Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 19.01.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 polubienia
    Chris Boucher has scored at least 20 points with an eFG% of 75% or higher in each of his last four games: 20 PTS - 79.2 eFG% 25 PTS - 75.0 eFG% 20 PTS - 85.7 eFG% 21 PTS - 75.0 eFG% The only player in NBA history with a longer such streak is Wilt Chamberlain (6). pic.twitter.com/uFTjGsMpff
  2. 3 polubienia
    @MarcusCamby Trzeba kilka kwestii tu wydzielic. Zrobiles bardzo dobre ruchy tego lata. Uwazam, ze wiecej nie dalo sie uszyc. Nie masz reliable graczy, wiec gorsze okresy jak obecnie beda wystepowac i przy twoim payrollu musisz to przyjac na klate. Zapowiadalem, ze napisze jakas mila rozprawke o offseason Pels, ale jest tyle sportu na zywo teraz, ze nie mialem motywacji i weny. A z szacunku na pol gwizdka nie bede pisal. Co do Memphis to oni po kontuzji Moranta graja na tyle zorganizowana i zespolowa koszykowke, ze ciezko tam wybrac gracza nr 2, 3 czy 4. Ze slabszym trenerem juz by tankowali, a sa blisko w kazdym meczu i pomimo bardzo malego talentu w ataku dalej walcza o PO. Tyus Jones jest dobrym back upem, play callerem(kolega mi ostatnio wyslal stat, ze Memphis ma najwiecej asystowanych rzutow w lidze) ale nie wypelnia najwiekszych luk w tym zespole i mysle, ze na wiekszej probie jego deficyty bylyby coraz bardziej widoczne.
  3. 3 polubienia
    Julek Ci napisze, że za PO w ogóle szczepień na Covid nie było więc i tak propsy dla PiSu
  4. 2 polubienia
    Mam flashbacki z Religioznastwa ze studiów jak to czytam, gdzie wykładowca był nawiedzony. Za mocno mu niektóre rzeczy z tego przedmiotu weszły.
  5. 2 polubienia
  6. 2 polubienia
    nie zapomnial numer 10 jest dwa razy
  7. 2 polubienia
  8. 2 polubienia
  9. 2 polubienia
  10. 1 polubienie
    trochę lipa bo wszystko co najlepsze w tym drafcie to już poszło najlepszy grajek - Pierce najlepszy big - O;Neal najlepszy vet - KJ najlepsze prospecty - Granger, Ersan bida Panie
  11. 1 polubienie
  12. 1 polubienie
    Larry Johnson elegancko, pierwszy raz w historii dostałem gracza w 1 etapie
  13. 1 polubienie
  14. 1 polubienie
    Wklejanie ofert ogląda chyba więcej osób niż finały
  15. 1 polubienie
    Nie zdziwie się jak Nowitzki nie podpisze bo będzie na maxa czekal
  16. 1 polubienie
    ok udopstępniam ekran na discordzie jak ktoś chce się ponudzić ze mną to nie bronię
  17. 1 polubienie
    Czekałem przyjacielu na nią, ale rozumiem Heat - Pelicans, wieczna zgoda! Tyus chyba pewnego pułapu już nie przeskoczy. Rzut technicznie ma dobry, ale i tak trójki nie jest w stanie wypracować, a pierwszego kroku i warunków fizycznych nigdy nie wypracuje, by być w lidze kimś więcej. Aczkolwiek jego BBIQ, passing, przesuwanie się w obronie nasuwa mi tylko jednego gracza z porównaniem...
  18. 1 polubienie
    Nie sądzę. Jednak Nurek rozegrał te około 10 meczów, a poza tym szykuje sobie tezy pod small ball Randle - OG - SGA - Brown - Brogdon, albo zamiast Browna - Okoro. Minuty na 5 raczej spokojnie na ten moment bez bólu do rozpisania, no chyba, że znów coś się wydarzy i na wszelki wypadek nowy center w drodze. Tzn. jeszcze nie do końca bo gadam z trzema klubami, ale ktoś raczej na pewno zawita. Ty niestety o takim komforcie możesz pomarzyć, ale ani myślę kopać się z LeBronem i pisać bzdety, ze idę po HCA. GSW ma szanse, ja takie gdzieś 5-10% na to. I sądzisz, że przetrwają u Ignaza dwa okienka transferowe? Reddish, Collins, Murray pewnie tak, ale reszta? Nie po to Ignazz robił handel po swój 1st and 2nd rounder 2021 aby teraz bić się o playoffy. Trust me. Stefan.
  19. 1 polubienie
    @MarcusCamby A Huerter jest świetnym zadaniowcem. Robi wszystko na minimum dobrym poziomie. A White po prostu ma momenty kiedy gra rewelacyjnie tylko zbyt często egoistycznie. Ale trener go powinien ogarnąć bo Chicago gra coraz lepiej.
  20. 1 polubienie
    Tymczasem jak się okazało to LeVert ma poważne problemy ze zdrowiem, a Kyrie jest po prostu zdystansowany. Póki nie zacznie robić dymu to ja nic do tego nie mam. Nie wiem gdzie Wy pracujecie i z kim, ale ludzie bywają niepokorni, (pozornie) znudzeni, a potem są super w tym co robią. Irving zarabia dużo więcej, ale co z tego? Tak tam płacą. Zluzujcie.
  21. 1 polubienie
    argumentacja ma sens, ale na chwilę obecną nie można przekraczać salary w żaden sposób (nie licząc zastrzeżeń birdowych)
  22. 1 polubienie
    W temacie o szachach. Zostawiam dla potomnych.
  23. 1 polubienie
    na PO znowu zrobią bubble, nie będą ryzykować przeciez
  24. 1 polubienie
    Dokładnie jak pisze Julek. niestety Blazers miałem najpierw na 10 a potem ich jednak przerzuciłem na 11 i zapomniałem usunąć z 10 bo nota bene przesuwałem ostatecznie wyżej Nuggets, Podobnie zmieniałem kilka razy pozycje Grizzlies i Bulls. Oglądałem ich ostatnie 2,5 meczu i kilka poprzednich i prawda jest taka a- KP jest bardzo zardzewiały i on tak szybko nie wejdzie na obroty. b - rok temu Luka bez KP tworzył elitarny atak a teraz cały sezon oscyluje ok 20 miejsca c- aż musiałem sprawdzić czy miałem omamy wzrokowe i Hardaway poza jednym meczem grał we wszystkich grach więc czemu piszesz ,że dopiero wczoraj wrócił skoro on tak naprawdę gra cały czas? d- sam Luka też nie jest bez winy bo on często w meczu skupia sie na biadolenie na gwizdki i nie ma go w tym czasie w akcji obronnej swojego zespołu, /Na dodatek za 3 ma skuteczność 28 KP 28 Josh ma 32 Ogólnie Mavs ma szarpany atak. Tu nie ma tej płynności co rok temu. Kontrolowania tempa.
  25. 1 polubienie
    nie bedzie chcialo - gierka nie pozwoli na to a wg jakich algorytmow dobierze to tego najstarsi komisze nie wiedza to juz raczej nie przejdzie
  26. 1 polubienie
    Rozumiem, że bierzesz pod uwagę, że z powodu urazów i Covidu nie grało 3 z 5 starterów i 3 kluczowych role playerów? Dopiero wczoraj wrócili Brunson oraz THJ.
  27. 1 polubienie
    @KyleLowryass dokładnie bym to samo w tej chwili o Bookerze napisał. Domagał się jakiejś gwiazdy do zespołu by w końcu wejść do PO, ale mam wrażenie, że trochę go sytuacja z przyjściem Paula przytłacza na razie.
  28. 1 polubienie
    Niech oni w ogole z tego Wschodu wyjda w takim ukladzie.
  29. 1 polubienie
    nie tyle co odkryli a Tyrese go potwierdził, odkryciem to może być Isaiah Joe, o którym Doc już mówi, że znajdzie dla niego minuty w rotacji Booker jest fatalny, mało agresji i absurdalna nonszalancja a koncówkach heroball, porzadny kubeł zimnej wody się przyda Oubre to nie jest taki ciołek żeby rzucać 19% za 3 a w obronie jest bardzo dobry jak zwiększono mu usage względem Suns, gdzie wyglądał słabo w tym elemencie, ale może przez to brakuje mu sił, jego off-ball skills czyli cut i putbacks są fajne, ale żeby je odblokować musi chociaż z narożników trafiać. GSW ma wybitną ławkę i świetnych centrów - Looneya i Paschalla, którzy grając małe minuty dają jakość czego o starterach na pozycjach bigs nie można powiedzieć. tzw impact trenera i egzekucja jego przykazań oraz konsekwencja w defensywie, prawdziwe fundamenty grit and grind to jest odpowiedź na twoje pytanie, chociaż bez JV oni będą trochę słabsi w najbliższym okresie, Clarke też jakoś jumpera nie poprawił, dalej wygląda śmiesznie Duncan trzyma poziom i w zasadzie tyle z plusów i pewnie po prostu wracają do regularnej normy po bańce, gdzie zrobili chory overperformance
  30. 1 polubienie
    Panowie ponownie mam pytanie, bo nie wiem na co się dzisiaj zdecydować. Na pewno obejrzę Bucks-Nets, a drugi meczyk mam dylemat między Mavs-Raptors, a Warriors-Lakers, który z tej dwójki ciekawszy? Z góry dziękuję za podpowiedź
  31. 1 polubienie
    Smaku dodaje jeszcze fakt, ze do swojego coacha (czarnoskory) i gm’a (cxarnoskory) krzyczal glosno o modern day slavery, inkasujac jednoczescie rownowartosc 1/12 za kazde 4 tygodnie spedzone czeszac i pielegnujac swoje loczki + zbijajac baki w domu. jego szafka zostala przesunieta ze wzgledu na protokoly nba (covid) i seniority dwoch gosci ktorzy przybyli, Taurean “ksiaze i wladca niewolnikow” Prince, Jarret “globus” Allen.
  32. 1 polubienie
    Tak mnie zebrało na przemyślenia dotyczące Wschodu u nas, a dokładnie tego co się aktualnie złego dzieje w topowych klubach: Knicks - dzban Iriving, popierający jego działania GM 76ers - nic nowego. Klay i nie rozwijający się Simmonns Raptors - tragiczny Siakam, połamany CJ, Bucks - nieobecny Kemba - tragiczny pierwszy mecz, kontuzjowany Gallo, gdzie jest ławka ja się pytam? Hornets - połamany RW, połamany Warren, niegrający Bjelica, niegrający Whiteside, taki se Ibaka Magic - nie ma KATa, brak formy MItchella, O***e Wizards - kto tam gra na piątce prócz Nance'a? Chyba tylko Heat nie mają jakiś większych problemów ( nie licząc Rossa ale to rezerwowy ) wśród drużyn które miały być pewniakami do PO. Pewnie Knicks nie są do ugryzienia i raczej na ten moment bezpieczny 2 seed, ale Raptors, Magic i Hornets? Tuż tu Cavaliers i Pacers tylko czekali na taki rozwój wydarzeń.
  33. 1 polubienie
    tak - ale normalnie zajmuje salary, więc to bez różnicy tbh kiedyś była chyba regułą że tylko na dole ale szczerze mówiąc przechodziła już masa tego typu zmian: 1. xxx 10 000 000 1. xxx 11 000 000 2. yyy10 000 000 więc raczej wklepujący powinni to uwzględnić
  34. 1 polubienie
    Jeśli kogoś interesuje dlaczego Horford nie grało ostatnio i dlaczego nie zagra w kolejnym meczu to śpieszę donieść, że Alowi urodziło się czwarte dziecko. Natomiast co do Arizy to owe personal reasons od początku RS aż do 1 Lutego ( a pewnie i dłużej ) wynika z tego, że Trevorowi w OKC się grać po prostu nie chce, a sam managment OKC nie ma z tym jakiegoś problemu. Jak się ktoś zgłosi z jakimś pickiem drugorundowym to może wtedy puszczą Arizę. Na razie buyout nie jest przewidywany.
  35. 1 polubienie
  36. 1 polubienie
    Zastanawiam się czy to juz moment by uderzył w gong z napisem alarm. Bucks mają z jednej strony kosmiczny net rtg. Są TOP 10 zarówno w ataku jak i obronie ale z mocnymi zespołami są jak na razie 1-3 z czego ta jedna wygrana to męczarnia z Dallas ,które sa obecnie w większym kryzysie i dostają ostatnio bęcki od każdego. Dziś przegrali w końcówce z Nets choć prowadzili. Z Bostonem podobnie. Z Jazz to nie mieli szans praktycznie cały mecz Z jednej strony JRue gra naprawdę bardzo dobrze ( może cyferki tego nie pokazują ale obrona bardzo dobra w ataku idealnie pasuje pod Giannisa) Middleton też. Giannis swoje a zespół nie me zębów. Mają problem za każdym razem jak trafi im się lepsza ekipa. Ciekawy będzie w piątek mecz z Lakers ale na razie liderzy grają niby dobrze a zespół jako taki ma problem .. OCzywiście ławka jest problem bo Augustin jest strasznie bezbarwny jak na razie. Forbes no cóż przynajmniej czemu Ignazz tak marudził na jego temat. Niemniej dzis i z Bostonem nie przegrała ławka tylko liderzy . Może naprawdę czas przerobić Giannisa na centra . Wysłać Lopeza do Blazers za Trenta jr na przykład ? Bucks mają sporo czasu by obudować Giannisa ale tegoroczny skład na razie wygląda krucho ( chyba najbardziej tego Hilla żal czy nawet tego Sterlinga
  37. 1 polubienie
    Ja od początku byłem przeciwny głosowaniu nad jakimikolwiek rozwiązaniami dla wszystkich lig razem. Każda liga powinna sama sobie ustalać zasady. Chcecie zmiany w regulaminie, załóżcie odpowiedni temat dla swojej ligi i tam głosujcie. Daily-today przepadło głosami z innych lig (nasza liga głosowała 11-8 za daily/today). Co do zmian w salary cap, to przepadło i u nas gdyby wyodrębnić głosowanie, a i samo głosowanie nie jest aż tak stare, bo ma raptem niecałe 2 lata.
  38. 1 polubienie
    Racja. Przeniosą się z pacific do central division, więc dalej będą oczywiście na zachodzie. W NHL nie było potrzeby żadnych zmian w konferencjch, bo po relokacji Atlanta Trashers do Winnipeg, Detroit Red Wings i Columbus Blue Jackets przenieśli się na wschód. Więc do czasu dołączenia Vegas, liczba drużyn w konferencjach kształtowała się w proporcjach 16-14 na korzyść wschodu. Teraz jest 16-15, a po dołączeniu Seattle się wyrówna. Aha, w NHL jest taki format, że są 2 dywizje na zachodzie (do czasu dołączenia Seattle, jedna ma 7 zespołów) i 2 dywizje (po 8 zespołów) na wschodzie. Jednak warto pamiętać, że w tym sezonie ze względu na covid dywizje wyglądają zupełnie inaczej niż normalnie, ale to oczywiście zmiana tymczasowa. @Raven2156 Rozumiem, że Super Bowl się zbliża, ale ojciec chrzestny działu NHL taka wpadka? Będą się Tobie śnili po nocy ci Cardinals, yyy... Coyotes
  39. 1 polubienie
    Takie narzedzie do robienia grzanek, sandwiczy. A przy okazji polecam mega vajna bajke Dzielny maly toster.
  40. 1 polubienie
    Z tego co widzę, to moi gracze są czołowymi postaciami najlepszych drużyn ligi ( Pau George, Conley, Tatum, Booker, Robert Williams, Dwight Howard, Markief Morris ), a dodatkowo Boucher, który jest ostatnim, którego powinno się obwiniać za słaby bilans RAPS ( świetne Jego advanced stats ). Nie wiem serio czemu akurat ja mam kogoś do czegokolwiek przekonywać. Wierze, że w tym przypadku na ten moment każdy może sam tu określić. pozdro 600
  41. 1 polubienie
    Ja bym poszedł dalej. W zależności od wysokości podatków wpłacanych uzależnił prawa, przywileje i kary. Jak ktoś kto płaci wysokie podatki zabił kogoś kto płaci niskie, to nie powinien mieć przecież takiej samej kary jakby miała sytuacja odwrotna.
  42. 1 polubienie
    Ale dlaczego ktoś kto nie ma pojęcia jak wygląda sytuacja w moim kraju ma mieć wpływ na to jak ja będę żył? Płacą w Polsce podatki? Zapraszam do głosowania. Nie płacą? Tam są drzwi. A amerykańska Polonia to w dużej mierze ludzie, którzy myślą, że Polska wygląda jak w latach 90, wystarczy wejść na Twitter i poczytać co tam wypisują.
  43. 1 polubienie
    No mi wychodzi, że nie będą. Powiem więcej - kompletnie nie czuję tego zagrożenia z ich strony, na pewno obawiam się Nets mniej, niż Clippers rok temu. Lakers zaczęli sezon na pół gwizdka, a i tak mają najlepszy bilans, SRS, net rating, wszystko pomimo faktu, że LeBron i Davis grają po 32 minuty na mecz, a AD w ogóle już sobie dwa spotkania odpuścił. To jest elitarny po obu stronach parkietu zespół, wypełniony po brzegi 2-way playerami, z nadal najlepszym top 2 w całej NBA. Na ten moment jedyną przewagą Brooklynu jest obecność trzeciej gwiazdy, ale czy tak zbudowane Big 3 jest na tyle dobrym fitem, by wykorzystać w pełni swój potencjał? Mam co do tego wątpliwości. W obronie pewnie nikt nikogo tutaj nie zatrzyma, ale Lakers mogą przynajmniej utrudnić grę rywalowi - zabrać opcję A, zmusić do przejścia do opcji B czy C, nie pozwolić na łatwe punkty spod kosza, pomęczyć trochę gwiazdy pressingiem, być może skupić się na jednej i mocniej ją ograniczyć. Nets natomiast nie zabiorą Lakerom nic, bo zwyczajnie nie mają do tego ludzi. LeBron ich tam zamorduje na switchach w czwartych kwartach, Brooklyn będzie musiał kombinować z jakimiś podwojeniami czy strefą, ale nie dysponują na tyle dobrym personelem, żeby po drodze nie spieerdolić żadnej rotacji, a w przeciwieństwie do nich, Lakers mają w składzie najlepszego playmakera na świecie, który będzie ich karał za każdy taki błąd. Do tego dochodzi dość miażdżąca przewaga pod koszem po stronie Jeziorowców. Odnoszę wrażenie, że nadal niedoceniana jest moc połączenia LeBrona z elitarną defensywą i dominującą siłą pod koszem. W poprzednim sezonie taka formuła, pomimo dość oczywistych braków w składzie, dała bardzo pewnie zdobyty tytuł i to wszystko w obliczu fakt, że James grał zaledwie 36 minut na mecz, zdecydowanie najmniej w całej swojej karierze w play-off. Teraz roster jest wyraźnie lepszy. IMO w Nets trójka gwiazd musiałaby perfekcyjnie zadzialać, a to wymaga zmiany dotychczasowego stylu gry co najmniej dwóch z nich, bo jeżeli w czwartych kwartach najważniejszych meczów atak zespołu będzie sprowadzał się do "twoja kolej - moja kolej - jego kolej", to Nets nie zdetronizują Króla.
  44. 1 polubienie
    A kiedy ostatni raz TO zrobil? Bo zaraz wyjdzie że przeciętne Pacers z Oladipo jako liderem czy Boston 2018 bez prawdziwego all stara i z nieopierzona młodzieżą, z kontuzjowanym liderem Irvingiem oraz tak na oko (z tego co pamiętam) połową wysokiego gracza w składzie, w postaci Horforda, mieli więcej talentu niż Cavs ale nie, nie mieli. 2016 to też chyba tylko jak patrzymy na skład przed seria, ale jak się przyjrzeć że Curry Iguodala Bogut kontuzjowani a Green zawieszony to już tak wcale nie wychodzi. Tam w ostatnich kilku meczach to talent był po stronie Cavs gdzie Irving gral jak FMVP, a sami GSW wyglądali trochę jak w finałach 19. Nie mówiąc że tamten tytuł to był niemalże cud, (kosmiczne wsparcie od Irvinga którego w GSW akurat w tamtej serii Curremu brakowało, który dodatkowo musiał grać z bólem). Poza Finals 2016 to kiedy LeBron pokonał bardziej utalentowany zespół? Raptors 17, 18 hehe :] Pacers 13 czy tam 14? No błagam. Nawet OKC 2012 by było mocno naciągane. Mavs 11 czy Heat 14 potrafisz pięknie usprawiedliwić, ale kiedy LeBron pokonał w serii PO team że zdecydowanie większą ilością talentu? 2007? No trochę dawno jak na ZNOWU SKLEPIE BARDZIEJ UTALENTOWANY TEAM. No i tamci Detroit to też nie był dream team, do tych z 2004 to im sporo brakowało jednak, choc fakt że Cavs to był wtedy po prostu hujowy team zaciągnięty za uszy przez LBJ do finałów. Ogólnie to w 90% przypadków wygrywa team bardziej utalentowany czytaj lepszy, kwestia fitu to też najczęściej kwestia właśnie talentu czy mądrości(IMO mądrość czy inteligencja boiskowa to bardzo duża składowa talentu) liderów którzy potrafią się przestawić/coś poświęcić. I jednak zdecydowanie częściej wygrywają zespoły gdzie talent>fit i gdzie jest widocznie wiecej talentu, niezłym szokiem są chociażby historie typu zeszłoroczni Clippers vs. Denver. Choć i tu jak porównać "talent rzutowy" Murraya i PG w tamtej serii.. Ogólnie lubię czytać Twoje posty, masz mega wiedze, ale w przypadku LeBrona to tutaj mało obiektywizmu i jakiejś konsekwencji a dużo hipokryzji bo jak LeBron wygrywa to pomimo, a jak przegrywa to ponieważ.. Lakers 20 mieli w każdej serii PO zdecydowanie więcej talentu niż przeciwnicy, więc płakanie teraz nad LeBronem jaka to ma ciężka konkurencję, bo gdzieś tam na wschodzie powstali Nets, a który ma top 3 gracza ligi do pomocy plus mega rolesów i dobrze złożony pod siebie team to trochę lol. Irving i Harden w O mogą się kanibalizowac, Harden od jakichs 8 lat jest przywyczajony do zupełnie innej gry gdzie był alfa i omega, w D to też nie jest zdaje się backcourt marzeń, tam cała D w Nets będzie słabiutka, przynajmniej póki co. A z Nets mają o tyle dobrze ze mogą ich spotkać dopiero w finale, gdzie Ci się jeszcze musza zameldować a konkurencję mają sporą na wchodzie i do finałów mogą dojść z rozklapcialym Irvingiem czy Durantem który też czasem lubi się połamać w PO jak jest najbardziej potrzebny np. GSW vs Toronto 2019. Głębia i rolesi też po stronie Lakers. Więc już nie róbmy z LeBrona jakiegoś bohatera który musi regularnie pokonywać historyczne zespoły z banda scrubow u boku, żeby ludzie spogladali na niego przychylnym okiem. On z nie tak przecież złym składem nie wszedł do PO w 2019, gdzie się zaraz okaże jeszcze ze Zion w drugim roku z podobnym teamem wejdzie (choć to akurat już pisze z mocnym, mocnym przymrużeniem oka). I w ogóle co to za gadka rocznikowo, LeBron 37 urodziny będzie miał za jakies 11,5 miesięcy, dawno, dawno po sezonie.. Wiem że dla elity forum to może być post ala Rodman91, tymbardziej że jest skierowany przeciwko kochanemu LeBronowi(którego sam mam no1 all time) i celowo trochę za ostro w jego kierunku, no ale trudno muszę z tym żyć i liczę na ostre punktowanie jako że pisałem go na szybko z tele, przecież nie mogę mieć, a nawet muszę nie mieć racji Tak czy siak musiałem go napisać bo już trochę bania wielka od takiej gadki proLebron; usprawiedliwiania i wywyższania jego (niewątpliwie wspaniałych, ale ile można) dokonań na każdym kroku.
  45. 1 polubienie
    Wręcz przeciwnie, do tego sezonu podchodziłem na sporym luzie, a na starcie ciężko było nie być optymistą, bo jumperkujący LeBron grający 32mpg to chyba kolejny etap oszczędzającego energię na playoffy LeBrona, co bardzo mi się podoba. Po #4 serio myślałem, że mam spokój z jakimś emocjonalnym kibicowaniem, a do tego Lakers byli faworytem nr 1, więc ciężko było narzekać. Wiadomo, że z tyłu głowy były obawy, że LeBron ma 58 lat, więc różnie może być, ale nawet miałem ułożoną racjonalizującą narrację, że jak zabraknie czegoś do tytułu, to LeBron ponabija sobie chociaż longevity. Podchodziłem - bo ten Harden oczywiście musiał trafić do Nets, jedyne rozwiązanie, które na poważnie mnie martwiło (o tym zaraz), musiało się ziścić - i nawet dobrze mu życzę, wygra tytuł, może dostanie jakieś MVP finałów, może ludzie zaczynają go doceniać, ale już widzę tą narrację, że kilka miesięcy przed 37. urodzinami LeBron ma ograć bardziej utalentowany team, jakieś pierdololo o legacy, Skipów Baylessów dostających orgazmów, bo LeBron prawdopodobnie nie wygra tytułu, no i nagle wracamy do stanu z czasów Warriors, ludzie będą oczekiwać jakiegoś super human effortu od LeBrona, bo przecież nie może sobie prawilnie przed emeryturą ponabijać tytułów na Karlu Malone'ie Hardenach tego świata, a jak tego nie zrobi (tzn. ponownie nie zrobi rzeczy której z grubsza nikt inny regularnie na tym poziomie nie robił - Jordan i Kareem nigdy nie ograli bardziej utalentowanej drużyny w drodze do tytułu), to oczywiście będzie można to wykorzystać przeciwko niemu, bo zamiast statpaddować na single coverage będzie musiał prowadzić całą ofensywę i znowu komuś wyjdzie, że to w sumie nie ma znaczenia i ktoś go 'outplayed' w finałach. Tak będzie przez następne pół roku, co do joty. Jak komuś wychodzi, że ci Nets nie będą głównym faworytem do tytułu: to przykro mi, myli się, będą musieli poprawić trochę fit w rosterze i sprowadzić kogokolwiek kto umie bronić, pozyskają kogoś fajnego na buyoutach (mają wyjątki), ale w ofensywie to będzie kosmiczny zespół, fit nie jest doskonały, ale Durant-Harden bardzo dobrze się uzupełniają (Harden jako primary ballhandler, Durant jako secondary kreator/offball/iso scorer, z grubsza trafiają w swoje potrzeby i to co zawsze było problemami ich oraz ich teamów, minus Warriors), nie wiem co planują zrobić z Irvingiem, ale pewnie dzielenie minut z Hardenem short term wystarczy. Długofalowo może to się nie uda, tak szczerze powiedziawszy ze sportowego punktu widzenia żaden z nich nie zrobi niczego czego do tej pory nie zrobił (no, Harden może wygrać tytuł jako 25-6-6 gracz, moje uszanowanko), więc za rok może ktoś tam się obrazi, ale w tym sezonie: Harden na misji, Durant i Irving po straconych sezonach - raczej luźno, że to wypali. Przez chwilę zacząłem się zastanawiać kto mógłby być xfactorem dla Lakers: Gasol jest fajny, ale bez przesady, Schroder może będzie fajny, ale też nie ma co pajacować. Obrona? No, to pewnie jest nadzieja, super to wyglądało w ostatnich meczach, aczkolwiek mam pewien problem z wyobrażeniem sobie, że obrona w takiej serii mogłaby zrobić różnicę. Nawet fakt, że Irving płaskoziemiuje i nie gra, działa tak naprawdę na korzyść Nets, bo ich głównym zadaniem powinno być doprowadzenie Irvinga w jednym kawałku do postseaon (historycznie 50% szans), a jak nie gra, to w sumie o to łatwiej. I taaak, intencjonalnie przesadzam, to nie jest Warriors, a Lakers mieliby realne szanse, ale tak, Nets są głównym faworytem, a jak ktoś oczekuje, że (rocznikowo) 37-letni LeBron może znowu sklepie bardziej utalentowaną konkurencję, tylko udowadnia, że żaden koszykarz nie był oceniany według takich standardów. Na razie planuję nie śledzić zbyt uważnie tego sezonu, chyba, że Doncic wskoczy na MVP-level, przed playoffami po prostu zobaczę jak rozwinęła się sytuacja. Może jakieś bieda-MVP by wpadło, ale chyba LeBron nie jest w nastroju (i słusznie), więc whatever.
  46. 1 polubienie
    Bilanse to ostatnie na co należy patrzeć w tym momencie, bo takie OKC które może wliczasz do 9 Zachodu ( mają takie samo .455 jak Denver i Memphis ), ma bilans na wyjeździe 5-1, a u siebie...0-5. Nawet jeśli nie to trzecie Jazz, czy ósme Spurs nadal mają lepszy bilans na wyjeździe niż u siebie. Co ciekawe Lakers - u siebie są .500. Na wyjazdach: 7-0. A czy Clippers należy traktować jako drugą najlepszą drużynę w NBA? Ja bym ostrożnie do tej tezy podchodził po tym co pokazali w PO, a nadal swoich największych bolączek nie rozwiązali. W tym sezonie zresztą też dwie wtopy zaliczyli, z czego ta jedna z Dallas to historyczna i mało istotne jest tutaj to, że grali wtedy bez Leonarda.
  47. 1 polubienie
    Tak, przeciętny poziom graczy od 5-6 pozycji w rotacji jest wyższy niż kiedyś, nie chce mi się tracić godziny na udowadnianiu tego i przeglądaniu rosterów jakichś randomowych teamów, ale w 2000 roku było 29 graczy spoza US, teraz jest ich 107, z grubsza jak wyjmiesz te Capele, Schroederów i Batumów, to ich w miejsce musisz wrzucić typowe mięso-zapychaczy rotacji, którzy obecnie są mięsem-zapychaczami rosterów. Jeżeli chodzi o star power, to już zależy od porównania określonych czasów, w porównaniu obecnych czasów do ~2000-2004 to właściwie nie ma porównania.
  48. 1 polubienie
    Z mniejszych lub większych zaskoczeń i co ciekawszych rzeczy jak na razie: Cavs, Sexton, Garland (głównie Sexton) - jakimś cudem 4-2, rywale nieszczególnie wymagający, chociaż mają na koncie wygrane z Sixers i Hawks (oba teamy wprawdzie grające drugi mecz b2b). Love klasycznie kontuzjowany, dziura na SF, gdzie z konieczności musi startować Exum, ławka poza McGee totalny trash tier - nikt by nie miał pretensji, jakby mieli teraz 1-5 i szli na standardowy sezon jaki Cavs zawsze grali przed, pomiędzy i po LeBronie. Pewnie wrócą niedługo na ziemię, ale ta para guardów wygląda dużo lepiej niż rok temu, mają naprawdę dobre momenty i Cavs zrobili tymi pickami jakiś progres w kierunku wychodzenia z dupy. Knicks, Thibodeau - Thibs to chyba podwójny geniusz, że po pierwsze był w stanie jak dotąd udomowić Randle'a, a po drugie wygrać jakiekolwiek mecze z tym legendarnie słabym spacingiem - 4 graczy z ich S5 to historycznie ludzie pod Rondo treatment. Na razie trafiają. Wizards - ławka leży, obrona leży, pod koszem dziura, Westbrook napalony na wszystkie zbiórki w obronie, które Bryantowi per36 spadły z 7.3 do 4.2. Wpierdol dwa razy nawet od Chicago. Yikes. John Collins kontynuuje dunkerski lineage Kemp -> McDyess -> Kenyon -> Amare -> Blake Griffin. Wiggins, Oubre - Wiggins broni dużo lepiej niż kiedyś. Jakby nie był 1 pickiem i zarabiał 15 zamiast 30 baniek, mógłby nawet uchodzić za przydatnego gracza. Oubre musi dostawać piłkę tylko na jumper albo cut, każda inna sytuacja to rzut oka na trzech obrońców w pomalowanym, klapki na oczach i JEDZIEMY k****, w sumie coś jak Randle rok temu. Z jego 1 na 25 za 3 bardziej niż same procenty martwi jak te rzuty wyglądają, tzn. większość z nich jest ewidentnymi cegłami już w połowie drogi do kosza, to nie jest tak że mu po prostu nie siedzi, gość w ogóle nie ma kontroli nad tymi wysrywami. Bagley - Słaby skillset, trzeci sezon zerowy progres, okropny gracz. Profil old school centra w ataku i bycie dziurą w obronie to jest toksyczna kombinacja w dzisiejszych czasach, a ten atak też słaby, jak koleś ma być podkoszowym scorerem, a pudłuje point blank layupy albo Eric Gordon wyrywa mu piłkę z rąk 1 na 1 pod obręczą, to sorki. Wolves - meczu żadnego nie widziałem, ale patrząc na wyniki i kontuzję KATa, to już mogą zacząć się stresować czy piłeczki w loterii draftu ich udupią czy nie. Pick top 3 protected, jeśli draft rzeczywiście taki mocny, to mają 58% szans, że zamiast potencjalnego franchise playera zostaną z pustymi rękami. LaMarcus Aldridge - Spurs też jeszcze nie oglądałem, ale pojawia się coroczne pytanie - czy LMA jak zwykle tylko słabo zaczął, czy tym razem rzeczywiście się kończy. John Wall - zapierdala tak samo szybko jak zapierdalał 2 lata temu. Rockets - gdyby jeszcze nie spuścili Covingtona, to byłby jeden z najlepszych rosterów jaki zbudowali wokół Hardena (nie wiem czy mieli by wtedy miejsce na podpisanie Wooda ani nie chce mi się sprawdzać), także ciekawe co by było, gdyby Harden się chwilę wstrzymał z trade requestem. Wood za 13 baniek daje impact gracza za 30 baniek. Trafili też kolejne dobre wynalazki ze śmietnika - Sterling Brown i Tate.
  49. 1 polubienie
    https://wroclaw.se.pl/we-wroclawiu-bedzie-stadion-im-diego-armando-maradony-ciekawe-uzasadnienie-aa-nZ1L-Yt68-nJSC.html kogoś ładnie w moim pięknym mieście pojebało...
  50. 1 polubienie
    We will say what time will tell
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.