Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 14.09.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. 5 polubień
    Rozjebał mnie ten post @eF.. Prawdziwi fani kibicują tylko Denver czy Bilbao. Jak ktoś jest za Lakers czy Realem to tylko dlatego, że cycki Rihanny i Jennifer Lopez są często na trybunach. A fanów Knicks szanujesz czy nie ? Bo też 100% mainstream, big market, lans, błysk fleszy i celebryci noo tylko jakoś projekt "pechowo" zarządzany i wyniki nie te. No i wielki szacunek za to, że nie zostawiłeś klubu jak za swoje wałki został relegowany do serie B i wytrzymałeś ten niesamowity długi okres czasu bez TOP3 w serie A czyli cały jeden sezon bo już po powrocie znowu grali w 1/8 LM. Romantyczna historia naprawdę. Ja obejrzałem na żywo z 45 spotkań Lakers w nocy jak Marcelo Huerttas grał duże minuty ? Poświęcenie czy nie ?
  2. 5 polubień
    kto teraz zapisze się na forum? StaraSancho z wałkiem do ciasta? StarySancho z kluczem francuskim w jednej ręce i z brechą w drugiej? a może ZięćSancho z kilofem? nie mogę się już doczekać rozwoju sytuacji.
  3. 4 polubienia
  4. 4 polubienia
    fajny podcast @Jendras i @badboys2 pół godziny o serii LAC - Lakers "a o serii z Nuggets chcemy pogadać?" "myślę, że... z całym szacunkiem, ale jest -16, więc... nie"
  5. 2 polubienia
  6. 2 polubienia
    Oj Fluber naprawdę czepianie się Trzaska, że po kilku głębszych "rządził" na dyskotece jest przezabawne. Nic tam, że dług publiczny, nic że chcą ludzi podwójnie opodatkowywać (wiem, nie boli Cię, bo Cię nie dotyczy) Wszystko to jeden wuj bo liczy się Paloma.. To już nawet nie jest śmieszne Fluber.
  7. 2 polubienia
    1.Basic stats D’Angelo Russell (45g) 32,3 min 23,1/3,9/6,3 36,7% 3pt (3,5 3PTM) 55,6 ts. Jimmy Butler RS: (58g) 33,8 min 19,9/6,7/6,0 24,4 3pt% (0,5 3PTM) 58,5 ts. PO stats: (9g) 35,3 min 21,8/5,6/4,2 50% 3pt (9/18) 64,0 ts. 2r PO: (5g) 36,7 min 23,4/5,8/4,4 45,5% 3pt (5/11) 68,2 ts. Brandon Ingram (62g) 33,9 min 23,8/6,1/4,2 39,% 3pt (2,4 3PTM) 58,7 ts. LeBron James RS: (67g) 34,6 min 25,3/7,8/10,2 34,8% 3pt (2,2 3PTM) 57,7 ts. PO stats (10g): 34,2 min 26,6/10,3/10,2 37,1 3pt% (23/62) 65,4 ts. 1R PO: (5g) 35,6 min 25,8/10,2/7,4 29,3 3pt% (10/34) 60,4 ts. Daniel Theis RS: (64g) 24,1 min 9,2/6,6/1,7 33,3% 3pt (0,5 3PTM) 63,1 ts. PO stats (11g): 27,6 min 9,5/6,6/1,5 18,2% 3pt (4/22) 55,2 ts. 2R PO: (7g) 30,5 min 10,1/8,3/1,3 14,3% 3pt (1/7) 59,8 ts. Bruce Brown (58g) 28,2 min 8,9/4,7/4,0 34,4% 3pt (0,6 3PTM) Kevin Huerter (56g) 31,4 min 12,2/4,1/3,8 38,0% 3pt (2,3 3PTM) 53,5 ts. Pat Connaughton RS: (67g) 18,6 min 5,4/4,2/1,6 33,1% 3pt (0,8 3PTM) 56,5 ts. PO stats: (10g) 17,1 min 4,0/3,9/1,1 34,8 3pt% (8/23) 55,7 ts. 2r PO: (5g) 13,1 min 1,8/3,0/0,4 14,3 3pt% (1/7) 32,1 ts Kyle Korver RS: (58g) 16,6 min 6,7/2,1/1,2 41,8% 3pt 62,0 ts. PO stats: (10g) 11,9 min 6,2/0,8/0,1 40,5 3pt% (15/37) 61,9 ts. 2r PO: (5g) 8,7 min 4,6/0,6/0,0 46,2 3pt% (6/13) 62,8 ts Dewayne Dedmon (44g) 17,6 min 5,8/5,7/0,5 20,6 % 3pt (jojgs, 0,5 3PTM) 47,3 ts Robin Lopez (66g) 14,5 min 5,4/2,4/0,7 33,3 3pt% (0,5 3ptm) 55,4ts. Meyers Leonard (51g) 20,3 min 6,1/5,1/1,1 41,4% 3pt (1,0 3PTM) 62,7 ts. 2. Ofensywa Ostatnio pojawiły się negatywne posty na temat tego jak pasują do siebie moi gracze, na temat jakichś fatalnych fitów czy braku piłki. Nie wiem ile z nich to trollowanie, a ile faktyczne zapytania, ale postanowiłem szerzej wyjaśnić pewne kwestie – przede wszystkim tego jaki to jest monster w ofensywie. Bo nie chce mi się ciągle czytać tych samych bezsensownych kalumni. 2.1 Zgranie Przypominam, iż kwartet Russell-Butler-Ingram-LeBron gra 2 sezon razem i de facto przez pandemię mieli aż 3 wspólne okresy przygotowawcze. Oni naprawdę mieli czas by się dograć razem, poznać i maksymalizować wzajemnie swe niewątpliwe zalety. Dłuższy okres w klubie ma za sobą także całkiem spora grupka rolesów. 2.2 Realny czas gry wspólnie i siła mieszanych lineupów. Warto w kontekście ilości posiadania piłki przypomnieć, iż ten kwartet nie gra cały czas razem. Ich realny czas gry wspólnie w PO (nie licząc blowoutów, czy dogrywek) to jakieś 26-28 minut. Od samego początku sezonu 2018/19 gram staggerowane lineupy, więc naturalnie Butler z Ingramem czy też LeBron i Russell (sam LJ w krótkim okresie oraz w duecie z Russellem) w otoczeniu rolesów będą znacząco więcej podczas takich minut grać z piłką. Dodatkowym wielkim plusem jest tu nieustanne posiadanie świetnej ofensywy, gdyż nie widzę tu opcji na przestoje przy takim star-power przez 48 minut. 2.3 Najważniejsze – lecimy z grą offball moich gwiazd. 2.31 Jimmy Butler offball Dla mnie kuriozalne były pojawiające się raz na jakiś czas tutaj teksty o tym, iż Jimmy nie gra bez piłki przez cały sezon i jest fatalnym fitem do LeBrona. Owszem – nie jest to żaden shooter, ale nie bez powodu nawet on nie jest zostawiany wide-open na obwodzie (drive/pass jak ma miejsce+ w PO zaczął trafiać trójki. Rzadko, ale na kosmicznych%). Ważniejsza jest jednak jest tytaniczna praca bez piłki w ofensywie RL Heat – zasłony offball, screener na pickach, cutter et cetera. Mam nadzieję, iż śledzicie PO i widzicie jak często długie fragmenty meczu Butler nie ma piłki wcale, właściwie znika z radarów. A, że w końcówkach bierze sprawy w swoje ręce… to już inny podpunkt. Nie wiem, może słowa nie trafiają to filmik trafi? https://streamable.com/ddymr4 2.32 LeBron James offball Ja się oczywiście zgadzam, iż najlepiej ogólnie rzecz biorąc mieć Brona z piłką w ręku. I jak najbardziej będzie on u mnie głównym playmakerem odpowiedzialnym za atak Lakers. Niemniej w związku z tym jak bardzo pracuje (również w RL) w defensywie ciężko wymagać od niego tyrania blisko 40 mpg w każdej akcji w ofensywie. Nie bez powodu Lakers grają ISO i postupy Davisa, nie bez powodu z piłką widzimy Caruso, a nawet Greena i KCP. I wreszcie nie bez powodu dodanie nawet takiego zazwyczaj meh (dotychczas faktycznie świetnie rzuca za 3) PG jak Rondo było powiewem świeżości od G2 dla Lakers. Po prostu LeBron potrzebuje trochę odpoczynku w ataku od gry z piłką, widać to też według mnie w akcjach w których rzuca long pullup3, bo nie ma zwyczajnie siły znów wbijać się pod kosz. Po pierwsze - Bron pracuje również offball i może zagrać jako rollman. Nie jestem w tworzeniu filmików choćby początkującym, więc korzystam z tego co znalazłem w sieci na szybko: Po drugie – LeBron może odpoczywać w rogu jako spotup shooter. Nikt go za bardzo tam nie zostawia wide-open. Nie bez powodu. Pomijając już, iż to znamienity cutter to przytoczę szybko statystyki Brona z tego sezonu w tym kontekście: catch and shoot: Rs 38,5% PO 52,9% (9/17) corner 3s: RS: 50% (13/26), PO: 75% (3/4) W stosunku do RL Lakers mam przede wszystkim o niebo lepszych kreatorów na piłce wokół Jamesa. O ile w RL obecnie ciężko mu się gra jako rollman (na picku mogą luźno raczej wszyscy przechodzić under przy Rondo czy Caruso), czy też oddanie piłki obiektywnie słabemu supportowi by kreowali to ryzykowny pomysł, o tyle tutaj z piłką grać będą te akcje Butler, Russell czy Ingram. Inna półka i ja to jak najbardziej widzę. 2.33 Brandon Ingram offball Tutaj najczęściej przywoływany jest poprzedni sezon. Cóż, dla mnie oczywiste było, iż BI to już „troszkę” inny i lepszy gracz, ale widocznie (jeśli to nie troll-posty niektórych) nie dla wszystkich. Więc po prostu przytaczam: Brandon Ingram Porównanie offball (2018/19 -> 2020) Ts% 55,5 -> 58,7 3PT % 33,0% -> 38,9% 3PTa (per game) 1,8 -> 6,2 catch and shoot 31,5% -> 42,0% wideopen3 38,1% -> 47,6% open3 28,6% -> 37,5% spotup 0.88 (27,2 percentile) -> 1.12 (77,8 percentile) handoff 0.70 (37,9perc) -> 1.10 (82,9 percentile) roll-man brak danych -> 2.00 (100 percentile) cut 1.46 (85,8perc) -> 1.53 (89,5 perc) tutaj jako uwagę dodam, iż frekwencja tego najefektywniejszego zagrania zmalała – brak lepszego kreatora obok, a skuteczność wzrosła. offscreen 0.76 (18,1perc) -> 0.86 (32,1perc) Jedynie gdzie spadł to transition (choć dalej jest bdb, zwłaszcza że na wysokim volume) – brak obok siebie w porównaniu do poprzedniego sezonu LeBrona daje o sobie znać. Podsumowując z kiepskiego gracza offball Ingram głównie dzięki temu, iż stał się bardzo dobrym shooterem, zmienił się w świetnego zawodnika bez piłki, bo trzeba go zupełnie inaczej kryć, więc mam nadzieję, że niektórym otworzy to oczy. Sam się nie spodziewałem aż takiego progresu rzutu. Dodam, iż w Pelicans problemem był brak klasowego kreatora, którego tutaj w kreacji Ingrama przez kolegów oczywiście nie ma. 2.34 D’Angelo Russell offball Tutaj przytoczę fragment swojego własnego postu z tematu Minnesoty: Można prześledzić jego poszczególne elementy w porównaniu do poprzedniego sezonu: -spotup z 1.13 ppp (82 percentile) na 1.23ppp (91 perc) -offscreen z 0.83 ppp (25 percentile) na 1.11 ppp (77 perc) -handoff z 0.98 ppp (65 percentile) na 1.03 ppp (73 perc) -transition z 0,92 ppp (17 percentile) na 1.05 ppp (36 perc) I to w dość słabiutkiej ekipie GS. Dodam, iż offscreen tutaj było na dużym volume (9 w lidze) i świetnej skuteczności (tylko Duncan Robinson był lepszy z 10 najczęściej rzucających). Duży progres, przejście z spotup na offscreen shootera w ataku. Może zresztą pokażę filmik: Russell obecnie jest zagrożeniem jako biegający po zasłonach shooter na poziomie topu ligi. Kolejny (po progresie rzutowym Ingrama) duży plus jak chodzi o zmianę w stosunku do poprzedniego sezonu. Obawiam się, iż w Socie niestety nie będzie już tak wykorzystywany albo znacznie rzadziej. 2.4 Krycie przez oponentów Przypominam, iż każdy z mojego kwartetu był dla rywali najważniejszym graczem jak chodzi o ustawienie w defensywie, byli kryci przez najlepszych defensorów oponentów oraz regularnie podwajani. Tutaj w beGM przykładowo Russell zamiast bycia krytym przez najlepszego defensora rywali jak w RL musi być raczej kryty przez… czwartego najlepszego obrońcę na pozycjach 1-4. Ingram zamiast być krytym przez najlepszego defensora drużyny przeciwnej – przypuszczalnie przez trzeciego. Nawet któryś z duetu Butler-Bron dostanie słabszego obrońcę na sobie niż dostałby w RL NBA. To jest ogólnie rzecz biorąc gigantyczna zmiana, mam wrażenie iż straszliwie niedoceniana tutaj niestety. 2.5 Połączenie talentów. W największym skrócie – 4x ofensywni AS+. Kiedy każdy z tej 4ki jest w stanie wytworzyć przewagę w ofensywie to dla obrony przeciwnika to jest koszmar. Ofensywa bije defensywę, a tu po każdym potencjalnym kolejnym podaniu - dla obrońców będzie przecież coraz gorzej w każdej akcji i coraz więcej trzeba będzie łatać. Ilość banalnych pozycji rzutowych (wide-open) czy open dunków/layupów przy takim połączeniu ballhandlingu, bbIQ, playmakingu, umiejętności wjazdów pod kosz… Kolejna mega niedoceniana tu u nas kwestia, przecież rywal ma tu gorzkie pick your poison w każdej akcji Lakers w half-court offense. 2.6 Transition Warto wspomnieć o tym, iż i w szybkim ataku Lakers są dość przerażający – LeBron i Butler to wiadoma elita, ale Ingram i Theis również błyskawicznie biegają do przodu. Podobnie jak większość rezerwowych + mam tu floor spacerów w kontrze oczywiście. Przede wszystkim jednak 4 graczy spokojnie mogących rozprowadzać kontry no i nie ukrywajmy – LJ i Jimmy są w tym elemencie fantastyczni. 2.7 Obwodowi rolesi z ławki O ile grający ze względu na swoją obronę Pat i Brown są obiektywnie rzecz ujmując below average, o tyle Korver i Huerter w roli strzelców z ławki są bardzo dobrzy. Przypomnę Huertera w roli shootera (42,2% c&s, 35,2% open, 43,5% wide-open, 91percentile w spotup). Podawałem statystyki Korvera powyżej, ale o tym jakim on wciąż jest zagrożeniem zza łuku to wszyscy wiemy. Szczerze mówiąc nie wiem, czemu grał tak krótko w 2R, zwłaszcza z Giannisem. Warto o to zapytać Buda by było jak o kilka innych spraw. Przez 82 minuty razem na parkiecie w tych PO kręcili 119 ort i +19 net (o zaskakująco dobrej w tych PO defensywie KK może napiszę jeszcze gdzie indziej), przez 33 minuty serii z Heat 112 ort i +20 net… 2.8 Wysocy Najwięcej minut dostaje u mnie oczywiście Daniel Theis, jeden z bardziej niedocenianych graczy ligi. Do jego defensywy może jeszcze przejdę, ale chciałbym przypomnieć o jednej kwestii, której całkiem sympatyczne w jego przypadku cyferki nie pokażą. Typ nieustannie stawia przezajebiste zasłony, nieprawdopodobnie ułatwiając grę ballhandlerom. Zresztą też wrzucę filmik. A ja mam troszkę lepszych graczy z piłką niż RL Celtics… przede wszystkim też w atakowaniu kosza. Theis uzupełnia więc mój death lineup, a także gra w większości staggerowanych. Owszem, ważniejsza jest jego znamienita defensywa, ale i w ataku jest człowiekiem od brudnej roboty, który daje wiele, nawet jeśli niektórzy laicy tego nie zauważają. Moim „fake-starterem” jest Robin Lopez. Dość mocno poszkodowany tym w jak fatalnych (DJ Wilson obok, te sprawy) lineupach miał grać w RS. W PO Bux skręcali poza minutami Brooka ku smallball, więc minut brakło w serii z Heat. Zwracam uwagę na kilka kwestii jak chodzi o atak Robina: primo stawia świetne zasłony on i offball, secundo nieśmiało rzuca za 3, tertio jest 70 percentile jako roll-man, spokojnie da się z nim grać efektywne picki – zwłaszcza mając takich ballhandlerów, quatro w 303 minuty RS spędzone na boisku wraz z Giannisem miał dokładnie takie samo ORTG jak Giannis bez niego (a obronę na poziomie 102, minimalnie niższą niż Giannis bez niego czyli 100). Celowo wystawiać go chcę na minuty z takim kwartetem ofensywnym w s5 – bo w takim otoczeniu jego wady są tuszowane, a zalety podkreślane. Ciężki jest case Meyersa Leonarda – miał bdb RS w S5 Heat, a teraz wypadł z rotacji. Stretch wysoki w ofensywie z bardzo dobrą trójką. Dedmon stracił trójkę, więc w ataku akurat jego przypadek to rim-runner przy LeBronie i tyle. 2.9 Clutch Miło, że wrócił do bycia closerem (i to jakim!) Butler, dobrym kozakiem w tym sezonie w clutch był i DLO. Co ciekawe w PO groźny jest jako finisher w clutch Theis. Słabo wyglądali jak dotąd LeBron i Ingram. Niemniej największa zaleta to kompletna nieprzewidywalność dla rywala – 4 all-starów+ mogących grać 1v1 w końcówkach i oczywiście wspomniany wyżej już fakt – tutaj nie każdy z nich będzie kryty przez najlepszych defensorów rywali. 2.10 Margines błędu Mając 4 ofensywnych graczy na takim poziomie Lakers są w stanie bez problemu wytrzymać jakiś słabszy dzień 1-2 swoich liderów. Bo grę wtedy mogą ciągnąć pozostałe gwiazdy. Rzadko spotykana sytuacja. 2.11 Foul trouble oponentów Combo Butler-LeBron-Ingram jeszcze wzmocnione sealscreens Theisa i 3pt shooterami (sparing) jak chodzi o wjazdy pod kosz to z marszu jest multum wycieczek na linię. Jak ktoś ma wąską rotację, czy słabych rezerwowych to powinien się mocno obawiać konfrontacji z Lakers. 2.12 Możemy wszystko. W obecnej - coraz bardziej zaawansowanej koszykówce ilość opcji w ataku s5 Lakers jest tutaj na jakimś chorym poziomie. 4 kreatorów potrafiących grać jako ballhandler na picku, 3 elite wjeżdżających pod kosz, 3 potrafiących postupować, 4 grać ISO, każdy offball… I dodatkowo kilku bardzo dobrych rolesów. Eksplorowanie korzystnych matchupów w PO dla tego teamu jest banalnie proste. Role-playerzy grają w s5 zamiast gwiazd, bo żadnego klubu nie stać zazwyczaj na takie konstruowanie składu. Mnie się to udało. 3. Na ten moment kończę 1 część opisu, bo post zaczął się robić bardzo długi, a nie chcę tasiemca. Nie wiem czy podam część 2 (rotacja i gameplan), bo nie zamierzam tego robić dopóki tyłka nie ruszy oponent (dotychczas olewający cokolwiek w tej kwestii). Easy 4-0 dla Lakers na ten moment i niech się broni, bo rotacji nie ma, opisu kto i co gra nie ma – ogólnie nic nie ma od dawna i nie było w 1 rundzie PO, a ja się domyślać nie zamierzam. Wtedy też będzie można pisać coś o matchupach i absencjach w Rockets, wcześniej nie widzę sensu.
  8. 2 polubienia
    pojebało Was? i ogólnie jest już na 10 miejscu w ppg podczas PO ( minimum 1000 minut) i zaraz cyknie... Kobasa
  9. 2 polubienia
    Twój brat typował w tej serii 4-0 dla LAC.
  10. 2 polubienia
    Dziękuję GMom, którzy głosowali na Orlando Magic za docenienie mojej drużyny. Gratuluję GMowi New York Knicks @człowiek...morza awansu do II rundy playoffs i życzę powodzenia.
  11. 2 polubienia
    I to akurat jest dobry scenariusz dla Bostonu biorąc pod uwagę jak młodzi są ich liderzy.. @ Kubbas Nie wiem co Ty widzisz w Brownie. PRzecież on nie ma nawet startu w ofensywie do tego co generuje Tatum < Ok mógłby Tatum częściej atakować kosz. Ale jego nie można odpuścić nawet na chwilę. A Brown ,,, to już na obwodzie Smart robi większe zagrożenie. Jaylen jak ma dzień to trafia a jak nie to jest ujemny w ataku. On wiele w ataku nie ma do zaoferowania. Oczywiście jak ma wokół Tatuma i Kembe to tworzą się dla niego opcje ale jakby miał być liderem ataku to Boston byłby chyba ostatni w lidze
  12. 2 polubienia
  13. 1 polubienie
    uff jak dobrze ze nie oddalem Martina za tego chokera!
  14. 1 polubienie
    Never quit Chciałbym zobaczyć co Malone w przerwie im mówił!
  15. 1 polubienie
  16. 1 polubienie
    Gdyby Rockets mogli tu wystawić najmocniejszy skład: Dragic - Beal - Jaylen Brown - Porzignis - Adebayo i z ławki Eric Gordon to byłoby tu cholernie gorąco. Biorąc pod uwagę jednak casus Magic z Prince-Oubre to pewnie tutaj podobne podejście będzie do sprawy Beal/Porzignis. Jeden gra, ale też nie na 100% swojego impactu. Mam spore wątpliwości czy Russell byłby zdrowy całe PO, bardzo mi jego temat przypomina Tyreke Evansa podczas kampanii Warriors. Russell i Ingram to ogólnie temat rzeka. Jasiek ich sprzedaje i jako elite ballhandlerów, ale też zajebiste opcje na grę bez piłki. Umówmy się, ale póki Russell i Ingram nie dostali zaufania w nowym otoczeniu wyglądało to fatalnie, jeśli idzie o prowadzenie ofensywy i możemy być pewni, że przy LeBonie i Butlerze by się tak nie rozwinęli. Russell ogólnie ma ten sezon bardzo przeciętny, ale on jako lider to był w cieniu mojego Aleca Burksa, więc ten poprzedni sezon i impact all-star to mocno życzeniowa sprawa, jeśli dołożymy ciągłe problemy zdrowotne to mamy raczej średniaka ze znakami zapytania. Ingram na przestrzeni sezonu też tracił bez piłki i tu można się zastanawiać czy ten początek sezonu to nie był lekki fluke. Opis bardzo dobry, gdzieś seria wstępnie na 4-2 dla Lakers, może jak Regis się zepnie to dojdzie do game seven, ale to raczej szczyt możliwości Rockets.
  17. 1 polubienie
    pierwsza zbanowana rodzina w historii e-nba
  18. 1 polubienie
  19. 1 polubienie
    Dojdzie do nas jak się zacznie zabawa w protesty . W końcu to nic innego jak próba przenoszenia kosztów z bogatszych na biedniejszych, a wykorzystywanie siły roboczej i wspólnej waluty to już za mało
  20. 1 polubienie
    Nie wiem jak można mieć problem z tym, że ktoś kibicuje drużynie, której ja nie lubię. Może nie jestem wielkim fanem Lakers ale im kibicuję ponieważ gra tam Lebron, któremu kibicuję od początku kariery i jak przenosi się do nowej drużyny to kibicuję tej drużynie. Natomiast podoba mi się to jak został zbudowany zespół, połączenie młodego, wszechstronnego AD z dziadkiem Lebronem, któremu paliwo się nie kończy + solidny obwód i zadaniowcy. Grają efektownie, dużo asystują, bardzo dobrze się dogadują, każdy wie co ma robić. Nie patrzę na żaden blichtr czy gwiazdy na trybunach, które mnie nie obchodzą. Dla mnie liczy się efektowna i miła dla oka koszykówka. Oczywiście to co robią Nuggets w ostatnich meczach jest fascynujące i również oglądam to z ogromnym zaciekawieniem. W tej serii kibicuję Nuggets i ostrzę sobie zęby na G7.
  21. 1 polubienie
    No i będę musiał teraz sprawdzić, a nienawidzę siebie słuchać. edit: kurła faktycznie 18 minut.
  22. 1 polubienie
    Celowo to zrobiłem, żeby zapeszyć wygraną Clippers. Nie dziękuj. Ale serio, no nie spodziewałem się, że drugi raz wyjdą z takiej sytuacji. Sądzę, że po trójkach Jokica darłem japę nie mniej niż Ty. No i bez przesady, o Lakers-Clippers było kilka minut, większość nagrania to było jaranie się serią z Rockets.
  23. 1 polubienie
    o maseczkach to tam mówi ktoś inny akurat.
  24. 1 polubienie
    Ty czytasz co wypisujesz? Jaka budowa od podstaw? Nagle zniknęli kibice, sponsorzy? Przecież tam były niewielkie zmiany w składzie. Nawet w serie B byli najpopularniejszym klubem we Włoszech.
  25. 1 polubienie
    https://zyciestolicy.com.pl/rozgrzany-trzaskowski-w-warszawskim-klubie-grozi-obsludze-wideo/ Kocham te opozycję, po prostu kocham:) Najebany rafał w klubie Paloma domaga się zmiany muzyki bo miasto jest jego, lol;) a taki był ą ę
  26. 1 polubienie
    Dużo ryzykujesz jeżeli ten Bóg się świetnie zna na koszykówce ale nie zna języka polskiego. Widzi wpis a rozpoznaje swoje imię we wszystkich językach tylko a tam Bulls obok D’Antoni. Balansujesz. Z drugiej strony nie chciałbyś aby Chicago grali szybko i za trzy? Nie może Tobie niechęć do brody Hardena ( dalej pamiętamy ) przysłonić widoku na lepsze jutro. Ps. Modlitwa przed wschodem słońca... ps2. Może nie znac bo imo Gortat po tych wypowiedziach by miał z marszu zabrany talent koszykarski i warunki fizyczne które zamienił na dobra karierę i niezły zysk.
  27. 1 polubienie
  28. 1 polubienie
    Zarząd Minnesoty gratuluje Zespołowi największego sukcesu od czasu KG. Jednocześnie, pragnie z radością ogłosić, ze Damian Lillard w pełni zdrowy i wypoczęty po trudach sezonu i banki Wraca do s5 na 2 rundę gdzie ma pomoc duetowi Booker-Tatum w starciu z Jokiciem i spółką Cala Organizacja odetchnęła z ulgą na wieść, ze rozgrywający jest w pełni formy i zdrowia i pragnie zaprezentować grę do której przyzwyczaił fanów koszykówki. Dziekujemy również Drużynie San Antonio Spurs za solidna rozgrzewkę przed starciem z kolejnym rywalem i za rozgrzanie George’a Hilla który udowodnił, ze wciąż w razie potrzeby może być ważnym elementem rotacji.
  29. 1 polubienie
    Jak patrzę na te forum, FB czy Twittera to masz tu na pewno rację. Nagle i Jokic się doczekał miłości fanów, a nie tylko pojedynczych osób kibicującym Denver Coz liczę, że G7 wygrają. Denver ma przewagę teraz względem psychologicznym. Clippers mają nadal przewagę talentu. W dwóch ostatnich meczach sam talent nie wystarczał, ale IMO Clippers faworytem, Denver nic nie musi. Za samo doprowadzenie do G7 myślę, że już sporo uznania złapali i może wreszcie (nawet jakby odpadli) skończy się niedocenianie tej drużyny, bo zrobili dobra serie z jednym z dwóch/trzech faworytów do tytułu przed sezonem i przed Playoffs.
  30. 1 polubienie
    Niby człowiek chciałby skreślić tych Clippers, ale jednak pamiętam Boston '08, który zagrał historyczny regular i był faworytem do tytułu: w pierwszej rundzie dwa razy frajersko przegrał z Atlantą i doprowadził do G7, a potem był bliski porażki z przeciętnymi Cavaliers (chyba 45 wygranych w regularze), i gdyby nie historyczne G7 Pierce'a (41pts), to Celtics przegraliby z młodym LeBronem z Delonte Westem jako drugą opcją, bo na wyjazdach grali katastrofalnie. Tak mi się przypomniało, bo tamtą ekipę też prowadził Rivers - i tamci Celtics potem jednak się ogarnęli, bo z Pistons i Lakers (lepsze teamy) zagrali dużo lepiej. Po latach raczej nikt nie pamięta, że Rivers prawie przegrał w playoffach, trenując big3, z randomami. I trochę podobnie tutaj: możliwe, że nie ma analogii i Clippers będą grali przeciętnie do końca sezonu, ale jednak w tym matchupie dalej mają dużą przewagę, a jak awansują, to zgubienie dwa razy dużej przewagi będzie miało mniej więcej takie znaczenie, jak te siedmiomeczowe serie Bostonu w 2008 roku. Oczywiście bardzo fajnie, jakby Nuggets wygrali, nawet nie dlatego, z kim woleliby grać Lakers - nie wiem czy kiedykolwiek świat NBA kibicował Denver tak bardzo, jak w tym momencie - ale z tymi kategorycznymi wnioskami i radością jednak nie ma co przesadzać, bo jak Clippers wygrają, to, jakby na to nie patrzeć, w sumie nic się nie stało, a przełożenie tej serii na dalsze mecze może być żadne. ,,Radością'' - co do porażek Clippers, bo Nuggets - obiektywnie - należą się brawa i uznanie. ,,Prawie przegrał''... Mógł przegrać.
  31. 1 polubienie
  32. 1 polubienie
  33. 1 polubienie
    Nie komentujcie w tym temacie. Wiadomo - pojawia się na bieżąco w arkuszu. Wrzucam tutaj, bo w temacie randomshit się gubi Przypominam, iż jedyny sposób w jaki jeszcze możemy wpłynąć na finanse klubów w obecnej trzylatce to wyłącznie cash transactions (o ile ktoś nie przyjął już maksymalnych 5,617 mln lub ich nie wydał, tu ważna uwaga - jak się oddało 5,617 mln to nie można magicznie przyjąć 11,2 mln, limit jest do 5,617 mln). Naturalnie jeszcze przed FA'20 (a po zakończeniu sezonu 19/20) będzie można przeprowadzać wymiany już w nowym sezonie, by dostosować się do hardcapów. Brooklyn Nets @kolader - naprawdę niemal najmniejsze możliwe ograniczenie poprzez hardcap na poziomie 138,49 mln. Reset byłby niekorzystny (ostatnio były plusy finansowo). Właściwie to niemal niemożliwe by przy takim cap space Nets mieli szanse dobić do tego HC. Zero problemów. Cleveland Cavaliers @cvbe - aktualnie hardcap na poziomie 131,23 mln, brak możliwości resetu. Doliczając wysoki 1st rounder Cavs niebezpiecznie zbliżają się do HC i mogą być problemy na FA jak chodzi o wzmocnienia. Niemniej sytuacja stabilna finansowo, nie wymagająca jeszcze nagłych ruchów. Detroit Pistons @ozzy110 - brak hardcapu, ale definitywnie korzystny byłby reset (znika do następnej trzylatki korzystny finansowo sezon 17/18). Memphis Grizzlies @kungfubestia - aktualnie hardcap na poziomie 125,07 mln, brak możliwości resetu. Również ciężko przy takim capspace będzie dobić do progu hardcap, ale Grizzlies powinni od przyszłego sezonu zacząć troszkę bardziej uważać na finanse w kontekście przyszłości. Los Angeles Clippers @BMF - aktualnie hardcap przekraczający ograniczenia ledwie na 1 sezon, brak możliwości resetu. Tutaj hardcap będzie na poziomie SC, niemniej Clippers bardzo opłacałoby się uzyskać nieznaczną ilość gotówki w wymianie, bo dzięki temu zamknęliby sobie hardcap wyłącznie na sezon 20/21 (później spada nieszczęsny dla nich sezon 17/18). New Orleans Pelicans @MarcusCamby - aktualnie hardcap na poziomie 125,03 mln, brak możliwości resetu. Pierwsza ekipa, która jesienią będzie musiała popracować nad finansami, gdyż wraz z 1st rounderem z marszu przekroczą hardcap. Na szczęście są dość blisko progu, mogą go jeszcze trochę podnieść poprzez cash transactons, więc nie ma jeszcze tragedii. Ale lekko pokombinować z cięciem finansów w przyszłym sezonie będzie trzeba. Golden State Warriors @MMM2121 - aktualnie hardcap na poziomie 133,79 mln, KONIECZNY RESET. Tu GM w zeszłym sezonie zaciekle walczył o możliwość resetu, więc oczywiście zapewne wie, iż musi go wcisnąć. Wysoki 1st rounder spowoduje, iż GSW wstępnie będą w okolicach hardcap, jeszcze mogą lekko go podnieść przez cash transactions, ale tutaj patrząc na roster (brak picku '21, ostatnie lata Kury i Draymonda, kiepska reszta składu) GM zapewne powinien być bardzo aktywny jesienią. Portland Trail Blazers @Ashigaru - Pewny już multiple-year hardcap. Ekipa, która niestety robi to czego chcieliśmy uniknąć (tankowanie w absolutnie nierealny sposób). Ekipa, która by zejść do hardcapu na poziomie SC będzie musiała bardzo mocno kombinować. Cóż... niewykluczone iż zmusi nas do ostrzejszych niż było to przewidziane kar (auto-stretch? możliwość wyciągania rookies?, jest kilka opcji), ale głęboko wierzymy iż GM Blazers sam wymyśli w jaki sposób zejść do wymaganego progu SC. Boston Celtics @Principe aktualnie hardcap na poziomie 134,71. Definitywnie korzystny reset (spada plusowy sezon 17/18). Dość ciężko byłoby patrząc na umowy (będą wyjątki i ewentualne przedłużenie Bazemore’a) dobić do hardcapu – stabilna sytuacja. Chicago Bulls @Pablo81 aktualnie hardcap na poziomie 124,69. Brak możliwości resetu. Gigantyczne capspace Chicago, więc nowy GM musiałby się naprawdę postarać by mieć w przyszłym sezonie problemy. Niemniej w kontekście dalszej przyszłości i układania planów warto pamiętać o przechodzących z dwóch ostatnich sezonów -19mln na kolejną trzylatkę. Atlanta Hawks @eMeS aktualnie hardcap na poziomie 138,12. Reset byłby niekorzystny (ostatnio na plusie). Teoretycznie banalnie (uzyskując 1,7 mln w wymianie Cash) mogą uniknąć jakiegokolwiek hardcapu, ale nie wiem czy to konieczne – tutaj już GM musi się zastanowić jaki ma plan na offseason i czy zamierza śrubować wydatki. Washington Wizards @Sylvinho. aktualnie hardcap na poziomie 121,59. Brak możliwości resetu i koszmarna sytuacja finansowa (aktualnie blisko 140 mln w wydatkach na przyszły sezon). Sylwek musi się mocno nagłowić podczas offseason i wieloma ruchami zapewnić sobie spokój z brakiem ryzyka tego, iż ktoś wyrwie mu poprzez bankructwo Hardena bądź Duranta. Można zwiększyć hardcap o 2,8 mln poprzez jakąś wymianę Cash, ale i tak raczej trzeba będzie pożegnać się nie tylko z Capelą, ale i Fournierem. Na szczęście nie są to złe umowy, mogą mieć i pozytywną wartość w wymianach. Dallas Mavericks @karpik aktualnie hardcap na poziomie 130,31. Brak możliwości resetu. Mavs operować będą poniżej SC, więc dobicie do hardcapu raczej im specjalnie nie grozi. Niemniej w kontekście przedłużeń swych graczy na rookie umowach w przyszłych latach (i to na bogato, już za rok wskakują Isaac, Collins i Allen) warto byłoby zacząć trochę uważać na dotychczasowe minusy (całość wynoszącej ponad 17 mln straty przechodzi na następną trzylatkę) Oklahoma City Thunder @Eld aktualnie hardcap na poziomie 134,27. Reset byłby raczej niekorzystny (ostatni sezon na plusie). GM już w zeszłym sezonie wziął się tu za uporządkowanie finansów, a operując na starcie FA znacznie poniżej SC musiałby się bardzo postarać by dobić do tych 134 mln. Stabilna i spokojna sytuacja. Indiana Pacers @RonnieArtestics aktualnie hardcap na poziomie 136,08. Reset byłby niekorzystny. Dość spokojna obecnie sytuacja finansowa, oczywiście mogą kombinować wymianami, ale przedłużenia ewentualne umów z praw Birda + wyjątki powinny zmieścić się spokojnie w hardcapie. Charlotte Hornets @fluber brak hardcapu. Reset niekorzystny. Świetny sezon finansowo. Blisko 14 mln zysku przechodzi na kolejną trzylatkę. Toronto Raptors @LONGER01 brak hardcapu. Reset niekorzystny. 5,5 mln na plus obecnie przechodzi na kolejną trzylatkę. Orlando Magic @Alonzo aktualnie hardcap na poziomie 135,36. Konieczny reset. Trudniejsza sytuacja – mogą lekko podnieść sobie hardcap o 2,8 mln poprzez Cash transaction. Niemniej ten hardcap będzie i w kontekście przyszłego extension Mitchella muszą kombinować. Ponad 70 mln wydawane na Noela, Gordona, Oubre, Prince’a, Josepha i McGrudera – no trzeba to ograniczyć przy Lowrym, Townsie i wkrótce Mitchellu. Dobrze, że jest aktywny i potrafiący kombinować GM. San Antonio Spurs @ignazz aktualnie hardcap na poziomie 138,98. Hardcap minimalny, 50k Cash uzyskane w wymianie go kasują. A jako, że Spurs w następną trzylatkę wchodzą z 40 mln zysku (25 mln na plusie za 18/19) to mogą kombinować z przepłacaniem przyszłego sezonu jeśli zechcą. Utah Jazz @elwariato aktualnie hardcap na poziomie 137,41. Zdecydowanie powinien pójść reset. Konieczne będą lekkie cięcia finansów w Jazz, bo hardcap będzie już na pewno. Cóż, mają lekko przepłacony zespół, więc będą musieli schodzić z finansów. Phoenix Suns @Lucas aktualnie hardcap na poziomie 138,04. Nie wiem jaki plan na offseason będzie miał GM Suns, ale wystarczy uzyskać 2mln w Cash transaction by nie mieć hardcapu żadnego. Tutaj GM musi się po prostu zastanowić nad planem na offseason przy tylu spadających umowach, bo może działać przy dobrej sytuacji finansowej. Sacramento Kings @shevcu brak hardcapu. Reset niekorzystny, 15 mln ponad na plus przechodzi na kolejną trzylatkę. Można nawet jak coś kombinować z przepłacaniem lekkim:) .
  34. 1 polubienie
    Kolejny mecz w plecy ... Jokic jest niesamowity w tej serii. Ale do tego dostaję nieporównywalną pomoc od reszty zespołu w przeciwieństwie do liderów LAC. Brakuję Lou z serii z MAVS brakuję Morrisa który potrafił siepnąć trójkę ... Harrel to niewypał ... Brakuję przebłysków Shameeta ... Oglądam dwie serię w której grają Celtics i LAC i o wiele bardziej podoba mi się gra Celtics. Zdecydowanie bardziej poukładany basket. Nawet jak Raps wyłączyli Tatuma i Walkera to ciągnął ich Brown i Smart. W LAC wykluczysz dwóch liderów i reszta jak dzieci we mgle ( tak to wygląda w tej serii). Taktyka przewidywalna do bólu. Jedyne pocieszenie że G7 średnio wychodzi Baryłką ... Tyle że na ostatnie G7 znowu stawił się Jokic... Nie wiem. Mętlik w głowie mam teraz. Mimo wszystko liczę na to że G7 LAC wyrwie - muszą zagrać bardziej agresywnie.
  35. 1 polubienie
    Mogą spróbować podpisać DMC po taniości. Albo byłyby bardzo dobre wyniki, albo bardzo duży kwas.
  36. 1 polubienie
    No tak, ludzie głosują tak jak myślą/jak się znają, a nie sugerują się głosami innych.
  37. 1 polubienie
    Wygląda jeszcze gorzej. Raczej sugerują ,,Tecu, jeszcze mogę zmienić swój głos, nie spier.... tego". I nie chodzi mi tu nawet o zachowanie CM (fatalne), a bezsens jasnych głosowań, które obserwuje od dawna. Głosowań, w których GM kierują się własnym interesem a nie obiektywizmem, albo sugerują się głosami innych nie brakowało. Dlatego od dawna jestem zwolennikiem tajnych głosowań.
  38. 1 polubienie
    Czemu służą takie wymiany wiadomości na PW? Ogólnie ta gra często mam wrażenie, że toczy się gdzieś indziej...Zniechęca to bardzo.
  39. 1 polubienie
    No nie wiem, dla mnie głosowanie tajne jest bez wad.
  40. 1 polubienie
    Uczciwie piszę, że nie miałem z tym nic wspólnego. Mam nadzieję, że tak nie myślisz. Zawsze byłem za tajnym głosowaniem.
  41. 1 polubienie
    Te serie pokazały czemu miały służyć tajne głosowania...
  42. 1 polubienie
    Jawne głosowanie to porażka, w idealnym świecie to nie powinno być problemem, ale tutaj jednak zbyt wiele osób podchodzi do gry zbyt emocjonalnie i duże znacznie przy głosowaniu ma to jak wcześniej głosowała dana osoba
  43. 1 polubienie
    CM jesteś mistrzem, tak puntkowaleś Tecu i argumentowałeś czemu głosujesz na Raptors po czym jak ja zagłosowałem na Magic @Alonzo w Waszej serii to poczekałeś na głosy Tecu i parę minut po tym zmieniłeś swój głos na niego. Idealny przykład do czego prowadzi jawne głosowanie
  44. 1 polubienie
    W tym względzie chyba jednak Heat.
  45. 1 polubienie
    Zbliża się koniec głosowania więc chciałem podziękować @Tecu za fajną wyrównaną serię. Pod koniec mieliśmy inny plan bo ja nie chciałem już przerzucać się oskarżeniami by nie przysłaniać tego co było najbardziej wartościowe w tym wątku a wg mnie pierwsze dwie-trzy strony stały na bardzo dobrym poziomie. Tecu pisał jak najwięcej i to do konkretnych osób, przeciągnął kilka głosów na swoją korzyść więc to on miał lepszą strategie. Dobra robota, szczerze niespodziewałem się że to przegram po sweepie rl Sixers w 1rd a wszystko na to wskazuje że tak się stanie. Dzięki jeszcze raz
  46. 1 polubienie
    Co Wy oglądacie za PO? Jayson Tatum z konieczności (słabszy Kemba) gra większość akcji primary ballhandlera i GtG w HCO, a Raptors to go bardzo często podwajali. Jaylen Brown jest praktycznie ograniczony do gry w kontrach i tego co mu wykreują partnerzy (wide open3 + cuty), robi jakoś 0,7 a/to, a Wy próbujecie porównywać ich decision making i bbIQ?
  47. 1 polubienie
    a najbardziej zadziwiające jest to że jakimś cudem i tak przegrywa
  48. 1 polubienie
    powoli się to na szczęście sypie ale dla wielu jest jeszcze prezesem tysiąclecia, wybitnym piłkarzem i nie mniej świetnym mangerem związku, gościem co posprzątał wizerunkowy syf po Lacie i który dzięki charyzmie potrafi każdego przekonać do swojej racji. Ma dużo szczęścia ze jest Lewy i pudruje trupa bo on sam niewiele zrobił zeby polska piłka poszła naprzód.
  49. 0 polubień
    John Wall się nie zgadza.
  50. -1 polubień
    Bardzo dobry ruch z Nashem, biały trener to zawsze lepsza opcja od murzyna. IQ białych niepodważalnie wyższe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.