Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 23.06.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 11 polubień
    Czas leci, niedługo wolna agentura wiec trzeba pomyśleć o temacie dla takiego fajnego, niepozornego, żyjącego marzeniami właściciela i paru fanów zespołu. Rodzi sie coś ciekawego mam wrażenie, ale czy wystarczy na top8 zachodu? Nie wiem, bardzo bym chciał bo znudziło mnie oglądanie innych drużyn w playoff. A ostatnie playoffy w Dallas były w 2016 roku, jak na możliwości Marca Cubana i Ricka Carlisle straaaasznie dawno temu. Okazuje się jednak że przebudowa zespołu to też jest coś co wychodzi całkiem nieźle. Można powiedzieć ze w 2 lata wyczyścili salary, pozyskali nowego człowieka który ma szanse stać się wielokrotnym All-Starem. Luka Donic to będzie fundament, ściany i dach tej drużyny. Druga gwiazda- problemy ze zdrowiem, bójki pod klubami nocnymi i oskarżenia o gwałt. W zamian czyste salary i młoda gwiazda. Czy to wysoka cena? Trudno powiedzieć, wszystko o te zdrowie się rozbija. No i na jakich warunkach będzie chciał zostać. O ile będzie chciał choć z Donciciem dogadują się raczej dobrze. Zostają pieniądze na maksa. Albo pieniądze na kolejnego dobrego zawodnika, paru rolesów. Wszystko scala dobry trener. Czekam na sezon gdzie faktycznie Mavs powalczą i wywalczą playoffs. Ostatni sezon Dirka, łezka w oku. Ale to trwało o ten jeden sezon za długo. Dirk, dzięki ze byłeś, pewnie jeszcze będziesz. W innej roli. Już cie tam Cuban ładnie wynagrodzi. Ale ja bym się wolał skupić na przyszłości. Nowitzki zostanie za parę lat HoFem i w sumie nikt nie ma co do tego wątpliwości(tak wiem, średnio jestem wrażliwy) Pierwsze co się wydarzyło to draft. Szału nie ma bo być nie mogło. Wymiana, ostatecznie Mavs z 45 numerem wybrali PFa. Isaiah Roby to człowiek o którym wiem tyle co nic, ludzie w necie nazywają go Powellem 2.0.(ta sama pozycja, ten sam pick, też podobno zdolny) Może kiedyś, z doświadczenia wiem ze Carlisle jak będzie miał matematyczne szanse na top8 to będzie nim grał góra po 3 minuty co 8 spotkań. Także powodzenia, może dostarczysz trochę radości za 2 lata. Drugi ziomek co go podpisali, na razie na 2way kontrakcie, to Josh Reaves. Czytam ze świetny obrońca, zresztą z nagrodami w tej dziedzinie, duża łatwość w przechwytach. Dobra, ok, poczekamy zobaczymy. Mam wrażenie ze jemu może być nawet bliżej do rotacji. Mamy ludzi pod kontraktami. Luka Doncic wiadomo, Tim Hardaway Jr. Oj tutaj będę płakać. On ma zadatki na to żeby być porządnym starterem w porządnym zespole. Ale kurła, jakie są na to szanse? 10 procent? Daje jeszcze mniej, choć mam nadzieje ze się mylę. Mimo wszystko to jest niezły stzelec z niezłym atletyzmem. Tylko zdrowie nie takie i głowa nie taka. Wyborne połącznie. Jackson od wymiany z Sacto nie pokazał nic. O Powellu wypowiadałem się wiele razy, mogę napisać raz jeszcze. Bez niego ławka Mavs to śmiech, z nim robi sie całkiem przyjemnie. To idealny chłop żeby robić przewagi w 2 i na początku 4 kwart. Ale to jest jednak rezerwowy. Lee tak jak Jackson- nie pokazał nic, w przeciwieństwie do młodszego kolegi nie grał za dużo. Z drugiej strony fajny kontrakt na oddanie za pick, rozliczenie w wymianie. Nie wiem czy już teraz latem czy bliżej trade deadline. Ostatni to Brunson. Nie wiedziałem ze to taki dobry grajek jest rok temu. Jak nie uda się podpisać topowego guarda to on spokojnie może grać w S5 i źle Dallas mieć nie będą. Jak widać szału w składzie nie ma. Z drugiej strony jest elastyczność finansowa. Pierwszy który dostanie nowy kontrakt- JJ Barea. Nie wierze żeby Cuban zostawił swojego człowieka w momencie kiedy ma poważną kontuzje. Raczej dostanie 1 rok kontraktu żeby się spokojnie wyleczyć, pokazać się pod koniec sezonu. Drugi który zasługuje na kontrakt- Maxi Kleber. Strasznie niepozorny gracz, sporo daje w obronie, nie boi się blokować. No i rzuca za 3. Skrojony pod obecną koszykówkę. Pytanie ile będzie chciał zarabiać. Już są głosy ze może się dogadać z Nowym Orleanem. Trzeci- Dorian Finney-Smith. Człowiek 15 szeregu, niewidoczny, robiący swoją robotę. Nie wybrzydza, nie marudzi, swoje 15 minut zagra. Za małe pieniądze przydatny jako 8-9 gracz rotacji. Gracz po prostu ok, nic więcej. Jak odejdzie płakać nie będę, jak zostanie to fajnie. No i teraz odpady. Devin Harris. No jesteś chłopie już stary, za dużo jest fajnych młodych guardów żeby cie trzymać w rotacji. Salah Mejri też dobry ananas. Ale nie można mu odmówić jednego. Wie ze jest na granicy bycia w NBA, zaczął pod koniec sezonu rzucać nawet za 3. Gortat ty ćwoku leniwy, Salah mógł, ty nie. Burke bez historii, puste staty które na nic się nie przekładają. Broekhoff chce ale nie może. Fajnie że byliście chłopaki, nie przydaliście sie właściwie do niczego. Jak widać miejsce się robi. Dla kogo? No i tutaj dochodzimy do plotek ploteczek. Może w kolejności którą ja bym sobie życzył. Omijam Leonardów, Butlerów i Irvingów bo to wiadomo ze realne nie jest. Wymieniam grubsze ryby: 1. Porzingis- bez jego podpisu/dogadania się wymiana z Knicks traci sens. 2. Middleton- facet skrojony pod Dallas, przy Donciciu w klubie nie potrzeba ludzi klepiących gałe w stylu Kemby czy Irvinga. Mówi się ze jak ktoś jest od wszystkiego to jest od niczego. A w sumie Middleton robi wszystko dobrze. 3. Kemba- z drugiej strony lepiej mieć Kembe niż nie mieć. To jest naprawdę czołowy PG tej ligi, zszedł z radarów bo gra w ujowej organizacji. No i w sumie lubię go, jeden z niewielu graczy którym kibicuje tak po prostu. 4. DLO- młody, może dla niego zabraknąć miejsca w innych klubach, rozwija się w miarę harmonijnie. No i Dallas zyska nowego fana w postaci Januarego 5. Horford- Do Porzingisa? Fit 20/10. Ale błagam cie koszykarski boże- nie na kontrakcie 100/4. Przystępne 50/3? Wiem ze to nierealne z takimi rezerwami w salary połowy ligi 6. Vucevic - Mam wrażenie ze swoją górkę formy to on już miał- oby nie podpisał z Mavs. Jakakolwiek drużyna która da mu kasę w okolicach maksa wtopi hajs i parę lat. 7. Cousins- wymieniam z przyzwoitości, mam nadzieje ze jak Cuban rzuci taki pomysł to Carlisle zawetuje Do tego pare nazwisk które wynieniłbym przed Horfordami, Cousinami. Po prostu mniejsze nazwiska, ale czy grosze to juz pewności nie mam. Mamy takich ludzi jak: Beverley, Willie Cauley-Stein, Bogdanovic, Brogdon, Randle. Opcji jest wiele, w sumie mam nadzieje ze Dallas uda się nie wtopić. Strasznie boje się tego offseason, Cuban pewnie jest głody grania na poważnie i może dowalić jakimś dziwnym nazwiskiem za dziwne pieniądze. Kasy na rynku jest strasznie dużo. W samych Dallas wiele zależy od ruchu Porzingisa. Czy przedłuży. Czy weźmie opcje. Za ile. Kto będzie wolny z innych wolnych agentów I kto z nich wybierze Mavs? Nie łudzę się. Dallas to 2-3-4 opcja dla wiekszości graczy. Ale mimo to lipiec, jeśli Mavs nie grają w playoff, to dla mnie najfajniejszy czas. Obym się w tym roku nie rozczarował. No i żeby to był lepszy sezon od poprzednich
  2. 5 polubień
    To jedziemy z podsumowaniem draftu u nas: Na szukanie wygranych/przegranych przyjdzie jeszcze czas. Teraz można co najwyżej coś tylko zakładać na podstawie nr z którymi zostali wybrani i organizacji do których trafili gracze. Były jeszcze jakieś tradey, zatem możecie korygować, to poprawie, to chyba że wymiana to taka tajemnica. I nie chodzi tu o to – kto za kogo, czy za co, ale gdzie ostatecznie dany zawodnik ląduje. Suns (5 graczy) – Doumbouya nr 15 do Detroit, Thybulle nr 20 do Philly, Jerome nr24 do Phoenix, Bol nr 44 do Denver i Zach Norvell undrafted – podpisał 2way deal z LA Lakers. Słabo wygląda tylko Bol, który u nas rekordowo się obsunał z picku 15 na 44. Sekou i Matisse trafili do dobrych organizacji. Jerome powinien szybo dostawać minuty, z Norvellem i Bolem ciężko powiedzieć, jak będzie. Bardzo dobry draft Lucasa. Cavs (5 graczy) – Barrett nr 3 do NY, Hachimura nr 9 do Washington, Reddish nr 10 do Atlanty, Horton-Tucer nr 46 do LA Lakers I Lawson undrafted w Summer League w Golden State. Trzej pierwsi mają raczej zagwarantowane minuty od samego początku, THT ma szansę pozostać w składzie Lakers, gdyż będą szukali prospektów po wystrzelaniu się z assetów za Davisa, a Lawson będzie walczył o jakikolwiek kontrakt. Dwaj ostatni gracze względem naszego draftu zostali albo przeszacowani, albo będą stealami. Ciekawi mnie zwłaszcza rozwój Barretta. Bardzo dobry draft dla Cvbe. Clippers (5 graczy) – Garland nr 5 do Cleveland, Bitadze nr 18 do Indiany, K. Porter nr 30 do Cleveland, Brazdeikis nr 47 do NY, Davis undrafted I chyba jeszcze nigdzie nie podpisał, szukając dla siebie jak najkorzystniejszego kontraktu. Tu Garland ratuje sytuację, Bitadze przy Turnerze i Sabonisie raczej będzie usiał czekać na swoje minuty, a Porter został sprowadzony na ziemie zapewne dzięki swojemu koszykarskiemu IQ. Brazdeikis ma szanse na minuty od zaraz w Knicks, z Davisem ciężko jeszcze powiedzieć co będzie. Do tego Garland i Porter dołączają do Sextona w Cavs, co raczej nie za dobrze wróży naszym Clippers. Delikatnie mówiąc przeciętny draft dla BMFa. Nets (5 graczy) – Hunter nr 4 do Nowego Orleanu, Herro nr 13 do Miami, Gafford nr 38 do Chicago, McDaniels nr 52 do Charlotte, Jeffries undrafted będzie grał w Summer League dla Orlando. Podobają mi się te wybory – zakładając, że zostają na Brooklynie. Zwłaszcza Hunter i Herro szybko powinni okazać się przydatnymi graczami, losy pozostałych są ciężkie do przewidzenia. I nie, nie lekceważę Gafforda.. trafił do Bulls, a tam może być z nim różnie. Bardzo dobry draft dla Koladera. Magic (4 graczy) – Okeke nr 16 do Orlando, G. Williams nr 22 do Bostonu, Sirvydis nr 37 do Detroit, Hands nr 56 do Brooklynu. Okeke straci zapewne większość sezonu z powodu kontuzji, a Sirvydis po Summer League powinien jeszcze wrócić przynajmniej na rok do Europy. Williams mam nadzieję, że od samego początku wejdzie do rotacji Celtics i liczę też na kontrakt Handsa w Nets. Jestem bardzo zadowolony z tego draftu (choć naturalnie Thybulle i Bazleya szkoda, ale wtedy nie byłoby Williamsa i Okeke – czeka mnie teraz porównywanie tych graczy). 76ers (4 graczy) – Washington nr 12 do Charlotte, Clarke nr 21 do Memphis, Smailagic nr 39 do Golden State, J. Porter undrafted I raczej rok przerwy od koszykówki po kontuzji. Washington i Clarke powinni od samego początku dostawać spore minuty, wydaje się że nasi 76ers w tym roku trafili w swoje czołowe wybory w drafcie i otrzymują głębię na newralgiczna pozycje pf. Czy Smailagic trafi już w tym sezonie do real NBA – nie mam pojęcia. Bardzo dobry draft dla Tecu. Pistons (4 graczy) – Morant nr 2 do Memphis, Hayes nr 8 do Nowego Orleanu, Paschall nr 41 do Golden State, Mann nr 48 do LA Clippers. Wygląda to na ten moment znakomicie – Morant dostaje swoja drużynę na dzień dobry, Hayes trafia do jednej z najbardziej elektryzujących organizacji w tym sezonie, a dwaj pozostali gracze mogą się przebic w swoich nowych klubach do ligi. Mann był jednym z graczy na którego polowałem pod koniec draftu. Brawo Ozzy! Świetne wybory i chyba nawet tym Keldonem w zaistniałych okolicznościach nie masz się co za bardzo przejmować. Świetny draft dla Ozzyego. Hornets (4 graczy) – Langford nr 14 do Bostonu, Kabengele nr 27 do LA Clippers, Poole nr 28 do Golden State, Lecque undrafted, ale już podpisał z Phoenix (chyba 2 gwarantowane lata). Fluber po cichu robi świetną robotę w Hornets. Poole wybrany w I rundzie draftu, wg mnie jest u nas największym zaskoczeniem in +. Langford i Kabengele wyglądają na solidne wybory, obaczymy jak się rozwiną. Lecque to ponoć Derrick Jones Jr w ciele rozgrywającego, a jak pamiętamy DJjr też zaczynał w Phoenix. O ile w Kabengele wierzę, to Langforda na ten moment ciężko mi ocenić, a o Pooleu nie mam bladego pojęcia, dlatego na ten moment napisze tylko – dobry draft dla Flubera. Lakers (3 graczy) – Claxton nr 31 do Brooklynu, Edwards nr 33 do Bostonu, Ponds undrafted, ale podpisał na Summer League z Houston. Solidny draft dla Lakers, choć szału nie ma. Są za to gracze, ktorzy gdzies tam mogą się przebić do rotacji. Najlepiej naturalnie zapowiada się Claxton, który powinien być mimo wszystko stealem. Edwards to niewiadoma (czy będzie w Celtics następcą Izajasza Tomasza?), podobnie jak Ponds (w Rockets potrzebują energii z ławki). Dobry draft dla Januarego. Kings (3 graczy) – Bazley nr 23 do Thunder, Nowell nr 43 do Wolves, Wooten undrafted. Bazley to może być steal w tym drafcie. Thunder mieli kiedys tradycje dobrego wybierania, wiec po kilu słabych wyborach, może los sie dla nich odwróci. Nowell ma szansę na kontrakt w Minnesocie, a Wooten chyba jeszcze z nikim nie podpisał. Biorąc pod uwagę brak wyborów w I rundzie – bardzo dobry draft dla Shevcu. Mavs (2 graczy) – Williamson nr 1 do Nowego Orleanu i Windler nr 26 do Cleveland. Karpik dwa szybkie strzały i dwa oczywiste wybory. Męska decyzja. Świetny draft dla Karpika. Spurs (2 graczy) – Schofield z nr 42 do Washingtonu i Roby nr 45 do Dallas. Miały być wybory z Europy, ale Ignaś blefował. Dwóch graczy do zadań specjalnych. Baaaaardzo długo myślałem nad Schofieldem, miałbym wtedy duet z Tennessee razem. Obaj mają szanse przebić się do ligi. Dobry draft dla Ignasia. Grizzlies (2 graczy) – Culver z nr 6 do Wolves i Fernando z nr 34 do Atlanty. Dwaj gracze, którzy powinni dostawać minuty od początku sezonu i o ile Culver to pewniak i steal z 6 pickiem, to Fernando może wolniej wchodzić do ligi. Wreszcie nasi Grizzlies będą mieli kim grać, a podobno jeszcze Porter po roku przerwy wraca do gry. Bardzo dobry draft dla Kungfubestii. Wizards (2 gracze) – C. Johnson nr 11 do Phoenix i Obiesie undrafted. Johnson to fajny wybór, powinien dostawać w Suns minuty i od samego początku prezentować solidny poziom. Obiesie wraca do Europy. W sumie to nie jestem nawet pewien, czy Johnson zostaje w naszych Wizards. Dobry draft dla Sylvinho. Knicks ( 2 gracze) – Dort i Konate są undrafted. Dort zdążył już podpisać 2way z Thunder. Konate ciężko powiedzieć, czy się przebije do ligi. Normalnie bym powiedział co najwyżej przeciętny draft dla Woodena, ale jest jeden czynnik, który mi każe go uznać za bardzo dobry. Warriors (1 lub 2 gracze) – King undrafted i drugi, który jeszcze oficjalnie nie jest zgłoszony, choć mam podejrzenie o kim mowa (nie wiadomo, czy ostatecznie trafi do Warriors). Byłem zaskoczony, że King nie został wybrany. Był jednym z moich kandydatów do #38 pickui wcale nie wykluczone, ze to właśnie jego bym nie wybrał, jak zostałby na tapecie. Podpisał właśnie 2way contract z Detroit. Niestety na ten moment słaby draft dla BTPH. Pels (1 gracz) – White nr 7 do Bulls. Ciężko mi go ocenić, niby dobry wybór, ale coś mnie w nim niepokoi. Pooglądam go w Summer League, żeby coś więcej powiedzieć. Dobry draft dla Marcusa. Thunder (1 gracz) – Little nr 25 do Blazers. Niby steal, ale z jakiegoś powodu spadł jednak tak nisko. Obaczymy, jak będzie się rozwijał. Przed draftem byłem do niego lepiej nastawiony, teraz sam nie wiem.. poczekamy, żeby zobaczyć jego grę. Dobry wybór dla Elda. Bulls (1 gracz) – Alexander-Walker do Nowego Orleanu. Trafił w świetne dla siebie miejsce, powinien szybko zacząć sporo grać. Bardzo dobry draft dla MMM2121. Wolves (1 gracz) – Samanic z nr 19 do Spurs. Europejczyk trafia do drużyny Popa. Idealna dla niego sytuacja. Bardzo dobry wybór Qucina. Pacers (2 graczy) – K. Johnson z nr 29 do Spurs, Konate undrafted, będzie grał w Summer League dla Toronto. Podobna sytuacja jak wyżej. Bezpieczny wybór, Keldon jest jedna z większych niewiadomych tego draftu. Pod Popem jak jest w nim potencjał, to powinien zostać wykorzystany. Dobry wybór dla Ronniego. Blazers (1 gracz) – Okpala z nr 32 do Miami. Nie będę ukrywał, ze aż do draftu nie byłem do niego przekonany, ale od tego czasu sporo się zmieniło. Bardzo dobry wybór dla Ashigaru. Rockets (1 gracz) – Ried udrafted, ale już trafił do Minnesoty, a jako ze Wilki potrzebują centra, to bardzo prawdopodobne, że dostanie od nich kontrakt. Dobry draft dla Regisa. Jak ktoś chce się przyznać, że dany gracz trafił gdies indziej, to śmiało, naniosę poprawki. Nie analizowałem tu wymian, tylko same wybory graczy – gdzie i z jakim pickiem. Czekam na Wasze opinie i samokrytyke lub samopochwałe.
  3. 2 polubienia
    Sota powinna dzwonić do Charlotte i użyć wszelkich tricków marketingowych, aby popchnęli wymianę Batuma za Wigginsa. Just saying...
  4. 2 polubienia
    Gratulacje dla nowych mistrzów BeGM, New York Knicks. Miami Heat.
  5. 2 polubienia
    NAW to Nickeil Alexander-Walker??? Jak mówiłem, zupełnie nie znam towarzystwa z draftu, poza tym, co przeczytałem. I jeśli chodzi o wybór Magic, komentarze są raczej zdecydowanie pozytywne, wręcz mówi się nawet, że jeżeli ten cały Chuma dojdzie do siebie i zacznie grać, to może być steal tego draftu. Jeśli faktycznie coś w tym jest, to może po prostu Magic wybrali potencjalnie najlepszego grajka z dostępnych... Może po prostu w Orlando doszło się do wniosku, że nie ma sensu robić fitu z nr 16, tylko brać, co potencjalnie najlepsze... A może po prostu w Orlando postawiono jednak na Fultza i wiedzą tam coś, o czym my jednak nie wiemy. Ja też się nim nie jaram, wzięliśmy go za paczkę gruszek i uwierzę, jak zobaczę (niby jak ten Tomasz), ale przy takim założeniu ten ruch faktycznie może nie być taki głupi. Wtedy też nie wierzę, że będziemy walczyć na całego o Russella. Pozycja nr 3 w Magic szału nie robi, no chyba że Isaac się wyrobi. Może się okazać, że latem, oprócz ruchów z Vucevicem i Rossem, priorytetem będzie rzucający obrońca, tym bardziej, że bodaj za ponad rok Fournier będzie już "sprzedawalny". I możemy się zdziwić. Faktem jest jednak, że na chwilę obecną w Magic jest niezły szpital i ten wybór w drafcie budzi zdziwienie szczególnie pod tym kątem.
  6. 2 polubienia
    Jokicowcom szkoda palcow na komentowanie glupotek od dannygd Inna kwesta, ze jak rzeczywiscie Minny pozbedzie sie Wigginsa to moze byc mega duzy boost dla nich (kolo jak na zlosc sie nie kontuzjowal i regularnie cancerowal po te 35+ mpg - dramat).
  7. 2 polubienia
    Może i Dallas ma gorszy toster ale o rosterze bym tego nie powiedział . Nawet jeśli KP nie bd już tak dobry jak przed kontuzją to Dončić gorszy nie będzie. Przy ich cap space ten duet jest łatwy do obudowania. Natomiast odnośnie tego że Minnesota jest o takiego Millsapa na PF od bycia na poziomie Denver to myślę że mamy na forum ludzi którzy się tym zajmą także wzywam oddział Jokicowców. Oni wiedzą co z tym zrobić.
  8. 1 polubienie
  9. 1 polubienie
    Brałbym Batuma... I nie tylko. Podobnie warto byłoby pogadać z Suns, u których Tyler Johnson wykorzystał PO (wow, właśnie sobie wyobraziłem duet: Booker, Wiggins ). Może Heat oddadzą Waitersa w jakiejś paczce, np. z Hassanem. Były też kiedyś plotki, że Wigga chcieli Bulls i chyba Kings. Whatever, na dziś trade value Wigginsa jest tragiczne, w przekroju całej ligi na poziomie tylko delikatnie lepszym niż Johna Walla i Gordona Hujwarta. Jeśli po raz drugi Wolves nie chcą zmasakrować kariery franchise playera, Wiggins musi odejść, gdyż z nim nie da się absolutnie nic zbudować. Można próbować oszukiwać system i przez pierwsze dwa miesiące dać mu być pierwszą opcją w ataku. Może uda się złapać jakiegoś jelenia, który uwierzy w Andrew... No ale skoro Top 5 PG w lidze wie, że Ziemia jest płaska, to niechaj żywi nie tracą nadziei... Z innych kwestii: 1/ nie chcę D'Angelo w Wolves i chyba na szczęście nie ma na to żadnych szans. 2/ nie wiem kim jest Kurwer, tzn. gość wzięty w drafcie, ale ponoć umie grać w D, więc to miłe jeśli stworzy się lineup z Okoniem i Covingtonem. Dwie sprawy jednak trochę martwią, bo: a) zza łuku chłopak jest cienki, a od szóstego picku jednak trzeba czegoś wymagać b) podobnie kiedyś opisywano Wesa Johnsona (ba, on miał nawet lepszą trójkę), którego Wolves wzięli przed m.in. Cousinsem. Jeśli przypomnieć wybory przychodzących jako pierwsi do głowy Jonnyego Flynna z 6 pickem i Derricka Williamsa z 2 pickiem, to wydaje się, że entuzjazm z wyboru Culvera opada jak płonący konar na myśl o pewnej profesor wydziału prawa i administracji, znanej z kulinarnego upodobania do kanapek ze słoniną. Choć bardzo bym chciał żeby Wolves przestali być w końcu organizacją przeklętą. Kibicuję im już ponad 25 lat. To naprawdę długo... W tym wieku @marzec już chyba nawet cycki pomacał.
  10. 1 polubienie
    Takie były czasy. Tecu miał najgorętsze assety gry i pozyskał dodatkowo Klay Thompsona za nic. Z wieloma GMami jak gadałem to padała opinia, że jak Tecu wejdzie do gry to zamiecie. Został jednak drugim Ainge i sprawdziło się moje powiedzenie, że nie wystarczy mieć szlema na ręku, trzeba jeszcze umieć go rozegrać. Karp łowił naiwników równo za minusowe kontrakty dostając assety, January przeprowadził najbardziej haniebny deal w historii gry po którym nawet podejrzewałem, że wiedział o kontach shevcu, ale przymykał oko dla własnych korzyści. To były posrane czasy, ja nawet biorąc Biyombo nie wiedziałem, że Asik ostatni rok umowy ma gwarantowany na 3mln. 90% z Nas była kompletnie zielona, a wytrawni gracze zamiast pomagać bogacili się na frajerach nie znających zasad i realiów rynku. Człowiek morza, więc się nie wyróżniał. Po prostu miał jaja i nawet jak pozyskał Wigginsa za dwa first picks to handlował dalej po bardziej wartościowe assety, a przed wszystkim potrafił wmówić że jego oferta jest najlepsza. Miał jeszcze swoje zagrywki, ale nie będę tu zdradzał technik mistrza A ty też święty nie jesteś. Dostać 1st pick za Jonathana Simmonsa to jest porównywalne z Kuzminskasem. Mimo to chwały by Ci nikt nie odbierał jakbyś powtórzył ten wspaniały sukces
  11. 1 polubienie
    oj qcinek boli Cie coś ewidentnie. Nawet wiem co, ale zachowam klasę i nie będę pisał
  12. 1 polubienie
    Ale piszesz głupotki jak po czasie okazuje się, ze jakiś tam deal wygrałem i ktoś został „oskubany na 5zl „ to mu to rekompensuje zobacz jaki piekny pick dostał LBS za 21 wybór tego draftu ja nie mam klasy, dobre sobie - jak mi blockbuster z lutego padał przez c***owa i nieprzemyślana zasadę wprowadzona u nas, to płakałem na lewo i prawo ze odchodzę z gry ? Czy to ja byłem hipokryta piszącym, ze Porzingis jest nietykalny i w ogóle nie można ruszać takich graczy żeby go potem oddać?:D Widocznie inaczej rozumiemy słowo „klasa” i co się pod nim kryje panie Camby dla mnie beka, Rybak poruchal na lewo i prawo w czasach dzikiego zachodu w beGM mimo wieeeelu kontrowersji i płaczu (ten z Houston to jest legendarny zreszta płacz i zawsze będę to pamiętał :D) - a Ty go nazywasz człowiekiem z klasa haha- wake up Marcusie, bo skończysz z tym jak Himilsbach z angielskim albo Pelicans z Wallem (no offens :p)
  13. 1 polubienie
    Kontrowersje były. Za Melo poszedł jeden first pick, Austin Rivers i Jamal Crawford. Crawford, który do dziś leży w dead money i nie przeszkodził w zdobyciu mistrzostwa i wszystko to bez wchodzenia w podatek. Były większe jazdy, bo przecież CM dostał za cholernego Kuzminskasa first roundera co będzie już TOP3 najbardziej niezrozumiałych tradeów historii w tej gry. Ale mimo wszystko zespół zbudowany z niczego, każdy z trójki wzięty w wymianie, gdzie z jednej strony krytykowałem sposób przechwycenia Irvinga, z drugiej wyrażałem opinie, że fluber wydymał tam wszystkich fanów Knicks ( w tym jeszcze Karpia ). Wiele czynników się złożyło, Ignazz zjebał, bo powinien wziąć Jrue Holidaya z first pickiem i dziś ja zbierałbym zasłużone laury zatrzymać Kawhi i robić ostatni taniec. Ale nie wytrzymał presji, bo człowiek morza grywał na wielu frontach i tak sięgnął po jedno z bardziej legit mistrzostw, którego typuje nikt nie przebije, bo gra tyle nie potrwa. A ty Qcin to nie masz przed wszystkim klasy człowieka morza, jesteś zwykłym handlarzem spod Wileniaka co handluje badziewiem i cieszy się jak kogoś oskubie na dodatkowe 5zł. Nawet jak przypadkowo Ci wpadnie dobry towar to z zasady się z Tobą nie handluje
  14. 1 polubienie
    GM Jazz również gratuluje A co do samych Knicks i drogi ku mistrzostwu, warto podkreślić, iż praca/zabawa z tym związana była ona niezwykle długa, metodyczna, wymagająca cierpliwości i przewidywania daleko w przód (via deale z Gobertem i Leonardem, gdzie rozmowy inicjowane były na pare miesięcy przed klepnięciem, przeprowadzenie zaś transferu Goberta i McColluma pod kątem CBA mocno skomplikowane - dzielone na parę deali, liczone do ostatnich dolarów i opierające się na wyjątkach w CBA, których inni wcześniej nie dostrzegli. Także oczekiwanie na przejęcie przez kogoś CAVS i pojawienia się na rynku Irvinga). Mnie osobiście cieszy, że udało się zbudować dobrze działającą organizację na wielu płaszczyznach. Owszem jest wynik i to on oraz ściągnięcie gwiazd przede wszystkim jest tego wyznacznikiem, tym niemniej sporą satysfakcję sprawiło, że udało się zdobyć za totalne free takich graczy jak DJ Wilson, Juancho Hernangomez czy Damayen Dotson (na każdego z nich poświęciłem sporo czasu, oglądając nawet po paręnaście spotkań od deski do deski tylko pod ich kątem), którzy wydaje się, że powinni znaleźć swoje miejsce w rotacji w nba. To dzięki Jordanowi Bellowi, którem poświęciłem masę czasu (większość pamięta jak go promowałem, z resztą dalej uważam, że coś z niego będzie) udało się ściągnąć Goberta. Nawet CI two-way to nie są z dupy wzięci gracze (Duncana Robinsona oglądałem w NCAA, zaś przed ściągnięciem go do Knicks obejrzałem jego 3 spotkania w g-league. Wtedy m.in zrozumiałem, że trochę przesadzam i była to jedna z głównych przyczyn olania gry :D). Od początku sezonu liczyłem też, że okres PO będzie sprzyjać promowaniu Knicks no i to myślenie także zapunktowało. Fajnie, że udało się zebrać bdb grupę rolesów. Miło było, łezka się w oku kręci. Fajnie byłoby to powtórzyć z Jazz, ale przy tym ile poświęcam aktualnie czasu na nba, wątpię żeby to było możliwe. No a na zakończenie wielki szacun i gratulację dla Woodena. Bałem się, że team przejmie jakaś parówa, co nie ogarnie i na siłę będzie wypychać np. Rubio. Tak się na szczęście nie stało, gdzieś tam z prywatnych rozmów wynika, że mamy inne spojrzenie na parę kwestii, tym niemniej jestem spokojny, że decyzje co do ruchów w Knicks będą głęboko przemyślane i nawet jeśli nie uda się powtórzyć mistrzostwa (zależne od wielu niezależnych od nas czynników), to trudno będzie w tym doszukiwać się winy gm'a. Powodzenia na dalszym etapie, ja już się nie będę wpierdalać.
  15. 1 polubienie
    Świetna robota Woodena i Człowieka Morza. Teraz tylko zatrzymać kluczowych wolnych agentów i budować dynastie
  16. 1 polubienie
    Może kanadyjskiego Duranta Wtedy Irving już w tym sezonie miałby obok siebie "drugą gwiazdę".
  17. 1 polubienie
    "Marsz Równości w Rzeszowie został obrzucony jajkami" dzięki 500 plus mamy homofobów z jajami
  18. 1 polubienie
    Barbara Piwnik a'propos sprawy. Babka się zna, tego chyba nikt nie kwestionuje. I co mówi : "Jeżeli obywatel podporządkowuje się poleceniom funkcjonariusza, nie stawia oporu, to nie można wobec niego stosować siły" "Wyobrażam sobie, że jestem sędzią, który ma decydować o zastosowaniu tymczasowego aresztowania człowieka, którego doprowadzają boso i w bieliźnie. To by naruszało powagę sądu" "Sędzia zwróciła uwagę także na materiał video z zatrzymania, który - w jej ocenie - w ogóle nie powinien zostać opublikowany" "Odniosła się też do przedwczesnego przypisania winy 22-latkowi, który - na co też zwróciła uwagę Piwnik - w chwili zatrzymania nie miał jeszcze statusu podejrzanego. << Jeśli mówi się, że on tego dokonał i już prawie została wykonana kara, to ja sobie stawiam pytanie, po co poświęcam tyle czasu od 40 lat, żeby badać dokumenty, badać dowody. Po co są sędziowie ? >> " "Piwnik podkreśliła przy tym, że "przyznanie się nie jest królową dowodów" - << To że człowiek przyznał się, to nie znaczy, że jemu nie trzeba udowodnić popełnienia przestępstwa. Mało tego, trzeba rozstrzygnąć o jego poczytalności w chwili czynu, zwłaszcza jeśli ten czyn jest powszechnie niezrozumiały >> " Teoretycznie są to sprawy trywialne dla każdego rozsądnego człowieka, ale w PISowskiej Polsce rozsądek jest towarem objętym ścisłą reglamentacją.
  19. 1 polubienie
    W sumie to w lakers nie ma juz magica, nie ma waltona i nie ma zadnego gracza z ktorym russell gral w lakers ( o ile dobrze kojarze) wiec jezeli wroci to do zupelnie innego zespolu i moze przeszlosc nie bedzie miala az tak duzego znaczenia.
  20. 1 polubienie
    W tak krótkim czasie trudno od razu o ultra przebudowę, w końcu nie każdy dysponuje Zionem i AD oraz miejscem w SC jako klockami Z plotek wynikało, że Garland byłby prawie jednoznaczny z puszczeniem JT i Dienga, a zostawieniem Wigginsa. Pierwszy bez sensu teraz sprzedawać, bo raz że to bdb rozgrywający w dobrej cenie i grający o kontrakt, a dwa - Dienga to jednak super backup dla KATa i zawodnik z którym może KAT grać razem efektywnie na boisku, a trzeba poniekąd do niego dopłacić podobnie jak do Wigginsa. Curver to no brainer i być może pewniejszy pick od Garlanda, ale oznacza, że priorytetem (co Rosas już kilka razy zasugerował) jest oddanie Wigginsa. Spieszyć się nie trzeba, bo choć kasy i chętnych na FA jest sporo, to samych graczy jest mniej i będą przepłaceni. Trzeba poczekać aż kilku graczy dostępnie te 30 mln na rok i okażą się że Wiggins już niekoniecznie jest tak tragiczny rynkowo. Można tez dać mu ponabijać staty (może akurat wstrzeli się z kilkoma tygodniami na wysokim TS) i ktoś połknie haczyk No i najważniejsze... Cavs ciągle rozważają sprzedaż Garlanda. Także bez paniki. Będą chętni do 3 team deals jeszcze!
  21. 1 polubienie
    Proszę, to było z rookie sezonu
  22. 1 polubienie
    Nie wiem jak mu to pomoże w zdobywaniu popularności, ale Nets zdecydowanie zostali zauważeni
  23. 1 polubienie
    O prosze, nie sledzilem tej sprawy pozniej. Dzieki za sprostowanie. Czyli to nie policjanci a ochroniarze owsiaka skatowali podejrzanego a rpo nie zainterweniowal.
  24. 1 polubienie
  25. 1 polubienie
    Czekam 19 lat moge poczekac rok wiecej albo dwa badz trzy...
  26. 1 polubienie
    Z tym raczej by nie było problemu z drugiej strony nie widzę za bardzo Butlera odpuszczającego 76ers na rzecz Rockets, no bo i jaki w tym sens? sportowo podobne opcje a przeciez jeszcze zostaje kwestia pieniążków
  27. 1 polubienie
    Bez większych szans szczerze powiedziawszy, jeśli Kings podpiszą kogoś mocnego w tym roku, to bardziej miejsca 10-12. Culver może w drugim sezonie da sensowny impakt, a podpisanie Russella na snt to abstrakcja, bo szanse na to są minimalne. Jedna gwiazda (Towns), świetny roles (Covington), kilku rolesów (Teague, może Gibson jak go przedłużą) i młodzież - na Zachodzie trzeba się zakręcić w okolicach 50W, żeby zrobić te playoffy, a tutaj dochodzi kolejny mocny team (Lakers) i potencjalnie kolejne (może Mavs i Kings). Do tego musieliby oddać tego Culvera, żeby ktoś wziął kontrakt Wigginsa w tym momencie za spadające umowy, a samo posiadanie cap space za rok bez mocnego teamu nie będzie zbyt dużym atutem, więc to nie ma większego sensu. Fajny ruch z tym Culverem, ale to dopiero początek drogi. Ciekawe ile Townsowi wystarczy cierpliwości, bo może sobie lubić Minnesotę, ale bardziej prawdopodobne, że za dwa lata Wolves będą szykować się do jego oddania gdzieś w okolicach lutego. Na Zachodzie chyba tylko Spurs i Suns mają na ten moment gorsze perspektywy.
  28. 1 polubienie
    Bardzo dobry draft w wykonaniu nowego managementu Wolves a tu taka cisza Culver wg mnie jest jednym z najlepszych graczy tego draftu. KAT wreszcie będzie miał solidną pomoc od jakiegoś młodego gracza. Powinien być solidną drugą opcją, jak się nieco ogra. Do tego z ławki Nowell, który może też wywalczyć sobie miejsce w składzie. Niby szkoda tego Garlanda (tatuś chyba nawet grał dla Wolves), ale w przyszłym roku w drafcie ma być sporo pg, zatem kogoś się KATowi dokoptuje. Na teraz jest jeszcze doświadczony Teague, a w sumie można też zawsze wrócić do Rubio. Oddanie Saricia, zbyt dużą stratą tu nie jest. Wilki potrzebują jakiegoś defensywnego pf do KATa. Zawsze też można przedłużyć Gibsona. Po kontuzji powinien też wrócić Covington, którego - i zresztą słusznie - zarząd Minnesoty nie chciał puścić za #4 pick.Miejmy nadzieję, że Covington w formie ograniczy nieco minuty tego przygłupawego Kanadyjczyka. Jestem optymistycznie nastawiony co do walki Wilków o playoffs.
  29. 1 polubienie
    w przeciwieństwie do Dybali chociaż grają regularnie w swoich klubach, a nie są przyspawani do ławki. Dybala ma dostać szanse od Sarriego, zobaczymy czy skorzysta. W obecnym sezonie też miał sporo szans by się pokazać, więc bez przesady, że trenerzy się na niego uwzięli. Jest pod formą i tyle. Poza boiskiem ma problem ze wszystkim co go otacza, z Ronaldo, z federacją Argentyńską, z Allegrim, z taktyką. Niech zwolni brata idiotę, zamknie ryj i zacznie grać na miarę talentu. Kto ma bronić jak nie Armani? Romero jest rezerwowym w United. Jak wchodził to nie zawodził, ale mimo wszystko bramkarz powinien być w rytmie meczowym. Armani jest podstawowym grajkiem River, i jest solidny. Ewentualnie mogliby go zastąpić Andrada bądź Rulli, ale to że ten ostatni gra w Europie wcale nie sprawia że jest lepszy od wymienionej dwójki. Reszta jak twierdzisz no nameów, a więc piłkarzy grający poza Europą to też w większości solidni piłkarze, jacy zawsze byli w kadrze Argentyny (w mniejszej ilości, ale byli). Tyle że kiedyś dostawali szanse w meczach towarzyskich, a teraz muszą grać bo lepszych nie ma. Jakbyś nie szukał, nie znajdziesz obrońców na poziomie Zanettiego czy Samuela. To samo tyczy się pomocy. Nie ma grajków na poziomie Verona, Riquelme czy Ortegi, ale Paredes, Lo Celso czy Di Maria to gracze którzy w piłkę potrafią grać na wysokim poziomie. I tylko zawsze w kadrze zapominają jak to się robi. W ataku za to mamy tyle gwiazd, że można by ze 4 reprezentacje nimi obsadzić, a mimo wszystko ci gracze regularnie jedyne co potrafią zrobić to podać do Messiego, któremu też koszulka kadry ciąży. To nie w tych no nameach tkwi problem Argentyny, bo cały czas jest to na tyle silna reprezentacje, żeby spokojnie sobie radzić z drużynami pokroju Paragwaju, czy Islandii.
  30. 1 polubienie
    Przecież z KD grającym na jednej nodze jak w game 5, Toronto nigdy by nie wygrali serii.
  31. 1 polubienie
    Co znaczy znowu? On nie grał piachu w Lakers, jak młody gracz z roku na rok robi postępy i w końcu jak jest zdrowy wychodzi mu fajny sezon. To chyba jest normalne, że w czwartym roku w lidze zawodnik powinien być lepszy niż w 1 i 2.
  32. 1 polubienie
    Nic nie wiem o zmianie nazwy W sumie to, ze Green jest w roku kontraktowym to dobrze... będzie musiał spiąć poślady, żeby GSW weszło do PO. Razem z Curry'm oczywiście.
  33. 1 polubienie
    Nie - po prostu kilku gości z topu kompletnie nie szanuję. Kilku też nie znam zbyt dobrze przez co mam ich może niżej niż powinienem mieć Herro też uważam za kogoś kto może pomóc od razu w przeciwieństwie do 80% tego draftu
  34. 1 polubienie
  35. 1 polubienie
    Mi szczerze mówiąc trudno wyobrazić sobie inny scenariusz niż 4:0 w tym momencie. To najłatwiejsza seria dla Knicks w tych play-offs.
  36. 1 polubienie
    Szczerze mówiąc to nie wiem co mam na ten temat powiedzieć. Brak mi słów Panowie. Prowadzę ten Typer od 4 lat i zawsze starałem się słuchać waszych próśb i pomysłów. Niektóre były lepsze inne gorsze ale większość udało nam się wprowadzić w życie. Z racji, że ideą tego Typera jest zwycięstwo w ostatecznym rankingu zrozumiałym dla mnie było by nie publikować danych dotyczących zsumowanych rund aby podkręcić rywalizację i by ktoś przedwcześnie nie rezygnował z Typera. Dzięki waszym pomysłom sprzed lat (do których przeprowadziliśmy ankiety czy większość forum jest za czy przeciw) wprowadziliśmy takie innowacje jak publikacja wyników poszczególnych rund abyście mogli rywalizować ze swoimi znajomymi. To było bardzo fajne, bo przeprowadzone z głową i wybrane przez większość forum. W tym przypadku otrzymałem informacje od dwóch osób (z czego jedna jest użytkownikiem tego forum od dosłownie jednego dnia), że chcą otrzymać wyniki zsumowanych rund. Oprócz nich nikt nie poparł ich zdania (w tym ja uznałem to za zbyteczne i niszczące zabawę przedwcześnie). Zostałem więc poproszony o wysłanie danych tak by nie musiały być „przepisywane” ze zdjęcia @lorak. Myślałem nad tym i zdecydowałem, że jak tylko wrócę z uczelni po ważnym kolokwium udostępnię Ci te dane pod warunkiem braku ich publikacji i zachowania tego dla Siebie by nie psuć zabawy innym. Właśnie wracam z uczelni i po wejściu na forum zobaczyłem co zobaczyłem. Z tego miejsca chciałbym pogratulować wam obu. Dowiedliście swego. Gratuluje, że chciało Ci się to wszystko przepisywać (wystarczy, że ktoś taki jak ja poświecił na to wystarczająco dużo czasu) i, że z taką zaciekłością chciałeś udowodnić swoją rację. Naprawdę wam chłopaki gratuluje. Z mojego punktu widzenia chcę tylko powiedzieć, że wrzucenie tych wyników publicznie było ciosem dużo poniżej pasa i czuje się zawiedziony. Zdaje sobie sprawę, że z racji tej publikacji bardzo dużo osób zrezygnuje z udziału w kolejnych rundach (głównie te z niższych miejsc) i tym samym Typer będzie cieszył się mniejszą popularnością. To zawsze był i jest „For Fun Typer” gdzie najważniejsza jest dobra zabawa a nie gra o przysłowiowe „złote gacie”. Niektórzy jednak wzięli te rywalizację za bardzo na serio i tym samym zepsuli ją innym. Chce byście wiedzieli, że ja poświęcając czas na tworzenie i prowadzenie tego Typera robię to zupełnie za darmo - dla was wszystkich. Cieszy mnie, że każdy z nas ma możliwość rywalizowania między sobą i im więcej nas jest tym ja czuje, że wszystko co robię naprawdę ma sens sprawiając nie tylko sobie ale i forumowiczom frajdę. W tym momencie chcę tylko powiedzieć, że się zawiodłem i jeszcze raz gratulacje za zepsucie zabawy wielu osobom (w tym mojej skromnej osobie). Mamba out
  37. 0 polubień
  38. 0 polubień
    Pisz pisz Choć jak dla mnie szybkie 4:0 bądź 4:1, tym bardziej, że Gobert w tej serii jest przydatny (brak spacingu w Warriors+48 min de facto z centrem czyt. ibaka+looney). Jak w serii z Wizards uważałem za zbędne wrzucanie Leonarda na Currego, tak w tej bym się nad tym zastanowił. Cała obrona pod niego ustawiona, bo nie ma szans by rolesi warriors to pociągnęli. Szkoda, że tak to się potoczyło, liczyłem na ciekawszą serię.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.