Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 07.06.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. 7 polubień
    Nastąpiła zmiana - etap kończy się jutro o 21:00 @Roger @january @Sonic @julekstep @gimmie @MarcusCamby @ignazz @kolader @Krzemo @BMF @geniuz @kahR @matiwrona @elwariato @SzuLcU @Ashigaru @cvbe @eMeS @Qcin_69 @RDG2 @piotreksuper @Ice23 @Pablo81 @Principe @Tecu @Sylvinho.
  2. 6 polubień
    Zasady: - O końcowych wynikach w lidze decyduje komisarz - Staramy się stworzyć możliwie jak najgorszy zespół - Sezony od 99/00 do 19/20 włącznie - 7 graczy (jeden sezon), ABBAABBA - Max 3 rookie - Minimum 18mpg i i 50% meczów regulara zagrane w wybranym sezonie - Zawodnicy muszą być wybrani na swoją pozycję (w ramach rozsądku, SG na SF obleci, ale nie ma grania PG na centrze) Kolejność: 1. @polishllama69 1. Josh Jackson 18/19 20. Dickey Simpkins 00 21. Jacque Vaughn 04 40. Austin Rivers 2013 41. Kevin Knox 2020 60. Clifford Robinson 2007 61. Chris Porter 2001 80. Jeff McInnis 2008 81. Marcus Fizer 2001 2. @karpik 2. Milt Palacio 03/04 19. Randy Brown 99/00 22. Tyrus Thomas 11/12 39. Lamar Odom 11/12 42. Linton Johnson 03/04 59. Scott Williams 01/02 62. Rodney Buford 04/05 79. Samaki Walker 02/03 82. Vonteego Cummings 00/01 3. @BiałaCzekolada2.0 3. Kwame Brown 2003 18. DeSagana Diop 2006 23. Isaiah Whitehead 2017 38. Vincent Yarbrough 2003 43. George Lynch 2005 58. Cameron Payne 2019 63. Rodney Rodges 2005 78. Lance Thomas 2019 83. Landry Fields 2013 4. @julekstep 4. Eddie Griffin 2006 17. Jonny Flynn 2011 24. DeShawn Stevenson 2012 37. Josh Powell 2008 44. Damien Wilkins 2008 57. Emmanuel Mudiay 2016 64. Marc Jackson 2007 77. Kareem Rush 2006 84. Sonny Weems 2011 5. @Lu- 5. Michael Ruffin 2003/04 16. Jason Collins 2006/07 25. Ira Newble 2003/04 36. Javaris Crittenton 2008/09 45. Lance Stephenson 2014/15 56. Greg Stiemsma 2013/14 65. Khalid El-Amin 2001/02 76. Eddie Robinson 03/04 86. Robert Swift 2005/06 6. @Koelner 6. Qyntel Woods 15. John Amaechi 26. Darius Miles 02/03 35. Sebastian Telfair 05 46. Ray McCallum 2014 55. Chucky Atkins 00 66. Keon Clark 01 75. Michael Olowokandi 99 87. Darko Milicic 08 7. @Chytruz 7. Lorinza Harrington 2002/03 14. Jordan Poole 19/20 27. Charles Oakley 01/02 34. Jarron Collins 04/05 47. Chris Whitney 02/03 54. Frank Nitlikina 18/19 67. Kendrick Perkins 13/14 74. Andrew Harrison 16/17 87. Archie Goodwin 15/16 8. @P_M 8. Speedy Claxton 06/07 13. Cedric Henderson 99/00 28. Anthony Carter 01/02 33. Maurice Taylor 05/06 48. Ekpe Udoh 13/14 53. Isaac Austin 99-00 68. Keith McLeod 05-06 73.George McCloud 01-02 88. Wesley Johnson 2011/2012 9. @Qcin_69 9. Brandon Ingram 12. Roshown Mcleod 00' 29. Kevin Ollie 2002 32. Kobe Bryant 2016 49. Johan Petro 2008 52.Dan Dickau 05’ 69. Bryce Drew 01’ 72. ROYAL IVEY 08' 89. Sean Rooks 03’ 10. @eF. 10. Adam Morrison 06/07 11. Earl Barron 07/08 30. Trenton Hassell 02/03 31. Ronald Murray 04/05 50. Jared Jeffries 07/08 51. Donald Sloan 11/12 70. Michael Beasley 12/13 71. Earl Watson 11/12 90. Brendan Haywood 12/13 Pisać z którym pickiem wybieracie i oznaczać następnego. Niech wygra najgorszy.
  3. 5 polubień
    Niestety zmusiłeś mnie do dokładnego przestudiowania życiorysu tego ciut lepszego misiewicza W latach 2000-2006 studiował na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurski w Olsztynie gdzie ukończył 2 kierunki na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania - Technologia żywności (Mleczarstwo) i Towaroznawstwo. Wszystko wskazuje, że wykorzystał myk z dwustopniowymi studiami zdobywając tytuł inżyniera na jednym a później magistra na drugim. Dzięki czemu może chwalić się ukończeniem 2 kierunków. Wskazuje na to długość studiów. Tak zdobyte wykształcenie pozwoliło na prace na stanowisku szeregowego pracownika w spółdzielni mleczarskiej a następnie firmie sprzedającej pasze dla zwierząt. Równolegle w 2006 z ramienia PIS został radnym miejskim Kolna. W 2010 nie ubiegał się o reelekcje ale został wicestarostą kolneńskim. Jak wynika z jego oświadczenia majątkowego, w 2015 r. oprócz diety radnego (15,1 tys. zł) i zapewne odprawy ze starostwa (7,6 tys. zł) przez cały rok zainkasował jedynie 7,7 tys. zł z… powiatowego urzędu pracy. I wtedy nastała dobra zmiana. 14 lutego 2016 zostaje wiceprezesem KRUS a 4 sierpnia tego samego roku prezesem. 26 października 2018 zakończył pracę w KRUS. Od 2019 Dyrektor w Orlen Paliwa. W 2020 pełnił również funkcję członka Rady Nadzorczej Orlen Południe. W połowie 2020 rok ostaje Prezesem Zarządu Lotos Oleje. Gdzieś po drodze (pewnie już będąc w KRUS) dorzucił jeszcze MBA w Wyższej Szkole Managerskiej w Warszawie. Reasumując do czasu dobrej zmiany szeregowy pracownik w branży rolniczej, bezrobotny, radny miejski i wicestarosta z nadania PIS. Po dobrej zmianie - wiceprezes i prezes KRUS. 20 miesięcy doświadczenia w KRUS wystarczy jako kwalifikacje do objęcia stanowiska dyrektora w Orlen Paliwa. Stąd po kilkunastu miesiącach ląduje na stanowisku prezesa w Lotos Oleje. Takich ludzi poutykanych w spółkach (samorządowych i skarbu państwa) są tysiące.
  4. 4 polubienia
    Powoli wracam do żywych i siadam do wklepywania ofert
  5. 2 polubienia
    Mogę spytać na jakim etapie jesteś ? Nigdy i nigdzie. Prezesami drogi Fluberze powinni być fachowcy a nie politycy. Spółki skarbu państwa są od zarabiania kasy dla siebie i akcjonariuszy. A to co Ty proponujesz powoduje, że są od robienie loda rządzącym. To nie jest prawda. Ludzie "na dorobku" chętnie idą do takich spółek bo dzięki nim zdobywają bardzo dużo znajomości. Kilku moich kolegów poszło ta drogą (nie są związani z żadną partią)
  6. 2 polubienia
    Wysyłam mu te oferty napisane na plakacie Nerlensa Noela Prędzej go odpuszczę nim dam więcej niż 14 na sezon
  7. 2 polubienia
    New Jersey Nets $36 673 929 1. Vin Baker - 18 000 000 - 5 lat - 10% 2. Alonzo Mourning - 18 000 000 - 5 lat - 10% Houston Rockets $13 572 839 1. Byron Scott - 1 rok - 13 000 000
  8. 2 polubienia
    jakie plany teraz? c*** z grupami, dawajcie power ranking i średnia głosów zadecyduje kto najlepszy team. bo znowu zabawa umrze po tygodniu od draftu
  9. 2 polubienia
    Prezesami spółek skarbu państwa powinni być ludzie o odpowiednim udokumentowanym doświadczeniu, wybrani wg kryteriów takich jak w każdej innej firmie Zatrudnianie miernych ale swoich to była domena jebanych komunistów co owocowało w dłuższej perspektywie załamaniem na rynku i ogromnym kryzysem gospodarczym. Za Gierka też początkowo wydawało się że jest lepiej Tak się dziwnie składa że PiSowi do tej hołoty coraz bliżej
  10. 1 polubienie
    Zakładam nowy temat, żeby nie zniknął ten post w tym drugim temacie, bo poświęciłem pół dnia na niego, jak nikt się nie odniesie/po jakimś czasie można sobie go przenieść do tego tematu LeBron vs. Jordan GOAT. Żeby była jasność – jak bierzemy pod uwagę kombinację impaktu i accolades – Jordan jest GOATem (albo jest ,,greater'' niż LeBron, a GOATem jest Russell). Oceniam tylko pierwsze. Rozpiszę to dużo szerzej jak sezon się skończy (chyba, że się nie skończy/LeBron da ciała w playoffach ;]), ale postanowiłem porównać sobie Jordana i LeBrona, ale nie na podstawie statsów z całej kariery, ani nie rok po roku całe sezony po sezonie. Podzieliłem to sobie na regular i playoffy - i dopiero je porównywałem rok po roku, z tym zastrzeżeniem, że w przypadku playoffów - b2b 12-13 i '16 porównywałem do pierwszego 3peatu MJa, 14-15, 17-18 - do drugiego 3peatu, a także okresy sprzed pierwszego tytułu. Nie będę wrzucać wielu rzeczy, żeby nie było nieczytelnie. REGULAR SEASON (nie liczę rookie sezonu LeBrona i sezonów wizardsowych u Jordana) Games PER TS% WS/48 BPM WS VORP 930 29,1 58 .274 10,2 204,5 110,6 1179* 28,2 59,2 .245 9,4 231,1 130,3 *LeBronowi uciekło ~30 meczów przez lokaut/koronawirusa na ten moment, różnica to ~cztery sezony po 68 meczów MVP Voting (nie liczę rookie sezonu LeBrona, pierwszego w Lakers, sezonów wizardsowych u Jordana i '95) MJ 1 1 1 1 1 2 2 2 3 3 6 LBJ 1 1 1 1 2 2 2 2? 3 3 3 4 4 5 6 LeBron już teraz jest lepszym RS-graczem. - ma dużo lepsze longevity przy podobnym peaku (16 razy All-NBA Team i 15 razy w top6 MVP Voting v. 11 razy w All-NBA Team i 11 razy w top6 MVP Voting) [licząc ten sezon, gdzie będzie first team i drugi w MVP voting]. - podobne uśrednione statystyki (Jordan ma przewagę w najlepszych sezonach, ale rzędu .020 WS/48 czy 0,5 PER, więc bez znaczenia). - sezony Jordana z Wizards/sezon z kontuzją w sophomore season/17 meczów po powrocie i rookie season LeBrona – są nierelewantne. - Jordan grał w lepszych drużynach, ale te sezony +60W w Cavs uwzględniając support są co najmniej porównywalne z tymi >10.0 SRS Jordana pod względem skali trudności – no i Jordan ma (nie licząc '95) sześć sezonów z >4 SRS - a LeBron – 9, bo, jak wyżej, to już kwestia „długowieczności”. - jedno więcej MVP jest raczej bez znaczenia, bo mają tyle samo miejsc w top2, a po tym sezonie LeBron będzie miał więcej miejsc w top3 (i top4, i top6). Nawet jeżeli Jordan ma niewielką przewagę w ogólnych średnich, to nijak nie rekompensuje to czterech sezonów więcej w top5 mvp voting. Jak ktoś powołuje się na średnie WS/48 czy BPM, to warto też odwołać się do łącznych statsów, gdzie różnica między nimi jest większa - i będzie coraz większa. Ciężko mi sobie wyobrazić, by ktoś mając do wyboru Jordana albo LeBrona do grania w regularze, wybrał de facto 11 sezonów Jordana zamiast 15-16 sezonów LeBrona. Argument o tym, że zawodnicy teraz grają dłużej, jest dla mnie średnio zasadny, skoro Kareem czy Karl to top3 historycznie pod względem longevity, a jeden to rówieśnik MJa. PLAYOFFY Jeżeli chodzi o playoffy, podzieliłem to sobie na: pierwszy 3peat Jordana v. trzy tytuły LeBrona – drugi 3peat Jordana v. LeBron po b2b minus '16 (sezony '14, '15, '17, '18) – porównanie występów przed tytułem. I wnioski: Przed pierwszym tytułem (sezony 85-90 u MJ i 04-11 u LeBrona): Ogólne statsy: LeBron: 28.0 PPG, 8.4 RPG, 7.0 APG, 3.6 TOV, 26.3 PER, 56.1%TS, .222 WS/48, 9.8 BPM Jordan: 35.8 PPG, 6.9 RPG, 6.7 APG, 3.8 TOV, 29.7 PER, 59.0%TS, .249 WS/48, 12.4 BPM - obaj mieli sześć występów w playoffach w podobnym wieku, Jordan miał 22-27 lat, LeBron miał 21-26 lat. - Jordan wygrał pięć serii (Cavaliers ’88, Cavaliers ’89, Knicks ’89, Bucks ’90, Sixers ’90), z czego trzy teamy miały 50W/+3SRS (Cavaliers ’89, Knicks ’89, Sixers ’90) - LeBron wygrał 11 serii (Wizards ’06, Wizards ’07, Nets ’07, Pistons ’07, Wizards ’08, Pistons ’09, Hawks ’09, Bulls ’10, Sixers ’11, Celtics ’11, Bulls ’11) – z czego Pistons ’07, Celtics ’11 i Bulls ’11 mieli 50W/+3SRS. - największa wygrana Jordana to Cavaliers ’89 i „The Shot” – wtedy Jordan zagrał wybitną serię (40PPG na 60%TS) ze świetną defensywnie drużyną (-4.9 relDRTG), ale Mark Price przez kontuzję nadgarstka opuścił G1, a przez dwa następne mecze robił 9ppg na 20%FG (seria była grana bo5) – wciąż niesamowita indywidualnie seria, ale ciężko byłoby Bulls ze zdrowymi Cavs tę pierwszą rundę bez HCA wygrać. - największa wygrana LeBrona to Pistons ’07 – tamci Pistons nie byli już tak dobrzy jak wcześniej, ale w sezonie 06/07 wciąż wygrali 53W i +3,7 SRS, a rok później 59W i +6,7SRS (odszedł jedynie Webber w porównaniu do wcześniejszego sezonu), więc to był wciąż mocny team, aczkolwiek bez obrońcy na LeBrona, co mocno ułatwiło mu sprawę. - najlepsza indywidualnie seria (uwzględniając poziom rywala) w tym okresie u Jordana to chyba ci Cavs – najlepsza indywidualnie seria u LeBrona w tym okresie to Magic (39-8-8 z najlepszą defensywą ligi i +6 SRS). - te wcześniejsze serie, gdzie LeBron klepał leszczów/Jordan dostawał sweepy, ale notował świetne indywidualne występy z Celtics – raczej można na poważnie zignorować. - Jordan w przegranych seriach z Pistons miał swoje wpadki (’88 trochę podobne do LeBrona ’10, a w game 5 ’89 te 8 rzutów, za które był równo jechany wówczas, o których chyba rzadko się wspomina), ale wypadał znacznie lepiej od LeBrona naprzeciw Spurs ’07, Celtics ’08 i ’10, Magic ’09, Mavs ’11, MPG PPG RPG APG SPG TOV TS% Średnia W opp SRS opp relDRTG MJ 42,5 29,7 7,1 5,8 2 3,4 55,9 58,7 5,7 -3,8 LeBron 43,3 26,4 7,6 7,3 1,6 4,8 51,9 58 6,4 -5,5 - gwiazdy naprzeciw Pistons 88-90 w playoffach: MPG PPG RPG APG TS% 1988 Magic 41,4 21,1 5,7 13 67,6 McHale 43,3 26,8 6,8 3,2 62,9 Bird 45,8 19,8 12,2 6,2 44,8 Jordan 42 27,4 8,8 4,6 54,9 1989 McHale 38,3 19 8 3 55,8 Parish 37,3 15,7 8,7 2 49 Worthy 42,5 25,5 4,3 3,5 53,9 Jordan 43,2 29,7 5,5 6,5 56,1 1990 Miller 41,7 20,7 4 2 70,1 Ewing 37,2 27,2 9,6 2,2 56 Drexler 40,8 26,4 7,8 6,2 59,8 Porter 41,2 19 2,6 8,4 58,8 Jordan 42,3 32,1 7,1 6,3 56,6 - z jednej strony, Pistons niesamowicie zatrzymali Birda (niby domniemane problemy ze zdrowiem, ale do serii z Pistons robił 27-7-7 na 58%TS), z drugiej – Magic czy nawet Drexler byli w stanie zagrać znakomite statystycznie serie, co zwłaszcza Drexlerowi raczej się na tym poziomie nie zdarzało – dlatego można stawiać pytania, na ile te słabe serie LeBrona to kwestia lepszych/nowoczesnych defensyw – ale tak czy siak LeBron przez finały 2011 mocno tutaj przegrywa, bo na tym poziomie są one, nie oszukujmy się, niewytłumaczalne. - z jednym „ale” – po latach ta seria z Celtics ’08 jest mocno niedoceniana: LeBron tam robił tylko 27-6-8 na 48%TS, ale tak naprawdę średnią zaniżają mu pierwsze dwa beznadziejne mecze na wyjeździe – potem grał znakomicie i Cavs byli najtrudniejszym rywalem dla tamtego Bostonu w playoffach (niby było siedem meczów z Atlantą, ale rekordowy differential w siedmiomeczowej serii, z Pistons i Lakers poszło im łatwiej), z LeBronem na parkiecie, Cavs mieli +3,7 net, w meczach eliminacyjnych zrobił średnio 39-9-6 – a tamten Boston wygrał 66 meczów, miał +9,3 SRS i GOAT defensywę (-8,6 relDRTG), i przede wszystkim miał dużo lepszy roster od Cleveland. To była pierwsza seria, gdzie widzieliśmy flashes LeBrona wymiatającego po obu stronach parkietu i gdyby nie genialne G7 Pierce’a, kto wie jak potoczyłyby się tamte playoffy. De facto poziom serii z Pistons sprzed roku IMHO z dużo lepszym rywalem, wtedy hero mode LeBrona w G5 dało kluczową wygraną, w G7 z Bostonem jednak trochę zabrakło. Mój wniosek: Jordan był tier wyżej za ten okres w playoffach. Pierwszy 3-peat Jordana v. trzy tytuły LeBrona (91-92-93 v. 12-13-16) Ogólne statsy: MJ : 33.7 PPG, 6.4 RPG, 6.6 APG, 2.9 TOV, 29.5 PER, 57.2%TS, .267 WS/48, 11.8 BPM LBJ: 27.1 PPG, 9.0 RPG, 6.7 APG, 3.4 TOV, 29.5 PER, 58.6%TS, .276 WS/48, 10.6 BPM - Jordan spotykał (w tym okresie) gorsze defensywy (średnio 1,8 DRTG poniżej średniej ligowej) niż LeBron (średnio 3.0 DRTG poniżej średniej) i porównywalne drużyny (średnio 51W i 3,2 SRS v. 51W i 3.4 SRS). - Jordan bardziej nabijał statsy niż LeBron - gdyby usunąć występy z zespołami z minusowym/w okolicach zera SRS - statsy LeBrona się poprawiają (więcej punktów na podobnej efektywności), a w przypadku Jordana – trochę pogarszają (mniej punktów na słabszej efektywności), np. z Heat ’91 (-3,9 SRS, bottom3 defensyw) – Jordan miał 45ppg na 61%FG. ;] LeBron wbrew reputacji z tymi playoffowymi leszczami w pierwszych rundach po pierwszym odejściu z Cavs tylko raz mocniej ponabijał cyferki (Bobcats ’14), częściej oddawał piłkę Wade'owi czy Irvingowi (np. seria z Pistons i 22PPG na 53%TS w '16). - Jordan miał lepsze statystycznie występy we finałach, ale LeBron spotykał lepsze drużyny (głównie dzięki graniu z Warriors, ale Spurs też bronili lepiej niż Lakers/Blazers/Suns). - najlepsza seria Jordana biorąc pod uwagę poziom defensywy (i overall poziom teamu) rywala to pewnie seria z Blazers z '91 - najlepsza seria LeBrona, wiadomo - finały '16. Finały ’93 Jordana to być może najlepsza seria finałowa ever u guarda, ale tamci Suns byli średnio broniącą drużyną (w regularze jeszcze okej, ale w playoffach to był niezły ofensywny slugfest runda po rundzie). - Jordan był mocno zatrzymywany w seriach z Cavs i Knicks w '92-93 (średnio 53%TS w tych czterech seriach) - LeBron z tych poważnych serii miał problemy w pierwszych meczach finałów ze Spurs '13 (53%TS ogólnie) - Jordan zagrał jedno elimination game (42 pts z Knicks) - LeBron zagrał osiem takich meczów przez te trzy lata (Celtics – 2, Spurs – 2, Pacers – 1, Warriors – 3), wszystkie wygrał i robił w nich 36-12-7 na 61%TS. ;] Mój wniosek: ten sam tier za te trzy sezony (bez przypisywania dodatkowych punktów za wrażenia artystyczne) Drugi 3peat Jordana v. LeBron (96-97-98 v 14-15-17-18) Statystycznie: LeBron: 31.1 PPG, 9.1 RPG, 7.5 APG, 4,1 TOV, 61,1%TS, 29.7 PER, 10.3 BPM, .247 WS/48 Jordan: 31.4 PPG, 6.0 RPG, 4.1 APG, 2.3 TOV, 54.3%TS, 27.3 PER, 9.8 BPM, .268 WS/48 Średnia ligowa dla TS% w sezonach LeBrona: 54.6%TS, a w okresie drugiego 3peatu Jordana – 53.4%TS, do tego średnie pace w seriach LeBrona to było ~91, a w seriach Jordana - ~85, więc można mu dodać ~dwa punkty per 100 posiadań i ze 2%TS. - to w sumie najtrudniejsze, a zarazem najważniejsze porównanie - najtrudniejsze, bo ciężko porównać indywidualne występy gracza z trzema tytułami, do gracza z czterema przegranymi finałami, przez ten pierścieniowy bias, a najważniejsze - z tego samego powodu, tj. czy Jordan był lepszy od Jamesa z automatu dlatego, że ma pierścienie. - średnie rywali LeBrona z regulara: 53,4W, 3.76 SRS, -2.4 relDRTG. - średnie rywali Jordana z regulara: 54,3W, 4.46 SRS, -2.5 relDRTG. - ALE znowu – jak usuniemy mecze z najsłabszymi rywalami u LeBrona, to ma statystyki na bardzo podobnym poziomie, jak porównamy tylko występy z dobrymi drużynami (+2 SRS), które jednocześnie dobrze broniły (-2 relDRTG) – to dostajemy (te drugie LeBrona): MPG PTS RPG APG TS% GameScore Średnia W rywali Średni SRS relDRTG Pace 42,1 30,7 6,8 4,4 52,4 21,4 58W 5,8 -4,4 84,7 40,4 31,2 9,7 8,2 58,8 25 60,9W 6,9 -4,5 90,7 - jak ktoś to uzna za tendencyjne, bo Jazz tak sobie bronili, a wciąż byli znakomitym teamem, to można zastosować tylko kryterium z SRS (~+2 SRS): MPG PPG RPG APG TOV TS% Opp SRS Opp relDRTG MJ 41,4 31,7 5,9 4,1 2,4 55 4,46 -2,5 LBJ 40,7 31,3 9,3 8 3,9 59,7 5,6 -3,2 - w finałach: MPG PPG RPG APG TOV TS% OppSRS Opp relDRTG pace LeBron 42,7 32,9 10,4 8,2 4,1 60 8,8 -3,6 92,3 Jordan 42,1 31 5,4 4,2 2,3 53 7 -2,6 83,2 - on/off LeBrona w finałach w tych sezonach: On/off LeBron on LeBron off 2014 11,1 -13,4 -24,5 2015 31,4 -5,1 -36,5 2017 38,3 -0,5 -38,8 2018 -19,9 -19,9 0 Z czego 2018 to tylko 18 minut, z czego większość to garbage time w G4 – w 2015, LeBron ciągnął Mozgowów i mieliśmy dzięki temu wyrównane finały, a w 2017 nawet peak Warriors z grubsza byli even z Cavs LeBrona, po prostu Cavaliers byli dramatyzni bez Jamesa i dlatego przegrali G3 (Cavs mogli tam ugrać ze dwa mecze IMHO w tej serii). - żeby była jasność, nie stawiam tezy, że LeBron był lepszy od Jordana, bo robił lepsze statsy: 1) był słabszym obrońcą (2014 – przeciętny, 2015 – niezły, 2017 – bardzo dobry/bardzo przeciętny w finałach, 2018 – bardzo przeciętny), Jordan był bardzo dobry (mamy RAPM za dwa ostatnie sezony i wygląda w nich świetnie) 2) inna koszykówka i kontekst, 3) Jordan miał lepsze on/off (~+23 za dwa ostatnie tytuły w playoffach, LeBron przez te cztery sezony miał ~+12). - kluczowe jest pytanie (jak porównujemy w/w LeBrona z Jordanem z drugiego 3peatu) – ile LeBron mógłby wygrać tytułów, gdyby miał porównywalny support do Curry’ego/Duranta/Hardena w tych sezonach, bo mniej więcej w tej „trzylatce” tak było między Jordanem, a Malonem. Jordan wtedy indywidualnie miał raczej słabszą konkurencję w lidze w kontekście playoffów: Malone, Robinson, młody Shaq, stary Hakeem i Payton/Kemp – raczej bez szału. - nawet jak założymy, że Jordan był trochę lepszy, to LeBron tu zyskuje już na longevity – IMHO Jordan był lepszym two-way graczem w tym okresie, ale LeBron raczej bardziej nadawał się do ciągnięcia w pojedynkę teamu a’la Cavs. LeBrona można w tym okresie krytykować za obronę – Jordan miał kilka takich sobie (Sonics, Hawks, Heat, Hornets) serii w skali MJa w ataku - nie przez przypadek, bo Heat i Sonics to najlepsze defensywy jakie spotkał w tamtym okresie, a Hawks trenował Wilkens, który świetnie ustawiał kilka lat wcześniej do bronienia MJa - Cavaliers. Mój wniosek: ten sam/podobny tier Moje ogólne tezy/opinie/wnioski: - LeBron jest lepszym RS-graczem - LeBron przegrywa z Jordanem w playoffach sezonami sprzed tytułu – tzn. spieprzył sobie legacy dużo bardziej niż Jordan w tym okresie tak szczerze powiedziawszy. ;] - LeBron za b2b i ’16 jest w tierze Jordana z pierwszego 3peatu - LeBron po b2b, pomimo przegrywanych finałów, jest w tierze (blisko tieru) Jordana z drugiego 3peatu - jeżeli LeBron będzie w stanie zanotować jeszcze jeden-dwa runy w playoffach na poziomie swojego prime (finały ligi i argument do miana najlepszego/jednego z dwóch najlepszych graczy w lidze), bardzo ciężko będzie twierdzić, że pod względem samego impaktu, Jordan był lepszy w playoffach - podobny case jak z regularem No i taki podstawowy-podstawowy wniosek: można się nie zgadzać z poszczególnymi opiniami, ale takie porównywanie ich dobrze pokazuje, jak wyrównane jest to zestawienie, jak zignorujemy pierścienie, i nie postawimy Jordana ’96 ponad LeBrona ’17 tylko dlatego, że miał w finałach Sonics, a nie GOAT team po drugiej stronie, samemu mając najlepszy support w lidze. ps Porównywanie ekip na podstawie SRS i DRTG ma swoje duże ograniczenia, ale to wciąż lepsze niż oceny na podstawie reputacji. ps2 Być może niepotrzebnie playoffy '15 u LeBrona połączyłem statystycznie w jedno, bo miał jak na siebie słabszy rok - ale IMHO w playoffach wciąż był najlepszym graczem w lidze, nawet jeśli mocno męczył się pod względem scoringu. ps3 A, i ankieta w domyśle jest era-adjusted, w sensie, obviously LeBron jest lepszym koszykarzem jak porównujemy ich 1 do 1.
  11. 1 polubienie
    Grupa 1 @julekstep -Dwyane Wade 2006 -Nikol16. a Jokić 2019 -Jason Kidd 2003 -Shane Battier 2007 -Horace Grant 1992 -James Worthy '90 -Jeff Hornacek 1992 -Maybyner Nene 2009 @P_M -James Harden 2019 -bust Hardaway 1996 -Marc Gasol 2013 -Peja Stojakovic 2004 -Dennis Rodman 1992 -Larry Nance 1992 -Dan Majerle 1992 -Doug Christie 2002 @Pablo81 Shaquille O'Neal 2000 -Chris Webber 2001 -Clyde Drexler 1992 -Mitch Richmond 1997 -Tim Hardaway 1992 -Allen Iverson 2001 -Amare Stoudemire 2005 -Sean Elliot 1995 @lorak -Giannis Antetokounmpo 2019 -Rasheed Wallace 2005 -Damian Lillard 2019 -Victor Oladipo 2018 -Luol Deng 2011 -Kevin Love -Mookie Blaylock -Rudy Gobert @BiałaCzekolada2.0 -Lebron James 2016 -Anthony Davis 2018 -Andre Iguodala 2012 -Kyrie Irving 2016 -Bradley Beal 2018 -Brook Lopez 2019 -Gordon Hayward 2017 -Patrick Beverley 2019 @Qcin_69 -Tim Duncan 2003 -John Stockton 1996 -Larry Bird 1990 -Eddie Jones 2000 -Andrei Kirilenko 2004 -Chris Mullin 1992 -Derrick Rose 2011 -Marcus Camby @january -Dirk Nowitzki 2011 -Emanuel Ginobili 2005 -Alonzo Mourning 2000 -Shawn Marion 2006 -Kyle Lowry 2019 -Ben Wallace 2004 -Kevin Johnson 1990 -Steve Smith 2000 @blackmagic -Magic Johnson 1990 -Paul George 2018 -Jimmy Butler 2015 -Jermaine O'Neal 2003 -LaMarcus Aldridge 2015 -Tony Parker 2007 -Robert Covington 2018 -Bernard King @airmax -Chris Paul 2008 -Patrick Ewing 1990 -Vince Carter 2001 -Ron Artest 2004 -Paul Millsap 2016 -Derrick Coleman 1994 -Kirk Hinrich 2007 -Latrell Sprewell 1994 Głosowanie na powerranking w grupie do niedzieli 14.06.2020
  12. 1 polubienie
    Niech ktoś rzuci tego maxa Kiddowi bo aż przykro patrzeć jak @Qcin_69 dziaduje
  13. 1 polubienie
    No jak dla mnie to kończymy, trochę bed sensu grać dalej,skoro niektórym nie wypadnie nikt a niektórym najlepsi gracze
  14. 1 polubienie
    Najbardziej znani mówią ze Wilt jest GOAT:
  15. 1 polubienie
    @RonnieArtestics trafił słabo z matchupem Pau Gasol jest niedocenianym big manem w defensywie, ale na Shaqa to akurat trochę za mało kilogramów. Poza tym jakiekolwiek foul trouble i na placu musi pojawić się Roy Hibbert - którego mocną stroną w defensywie były wyciągnięte widły, bardziej niż masowanko 1on1. Poza tym Hibbert pasuje do Lebrona jak pięść do nosa i kompletnie psuje flow jak tylko się pojawi. Gdyby zamiast Hibberta było tam jakieś inne mięso - które potrafi przy okazji zagrać cokolwiek w ataku - byłoby dużo lepiej. Co za to dobrego jest w tym zespole - to pomoc PRZY Shaqu, bo umówmy się, że 1on1 to grasz z nim tylko Duncanem. Lebron-Millsap-Ariza to idealne combo do tego, żeby Grubemu robić pod górkę, a jednocześnie niwelować straty po odegraniu z podwojenia. Szybkie i długie ręce, jeszcze szybsze nogi i jeszcze szybsza praca mózgu, powoduje, że wcale nie ma takiego spustoszenia jak mogłoby się wydawać. Shaq i tak robi tu piana party, ale Shaq lubi też zjadać posiadania, za późno oddawać na obwód i generalnie przy tempie ofensywy Lebrona nie będzie miał siły na granie w obronie full-time i robienie jesieni średniowiecza przez 40 minut. Szczególnie, że atak pewnie będzie pchany na wyciąganie Grubego spod dziury, podkręcanie tempa, żeby musiał zaiwaniać do obrony, a jego kłopoty ma "ratować" 30 minut Peja Stojakovica i 14 minut Sama Cassella na boisku. Lebron szuka mismatchu na zasłonach przez 10 sekund, a potem robi wiatrak przez równe 30 minut, kiedy Stojak jest na parkiecie, który będzie ukrywany albo na Klayu (no way) albo na Love, który będzie stawiał zasłonę Lebronowi. zespół Lebrona ma ludzi do grania up-tempo, zespół Shaqa tego nie chcę, raczej nie widzę, żeby udało im się to powstrzymać, więc Stockton ogląda plecy Barona Davisa, Pierce toe-to-toe z Lebronem przez 3,5 kwarty, Shaq na linii osobistych i na tym etapie nie widzę, żeby Lebron tu przegrał. 4:3
  16. 1 polubienie
    Jeśli CP i Bosh będą mieli fajne campy to Suns powinni z Grizzlies bić się o #1 na zachodzie w najbliższych latach
  17. 1 polubienie
    byłbym szejkiem to bym tego nie wykupił
  18. 1 polubienie
    Można zaproponować niższy lub równy kontrakt. Przebicie ma znaczenie przy resetowaniu zegara, a widełki są po to by nie grać na czas przebijając się o kilka dolarów.
  19. 1 polubienie
    A co nie stać cię? Przecież teraz każdego na więcej stać
  20. 1 polubienie
    Wszystkie oferty uznałem za ważne. Save będzie wieczorem
  21. 1 polubienie
    Orlando Magic: 1. Andres Nocioni - 8 000 000, 5 lat, 0%
  22. 1 polubienie
    też zagłosowałem na Embiida ale nie mam problemu jak ktoś głosuje na Davisa, i że kontuzje, i trochę łatwiej go obudować i w ogóle
  23. 1 polubienie
  24. 1 polubienie
  25. 1 polubienie
    Ci co wybrali Davisa over Embiid oczywiscie zrobili to stricte przez kontuzje? embiid jest lepszy od Davisa w kazdym prawie aspekcie co jest ogolnie pojebane bo Davis jest zajebisty we wszystkim
  26. 1 polubienie
    Takie Dallas z Barkleyem i Mouringiem + Kirilenko oraz jakiś PG za MLE mogłoby namieszać
  27. 1 polubienie
    Myślę, że widząc Shaqa i Bryanta w Sixers GMowie Memphis, Heat i Pacers powinni zdecydować się na tank w sezonie 2031/32.
  28. 1 polubienie
    jedyna nadzieja chyba w tym: poprawione juz, we wtorek
  29. 1 polubienie
    juz jest w suns na simbaskecie powodzenia z perkinsem
  30. 1 polubienie
    Obawiam się, że przede wszystkim chodzi o budowanie zadowolenia w strukturach partyjnych oraz o pieniądze, które w ramach wdzięczności misiewiczów, w postaci darowizn na kampanie wyborcze, wędrują do partii. Spółki mają rady nadzorcze, których rolą jest pilnowanie by zarząd działał w zgodzie z dobrem właściciela, w tym wypadku państwa.
  31. 1 polubienie
    Normalnie, widać że Embiid-Horford w ataku to jest problematyczny fit w zwykłej lidze, więc tym większym problemem będzie Zo-Horford w ATF. Przy takim poziomie talentu margines błędu jest za mały, żeby móc sobie pozwolić na frontcourt, który będzie dusił atak. Gracze, którzy długo przeciągnęli swoje kariery (KG, Pierce, Nash) mają przez to problemy wizerunkowe, bo ludzie najbardziej pamiętają ich przez pryzmat tego co grali w wieku 34+. Nie, Artest spokojnie go nie obskoczy, KG to gruby mismatch i dla niego i dla Mourninga. 1. Tak, bo problem Sixers polega na tym, że Embiid jest tam opcją numer 1 i Horford offsetuje jego impact. U Lamy KG spokojnie może być głównym punktem ataku. No i KG to jest w ataku dwie półki lepszy zawodnik, niż Horford. 2. Nawet nie będąc idealnym fitem, KG-Embiid to jest wciąż nieporównywalnie lepsza para niż Zo-Horford. Biedny Cvbe pewnie myśli, że ja tylko cały dzień kombinuję jak skrytykować jego skład, sowwy
  32. 1 polubienie
    @Chytruz ładnie tutaj punktuje problemy @cvbe przeciw epickiemu defensywnego frontcourtowi @polishllama69 a jednocześnie pisze no nie wiem jak można porównywać granie Alem Hordfordem z Tobiasem obsrana zbroja Harrisem i tym całym Simmonsonem co dostał owację za tę trójkę co w garbage trafił. Tzn ja rozumiem że pewne problemy Zo i Horford tworzą gdyby się chciało grać taki ultranowoczesny basket (ale ultranowoczesny można grać z MJem na 3 i Artestem na 4 który spokojnie Garnetta obskoczy - co zresztą znalazło się w gameplanie), ale z drugiej strony Garnett gra z Embiidem, i, choć majo oni większy zasięg niż para przeciwnika, to też są dalecy od idealnego fitu. Jeśli, jak widzimy w 2019-20 Hordford nie jest ŻADNYM fitem dla Embiida, to Garnett miałby być? poza tym obwód @polishllama69 jest mocno meh na poziom all-time, Roy miał wspaniałe momenty ale niekoniecznie uwiózł by to na poziomie all-time, w ogóle w tej serii oczekiwałem grania grubych minut Arenasem, ale poza fajnym filmikiem dowiedziałem się że będzie grał 15 minut, eeeee 4-3 dla @cvbe po gamewinnerze MJa na 87-86 w G7
  33. 1 polubienie
    ja tez w 2015 nie mialem kwalifikacji do pracy na aktualnym stanowisku. prezesami spolek skarbu panstwa powinni byc politycy. najlepiej o odpowiednim wyksztalceniu. tak jak w tym przypadki
  34. 1 polubienie
    Pewnie, lepsze firmy są lepsze również dzięki władzy. Jak władza oszaleje i wypowie Rosji wojnę to nie bedzie lepszych firm i to bedzie wina PIS
  35. 1 polubienie
    Bo popełniłeś błąd, trzeba sie było zapisać do PIS a nie zmieniac firmę. Masz nieoptymalny plan na życie
  36. 1 polubienie
    Nie będę odpisywać na tak infantylne posty.
  37. 1 polubienie
    @Principe @Tecu @kucio @ozzy110 @SlaKB @fluber @Sylvinho. @Regis @kungfubestia @MarcusCamby @ignazz @LeweBiodroSmoka @Eld @Qcin_69 @Ashigaru @elwariato @MMM2121 @BMF @Lucas @shevcu Proszę przynajmniej o oddanie głosu w ankiecie (by można było ruszyć dalej), wszelakie uwagi i pomysły z marszu mile widziane:)
  38. 1 polubienie
    Tymczasem nowym prezesem Lotos Oil został absolwent wydziału nauki o żywności, specjalność technologia mleczarska. Ktos chyba zbyt dosłownie wziął słowa prezydenta Dudy "Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie" Podobno z ropą na tyle wspólnego, że mu się raz pod paznokciem dużego palca od nogi zebrała.
  39. 1 polubienie
    Jabbar zdecydowanie trzeci i to już wyjaśniłem w skasowanym wątku. Russell za bardzo był upośledzony w ataku i nie powinien się liczyć w walce o podium. To tak jakby z Paulo Maldiniego robić GOAT piłkarza. Magic na pewno przed Birdem. Pokonał go dwa razy w trzech podejściach, przy podobnych supportach i to w dodatku gdy obaj byli w prime. Rywalizacja w warunkach niesamowicie obiektywnych, wręcz ,,laboratoryjnych". Hakeem, Shaq i Duncan to bardzo podobny poziom do Magica. Z tą czwórką mam największą rozkminę.
  40. 1 polubienie
    leniwe nieroby emeryci! mogli wstawać wcześniej! to xD
  41. 1 polubienie
    spadek akcji PZU , popatrz sobie jak tez lecą akcje w dół Alior Banku od kiedy grypy ziobrystow i morawieckiego zaczęły tam hasać
  42. 1 polubienie
    ogólnie ten draft to prawdziwe strategiczne wyzwanie: - czy brać kolesia, który był tak słaby, że stał się w świadomości ludzi synonimem kasztana - czy może jednak kolesia który był jeszcze gorszy -> do tego stopnia, że zaginął w annałach ligi (bo rozumiem będziemy pickować 1 sezon? pośrednio na to wychodzi)
  43. 1 polubienie
    Close call ale BMF ma więcej pewnych opcji w ataku. Niemniej mac b.dobry team zbudował
  44. 1 polubienie
    forumowicze go nienawidzo! zdradził im sekret wszystkich forów dyskusyjnych w internecie
  45. 1 polubienie
    Moim największym sukcesem w tym ATFie będzie prawdopodobnie przeczytanie całego tego opisu.
  46. 1 polubienie
    kolega chyba ma ból bo chciałby zagrać, ale nie można lekceważyć tego lekkiego pióra, może MB reaktywujo jak to Pan Z. przeczyta?
  47. 1 polubienie
    JEBŁEM. I to srogo. Po całości. Napisałem sobie z nudów do @kungfubestia, że mi się trochę tęskni przez tą coronkę za poganianiem go. A on mi na to: "A TO NASZE beGM TEŻ STOI?!" Nie qrwa lecimy dalej a wyniki losują January na zmianę z Qcinem .
  48. 0 polubień
    To prawda, szkoda... ale jakie forum, taki Charles Barkley.
  49. 0 polubień
    Dobrze że nikt ze mną nie podpisał, bo po tym jak Kobe i Kittles podpisali z 76ers można kończyć już sezon.
  50. 0 polubień
    Nie jestem z Warszawy, ale tak obiektywnie to co oferuje konkurencja? Kraków - kibole, maczety, nożownicy, smog, klan Dudów, klan Ziobrów Wrocław - prezydent miasta jest memem, codzienne kolizje tramwajów, Radio Eska, Grzegorz Schetyna, Ukraińców jest chyba więcej niż Polaków Łódź - dopalacze, menele, łowcy skór, dzieci w beczkach, ośmiornica, Ich Troje Gdańsk - Amber Gold, mafia pedofilska, Jacek Kurski, Stella Marris, Sławoj Leszek Głódź Poznań - geje, skąpcy, klan Kulczyków, kibole, geje, Rychu Peja, większość mieszkańców sprzedała by Polskę Niemcom za kilogram pyr, no i w dodatku jest tam najwięcej pedałów Śląsk - sami górnicy i folksdojcze, nie da się oddychać, wieśniacki język, no i ten Sosnowiec
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.