Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 07.06.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 6 punktów
    Nie wiem, jakie oferty mial Marcus, ale zaryzykowałem i zamierzam troche potu w wakacje wylac by powalczyc o BIG3 w Kings. Zobaczymy jak sie potocza losy poszczegolnych graczy w realu bo to chyba tez jakiś wyznacznik będzie (czytaj decyzja Brona u nas). A odnosnie tego ze u mnie bylo cicho to wychodze z założenia ze nie ma co sie mocno w te gre angazowac tylko wtedy kiedy jest konieczność i tyle. Wypelnianie skladu weteranami juz bylo i tutaj tez jest możliwe.
  2. 5 punktów
    Jako, że finały powoli zmierzają do końca, a w wyniku kontuzji trochę emocje opadły, to chyba czas ruszyć najciekawszy element off season... Jak co roku mamy emocje związane z nadchodzącymi zmianami, ale nawet the decision LBJa nie wprowadzała rok temu aż tyle zamieszania w lidze, co może zrobić obecny sezon. Powody? Jest ich wiele: - ekipy w miarę poczyściły salary i są gotowe (w większości) na ruchy - najbardziej aktywne powinny być tzw. big markets, co oczywiście potęguje emocje i... wysokość kontraktów. - jest sporo kluczowych wolnych agentów - podnosi się SC - ale co najważniejsze, po raz pierwszy od 2015 roku jest szansa, że wyrówna się czołówka i (co poniekąd już się stało) wschód z zachodem. Co by nie mówić najważniejsza jest decyzja Duranta. To on będzie rozdawał karty i jego ruch zapoczątkuje kolejne - a co ciekawe, tym ruchem wcale nie musi być decyzja o wybranym nowym teamie, bo wystarczy decyzja o odejściu ze starego.. =========================================================================== Królować będą obwodowi i rzucający. Na PG mamy Irvinga i Kembę, pierwszy rozważa opcję między LAL a NY (dowolny team), drugi (raczej) bierze spermaxa i... liczy na deal, żeby coś osiągnąć! Na kolejnych miejscach będą zapewne przepłaceni gracze w stylu DLO, Rubio czy Brogdona (choć tu kupujący na 99% się nie zawiedzie). Potem paczka rolsów na PG lub 6th z Evansem, Collisonem, Hillem, Beverlym, Rozierem, Wrightem, Satoranskim czy Paytonem. Kończąc na ławkowiczach w stylu Rosa, Jonesa, Rondo, Josepha itd. Do wyboru do koloru! Osobiście uważam,że cichym wygranym może być ekipa, która tanio kupi Rubio/Collisona i uzupełni swój skład Wrightem. U reszty obawiam się zarobków - nieadekwatnych do umiejętności =========================================================================== Wśród SG mamy absolutną czołówkę z Klayem (który na 99% zostanie w GSW), Middletonem (który może zapragnąć roli lidera w innym teamie), super rolsami w stylu D.Green, Pope, Holiday (obrona) czy Redick, Evans, Ross, Hood, Ellington, Wes (atak). Moje ciche typy na wygranych w tej grupie, to Lamb (świetny rozwój w ostatnich 2 latach) i niedoceniany Hezonja - chętnie ich zobaczę w Socie lub Pels, którzy potrzebować będą swingmanów. =========================================================================== Na SF mamy istne królestwo. Tu wszystko zależy od wyniku finałów. Durant jak przegra, to może wziąć 1+1 w GSW, a Ci się nie obrażą. Jak wygra - może zrobić wszystko, ale kierunek NYC jest wielce prawdopodobny. Butler na 99% weźmie maxa w 76ers, to obie strony wiedzą, że inna opcja to ich porażka. Kawhi jak wygra może zostać w Raptors, ale LA go kusi. Kuriozalnie gdyby w LAL nie było LBJ, a np. Davis/Durant to już mogliby purple & gold otwierać szampana. Natomiast jakoś w LAC on mi się nie widzi... Potem mamy grupe utalentowanych rolsów: Bojana, RHJ, Oubre itd. - którzy wg mnie raczej zostaną w swoich teamach za dobry stosunek kasy do umiejętności. Kolejna grupa to vetsi (Ariza, Caroll, Gay, Dudley itp.) którzy będą uzupełniać składy contenderów i PO teamów, bo na grę w ogonach raczej nie pójdą (no chyba,że któryś ma długi karciane =========================================================================== Na PF będą 3 łakome kąski: Millsap (chyba, że skuszą się dla pewności Nuggets) o którego powalczą contenderzy i Kristaps, który oczywiście zostanie gdzie jest Trzeci to oczywiście Tobiasz, na którego chętkę ma kilka ekip. Osobiście liczę, że pójdzie do Utah lub Indiany, którzy nie przepłacą PG i wezmą kogoś z doświadczeniem na tę pozycję zamiast ładować się w DLO. Niemniej to będzie idealny "uzupełniać" dla ekip w których wyląduje jakiś gwiazdor 1 sortu. Bardzo ciekawy jestem jak rynek zweryfikuje kolejną grupę młodych (wciąż) ale wciąż obarczonych dużym ryzykiem i problemami graczy jak Randle, Mirotic, Parker, Green, Kaminski - wg mnie większość ekip tu przepłaci, ale chciałbym się mylić. Poza opcją Harris-Utah/Indiana, jako potencjalnych wygranych widzę tu tych, którzy w dobrej cenie kupią sobie braci Morris, Marvina czy pójdą w defensywę Aminu, Gibsona czy Younga. Jednakże chyba tylko bracia Morris zmienią realnie klub. ============================================================================ Na C mimo potencjalnie wielu głośnych nazwisko, raczej większość podejmie PO. Z topowych zostanie: Vucevic na którego ostrzą sobie zęby Kings, ale który może też pasować w big markecie z LA czy NY. Pytanie czy za maxa? DAJ obawiam się zostanie zredukowany mocno (ależ kiedyś dał ciała z ext.) i będzie rozpatrywany jako typowy rols pod kosz na równi z Monroe, R.Lopezem, Amirem, KQQ, Kanterem czy McGee. Bo szczerze nie wiem, kto miałby się na niego skusić z "większą" kasą. Pasuje stylem do JJJ i przebudowywanych MEM, może do Kings, ale coś czuję że wyląduje za wyjątek w contederze (Celtics? Lakers/Knicks jeśli dojdzie Davis, a może GSW bez Duranta?). Oczywiście liga "rzuci" się na B.Lopeza, który raczej dostanie solidną kasę, ale wygranym może być ekipa która w dobrej cenie weźmie Dedmona! Chłopak robi per 36 lepsze cyfry od Lopeza, świetnie broni, dobrze rzuca od 2 sezonów za 3! Mój faworyt do Pels lub Lakers. http://bkref.com/tiny/Uv6ll Kuriozalnie chyba małym zainteresowaniem może się cieszyć DMC, który o kontrakt będzie musiał walczyć ze zdolną młodzieżą (Bryant, Zubac, Looney, Bell). ============================================================================= Równie szybko zmieniają się trenerzy i osoby zarządzające. Pierwsze dobre znaki to zmiany w Wolves, Pels, Sixers i... Lakers (SIC!). Sytuacja trochę gorzej wygląda w rozsypujacych się Rakietach czy Pistons, które trochę stanęły pod ścianą. Wrzucajcie Wasze typu, newsy i ploteczki!
  3. 5 punktów
    No raczej nie, ale gdyby jednak dostał to... musiałby zastawić dom, sprzedać wszystko co wartościowe, ale to by było za mało więc zainteresowałby się dragami, bo to jedyne wyjście w tym momencie. No więc zacząłby tak działać, pieniędzy by przybywało, poczułby do tego żyłkę, że to jest dochodowy biznes i chciałby więcej. Zacząłby produkować własne narkotyki w swojej piwnicy. Uwierzyłby w siebie, w swoje możliwości i krok po kroku budowałby swoje imperium. Po czasie, jego produkt byłby numerem jeden na rynku, a on sam stałby się rekinem wśród płotek. Stałby się kimś kogo nie chcesz spotkać, kiedy ten jest wku*wiony. I teraz nasuwa się pytanie - Hej, panie SIlver, czy zdaje sobie pan sprawę, że przez dożywotniego bana dla tego kibica stworzył pan potwora?... i tak powstał Walter White. A to wszystko przez to, że kiedyś popchnął Kyle'a Lowry na meczu NBA.
  4. 5 punktów
    Najpierw zapytał czy uważamy Duranta za szmatę, a potem zmieszał chłopa z poziomem Kobe, co to za wariat.
  5. 3 punkty
    Marks wymianą Crabbe ośmieszył management Knicks. Pokazał jak skuteczny GM może niewielkim kosztem ,bez pozbywania się talentów wyczyścić salary i zrobić miejsce na 2 maxy. Mills &Perry oddali za bezdurno All Stara ,franchise playera,jednorożca, lidera, gracza o unikalnym skillsecie czyszcząc salary jednocześnie wyczyścili roster z talentu, zostały im same odpady, Marks zrobił to samo bez rujnowania rosteru jest miejsce na 2 maxy są utalentowani młodzi gracze wykarmieni własną piersią.Nawet jak topowi FA nie rzuca się na Nets to dwa razy się zastanowią czy warto wiązać się z teamem gdzie u steru jest dwóch idiotów ,a właścicielem jest największy nieudacznik nie tylko w NBA, ale we wszystkich głównych ligach. Edit/ Jedyne co teraz mogą zrobić Knicks żeby ratować twarz to uruchomić "zaprzyjaźnionych" dziennikarzy coby napisali kilka esejów/paszkwili na temat KP i jego brata
  6. 2 punkty
    nie chce wdawac sie w dyskusje o rasizmie, bo bylaby dluga i metna ale to co ten kibic (nie pamietam nazwiska) zrobil bylo fc*** glupie, akurat na niego Lowry zupelnie nie spadl. Z cyklu 'WTF'. Dla mnie to jak to co zrobil Colangelo, jestes jakims waznym gosciem / przedsiebiorco (byc udzialowcem takich Warriors to nie w kij dmuchal) , a ten sie zachowuje jak gimnazjalista.
  7. 2 punkty
  8. 1 punkt
    THX. BTW. Słuszna uwaga - już zapomniałem o tym wybryku... ;) Eld, proszę, nie obrażaj mnie - przecież ja Wigginsa bym wyjebał na zbity pysk następnego dnia - gdybym tylko mógł... :)
  9. 1 punkt
    Oficjalnie : Kanter, Craig, Gay, Rose, Butler, Favors odrzucili opcje i zostają FA Dirk, Hassan, Bazemore, C.Randle, M.Williams, Teague, Valanciunas, Dragic, Crabbe, Muhammad, M.Gasol, T.Johnson, O'Quinn, H.Barnes, G.Hill, Biyombo, Horford, Kidd-Gilchrist podjęli opcję zawodnika Powell, Rondo, Collison, McGee, Carmelo, E.Davis, J.Anderson, Monroe wciąż się wahają.
  10. 1 punkt
    Oczywiście, że jest, ale czarnoskórzy odreagowują te lata zniewolenia w ten sposób. Choć najlepsze jest to, że Ci co krzyczą najwięcej są wolni od zawsze. Ja wiem, że w USA rasizm to był wielki problem i zapewne nadal nie jest łatwo, ale każda nacja przykłada do tego cegiełkę. Zamiast starać się naprawiać błędy przeszłości i zacząć się po prostu szanować, to Ci działają na odwrót. Innymi słowy, zachowują się jak Ci biali rasiści, którzy kiedyś traktowali ich jak swoich niewolników. Nie tędy droga, ale że mają przyzwolenie to wykorzystują to jak mogą. Teraz to biały człowiek jest na celowniku, nawet jeśli nie ma w sobie nic z rasisty. Takie czasy.
  11. 1 punkt
    Mam tylko nadzieję, że Nets będą pamiętać o nauczkach z przeszłości i w przypadku niepowodzeń z KI i KD nie rzucą nagle całą kasą w 2nd i 3rd tier FA.. Taki fajny młody core, szkoda byłoby to zepsuć.
  12. 1 punkt
    Też coś tak czuje. Blues w Playoffs są jedynie 6-6 u Siebie kiedy na wyjeździe idzie im o wiele lepiej. Swoją drogą to pewien paradoks ale możliwe, że kibice na własnej hali zamiast motywować to jedynie dodają stresu. Ciężko powiedzieć która drużyna wyjdzie na lód bardziej zestresowana w G6 i oprócz walki czysto sportowej będzie to też wielka bitwa emocji i tego kto lepiej potrafi je utrzymać i nad nimi zapanować.
  13. 1 punkt
    Jakie kontuzje? Bogut? Taki z niego game changer? Dopatrywanie się kontuzji Stephena, który potrafił rzucić w meczu 38 pkt? Draymond został zawieszony na 1 mecz (wtedy LBJ i Kyrie rzucili po 41 pkt), wrócił Draymond a LBJ znowu rzucił 41 pkt. Później mieli kolejny mecz z Draymondem, żeby zdobyć ten 4 win. Niestety nie podołali Cavsom, którzy być może byli bardziej zmotywowani i mieli trochę więcej szczęścia w końcówce i tyle.
  14. 1 punkt
    Do tego bohatera meczu trzeba dodać jeszcze sędziów.Pierwsza bramka uznana mimo wcześniejszej zbyt dużej ilości zawodników Blues na lodzie,druga po ewidentnym faulu - "slew foot" jak w mordę strzelił,sędzia 3 metry od akcji i ślepy.Oprócz tego typowy "headhunting" bez żadnych konsekwencji chociażby na Johanssonie.To jest żałosne,że w finałach dzieją się takie rzeczy,które wypaczają rezultat spotkania.3 kary dla Blues?Niezły dowcip......I to nie tylko słowa wnerwionego kibica Bruins,ale fani Blues również przyznają,że to decyzje sędziów wpłynęły na wynik.Dobrze,że od przyszłego sezonu trener będzie miał możliwość podważenia decyzji sędziego po takiej fuszerce jak dzisiaj. Nie ujmując nic Binningtonowi to niestety,ale niektórzy z Bruins - chociażby Pasta - "pomogli" mu,bo zamiast strzelać na bramkę robili kolejne bezsensowne podanie.Rozumiem,że była presja i bramkarz SLB miał dzień,ale do cholery jasnej trzeba walić na bramkę,a nie pękać w takim momencie. Inna sprawa,że jestem pewien,że Bergeron gra z kontuzją - nie sądzę,że jego kolejny "no show" to wynik wyłącznie gry Blues w obronie. Czy dobrze się stało,że Chara zagrał?Chyba jednak nie,bo nie był w stanie grać na swoim poziomie.Nie dziwię się,ale lepiej byłoby mieć w składzie Backesa w tym meczu.Naprawdę szkoda,że całe poświęcenia kapitana zdało się na nic. Mimo tych wszystkich przeciwności to wierzę w G7.SLB nie dadzą rady unieść presji i wszystko rozstrzygnie się w Bostonie
  15. 1 punkt
    Są mimo wszystko różnice między byciem gwiazdą Cleveland, a gwiazdą Manhattanu. Ja wiem, że Kyrie nie chciał być giermkiem LeBrona, teraz może też nie chcieć być giermkiem Kawhi, ale nie wiem dlaczego miałby być w związku z tym otwarty na bycie giermkiem Duranta dodatkowo rezygnując przy tym z pieniędzy. Ja tylko odpowiadałem na post, że jeśli w RL Kyrie połączy siły z KD, to u nas też, a u nas jest inaczej i nie wiem po co miałby to robić. Jeśli mamy podejmować jakieś decyzje, to nawet decyzje Kyrie muszą być w miarę racjonalne, bo jak ma mu coś odjebać, to u nas może np iść do Pistons i być tam królem, ale chyba mało kto w to wierzy. Ja takiej dziwnej narracji nie widzę. Davis zaraz zostanie wytrejdowany z takiego semi-contendera, bo powszechnie uważało się, że Camby nie ma szans go przedłużyć, zaraz może być podobnie z Giannisem, Durant przecież też chyba jest w contenderze, a wiele osób uważa, że odejdzie z Dubs. Jeśli jednak nie ma racjonalnych powodów, żeby ktoś miał odejść, to szukanie ich na siłę wydaje mi się bez sensu.
  16. 1 punkt
    A może specjalnie gsw przegrywają? Wraca Durant wygrywają dzieki niemu i on zostaje na lata
  17. 1 punkt
    Tak to się kończy, gdy nie dobija się rywala leżącego na deskach.
  18. 1 punkt
  19. 1 punkt
    Knicks miejsce na 2 maxy, 3 pick, dużo assetów Nets potencjalnie 2 maxy, dużo assetów Clippers mogą powalczyć o posiadanie 2 maxów, masa assetów Lakers miejsce max, 4 pick, masa assetów Naprawdę zajebisty offseason się szykuje, ale ktoś (a może niemal wszyscy, lub wręcz wszyscy) z tych bigmaretów liczących na triumf podczas FA się mocno przejedzie. FAsi drugiego-trzeciego sortu mogą zacierać rączki pod grubą wypłatę.
  20. 1 punkt
    Stefan nadal gra z greenem, iggyim, dmc i livingstonem. https://m.imgur.com/r/clevelandcavs/wAU8EGK
  21. 1 punkt
    Ehhh Jeden i drugi to Superstar. Curry się chowa w cieniu kiedy drużyna tego potrzebuje, kiedy Durant gra swoje izolacje i rzuca punkty, kiedy Klay jest hot. Taki to rodzaj gracza, że nie musi być w centrum uwagi, aby być liderem swojego zespołu i daję mu bardzo dużo samą swoją obecnością. Innymi słowy, gra dla zespołu, a nie dla statystyk czy rekordów jak Harden. Ile znaczy Curry pokazała seria z PTB gdzie grał jak MVP, bo tego wymagała sytuacja. Co potrafi Curry pokazał ten mecz z Raptors, w którym rzucił 47 punktów, bo musiał wziąć ciężar na swoje barki z powodu kontuzji Thompsona i Duranta. Oczywiście to nie wystarczyło, bo rywal był lepszy (jeszcze raz - brawo Raptors!), ale niech to zobrazuje jego potencjał i mentalność. Taki jest Stephen Curry jako lider. Inny niż MJ to na pewno, ale chciałbym mieć w swoim teamie takiego gracza, dla którego dobro zespołu jest najważniejsze. Nie wielu Superstarów pozwoliłoby sobie na to by nie raz być drugą opcją (patrz Anthony w prime), czasami nawet trzecią w danym meczu. Jako, że gra z jednym z najwybitniejszych skrzydłowych ligi to jasne, że niekiedy staje się tą drugą opcją. To odróżnia prawdziwego lidera od cancera jak wcześniej wymieniony Carmelo Anthony. Mam nadzieję, że pomogłem.
  22. 1 punkt
    Irving jest u nas w zupełnie innej sytuacji. Za chwilę może wygrać dla Knicks pierwszy tytuł po 241 latach przerwy i być bohaterem Manhattanu. Trudno mi sobie wyobrazić Irvinga po takim sezonie łączącego siły z Durantem w Kanadzie, Miami albo co jeszcze śmieszniejsze, w Sacramento. W zasadzie z topowych FA widzę tylko KD opuszczającego Dubs i to nawet niezależnie od jego decyzji w RL, bo u nas perspektywy wygrywania w Bay Area są coraz mniejsze i okienko na tytuły się właśnie zamyka.
  23. 1 punkt
    incydent z zupa JRa czesciowo wytlumaczony : )
  24. 1 punkt
    Jak juz ktos sie bawi w reportera to fajnie by bylo gdyby byl przy tym bezstronny
  25. 1 punkt
    Pokonali już 3 i 4 drużynę w lidze. Mistrzostwo to mistrzostwo i nikogo nie obchodzi czy przeciwnik miał kontuzje bo grał wąską rotację ze względu na napakowanie dobrze opłacanymi gwiazdami. Leonard ich jedyny all-star tez ma kontuzję a jest jedynym all starem w Toronto. Facet nie broni już tak dobrze i nie wchodzi pod kosz. Jedynie ustawia się na rzut z półdystansu i wymusza faule. Gwiazdkę przy mistrzostwie równie dobrze może mieć GS. Ta drużyna mi trochę przypomina wybieranie składów przez moich kolegów w szkole średniej. Tzn ci co uważali że są najlepsi dobierają się do jednego składu i chcą golić ta resztę fajtłap. Stary temat. To po prostu obecne bazjajeczne pokolenie milenialsów. 5 all-starów 2 superstarów i wielki mi wyczyn to mistrzostwo. Mam nadzieję że tan patologiczny twór się rozpadnie jak nie przez kontuzje to przez różne inne rzeczy typu kłótnia o kasę ect.
  26. 1 punkt
    Ten mistrz dla Raptors będzie bardziej romantyczną historią niż LBJ2016 czy Mavs2011. Kontuzje Warriors tu nic nie zmienią.
  27. 1 punkt
    Odebrać tytuł LeBronowi, bo wykluczenie Greena było kluczem do końcowego sukcesu Cavs. Odebrać tytuł GSW, bo Cavs grali bez Irvinga i Love'a. Odebrać tytuły Lakers z okresu 2000-2002, bo nie mieli przeciwnika w finale. I przede wszystkim dać Bullsom dwa kolejne tytuły z tego powodu, że Jordan poszedł grać w baseball, bo z nim zrobili by 8-peat.
  28. 1 punkt
    wartość ma taką samą jak każdy inny tytuł. Nie ma czegoś takiego jak mistrzostwo z gwiazdką
  29. 1 punkt
    W 2016 Bogut został kontuzjowany w G5 a stan serii był 3-1. W poprzednich spotkaniach grał na oko jakieś 13 minut. Iguadola był kontuzjowany w 2016? to jakaś nowość dla mnie, grał we wszystkich spotkaniach PO ~32 minuty. Curry był kontuzjowany w 1 rundzie wypadł na kilka spotkań, a potem wrócił. Dobra seria z PTB, z OKC z Cavs trochę w kratkę. Curry rok temu był kontuzjowany? Naprawdę? Kontuzje Currego to taki kot schrödingera - Curry jest kontuzjowany i nie jest zarazem. Zależy od tego jakie spotkanie rozegra. Warriors w PO w 4 ostatnich sezonach to był okaz zdrowia. W tym sezonie się sypią.
  30. 1 punkt
  31. 1 punkt
    Przeczytaj to jeszcze raz, później sprawdź w jakim temacie to napisałeś i napisz raz jeszcze czy rzeczywiście tak myślisz. "władz i zarządu"...w Sac Town...wsparcie.
  32. -4 punktów
    Chyba Ty coś wciągasz, nie? Takie fantazje odstawiać. A 500k kary dla multimilionera to nie powód do odpału
×
×
  • Dodaj nową pozycję...