps brakowało na parkiecie drugiego ball handlera, Brunson jest ok, ale nie wyrabial fizycznie w tej serii. Middleton nabral w ostatnich latach takich umiejetnosci i z nim parkecie nie próbowano by zadnych trapow czy blitzow, bo żadne scrambling defense nie zdazyloby z rotacja. Tylko ja nawet moge to sobe ulatwic i wykorzystać Khrisa w jego podstawowej roli(shootera), bo w S5 jest jeszcze Satoransky, który pewnie byłby 1 odbiorca pilek po trapach od Luki i mialby rozegrać broken play, gdzie mieibysmy przewagę 4 na 3 . Mogą to nawet robic zamiennie z Khrisem. Wtedy Czech idzie do cornera i Khris ma carte blanche. Czech jest zajebistym kreatorem, na forum chyba tez lubianym bo rzadko ktoś mnie pyta o Khrisa, Vucka, ale o Sato pytalo już pol ligi odkad jest u mnie. Wtedy na parkiecie shooterami sa: Middleton, Vucevic i Crowder – nie do obrony dla rywala. Do tego Vucevic potrafi zajac pozycje pod koszem i jest dużym targetem dla passerow. Jest inside, midrange i perimeter scoring. Mavs desperacko grali Bobanem, bo Porzingis nie chce ustawiac się na midpost i wykanczac akcji pol hakiem, tylko musi pałować gre face up – uwielbiałem go w NYK, miał te zajebisty 2 miesieczny stretch chyba w 2017/2018, ale od tego czasu nic nie dodał w ataku, a gra z sezonu na sezon gorzej w obronie. Do rozbijania strefy rywali mam bardzo dobrych shooterow, którzy zazwyczaj oddaja rzuty kiedy sa bardzo mocno kryci, wiec przy gravity jakie daje Luka jako playmaker uważam, ze w moim systemie graliby na jeszcze wyższych %. Wystarczy spojrzeć na dowolny mecz Mavs i ilość open lookow jakie generuje Slowieniec jest ogromna. Przy man D będę gral pick’n’roll heavy offense, wykorzystal bardzo mocno zaslony Vucka(czolowka od lat tej ligi, KP preferuje glownie slip screeny – nie lubi kontaktu). Luka swietnie czuje się jako scorer po picku, wykorzystuje switche, potrafi wziąć na plecy rywala w okolicach mid range. Ilosć wariancji tych zagran jest duza, wiec tu licze na read and react Luki. Zapewne będzie go bronic Gordon, i w zasadzie jest to jedyny sensowny obronca na Luke. Jak dojdzie do switcha i Luka dostanie Kata/Mitchella/Lowrego czy Bouchera to jest pozamiatane. Slowenca nie spotka w tej serii nic z czym sobie nie poradzi. Vucevic daje nie tylko pick’n’pop na rewelacyjnym poziomie, ale może również karac mismatche w ataku. Nie boi się zajac gleboko pozycji pod koszem, potrafi grac na większym volume i zrobilby to czego nie potrafil zrobić np. Gobert czyli systematycznie trafiac z 3 m do kosza nad niższym rywalem. W ostatnich 2-3 latach stal się jeszcze swietnym paserem z postu i po short rollach. Vucevic ma tutaj wyjątkowo korzystny matchup. Towns mysle, ze będzie musial być często cofnięty żeby pomagać przy drivach Luki, przez co Nikola dostanie sporo open lookow. W serii z Bucks w tamtym roku pokazal jak karac drop coverage (28/11/4 3.6 trojki na 41%). Middleton jest czasami za slaba 2 opcja dla Giannisa, ale wynika to z tego, ze Grek ma jednak ograniczenia w ataku i Khris jest czasami na swieczniku, bo nie jest 2 opcja na poziomie prawdziwych superstarow, a takich zazwyczaj trzeba było mieć w ostatnich latach. Wlasnie tacy gracze jak Middleton sa najbardziej niedoceniani w tej lidze, bo z racji jednak ograniczonego talentu na tej pozycji placi im się praktycznie jak superstarom, a jednak sa (borderline) all starami i nie ma w tym nic zlego, ale vox populi jest jakie jest. W Nets 2 opcja jest Harden/Irving, w Bucks Middleton, a oczekuje się ze Khris ma grac na ich poziomie. Luka nie ma ograniczen Greka, wiec Khris mysle ze spelnialby się w swojej roli jako scorera: - spot up – 1.25 ppp; 97% percentile - post up – 1.05 ppp, 97% percentile - iso – 0.96 ppp, 89% percentile - catch and shoot 3s – 43.1% - 89% percentile - pull up 3s – 41.2% - 85% percentile oraz jako playmaker gdzie zrobil ogromny postep w ostatnich latach. W serii z Nets jednak się swietnie sprawdzil, gdy Giannis walil glowa w mur i Jrue nie mogl trafic w ocean. Wykrecil do tego nawet ladnego boxa: 24/9/4 i był najlepszym graczem Bucks w wygranych G3 i G6. Bez Greka udało mu się zamknąć serie z Hawks i zagral legacy quarter w G3, które przeniosl momentum w serii na korzyść MIL. Jest absolutnie kluczowym graczem Bucks w tych PO. Sam Jrue stwierdził, ze Khris to serce tego zespołu. Tutaj bronic go będzie Lowry lub Mitchell, wiec nie nie będzie miał trudnego zadania. Crowder jest bardzo istotnym graczem najlepszej obecnie druzyny NBA. Jest troche streaky shooterem, ale prawdopodobnie za chwile będzie starterem mistrzowskiego zespołu i w każdym meczu widać jak jest istotny dla zespołu. Do tego za RS catch and shoot na poziomie 40%, corner 41.6%, spot up j 1.21 ppp – 95% percentile). Dostaje od Montiego najgorsze matchupy w obronie przez caly sezon i niewątpliwie jego extension obecnie splaca się w nawiazka. W tym roku poprawil sie tez jako passer, czesto potrafil wyjść do pilki na midrange jak podwojony kolega nie ma clear lane od podania na obwod i podac w tempo do shootera do rogu. Na dowod Monty mu zaufal do podania zza linii do Aytona w crunch. To nie był przypadek. Poza z uznanym już man D, jest tez niedocenianym help defenderem. https://twitter.com/MikePradaNBA/status/1402284283784482816?s=20 Z ławki mam 2 graczy z poziomu starterow w PO teamie. Zestaw Brooks/Anderson/Tillman/Portis to dla mnie najlepsza lawka ligi. Potrafia gra na 2 pozycjach w ataku i obronie. Anderson to jeden lepszy forwardow pod katem kreowania i passingu w lidze, do tego miał jeszcze przełomowy rok jako scorer. Dla porównania: 19/20 – catch and shoot 3s – 24.5%, 20/21 – 34%; 19/20 corner 3s – 25%, 20/21 - 36.6%; 19/20 spot up j 0.93 ppp – 43% percentile, 20/21 1.07 ppp – 77 % percentile Pod katem prowadzenia ataku to ogromny postep. Jest on jednak bardziej potrzebny ze wzgledu na swoja obrone i stanowi dodatkowe zabezpieczenia na wypadek kontuzji /słabszej dyspozycji Crowdera. Do tego w serii z Jazz notowal prawie 3 przechwyty na mecz (sic!). Brooks pięknie się rozwinal w tym sezonie, a jeszcze na początku sezonu większość krytykowala ten trade. Dillon to absolutnie czolowy obronca na pilce w tym sezonie, a od czasu gdy wrocil Morant przestal już być na szczęście 1 opcja ataku, co rujnowalo wcześniej jego skuteczność. Ma mega motor, nie jest typowym 3&D tylko potrafi tez więcej w ataku. Przez swoja obrone jest to niewątpliwie upgrade nad Terrencem Rosse z tamtego sezonu. W serii z Jazz zagral do tego zyciowa serie w ataku. Portis wlasnie rozgrywa zyciowy sezon. Pokazuje to jaki wpływ na low iq gościa ma dobre srodowisko. Poprawil decison making(mniej step backow z midrange), jest zaangażowany w obronie. Jest uwielbiany w Milwaukee, w kluczowym Game 5 wszedl za Giannisa do S5 i zrobil 22/8/3/3. Liczby mowia wszystko: Z RS: 47.1 3PT%: - pull up 3s – 60% - mala proba - catch & shoot 3s – 46.7 % - above the break 3s – 47.9 % spot up j 1.12 ppp – 85% percentile Do tego przygotowanie mentalne: Tillman gra jak vet, u mnie ma stabilne minuty. Idealnia dopelnia Bobbiego (lepszy passer i swietne team D). W Memphis trochę dublują się profilem gry z Clarkiem. Morris/Strus graja okazjonalnie. Randomowe staty z PO(I, II i III runda łącznie) i RS: T. Satoransky RS: 58 GP – 22.5 MPG, 7.7 PTS, 2.4 RB., 4.7 AST., 0.7 made 36% 3P%, 61 TS% K. Middleton PO: 17 GP – 39.3 MPG, 23.4 PTS, 8.0 RB., 5.1 AST., 2.6 made 34% 3P%, 55 TS% L. Doncic PO: 7 GP – 40.1 MPG, 35.7 PTS, 7.9 RB., 10.3 AST., 4.4 made 41% 3P%, 57 TS% J. Crowder PO : 16 GP – 31.6 MPG, 10.4 PTS, 5.2 RB., 1.9 AST., 2.4 made 37% 3P%, 59 TS% N. Vucevic RS: 70 GP – 33.5 MPG, 23.4 PTS, 11.7 RB., 3.8 AST., 2.5 made 40 %3P%, 56 TS% D. Brooks PO: 5 GP – 35.0 MPG, 25.8 PTS(!!!) , 4.2 RB., 2.2 AST., 1.6 made 40% 3P%, 60 TS% K. Anderson PO: 5 GP – 28.4 MPG, 8.4 PTS, 5.0 RB., 3.2 AST., 0.6 made 25% 3P%, 48 TS% X. Tillman PO: 3 GP – 6.0 MPG, 0.7 PTS, 1.0 RB., 0.3 AST., 0 made 3P%, 20 TS% B. Portis PO: 14 GP – 19.0 MPG, 9.3 PTS, 5.4 RB., 0.8 AST., 0.8 made 31% 3P%, 54 TS% Wnioski: wygrywam zbiórke mam lepszego leading scorera (Luka > Mitchell), mam lepsza 2 opcje w ataku (Khris > Towns) mam lepsza 3 opcje w ataku (Vucevic > Lowry) mam lepszego kreatora (Luka > Lowry) mam wszechstronny zestaw obroncow na obwod rywala (Sato/Middleton/Crowder/Brooks/Kyle) mam lepsza ławkę i żeby tradycji BeGMowej stało się zadość: Trafiłem na bardzo matchup! Proponuję 4:1 Miami.
  13. 1 polubienie
    Zach Harper - The Athletic The Pelicans already have so many young guys, and people around the NBA are expecting them to move this pick for some veteran help, according to league sources.
  14. 1 polubienie
    Jeden GM prowadzi dwa kluby i to przez Ciebie, a Ty się czepiasz o jeden rok rookie umowy gościa z 2 rundy draftu;) To jest dopiero ogromny błąd:)
  15. 1 polubienie
    Finał Konferencji - Wielkie Derby Florydy Przede wszystkim uważam, że w Finale Konferencji Wschodniej w Wielkich Derbach Florydy spotkają się dwie najlepsze drużyny ze Wschodu w tym sezonie. I obie drużyny znalazły się tu całkowicie zasłużenie. Zarówno Heat, jak i Magic – mają swoich sprawdzonych w tym i w poprzednich sezonach liderów, bardzo stabilne oraz głębokie składy. Obie drużyny dokonywały tak naprawdę w tym sezonie tylko korekt poprawiających siłę drużyny, a głębie składu szczególnie teraz będzie można wykorzystać widząc te wszystkie kontuzje w rl., które mają bardzo duży wpływ na przebieg tegorocznych playoffs. Mam nadzieję, że tegoroczny Mistrz BeGM będzie właśnie ze Wschodu. Tak czy inaczej gratulacje @tangiers ze zbudowania contendera! Zdaję sobie sprawę, że na pierwszy rzut oka teoretycznie faworytem może wydać się drużyna z Miami – Heat mają przewagę parkietu, mają najlepszego gracza tej serii (Luka), a ich gracze - Middleton, Crowder i Portis grają właśnie w Finale rl NBA, ponadto nasi Heat są aktualnym Mistrzem Konferencji Wschodniej i w ostatnich playoffs przegrali dopiero w Finale 3-4 z LA Lakers. Postaram się poniżej jednak przekonać głosujących GMów, że w tym pojedynku powinna wygrać moja drużyna. Nie będę ukrywał, że bardziej komfortowo czułbym się, gdyby ktoś z moich graczy grał teraz w rl Finale i wtedy miałbym większe poczucie, że moja drużyna na ten Finał w pełni zasłużyła. Tak jednak nie jest, choć Nunn i Iguodala byli graczami rotacji w rl Heat w Finale w poprzednim sezonie, a Lowry 2 lata temu był 2 lub 3 najważniejszym graczem rl Raptors jak zdobywali mistrzostwo. W fenomenalnej formie 3 raz w przeciągu swoich 4 lat w NBA był Mitchell, choć teraz odpadł z Clippers w II rundzie playoffs. Jednakże absolutny lider naszych Heat – gracz od którego wszystko zależy – Luka Doncic dwukrotnie odpadał do tej pory w rl w I rundzie playoffs, zatem nie powinienem tu być na straconej pozycji. O Orlando Magic zostało juz sporo napisane - czy to w opisach z regulara, czy tez dwóch dotychczasowych seriach playoffs, zatem nie chce sie powtarzać, gdyż to tylko niepotrzebnie wydłużałoby opis. Gameplan Nasi Heat nie mają kim bronić KATa atakującego kosz, nie mają też żadnej odpowiedzi na mój wysoki frontcourt Boucher/KAT co naturalnie chce wykorzystać. Booker i Mitchell to gracze porównywalni – dzięki czemu Middleton broniący teraz w rl Bookera, czy Dillon Brooks nie radzący sobie w obronie w I rundzie z Mitchellem również tu by mieli z nim problem. Obserwując grę Paula w rl Suns oraz przypominając sobie grę Lowrego z rl Raptors widać sporo podobieństw, co mam nadzieję pozwoli Wam sobie wyobrazić jak Lowry wykorzystywałby jako floor general talent jaki jest obok niego ( w przeważającym stopniu już 3 sezon). Ofensywa powinna być dominująca w tej serii. Gramy szybko wykorzystując głównie nasze atuty w ofensywie, choć defensywnie i na zbiórce również powinniśmy wyglądać lepiej niż Heat. Oczywiście w drużynie naszego przeciwnika prawie zawsze z piłka gra Doncic dominując ją i to jego bronimy, podwajamy, potrajamy, odcinamy od piłki – robimy wszystko co się da by go zmęczyć, by nie miał sił w 4qw. i końcówkach. Zagęszczamy w miarę możliwości strefę podkoszową i liczymy na jego niedokładność przy step backach. Absolutne uzależnienie Heat od gry Doncicia może spowodować, że w minutach bez Luki lub w 4qw. gdy jest zmęczony Miami będą niedokładni, tak jak Mavs w rl. Moja rotacja pg Lowry 38 / Temple 5 sg Mitchell 38 / Nunn 20 sf Gordon 38/ Oubre 20 / Iguodala 5 pf Boucher 38 / Birch 5 c KAT 38 / Boucher W zależności od potrzeb w rotacji są jeszcze Temple/Iguodala/Birch – a ich minuty są trudne do ustalenia, gdyż zależy to od sytuacji na boisku oraz ewentualnych matchupów i problemów z faulami/urazami; Zakładane matchupy Satoransky – Mitchell Middleton – Lowry Doncic – Gordon/Iguodala Crowder – Boucher Vucevic – KAT/Boucher Z oczywistych względów na Doncicia idą podwojenia, czy nawet potrojenia. Jego podstawowym plastrem jest Gordon, ale z pewnością jakieś minuty na nim będzie też grał Iguodala. Naturalnie z pewnością nie raz będą go bronili tez Lowry, czy Boucher. Tu szukamy najlepszych dla nas matchupów. Sato i Crowder są najmniej groźnymi (choć to wcale nie znaczy, że ich lekceważymy) graczami w ataku Heat, dlatego ich często będą kryli Mitchell, czy KAT. Boucher będzie przejmował Vucevicia, by KAT unikał problemów z faulami. Tu w przypadku problemów z faulami jakieś nieco większe minuty będzie dostawał Birch. Nasza podstawowa rotacja to oczywiście s5 Lowry/Mitchell/Gordon/Boucher/KAT + większe minuty grają Nunn i Oubre dający nam energię z ławki, a trójka Temple/Iggy/Birch dostaje pozostałe minuty w zależności od sytuacji, zatem mało prawdopodobne, by któryś z nich grał śr. więcej niż 10-12min. w tej serii. Z oczywistych względów będę chciał wpuścić w tej serii na boisko może nawet ze 2-3 razy na symboliczną minutę Udonisa Haslema – to może być pod koniec 1qw lub na początku 2qw. lub zwyczajnie w jakiejś rozstrzygniętej wcześnie końcówce meczu. Wiem, że @mac , czy @Qcin_69 mnie tu wyśmieją, ale dla nas to bardzo ważne. Ofensywa Ciężko stworzyć coś nowego, grając praktycznie tym samym składem 3 sezon – a tak jest u nas, w przypadku 5 z 7 najważniejszych graczy rotacji – Lowry/Mitchell/Oubre/Gordon/KAT, Nunn gra w Magic drugi sezon, a Boucher dołączył do nas po pierwszym trymestrze. Gramy swoje – wykorzystując atuty naszych graczy. Gracze typowo defensywni znikają tu w rotacji lub też grają bardzo ograniczone minuty (Temple/Iggy/Birch), stawiamy zdecydowanie na atak. Backcourt Lowry/Mitchell jest lepszy od Sato/Middleton, a z kolei frontcourt Boucher/KAT będzie dominował nad Crowder/Vucevic. Naturalnie różnice robi spajający s5 Heat Luka. Heat raczej będą odpuszczali ofensywną zbiórkę, by ograniczyć nam transition offens. W Magic nowym w tym sezonie jest zagrożenie, jakie dają i w grze pod koszem i przy rzutach za 3 dwaj nasi wysocy – KAT i Boucher oraz to, jak Lowry i Mitchell wykorzystują ich grę do wjazdów pod kosz lub Mitchell do floaterów. Szukam mismatchy, gram up tempo starając się wykorzystać nienajlepszą defensywę Heat – zwłaszcza ich problemy w obronie paint – a mam tu kim atakować, nawet Gordon po ścięciach powinien gubić Doncicia, a próba przejęcia go przez kogoś automatycznie kończy się pozostawieniem kogoś innego (a wszyscy u mnie rzucają za 3 dobrze lub bardzo dobrze) wide open. Heat będą zmuszeni podwajać moich graczy, a to powinno się kończyć sporą ilością łatwych punktów. Stawianie strefy przeciwko moim Magic również nie jest dla Heat dobrym pomysłem – krótko mówiąc ze zdobywaniem punktów nie powinienem mieć problemów. Zanosi się raczej na bardzo ofensywną serię. Defensywa Jak napisałem przy gameplanie – kluczowe jest ograniczenie Doncicia na tyle, ile się oczywiście da. Heat są drużyną zdecydowanie najdłużej grającą, gdyż po Finale w bąblu oni i Lakers mieli najmniej wolnego czasu przed startem sezonu 2020/21. Zatem tu zmęczenie powinno być olbrzymie i liczymy na to, że podobnie jak w rl Heat nie podołają tak morderczemu tempu. Staram się zdominować zbiórkę (zwłaszcza pod własnym koszem), ograniczając punkty przeciwnika drugiej szansy. Zagęszczam środek, by zmniejszyć ilość wjazdów Luki, próbuję spychać lidera Heat do rogów, podwajam, czy jak trzeba potrajam go, odcinam od podań, utrudniam maxymalnie by go zmęczyć żeby był mniej dokładny/precyzyjny w końcówkach. Jak Middleton nie będzie miał dnia (a jak wiadomo z nim bywa różnie), Luka może mieć niewystarczające wsparcie w kolegach w ofensywie – Sato nie jest orłem w ataku, Brooks gra tu w nieco mniejszej roli z ławki, a Crowder to streaky shooter, natomiast trójkę Vuca na 40% w pick and pop biorę w ciemno. Staram się nie pozwalać Luce by narzucał tempo meczu, a mam spryciarza Lowrego, który jako jeden z nielicznych w lidze potrafi się temu przynajmniej teoretycznie przeciwstawić. Staram się by piłkę w rękach trzymali np. Sato, czy Crowder – wole ich pomysły na ofensywę niż Doncicia. Wynik serii Uważam, że to jest seria 7-meczowa. Luka w końcówce g7 przy tak długim dla niego sezonie nie da rady ze względu na niesamowite zmęczenie przy step backu broniony przez Gordona lub Bouchera i Magic wygrywają 4-3.
  16. 1 polubienie
    Sie smieje ten co oddal pick top 6 najmocniejszego draftu eva za mika bibiego Ps Marshall nie moze w ten sposób zakończyć kariery, za sezon wróci będzie bedzie jeszcze bardziej przecietny niż zawsze a i mój drugi garnitur jest zbyt ... drugi, trzeci czy nawet czwarty, ayon sobie w dorobku bedzie mogl chociaz te 20 zbiorek zapisać
  17. 1 polubienie
    Właśnie dlatego to napisałem, gdyż znałem już wynik oraz dokonania Marshalla na boisku. Drugi sezon pod rząd ostatnia 1/3 sezonu moje gamonie grają na poziomie nieosiągalnym nawet dla wiecznego simkowego tankera @Tecu i to bez celowego tankwania walcząc tym co mam o playoffs.. to jest jakieś qrewskie woo doo.. Prawdopodobieństwo takiej pizdowatej gry jest przeciwieństwem do trafienia 6 w totka. Patrzę na to, ale zwyczajnie nie wierzę..
  18. 1 polubienie
    simka za 10 min! @Koelner w aktywnym rosterze możesz mieć max 12 graczy (teraz wrzucam Gordona na IL)
  19. 1 polubienie
  20. 1 polubienie
    MarcusCamby to goat. On może grać i może nie grać jednocześnie w tym samym czasie. Nie wiem co tu jest do nie rozumienia.
  21. 1 polubienie
    No k**** zaczyna się polaczkowanie.. Pokonał gracza nr 2 w rankingu i Federera ktoremu nikt awansu nie dal darmo. Do tego Bublika ktory jest groźną opcję w pierwszych rundach. Ja rozumiem, że nie trafił w pierwszej rundzie na Djokovica ale tak są skonstułowane turnieje, nagradzają tych którzy dobrze grają.
  22. 1 polubienie
    Brednie. Ja pamiętam na tym forum regularne pomyje na CP3 i teksty, że w finałach zawsze dziewica. A ile razy latały teksty, że PO-choker? Myślę, że bez problemu mogę odkopać felietiony o Nim po przykładowo G7 z Jazz. Tu będzie powtórka z Dirk Nowitzkiego, jeśli idzie o boost dla reputacji.
  23. 1 polubienie
  24. 1 polubienie
    Dokładnie tak, z drugiej strony CP też był kontuzjowany, dopiero odżył nieco pod koniec serii więc cholera go wie, jakby się to potoczyło, gdyby oba zespoły były zdrowa. A w zasadzie trzeba powiedzieć więcej, gdyby były zdrowe to nie spotkałyby się w pierwszej rundzie Co do Suns to zasłużyli na ten finał, tu nie ma żadnej gwiazdki, zdrowy CP genialny zawodnik i kapitan zespołu, ten sezon pokazuje, jak jeden fenomenalny i pasujący do danej drużyny zawodnik może odmienić jej oblicze, uczynić wszystkich dookoła lepszymi. Ja tylko trzymam kciuki, żeby przez najbliższe 5 spotkań nic pechowego się nie wydarzyło. Paul zasługuje na mistrzostwo jak nikt w obecnych graczy tej ligi, myślę, że największa taka historia od czasu Clyde'a w 95 roku, z tym, że CP jest jakby całościowo o pół półeczki lepszym zawodnikiem All-Time.
  25. 1 polubienie
    Najlepszy jest Wolski .
  26. 1 polubienie
    użytkownikom chrome'a polecam wtyczkę Dark Reader
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.